Praetorians, American Conquest i Kohan 2. Jedne z pierwszych strategii za bajtla 🥴 obok tego bym dodał jeszcze Stronghold 1 🥇
Nintendo wydaje exclusivy i nikt nie narzeka, emulatora Switch 2 jeszcze nie ma. a co do tego to już troszkę inny świat przynajmniej dla mnie.
ChatGPT ma m.in. symulować przyjaciela, który jest troskliwy i przytakujący. Manipuluje to młodym człowiekiem, ponieważ buduje on więź emocjonalną z maszyną i ufa jej, przekazując swoje tajemnice. W T F ? aaaaa w USA... to wszystko tłumaczy XD
Logistycznie jak i finansowo MS by się to nie opłacało bo jako dostawca wielu rozwiązań musi być elastyczny. No i jeszcze ta kwestia z Minecraft XD już widzę jak tysiące rodziców leci kupić gówniakom konsole bo jakaś gra XD.
Jak dla mnie może chodzić o dwie rzeczy: 1. Na tle PS wychodzą świetnie bo pytają graczy o opinię (nawet jeśli i tak nie mieli zamiaru wprowadzać exów) 2. Sprawdzają podłoże pod zrobienie z siebie przeciwnika dla Steama. Game pass może wreszcie nabrałby troszkę więcej sensu.
Dla Xboxa będzie to strzał w 10 oczywiście jeśli nie zwiększą ceny (promka też zadziała na ich korzyść). Prawda jest taka że jak ktoś jest fanem Fallouta to tak czy siak zagra na premierę niezależnie na jakiej platformie będzie sprzedawana :). Przy okazji jak po roku wydadzą DLC i udostępnią na innych platformach to zarobią też na tych co się wcześniej postawili. Działać stopniowo ale systematycznie dodając tak więcej tytułów i zwiększając okres zniewolenia tytułu.
Ale znając życie dokręcą korek cenowy do bólu a w miarę logiczna cena będzie tylko przy posiadaniu GamePassa, który znając życie zdrożeje :P. Latami będą to trzymać tylko na ich platformie a potem będą się zastanawiać czemu ludzie ich nie lubią a Naczelna Gubernator odziana w zdechłą zieleń wyjdzie na scenę, wystawi zęby i będzie się głośno zastanawiać jak uratować Xboxa xd
meh dlatego większość korporacji używa narzędzi, które dają tymczasowe poświadczenia albo generują jednorazowe hasła.
nawet nie mam zamiaru w to grać a mam wrażenie że wiem o grze wszystko... tak moi mili działa marketing oparty na kontrowersjach.

oprogramowanie firmy Tima Sweeneya uruchamia się o 46% szybciej niż platforma Valve. O 14% prędzej ma ładować się również biblioteka gier. gdyby to w Steam było jeszcze problemem to może i takie porównania miałyby sens 😅
Launcher podobno teraz mniej obciąża system podczas działania i zapewnia czat głosowy w Fortnite oraz Epic Games Store. Gracz łatwiej też dostosuje elementy interfejsu, a informacje o danej produkcji staną się lepiej widoczne (status, aktywność i inne szczegóły). Ponadto wyszukiwanie tytułów stanie się szybsze, a panel pobierania czytelniejszy. brawo, potrzebowaliście oddać myślenie AI żeby sprzątnąć goonwo z podłogi XD Tytani intelektu normalnie.
Firma Tima Sweeneya pracuje też nad udostępnieniem gry Fortnite na urządzeniach z Linuxem. jprdl xd
powtórzę Jeśli twierdzisz, że dane wydarzenie nie ma sensu, wskaż konkretnie, co przeczy wcześniejszym wydarzeniom albo zasadom świata. Bo na razie głównie tłumaczysz, że scenariusz powinien wyglądać inaczej, żebyś uznał go za wiarygodny. a zarazem kończę rozmowę bo nie widzę w niej już sensu.
1. Ale co serial miał jeszcze pokazac? Numenorejczycy byli dobrze wyszkoloną kawalerią, zaatakowali z zaskoczenia i rozbili orków, którzy nie byli przygotowani na takie uderzenie. To jest właśnie uzasadnienie ich zwycięstwa. A przybycie w idealnym momencie? Przecież u Jacksona Rohirrimowie też pojawiają się dokładnie wtedy, kiedy Minas Tirith najbardziej ich potrzebuje. Dlaczego tam nie przeszkadza Ci taki zabieg? XDDD
2. Piszesz, że powodzenie planu zależy od caego ciągu zdarzeń. No ale przecież każdy większy plan składa się z kilku etapów, które muszą się udać. Orkowie przygotowali tunele, mechanizm otwierał tamę, a woda miała dotrzeć pod wulkan. Wszystko miało konkretny cel. Sam piszesz, że mechanizm da się wyjaśnić, więc gdzie dokładnie widzisz brak logiki? To, że plan jest skomplikowany i według Ciebie naciągany, nie oznacza, że jest pozbawiony sensu.
3. Nikt nie twierdzi, że skoro istnieje magia, to można wymyślić absolutnie wszystko. Tylko że serial pokazuje niezwykle właściwości mithrilu, więc ustanawia pewne zasady jego działania. A historia jego powstania jest przedstawiona jako legenda, nie potwierdzony fakt. Piszesz też, że zagrożenie dla elfów wymyślono po to, żeby doprowadzić do wykucia pierścieni. No przecież to normalne, że scenarzysta wprowadza problem, który napędza fabułę xddd. Samo to nie czyni go nielogicznym. Możesz uważać ten wątek za słaby, ale to nie to smo co brak sensu.
4. Ale przecież serial pokazuje motywacje tych postaci. Galadriela dała sie oszukać Sauronowi i nie chciała ujawniać całej prawdy, bo sama pomogła mu zdobyć zaufanie elfów. Elrond próbował przeciwdziałać zagrożeniu, a Celebrimbor był zaślepiony ambicją i manipulowany przez Saurona. To nie jest sytuacja, w której bohaterowie podejmują decyzje bez żadnego powodu. Możesz uważać ich zachowanie za nierozsądne, ale dlaczego zakładas, że postacie zawsze powinny podejmować najlepsze możliwe decyzje? Przecież ich słabości i błędy też są częścią historii.
Cały czas powtarzasz, że scenariusz powinien być przekonujący. Zgoda, tylko że to, czy coś Cię przekonuje, jest w dużej mierze subiektywne. Jeśli twierdzisz, że dane wydarzenie nie ma sensu, wskaż konkretnie, co przeczy wcześniejszym wydarzeniom albo zasadom świata. Bo na razie głównie tłumaczysz, że scenariusz powinien wyglądać inaczej, żebyś uznał go za wiarygodny. Nie uważam serialu za arcydzieło, ale mam wrażenie, że każdą jego niedoskonałość próbujesz przedstawiać jako poważną dziurę fabularną.
Obrona Tirharad, mieszkańcy opuszczają warownię, żeby bronić się w wiosce i budować prowizoryczne zasieki, zamiast wykorzystać istniejącą pozycję obronną. Przecież oni nie uciekli z tej wieży bez powodu. Najpierw zwabili tam orków i zawalili na nich całą konstrukcję, zabijając sporą część przeciwników. Dopiero potem wycofali się do wioski, gdzie przygotowali kolejną zasadzkę. Można się kłócić, czy to była najlepsza taktyka, ale trudno mówić, że nie miało to żadnego sensu.
Mithril ratujący elfy, nagle pojawia się problem, że elfy tracą światło i potrzebują mithrilu, co wygląda na sztucznie wymyślony pretekst, żeby wymusić stworzenie pierścieni.Po pierwsze, historia o powstaniu mithrilu jest przedstawiona jako legenda, więc nie wiadomo nawet, ile w niej prawdy. Po drugie, mówimy o świecie, w którym istnieją Silmarile, magiczne pierścienie i przedmioty posiadające nadnaturalną moc. Dlaczego więc mithril nie miałby mieć szczególnych właściwości?
Powstanie Mordoru, plan uruchomienia erupcji Góry Przeznaczenia opiera się na mieczu działającym jak klucz i przekierowaniu wody do podziemnych tuneli. Miecz był tylko kluczem do otwarcia tamy. Orkowie wcześniej wykopali tunele prowadzące pod wulkan. Woda w kontakcie z magmą może wywołać eksplozje. Można dyskutować o skali, ale logika za tym stoi.
Celebrimbor i zatajenie tożsamości Saurona, Galadriela i Elrond wiedzą, kim jest Halbrand, ale nie udaje im się skutecznie powstrzymać dalszej współpracy Celebrimbora z Sauronem. Wygląda to tak, jakby scenariusz celowo utrudniał bohaterom rozwiązanie problemu, żeby fabuła mogła potoczyć się zgodnie z założeniami. Sauron to mistrz manipulacji, który wykorzystał ambicję Celebrimbora. Galadriela po odkryciu jego tożsamości ostrzegła, żeby mu nie ufać, ale nie wyjawiła całej prawdy, bo sama dała się oszukać i obawiała się konsekwencji. To był jej błąd, ale przecież błędna decyzja postaci nie oznacza dziury fabularnej.
Przybycie Númenorejczyków, odsiecz przychodzi w idealnym momencie, a niewielka ekspedycja ma rozwiązać problem, którego skala wydaje się nieproporcjonalna do wysłanych sił. Przecież właśnie po to zorganizowali wyprawę, żeby pomóc Południowym Ziemiom. A kilkuset wyszkolonych kawalerzystów mogło spokojnie rozbić całą armię bieda orków. Wystarczy przypomnieć bitwę pod Kircholmem w 1605 roku, gdzie 3500 naszych rozbiło 11 tysięcy Szwedów, głównie dzięki szarży husarii. Historia zna przypadki, kiedy znacznie mniejsza, dobrze wyszkolona kawaleria pokonywała liczniejszego przeciwnika... A Bitwa pod Hodowem? to samo. Więc dlaczego Númenorejczycy nie mogliby rozbić oddziału orków?
Więc gdzie ty tu widzisz brak sensu czy logiki?
Ty wymieniasz różnice między książką a filmem, jakby to w jakikolwiek sposób obalało moje argumenty dotyczące jakości scenariusza „Pierścieni Władzy”, nie obala. ale ja tylko wyraziłem swoje zdanie że SERIAL jest nienajgorszy i podobnie jak filmy Jacksona mało co nachodzi na materiał źródłowy. Co jest faktem. To ty na siłę starasz się bronić trylogii stawiając ją jako przykład zachowania sensu i światotwórstwa. Co utwierdza mnie w tym że albo nie czytałeś książek albo jesteś zwykłym ignorantem, który stara się rozdać karty tak jak mu się podoba.
A już argument o tym, że kiedyś ludzie nie mogli sprawdzić zgodności z książką, jest bezsensu. ma sporo sensu właśnie :) bo nie mogli. A nawet jak znali twórczość pisarza to nie mieli kija w doopie i sie cieszyli że mogą coś fajnego zobaczyć.
Co do Saurona, to też pudło, Jackson po prostu przyjął określoną konwencję adaptacyjną, a ty próbujesz zrównać ją z problemami scenariuszowymi Amazona. piękny przykład hipokryzji. Ktoś może, ktoś nie może przyjąć własnej konwencji adaptacyjnej. Jak ci się serial nie podoba to zwyczajnie napisz że się nie podoba a nie przypinaj temu łatki.
Możesz sobie lubić „Pierścienie Władzy”, ale argument „to fantasy, wszystko może się zdarzyć” nie usprawiedliwia braku logiki. ale gdzie ty widzisz brak logiki większy niż brak logiki w innych filmach fantasy 🤔 nie rozumiem. Gdyby pod względem logiki oceniać wszystkie filmy to LOTR, STAR WARS, HARRY POTTER jak i wiele innych idą na śmietnik.
Tak czy siak każdy ma prawo coś lubić i czegoś nie lubić, a moja wypowiedź się tyczy tylko i wyłącznie ludzi którzy nagminnie porównują serial do filmów i płaczą że "kiedyś to kurła była zgodność z książkami" nawet nie starając się udawać że przynamniej trzymali książki w rękach.
Serial Wiedźmin mi sie nie podobał, odpadłem po pierwszym sezonie ale nie siedzę na forach i nie staram się wytłumaczyć ludziom czemu lepiej przeczytać książkę, pograć w gry oraz nie piszę bredni na temat logiki świata albo klimatu. Oczywiście napiszę że serial hoojowy ale nie przypinam temu dodatkowej głębszej ideologii z doopy. Bo po co? Żeby poczuć się mądrzejszy? Przez chwilę posiedzieć na miejscu o nazwie "patrzcie chłopy, Pan przeczytał" ?
- W filmie arma umarłych wygrywa bitwę o białe miasto a w książce nie walczą pod Minas Tirith. Do bitwy Aragorn przybywa z żywymi wojownikami Gondoru.
- Frodo nigdy nie wyrzuca Sama. Obaj pozostają razem aż do ataku Szeloby, po którym Sam bierze Pierścień, sądząc że Frodo nie żyje :P
- Faramir nigdy nie próbował zabrać pierścienia.
- W filmie Saruman ginie spadając z wieży a w książce ucieka, przejmuje kontrolę nad Shire i doprowadza do jego dewastacji. Dopiero po powrocie hobbitów zostaje pokonany i zabity przez Grímę.
- Aragorn to dwie różne postacie patrząc na książkę i film. Film zepsuł postać podobnie jak przy Samie i Faramirze.
- Elfy nie przybywają na pomoc do Helmowego Jaru. Zamiast tego pod koniec zjawiają się drzewa.
Niezgodności można wymieniać bez końca, nie są mało rażące i niewidoczne. Wręcz przeciwnie, dochodzi nawet do znaczącej przebudowy postaci i kluczowych scen.
Jackson nakręcił adaptację, która rozumiała ducha oryginału, klimat, mitologię i geopolitykę Śródziemia. nie, po prostu kiedyś ludzie, którzy nie czytali książek nie mieli możliwości szybkiego sprawdzenia spójność między źródłem a filmem. Tyle w temacie
aaa a co do Sauron potyka się o własne nogi to nic w porównaniu z tym że P. Jackson odebrał mu fizyczną postać w filmie XD może nie chciał żeby potykał się o własne nogi XD
To jest świat fantasy... tu się serio wszystko może zdarzyć 😉 Garadriela to nie jest zwyczajny elf a moc pierścieni jest potężna (elfie służą przede wszystkim zachowywaniu, ochronie i powstrzymywaniu przemijania więc to może tłumaczyć fakt że jakimś cudem przeżyła). A przy okazji gdyby filmy sci-fi i fantasy sprawdzać na logikę to większość tytułów leżałaby na śmietniku głębiej niż Pierścienie Władzy 😅. Więc tak, dalej uważam że to kwestia kija w doopie.
Jak dla mnie serial nienajgorszy :) . Boli to że twórcy polecili zbytnio z wyobraźnią ale jak się przymknie na to oko i wyciągnie kij z doopy to da się obejrzeć. Bo patrząc uczciwie to filmy Petera Jacksona też pozostawiają sporo do życzenia w zakresie zgodności ze źródłem a jakoś bólu o to nie ma.

a to jak wyjaśnisz Panie Premierze ?!?!
odważna cena jak na fakt że poprzednia część była zwykłym przeciętniakiem 🤔 Jestem ciekaw czym będą tłumaczyć taką cenę. Prędzej czy później zagram ale na pewno poczekam na grube promki.
w jedynce przegrałem setki godzin na multiku, w dwójce mniej ale jednak... a w trójce to nawet kampanie sobie podarowałem w połowie. Jakoś wgl do mnie nie przemawia.
Pomijając już tematy ideologiczne (przez które gra też sporo traci) to nie jest to tytuł tragiczny. Grałem na premierę i zaskoczyła mnie bdb optymalizacja a potem całkowity brak błędów do samego końca, a trzeba przyznać że to rzadkość w dzisiejszych czasach.
Oprawa dźwiękowa też siadła dobrze tak jak zbyt kolorowa ale jednak ładna grafika.
Największy problem jaki ja mam to fakt że mało DA w tym DA. Mimo iż pojawia się całkiem spory wątek Szarej Straży to brakuje całej reszty. Fabuła mimo iż ciekawa nie zaspokoiła mojej potrzeby dalszego poznawania tego uniwersum.
Postacie niby spoko ale nie pasują do tej serii. Czasem mi to przypominało serial dla nastolatków.

A czemu długi format nie przetrwał próby aktualnej widowni? Bo czasy się zmieniły, ludzie żyją szybciej, mają więcej możliwości i niekoniecznie chce im się siedzieć i oglądać ludków na YT przez 30 min.
Pytanie powinno brzmieć czemu kiedyś YT był w topce a odp jest prosta... bo był jedyny w swoim rodzaju.
Piszesz tak choćby ludzie kiedyś codziennie wieczorem siedzieli w kinach. Jedyne co się zmieniło to ujemna ilość klientów kablówek które żyły ze sprzedaży niczego za niemałe pieniądze. BTW często jestem w kinie i zawsze jest przynajmniej 25% sali zajętej a przy premierach prawie cała.
Dziś mozesz tworzyc tez marketingowe filmy pelnych pasji i deweloperow ktorzy nie istnieja a tworzyli ten niesamowity produkt w pocie czola i zachwycaja sie efektami i gameplayem , dodatkowo ai influecer hypuje nieamowity feeling walki - musisz to kupic! no tak, jeśli przyjmiemy że ludzie to skończeni debile. Dla mnie ewidentnie nie rozumiesz o co chodzi w tym biznesie.
Weźmy na ten przykład Warhorse. Działają na wielu płaszczyznach nie tylko na produkcji gier. Współorganizują koncerty w czeskich miastach, festiwale, spotkania z fanami i czynnie wspierają dbanie o zabytki nie wspominając już o promocji ojczyzny na arenie międzynarodowej. Przykładów można wymieniać bez końca. Nawet ubikacjasoft będący przykładem hoojowej korporacji stara się o pozytywną promocję w różnych segmentach. Anetka ci tego nie da tak samo jak nie da ci tego marketingowy skam generowany przez AI.
Finalnie google wyda Gametube gdzie juz nie bedzie zadnej pracy wykonywanej tylko dostarczana tresc dla endusera. W stylu jaki swiat chcesz dzis eksplorowac ? Poczekaj ,wcisnij start abonament 20$. no i wyda... ale co z związku z tym? Będą mieli grono odbiorców (sam pewnie bym spróbował) ale przeciętny gracz nie gra tylko w jedną rzecz z jednego gatunku. Już teraz mamy pełno gier z losowo generowanymi światami a ludzie i tak wolą grać w starannie przygotowane tytuły gdzie kupujesz nie tylko grę ale i emocje płynące z zespołu które je tworzył. Zobacz jak marketingowo działa Larian, Redsi czy nawet RS :P sprzedaż przez emocje. Anetka ci tego nie da (no chyba że będzie miała OF XXDDDDDD)
EDIT.
To tak jak z muzyką. Był ostatnio szał na te głupoty robione przez AI ale koniec końców ludzie i tak wracają do prawdziwych wykonawców bo oprócz muzyki chcą emocji, koncertów, wywiadów, dram i całej tej otoczki
Kamerzyści też są już rzadkością na weselach ale próżnię wykorzystał nowy format jakim jest "pani od relacji na socjale" brzmi głupio ale działa i mało nie kosztuje. A czyja to wina? Oczywiście telefonów i tego że byle głupek zrobi nim więcej ciekawych ujęć niż kamerzysta potykający się o dzieci na sali.
Co do reszty twojej wypowiedzi. Pracuję w branży IT i zajmujemy się wdrażaniem różnych tech do różnych firm. Jeszcze nigdzie nie widziałem żeby zwolnienia były jakimś wielkim problem pomimo tego że coraz więcej i więcej jest rozwiązań AI. Jedyny szum to robią osoby, które nie wyrobiły sobie pozycji w firmie albo najzwyczajniej w świecie wykonywali gówno pracę a ich jedynym zajęciem było bycie korposczurkiem na IG. A co śmieszne to lata temu sam byłem "specjalistą" z ulicy... tylko że ja dałem z siebie więcej niż niektórzy po studiach w tym kierunku.
Stopien zastepowania to 10:1 minimum z teamu ktory miał grafika,designera,muzyka,specjaliste od efektow specjalnych,programiste,animatora . zostaje anetka z chatem zrob mi podobna gre tylko ze zamiast nacierajacych orkow maja nacierac pluszowe misie. OK Anetka estimated time 10 hours. dobrze wiesz że tak to nie wygląda :) z doświadczenia wiemy że nawet jeśli coś się robi z użyciem AI to trzeba mieć wiedzę żeby wyszło to dobrze (o co spytać? Jaki jest cel? jakie warunki trzeba spełnić? jakich norm się trzymamy? czy integracja tego z tym wgl jest możliwa? jak zweryfikować pracę ai?) . Anetka albo ktoś kto się na tym nie zna tego nie zrobi chyba że przyjmujemy za normę oddawanie wadliwego "produktu".
a co do twoje wypowiedzi poniżej Siema jestem solo deweloperem, jaki macie pomysł żeby nie rzucic tego w diabły skoro bede musiał konkurować z anetka z hr,która dostanie od swojego sponsora szefa nielimitowany dostep do ai to sory ale jeśli Anetka z hr z chatem gpt jest dla ciebie zagrożeniem to albo zwiększ swoje umiejętności albo zmień branżę.
Gównianych, drogich i niegrywalnych gier tworzonych przez "niezależnych" "twórców" było, jest i będzie pełno szczególnie na steamie. To że ta sama gówniania, droga i niegrywalna gra zostanie stworzone przez AI mało co zmienia :P. A jak produkt jest dobry to szczerze obojętnie czy stworzono go latami czy w tydzień z AI. Ta branża jak i każda inna nie jest kołem wzajemnego wsparcia tylko brutalną kalkulacją gdzie końcowa opinia należy do konsumenta i jego portfela.
Mimo wszystko jestem zdania że przy każdej grze powinien być dokument potwierdzający ilość użytych rozwiązań AI.
Pomijając już to czy IBM miał rację albo nie (to rozstrzygnie się pewnie z czasem) to należy pamiętać że Fińskie Stowarzyszenie Ochrony Przyrody to pseudo polityczny ściek będący instrumentem do wywierania presji także polecam śledzić sytuację bez opierania się o ich wypowiedzi :)
XD i za chwilę przyjdzie naczelna gubernator XBOX, wystawi zęby do suszenia i powie że nie wie czemu ci ludzie nie chcą grać na game pass XD
Battlenet ma swoją stałą ilość użytkowników bo przy wielu tytułach są zmuszani do tego żeby zainstalować apkę albo przynajmniej do założenia konta. Gdyby nie te dziwaczne wymogi to platforma by zdechła bardzo szybko.
Bo szczerze kto normalny kupi wieśka specjalnie za 220zł na battlenet a nie na steam za 150? XDD (z czego na steam jest promka więc za niecałe 80zł kupicie). Ja osobiście to nawet gdyby tam był o 20 zł taniej to i tak bym wybrał steama :P
niech robią jak chcą, nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Osobiście jestem zwolennikiem wywoływania zdjęć i posiadania fizycznych albumów ale kto co woli.
AI jako narzędzie a nie jako pracownik :D tak powinno być. Kilku pracowników straci pracę ale to normalne przy postępie technologicznym.
ale o to, że firma mogła to zrobić nielegalnie. ale ja nie bronię IBM, jeśli złamali prawo to muszą ponieść karę i tyle. Tu nie mamy nawet o czym dyskutować. Moja w wypowiedź tyczy się ekologii nie prawa
Pod koniec miesiąca chcę sobie zrobić wycieczkę po miejscówkach z gry więc z miłą chęcią zajrzę do tego miejsca 🔥
na plus:
- aktorzy
- muzyka
- sceneria
na minus:
- scenariusz
- kostiumy
- efekty
Dalej się utwierdzam że gdyby odpuścili sobie te efekty i przyłożyli się bardziej do kostiumów to byłby całkiem przyzwoity serial jak na 2001 rok.
Strzelam że wypowiedź jest błędnie przełożona i z tymi nastolatkami to przenośnia albo coś. Na surową logikę nie ma czegoś takiego jak gry dla nastolatków.
zazdrościsz bogaczom wolności w rozwalaniu świata i co to wgl za tekst XD postęp technologiczny łączy się z poświęceniami. Telefony w kieszeniach to ma każdy a urządzeń elektrycznych w domach tyle że głowa mała... ale tak XD klasycznie ludzie będący klientami tych firm płaczą o kawałek lasu XD. Gdyby nie nasze potrzeby to te firmy by się nie rozrastały. Tyle w temacie dobranoc. Zacznijmy od własnej dupy a uwierzcie że dupy tych "strasznych bogoli" bardzo szybko się skurczą.
Temat podobny do akcji gdzie ekoświry do platformy wiertniczej podpłynęli... kajakami z tworzywa które powstało z ropy XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
czytałem o tym, IBM jest zbyt pewny siebie :). Myślą że posmarowanie komu trzeba wszystko załawi.
Tak czy siak jeśli IBM chce budować coś praktycznie przy granicy z Rosją to znak że do wojny raczej nie dojdzie.
Tak czy siak na tym forum było już 15 artykułów o Trials :P także uważam że to dobry wynik.
A grać pograłem i szczerze mogę napisać że gra jest po prostu przeciętna i nie wyróżnia się niczym szczególnym. Gdyby nie promocja połączona z nowym sezonem to gra dalej by leżała na granicy 9k graczy i pewnie szybko tam wróci.
a ciebie zapieklo porównanie do cp i rzucasz statystyka podając jako oponentów gigantów single player statystyka za statystykę :D nie widzę w tym nic złego.
którym marketing zapewniają wszystkie media branżowe xD wiesz, jak dla mnie te gry się bronią same :D marketing faktycznie przy premierze może skłonić gracza do przemyślenia zakupu ale na pewno nie przekona go do zagrania 2 czy tam trzeci raz w ten sam tytuł. Łatwo znaleźć przykłady gier o których wszystkie fora pisały a koniec końców tydzień po premierze cisza.... z okazjonalnymi wpisami z worka o nazwie "meh"
multik za 18 Ziko? Właśnie takie projekty jeśli wciąż mają aktywne bazy graczy powinny być popularyzowane w mediach by zachęcić innych co nie słyszeli do prz testowania mają swoją niszę i tyle. To tak jak symulatory lotnictwa. Dosyć często się o nich pisze a jakoś nie kupiłem żadnego :p A czemu się o nich pisze? Bo pewnie grono odbiorców jest bardziej złożone i stałe.
Dużo ciekawych gier ginie zagłuszona przez marketing 2-3 gier w topce nie, giną bo są mało ciekawe i mało kto chce w to grać. Kto miał zagrać ten zagrał, kto miał pokochać ten pokochał. Nie wiem skąd wiara że gdyby na siłę o nich pisać to rynek by się przewrócił o 180 stopni.
Gdyby mieli pisać o każdej grze w którą ludzie grają to by miejsca na forum nie starczyło a ty się spuszczasz nad jakimś multikiem za 18 ziko.
brakuje hulajnogi elektrycznej i jakiegoś czarnego stroju z kominiarką XD dramat troszkę
brak split-screena w czystej krwi zręcznościówce boli; i właśnie przez to nie kupię :C a szkoda bo wygląda spoko
Trafione przewidywanie sprzed osiemnastu lat nie jest gwarancją na następne, a sam Burry, posiadając zakłady na spadki, ma w tym wszystkim swój własny interes. tyle w temacie. Ludzie z wyżyn uwielbiają szukać atencji u "mas" bo te zazwyczaj uwierzą we wszystko co brzmi mądrze i ma "profesjonalną" etykietę
Próbowałem grać w każdą część i przy każdej mam dość po godzinie grania. Nie mówię że te gry są złe bo z technicznego pkt widzenia są bardzo dobre ale jakoś ten klimat i styl rozgrywki mnie odpychają.
Także dobijając do brzegu najzwyczajniej w świecie będzie to pierwsza część w którą nie spróbuję zagrać.
prawda jest taka że GTA mimo iż ma ograniczenia wiekowe jest skierowany dla dzisiejszej młodzieży :)
dlatego dostajemy dla większości dorosłych niezrozumiałą kolekcjonerkę, która bardziej pasuje do odklejonych kukiriniarzy czy innych brokułów. Zestaw startowy dla młodego ćpuna cwaniaka bo wiecie hehe j^bać szkieły :v
W przeciekach są informacje o misji pobocznej "Gnidy Łonowe"
I tak jak
Dla mnie średnie tytuły z pominięciem Star Wars: Galactic Racer ale niestety nie kupię, może gdyby dodali rozgrywkę na podzielonym ekranie to bym gierkę dygnął.
No i jeszcze Valor Mortis ma spoko klimat ale niestety soulsy :<
spoko ale po co XD mam nadzieję że nasi czescy bracia nie będą poświęcali środków, czasu i energii na robienie wersji online :v
Ale kto co lubi :)
Ogram kolejny raz KCD2 i nadchodzący dodatek do Crimson to siądę i pogram :D pewnie połatają do tego czasu
napisałbym że tylko głupek kupuje tonę dlc, które w większości powinny być już w grze za free ale jestem fanem Paradoxu także ten XDDDD
Jako kanapowy coop super sprawa. Jedynka pod tym względem sprawdzała się idealnie :D
Mnie zawsze denerwowało w trójce:
- Zbroje z dupy... wszystko fajnie w pierwszym akcie a potem biegamy jak klaun w jakiś pomarańczowych kurtkach w dosyć dziwacznym kroju. Tak tak wiem że można ogarnąć jakieś tam zbroje wilka ale tracimy smaczek "znajdowania lepszych rzeczy".
- Loot, który znajdujemy w przeciwnikach i skrzynkach. Jest tak bardzo randomowy i bezsensowny że aż głowa boli XD nasz giga miecz pogromcy smoków możemy wyrzucić do śmieci bo właśnie znalazłeś lepszy super wypasiony "zwyczajny miecz" XD
- Pomijając tłuste zlecenia stosunkowo mało wiedźmińskiej roboty.
Nie chcę przez to powiedzieć że gra była zła bo jest świetna ale liczyłem gdzieś w środku że remaster to naprawi. Tak to nie widzę sensu grania trzeci raz :).
Ogólnie to ogromny podziw i szacunek że zrobili to za free (nawet jeśli mody robią to lepiej)
Prawie 43 miliony naruszeń i 200 miliardów dolarów możliwej kary. Facebook oszukiwał użytkowników ws. prywatności ale to nie my powinniśmy dostać pieniądze z kary? :v w sensie nasze dobra zostały naruszone
Chinole już w planach mają wypuszczanie wiatraków w powietrze na wysokość gdzie nie przestaje wiać ;). Strzelam że AI będzie motywować do szukania logicznych i opłacalnych źródeł energii.
Jakoś tydzień temu ograłem, rozwinąłem wioskę do końca i muszę przyznać że widać serce włożone w produkcję. Na razie sobie odpuszczę i poczekam ale na pewno jeszcze wrócę do tej gierki.
Ps. Jak już ogarniemy jak działa handel i jak go usprawnić to mając pod ręką nieskończone złoża np. kamienia to szybko możemy dorobić się małej fortuny i rozwinąć osadę.
miał do tego prawo? MIAŁ.
A czy ty masz prawo to odbić ? no oczywiście że masz bo to forum (tak jak wspomniałeś) ALE NIE, ty wolisz się spłakać o wulgaryzmy i treść żeby potem napisać Na forum na którym wyrażanie swojego zdania i opinii to norma? co najmniej choćbyś był kimś kto ma prawo decydować jaka wypowiedź jest ok a która się na forum nie nadaje.
W skrócie sam siebie kontrargumentujesz ale o tym nie wiesz bo tak jak napisałem pokazałeś że logiczne myślenie nie idzie z tobą w parze przez życie XD
Dobra, obejrzałem XD.
Pomijając już nawiązania do gier itd to ogólnie uważam że film jest słaby. Tak na prawdę to gdyby zmienić nazwę miasta i symbolicznie wspomnianą korporację parasol to ciężko się domyśleć że jest to Resident Evil.
Podczas oglądania miałem wrażenie że jest to zlepek różnych nitek, które koniec końców nigdzie nie prowadzą. Czasem cel tłumaczy nijaką drogę ale tutaj jedno i drugie było mdłe.
Ilość "hehe" żartów jest przytłaczająco duża... jeszcze gdyby to był jakieś głębsze żarty to nie, dostajemy płytkie, wulgarne i przewidywalne żarciki rodem z sitcomów XD brakuje śmiechów widowni (oczywiście widownia na sali kinowej pięknie ich zastąpiła XD). Określenie tego horrorem jest zwykłym okłamaniem potencjalnego odbiorcy.
Żałuje że poszedłem XD na szczęście przed seansem byłem na dobrym jedzonku więc wieczór nawet udany.
Ja rozumiem jakbyśmy dostali jakąś EDYCJĘ KOMPLETNĄ PLUS za 200zł, wtedy można popatrzeć na to jak cyrki ze Skyrim.
Przy okazji nikt nikogo nie zmusza do grania drugi czy tam trzeci raz... ale na pewno się uśmiechniesz jak przyjdzie ci kiedyś znowu ochota na trójkę np. przed premierą czwórki.
Jak dla mnie super że nie trzeba za to płacić. 99% firm chciałoby za to co najmniej tyle co w dniu premiery podstawki :) Miły gest nawet jeżeli jest to część szerszej kampanii.
1. dał mu ktoś monopol na wypowiadanie się za wszystkich?
2. W wulgarny sposób?
3. Na forum na którym wyrażanie swojego zdania i opinii to norma?
pokazałeś że logiczne myślenie nie idzie z tobą w parze przez życie XD
fotele gamingowe z fanaberiami to głupota i maszynka do zdzierania hajsu :v Większość graczy przy gierce spędzi max kilka h dziennie i to jeszcze w pozycji krewetki :p. Lepiej już promować zdrowe nawyki jak wstawanie i rozciąganie czy nawet bieżnię do biurka.
ło cie chooju XD a kto im to tak spie^dolił ? XD
Dramat od początku do końca + ta łyżeczka do narkołyków :V bo chyba nikt nie uwierzy że chodzi o barmańską XD
Prawda jest taka że nagranie jest tragiczne i mówienie o tym głośno nie jest niczym złym. Nie wiem kto u nich jest za to odpowiedzialny ale powinien wylecieć bo ewidentnie widać że dał z siebie max 30%.
Twórca Psychonauts zastanawia się, skąd w branży tak liczne zwolnienia, mimo że gry sprzedają się dobrze, a studia notują sukcesy po pierwsze koleś nie jest żadnym autorytetem a po drugie powód jest banalnie prosty. Skończyło się branżowe eldorado ;)
Czasy w których wszystko było stosunkowo tanie a potrzeba na pracowników typu "podaj, przynieś, wyślij" to czasy już minione.
W IT ogólnie tak jest. Braki zaczęto łatać tanią siłą roboczą (pokończone kursy online, ludzie z łapanek, my cię nauczymy...chyba każdy pamięta reklamy typu "zostań informatykełem i programistą w miesiąc"). Większość myślała że złapała Pana Boga za stopę a tu nagle ciul... okazuje się że te gówno zajęcia może robić AI a ci oczywiście przespali czas w którym mogli się rozwijać i budować charakter. Nadmiar zaczyna się wyrównywać i zostają tylko ci którzy faktycznie przyczyniają się do rozwoju marki. Nawet po moim korpobagienku widzę że bardziej ceniony jest pracownik który potrafi znaleźć rozwiązanie (niezależnie od metod z jakich korzysta) niż chmara korposzczurków, którzy jak muszą zrobić coś spoza ich okręgu umiejętności srają żarem na prawo i lewo.
Wiem bo sam przechodziłem przez taką drogę. Informatyk z łapanki. Gdyby nie ciągłe poszerzanie wiedzy, twarde dupsko, łapanie kontaktów i nauka szukania rozwiązań to teraz byłbym w gronie płaczących bezrobotnych.
też wczoraj miałem takie wtf ale miejmy nadzieję że to tylko kwestia tego jedno nagrania
Uwielbiam ten tytuł ale niestety (przynajmniej dla mnie) z roku na rok gierka coraz bardziej przypomina chaotyczny dead mech oparty tylko na walce każdy na każdego. Dodać do tego że SI gra na cheatach i mamy istny Mordor dla spoceńców :D
Brakuje tu polityki, konkretnych sojuszów czy systemu napięcia będącego czymś więcej niż "ooo graniczymy ze sobą to wystarczający powód żeby cię podbić". Sytuację na szczęście ratują mody.
kiedy masz 12 lat i męczysz rodziców o drogie rzeczy do kąkutera bo myślisz że dzięki myszce za 400 zł przestaniesz być noobem XD.
Wgl to troszkę beczka z tych osobnych mikrofonów dla graczy, mnie by rozdupiło gdyby mi takie coś stało na biurku (sory XD "NA STANOWISKU GAMINGOWYM" XD)
Wszystko zależy od typu gry w jaką gramy. Przy spokojnych gierkach 30 fps już jest grywalne mimo iż czuć ograniczenia. 40-50 to już spoko opcja. 60 fps to płynna rozgrywka a 90 taka płynna plus :D. Powyżej to już gierki nastawione na sieciową rozgrywkę (o ile nam zależy na tych fps).
Ja w takim KCD2 gram na ustawieniach doświadczalnych/bardzo wysokich z natywnym dlls z nałożonymi lejcami 75 FPS i jestem bardzo zadowolony.
Ten cały płacz o 120 jest śmieszny XD
Mi tam 4070 Ti Super 16GB wystarczy :D Pewnie kiedyś wymienię na nowszą ale to jak ceny spadną i klasycznie używaną jeszcze na gwarancji :D
AI jako narzędzie SPOKO
AI jako zamiennik mózgu NIE SPOKO
Gierka godna polecenia :D ma swój niepowtarzalny urok. Jedyna rzecz która mnie kiedyś irytowała to tempo pracy naszych chłopów ale dało się to przeżyć.
jedne biura sprawdzają w co grasz na steam a inne wypełniają tabelę inkluzywności :D
Jeśli my poświęcamy 100% energii na zaimki i imigrantów to Ty chyba 200% patrząc na liczbę i prędkość pisania przez Ciebie komentarzy. tak, nawet 300%
Jeszcze próbując udowodnić że nie powinno się Ciebie wrzucać do jednego wora z internetowymi frustratami wyciągasz z kapelusza argument o nazywaniu chłopa babą nie ja zacząłem temat zaimków ;)
To kto tu się zesrywa w komentarzach to już pozostawiam do oceny obserwujących well well well, a zaczęło się od tego że napisałem że komentarz nie ma zabarwienia rasistowskiego... ale dobra w sumie potwierdziło się to co pisałem XD uderz w stół a lewackie nożyce zagrają tango
kradzieży własności intelektualnej ten temat też jest dosyć śliski moim zdaniem. Praktycznie wszystko co człowiek tworzy opiera się na tym co już widział, doświadczył albo usłyszał. AI to jest narzędzie i nie różni się niczym od pędzla malarza, który właśnie tworzy obraz w oparciu o dzieła które już widział z użyciem motywów, których sam nie wymyślił.
Sporna może być etyka takich działań. Tak jak nie jestem przeciwnikiem wykorzystywania AI tak jestem zwolennikiem przymusu oznaczania że coś zostało wygenerowane albo stworzone przez AI.
A tak na poważnie to nie uważam że zmuszanie mnie do nazywania chłopa babą jest śmieszne :) tak samo temat z imigrantami ale to
Bo tak, zgadzam się z tobą, autor komentarza mógł to ująć inaczej ale dalej nie widzę tam czegoś co usprawiedliwia tekst A oprócz twojej ideologii co masz przeciwko niej
I przy okazji znowu do wora wrzucasz bo np. ja aktorki z GOW broniłem tak jak wielu postaci "woke" z różnych gier. Różnimy się tylko tym że ja nie mama zarzuconych na oczach klapek.
Napisanie A oprócz twojej ideologii co masz przeciwko niej? pod komentarzem, który nie ma rasistowskiego zabarwienia jest wynikiem własnie "lewackiej propagandy".
a co jest złego w używaniu AI w dubbingu? W sensie dla odbiorcy końcowego powinien się liczyć efekt końcowy a nie proces produkcji.
i tak i nie :P rozumiem to że nie chcą żeby gra była wykorzystywana np. do odtwarzania ludzkich dramatów ale miejmy nadzieję że nie będzie stała za tym "głębsza" cenzura. Jeśli gra stanie się o wiele bardziej grywalna dzięki modom... RS może to odebrać jako marketingowe zagrożenie.
Tak czy siak to ich gra i zrobią co będą chcieli ale z doświadczenia wiemy że mody przedłużają żywotność gier latami
spoko sprawa. Jak będzie miał taką samą bazę utworów i podkastów co Spotify to może się przerzucę... oczywiście jeśli cena będzie niższa :)
psy szczekają karawana jedzie dalej :D I tak będziecie kupować, i tak będziecie grać więc co za różnica :D
Dobrym przykładem zdaniem Zelnicka jest Barbie z 2023 roku przykład z doopy, film musiał być promowany żeby przyciągnąć szeroką publikę. Bez tego połowa ludzi by myślała że to głupoty dla dzieci albo coś.
Natomiast świetnym przykładem podobnym do Nawet GTA 6 potrzebuje reklamy jest Coca Cola :) Produkt który zna każdy cywilizowany człowiek niezależnie od regionu świata a jego ceny zawsze są takie żeby nawet bezdomny mógł sobie pozwolić. Na upartego marka jak GTA, gdzie produkt sam napędza reklamę.
Szczerze nie mogę się doczekać :D W podstawce spędziłem prawie 200h i chętnie usiądę to tego drugi raz jak już wyjdzie DLC :D
Świetny tytuł do wspólnego spędzenia czasu na kanapie ale niestety dosyć krótki bo ukończony w niecałe 4h.
Oprawa graficzna i jak muzyka robią świetną robotę. Historia ciekawa, wzruszająca i zmuszająca do przemyśleń.
Niestety nie grałem w oryginał także nie mam jak porównać... może to i lepiej, kto wie.
Jak dla mnie spokojnie 7.5/10.
UE jest mistrzem wciskania ludziom siana do głowy :) nie popierasz ustawy? nie chcesz dobra dzieci. I tak jest ze wszystkim, nie tylko z grami.

Nie było części GTA gdzie radia byłyby słabe :D miejmy nadzieję że teraz też będzie idealnie.
FLASH FM na zawsze w serduszku <3
-TATA TATA TATA... śpisz?
-Co się dzieje Brajanusz? jest 4 nad ranem...
-No bo wiesz, ten tego, musisz coś zobaczyć
ich dorobek jest mało imponujący ale z drugiej strony i tak pewnie muszą działać według szablonu redsów :P ciężko będzie to spartolić ale kto wie XD
Stary Potter z patusa znęcającego się nad randomowym przegrywem stanie się rasistą co wypaczy całkowicie przekaz, motywacje i problematykę postaci Snapea. To jest calkowite wypaczenie paradygmatu tekstu źródłowego. Ktokolwiek mógłby być tam czarnoskórą postacią, wybrali najgorszą możliwą opcję. Pytanie czy są tak głupi, że zrobili to nie widząc tego czy właśnie w pełni świadomie - cynicznie. Nie wiem, która opcja gorsza problemem będzie to tylko dla ciebie, niedorozwiniętych lewacz^ów i całej reszty która cza^nych traktuje niczym delikatne jajka.
branża jak branża. W IT (powiedzmy że można do jakoś podpiąć pod to) ogólnie jest teraz problem.
Coraz więcej chętnych, firmy już coraz mniej patrzą na studia (liczą się głównie certy, umiejki i stabilność psychiczna) oraz wpływ AI, który z roku na rok będzie coraz większy. Odbija się to potem na ilość miejsc pracy, firmy często wolą zatrudniać ludzi bez dużego doświadczenia żeby móc ich po swojemu formować bez ogromnych kosztów.
A co do samego płaczu bohatera artykułu to sory XD prawda jest taka że od 11 lat nie wydaliście nic ciekawego. Starfield (2023) jeszcze się jakoś broni ale i tak był odebrany raczej średnio.... i to jeszcze po wykupieniu przez MS w 2021 XDDDDD. Tak to niekoronowani królowie sprzedawania tych samych gier kilkanaście razy za niemałe pieniądze. Tfu
Paapa Essiedu pasuje do tej roli jak siodło do świni. Tu już serio nawet nie chodzi o kolor skóry tylko o ogólną aparycję postaci. Z "cz%rnych" aktorów już prędzej bym widział Jacoba Andersona, który grał w GOT albo Sope Derisu, który przynajmniej wygląda poważnie.
Niestety jak to w obecnych czasach bywa trzeba zrobić szum bo sama zmiana koloru bohatera to zbyt mało.
Na początku byłem przerażony tą obrazkową / komiksową formą rozgrywki ale szybko się przyzwyczaiłem. Ogólnie to świetna historia, ogrom wyborów, zwroty akcji, masa emocji, fajny klimat i dosyć sporo zakończeń. Na każdym kroku czujemy że to co robimy będzie miało swoje konsekwencje.
Nie przedłużając, jeśli macie z kim to warto tytuł przejść. 10h robi z tego taki mini serial a że na N. i innych platformach ostatnio susza to sami wiecie :D. My zaczynamy grać drugi raz bo to chyba takie minimum przy tej grze :D
Spokojnie 8.5/10 i mam nadzieję że będzie powstawać więcej takich tytułów
Pomijając Gearsy których fanem i tak nie jestem to nie ma na tej liście nic co mogłoby trzymać człowieka przy tym abonamencie. Minecraft Dungeons II pod coopa też nawet spoko ale co z tego że będzie na gamepass jak i tak będzie trzeba dokupić masę dlc :)
Troszkę pograłem i muszę napisać że mecze zdominowane przez spoceńców. Nw jak dokładnie działa dobieranie zawodników do meczu ale jest to skopane albo ma luki. Motyw w którym koks nawala świeżaków jest dosyć częsty. Ma się potem wrażenie że jest tu system pay to win mimo iż z tego co wiem to go nie ma.
O wiele lepiej grało mi się w Chivalry 2.
Nie mówię że to zły film ale niestety na te platformy wpada tak mało nowych produkcji że praktycznie wszystko niezależnie od jakości może wlecieć do topki :v. Na filmweb nie ma nawet 5/10
Określenie Ta dostępna na platformie nowość szybko stała się drugim najchętniej oglądanym filmem w serwisie w Polsce. albo Tegoroczna nowość dostępna na Disney+ odnosi sukces pomimo dość kiepskich recenzji. jest śmieszne XD. Prawda taka że jak człowiek głodny to i suchy chleb zje.
próbowałem 2 razy grać w WOWa. Za każdym razem odbijam się od ściany. Odpycha mnie ta plastelinowa i kolorowa grafika.
czy oni teraz ze wszystkiego muszą robić pseudo komedie? Serio koleś potrzebował czyjejś opinii żeby usunąć zj$bane żarty z RE?
Idąc na taki film do kina liczę na w miarę mroczny film akcji o zombjakach... a nie coś co ociera się o familijne kino które zobaczysz z rodziną na TVN do kolacji :V. Ciekawe czy przeszło mu przez myśl żeby dodać śmiechy publiczności w tle albo całość nagrać w formie tiktoka
i potrzebny był do tego analityk? XD bo wiecie, ja myślałem że zależy im na wyższych zbiorach pszenicy
Możesz włóczyć się i eksplorować bogaty otwarty świat, ale nasza historia ma definitywny koniec. Myślcie o tym jako zakupie samodzielnej gry w pudełku, zagraniu w nią i poznaniu jej historii. on albo ja, któryś na pewno jest z innej rzeczywistości XD Typki sprzedają grę w którą można grać i skończyć.... i właśnie te rzeczy są dla nich jakimś ogromnym plusem zmieniającym zasady gry? XDDD
Dożyliśmy czasów w których ruchanie gracza jest taką klasyką że jak ktoś ma zamiar nas traktować ok to robimy ogromne oczy ze zdziwienia.
Pograłem 13 godzin po maratonie HP i niestety muszę napisać że jedyne co ratuje grę to uniwersum w jakim się znajduje. Gdyby zebrać wszystkie wady i wyciągnąć z tytułu klimat HP to mamy mega przeciętną produkcję, która wylądowałaby na śmietniku niedaleko Avowed a oceny spadłyby na 5/10 (przy dobrych wiatrach). Jest to bardzo smutne bo czuć tutaj duże ambicje, które gdzieś tam w trakcie tworzenia uleciały i ustąpiły miejsca próbie przeniesienia ciężaru na nostalgię graczy. Jak dla mnie max 5/10 i to tylko za klimat :). Szczerze nie spodziewałem się więcej po studiu, które robiło gry dla dzieci na bazie topowych kinowych animacji.
- Fabuła ma w miarę ciekawy rdzeń ale opleciona jest niskiej jakości płytką i mało logiczną historią. Z tego co słyszałem w późniejszych etapach wcale nie jest lepiej.
- Główny bohater/bohaterka mało ciekawy...i wiem wiem ktoś powie że wyobraźnia ale trzeba przyznać że uniwersum HP jak i większość gier przygodowych opiera się na dobrze zbudowanych postaciach. Tutaj nawet nie jesteśmy w stanie sami naszego protagonisty kreować i wszystko zniża się do poziomu bądź miły albo troszkę niemiły XD. Coś jak w DA Inkwizycja ale tam to przynajmniej miało ręce i nogi. Mogli też lepiej nakreślić historię naszej postaci żeby się wczuć.
- Do postaci pobocznych też mam mieszane uczucia. Czasem trafi się perełka ale większość to takie meh.
- Wszelkiej maści NPCe to jakiś dramat XD splot randomowo zapętlonych czynności które swoją dynamiką najczęściej przypominają Simsy na sterydach. Uczucie tej "simsowości" pobija jeszcze ta ich metrosexualna stylistyka gdzie każdy wygląda jak ulizany typek z bardzo bogatej rodziny.
- Motyw domów też troszkę zaniedbali... zamiast rywalizacji mamy trzymanie się za ręce i wspólne śpiewanie w imię jedności byle nikogo nie obrazić... bo przecież "różnice" nie są teraz w modzie.
- Świat w miarę spory ale jednocześnie bardzo nudny i pusty. Jedyna radość jest wtedy gdy możemy zobaczyć ikoniczne dla uniwersum miejsca.
-Misje główne jak i poboczne też się niczym szczególnym nie wyróżniają a dobija to że często są misjami najgorszego sortu typu obróć figurę (tak, gra sama pokazuje jak), złap latającą kartkę itd.
- Walka. Tutaj też nie jest zbyt ciekawie. Pokonywanie dorosłych górskich trolli i doświadczonych magów jako uczeń piątej klasy po kilku godzinach grania XD. Harry Potter to miękka faja przy nas :D
Gamonie stworzyli jedno z najlepszych uniwersów w świecie gier i zamiast temat reanimować i produkować dalsze części to... szkoda gadać.
Remake jedynki wszedłby teraz idealnie, gdyby zachowali klimat oryginału to szybko by się od dna odbili. Potem iść za ciosem i żeby ugasić pożar wywołany przez Veilguard osadzić historię kolejnej części np. w czasach pierwszych szarych strażników.
No ale co ja tam wiem... nie jestem smutnym inwestorem w garniturze :)
Tu bezmyślnie klikasz albo tam coś gra byle grać... najwidoczniej gra nie jest wystarczająco angażująca i satysfakcjonująca jeśli potrzebujesz dodatkowych bodźców. dlatego masz art odnośnie gier które pasują do podcastów. Uważam że wymyśliłeś sobie problem. Po co? Nie wiem.
Niektórzy po prostu lubią jak coś się dzieje w tle.
Valheim podczas zbierania zasobów XD kilka książek przesłuchałem zbierając drewno i kamień
ważne że dowieźli poczciwą grę, mam nadzieję że utrzymają formę i dwójka będzie jeszcze lepsza
Prosta rozgrywka dla prostych graczy. Osobiście bym tego nie tknął ale rozumiem dlaczego i tak to ludzie kupią.
po co coop kanapowy do gry turowej, w której równie dobrze można dawać drugiej osobie pada na innej postaci. Przecież tu nie jest ani potrzebny splitscreen, żeby dwie osoby grały równocześnie, ani nawet drugi pad. wiesz, tu nie chodzi o samą mechanikę tylko o wspólne przeżywanie historii. Fajny jest motyw jak członkowie twojego zespołu tzn część jest faktycznie autonomicznymi jednostkami na poziome emocjonalnym prawdziwego człowieka.
Ale tak, pewnie z Star Wars zagramy tak jak napisałeś.
można lubić sony albo nie, można popierać płytki albo nie ale nękanie szeregowych pracowników firmy to ogromna przesada.
Lata się zbierałem do tego tytułu ale wreszcie się skusiłem żeby przejść z żoną. Ogólnie to gra petarda, super historia, fajne mechaniki i widać że twórcom tworzenie gry sprawiało radość. Nie przedłużając to jako "kanapowy coop" spokojnie 9/10
AAAAAAA już wiem ;) problem leży w tym że przy rekrutacji nie patrzy się na umiejętności i zaangażowanie w branżę tylko na płeć, kolor skóry i orientację bo przecież musi być inkluzywny i "nowoczesny" klimat w biurze. Potem mamy kolorową zbieraninę, która swoje fobie, traumy i zaburzenia musi przelewać na ekran żeby poczuć resztki atencji.
Life is Strange idealnie się wpasowało w nasze "milenialsowe" klimaty (nawet bohaterki to praktycznie moje rówieśniczki XD) ale na tym się kończą sukcesy studia.
Fajnie gdyby popatrzyli łaskawym okiem na tryb kanapowego coopa bo uważam że tutaj ciągle jest nisza do zagospodarowania. Osobiście nie pogardziłbym nawet poprzednimi odświeżonymi grami z taką funkcją :)
Daremnych gier od lat przybywa i nigdy żadnej nie kupiłem. Wystarczy popatrzeć na sklep steam gdzie gnój sie aż ulewa ze zbiornika. Dla mnie bez różnicy czy będzie postawał przez małych "twórców", AI czy tam jakieś hinduskie rączki.
Pograłem po roku kolejne 30 godzin i powiem szczerze że gra wygląda coraz lepiej :D. Odstresowanie lvl 100 :D Jak dokończę miasteczko to wkleję fotkę.
Co do rzeczy które bym osobiście dodał:
-możliwość lekkiego formowania terenu.
-opcje automatycznego wyłączenia handlu po zakupie danej ilość towarów. Na razie jest półśrodek czyli "limit" .
-dodatkowa karta na której moglibyśmy ustawiać połączenia typu DOM-MIESZKAŃCY-MIEJSCA PRACY.
-opcja wyboru czy chcemy jeden czy więcej domów na zaznaczonym terenie (chyba że jest głupi i tego nie widzę)
-więcej dodatkowych opcji dla domów zbieraczy.
-obiekty na mapie. Spoko by wyglądały ruiny czy inne małe wioseczki gdzie można by wykonać jakieś proste zadanie w celu zdobycia kasy.
-z kosmetyki:
*barwienie budynków
*więcej obiektów do upiększania miasteczka
*sztandary na murach itd.
*możliwość ustawiania wojska pojedynczymi wojakami na wybranym terenie gdy są w stanie "spoczynku". Patrolowanie ulic itd na pewno dodałoby smaczku. Tutaj bym nawet poszedł na kompromis i automatyzację tego przez AI.
Jestem też świadomy że sporo rzeczy zostanie dodane dopiero po premierze także jestem spokojny.
A tak to gra zbliża się coraz bliżej to potężnego 10/10. Już teraz jest to mój ulubiony city builder.
Film będący zlepkiem ujęć z serialu, dodajmy do tego tragiczne i niechlujne przygotowanie strojów oraz używanie bardzo brzydkich efektów. O smoku się nawet nie wypowiadam XD. Twórcy tego czegoś dali z siebie max 30%
Gdyby się do tego przyłożyli to naprawdę mogło wyjść coś klimatycznego bo ogólnie sceneria, aktorzy i muzyka dają radę.
Swoją drogą wyobraźcie sobie że ktoś to wtedy sprawdził i stwierdził że warto to puścić w TV/Kinie XDDDD
jakby wklejenie prompta w darmowy chat wymagało subskrypcji xD pewnie w większości przypadków nie, tutaj się mogę zgodzić ale nie rozumiem po co miałbym to sprawdzać na innych jeśli mi na tym nawet nie zależy.
Ewidentnie szukasz zaczepki.
ak zajebiste gry robi, że myli sufit z podłogą, a każde teksty są odbiciem lustrzanym no nie wiem, stworzył mi działającą grę z przeciwnikami i NPC. Może uproszczone do granic możliwości ale działało.
każdy model zrobi ci takie gówno w chacie, gdzie ty żyjesz czlowieku pewnie w innym uniwersum niż ty bo płacę za dostęp tylko do jednego AI
fajna sprawa ale mam nadzieję że dodadzą kupę wydarzeń i troszkę mechanik bo inaczej dlc bez sensu. Granie w taki sposób Polską (pod panowanie Rosji) jest już od dawna możliwe poprzez mody.
Co do Krakowa to udało mi się go rozwinąć do tego stopnia że byłem 19 mocarstwem na świecie będąc pod kontrolą Austrii i mają tylko jedną prowincję XD. Pech chciał że przez całą rozgrywkę wszyscy zaborcy trzymali się razem w sojuszu i nie było możliwości przekonania któregoś do siebie. Pakt z Węgrami, które też są częścią Austrii dał nadzieję. Zrobiliśmy powstanie w które zaangażowała się prawie cała europa XD cholerna Pierwsza Wojna Europejska. Koniec końców udało sie wywalczyć wolność ale brak dostępu do rynku byłego suzerena doprowadził do automatycznego upadku gospodarki i komunistycznej rewolucji. Potem już nie grałem Krakowem.
ja wszelkie abonamenty, konsole czy inne magiczne sposoby na granie omijam szerokim łukiem i bardzo się z tego cieszę. Poczciwie odpalam sobie PC, kupuję gierkę na promce albo kluczykowni i spędzam wolny czas bez irytacji :D
Jak dla mnie super sprawa. Też pewnie skorzystam prędzej czy później. Forum się pozytywnie rozwija i to jest najważniejsze.
Tak czy siak nikt nas do tego nie zmusza, można temat olać i dalej korzystać z forum więc nie wiem po co te uszczypliwe komentarze.
kurde, ja nawet nie wiedziałem że Forza Horizon ma tak szerokie grono odbiorców :D a co do Crimson to sie nie dziwię, miodna gra.
To co wymieniłeś to albo ograne przez wszystkich klasyki (ktore większość pewnie już masz na steam albo innym gogu) albo tytuły do których musisz dokupić DLC przekraczające wartość podstawki (a bez nich gra nie ma sensu). Nie wspomnę już że sporą część ograsz a abonamentach albo kupisz za jakieś grosze na kluczykowniach. Pomijając oczywiście np. akcję z GTAV gdzie wyglądało to tłusto i atrakcyjnie.
Niech oni się lepiej zajmą tym co robią najlepiej czyli wyłudzaniem kasy od dzieciaków w Fortnite. Bo wszystko inne na tej platformie to pomyłka i próba dorobienia kilku złotych na sprzedaży gier.
A upośledzony to bym musiał być żeby pozwalać na to żeby epic automatycznie mi się włączał przy starcie kompa tylko dlatego że dostałem kawał starego mięsa za free :v
swoją drogą nie ogarniam ludzi którzy mają ból doopy o to że główną postacią będzie baba i że nie jest 11/10 szprychą rodem z okładek pism dla dorosłych. Boicie się że zachwieję to waszą męskością albo coś? Idźcie popatrzeć na wasze matki, siostry, żony czy tam koleżanki i powiedzcie im że są zbyt mało atrakcyjne jak na wasze gusta XD Banda spoceńców TFU.
W sensie rozumiem że można nie lubić samej Ciri (ja należę do tego grona) ale na miłość boską XD Redsi mają pole do popisu, bohaterka też się pewnie zmieniła przez ten czas i "dorosła". Liczę na to że polubię Ciri po tej grze i moja opinia zmieni się o 180 stopni.