O, super. Abonament. Tego chcą gracze, ludzie, wszyscy. Róbmy coś niedokończonego, a potem sprzedawajmy plasterki tego co nie daliśmy. Są gracze znudzeni? No to abonament. Przestaję powoli grać w gry.
Akurat w wypadku CK3 trudno mówić o dodawaniu wyciętych rzeczy.
Gry paradoxu ogólnie są dość charakterystyczne, one już na premierę są bardziej złożone od dowolnej gry konkurencji a potem ilość treści i złożoność jeszcze rosną, z czego duża część funkcjonalności jest dodawana w darmowych patchach.
I tak zdarzają im się wtopy, jednak pomijając te techniczne (bugi, bugi i jeszcze trochę bugów) czy związane z balansem raczej dotyczą tego, ze DLC są za drogie w stosunku do zawartości, albo totalnie niepotrzebne a nie tego, że gry wychodzą jakoś bardzo okrojone.
Powiem wprost, genialnie to widać na tle konkurencji Endless Space 2 i Stellaris, premiery były obok siebie. ES2 na premierę było już trochę mniej złożone od Stellaris, dzisiaj ES3 jest martwą grą a Stellaris wciąż bardzo popularną i w dodatku wielokrotnie bardziej złożoną i rozbudowaną.
Gdzie są wady? Po co jest oburzenie?
Przecież to świetna decyzja dla wszystkich. Gracz ma możliwość za stosunkowo grosze sprawdzić sobie wszystko, wykupywać raz na jakiś czas żeby pograć w pełni, a studio dodatkowo zarobi na takich cokolwiek plus zmniejszy się potencjalne piractwo tej produkcji.