Dzieciakom i tym z mentalnością dzieciaka takie gry się podobają więc w czym problem.
Co za gość w ogóle :D. Nie no ,lepiej zapłacić za nowego Mario, który od 15 lat wygląda tak samo i gra się w niego prawie tak samo, ale za to kosztuje jedyne 349,99, o albo może najnowszy AC, wyznaczający trendy w kategorii zrobię to samo po raz 10 i może pelikany łykną jak tylko zmienimy nazwę i historię, hmm ? Akurat Crimson Desert łamie wszelkie obecne trendy, bo robi wszystko z rozmachem i udaje mu się to, z różnym skutkiem, ale udaje, poprawki też lecą byłyskawiczne, a że skopiowali/odgapili z innych gier sporo rzeczy ? No szok, dzisiaj każda gra ma coś skopiowanego/"pożyczonego" z innej gry, na której się wzorowali, tutaj jest różnica taka, że tego jest masa, lLe żeby dostrzec to trzeba mieć nieco oleju w głowie. Oby więcej takich gier wychodziło na przekór chciwej polityce dzisiejszych czasów. Pozdrawiam.
Dzieciakom i tym z mentalnością dzieciaka takie gry się podobają więc w czym problem.
Ja w gry które nic sobą nie reprezentują i nie mają żadnego celu już nie gram, szkoda czasu i gdzie sens jeszcze za takie coś płacić gdy dla czystej przyjemności jest tyle darmowych gier które pod względem samego gameplayu i mechanik są dużo lepsze.
Choćby takie które mają nakreślone postacie i świat tak aby każda kolejna część była nowy rozdziałem w historii całego uniwersum co zawsze przekłada się na to, że ta gra później żyje też poza światem wirtualnym poprzez niezliczoną liczbę fanowskich inicjatyw:
https://www.youtube.com/watch?v=xztsjrbfbb0
Gry które mają nakreślone postacie i świat tak, aby każda kolejna część była nowy rozdziałem w historii całego uniwersum podobaja sie dzieciakom i tym z mentalnoscia dzieciaka.
DariuszTysioncSiedemsetosiemdziesiontpincet - video gejms sirius biznes.
Paradoksalnie CD wyprzedziło swoje czasy poniekąd. Ta gra bierze ze 100 mechanik z gier z ostatnich 3 dekad, dodając do tego 100 swoich. Przyszłe gry będą porównywane do CD. Ale jak to nie można zrobić tego czy tego? W takim badziewnym CD jakoś się dało zrobić - zwykłe lenistwo twórców. i etc.
Dlaczego uważam, że poniekąd wyprzedziła ta gra czasy? Bo takie światy będą królowały, gdy AI wejdzie do użytku powszechnego. Gdy moc obliczeniowa kompa gracza będzie na tyle duża, by obsłużyć AI, które będzie zarządzało takim światem. Będzie sterowało NPC, i reagowało na to, co gracz robi i chce zrobić. Wielki otwarty świat, naszpikowany mechanikami, ciekawym lore, to idealna piaskownica, tylko potrzeba system zarządzania oparty o AI.
Ile traci się z gry, gdy jakiś NPC coś tam mówi, a my w żadnym aspekcie nie możemy zareagować. Przykład choćby z CD - koleś mówi, że ma dość roboty, walnąłby ją w 3 dupy i poszedł do karczmy się napić. Nic my jako gracz nie jesteśmy w stanie zrobić. Ale gdyby tym NPCem sterowało AI, to już jak najbardziej. Moglibyśmy po prostu za pomocą mikrofonu do niego zagadać o tym, o czym mówił.
Ale takie rzeczy to nie w tej połowie 21w. Może pod koniec wieku.
to samo pisali parę lat temu, że nie stworzysz realistycznego video z jednozdaniowego prompta, a zobacz do czego zdolny jest grok. To o czym piszesz przyjdzie szybciej niż myślisz, bo skok jakościowy z roku na rok jest dosłownie jakbyś robił przesiadkę z PSX-a na PS2 25 lat temu.
z tą grą jest problem tego typu że fabułą to dno (ok, w tego typu grach można tego oczekiwać, ale nawet zelda była o wiele lepsza pod tym względem) .... sama gra to farmienie, dosłownie jak byś grał w mmo, farmisz jak po***ny żeby zdobyć itemy do pokonania kogoś, ta gra skończyła by się w kilka godzin gdybyś nie musiał farmić, i to nie jest przyjemne.... to jest "single mmo game", najgorszy koszmar każdego gracza który gra w gry dla pojedyńczego gracza, nowy trend dla gier AAA? śmiechu warte, to co ta gra reprezentuje i w dodatku za tą cenę to jest nieporozumienie, nieudany miszmasz wszystkiego w jednym miejscu, nic się nie uzupełnia, nie jest wciągające jak własnie w zeldzie w której wszystko było przemyslane, tutaj jest jeden wielki chaos
Co za gość w ogóle :D. Nie no ,lepiej zapłacić za nowego Mario, który od 15 lat wygląda tak samo i gra się w niego prawie tak samo, ale za to kosztuje jedyne 349,99, o albo może najnowszy AC, wyznaczający trendy w kategorii zrobię to samo po raz 10 i może pelikany łykną jak tylko zmienimy nazwę i historię, hmm ? Akurat Crimson Desert łamie wszelkie obecne trendy, bo robi wszystko z rozmachem i udaje mu się to, z różnym skutkiem, ale udaje, poprawki też lecą byłyskawiczne, a że skopiowali/odgapili z innych gier sporo rzeczy ? No szok, dzisiaj każda gra ma coś skopiowanego/"pożyczonego" z innej gry, na której się wzorowali, tutaj jest różnica taka, że tego jest masa, lLe żeby dostrzec to trzeba mieć nieco oleju w głowie. Oby więcej takich gier wychodziło na przekór chciwej polityce dzisiejszych czasów. Pozdrawiam.
Giereczka jest radośnie głupkowata i daje mnóstwo zabawy. Mnie się podoba. Ile razy można odkrywać Amerykę. Jest ok. Ładne widoczki, fajna eksploracja, trochę nawalanki. Wtórne to? No jasne. A ile w ostatnich latach ukazało się całkowicie oryginalnych pod kątem pomysłów i rozgrywki gier. W sumie ulubiony hamburger smakuje zawsze tak samo. A dodatki zawsze można zmienić. I ta gra to taki hamburger. Nie wymagam od niej niczego więcej. Jest dobrze oby tak dalej.
No skoro ludzie łykają ten chiński ejajslop jak pelikany, to pewnie rynek będzie tym zalewany
Zaraz, zaraz mówicie że tu jest wszystko posklejane z różnych innych gier? To zupełnie tak samo jak w chińskich samochodach. Trochę Porsche, trochę Kia, trochę BMW, trochę Audi... hehe Oni to kopiowanie i sklejanie do kupy chyba mają już we krwi.
No skoro ludzie łykają ten chiński ejajslop jak pelikany
To zupełnie tak samo jak w chińskich samochodach. Trochę Porsche, trochę Kia, trochę BMW, trochę Audi... hehe Oni to kopiowanie i sklejanie do kupy chyba mają już we krwi.
No dobra, panowie, pośmialiście się, poheheszkowaliscie, a teraz pora na przewrót kopernikański w waszych głowach: Pearl Abyss to studio południowokoreańskie, a nie chińskie.
Pearl Abyss to studio południowokoreańskie, a nie chińskie.
A wiesz jak to mówią starzy górale "Jeden ch..."
To się już dzieje. Brak skłonności do ryzyka powoduje, że każdy duży wydawca produkuje w kółko to samo tylko w nowej otoczce. W kręgu gier AAA panuje ogromny brak kreatywności.
Na szczęście gry indie i AA nie boją próbować nowych rzeczy i cały czas się słyszy o sukcesach gier tego typu.
fabuła fabuła fabuła... ciągle słyszę że fabuła mdła albo że prawie jej nie ma. Przypominam że w Skyrim fabuła była tak mało atrakcyjna że ludzie potrafili spędzić w grze 200h praktycznie jej nie ruszając XD. Co nie czyni z tytułu gry złej. Granie w gry to nie jest tylko "historia", czasem wystarczy ciekawa piaskownica.
Osobiście w tytuł nie grałem jescze, poczekam rok na wszystkie aktualizacja, może dodatek i jakieś ciekawe mody.
Nie wiem ale gra AAA to chyba to nie jest, mam od dwóch tygodni choć nie gram, bo gram w Death Stranding 2 pc.
W crimson desert pograłem dwa tygodnie temu w piątek trwało to z godzinę zaszedłem do karczmy na silowanie na ręke i jestem tam do tej pory ale określenie tejże gry grą AAA jest chyba grubo przesadzone.