Nawijanie makaronu na uszy, a ostatecznie PS6 będzie tak samo pustym pudełkiem, jak PS5 / PS5 Pro. Same multiplatformy + parę gierek na krzyż z ocenami rodem 9/10, a ostatecznie nużącymi i powtarzalnymi.
Według Sony w PS Store jest drogo, bo „przyciąganie i wspieranie twórców gier na PS5 jest kosztowne
HAHAHAHA, tłumacząc z korpo na ludzki, nasi inwestorzy domagają się więcej pieniędzy, dlatego ceny nie spadną, a będą jeszcze rosły, dodatkowo zrobiliśmy ostatni kilka wielkich flopów, gdzie straciliśmy setki milionów (kolejny "horizon" flop w drodze) i to musi się nam jakoś zwrócić.
Panele boczne ma ładne i nawet pomysłowe, ale bryła konsoli to najbardziej obrzydliwy plastik. PS4 wyglądem i jakością przy tym to było premium nie wspominając już o świetnej Trójce. Więc to prawda, mega plastikowe pudełko i tak wiem, nie o tym jest wiadomość.
"plastikowe pudełko bez zawartości"
Prędzej PC za kupę kasy, a gry i tak tną lol
Śmieszne pieniądze? To teraz sprawdźmy cenę tego RTX-a. O, tyle co cała konsola xd Dorzuć resztę podzespołów i dużo wyższy pobór prądu niż na konsoli. To są śmieszne pieniądze? xd Nie chce mi się bawić w składanie PC i martwić się, czy spełni wymagania jakiejś gry. Kupuję konsolę i mam 7-10 lat spokoju. Gry z pudełek mogę też sprzedać, a na kompie przejdę i nic z tym nie zrobię, leżą na koncie.
4k na konsoli, czy nawet 1440p? A po co mi to, jak gram z kanapy kilka metrów od telewizora? Odpalam 1080p 60 FPS i obraz jak żyleta. Wyższe rozdzielczości na kompie mają znaczenie, bo się siedzi z ryjem przy monitorze. Widać też mydło DLSS, czy innych ulepszaczy, a na telewizorze tego nie zobaczysz, no chyba że grasz z odległości metra.
@ HubertŚledziewski, popraw mnie jak coś, ale wydaje mi się, że ten przytoczony cytat z CEO byłoby zgrabniej przetłumaczyć jako: "Bez zawartości, PlayStation to po prostu plastikowe pudełko.", bo tam z kontekstu wynika, że to zdanie miało podkreślić jak rzeczona "zawartość", czyli "content", czyli głównie gry third-party są istotne dla Sony.
Tymczasem "PlayStation to po prostu plastikowe pudełko bez zawartości" brzmi jakby CEO SIE miał dość skrajnie negatywną opinię o własnej konsoli, a jeszcze bardziej nieprawdopodobne wydaje mi się, żeby jego pracownik wspominał o tym ot tak publicznie w wywiadzie :)
To ja mam propozycję:
-Wszyscy przechodzimy na PC i żadna gra nie będzie musiała być downgrade'owana technologicznie przez te "pudełka"
hubercik ścigasz się z pepełe o najdurniejszy tytuł newsa?
PlayStation to już od dawna puste pudełko. Zawartość jest droga i nijaka, PS5 w ogóle nie ma podjazdu do tego, co było dostępne na PS3. A i PS4 było mocno przeciętne i o wątpliwej relacji ceny do jakości. Wiele gier było brzydkich i było widać cięcia w ustawieniach, żeby to działało chociaż jako tako. Gry były też przeciętne fabularnie albo naszpikowane postępową prooagandą, jak ten cały Horizon wychwalany jakby był arcydziełem. Graficznie może i tak, gameplayowo fajny RPG, ale to wszystko.
Sony: "Duże inwestycje"
Też Sony: Trzecioosobowa nastawiona na historię gra akcji z ubogim rozwojem postaci i pustym otwartym światem.
Jeśli ktoś ma ps5 to zakup ps6 jest kompletnie bez sensu. I tak wszystko co wyjdzie na kolejną generację bedzie na ps5.
PS4 tak spowalniało generację że ciągle wychodzą na nią gry a bengerow na ps5 doczekać się nie można.
Concord, Marathon, The Last of Us Online, zakup Bungie, zamknięcie Bluepoint Games, to wszystko kosztuje, skądś trzeba wziąć kasę na jej przepalanie przed debilnych menagerów