strzelam że będzie tak że jeśli akcje zaplanujemy i zatankujemy furę to raczej benzyny starczy :P w końcu auta się nie tankuje co drugi dzień. Gorzej jak na dziko polecimy i w trakcie ucieczki ukradniemy auto które ma głęboką rezerwę XD
W mojej opinii fajny smaczek i przechyla powoli szalę na "być może kiedyś zagram".
Co do gier to też się zgadzam. Fajnie jak to wykorzystują w celu polepszenia produktu a nie w celu wydania czegoś na szybko byle było tanio i bez pracy.
jeśli chodzi o RPG to 50 to minimum, 70-80 h optymalnie... docelowo ponad 100 ale to też zależy od tyłu. 30-40 h przy Fable wygląda smutno.
Tak czy siak jeśli na siłę mają zapychać grę pierdołami to nie ma sensu jej wydłużać. Już za późno na przebudowę świata i fabuły.
Niektórym się tego nie uda wytłumaczyć niestety. Jedni kupili sprzęt za 30 koła i teraz mają ból dupy że ktoś za 6-10 tyś też się może cieszyć fajną grafiką a inni wszędzie gdzie zobaczą napis AI dostają ataku niewytłumaczalnej padaczki. Prawda jest taka że te wszystkie technologie w grach są w większości opcjonalne także nie widzę sensu psioczyć na twórców. Że mniej się starają z optymalizacją? A co? Przed erą AI to gry wychodziły w stanie idealnym? XD Ja się tam cieszę że żyjemy w tak wygodnych czasach.
osobiście wolałbym innego bohatera niż Ciri. Nie jest to moja ulubiona bohaterka z książek a granie nią w trójce przyprawiało mnie o mdłości. Oczywiście nie skreślam przez to gry i na pewno w okolicach premiery będę gra. Może dzięki tej części zmienię spojrzenie na Ciri :D
mimo wszystko zaczynają patrzeć w dobrym kierunku. Sony pewnie liczyło że wszystkie firmy pójdą w jego stronę. Widać tu otwarty konflikt. I dobrze. Niech się biją a ja dalej będę spokojnie grał na pc xd
Problem w tym, że prawie nie czułem w nim Fable mam nadzieję że pomimo tego to i tak będzie dobry tytuł
Spora część graczy potępia deweloperów za regularność w udostępnianiu aktualizacji,. hahhaha XD gra dziurawa jak sito i że ludzi się irytują na łatki? Czego GSC nie wymyśli XD trzeba sobie zapisać bo się będą znowu wypierać z jakiś czas
Mam tylko nadzieję że nie pójdą w stronę Total War Warhammer i że połowa frakcji, bohaterów itd nie będzie ukryta za płatnościami. Tak to wszystko wygląda pięknie :D.
Aktualizacja po kilku h grania. Jak ktoś grał w hll to wie jak taka rozgrywka działa :p to tutaj nie działa i to nie jest wina samej gry tylko upośledzonych graczy. Dla większości kill ważniejszy niż przejęcie pkt. Oficerowie w większości mają wyj^bane na garnizony więc ich nie budują. Dowódcy to chyba się z powołaniem minęli. Sanitariusze to tylko z nazwy bo przebiegło obok mnie 5 i nawet się nie zatrzymali XD. Broń przeciwpancerna? Ależ oczywiście że campa + nawalanie w piechotę a nie w śmigłowce. Wystarczy że przeciwnym teamie są ludzie z jednego klanu (powiedzmy jeden-dwa składy) to gra pozamiatana.
Jak dla mnie długa droga przed tym tytułem :) trzeba odsiać graczy od "graczy" to może coś z tego będzie.
Jedyne serwery na których warto grać to jakiś bośniacki i nasz polski PZJR. Tutaj jeszcze gracze się starają i pozwala to na poważną rozgrywkę.
kolejny przykład głupiej reklamy dla mas gdzie ich super sprzęt jest oceniany przez pryzmat rzeczy z jakością tostera a wszystko oglądamy na naszych starych monitorach.
Pamiętam jak kupowałem tv, w sklepie jakość jak z kosmosu a w domu? troszkę lepsza głębia kolorów i tyleXD bo w sumie tv nie przerobi w locie już wydanego filmu. Z ciekawostek znalazłem na nim zapisany film "prezentacyjny" i oczywiście tutaj jakość znowu była jak z kosmosu.
W skrócie to 144 Hz jest całkowicie wystarczające a wszystko wyżej to głupoty.
170 zł za fajny dodatek to nie ma tragedii. Szczególnie że równolegle wyjdzie remaster :D
to ty koloryzujesz dzisiejsze czasy. nie koloryzuje, stwierdzam fakt że jest lepiej niż było.
Mniej, ale częściej, fajny paradoks wtf XD ty umiesz czytać ze zrozumieniem? XD
A ile ty dostałeś świetnych gier w tym roku powyżej 50 tytułów mogę ci wymienić :) albo podać 20 lepszych. Ewentualnie możemy wywalić tu listę kilkuset tytułów. Nie uważam że to mało. Mogę ci też wymieniać tytuły które okazały się kiedyś gównem i nie mogłeś już ich oddać.
Technologia poszła do przodu, pozmieniały się zasady rynku i kultura pracy, gra już nie powstaje w małym berlińskim biurze bez klimatyzacji prowadzonym przez grupę pasjonatów tylko jest wynikiem pracy ogromnych firm. Chyba logiczne że produkcja trwa dłużej i wymaga większej uwagi. Dostajemy też tytuły większe niż kiedyś, bardziej dopracowane i często napchane nowymi rozwiązaniami. Ale twoim zdaniem huuurduuuuurrr to wina steama XD.
Równie dobrze można mówić o wzroście zachorowań we współczesności, bo medycyna rozwinęła się i diagnoza usprawniła się, więc tak naprawdę to wzrosła tylko ilość zdiagnozowanych chorób, tak też więcej gier to też więcej udanych i nieudanych. co to za przykład XD przecież to nawet nie pasuje do naszego tematu.
No tak, super, że mamy możliwość oddania gry. Aczkolwiek i tak nie kupuje się gry, bo tak. Nie dziwne, że ludzie muszą oddawać, bo coś im się wydawało i nie sprawdzili tego, a okazało się, że gra jednak nie teges. mogę sprawdzić czy się wciągnę albo czy komputer mi to wgl uciągnie w oczekiwanej wydajności. To jest coś złego? Dostajesz możliwość i jeszcze na to plujesz.
Bo chyba to było przeszkodą tylko dla życiowo nieporadnych ludzi, przecież na miłość boską zawsze można było sprawdzić, np. podpytać znajomych, pożyczyć na próbę czy chociażby odsprzedać grę. jprdl
Kończę też dyskusje bo nie widzę sensu rozmawiać z kimś kto koloryzuje stare dobre czasy niczym wujek miras, który w latach 70 to miał fajne życie mimo iż było chu^owo. Idealizujesz temat fizycznych wydań wręcz chorobliwie. Na dobrą sprawę nie podasz żadnej realnej zalety posiadania płyty oprócz tego że "masz płytę" i tego że możesz ją sprzedać XD.
I powtarzam. Ja nie twierdzę że na 100% jest to ustawka. Najzwyczajniej w świecie staram się patrzeć na to trzeźwo analizując za i przeciw.
Jedna rzecz mnie zastanwia, płatności na jego stronie. Rzekoma możliwość kupna jest ale z drugiej strony nie wiemy czy ktoś faktycznie to kupił i czy wgl nie jest to atrapa płatności.
Edit.
Dodajmy też to że nasz Robin Hood nie stara się ukryć nawet za zasłoną darknetu. Otwarte płatności, spora ruchliwość, regularne przecieki oraz korzystanie z discorda czy innych pierdół robi z niego osobę którą da się namierzyć w 100%. Pracownicy tych korporacji też mają możliwość dostępu do danych uzytkowników :P serio nie pojawił się nikt kto chciałby ujawnić hakera? Nagroda pieniężna na pewno by się znalazła.
Tak czy siak czytam że jest możliwa sytuacja w której RS może się wycofać z takiego działania prawnego. Wystarczy że osoby, które składały takie wnioski nie były poinformowane o akcji i działały w dobrej woli. To może dać RS sporo czasu na taką zabawę przed realnym wycofaniem (np po prezentacji na N.). W korporacji z tysiącem działów, departamentów i ze sporą ruchliwością stanowisk jest to dosyć realne. W skrócie „marketing wiedział, prawnicy nie wiedzieli”.
Fajna informacja. Będę wyczekiwał premiery. Mam nadzieję że gra okaże się lepsza niż Exodus bo tutaj niestety całość wypadła co najwyżej średnio.
Fizyczni wydawcy (nie mylić z twórcami) mogli narzucać warunki: zmieniać zawartość gry, wymuszać terminy premiery, decydować o budżecie, platformach, marketingu, a czasem nawet o tym, jakie gatunki gier w ogóle warto produkować. Duże sieci handlowe również miały znaczenie. Miejsce na półkach było ograniczone. Sklep wolał trzymać 20 egzemplarzy dużej premiery EA, Ubisoftu czy Activision niż ryzykować miejsce na nieznaną grę małego studia.
Dlatego zwykle można było dostać dobrą grę za większą cenę albo dostać słabszą grę za mniejszą cenę, ale wciąż móc dobrze się bawić dzięki zmniejszonemu oczekiwaniu i mniejszej cenie. przypomnij sobie co zrobił pazerny wydawca z Gothic 3 a to tylko kropla w morzu przykładów :) Koloryzujecie tamte czasy na siłę i taka jest prawda. Gier było mniej i często były niszczone przez wydawców, którzy chcieli sobie jak najszybciej napchać kieszenie. Teraz przynajmniej możesz kupić, oddać jak ci się nie spodoba. Mamy piękną możliwość głosowania portfelem. Kupiłeś? Nie działa? Oddajesz. Czekasz aż twórca naprawi. Kupujesz znowu. Działa/ dalej gónwo.
YouTube też zaliczał spadki, musieli wprowadzać nowości żeby nie odpaść w wyścigu. Instagram, snapchat padły ofiarą tik toka... gdyby nie wprowadzanie nowości to stałyby się już miejscem tylko dla starszych pokoleń. Na rynku cyfrowym trzeba mieć twarde jaja i elastyczne dupsko bo zawsze znajdzie się ktoś kto cię wygryzie.
Co do portali czysto społecznościowych to tutaj faktycznie człowiek z przyzwyczajenia może korzystać z gówna tylko dlatego że jest tam ogromna baza znajomych, wiesz, po co korzystać z czegoś takiego jak nie masz tam znajomych. A nawet tutaj cię zaskoczę troszkę bo FB i messenger tracę użytkowników na rzecz what s app. Sam osobiście na FB nie wchodzę mimo iż kiedyś byłem tam bardzo aktywny, wybieram teraz IG albo what s app.
Np. Epic. Rozdają darmową padlinę, której większość graczy nie chce i myślą że to poprawi ich sytuacje. A ja np mam awersję do wyglądu samej aplikacji, która jest mało intuicyjna. Wchodzisz i widzisz ogrom art po ang, a to już nie są czasy że Polak był na obrzeżach branży, mamy już swoje wymagania. Często też miałem problem z samym odpalaniem programu, nawet teraz specjalnie sprawdzam i się ładuje wszystko stosunkowo wolno. Steam ma profil gracza, tutaj tego nie ma. Na epic nie widzę warsztatu, możliwości zbierania pkt itp.
To powiedz mi, co takiego robi Epic żeby się wybić z pominięciem rozdawania padliny? Odpowiem ci... Nic nie robi bo jest ch^jowo zarządzany a ludzie którzy nim kierują nie potrafią zrobić nawet tego co już konkurencja zrobiła. A kontrola tego przez prawo doprowadzi do sytuacja w której będziemy zmuszenie do korzystania z tego ch^jstwa.
100% wiara w takie rzeczy jest co najmniej infantylna mówiąc delikatnie. Dla mnie trzy do jednego że to ustawione
Powiem tak, sytuacja jest tak abstrakcyjna że ciężko uwierzyć że to nie jest ustawione... bo sory ale mechanizmy jakimi się koleś kieruje, jak buduje napięcie etc. wprost pokazują że mamy przed sobą zaplanowaną akcję. Cała ta zabawa w cyber Robin Hooda wygląda wręcz groteskowo. Do tego dodajmy to że sam RS nie dzieli się materiałami na 3mce przed premierą, jakieś akcje z N. itd. Przerysowana wręcz straszna i zła korporacja XD. To się kupy nawet nie trzyma.
Cała ta szopka wygląda choćby miało się to pojawić jako element misji pobocznej w samej grze.
NO CHYBA że typek faktycznie jest jakimś giga nieuchwytnym hakerem to szacunek XD już nie oceniając moralności tej akcji.
Epic w większości rozdaje padline za darmo, gog pozwala pobierać gry na własnośc...i co ? i nic. Najwyraźniej ludzie tego nie potrzebują.
Istotne jest to, aby politycy uregulowali taki monopol prawnie tak XD odbierzmy komuś kto uczciwie zapracował bo inni nie potrafią XD. Może jeszcze zróbmy dofinansowanie z budżetu państwa albo nałóżmy dodatkowy podatek na steam.
wprowadzili limit maksymalnej marży prawda jest taka że gdyby steam coś takiego odwalił to bardzo szybko znajdzie się konkurencja która go wygryzie. I tutaj właśnie pokazujesz że nie rozumiesz tego czemu steam jest na pozycji na której jest.
Na epic albo gog bym nie przeszedł nawet gdyby mi dali bon 1000zł. Jedyne co to bym kupił kilka tytułów, ograł, odinstalował i wrócił na steam
Pracownicy gry-online to chyba by wylewu dostali gdyby w jakiś dzień nie wrzucili gównoposta o gta :v
Fizyczni wydawcy mogli narzucać warunki: zmieniać zawartość gry, wymuszać terminy premiery, decydować o budżecie, platformach, marketingu, a czasem nawet o tym, jakie gatunki gier w ogóle warto produkować. Duże sieci handlowe również miały znaczenie. Miejsce na półkach było ograniczone. Sklep wolał trzymać 20 egzemplarzy dużej premiery EA, Ubisoftu czy Activision niż ryzykować miejsce na nieznaną grę małego studia.
I to ku^wa twoim zdaniem było ok XDDDD ale to że steam robi coś dobrze i ludzie to doceniają to monopol XD I jeszcze będziesz mi mówił że mam klapki na oczach parchu.
Te wasze gdybanie słyszymy od ponad 20 lat i jakoś nic się nie dzieje. Nudne to jest jak te jojczenie PSbojów. Przy okazji nikt cię nie zmusza to zabawy. Za chwilę się skończą wersje pudełkowe na PS to możesz sobie dać spokój z grami albo w nieskończoność ogrywać to co już zostało wydane
A ja się tam cieszę że nie muszę jeździć do sklepu po gry, zbierać pudełek i korzystać z napędu :). Doceniam warsztat, promocje, społeczność i sprawnie działający sklep w tym możliwość zwrotu :). Fajnie że mali twórcy albo dopiero zaczynający mogą bezproblemowo dzielić się swoimi grami nawet jeśli nie są jeszcze skończone.
Prawdziwymi kajdanami dla branży byli monopolistyczni wydawcy oraz fizyczne nośniki.
Ten ich team wgląda jak inkluzywna grupa starzejących się milenialsów która zatrzymała się mentalnie w połowie studiów XD osobiście mam złe przeczucia i na pewno moich bryłek rudy nie zobaczą XD
COD czyli jeszcze więcej tego samego za jeszcze więcej kasy. Może gdyby się przyłożyli do jednego tytułu na troszkę dłużej niż rok to coś by z tego było. Nw czy ktoś o zdrowych zmysłach kupuje każdą część
Reasumując. To że na twoim podwórku chodnik to wydeptany kawałek trawnika nie oznacza że nigdzie nie uraczysz kostki.
pograłem dzisiaj kilka godzin. Spoko ale oryginał ciągle lepszy i to na każdej płaszczyźnie.
Z rzeczy które bym dodał to bardziej różnorodne mapy, brakuje troszkę większych zabudowań niż chatki z gówna i namioty :P. Wszechobecna jungla i krzaki to raj dla kamperów. Fajnie byłoby też toczyć walki na ulicach Hue czy Sajgonu.
Odnoszę też wrażenie że ludzie traktują te rozgrywki choćby to był BF przez co potyczki są dosyć chaotyczne ale miejmy nadzieję że gra przesieje graczy i po czasie będzie lepiej.
Jako osoba która ma kilkaset godzin w normalnym HLL muszę stwierdzić że gra się całkiem spoko mimo iż do oryginału tej części sporo brakuje.
Rozgrywka ogólnie jest o wiele szybsza, związane jest to z nowszym uzbrojeniem i pojazdami (w tym śmigłowce). Mecze przebiegają dosyć chaotycznie, większość ludzi rozmazana po mapie jak gówno na bucie i ciężko doszukać się logicznej taktyki... ale to pewnie jest związane z tym że jest spory natłok niedzielnych graczy, którzy dopiero z HLL przygodę zaczynają.
Mam nadzieję że dodadzą więcej ciekawych map bo aktualnie pakiet wygląda dosyć ubogo. Głównie biegamy po krzakach i modlimy się żeby nie nadepnąć na kampera XD.
Narazie bym dał 6/10 ale poczekam jeszcze z oceną na dalszy rozwój tytułu. Jak wam się nie pali do kupna a pykacie sobie w zwykłe HLL to polecam poczekać :)
Dla mnie KCD to GOTY w przedziale 1980-2026, jak dotąd (KCD2 oceniam na 80% w stosunku do jedynki, a to i tak 110% w stosunku do reszty gier). mam tak samo XD
zostały przetworzone na granulat używany na przykład do budowy nawierzchni placów zabaw. na pomysł napluje każdy kto za bajtla przynajmniej raz się wydupił na tym XD
czy ze spokojem wystarczą moje trzy ulubione przyciski myszy znowu i tak i nie XD ja miałem 3 umiejki których ciągle używałem żeby wygrywać a z reszty korzystałem jak chciałem sobie "ubarwić" niszczenie wrogów.
niech zgadnę, dzień przed premierą będzie nagranie jak służby ścigają "hakera" i na koniec okaże się to szeroko zakrojoną kampanią marketingową :v. Strzelam że gdyby RS chciała to przy użyciu swoich wpływów i kontaktów już dawno by do kolesia doszli :p. Chyba że nie jest to ustawione ale to widocznie im to na rękę bo 0 $ wydanych a reklama się kręci.
Gracze szczekają, RS jedzie dalej

1. Rób gówniane gry
2. Gracze nie grają
3. Szukaj rozwiązania
4. Rób jeszcze bardziej gówniane gry
5. Sprawdź wyniki
6. Gracze dalej nie grają w gówniane gry
7. Szukaj rozwiązania dalej
9. Stwórz AI które będzie grało w gówniane gry za graczy
10. Zarabiaj na AI i gównianych grach
Edit. Ty nawet nie wiesz co to jest rękojmia a się wypowiadasz.
Premiera GTA 6 niezagrożona mimo wycieków a w jaki sposób miałoby niby opóźnić ? XD przebudowaliby specjalnie każdą mechanikę albo co? XD.
Niedobrze mi sie już robi od tych artykułów, wszystko o tym samym... "użytkownik twierdzi że...", "były pracownik napisał że...", "hacker B udostępnia...". Ludzie w większości walą fejurami na prawo i lewo a GOL udostępnia wszystko ja leci.
Otrzymywała również niestosowne zdjęcia, a ich zgłaszanie nie przynosiło skutków nie rozumiem co z tym Meta miałaby niby zrobić... jak usunie konto to ktoś założy nowe, równie dobrze można samodzielnie użytkownika zablokować.
Imo typowa próba przerzucenia odpowiedzialności z rodziców na firmę. Jeśli twoje dziecko sobie nie radzi w sieci albo nie jest tam bezpieczne to nikt specjalnie nie stworzy hermetycznego środowiska specjalnie dla niego żeby się czuło 100% bezpiecznie... jest to po prostu niemożliwe.
Osobiście widzę jedno rozwiązanie, które się nie spodoba większości ludzi. Tworzenie konta na podstawie dowodu tożsamości i wprowadzenie symbolicznego abonamentu. Miałoby to swoje plusy np mniej spamu, fake kont i cyberprzemocy :) ALE znowu dawać wielkiej korporacji dostęp do wszystkich danych osobistych byłoby mało bezpieczne.
wy serio musicie wszędzie wspominać o GTA? XD dramat
A gierka wygląda mega, dodaję na listę :D
Droga redakcjo, zawsze jak robicie spam jakimś tytułem to rozumiem wręcz was bronię bo to jednak forum o grach ALE DO JASNEGO CHOOJA SKOŃCZE Z TYM GTA BO JUŻ SIE NIEDOBRZE ROBI. Jeszcze gdybyście ciekawe informacje dawali... ale nie XD bardziej to przypomina Pudelka na smyczy Rock Star
Obecna polityka firmy była oparta na poprawności i pod ogromnym naciskiem skrajnie lewicowych grup. Zamiast gier dostawaliśmy dawkę ukrytej indoktrynacji. Więc można by stwierdzić że zmiana na plus dla branży.
Jednocześnie mam nadzieję że nie pójdzie to wszystko w skrajną reklamę szowinistycznego, rasistowskiego i brutalnego ustroju politycznego jakim jest i$lam albo dostosowywania każdej pierdoły pod blisko wschodnią patologię. Obyśmy nie trafili z deszczu pod rynnę i żeby dla Sułtana pieniądz okazał się ważniejszy niż polityka.
o nie XDD latami płacili ogromne pieniądze firmom interaktywnym za pozycjonowanie, które powodowało fałszywe wyniki wyszukiwania i teraz legło to w gruzach XDD o nie, jak mi ich szkoda XDD
A tak na poważnie to sam lata temu pracowałem w takiej firmie i wiem jak bardzo można manipulować wynikami w sieci :) Gdy szuka się przepisu na potrawę X a nagle wyświetlają ci się głupoty z Wyborczej albo sklepy przedmiotów kuchennych.
AI nie ma własnego mózgu tylko korzysta z tego co jest w sieci, jeśli firmy latami pompowały głupie tagi i promowały dane zwroty byleby zawsze być na samej górze to teraz zbierają tego owoce.
akcja za akcją, wyciek za wyciekiem, kontrowersja za kontrowersją a sprzedaż rośnie. Strzelam że będzie rekord sprzedażowy (bez mojego udziału na szczęście) i GOTY (też bez mojego udziału). Zielone światło dla producentów że można traktować graczy jak dojne krowy.
w większości przypadków płacenie za dodatkową gwarancję wygląda tak, że za te pieniądze jakbyś sam sobie odkładał do skarbonki, bez problemu naprawisz lub wymienisz sprzęt na nowy za lekką dopłatą. wydłużenie gwarancji do 5 lat w takim media expert to średnio 400zł a kupno nowej to już nie będzie wtedy 1500zł tylko 1500+wzrost cen więc nie wiem gdzie ty widzisz "lekką dopłatę" ale co ja będę z dzieckiem dyskutował o takich rzeczach :v
Mimo to zawsze są moderzy więc byłbym spokojny patrząc przyszłościowo
pieczątka się tam nie zgadza na samej górze, oficjalnie nie używa się 2ND ARMOUR BRIGADE COMBAT TEAM 2nd tylko 2ND ARMORED BRIGADE COMBAT TEAM. Armour to brytyjska forma XD wątpię że w wojsku dochodzi do takich błędów.
podobnie z 9th Brigade Engineer Battalion (9th BEB) w lipcu już używali nazwy 9th Engineer Battalion
Strzelam że fake :D i wątpię że armia pozostawi to bez konsekwencji.
Sytuacja o której mówi
Nie miliony ludzi, tylko nieliczni frajerzy, którzy uwielbiają jak ktoś ich dyma bez mydła. dodatkowe ubezpieczenie i przedłużenie okresu to rzecz dla frajerów? XDDDDDDDDDDDDDDD jprdl co za typo.
naprawa sprzętu może okazać się tańsza niż te pseudo ubezpieczenie. albo droższa ale co ja tam wiem XDDDDD
dodatku ubezpieczyciel u którego wykupiłeś te ubezpieczenie (bo to nie jest gwarancja i sklep, ani producent nie ma z tym nic wspólnego), może Ci kazać spadać na drzewo i bardzo często to robi. Może odmówić, oczywiście że tak, jeśli dane zdarzenie nie spełnia warunków polisy albo zachodzi wyłączenie odpowiedzialności. To chyba logiczne, dlatego czyta się umowy. Może też odmówić po złości ale to po złości to i menel może ci sprzedać kosę na ulicy.
Setki skarg rocznie do daj listę z UOKiK to pogadamy a w innym wypadku zapraszam wracać do IIzD (Instytut Informacji z Dupy)
Generalnie nikt normalny tego nie bierze, bo to nie ma najmniejszego sensu i jest tylko niepotrzebną stratą pieniędzy. dosyć personalne stwierdzenie XD
zwrot w wysokości niecałych 242 dolarów, podczas gdy podobny zestaw RAM-u kosztuje teraz około 1 400 dolarów. ale co w tym dziwnego? Nie ma towaru jest zwrot wydanych pieniędzy :). Płacz niektórych o takie rzeczy jest po prostu śmieszny XD.
Ostatnio kupowałem nową pralkę i brałem osobne ubezpieczenie na to że jak np za 5 lat mi się zdupcy to dostanę hajs który będzie uwzględniał ewentualny wzrost cen AGD :P. To jeśli ja i miliony innych ludzi płaci za takie rzeczy to czemu mam się przejmować lamentem randomowego kolesia z neta którego nicka już nie pamiętam.
ciekawe czy film odniesie taki sukces jak poprzednie części :) nie ma co ukrywać że Depp jako główny bohater napędzał całą produkcję
miałem wtedy od 0-1 lat także ciężko mi coś powiedzieć :D ale fascynuje jak bardzo tech poszła do przodu
LOTR na pewno zaliczę z żoną w coopie na dniach. Niestety premiera lata temu mnie ominęła :D
Jak ktos na sile szuka w kazdej grze fabuly albo nie potrafi sobia sam nadac "sensu" wedrowki po kosmosie za pomoca wyobrazni, to to poprostu nie jest gra dla niego. dokładnie tak jaki piszesz, muszę się zgodzić. Każdy lubi coś innego. Ja niestety jestem dosyć pragmatyczny, muszę mieć jakiś cel, powód do eksploracji. Myślałem że tym celem może być właśnie poznawanie planet ale dosyć szybko wpadłem w jakąś powtarzalność i cel się stracił :D Ale całkowicie rozumiem ludzi dla których sama podróż bez konkretnych celów jest przygodą.
mega przehajpowana gierka. Pamiętam jak to się podniecano możliwościami które tam będą a dostaliśmy maszynkę losującą randomowe planety bez szczególnej fabuły czy czegokolwiek co da sens wędrówce po kosmosie.
I nie, nie mówię że ta gra jest tragiczna, znalazła ogrom fanów i idealnie wpasowała się chyba (moim zdaniem) w niezamierzoną niszę :)
Przypominam że seria GTA to jedna wielka kontrowersja... praktycznie przy każdej premierze były akcje z oburzeniem społecznym wynikającym albo z przemocy zawartej w grze albo ze sposobów na reklamy :). Wy wszyscy jak głupki tylko napędzacie ten młyn, wszędzie mi się już wyświetlają artykuły i memy z GTA 6 XD. Nawet specjalnie się nie interesuję tematem a mam wrażenie że wiem o nim wszystko XD. Prawda jest taka że brakuje jeszcze protestów oburzonych mniejszości albo przeciwników gier pod siedzibą żeby mieć marketingowe bingo XD
„Nie rozumieli, dlaczego ludzie mieliby chcieć kupić coś tak hardkorowego” bo korposzczurki z EA w większości nie są graczami a już na pewno nie gier RPG ;) . Julki i Brajanki będący zatrudniani na podstawie dziwnych poprawnościowych kryteriów połączeni ze smutnymi inwestorami, których mental o grach skończył się na Mario z 1990.
Tak czy siak sprawdzałem Alanka na moim RTX 4070 Ti SUPER i na wszystkim wywalonym na najwyższe miałem 50 fps :) (mało ale sprzęt też nie jest super). Polecam zwrócić uwagę na procesor bo ewidentnie lecisz w hooja albo nie znasz się na budowaniu sprzętu. Aaaaaleeee spoko, korpo musi na kimś zarabiać :D
aaaa myślałem że dodali możliwość pocałowania Gomeza w doopę :c
A tak na poważnie trybu fotograficznego bardzo mi brakowało więc spoko. Alternatywna progresja brzmi fajnie, za jakiś czas przejdę drugi raz.
dosyć długo grałem na lapku :) czy polecam? od biedy tak... dobry sprzęt i chłodzenie działa cuda ale to ciągle nie jest poziom PC. Nw czy teraz nie wybrałbym jakiejś konsoli przenośnej
Mimo to gry nie oceniłem poniżej piątki bo na to nie zasługuje a średnie oceny może zmobilizują GSC do pracy na przyszłość.
uwielbiam płacz fanbojów jak sobie uświadamiają że nie różnią się niczym od dojnej krowy u randomowego rolnika :D
strzelam że zamiast Cost of Hope dostaniemy Cost of Bug :P a tak całkowicie poważnie to po szybkim przeszukaniu sieci to wychodzi na to że podstawa dalej jest dziurawa :p
spoko ale jak to wpływa na temperaturę w środku? Tam coś było że były problemy z przegrzewaniem się sprzętu, niektórzy przerabiali nawet podkładki chłodzące od lapków :P
Jeszcze nie oglądałem trzeciego ale dwa pierwsze bardzo mi się spodobały.
Jak ktoś chce serial w podobnych klimatach (komedia-dramat-absurd) to polecam "The Decameron" oraz "Sto lat samotności" (mimo iż to drugi ma w sobie o wiele mniej komedii)
Co do czarnych i arabów to jak dla mnie spoko, o ile będzie miało to sens i będą to np kupcy, bogate rody z dalekiego południa które przybyły w celach biznesowych/politycznych albo zwykli najemnicy :D.... natomiast czarnego księcia czeskiego albo biskupa nie strawię.
Na szczęście wierzę że nasi czescy dobrodzieje staną na wysokości zadania i nie pojawią się współczesne pierdoły jak ono jenu czy inne dziwne formy określania siebie i swoich zaburzeń :)
Ja sobie tylko kręcę bekę z konfederastów, którzy myślą, że ich sposób myślenia jest jedynym sposobem myślenia powiedział typ, który jak usłyszy że ktoś gada o mniejszościach to się uruchamia XD wy to wszyscy z jednego worka matce wypadliście.
mi tam osobiście tytuł się nie spodobał ale spoko że coś tam działają. Może spróbuję jeszcze raz

poza wasza bańką ludzie oceniają tą grę jak jakiegos totalnego sredniaka typu AC Syndicate, Hogwarts legacy, starfield no i spoko XD a teraz idź sobie bo męczysz.
Jak ci się jakiś news nie podoba to nie czytasz i tyle :p powodzenia w znalezieniu forum "DLA TYCH FAJNYCH Z FAJNYMI I ORYGINALNYMI INFORMACJAMI, BO PRZECIEŻ SĄ COOL" XDDDDD
A tak na poważnie to każde forum, magazyn czy program robi materiały o rzeczach, które przyciągają ludzi i są w ich granicach zainteresowania a tobie polecam zdjąć foliową czapeczkę albo zwyczajnie nie wchodzić na gry-online
Wczoraj przetestowałem, faktycznie jakoś lepiej to wygląda. Super sprawa żeby na nowo przejechać mapę, udało mi się trafić na kilka ciekawych rzeczy. Taki Symulator Powozu XD
Crimson Desert daje ogrom możliwości do spędzania wolnego czasu, od ciebie zależy co będziesz robił. Ja np olałem całkowicie robienie posiłków, a przepisów jest pierdyriald. Wolałem wydobywać rudę złota żeby przetapiać to na sztabki które inwestowałem i sprzedawałem w banku. Dzięki temu miałem hajs na w hooj jedzonek dobrej jakości.
I uważam że to jest piękne, gra nie zmusza cię do aktywności tylko dlatego że twórcy sie napocili żeby ją dodać, dzięki temu unikasz frustracji jak przy niektórych produkcjach.
Baldurka też polecam ale to kwestia gustu.
Baldurek spoko gierka. Kanapowy coop wleciał jak słowo boże <3. Nie żałuję że kupiłem w okolicach premiery więc jak ktoś się zastanawia to gorąco polecam skorzystać z tej promki.
A dopisek wieśmin 3 i cyberbug 2077 to jedne z najgorszych gier dla kolorowych cymbałków jest tak z doopy że bardziej się nie da. Ja sam czasem potrafię być toksyczny ale ma to przynajmniej sens i z czegoś wynika.
Długi, rozbudowany, poważny film dla starszych odbiorców ma mniejszą oglądalność niż tytuł skierowany głównie dla dzieci i młodzieży, jak dla mnie bez sesnsu jest to porównywać.
ale to oni myślą że ja specjalnie kupię konsolę żeby pograć w Fable ? XD albo że kupię za miliony monet na ich sklepie? Tfu
Co do symulatorów to fakt, całkowicie nie mój konik :D piszę tylko to co mi opowiadał kolega który właśnie siedzi w tym dosyć głęboko.
Ale napisałem w sumie że do zwykłego grania (w symulatory) starczy tańsza a potem dodałem że przy 3 monitorach, 4K ultra i Pimax Crystal to faktycznie nawet ta karta za 20k może się okazać niewystarczająca
brzmi fajnie ale sami wiemy jak się to może skończyć XD tak czy siak trzymam kciuki
miałem wtedy 2 lata więc średnio mogę powiedzieć ja to wyglądało w tamtych czasach ale musze się pochwalić że po latach ograłem gierkę :D
szczerze wolę żeby gra wyszła w 2030 ale żeby była kompletna, bez błędów i z dobrą optymalizacją.
no kek, jak zwykle znajdą się jelenie co i tak kupią to, mimo że mogliby kupić coś mającego 95% mocy tego sprzętu za 1/4 ceny. szczególnie że to tylko marketing i gamingowy to on nie jest XD za 30k masz lepszy i szybszy sprzęt do gierek :D

A ja się nadal będę upierał że to jest względne, bo zależy od człowieka i jego perspektywy taczka gruzu za 20k nie jest warta swojej ceny i jak ktoś to kupił to albo jest debilem albo został oszukany podobnie jak w przypadku GPU z którego mocy nie skorzysta.
Weźmy kolejny przykład, w zeszłym roku pojechałem na GP Niemiec MotoGP na Sachsenring ty dalej nie rozumiesz XD. Z motoru, wyjazdu, wakacji itd coś masz. Wspomnienia, emocje i poznajesz ludzi. Wartośc dodatnia.
Przy GPU za 20k tego nie masz. Jedynie możesz się pochwalić jaki to bogaty jesteś albo głupi że dajesz się naciąć na marketingowe pierdololo. Posiadasz coś z czego realnie nigdy nie skorzystasz. Poziom sensu jak kupić butelkę łyski za 500 zł i wypić ją dolewając do szklanki 3x więcej coli niż łychy. PO CO? Żeby udawać konesera w sieci? Żeby pokazać znajomym że ci się powodzi? Albo jak byś ten swój motor kupił i trzymał w garażu żeby od czasu do czasu wrzucić zdjęcie na FB jak na nim siedzisz XD.
W elektronice jest podobnie, ktoś kupi Macbooka za kilkanaście tysi i będzie przeszczęśliwy macbook ma swoje przeznaczenie, zalety i pakiet aplikacji, jak ktoś go kupuje to z tego przynajmniej korzysta na swój sposób. Znam ludzi którzy wszystko mają z appla bo tak im wygodnie.
Przy GPU za 20k ciężko szukać sensu. 1. Nie wygląda jakoś nadzwyczajnie 2. Nie wykorzystasz tej mocy 3. Nie spełni żadnej innej funkcji niż karta za 7-8k 4. Za 3 lata znowu będzie ogrom lepszych modeli (i to pewnie za mniej XD). 5. Nie ma funkcji podgrzewania kanapek
Czy coś jest warte czy nie warte swojej ceny to pojęcie względne nie, to nie jest pojęcie względne. Albo coś jest warte swojej ceny albo nie... przynajmniej w elektronice
taka gierka i modzik z dokładną mapą Polski :D wiem że mało realne ale chciałbym to zobaczyć
aż do momentu gdzie sam znalazłem się w uprzywilejowanej sytuacji, gdzie stać mnie było na zrealizowanie wieloletniego marzenia i zakup najdroższej zabawki w moim życiu - motocykla. Wydałem prawie 26k Nie porównuj motocykla, który jednak jest warty swojej ceny do karty, która nie jest warta swojej ceny.
kto normalny kupuje kartę za 20k? XD w sensie ja rozumiem że można srać kasą bo sam mam takich znajomych ale trzeba mieć resztki rozumu i zadać sobie pytanie "PO CO ?" . Nie wiem, te karty mi w domu posprzątają? XD Za 20k to zbuduję sobie kompa potwora i przy okazji zabiorę żonę na wakacje do Włoch XD

A więc tak, zazwyczaj nie piszę długich recenzji bo wiem że mało kto lubi czytać wypociny randomów ale ta gra zasługuje na troszkę więcej uwagi.
Ogólnie to jestem już po głównej nitce fabularnej czyli spokojne przejście gry z wykonaniem może połowy misji pobocznych zajęło mi 135h bez uczucia powtarzalności i nudy. A to świetny wynik bo mało która gra robi to tak dobrze (na półce może wylądować obok Skyrim i RDR2). A to nie koniec mojej przygody bo pewnie do 200-250 h dobiję odkrywając świat dalej.
Najważniejsze rzeczy na które zwróciłem uwagę:
-Fabuła. Jeśli liczycie na porywającą historię z masą wyborów i złożonych postaci jak w Wiedźminie czy KCD to możecie na początku poczuć się zawiedzeni. Nie oznacza to oczywiście że jest zła lub nieciekawa... po prostu jest podana lekko i jest to całkowicie ok. Taka wypadkowa wielu gier oraz klasycznych filmów fantasy. Główna nitka fabularna jest tu jedynie tłem napędzającym eksploracje i poznawanie mechanik.
-Walka. Element, którego bałem się najbardziej :). Nigdy nie przepadałem za koszeniem przeciwników jak kosiarka ale w tym przypadku jest to całkiem przyjemne i odstresowujące. Pikanterii dodają walki z bossami, które po pierwsze są większym wyzwaniem a po drugie są przeplatane wspaniałymi przerywnikami filmowymi. Na plus działa też mnogość sposobów na anihilację przeciwników :D miecze, włócznie, miotacze, smoki, strzelby a nawet miotłą możesz komuś nabić guza. To wszystko to oczywiście tylko ułamek tego co możemy wykorzystać jako broń nie wspominając o umiejętnościach specjalnych.
-Eksploracja. Nie wiem czy spotkałem wcześniej tak bogaty i zapchany ciekawymi rzeczami świat, taki Skyrim na sterydach. Masa biomów, lokacji, zagadek, misji, przeciwników oraz aktywności tworzy piękną iluzję żyjącego świata. Po 135h grania zostało mi do odkrycia jeszcze jakoś 30 % mapy :O . Świat reaguje oczywiście na nasze poczynania.
-Crafting. Ilość rzeczy, które możemy stworzyć czasem przeraża :D samych potraw do ugotowania jest multum. Wszystko oczywiście jest opcjonalne i gra nie zmusza do zbierania zasobów czy spędzania całych godzin przy tworzeniu przedmiotów. Osobiście nie jestem wielkim fanem więc zazwyczaj wszystko kupowałem a asortyment u kupców jest bardzo szeroki.
-Oprawa audiowizualna. Tutaj też wszystko na wysokim poziomie. Muzyka tworzy klimat a widoczki podkręcone ładną grafiką potrafią nas zatrzymać na kilka chwil tylko po to żeby podziwiać to co widzimy na ekranie.
-Postacie. Tutaj niestety mogli się postarać troszkę bardziej. Praktycznie nikt nie zapadł mi w pamięci... nawet główny bohater jest taki nijaki i bez wyrazu. Po części to rozumiem bo nie to miało być chyba najważniejsze w tej produkcji.
-Dbałość o szczegóły. Tutaj gra wszystko od zachowania NPC aż po reagujące na nasze działania otoczenie.
Jak dla mnie większość twórców mogłoby się uczyć od Pearl Abyss. Praktycznie wszystko dopięte na ostatni guzik bez chodzenia na skróty. Gra zasługuje na status legendarnej, która jeszcze latami będzie zachwycać. Ja wiem że realnie gra zasługuje na 8-9/10 ale za to że dali mi tyle radości przez tyle godzin to leci naciągane 10/10. Z niecierpliwością czekam na dodatki i Crimson Desert 2.
Grałem na PC (32GB/Ryzen 7 5700X/RTX 4060 Ti 8 GB), ustawienia wysokie/bardzo wysokie z natywnym DLSS. Nie doświadczyłem spadków jakości czy zacięć. Wszystko chodziło płynnie. Korzystałem z moda REDEMPTION od CharmicsMods dzięki któremu świat nie był taki oczojebny :D
czekaj chwilę XD to hazard w GTA jest bleeee ale kupowianie przez dzieci lootboxów itd jest ok ? XD
wystarczy dać z siebie 50% żeby wypaść lepiej niż STALKER2 także jestem dobrej myśli. Ostatnio ograłem świetne Chernobylite więc mam chrapkę na takie klimaty. Trzymam kciuki za fińskich braci :D
na winylu powinien być napis "SKŁADANKA DO ZAGŁUSZANIA PŁACZU PIWNICZAKÓW GRAJĄCYCH NA PS" albo "PC MASTER" XDDD aż bym kupił
Star Wars: Zero Company na pewno zagram ale szkoda że nie zrobili trybu kanapowego coopa :P drugi gracz to już by mógł nawet być niemym dodatkiem.
zwykłe słuchawki. Nie widzę tu nic szczególnego, nawet ta prostota jest zwykłym standardem.
Astin sprzedał dom ale przeciętni twórcy artykułów pomijają fakt że utrzymanie tej posiadłości w Los Angeles to było ponad 250 tysięcy dolarów ROCZNIE + wysokie koszty życia w regionie. Próba życia ponad stan w USA zazwyczaj kończy się źle.
No ale mam nadzieje, że postacie i scenariusz wynagrodzą mi te katusze wizualne tutaj masz ruletkę, wszystko zależy od twoich oczekiwań i upodobań. Jak dla mnie mogło być lepiej ale mi się tam nawet podobało. Coś jak średnie w smaku piwo, dobrze schłodzone zawsze dostaje +10 :D
Teraz STOP, zatrzymajmy się na chwilę.
Czemu ci aktorzy dostali tyle kasy? Bo byli mało znani,
- Bloom praktycznie nieznany, potem grał w Piratach z Karaibów i dostał o wiele wiele wiele więcej także LOTR to była jego przepustka do życia na wyżynach.
- Sean Astin grał wcześniej w dwóch produkcjach w których miał jakieś znaczenie ale ciągle nie był aktorem pierwszoplanowym
- Wood, był znany głównie jako aktor dziecięcy, nie mógł liczyć na wiele bo studio mogło z palcem w doopie znaleźć o wiele lepszych aktorów na jego miejsce.
Aktorzy którzy byli już bardzo znani dostali ogromne pieniądze. Ian McKellen (Gandalf), Viggo Mortensen (Aragorn) dostali po kilka milionów ;). Czemu? Bo oni nie potrzebowali promocji, już wtedy byli światowej klasy aktorami.
Pomijając już wszystko to 175-200 tysięcy dolców w tamtych czasach to były bardzo dobre pieniądze otwierające drzwi na salony mniej znanym osobom.
jeśli przekroczenie nie będzie się wiązało z późniejszym cięciem kosztów to dla nas graczy świetna informacja :D.
Tak czy siak brałbym to raczej za plotkę :P
już widzę że jak grupa spoceńców i piwniczaków specjalnie nie gra w gry XD kurde mam nadzieję że temat poruszą w South Park XD
Jak dla mnie ostatni dobry FC to czwóreczka :D potem już nie potrafiłem się wkręcić w serię. Mam nadzieję że 7 pozytywnie mnie zaskoczy.
Raczej podziękuję :D 3 razy próbowałem przejść ten symulator chodzenia po niczym, jedzenia kiełbasy i picia wódki (tak, gry nie pozwalały mi przejść błędy XD).
Mega się cieszę że ogrywałem to na game pass, bo kupno tego byłoby wyrzuceniem pieniędzy w błoto... no cóż, poczekam jeszcze kilka lat i pogram jak cena spadnie do ceny wódki i kiełbasy XD
tytuł mimo iż najsłabszy z serii na pewno nie zasłużył na oceny poniżej 5/10. Misje z Taash jak mówi że jest niezrównoważona psychicznie można całkowicie pominąć. Mi się udało więc ten woke tak mnie nie dobijał. Gierka na prawdę wiele rzeczy robi dobrze, miała świetną optymalizację i zero błędów. Skończyłem w 74h i bawiłem się na prawdę dobrze mimo iż w głowie ciągle miałem że to już niestety nie jest Dragon Age tylko przeciętny akcyjniak do czilerki z padem na kanapie.
Czy chciałbym kontynuację tej właśnie gry? Nie, bo fabuła mimo iż zjadliwa to zakończona w taki sposób że całe uniwersum można wyrzucić do śmieci.
Czy chciałbym zobaczyć świat na setki lat przed jedynką? Oczywiście że tak :D (ale już bez tej całej poprawności). Seria jak i całe uniwersum nie zasługuje na śmierć. Gdybym miał pierdyliard bryłek rudy to bym założył własne studio i to wykupił XD.

jedyny dobry polski RPG to Gothic

Prawda jest taka że Valve nie musiałby nic robić a i tak miałby rynek w garści więc bardzo miło że starają się usprawnić to co już jest.
ja rozumiem że nie można działać na szkodę firmy albo ujawniać niektórych rzeczy (lojalki itd) ale co ich interesuje co pracownik robi po godzinach. Jeśli sprawa jest jawna i nie podlega żadnej tajemnicy to w świetle prawa mogą wyrazić swoją opinię na forum publicznym.
Założę się że taki pracownik nie idzie do zwolnienia tylko trafia do korporacyjnej czarnej dziury i sam składa wypowiedzenie po czasie.
Pamiętam że był bodajże tutaj artykuł o tym że te całe obiecanki o fajnym ALIFE to nieporozumienie bo GSC od tych obietnic umywa ręce i zwala winę na dział marketingowy albo coś XDDDDD . Jak się do tego dokopię to wkleję bo sytuacja wygląda dosyć podobnie

Geralt nosił miecz na plecach... tutaj bohater będzie nosił na dupie XD mam nadzieję że to zmienią XD. A tak to wszystko wygląda dobrze :D czekam.
długo grałem na laptopie do gierek. Większość gier śmigało w miarę dobrze. Jedyne co to monitor zawsze musiałem podłączyć bo inaczej niewygodnie mi było. Więc ogólnie przy dobrym chłodzeniu mogę polecić (stacjonarka to zawsze lepszy wybór jeśli takowy masz :D). Mój kumpel pływa na statkach po całym globie także laptop + elonowy internet i jedzie z tematem :D
ostatnie mmo w jakie grałem to Metin2 w latach jego świetności XD jakoś nigdy nie umiałem się wciągnąć na dłużej przy tego rodzaju grach... no ale kto wie, może kiedyś wyjdzie coś co kupi moje serce
ADMIN: Z polityką zapraszamy do katergoli polityka i religia.
powinno być jak na papierosach, taki duży czarny napis na białym tle "uwaga, gra hazardowa"
no bo nie mają jeszcze ogromnej korporacyjnej architektury w której przy pierdylionie działów i departamentów decydują osoby których ostatnią grą był pierwszy mario.
Dragon Age Keep to była genialna sprawa. Przez lata trzymałem tam swoje zapisy, które idealnie wchodziły przy rozpoczynaniu inkwizycji <3. Szkoda że porzucili projekt : <
Kończąc mój udział w tej rozmowie:
- klucze pochodzą z legalnych źródeł (dev ma za to zapłacone) takich jak wyprzedaże Steam, Humble Bundle, regionale różnice cen, nadwyżek zakupionych przez sklepy, zamykające się sklepy.
- szary rynek zwiększa konkurencję cenową ;) podobnie działa np Allegro, Ebay, OLX czy nawet rynek używanych gier pudełkowych. Może właśnie dzięki temu mamy promocje na steam i w oficjalnych sklepach.
- kluczykownie obniżają poziom piractwa. Jak coś kosztuje 300zł to lepiej to kupić legalnie za 120zł niż zpiracić.
- nie każda utracona sprzedaż to utracony klient ;). To że ktoś to kupił na G2A za 120 nie oznacza że w innym wypadku kupiłby to za 300 na Steam. Bardziej by czekał na promki czy wyprzedaże albo skorzystał z usług typu Game Pass.
Co do szarej strefy i kradzieży kart kredytowych to jest problem policji a nie studia, sklepu i gracza. Nie widzę tu wpływu na rynek gier.
To że ludzie kupują taniej jest raczej całkowicie normalne. Jak byś miał możliwość coś ściągnąć z Niemiec albo innego miejsca za -50% to byś to zrobił. Czemu robienie tego w grach jest złe?
grałem jakoś przez 50h kilka aktualizacji temu i z wypiekami czekam na wersję finalną
o nie! ktoś został zwolniony z pracy! jakim prawem branża gier może działaś tak jak każda inna! nie do pomyślenia !!!!11oneone :v :v :v :v :v :v
Musimy mieć powód, dla którego gracze kupią Xboxa no nie wiem, może by tak wypuścić dobrą konsole z fajnymi możliwościami nie za miliony bryłek rudy? XD
Liderzy studiów Xboxa potajemnie nienawidzą usługi Game Pass. „Zniszczyła wartość ich gier” WARTOŚĆ CZEGO? XD tam większość gier to byle co, byleby było. Niektórzy powinni się cieszyć że GP istnieje bo bez tego nikt by w to nie grał.
Różnica jest ogromna a twoje porównania z doopy :)
Jest taka możliwość. Patrząc na farmy botów wykupione przez polityków to sami wiecie
Wiecie, mogło się wiele wydarzyć... np jakaś choroba, która wytłukła konie na kontynencie. Tak czy siak myślę że jak dojdzie do remaku trójki to normalnie konie dodadzą.
Tak, crimson był droższy w produkcji, tylko chyba zapominasz, że EA opłaca od cholery licencji, które kosztują pewnie dwa razy tyle co produkcja crimson desert. co? ja nigdzie nie napisałem o pieniądzach. Napisałem o czasie i pracy przy produkcji.
I na tym skończymy dyskusję bo na takich ludzi jak ty szkoda tracić czas tak, skończmy. Nie ma sensu debatować z ludźmi, którzy nie potrafią głosować portfelem.
Jak dla mnie typo reklamuje swoje AGI :). Już widzę jak rządy USA, Rosji czy tam Chin dają swój algorytm do weryfikacji żeby dostać certyfikat XD
Po drugie, jasne, czasem były części, które różniły się minimalnie od poprzedniej, ale większość odsłon ma spore różnice w gameplayu. ahaha XD
Po trzecie, gra ma kilka trybów. Dla samych wirtualnych klubów warto kupić tę grę. No, ale wy to pewnie nawet nie wiecie, że istnieje taki tryb i na czym polega... Masz również tryb kooperacji, czyli 2v2, który daje niesamowity fun z gry. no to kolejny raz płacisz za to samo.
Po czwarte, gra nie jest idealna. Są błędy, EA doi graczy na każdym kroku, w fut są najgorsze mechaniki, czyli fomo itd. Z taką monetyzacja ta gra powinna być już dawno f2p ale nie będzie bo głupki i tak idą do sklepu i kupują każdego roku bo "bede kopoł w piłeczkę, mame patrz meszi ma innom brode"
Prawda jest taka że ta gra powinna wychodzić co 4 lata albo działać z poziomu abonamentu. Chore jest płacić takie pieniądze za aktualizację drużyn i ewentualnie koszulek. Gameplay się różni? Czym? Tym że musisz dłużej dany klawisz przytrzymać?
Tak czy siak popatrz na to ile pracy i czasu poszło np na produkcję Crimson Desert... mimo to dalej jest tańsze nić fifa na premierę.
uuuu wreszcie, bo przecież od 8 do 12 gram na PS potem do 20 na XBOX a w nocy na PC XD
jeśli myślicie że jesteście głupkami to przypomnijcie sobie że są ludzie którzy każdego roku kupują fife XD
i co z tego? tak jakby kogoś interesował ten syf zwany "grami niezależnymi" zalewający sklep steama od lat. Jedyna różnica będzie taka że będzie tworzony przy użyciu AI. Nigdy nie kupowałem takich gier i nie mam zamiaru... nie grałbym w 90% tego nawet gdyby mi chcieli za to zapłacić.
kurde XD teraz to nie wiem czy na to iść ... a efekty itp ? Warto dzięki temu iść do IMAX czy nawet tutaj polegli ?
wiecie, nadzieja umiera ostatnia :D. Staram się nie myśleć za dużo przed premierą. Złapałem sie na tym że opłakiwałem Gothic Remake miesiące przed premierą a okazało się że spełnili wszelkie moje oczekiwania i bawiłem się świetnie.
Widzę, że w dupcię zapiekło, że ludzie robili i robią bez AI zdjęcia, o jakich ty z AI mógłbyś tylko pomarzyć. no tak oczywiście, piecze aż miło. Nie mogę sobie wyostrzyć zdjęcia przy użyciu wbudowanego AI bo jakiś Sanczo Pansa z drugiego końca świata robi zdjęcia o których powinienem marzyć XD
Nie bardziej niż ktoś, kto co drugie zdanie kończy "XD". Jak brakło argumentów, to widzę się zaczęło ad personam. Pozarzucaj mi jeszcze wrodzone upośledzenie umysłowe, wychowanie w patologicznej rodzinie, dorzuć rasizm czy coś. Co będziesz sobie żałował? napisał człowiek który kilka linijek wyżej napisał Typ to ciebie robił XD idąc twoim tokiem rozumowania napiszę: I CO ? SKOŃCZYŁY SIĘ ARGUMENTY? ZARAZ MI NAPISZESZ "TWOJA STARA" ???!!!111ONEONEONE
Dalej pokazujesz że jesteś ograniczony XD
Nawiasem mówiąc, to jak wrzucasz do tej galerii, czy na Insta story, to zaznaczasz, że to nie twoje zdjęcie, tylko ej aja? a ty jak wrzucisz przerobione lekko zdjęcie albo z użyciem danego trybu to to oznaczasz ? Jak piszesz wiadomości na tel to też w nawiasie na koniec dodajesz że zostało skorygowane przez auto słownik? Nie? to czemu Ja mam niby oznaczać że zdjęcie wyostrzyło mi AI?
Przestań rzucać nazwiskami już bo to się nudne robi, jak byś wszystko co w życiu robisz porównywał do innych to byś na oddziale zamkniętym wylądował.
"hej, ej aj, zrób z tego coś, na co da się patrzeć, nie mam pojęcia co" ty dalej nie ogarniasz jak działa AI w obecnych aparatach XD
Wgl nie wiem po co z tobą dyskutuje XD Jesteś dosyć ograniczony XD
A nie walnięciem fotki na pałę i oczekiwaniem, że niech ej aj mi poprawi. ty chyba nie ogarniasz o co chodzi z tym AI w telefonach XD. Nikt nie mówi że nagle twoje zdjęcie nabierze duszy i wyląduje na okładce jakiegoś magazynu... bardziej chodzi tu o fakt auto wyostrzenia, rozjaśnienia, poprawienia zamazanych elementów itd. Co jest mega przydatne i ciekawsze niż robienie 100 zdjęć żeby wybrać jedno które będziesz przerabiał godzinę tylko po to żeby je mieć w galerii albo wrzucić na instagramowe story. Często na wycieczkach nie masz czasu bawić się w idealne ustawienie telefonu i klikanie w opcje bo nagle słonce zaszło albo wyszło.
Tak czy siak od dawna mamy zdjęcia w trybie nocnym, trybie ruchu itd. AI to nic innego jak zautomatyzowanie tego procesu.
Różnica jest taka jak między Szekspirem piszącym na maszynie swoje sztuki, a małpą napieprzającą w klawisze tej samej maszyny i na zasadzie czystego prawdopodobieństwa otrzymującą od czasu do czasu jakieś zrozumiałe słowa. uwielbiam jak malutcy porównują się do wielkich przypisując im swoje doświadczenia, poziom i umiejętności. Polecam się oduczyć takiego podejścia.
Wiec teraz pytanie? Co za problem że zrobi to AI? Wyostrzy, rozjaśni i uzupełni rozmazane miejsca. Nikt nie mówi o totalnej zmianie zdjęcia.

idźcie w stronę światła konsolowcy, zbawienie jest blisko
zależy jak to wykorzystają. Jak zrobią to dobrze to odbiorca przyjmie i poprosi o dokładkę
mój telefon w locie przerabia zdjęcia z użyciem AI także nie widzę sensu przepłacać za jakieś super rozwiązania