Można lubić lub nie GTA. Ale ten świat naprawdę robi wrażenie na każdym graczu. Szacun
Szkoda że mało miasta pokazali. Ono wygląda pięknie. Konstrukcja misji wydaje się niezmienna. Jak ktoś liczył na piaskownice ala Zelda to nie tym razem.
Ciekawe jak efekty strzelania. Bo pomieszczenia są pełne. Chyba będzie można zrobić niezły burdel.
Co z rozczłonkowaniem ciał. Efekt granatów jak z tlou byłby mile widziany.
Fajnie że będą też misje dla jednej z postaci. Zawsze wybiorę Lucię żeby patrzeć na jej wielką pierdziawe.
Oni chyba musieli na głowie stanąć że to tak wygląda na ps5... ale mimiki chyba nie dała rady uciągnąć, bo twarze wszystkie jak z botoksu.
Można lubić lub nie GTA. Ale ten świat naprawdę robi wrażenie na każdym graczu. Szacun
Ludzie sie podniecają że tak wygląda gra... No nie wygląda. Widzieliśmy reżyserowany trailer gamplayu. Obejrzyjcie sobie przedpremierowy gameplay cyberpunka albo watch dogs. Wyglądało to tak samo obłędnie a wyszło co wyszlo. Nie zdziwił bym się jakby gra wyglądała ostatecznie tak jak wypuścił cynerleek.
Bycie psycho fanem to choroba.
Muszę im przyznać że pokazali sporo, bez pierdzielenia i owijania w bawełnę.
Na plus że nie musimy nikogo zabijać, a tylko "powalić" żółty wskaźnik.
Ciekawe jak rozwiązali i czy będzie system konsekwencji i różnych wyborów czy fabularnie będzie liniowo czy coś bardziej rozbudowane.
Jak w najlepszej jakości jak na netflix jest lepsza? Czyli na youtube nie jest najlepsza jakość. Momenty gdzie na netflixie jest igła to na yt się pikselizuje.
Dość odważny ruch, aby podpisać na koniec że wszystko działało na zwykłej PS5. To chyba miał być jakiś promyk nadziei, że i PCtowcy nie będą musieli kupować RTX 5090, żeby mieć 60 FPSów w 1440P z włączonym DLSS.
Sam pokaz pokazał tylko i aż "kolejne GTA". Piękne miasto, masa fajnych detali we wnętrzach, a jednocześnie ten sam dość sztywny zestaw aktywności i mechaniki strzelania. O fabule nie ma co pisać bo wymieszali tu cutscenki z różnych fragmentów, trochę bez ładu i składu.
Sprawdziłem sobie różnice między konsolowymi i pecetowymi wymaganiami GTA V i RDR2 - pierwsza gierka miała na PC dużo wyższe wymagania (512 MB współdzielonej urosło do 5 GB RAM+VRAM), ale przy Red Deadzie już różnice mocno zmalały, bo z 8 GB współdzielonej zrobiło się "tylko" 8 GB RAM i 2 GB VRAM. Przyjąłem uproszczone wartości. I jak RDR2 wyszedł w 2019, to wymagał i5 2500K z 2011 r., FX 6300 z 2012 r., GTX 770 z 2013 r. lub R9 280 z 2014 r. - pięcio-ośmioletnie sprzęty. Może nie będzie tak źle. Sam siedzę na AM4 i nie uśmiecha mi się wymieniać połowy platformy za rok czy dwa, dlatego liczę że jednak pecety o podobnej wydajności jak PS5 Pro dadzą radę. Mam nadzieję, że nadzieja matką głupich :D
Jak dadzą takie skrypty, a pewnie dadzą, jak w RDR2 to już będzie git. Całość wygląda dobrze, oglądałem na telefonie. Pomijając zagrywki rockstara i (pewnie w komitywie) Szony to pewnie dowiozą
To pierwszy z trzech materiałów które będą pojawiać się pierw na Netflix a potem na YT.
Następny będzie "Gameplay" a ostatni "Behind the scenes".
Pobranie tego materiału z strony R* graniczy cudem.
Przydał by się DDL (direct download link) to materiału.
Dwie inne rzeczy. Czytanie ze zrozumieniem przewyższyło Cię.
Zjebali ściany w bloku nie ze stali tylko z kartonu w bloku, ja rozumiem w domkach jednorodzinnych ale w bloku w miami ? heloooł first błąd jeszcze sie dopatrzyłem innych ale mogą być jak na gre to chmm ok
90% tego filmiku to castencki. Tam gdzie ktoś porusza faktycznie postacią i coś nią robi to tam gdzie widać hud i radar.

Cutscenka (przerywnik filmowy) to nieinteraktywny fragment gry wideo, podczas którego gracz traci kontrolę nad postacią, a na ekranie wyświetla się przygotowana przez twórców scena. Służy ona przede wszystkim do opowiadania fabuły i budowania klimatu.
Przykład to choćby ten fragment
Obejrzałem i naprawdę wygląda to fajnie. Z tym, że ewidentnie widać, że to gra, która prawdziwe skrzydła rozwinie dopiero w następnej generacji i wersji pc. I tak wycisnęli pewnie wszystkie soki z bazowego ps5, ale jednak te 30 klatek to jest dla mnie już mocny bloker (zwłaszcza w takiej grze). Tak że sam ogram pewnie dopiero na ps6.
Wszystko fajnie i cacy, wygląda i działa to tak jak po RDR2 można się było spodziewać. Denerwuje mnie strzelanie w środku że przeciwnicy to takie tępaki że ręce opadają...Ich normalnie osłona parzy. Muszą zawsze wyleźć zza osłony i przebiec pod pistoletem gracza, wychodzą na "zdrowaś Mario" zza winka i zza drzwi i jeszcze dają czas graczowi żeby strzelił pierwszy...Za łatwo to wygląda, komicznie wręcz.
Dopiero wczoraj przed snem obejrzałem cały materiał na spokojnie i tak jak sama gra w sobie to typowe GTA, czyli nic odkrywczego. Ale dodatkowe mechaniki których nigdy w serii nie było plus szansa na bardziej realistyczny model jazdy naprawdę mi się podoba. Tutaj mają u mnie duży plus, bo o ile Piątka była dla mnie totalnym kasztanem tak tutaj mnie zaskakują bo myślałem że powielą tylko grafikę dostosują do dzisiejszych standardów.
Oczywiście żeby mnie to jakoś nakręciło na zakup jakiekolwiek konsoli aby tylko w to pograć, to nie. Aczkolwiek kiedyś na PC spróbuję aby sprawdzić mechanikę na własnej skórze.