Dobrze dla nich, tylko ze po Psychonaut 2 nie zrobili nic co byloby godne uwagi.
A teraz chca jeszcze zeby gracze im zaplacili za to ze beda sie bawic w gamejam, takie rzeczy sa organizowane na itchio gdzie duzo niezaleznych tworcow bierze udzial a czasem nawet rozdaja nagrody za wysokie miejsce, mogliby w takim czyms wziac udzial.
Dziwne jest to studio - zrobili w ostatnich latach 2 dobre gry, pozostałe to takie sobie tytuły, a media o nich bardzo często piszą.
Czy tu kwestią jest po prostu to, że Tim Schafer ma gadane jako legenda gamedevu?
Ten ich team wgląda jak inkluzywna grupa starzejących się milenialsów która zatrzymała się mentalnie w połowie studiów XD osobiście mam złe przeczucia i na pewno moich bryłek rudy nie zobaczą XD
A ty wyglądasz na głąba pozbawionego rozumu. Duże x duże d.
Dobry wujek przestal dawac pieniadze za darmo, wiec w koncu trzeba bedzie sie wziac do pracy.
A nie mogli pracując dla M$ zrobić porządnej platformówki, czy przygodówki?
Wystarczyło zatrudnić kilka osób, które po prostu raz za czas wpadałyby do siedziby studia i mówiły "sprawdzam" - przy pieniądzach jakie tam krążyły nikt by tego nawet nie zauważył, a realnie niektórzy developerzy zamiast siedzieć na tyłku i zbierać kasę... po prostu robiliby to co do nich należy.
Finalnie skończyło się na tym, że MS przewalił kupę kasy, gier z tego specjalnie nie było, a jak już były, to sporo nie do końca takich jakie chcieli gracze. Po stronie developerów znowu, zapanowało lenistwo i bylejakość.
Finalnie przepalono miliony dolarów i mało pozytywnych rzeczy z tego wyszło.
Skończyły się pieniądze od sugar-daddy Microsoftu, to czas zacząć żebrać od społeczności na kolejną grę o obrzucaniu się garnkami
Z jednej strony trochę ich szkoda, z drugiej rozbestwili się pod skrzydłami Microsoftu. Dobrych gier jak na lekarstwo, pracować się też jakoś nie chciało, ale kasa płynęła bo MS w swojej głupocie nie kontrolował tego co robią studia, które wykupił.
Teraz Microsoft się obudził, zrobili czystkę i niektóre studia zostały z ręką w nocniku - kasy już nie ma, ale zostało podejście jakie niestety weszło im w nawyk przez ostatnie lata.
Nie życzę im źle... po prostu nie spodziewam się po nich już nic nadzwyczajnego bo swoją szansę (jak była kasa i czas na tworzenie) zwyczajnie przebimbali.