Będzie Ray Tracing, Path Tracing i DLSS ale fizyka i interakcja z otoczeniem na poziomie 2013 roku wtedy kiedy wyszedł oryginał albo będzie i jeszcze gorzej pod tym względem.
Chyba jest jednak gorzej, zobaczcie jak przeciwnik spada z tego dachu nie ma nawet animacji i żadnej fizyki, przyciągnął go do siebie za pomocą wyreżyserowanego skryptu po wciśnięciu jednego przycisku.
3:40
https://www.youtube.com/watch?v=PhQ3yQjUgAc
REMAKE gry ma kosztować 250zł ;) Pamiętajcie, że to MY tak na prawdę ustanawiacie cene, MY GRACZE.
Tak czy siak cena tytułu jest poniżej średniej ceny gier AAA

Ciekawe, po co Ubi wykupiło Denuvo, skoro jest HV i działa od dnia premiery!
Dobra wyłączyli żeby zwiastun nie był od 18 lat, nie podoba mi się efekt rzucania czarów podczas parowania.
Po co dodawali denuvo skoro ludzie i tak zlamią zabezpieczenia xDD
Redakcja dostała do ogrania remake? bo Youtubery już wypuściły swoje opinie z ogrania remaku widzę.

Wakacje spędzi się na morzu. 😂
Też czekam :D nie gralem nigdy w Black Flaga, także nie mogę się doczekać, jak na razie źle to nie wygląda, umili czas w oczekiwaniu na patcha do Gothica Remake.

O tej porze wyruszamy na morze!
Preolad na PC 7 lipca.
Pytanie do osob co sledzily newsy odnosnie tej gry: gameplay bedzie bardziej przypominal nowe odslony czy te klasyczne?
Raz odpalilem Black Flag i sie odbilem,ale to bylo z rok temu wiec grafika juz nie ta do tego mialem i mam przesyt gier typu UBI.Shadow dwa podejscia i dwa razy po 3h wywalone z dysku.Gry nie kupie ale wzial bym abonament bo jednak czytalem wiele pozytywow na temat gry wiec sie obada.Choc czuje ze mni te pytajniki i setna baza do odbicia wykocza szybko🤣Czy w orginale by przejsc fabule trzeba bylo grindowac ostro czy raczej mozna bylo bez robienia tysiecy pierdol pobocznych?
Zauważył ktoś z was że na YouTube nasi Polacy już grają? Dzisiaj 6 lipca a premiera 9..
https://www.youtube.com/watch?v=3lakKsgfVFk tu nie Polak i OMG gra juz.
Zna ktoś jakiś dobry piracki euro dance, coby wkręcić się w klimat nadchodzącej gry?
Wygląda zacnie jak to u UBI pierwszy gameply- https://www.youtube.com/watch?v=RehJ--yftrM
Czy w orginale swiat byl duży jak np w Odysei czy tam Valchali czy znacznie mniejszy?
Co szkodziło znacznie poprawic watek wspolczesny w tym remaku? Nie chcialbys pograć asassynem we współczesności? 😉
Tutaj polecam każdemu zainteresowanemu grą, kto ma wątpliwości też - materiał od UV na temat 59 zmian w remake'u
https://youtu.be/hOmhdbsKT1U?si=AJDz-x8y76dXzl5H
Really interesting take on this. It's rare to find such organized discussions. I’ve been visiting [link] lately; the layout is clean, intuitive, and completely clutter-free. It's a nice, smooth experience compared to most sites.
Widzę, że premiera na torrentach, odbyła się dzień wcześniej, niż oficjalna... Wersja HV już wyszła XD
Pytanko czy wie ktoś może co będzie się znajdować w dzisiejszym day 1 patchu na premierę? Jest gdzieś jakieś info bo nie znalazłem?
Czy to prawda co piszą na jednym z konkurencyjnych portali z PC w nazwie że DLSS jest skaszaniony i tylko w trybie Quality wygląda znośnie?
Gra lekka i przyjemna,swiat nie jest jakis ogromny choc duzy.Fabula mnie zaintrygowala ale oczywiscie zaczyna sie powoli rozcienczać w pogoni za jeszcze jednym punktem widokowym,skrzynka itd jak to u UBI, i tak wyczyscilem Hawane ze wszystkich znacznikow,samo miasto, jestem w trakcie czysczenia Nasau i 5h pykło,mimo ze jest mniej znacznikow to jednak sa i syndrom zaliczania musial sie odpalic.Gram na poziomie normalnym i walka jest dosyc latwa jak narazie.Walk na morzu jeszcze nie odbylem oprócz tej na poczatku.Fajnie ulepszyli parkur,choc Edward nie wejdzie doslownie wszedzie to chłopak smiga az miło.Grafika bardzo ladna,na ladzie,na wodzie i pod woda a zachowanie morza podczas sztormu wyglada jak w rzeczewistosci,bardzo realnie.No i w koncu optymalizacja,gram w 1440 wszystkie suwaki na max i gra trzyma +- 100 fps bez zadnych przyciec,bledow na morzu w Hawanie, dzungli czy pod woda.Jedtyne co mnie wkurza i uwazam za totalna porazke i podobnie bylo w Shadow to scenki przerywnikowe w 30fps,co za duren to wymyslil,cala gra chodzi plynnie po to by w scenakch rwalo,szarpalo i wkur..... Albo ja jetem niedorozwiniety i nie moge znalesc nic w opcjach by to zmienic.
A teraz mam pytanie do wteranów BF-Czy ubrania jakos podnosza statystyki postaci,lub mozna je ulepszac?Bo bronie maja pkt obrazen a mam juz pare ubran i nic nie daja.
https://www.nexusmods.com/assassinscreedblackflagresynced/mods/7?tab=files
Jest jeszcze poprawka, zalecana przez UBI, tymczasowa, bo mają naprawić ten błąd w przyszłym patchu:
Firma Ubisoft właśnie potwierdziła w nowym tweecie, że FPS w przerywnikach filmowych to błąd i wkrótce pracuje nad jego naprawą. Ich komentarz: Zdajemy sobie sprawę z problemu polegającego na tym, że przerywniki filmowe są zablokowane na 30 FPS na komputerze podczas korzystania z Raytracing, BVH lub Terrain Quality przy ustawieniu Ultra High. Wkrótce pojawi się poprawka, ale w międzyczasie możesz użyć następującego obejścia: Zresetuj grafikę Overall Preset do dowolnego wstępnie skonfigurowanego ustawienia i unikaj ręcznego ustawiania 3 opcji wymienionych, na Ultra High."
Jest jeszcze jeden błąd, nawet po odblokowaniu cutscenek na 60 fps, ruchy tkaniny na ubraniach, pozostają w 30 klatkach - głupio to wygląda, ale może to też naprawią. Podobno dopiero od 120 fps, tkaniny poruszają się normalnie...
Pominięcie intra (nie wymaga podmiany pliku, pomija ładowanie pliku)
Usunięcie limitu FPS w przerywnikach filmowych
Włączenie FG w przerywnikach filmowych
Zniesienie limitu FPS w menu
Poprawka fizyki ubrań w przerywnikach filmowych przy 60 FPS
Usunięcie efektu Pillarboxing 32:9 z przerywników filmowych
Można pobrać tutaj: https://www.nexusmods.com/assassinscreedblackflagresynced/mods/7?tab=files
Jeszcze jest mod nie wiem czy widzieliście usuwającego między innymi bloom'a w grze czyli upierdliwego efektu poświaty. Niestety osobiście nie potrafię go zainstalować i może komuś z was się uda.. https://www.nexusmods.com/assassinscreedblackflagresynced/mods/42

Muszę pochwalić Ubi za świetną edycję podstawowej wersji, tyle że w tej Launch Edition - nie jak 99% innych gier same pudełko, płyta i jednostronicowa ulotka season passa, tylko spora mapa i nieduży, ale uroczy artbook. Można?

Dla tych co maja problem z bledem DX12. Mialem losowe wyjscia z gry. Ja odinstalowalem te niby dedykowane sterowniki Nvidia dla AC BF Resynced i problem nie powrocil. Przy reinstalacji polecem uzyc DDU, aby wyczyscil ladnie z porzednich i usunal shadery. Gra po podmianie sterownikow na poprzednie wygeneruje sobie nowe.
PS. Jak ktos przeszedl AC Shadows to w mozna w magazynie odblokowac sobie 4000+ kluczy i mozna sobie odblokowac ten platny stroj Connora z AC 3 i jak ktos chce jakis mieczyk, albo te kosmetyczne do statkow. Stroj jest bardzo spoko. Miecz Ezio i Altaira srednio pasuja wiec skonczylo sie na tym, ze powrocilem do tego z nagrody dla preorderowcow.
Nowa wersja poprawki, polecam! Wnosi jeszcze kilka usprawnień:
-Pominięcie intra!
-Usunięcie limitu FPS w przerywnikach filmowych!
-Włączenie FG w przerywnikach filmowych!
-Zniesienie limitu FPS w menu!
-Poprawka fizyki ubrań w przerywnikach filmowych przy 60 FPS!
-Usunięcie efektu Pillarboxing 32:9 z przerywników filmowych!
Można pobrać tutaj: https://www.nexusmods.com/assassinscreedblackflagresynced/mods/7?tab=files
Pobieramy ZIP, rozpakowywujemy, a zawartość wrzucamy do głównego folderu z grą, to wszystko!
Najpierw trzeba zainstalować ReShade 6.7.3 https://reshade.me/#download
A potem, postępować według instrukcji:
-Skopiuj renodx-asscreedblackflagresynced.addon64 do folderu instalacyjnego Assassin's Creed IV: Black Flag Resynced. Powinien znajdować się obok pliku ACBlackFlag.exe i w tym samym folderze, w którym zainstalowano plik dxgi.dll ReShade.
-Włącz HDR w systemie Windows i ustawieniach wyświetlania gry.
-Uruchom grę.
-Naciśnij klawisz Home, aby otworzyć interfejs ReShade.
-RenoDX pojawi się jako osobna zakładka w oknie ReShade.
-Użyj ustawienia ekspozycji gry, aby dostosować ogólną jasność i szczytową jasność, aby kontrolować maksymalne nity.
-Zaleca się wyłączenie funkcji Generic Depth and Effect Runtime Sync na karcie dodatków ReShade, ponieważ mają one pewne koszty wydajności i nie są używane przez mod. Uruchom ponownie po wyłączeniu.
Niewiem czy to błąd czy tak powinno być, ale gdy mamy jakiś tam poziom "wanted level", to nawet gdy zginiemy bezmyślnie np. topiąc się i jest dezsynchonizacja, to później poziom pościgu się resetuje do zera. To po co w takim razie opłacać u kogoś zmniejszenia poszukiwania? Jeśli w taki prosty sposób można sobie tak to usunąć. Powinni nieco inaczej to rozwiązać.
Śmierć w grze nic nas nie kosztuje. Nic nam nie ubywa, nie zabiera z ekwipunku itd...
Na lekki minus to że mamy od poczatku ograniczenia względem rozwijania statku, trzeba robić fabułę by coś więcej, lepiej móc zrobić, mimo że wcześniej mamy na to wszystko wszystkie zasoby.
Też nie przemyślane czy przeoczenie, bo możemy się "zakraść" na morzu do statku wroga, po cichu wpław... wszystko niby powinno być okej, ale chcąc zacząć robić cichą eliminację załogi, to niestety z automatu przed ciosem, po ciosie, wszyscy nagle dostają o nas komunikat i nas atakują mimo że ktoś nas nie zauważył. Swoją drogą fajny sposób na szybsze zabarnianie zasobów nie używając kawki :) która jest słaba czy ma mało hp.
Wybijamy sami wszystkich. Tak samo robiłem w innych odsłonach AC.
Jako ciekawostkę, zobacz co się stanie jak zaczniesz sam wybijać załogę na statku wroga, i jeśli my zginiemy choć wybiliśmy ponad pół załogi, i co się wtedy stanie z martwym przeciwnikiem :)

Sekwencje nurkowanie w "Czarnej banderze" są fantastyczne.
Pełna rozdzielczość:
https://postimg.cc/w1ffktRY
https://postimg.cc/JtNp2YHN
https://postimg.cc/4ngDy9z7
https://postimg.cc/XpNtc614

w niektórych miejscach, sytuacjach jest przepieknie
Gra bardzo mocno zyskuje na zmianie presetu DLSS (najlepiej na M) w aplikacji Nvidii. Trzeba wybrać "Black Flag" > Nadpisanie DLSS > Niestandardowe > Super Resolution > Ustawienia zapisane M. "Domyślny" preset, którego używa gra, daje niezbyt dobre efekty (spore rozmycie obrazu, "mydło"). Po takiej zmianie "Czarna bandera" prezentuje się naprawdę dobrze.
A sztorm na morzu to niesamowite doświadczenie wizualne. :)
Pełna rozdzielczość:
https://postimg.cc/hhRkv3ky
Nie skupili się tylko na grafice. Gra jest przebudowana w wielu obszarach: walka (w tym morska), struktura misji, nowy typ wrogów, otwartość świata, eksploracja podwodna, nowe wyspy, dynamiczna pogoda, parkour, system floty Kenwaya, towarzysze, mechaniki związane z ulepszaniem okrętu, rozbudowane poziomy trudności, QoL itd.
W czwartek pierwsza poprawka z limitem klatek w cutscenkach i poprawką innych błędów:
https://x.com/assassinscreed/status/2077030356981514562

Napływałem się jak głupi, ale frajda była nieziemska. Kawka w pełni udoskonalona. Pora wyprawić się na polowanie. Legendarne okręty czekają. :)
ilość atencji i kupionych egzemplarzy tego remaku sprawia, że tracę wiarę w ludzkość
tak wszyscy narzekali na UBI a robią tanim kosztem remake gry zamiast 2gą część i to gry która nie potrzebowała remaku i się wszyscy rzucają jak pies na kość, topka na steame jeśli chodzi o ilość graczy od 9tego
na gracza można napluć a on da ci 300zł i jeszcze się spyta o skiny śliny do kupienia😡

LOL
Ubisoft wydaje świetny remake, który bardzo podoba się graczom... źle.
Niektórzy z narzekania uczynili hobby. Takie niezdrowe.
Ty oceniasz chyba samo studio Ubisoft i ich "styl bycia", masz już z góry negatywne hejterskie nastawienie, mimo niesprawdzenia, kogoś sukcesu i czegoś dobrego... niż w prawdzie ocenić samą całą grę. Która zasługuje na pochylenie się nas nią i wysoką ocenę, naprawdę. Odrobili lekcję.
Troszke zluzuj gumke w gaciach.
Może sam potrzebujesz atenciji i jest ci szkoda udanego sukcesu gry? Że ludzie się fajnie bawią i się gra podoba.
Pamietaj, możesz ale nie musisz 🤷
Jeden spamuje screenmi jakby ta gra miała jakaś rewelacyjną grafe xd, chwalisz się, że odpalasz grę na ultra w czasach gdy każdego stać na dobre GPU 2xd?
a drugi się bawi w pseudo psychologa i coś o "ateciji" 3xd pisze, bo obraziłem jego grę
a grajcie sobie na zdrowie w remaki,remastery i nie zapomnijcie kupić skina, ja już napisałem co o tym myślę
Mam wrażenie, że za sprawą dzisiejszej łatki bitwy morskie między flotą hiszpańską i angielską są jeszcze bardziej widowiskowe. Trafiam często na "pojedynki" 4-5 okrętów jednocześnie. Cumuję Kawkę (albo rzucam kotwicę) i podziwiam zarąbisty spektakl. :)
No i 3 miliony sprzedane:
https://x.com/assassinscreed/status/2078146457568235659
A nowa łatka wprowadza też nowe finishery:
https://x.com/TheRealZephryss/status/2078291412605673875
Finiszery są tu miodne, poezja :)) mój ulubiony to z pistoletem przy głowie.
Walka jaka by nie była, czy jest nie za trudna czy uproszczona to jedno trzeba przyznać, jest widowiskowa. Aż chce się grać.
Właśnie to sprawia, że ta tydzień w grę już nikt nie będzie grał.
Nowe czy nie nowe to każde AC chowa się przy AC3 pod względem walki. Czy to jeśli chodzi o możliwości, styl, brutalność lub scenki kończące.
Do tego Connor używa najbardziej cool broni jaką można mieć w serii czyli Tomahawka. Nawet z łukiem można wykonać kilka finisherów.
Problem polega na tym, że wiele unikalnych jest ciężko uzyskać a do tego często potrzeba więcej niż 3 mobków. Poświęciłem masę godzin by samemu wykonać chociaż raz niektóre z nich albo powtórzyć, te które uruchomiły się przypadkowo. Odbijanie się od sciany np niczym Prince of Persia ;)
Wiele tego jest ale tutaj kilka chociaż ciekawych można pooglądać.
https://www.youtube.com/watch?v=hIv36Zqs-Jg&t
https://www.youtube.com/watch?v=q_8YnRiwazw
PS: W 4:47 animacja wywijania toporkiem jest tak za***ista że często po prostu zwiedzałem tereny tak robiąc. Zwykły ruch a sprawia, że wnuk Edwarda jest najbardziej cool(znowu hehe) zabójcą z serii. Jednak 'dziki' to dziki ;)
Ależ ja nie twierdzę, że w BF sa najlepsze finishery. Napisałem tylko, że łatka dodała ich więcej. A podobno szykują się kolejne.
Sam lubię jeszcze animacje w "Shadows". Zwłaszcza finishery z kusarigamą. :)
https://www.youtube.com/watch?v=SSwClNlI2gs
Walka w AC3 jest tak świetna, że musiałem o tym wspomnieć akurat pod Twoim wpisem. Inni z wątku też zostaną oświeceni tą prawdą :)
Tak na szybko żeby nie tracić czasu a też każdy ma swoje(odmienne) zdanie czy ranking to w tym podsumowaniu jest całkiem ciekawie. AC3 na 3 miejscu, Valhalla na 2(mkay...) oraz Shadows na 1. Dla mnie walka w Shadows totalnie już podchodzi prawie pod slashery jak DMC.
AC3 wydane 14 lat temu było przełomowe pod tym względem i oczywiście nowsze części będą wyglądać lepiej ale też zbyt przesadnie.
https://www.youtube.com/shorts/lQtJ8g0P_wI

Zdobywanie fortów to zdecydowanie jedna z moich ulubionych aktywności. Szkoda, że nie ma ich więcej i że końcówka szturmu nie jest bardziej zróżnicowana.
Współczuję tym co już to zdąrzyli przejść i mogli już wszystko odkryć, i nie mają jakiegoś większego fanu i radości z gry. Takich gier nie powinno się klepać do końca w jeden czy dwa dni.
Warto odwiedzać mniejsze wysepki i wyspy, do których nie prowadzi nas główny wątek. Na wielu można znaleźć różne ciekawe rzeczy. Zazwyczaj to klucze i pliki z danymi oraz różnego rodzaju kosztowności. W pobliżu wysepek często są zatopione statki ze skrzyniami, które nie są oznaczone na mapie (bo na wysepkach nie ma punktu widokowego). W tych skrzyniach znajdują się już konkretne zdobycze (sporo kasy albo elementy dekoracyjne, broń, legendarne wisiorki). Często też wysepki mają fajną narrację środowiskową i pozostawione notatki albo listy, które wyjaśniają, co się dokładnie wydarzyło.
A jak ktoś chce zrobić niepowtarzalne zakupy, to warto zacumować przy jednej z wysepek w regionie Gibary. Mogę wrzucić lokalizację na mapie, gdyby ktoś nie mógł trafić w odpowiednie miejsce. ;)
Da sie grac na klawiaturze?
O ile ze stuteringiem sobie poradzilem to parkour na klawiaturze mi kompletnie zamraza gre. Totalnie niegrywalne.
bez znaczenia, kombinowalem roznych ustawien i caly czas gra mi albo sie zacina albo kompletnie zamraza w momencie kiedy ma robic animacje skoku. Przykladowo jak siedze na brzegu dachu i naciskam "w" aby zeskoczyl to FPS schodzi do 0. Po odpuszczeniu "w" wraca do normy.
Dopiero zainstalowalem wiec nei wiem czy bylo tak wczesniej, ale z tego co patrze po netach to ostatni patch to spowodowal.
Edyta: Az z ciekawosci odpalilem AC:Shadows i chodzi jak zloto.:/
Nie pomaga.
Generalnie jesli wylacze na procku rdzenie P a zostwie E to gra chodzi plynnie. Do momentu kiedy zaczynam skakac, wspinac sie... generalnie caly parkour jest niegrywalny.
Tylko czemu jednym działa ok? Zależy od tego kiedy gra była instalowana i może patch nie psuje starych instalacji?
Ech zawsze cos musza spier... by popsuc dobra zabawe.Robie zadania glowne jak i poboczne,staram, sie czyscic lokacje ze wszystkich znajdziek.Edek prawie na max ulepszony,Kawka prawie na maks ulepszona,walki z bossami ida gladko,walki nawet ze spora iloscia przeciwnikow ida gladko,podobnie na morzu no i k.... w jednym momencie fabularnym dali statek ktoremu prawie nic nie robie,wywalam cale ammo z modzierza do tego walka na bliska odleglosc i zjezdzam mu niecaly segment HP z trzech ktore posiada.Tak jak mi sie swietnie gralo tak przez tą jedna walke odechcialo sie.Do tego statki mu towarzyszace sa z rodzaju odrazu zatapialnych,nawet nie mam jak naprawic Kawki.Siegnalem nawet po net i z opisu wychodzie ze to walka souslikowa na morzu.Totalna bzdura,cala gra idzie gladko i przyjemnie po to by sie pod koniec odbic.No chyba ze cos zle robie,ale nic w necie nie moge znalesc a nie chce mi sie tracic godzin na jedenej walce.A szkoda bo jest to najlepszy AC w jak gralem i jedynie zaluje ze nie jest to pierwszy w jak gralem.
Pisał o "momencie fabularnym", więc założyłem, że nie chodzi o legendarne okręty, czyli "zawartość opcjonalną".
Po pełnym ulepszeniu Kawki bitwy "fabularne" to raczej banał. Gdy idzie o legendarne okręty, trzeba już mocno kombinować. Warto używać beczek i strzelać do nich z folgierzy (SHIFT na klawiaturze). No i trzeba się cały czas odpowiednio ustawiać względem przeciwnika lub przeciwników. To rzeczywiście spore wyzwanie ("soulsowe"). ;)
spoiler start
miny, które ten statek wypuszcza,
spoiler stop
wtedy szybko pasek zdrowia mu schodzi.
Akurat kilka godzin temu go ogarnąłem.
Po skończeniu wszystkich misji oficerów masz dostęp do dodatkowej salwy z armat i salwy z moździerza plus umiejętność tarana tym go wykończyłem.A te malutkie stateczki w kilku stadach to najpierw wybijaj.
Gram na ps5 może padem mam łatwiej jeśli grasz k+m na pc to trochę pewnie trudniej.
Właśnie dotarłem do misji z tym okrętem. Poszedł na dno za pierwszym razem, a nie jestem jakimś mistrzem walk morskich. Nawet się nie oglądałem na mniejsze statki. Wystarczy:
A) Robić uniki w czasie salw.
B) Strzelać z folgierza w beczki (okrągłe, czerwone znaki celownika).
C) Pod koniec walki taranować (jest na ekranie stosowny komunikat).
Innego rodzaju wystrzały (moździerz, działa) prawie tego okrętu nie uszkadzają. W porównaniu z legendarnymi okrętami, które próbuję atakować, to jest jakaś popierdółka, a nie poziom "solusów". ;) Twój problem wynikał pewnie z tego, że nie uskuteczniałeś punktu B.
ale po te plany to nie wiem jak zdobyc
Miejsca do nurkowania (dzwony) plus mapy skarbów. Ale najważniejsze plany znajdziesz w podwodnych skrzyniach we wrakach statków (na mapie symbol dzwonu). Nie ma aż tak dużo tych miejsc.
To niestety bez eksploracji podwodnych wraków i map skarbów się nie obejdzie,tam masz plany.
U mnie coś jest nie tak z dniem i nocą w grze.
Wydaje się że noc to 3/4 doby, jest wschód słońca i zaraz zachód :/ troche to dziwne. Za mało samego dnia gdzie jest jasno, słonecznie.
Nie mam pojęcia co z tą nocą, mam wrażenie że cały czas będąc na morzu to mam noc no chyba że słońca nie będzie bo jest bardzo burzowo i ciemno sie robi i z tego nadchodzi noc... w każdym razie mam ciemno.
A czas można przesuwać, dzień-noc, noc-dzień.
Bardzo dobry remake, bardzo dobrego assassyna.
Szczerze mówiąc nigdy nie przepadałem za Black Flagiem. Gdy grałem pierwszy raz, to dla mnie jako fana serii gra za bardzo odchodziła od wątku Assassynów i Templariuszy na rzecz naszej kompanii piratów.
Jednak po zagraniu w remake i odświeżeniu sobie tej gry, już wiem czemu aż dla tak wielu ludzi jest to jeden z najlepszych Assassynów.
Ramake świetny, nie ma co mówić, jednak podczas rozgrywki kilka rzeczy kuło mnie w oczy przez co ocena to 8, a nie wyższa.
Plusy:
- Świetna grafika, na prawdę jedna z najlepiej wyglądających gier na rynku z otwartym światem.
- Fabuła jest bardzo dobra, z wieloma fantastycznymi momentami.
- Postać Edwarda to zaraz po Ezio zdecydowanie najlepsza postać w serii. Bardzo dobrze poprowadzona przez całą grę. Aż by się chciało zobaczyć jakieś DLC które pokaże nam jego zmagania po zakończeniu.
- Pływanie statkiem, aktywności poboczne - nie ma ich dużo co wyszło grze na dobre. Gdy przypomnę sobie Odyseję czy Valhalle, to aż mnie mdli. Tutaj są zachowane idealne proporcje pomiędzy ilością kontentu a znużeniem się nim. Wykonałem wszystkie aktywności poboczne, co zajęło mi niecałe 80 godzin.
- Klimat karaibów, postaci poboczne - na prawdę aż się chce być w tym świecie, pływać, robić misje i słuchać szantów.
- Walka - mnie się podobała. Bardzo dobry kompromis między walką w starych odsłonach, a nowych RPGowych.
- W KOŃCU wrócono do cutscenek wysokiej jakości z użyciem motion capture. Nie wiem na ile Ubisoft zrobił je od nowa, a na ile użyli po prostu plików ze starej gry, ale jest to niebo a ziemia w porównaniu z tym dnem jakie serwuje nam Ubisoft od czasu Origins jeśli chodzi o wykonanie cutscenek.
Minusy:
- Nowe dodatkowe misje są słabe, i widać że dialogi do nich pisał nowy Ubisoft, a nie stara ekipa która pisała je do Black Flaga. Nawet jeśli ktoś nigdy nie grał w oryginał to od razu wyczuje że coś tu nie gra i misje odstają jakością. Nie zrobiono też cutscenek z użyciem motion capture w owych misjach i postacie wyglądają drewnianie gdy rozmawiają, tak jak w poprzednich RPGowych odsłonach. Tak trudno zatrudnić dobrych pisarzy Ubisoft? Może pora zatrudniać po umiejętnościach a nie po płci, czy orientacji.
- Zdarzyło mi się kilka błędów, a przez jeden nawet nie mogłem ukończyć zadania, mowa tutaj o misji z zatopieniem okrętów które na nas polują. Nie ważne ile zatopiłem, misja się nie zaliczała. Również kilka gliczy przy skakaniu, wrogowie czasem ni stąd ni z owąd mnie zaczynają ścigać (szczególnie w Kingston było to widoczne). Nie są to błędy przez które nie można grać w grę ale czasem bywały irytujące.
- Głosy postaci czasem brzmią jakby były wygłuszone, nie pasujące do otoczenia. Tyczy się to kilka postaci, chociażby przywódcy Assassynów, czy czasem i Edwarda.
- Wątek poboczny Ubisofcie. Pora na decyzję. Albo robimy to z rozmachem, w stylu Desmonda, albo całkowicie go wyrzucamy. Bo takie pierdu pierdu jak jest obecnie, ani nie zadowala fanów tego wątku, a ludzi którzy go nie lubią tylko irytuje.
Podsumowanie:
Jestem niezwykle zadowolony, i trochę i ulżyło, patrząc na to co ostatnio wyrabiał Ubisoft z tą serią. Szczerze wolałbym żeby robili tylko remaki starych odsłon, zmieniając w nich jak najmniej (najlepiej w ogóle niech nie dodają niczego nowego, bo słabo im to wychodzi). Patrząc, że nowe misje w Black Flagu były słabej jakości jeśli chodzi o dialogi i wykonanie cutscenek obawiam się że nowe odsłony tej serii dalej pójdą w tym samym miernym kierunku w którym zmierza Ubisoft, w ogóle nie ucząc się na błędach. Dlatego też wolę żeby robili remaki, gdzie dialogi, cutscenki i filmowość były na najwyższym poziomie.
Czekam na remake mojej ukochanej trylogii Ezio, modląc się aby był przynajmniej tak dobry jak remake Black Flaga.
Szkoda że Kawka nie jest chociażby fregatą, a zwykłym brygiem. Trochę dziwnie i śmiesznie jak dajemy popalić flocie wielu statków właśnie znacznie wiekszym, typu fregata czy liniowiec. Przy abordażach na większe statki, a na pewno liniowiec to grubo to wygląda :D jeszcze jak wróg jest na fali a my znacznie niżej niż statek to jesteśmy wtedy dodatkowo jeszcze bardziej malutcy :) w pierwowzorze tez mnie to troszke raziło.
62h na 100% na Trudnym
Bardzo dobry Remake ale z wieloma problemami.
Gra wygląda przepięknie. Silnik Ubisoftu robi robotę, szczególnie w przypadku efektów pogodowych. Przepiękne lokacje, świetne widoczki, dobre modele postaci. Ciężko się tym wszystkim nie zachwycać. Przez wyeliminowanie ekranów ładowania, gra staje się bardziej otwarta i płynna.
Fabularnie to w większości bardzo dobra fabuła z oryginału. Niestety tutaj zaczynają się bolączki Resynced. Ponowne wydanie gry było świetną okazją do pokazania całej historii Edwarda w formie jakiegoś dodatkowego epilogu (min. wydarzenia opisane w książkach). Niestety tutaj nie dostaliśmy nic nowego - zamiast to dostajemy 2 godzinny wątek oficerów który jest napisany tak źle, że aż czułem fizyczny ból przy jego poznawaniu. Wątek ten resetuje Edwardowi mózg i nie ma kompletnie sensu - ponownie przywraca rozterki które na tym etapie Edward już pokonał. Straszna sraka psująca główny wątek.
Ubisoft kompletnie nie przemyślał też usunięcia wątku współczesnego - wiele wydarzeń nie ma sensu, jest masa dziur, a postać Robertsa kompletnie traci sens. Zamiast tego dostajemy jakiś biedny zapełniacz z Ego, wraz z nowymi, niezbyt ciekawymi misjami.
Klimat masakrycznie dobry. 45 świetnych szant.
Rozgrywka wciąga głownie przez walki morskie. Dalej trzymają poziom i wciągają. Niestety reszta jest robiona po linii najmniejszego oporu. Skradanie jest dalej zbyt proste - jedyne co tutaj dostajemy to możliwość kucania, a i tak przez 95% czasu będziemy chować się w krzakach tak jak w oryginale.
Walka jest też niezbyt ciekawa. Blok i kontra albo unik. Nic więcej. Dodatkowo zabrali możliwość walki na pieści i ukryte ostrza oraz opcję rozbrojenia przeciwnika i używania jego broni. Straciło to cały fun i oprócz świetnych animacji, nie ma tu zbyt wiele dobrego.
Według mnie gra jest bardzo dobra, ale większość zalet to i tak to co dostaliśmy w originale + usprawnienia techniczne i grafika. bardzo bezpieczny i "ubisoftowy" remake, który trochę ostudził moje oczekiwania co do kolejnych remaków z serii.
Mimo wszystko tyle rzeczy się tutaj broni, że warto zagrać.
Ktoś wie jak schować/ukryć/wyłączyć tą "rurkę" dmuchawkę którą mamy na plecach? Strasznie to szpeci te niektóre piękne stroje i źle to wygląda. Mi to troche nie pasuje :/
Jak to pięknie móc powrócić do tak pięknej gry jaką jest Assassin's Creed IV: Black Flag tylko tym razem to remake, lecimy z opinią!
OPINIA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY FABULARNE!
Fabuła, postacie: Już zapomniałem jaka ta fabuła jest piękna, jakie świetne są tutaj postacie, chcę się żyć w tym świecie i można się utożsamić z myślę, że każdą postacią pierwszoplanową i drugoplanową, każda jest inna, każda ma swoje powody, żeby robić to co robi, każda ma swój cel i pomysł oraz światopogląd, pięknie to wygląda, natomiast fabuła jest przepiękna, Edward Kenway, który wyrusza być "korsarzem" żeby zapewnić lepsze życie sobie i swojej rodzinie, po drodze napotyka przeciwności, trafia na wyspę, przypadkiem odgrywa Assassina i znajduję przyjaciela, którego można polubić, udając Assassina Edward wykonuję Jego misję, a przynajmniej próbuję ją wykonać i doprowadzić do końca, ale zostaję zdemaskowany i zaczynamy wielką przygodę! Poprzez bycie piratem, pod koniec Assassinem, a do tego jeszcze trzeba myśleć o żonie, która jest bardzo daleko, sama podróż Edwarda się mocno przedłuża, żegluję latami, nawiązuję przyjaźnie i głębokie relację z innymi ludźmi, Edwarda nie da się nie lubić, a mówiąc wprost to wątek Edwarda taki prywatny podoba mi się o wiele bardziej niż ten z Assassinami w tej grze, świetnie jest to napisane i postacie są bardzo zapadające w pamięć, dosłownie każdej postaci, która umarła w tej części było mi mega szkoda, każda miała swój plan, swoją historię i pomysł na siebie, każdą śmierć odczułem i widać było, że Edward także, a sam Kenway jedna z najlepiej napisanych postaci w historii, to jaką ewolucję On przechodzi od młokosa chcącego się łatwo dorobić i zapewnić lepsze życie rodzinie, ale przy tym nie patrząc za bardzo na to co chcą inni, tylko nie była to stricte manipulacja tylko bardziej sam Kenway był tak charyzmatyczną postacią, że chciało się za Nim podążać, bo potrafił to wszystko ładnie przedstawić, ale trzeba przyznać, że szanował też zdanie oraz opinie innych i dbał o swoją załogę, tego mu odebrać się nie da, jednak z takiej osoby, właśnie wyplenił te złe cechy, że tak powiem nadużywania swojej charyzmy, zaczął bardziej zwracać uwagę na innych ludzi i do czego doprowadzają Jego czyny, stał się pełnoprawnym Assassinem i wydoroślał, to jest jedna z najlepszych ewolucji postaci i mega naturalnych jakie w życiu widziałem w grach, jestem pod wrażeniem, która z postaci mi się jeszcze podobała? Wooo, a która mi się nie podobała? Tak jak mówiłem takich to ze świecą szukać, w tej grze nie ma słabo napisanych postaci, nawet nie wiem czy są przeciętnie napisane, ale to polecam samemu zobaczyć, bo zdecydowanie warto!
Klimat: Chciałem grę o piratach i Assassinach, co dostałem? Grę o piratach i Assassinach, klimat był świetny tutaj, byli Assassini i czuć było, że są w pobliżu i że odgrywają swoją rolę w tej grze, piraci byli oczywiście głównym wątkiem, a przynajmniej ja tak to odbierałem i też wyglądało to bardzo dobrze, mieliśmy pływanie po morzu, wyspy, miasta, ulepszanie statku, klimacik był przepiękny, czuć było że jesteśmy w takim miejscu, w jakim chcieli twórcy, żebyśmy byli.
Gameplay i mechaniki gry: W sumie nie pamiętam jakie mechaniki mieliśmy w oryginalnej części z 2013 roku, ale wydaję mi się, że tutaj były takie same lub podobne, może kilka innych, nie jestem pewny, bo dawno grałem w oryginał, ale tak, mechanika walki bardzo przyjemna, to że mogliśmy wykończyć w pewnym momencie czterech wrogów po idealnym parowaniu jest świetne, strzelanie z pistoletu fajne i szybki strzał podobnie, podcięcie i kopnięcie też przydatne, korzystałem z tego wiele razy, ze strzałki z liną to korzystałem głównie jak musiałem kogoś powiesić, bo takie było zadanie dodatkowe w jakimś zleceniu lub do trofki, strzałki berserkera i usypiające były mega fajne, ale zapominałem często z nich korzystać i żałuję tego, ogólnie na lądzie to standardowy Assassin, przyjemna eksploracja, zlecenia na zabójstwa, śledzenie, podsłuchiwanie, zabijanie, parkour, wszystko wyszło tak jak powinno wyjść, ale przejdźmy do mechanik ulepszania statku, bitw morskich i ogólnie pływania, to zostało świetnie zrobione, też nie pamiętam czy tak samo było w części z 2013, ale bawiłem się niesamowicie, szanty to żałowałem, że nie można puszczać podczas sztormu, bo mega dobrze się tego słuchało, ulepszanie kawki to sama przyjemność i czuć było moc po każdym ulepszeniu, pływanie super zrobione, abordaże również giga dobrze, to wszystko łączyło się ze sobą tak fajnie, że czuć było, że jest się piratem, było też takie coś jak ulepszenie swojej kryjówki i też dostawało się za to fajne benefity, a to więcej pasywnego dochodu pieniędzy, wynajęcie za darmo ludzi, lepsze poziomowo ulepszenia do kawki, no ogólnie wszystko co było w tej grze miało ręce i nogi, że tak powiem, dość standardowy Assassin, ale po piracku!
Misje i aktywności poboczne: Tego było dość dużo mam wrażenie...
*Ciąg dalszy poniżej!*
*Ciąg dalszy opinii*
....Mieliśmy zlecenia zabójstw, zlecenia morskie, w eksploracji mieliśmy plantację, kryjówki przemytników, lokacje podwodne, które były mega ciekawie zrobione i dodatkowo misje poboczne od członków takich głównych członków załogi, którzy byli oficerami, pomagaliśmy Im domykać Ich prywatne sprawy dzięki czemu zyskiwaliśmy Ich szacunek i chcieli być z Nami, było tego całkiem dużo, a no i forty, bardzo podobały mi się oblężenie fortów, najpierw walka, rozwalenie głównych murów, a później zejście ze statku i atak na fort całą załogą, mega fajnie wyglądająca aktywność i przyjemna do robienia, dodatkowo mieliśmy znajdźki do znalezienia, ale to ogólnie na całej mapie, nie wszystkie są pokazane na mapie i niektórych trzeba szukać na własną rękę, te główne tylko są zaznaczone jak skrzynie, kartki z szantami, zlecenia, mamy też takie pomniejsze aktywności jak mini gry, ale te mini gry nie są takie angażujące, zagrałem tylko dla trofki i nie chciało mi się do tego wracać, np. w takim Assassin's Creed Valhalla to do dzisiaj mam ochotę grać w orloga xD, czy to wszystko z aktywności pobocznych? A nie, są jeszcze legendarne statki do pokonania, ale mówiąc wprost, ani jak przechodziłem oryginał ani teraz nie pokonałem żadnego, znaczy w Remake'u to jeszcze nie koniec, bo pomimo ukończonej fabuły to chcę jeszcze zrobić platynkę, a do tego potrzebne jest pokonanie wszystkich legendarnych statków i liczę, że uda mi się to zrobić, ale dla mnie jest to giga ciężkie i nie jestem pewny czy mi się to uda, jest jeszcze wysyłanie floty Kenwaya na misję, ale to tylko klikasz i wysyłasz i już, nic skomplikowanego czy nawet ciekawego, przywożą Ci rzeczy, które udało Im się zdobyć i tyle, szkoda, że czasu musi minąć sporo, bo np. 30 minut na żywo i musisz być do tego w grze, jak masz wyłączoną to tego nie liczy, a szkoda i w sumie to tyle, przetestowałem chyba każdą aktywność poboczną jaka była w tej grze i większość wypada bardzo dobrze.
Grafika: Bardzo ładna, nie mam się do czego przyczepić, czuć, że to gra z 2026 roku, ładny remake, ładnie odświeżony, twórcy się postarali.
Optymalizacja: Nie przypominam sobie, żebym miał jakieś większe błędy, przez zdecydowaną większość czasu miałem stabilne 60 FPS, nie miałem ścinek ani bugów, raczej nie mam się do czego przyczepić w tej kwestii.
Pięknie było wrócić do tego Assassina w świecie piratów, świetna to była przygoda i sama gra przypomniała mi, dlaczego pokochałem tę część, Assassin's Creed IV: Black Flag to była moja pierwsza część, którą oficjalnie przeszedłem i zakochałem się w tej serii, wcześniej robiłem podejście do trylogii Ezia, ale nie wiem czemu nie siadła mi wtedy kompletnie i pograłem chyba tylko godzinę i sprzedałem, ale po tym jak zagrałem w Black Flaga to przeszedłem wszystkie Assassiny i sporo nawet splatynowałem części i nie wiem co mi odbiło, że trylogia Ezio mi się wtedy nie spodobała, bo zagrałem w nią kilka lat później i była świetna, niemniej jednak wracając do Assassin's Creed Black Flag Resynced, to mega dobrze zrobiony remake i świetnie było wrócić do tej przygody, polecam każdemu komu podobała się oryginalna część z 2013 roku, a także nowym osobom, które by chciały poznać historię Kenwaya lub rozpocząć ogólnie przygodę z Assassinem, jak dla mnie to jest jedna z najlepszych części do rozpoczęcia przygody z tą serią.
Zagrałem na razie z 5h i gra mnie zaciekawiła a bylem nastawiony negatywne po ostatnim badziewiu acshadows czy jak mu tam którego nie dałem rady przejść. Całe szczęście jeszcze sa płyty więc sprzedałem.
Przede wszystkim nie ma grindu i sztucznego poziomowania gry.