Komentarze do wiadomości: Baldur’s Gate 3 doczeka się serialu HBO. Twórca The Last of Us za sterami, bez udziału Lariana

Forum inne
Dodaj komentarz
06.02.2026 08:56
Silvaren
3
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silvaren
8
Konsul

Kontynuowanie tak kiepskiej i nieprzemyślanej historii wydaje się słabym pomysłem. Zresztą, nie za bardzo jest co tam kontynuować. Co innego wziąć kanonicznych bohaterów i wysłać ich na jakieś zupełnie nowe przygody, skrojone pod serial.

Origin chars z BG3 już na dobre zintegrowały się z D&D. Przewijają się w grafikach nowych podręczników z Forgotten Realms.

06.02.2026 14:04
guitarzero
13
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
28
Konsul

Złodziejski Honor pokazał, że jak najbardziej jest miejsce na takie rzeczy i gdyby ten serial zrobili w podobnym klimacie (awanturnicze przygody, widoczna miłość do uniwersum z nienachalnym fanserwisem), to byłaby świetna odtrutka na wiedźmińską sraczkę netflixa.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-06 14:05:49
06.02.2026 08:50
😒
1
odpowiedz
LokalnyRzezimieszek
15
Generał

O matko...
Mazin X
Brak udziału Larian X

Czarnobyl był okej. TLOU to jest SAMOGRAJ, na którym się poległ.

06.02.2026 08:52
😂
2
1
odpowiedz
boy3
128
Legend

To baldur gate 3 ma taką dobrą fabułę że niby robią serial? XD Wolałabym kontynuacje bg2 tronu bhalla, tam to dopiero jest potencjał

post wyedytowany przez boy3 2026-02-06 08:52:46
06.02.2026 08:56
Silvaren
3
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silvaren
8
Konsul

Kontynuowanie tak kiepskiej i nieprzemyślanej historii wydaje się słabym pomysłem. Zresztą, nie za bardzo jest co tam kontynuować. Co innego wziąć kanonicznych bohaterów i wysłać ich na jakieś zupełnie nowe przygody, skrojone pod serial.

Origin chars z BG3 już na dobre zintegrowały się z D&D. Przewijają się w grafikach nowych podręczników z Forgotten Realms.

06.02.2026 10:19
PanDaneX
3.1
3
PanDaneX
18
Konsul

Silvaren nie tyle co kiepska i nieprzemyślana ale otwarta na wybory i styl gry gracza.

06.02.2026 11:52
Silvaren
3.2
1
Silvaren
8
Konsul

PanDaneX
Przede wszystkim mylisz strukturę z treścią, a ja piję do treści właśnie. Jasne, jedno nie wyklucza drugiego, aczkolwiek nawet wybory i styl gracza mają większe przełożenie na side content, bo główna oś fabuły jest raczej mocno liniowa i pełna iluzorycznych wyborów. Dla mnie to nie jest źródłem problemu.

Sama historia pod względem treści jak i postępowanie pewnych NPC-ów są strasznie niekonsekwentne i nielogiczne, gra retconnuje lore, odbiera graczom sprawczość w paru kluczowych momentach, a z antagonistów (głównych antagonistów, a nie ich "twarzy") robi totalnych debili i cały ich plan opiera na idiotycznym założeniu, które też w sumie wynika z retconnu i plan nad którym główni źli się trudzili od początku miał całe 0% szansy powodzenia nawet gdyby drużyna gracza zdechła w prologu i nie brała udziału w wydarzeniach.

Fabuła działa, ale tylko za pierwszym razem i tylko do końca drugiego rozdziału, póki jest jakaś tajemnica. Już wolę sztampowe, ale poprawne historie jak w Veilguardzie niż taki clusterfuck jak w BG3, który się kupy nie trzyma. Scenariusz musiał być zmieniany tyle razy, że przestał być spójny i późniejsze zmiany pewnych elementów scenariusza wprowadzano bez aktualizacji wcześniejszego kontekstu. Jak przejdę grę kolejny raz, pewnie jeszcze w tym roku, to chętnie wszystko opiszę.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-02-06 11:53:24
06.02.2026 09:28
4
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Assassinek06
119
Konsul

Oooo Panie! Najlepsze RPG na rynku dostaje kontynuację od twórcy Czarnobyla. I to jest fenomenalna wiadomość.

06.02.2026 11:11
Iselor
4.1
1
Iselor
46
Senator

Najlepsze RPG na rynku

Aż tak bym się nie rozpędzał.

06.02.2026 12:26
4.2
1
boy3
128
Legend

Najlepszym cprg jest baldur gate 2 a nie trójka :)

06.02.2026 17:16
4.1
1
TheFrediPL
116
Generał

boy3 Trójka lepsza, jak ktoś ma wspomnienia z dwójką to okej, ale ostatnio pierwszy raz ukończyłem i o ile to bardzo dobra, a nawet świetna gra to trójka lepsza. W dwójce nie dosyć że system pułapek jest strasznie zjebany, ja rozumiem w jedynce że takie coś popełnili(w wieży duralaga), ale czemu w tronie baala popełnili także coś tak złego, nie ma niestety już tego klimatu przygody co jest np w 1 czy właśnie w trójce. Ogólnie bym powiedział że najlepszy ogólnie jest BG3, choć ma problemy które są w sumie związane z DND 5.0(rozwoj postaci który np w divinity jest dużo lepszy), potem Pathfinder WOTR który jest cudowny pod wieloma względami i w sumie pod każdym względem lepszy od BG2. Dwójka ma na pewno fabułem główną lepszą od trójki.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2026-02-06 17:23:56
06.02.2026 17:19
Iselor
4.2
1
Iselor
46
Senator

Pathfinder jest lepszy od obu Baldurów ale nie rozpędzał bym się że z tą wyższością trójki nad dwójką. Dwójka w zasadzie nie ma źle napisanych towarzyszy, a trójka i owszem. Ma też lepsze questy poboczne. Ciekawszych NPCów (Saemon Havarian!), ciekawsze miejscówki, no i świat jest ciekawszy, lepiej skontruowany, nie wygląda jak kwadratowe klocki położone obok siebie. Trzeci baldur ma przewagę: w systemie walki. Tyle. Gdyby był oparty o 3 edycję D&D to bym powiedział że mechanika lepsza, ale że to okrojona do bólu żałosna 5 edycja.....

06.02.2026 17:28
4.3
2
TheFrediPL
116
Generał

Iselor tylko że w dwójce ci towarzysze są prości, nie są źle napisani, ale ich interakcje są mimo wszystko dość ograniczone(wątek romansowy to kilka dialogów), i trójka niszczy postaciami dwójkę, i stare baldury świat to dosłownie klocki obok siebie. A miejsca akcji jak pisałem są imo problemem, bo miejsca związane z bogami są jak pisałem minusem bo zaburzają poczucie tej przygody(jak w ogóle wysoko poziome postacie i wrogowie). Pod względem miejscówek i ogólnie klimatu to imo i tak każdą gre niszczy Pillars of Eternity 1, uwielbiam klimat tej gry i ponure lokacje.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2026-02-06 17:30:31
06.02.2026 17:37
Iselor
4.4
Iselor
46
Senator

tylko że w dwójce ci towarzysze są prości, nie są źle napisani, ale ich interakcje są mimo wszystko dość ograniczone(wątek romansowy to kilka dialogów), i trójka niszczy postaciami dwójkę, i stare baldury świat to dosłownie klocki obok siebie. A miejsca akcji jak pisałem są imo problemem, bo miejsca związane z bogami są jak pisałem minusem bo zaburzają poczucie tej przygody(jak w ogóle wysoko poziome postacie i wrogowie)

W BG3 postacie są bardzo „skupione na graczu” (zawsze gotowe do rozmowy o tobie). W BG2 towarzysze żyli własnym życiem.
Konflikty wewnątrz drużyny: W dwójce towarzysze potrafili się nienawidzić do tego stopnia, że dochodziło do walki na śmierć i życie (np. Edwin vs Neera czy Keldorn vs Viconia). To budowało iluzję, że podróżujesz z ludźmi, a nie z grupą fanów twojej postaci.
To BG2 wymyśliło system odzywek między towarzyszami, który do dziś jest złotym standardem.
Twierdzenie, że interakcje w BG2 są proste, świadczy o tym, że ktoś przeszedł grę po łebkach.
Viconia DeVir: Jej proces odchodzenia od nauk Shar i ewentualna zmiana charakteru to jeden z najlepiej napisanych wątków odkupienia w historii RPG. To nie było „kilka dialogów”, to była długa, bolesna droga.
Anomen: Możesz sprawić, że zostanie rycerzem albo upadnie. Jego reakcje na twoje decyzje zmieniają całą jego osobowość, a nie tylko zakończenie gry.
Jaheira: Jej wątek żałoby po Khalidzie, konflikt z Harfiarzami i powolne budowanie zaufania do gracza to poziom scenopisarstwa, którego BG3 brakuje.
"Wszyscy są wybrańcami" (Problem BG3)
W BG3 każdy towarzysz to „półbóg” z bombą w klatce piersiowej, kontraktem z diabłem albo byciem wampirzym pomiotem. W BG2 postacie były bardziej osadzone w świecie.
Postacie takie jak Mazzy Fentan, Korgan czy Jan Jansen nie potrzebowały ratować świata, żeby być fascynujące. Ich motywacje były osobiste, przyziemne i przez to bardziej autentyczne. Jan Jansen ze swoimi opowieściami o rzepie wnosił więcej kolorytu niż niejeden epicki quest z BG3.
Argument o „kilku dialogach” w romansach BG2 to bzdura.
Romanse w BG2 trwały przez całą grę, od Irenicusa aż po Tron Bhaala. Były subtelne, wymagały pilnowania charakteru postaci i nie kończyły się tylko na seksie. To były relacje budowane na przestrzeni setek godzin gry, które w dodatku miały realny wpływ na zakończenie całej sagi.

06.02.2026 22:44
4.5
1
TheFrediPL
116
Generał

Iselor tak, trwały przez całą grę wątki romantyczne. Ale to nadal było kilka dialogów, miałem tam wątek romantyczny z Aerie, i w podstawce to było z 5 dialogów plus minus, w tronie baala kilka dochodziło. A to że historie były proste nie znaczy że nie były ciekawe, a ty tu tego nie odróżniasz. Podobnie z Dragon Age: Początek, historia jest tam prosta jak cep, nie zaskoczy jakoś fabularnie, ale jest ciekawa i da się w nią wciągnąć, i tu jest BG2, postacie polubiłem, mimo że były strasznie proste. Tak samo jest ze starymi książkami fantasy jak np Kane czy inny Conan, te książki są proste, i się zestarzały, lecz wciąż potrafią bawić. Też mi się nie podoba to że wszyscy są w trójce wybrańcami, ale mimo głębia tych postaci jest dużo większa niż w dwójce.

07.02.2026 00:08
Iselor
4.6
1
Iselor
46
Senator

Mylisz prezentację z głębią. BG3 ma świetną ekspozycję – aktorstwo i animacje robią wrażenie – ale postacie są tam 'zakochane w graczu'. W BG2 towarzysze byli niezależnymi bytami. Romans z Aerie to nie 5 dialogów, tylko kilkadziesiąt rozmów budowanych przez 100 godzin gry, które zależały od twoich czynów, a nie tylko od wyboru opcji dialogowej 'pocałuj'. Twierdzenie, że postacie w BG2 są proste, bo nie mają cutscenek, to tak jakby powiedzieć, że książka jest prostsza od filmu, bo nie ma obrazków
Dragon Age to duchowy spadkobierca BG2. Jeśli uważasz, że historia w DA:O jest prosta jak cep, to chyba przeoczyłeś fakt, że to jedna z najlepiej napisanych politycznych fantastyk w grach, gdzie wybory (np. kogo posadzić na tronie Orzammaru) nie mają "dobrego" rozwiązania.

06.02.2026 09:36
Delarn
5
1
odpowiedz
Delarn
64
Konsul

Nie rozumiem po co robić serialową kontynuację gry. Jeśli serial będzie musiał tłumaczyć co wydarzyło się w grze, to czemu by nie zekranizować wydarzeń z samej gry? A jeśli wydarzenia z gry nie będą miały znaczenia dla wydarzeń w serialu to dlaczego nie zrobią własnej historii? Poza tym BG3 stoi interaktywnością świata, a linia fabularna jest raczej pretekstem do tych interakcji niż jakimś wybitnym dziełem samym w sobie. Jakoś po przejściu gry nie czuję potrzeby, by poznawać kolejne historie z tymi samymi bohaterami

06.02.2026 09:57
Wrzesień
👍
6
3
odpowiedz
Wrzesień
78
Idiot Doom Spiral

Oby tylko ruchanie niedźwiedzia było.

06.02.2026 10:02
Last_Redemption
😉
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
Last_Redemption
63
Senator

To jednak BG3 miało słaba historię?

06.02.2026 10:37
cycu2003
7.1
2
cycu2003
259
Legend

Last_Redemption też jestem zdziwiony czytając tyle pozytywnych komentarzy. Sam po paru godzinach porzuciłem tytuł.

07.02.2026 09:25
7.1
LuckyLuke SPY
90
Pretorianin

cycu2003 Ja to rzuciłem w połowie drugiego rozdziału, kiedy zdałem sobie sprawę, że przez całą grę czuję jakbym robił średnio udanego side questa, a nie grał w epicką, dużą grę RPG.

Produkcje Owlcat biją tego bieda RPGa z łatwością.

post wyedytowany przez LuckyLuke SPY 2026-02-07 09:25:53
07.02.2026 11:11
cycu2003
7.2
cycu2003
259
Legend

LuckyLuke SPY posłuchać ludzi z Lariana to wydaje się jakby zrobili epokowe dzieło.

06.02.2026 10:14
Darat
😃
8
odpowiedz
Darat
162
Another dude

W cudowny sposób Sarevok, Irenicus, Rieltar, Davaeorn, Mulahey oraz kobold numer 21 powrócili

Czy główny bohater, niziołek barbarzyńca, potomek Abdela Adriana, Karlach, Ao oraz Mystry (magia albo coś - nie pytajcie), level 34, zwany pogromcą bogów i tytanów, pokona to zagrożenie wraz z drużyną przypadkowych kiepasów, którzy dołączą do niego w trakcie 28 sezonów? Sprawdź już teraz

post wyedytowany przez Darat 2026-02-06 10:19:36
06.02.2026 10:16
pan martin
9
4
odpowiedz
1 odpowiedź
pan martin
65
Pretorianin

No nie wiem, dla mnie fabuła w BG3 to akurat najsłabszy element gry. Ta stała sie fenomenem z zupełnie innych powodów, takich których nie da sie w żaden sposób przełożyć na ekran. No ale kolejny serial fantasy, why not.

post wyedytowany przez pan martin 2026-02-06 10:18:40
06.02.2026 10:32
PanDaneX
9.1
1
PanDaneX
18
Konsul

pan martin Ta stała sie fenomenem z zupełnie innych powodów, takich których nie da sie w żaden sposób przełożyć na ekran. stwierdzam że twórcy serialu Fallout mogliby się nie zgodzić z tobą :).

06.02.2026 10:29
PanDaneX
10
3
odpowiedz
PanDaneX
18
Konsul

Jak dla mnie świetna sprawa szczególnie że twórcy mają szerokie pole działania i mało co ich będzie ograniczać. 
1. Sami mogą wybrać ścieżkę jaką podążała drużyna w grze ( w tym kto żyje a kto padł na polu chwały)
2. Kombinacji zakończenia było sporo także tutaj też do wyboru do koloru.
3. 1000h w grze? na pewno lepiej niż nieczytania książek i niegranie w gry przez twórców serialu Wiedźmin na N.
4. Wystarczy zapewnić właściwy charakter postaci oraz zachować spójność świata.

Jak ludzie dowiedzą się o historii z gry? Wystarczy przez pierwsze dwa odcinki wplatać retrospekcje :)

06.02.2026 11:18
Vortal
11
odpowiedz
1 odpowiedź
Vortal
44
Centurion

Swen Vincle??? Kto to jest Swen Vincle?

06.02.2026 13:47
NOWAHUTANACZASIE
11.1
3
NOWAHUTANACZASIE
24
Konsul

Vortal
No ten co stoi na winklu, Swen Vincle
;)

post wyedytowany przez NOWAHUTANACZASIE 2026-02-06 13:47:47
06.02.2026 13:04
12
odpowiedz
Silas1415
28
Konsul

Samą grę lubię jak nie wiem, ale zgadzam się tutaj z przedmówcami, bo główną osią fabularną to ta gra nie stała i o wiele lepiej byłoby po prostu dać postaciom nową, oddzielną przygodę, jeśli już, niż tam coś kontynuować.

06.02.2026 14:04
guitarzero
13
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
guitarzero
28
Konsul

Złodziejski Honor pokazał, że jak najbardziej jest miejsce na takie rzeczy i gdyby ten serial zrobili w podobnym klimacie (awanturnicze przygody, widoczna miłość do uniwersum z nienachalnym fanserwisem), to byłaby świetna odtrutka na wiedźmińską sraczkę netflixa.

post wyedytowany przez guitarzero 2026-02-06 14:05:49
06.02.2026 14:44
13.1
1
Silas1415
28
Konsul

Jak dla mnie to duża szkoda, że film słabo się sprzedał i nie ma żadnych planów co do sequela : /

06.02.2026 19:33
guitarzero
13.1
guitarzero
28
Konsul

Silas1415 Dokładnie tak, to był niespodziewanie rewelacyjny film.

06.02.2026 14:29
14
2
odpowiedz
pisz
191
nihilista

Dungeons & Dragons niestety słabo się sprzedaje w kinie/tv, a to ogromna szkoda - chciałbym zobaczyć Planscape czy Ravenloft. Serial nie musi być oparty na tej samej fabule, co w grze. Ale niestety strasznie łatwo tu się oprzeć o kicz i tandetę z bohaterami jak z LARPa.

post wyedytowany przez pisz 2026-02-06 15:18:44
06.02.2026 15:41
15
odpowiedz
Falertas_NPC
41
Generał

Nie podoba nie oglądaj jest wiele lepszych seriali.

06.02.2026 20:40
16
odpowiedz
rpg-7
101
Generał

Jak dało się coś sklecić z Falloutów od Bethesdy to może i tu wyjdzie. A jak nie to niewielka strata.

06.02.2026 23:15
17
odpowiedz
Darek1785
7
Konsul

Baldur’s Gate to tylko z nazwy będzie chociaż taki jeden mały plus, że poprawności politycznej z gry to raczej nie przebiją.

Forum Forum inne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl