Xbox potrzebuje więcej COPILOTA,
Mówie wam, Microsofty, Copilota dajcie do niego.
Microsoft tracił setki dolarów na każdej sprzedanej konsoli, więc w odpowiedzi firma zdecydowała się podnieść ceny, co nastąpi 1 sierpnia, ale nawet po tych podwyżkach i tak będzie sprzedawała te sprzęty dużo poniżej kosztów produkcji.
I to jest główny powód, dla którego większość ludzi sobie pokrzyczy, ale z konsol na PC-ty nie przejdzie, nawet w obliczu braku płyt i rosnących cen. Konsole są subsydiowane, przez co kosztują sporo poniżej wartości rynkowej, a PC-ty nie.
Ciekawe czy następny Xbox (ze względu na ceny sprzętu) będzie sprzedawany, czy może raczej dzierżawiony
Że też oni tego jeszcze nie odkryli... W dzisiejszych czasach 80% gier jest gówniane i w ogóle nie warte poświęcenia na nie jakiejkolwiek ilości czasu. Niech się cofną na koniec zeszłego wieku bądź początku tego, a zobaczą, czym były dobre gry. Nie liczy się ilość, a jakość!
Przybyło 200 milinów nowych kont, ale nie nowych graczy. Sam mam już 30 kont, bo zakładając nowe konto można grać w xbox premium 14 dni za darmoszkę
Tu lezy problem. Chcieli zarabiac na gamepasie, a ciagle dla nowych kont sa oferty z abonamentem za grosze. Wielu ma w dupie historie konta, acziwki itp, i chce tylko grac za niewielkie pieniadze.
Juz dawno powinni zrezygnowac z promocji dla nowych, do tego ograniczyć ilosc nowych kont na konsoli/pc do jakichś gora trzech, a potem nowe za oplata. Skoro za zmianę nicku trzeba bulic, to dlaczego nie za kolejne konto.
Jak beda dalej tak dziurawi jak nasz NFZ to nigdy liczby z gp sie nie beda zgadzac.
Zakup Blizzarda za 60 mld wychodzi bokiem, nie potrzebne to było zupełnie na nic to się póki co nie przełożyło. Nawet COD już nie będzie w GP...
Podwyższenie ceny abonamentu odbije im się czkawką. Kiedyś potrafiłem opłacić Game Passa kilka razy w roku, bo cena była naprawdę atrakcyjna. Ostatnio nie zrobiłem tego wcale. Więc no, rynek nie zawsze działa tak, że jak podniesiesz cenę to zarobisz więcej :)
Zabawnie będzie jak za ten rok strata będzie jeszcze większa, a jeszcze śmieszniej jak wyjdzie że jednak Spencer lepiej zarządzał biznesem.