To jak doją markę, która powinna się po pierwszej części skończyć, jest niesamowite.
To to już w ogóle wyszło? xD
Ta marka medialnie to chyba kompletnie umarła po pierwszej części. Niby kolejne części nadal wychodzą, ale praktycznie nikt o nich nie gada.
Nie grałem w żadną część, choć świetny OST z jedynki słuchałem po wielokroć.
Kiedyś muszę skończyć jedynkę. Reszta serii faktycznie mnie nie interesuje.
Kocham pierwsze Life Is Strange, ale sądząc po ogólnym line-upie gier Dontnod to mam wrażenie, że ta gra i jej wybitność to tak trochę chyba wyszły temu studiu przypadkowo bo ani razu nie udało mu się tej magii już powtórzyć przy kolejnych produkcjach.
Pomimo sentymentu do pierwszego Life od Strange, jak patrzę na te plastikowe twarze wyjęte sprzed dekady i ogólną nijakość to mnie odpycha.
Właściwie to tak z tym "wskrzeszeniem" Chloe bym się nie rozpędzał.
Wybór z zniszczeniem Arcadia Bay w pierwszej grze jest kanoniczny, bo w komiksie, którego akcja dzieje się po pierwszym Life is Strange Max i Chloe są razem.
Właściwe zakończenie pierwszego Life is Strange jest tylko jedno i jest to poświecenie Chloe. I to one powinno być kanoniczne.
Tylko tak ta historia ma sens, jest logiczna, ma morał i bohaterka dojrzewa.
Wybranie Zniszczenie Arcadia Bay to jedne z najgłupszych decyzji jakie można podjąć, które stawia bohaterke w bardzo negatywnym świetle jako skrajną narcystyczną egoistkę, ktora nadal myśli jak rozwydrzony gówniarz.
Jak te gry kanonizują ten wybór to, ja nie chce takiej kontynuacji, nie chce takiej Max.
Ogólnie Life is Stange skończyło sie na Before the Storm, a dalej to odcinanie kuponów.
Jak te gry kanonizują ten wybór to, ja nie chce takiej kontynuacji, nie chce takiej Max
Nie kanonizują żadnego wyboru - gracz sam ustala wersję wydarzeń zarówno w Double Exposure, jak i w Reunion.
Aż ciekaw jestem, jak to ugryzą w serialu Live Action Amazona. No tam muszą jakiś scenariusz wybrać i teraz pytanie który?
Ma denuo tamper ale złamane bo jest na torrent podobnie jak crimson desert, mafia z sierpnia 2025 czy Doom the dark ages, ciekawe jakie teraz zabezpieczenie antycheat znajdziecie cwaniaczki.

złamane czy ominięte nie daleko jedno od drugiego, z tą ingerencją jest tak nijak
grok poniżej
Tak, obejście Denuvo Anti-Tamper (crack/bypass) może ingerować w system, ale stopień ingerencji mocno zależy od metody, którą cracker użył.
Oto aktualny (2026) podział:
1. Klasyczne cracki / bypassy (najczęstsze w przeszłości)
• Denuvo Anti-Tamper działa wyłącznie w userspace (ring 3) — nie instaluje kernel drivera.
• Większość starych cracków to patch exe lub emulacja tokenu/licencji (np. podmienianie hardware ID, ominięcie sprawdzania).
• Ingerencja w system: Mała lub żadna na poziomie kernel.?Ryzyko głównie z samego pliku cracka (może zawierać malware, trojana itp.).?Sam bypass zwykle nie rusza sterowników systemu, Secure Boot ani nie wyłącza zabezpieczeń Windows.
2. Nowoczesne Hypervisor Bypass (2025–2026 — dominująca metoda na nowe gry)
To właśnie ta metoda powoduje największe kontrowersje teraz.
• Działa na poziomie hypervisora (ring -1) — poniżej normalnego Windows (ring 0/kernel).
• Aby to zrobić, crack często wymaga:
• Wyłączenia Secure Boot (lub obejścia podpisu sterowników),
• Wyłączenia Driver Signature Enforcement (test signing mode lub specjalny skrypt + reboot),
• Czasem innych zmian w kernelu (hooking instrukcji CPUID, SYSCALL itp.).
• Denuvo nadal działa w tle — bypass tylko „udaje”, że sprzęt/licencja jest oryginalna. Ochrona nie jest usuwana, więc nadal może obciążać CPU.
Jak bardzo ingeruje?
• Musisz tymczasowo osłabić bezpieczeństwo Windows (wyłączyć weryfikację podpisów sterowników).
• To otwiera drzwi dla potencjalnych rootkitów/bootkitów na poziomie kernel/firmware.
• Społeczność piracka sama przyznaje, że jest to ryzykowne — porównywalne do „trzymania drzwi otwartych” dla malware.
• Po uruchomieniu gry hypervisor ma bardzo głęboki dostęp do systemu (może wpływać na wiele procesów).
Wielu graczy na Reddit i forach odradza hypervisor cracks właśnie ze względu na bezpieczeństwo. Nawet jeśli sam bypass jest „czysty”, to osłabienie systemu na czas gry zostawia cię bardziej narażonym.
Podsumowanie – czy warto się bać? patrz zdjecie
Krótki wniosek (2026)
• Klasyczny crack › ingerencja w system jest mała, ryzyko głównie „czy plik jest czysty”.
• Hypervisor Bypass › mocno ingeruje w system (wyłączasz ważne zabezpieczenia), bo działa poniżej poziomu jądra. Społeczność piracka sama często odradza go na głównym PC, ze względu na ryzyko stabilności i bezpieczeństwa.
Jeśli chcesz, mogę to jeszcze przerobić np. na wersję „plusy/minusy” dla każdej metody albo skupić się tylko na ryzyku bezpieczeństwa. Daj znać, jak wolisz!
Dodatkowe uwagi:
• Nawet w cracku Denuvo może powodować spadki wydajności (stuttering, dłuższe ładowanie), bo nie jest całkowicie usunięte.
• Legalna wersja gry z Denuvo Anti-Tamper nie ma kernel drivera (to tylko Anti-Cheat go ma).
• Największe ryzyko przy crackach to nie sam Denuvo, tylko źródło pliku (FitGirl, dodatek z hypervisorem itd.) — zawsze istnieje szansa na malware.
Jeśli grasz legalnie i masz problemy z wydajnością — po cracku gry wydawcy często usuwają Denuvo (bo ochrona przestaje mieć sens).
Chcesz konkretną radę co do danej gry lub metody? Podaj tytuł, to sprawdzę, jakim bypassem aktualnie chodzi.
Tu odpowedź groka jeżeli nie wali w Kernel systtemu jest ok ale sam jeszcze nie testowałem w praktyce.
Pierwsza część była na swój sposób hitem bo idealnie wbiła się klimatem do serc graczy. A czemu? Moim zdaniem dzięki temu że postacie, które tam występują to milenialsi stojący już na granicy generacji Z. Dzięki temu łatwo było nam się utożsamić ze światem przedstawionym w tytule. Na tym samym działał serial 13 Powodów. Ciężko będzie im zagrać na tych samych emocjach teraz, nawet jeśli bohaterki dojrzały razem z nami (dorosłe życie troszkę nas rozmyło XD)
Fun Fact: Chloe jest moją rówieśniczką i tej grze ma 30 lat :D