27% Norwegów rozważa porzucenie pracy, by odzyskać czas dla rodziny i życia prywatnego. XD wtf, to co? kamienie będą jeść czy jak?
Ale to wchodzi w całym kraju czy tylko pilotaż? Bo przecież pilotaż to i u nas jest: https://www.gov.pl/web/rodzina/skrocony-czas-pracy--to-sie-dzieje-pracodawco-dowiedz-sie-wiecej-o-pilotazu
Poza tym to jest artykuł z 2023 roku, miało to wystartować w 2025: https://www.4dayweek.com/news-posts/norway-3zpj2
"Around Christmas time of 2024, the planning phase switches to a 4 day week pilot phase, which will last 6 months"
To webedia, a tam potrafią publikować jako nowe, artykuły nawet sprzed 10 lat. Potem rodzimi przepisywacze, którym nie chce się nawet zagłębić w temat, także wrzucają go jako nowość.
Tak czy siak z 40h pracy w tygodniu nie zrezygnuje nikt, wiec masz 4 dni po 10 h niż 5 dni po 8h co wolisz.
To jest w ogóle patologia, że nadal tkwimy w modelu sprzed ponad 100 lat. Wtedy Ford wprowadził 5 dniowy, 40 godzinny tydzień pracy. Wszyscy wiemy jak zmienił się świat i technologia, ale to nadal nie, absurd.
40 godzinny tydzien pracy to maja biurokraci i urzednicy. W pracy typowo fizycznej standard to 50 godz w tygodniu a jak dojdzie Sobota to masz 56-58 i to nawet na tzw ''zachodzie''.
Dla wybranych zawodow czas pracy sie skraca a dla innych wydluza bo czesto przez BHP malo zrobisz w ciagu 8 godzin.
Chociaz jak widze ten obrazek z dupeczka przy lapku to juz wiem gdzie ona moze pracowac. Zreszta to nie ma znaczenia czy bedzie pracowac 40 godz czy 32 godz bo wczesniej czy pozniej AI ja calkowice zastapi w tym co robi.
kończymy pracę o 12:00 w piatek bedzie czwartek;) nie kazdy musi byc robolem kochającym nadgodziny pozdro z Oslo