A Plague Tale to symulator rodzenstwa ale nikt specjalnie sie nad tym nie spuszczal...
Zachowanie tego duetu ewidentnie stoi w opozycji do takiego Kratosa i Atreusa - charakter, powaga, złożoność, relacja.
W sumie to byłoby ciekawe, gdyby ta gra przyczyniła się do choć malutkiej poprawy dzietności.
Ale jakoś The Last of Us, czy The Walking Dead nie było takich głosów.
To tylko pokazuje jakimi przegrywami i kapiszonami jest większość graczy. Zamiast samemu zakładać rodziny, mieć fajne i gorące relacje z kobietami i swoimi dziećmi, oni w grze odkrywają jak wyglądają podstawowe rzeczy.
Nie mogę się doczekać rodzicielskich porad, których powagą będzie dokumentowana ilością zdobytych achievementow.