Komentarze do wiadomości: „Wtedy po prostu wkładałeś płytę CD i zaczynałeś grać”. Gracze porównują, jak różne były prezenty świąteczne kiedyś i są dziś

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
28.12.2025 16:27
TRX
😜
1
1
odpowiedz
TRX
217
Generał

To są te słynne przewagi konsol nad PC.
Jak to było? "Wkładasz i grasz"? ;)

28.12.2025 16:30
raziel88ck
😊
2
1
odpowiedz
raziel88ck
218
Reaver is the Key!

Są plusy i minusy starych jak i nowych.

28.12.2025 17:06
3
2
odpowiedz
8 odpowiedzi
damianyk
159
Nośnik Treblinek

Parę lat temu ogrywałem Operation Flashpoint CWC z płyty. Zapomniałem już jakie to uczucie gdy dwukrotnie klikasz w ikonę i 3 sekundy później gra jest uruchomiona.

28.12.2025 23:58
Kwisatz_Haderach
3.1
3
Kwisatz_Haderach
23
GIT GUD or die trying

Tak tak, napewno gra wtedy uruchamiala sie 3 sekundy po kliknieciu ikonki. ta... Byly w tej bajce smoki?
Po 3 sekundach to moze zaczynal sie CDROM rozkrecac, zeby sprawdzic czy plyta jest w napedzie. Roznoszac przy okazji wspanialy i wcale nie denerwujacy dzwiek.
Potem jeszcze 3 minuty loadingow i moze sie gralo.
Moze, bo co prawda to juz nie byly czasy Amigi gdzie "loading error" czy inne takie to byl chleb powszedni, ale byly czeste. Zwlaszcza na kopiach pochodzenia niepewnego na plytach Esperanza.

Ofc mowie o odpalaniu tego na sprzecie z epoki. Bo dzis to sobie odpalam z obrazu plyty i na uj mi jakis CDROM i jego topornosc oraz wycie.

Pomijajac rzedkie przypadki jakis patchy po kilkadziesiat giga, to dzis szybciej gra mi sie uruchomi z kompilacja shaderow i innymi takimi, niz kiedys z siermieznego CDka.

Zas narzekanie ze dzis gry dostaja update'y (bo kiedys to albo szles do kafejki i placiles wiecej niz teraz za miesiac neta, albo modliles sie zeby gazetka wrzucila patcha na CD) to juz naprawde jeden z bardziej jaskrawych przykladow "problemow pierwszego swiata".

Jak masz zaktualizowana gre, to dzis tez odpala sie pare sekund, i nie musisz miec topornej plyty w napedzie.

Nostalgia is hell of a drug.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-12-29 00:10:57
29.12.2025 08:05
3.2
2
damianyk
159
Nośnik Treblinek

Jak masz zaktualizowana gre, to dzis tez odpala sie pare sekund

A są w tej bajce smoki?

29.12.2025 08:17
3.3
Beneksor
16
Generał

A są w tej bajce smoki?

Ale co Ci nie pasuje? Przecież z dyskami SSD tak właśnie jest, gry uruchamiają się w parę sekund.

29.12.2025 09:29
3.4
sabaru
33
Senator

damianyk
A są w tej bajce smoki?
- mam wiele gier z tamtych lat to jak uda się ją uruchomić na współczesnym komputerze to się właśnie odpala w kilka sekund.

29.12.2025 11:08
hopkins
3.5
hopkins
233
Zaczarowany

Nie instalowałeś gier, tylko odpalales z płyty? Bo instalacja czasami swoje zajmowała.

29.12.2025 15:29
Kwisatz_Haderach
3.6
Kwisatz_Haderach
23
GIT GUD or die trying

Przeciez nowoczesne dyski wlasciwie wyeliminowaly normalne loadingi w grach. Jedynym bolem teraz jest kompilacja shaderow, ale to zalezy od gry. Kiedys kazda gierka wczytywala sie MINUTY. I cieszyles sie jak sie wczytala i nie musiales dmuchac do srodka czytnika CD.

lol

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-12-29 15:30:25
29.12.2025 19:18
3.7
damianyk
159
Nośnik Treblinek

Przecież z dyskami SSD tak właśnie jest, gry uruchamiają się w parę sekund

A razem z odpalaniem launchera, logowaniem, odpalaniem drugiego launchera, wchodzeniem na pocztę bo dawno się nie logowałem i trzeba przejść weryfikację, ściąganiem aktualizacji launchera, następnie plansze ostrzegające przed epilepsją, przed fikcją w grach, ostrzeżenia żeby żadna mniejszość nie poczuła się urażona... To policzyliście? Niech ten Flashpont na kompie z epoki odpala się w 10 sekund, to i tak dużo lepiej niż proces odpalania nowoczesnej gry.

30.12.2025 00:32
Kwisatz_Haderach
3.8
1
Kwisatz_Haderach
23
GIT GUD or die trying

Tak dalej bedzie szybciej, bo plytowa wersja nawet ci sie nie odpali bo wymaga securom, ktory nie jest obslugiwany. A jak masz go ominietego to juz nie jest wersja plytowa/retail.

To tak na poczatek. ;)

Ale nawet omijajac to, to jest gra ktora sie odpalala na GeForce 2 z 16MB RAM (tak podaje pcgamingwiki). Nic wtedy sie nie wczytywalo 10 sekund lol. Niektore okna windowsa wtedy sie wczytywaly po pare sek (np explorator jak musial zczytac co jest w napedach), a nie gra FPS od pulpitu do gameplayu.
3/4 z tego czasu to ci sie plyta rozkrecala zeby tego zakichanego securoma sprawdzic.

Gry mialy loga i ostrzezenia na poczatku od zawsze.
A jak posuwamy sie do takiego absurdu ze "zapomnialem hasla", to doliczmy tez czas na wyciagniecie plyty, wlozenie jej do czytnika, i zamkniecie go. Absurd, ale w tym momencie ja juz mam loading screen.

Stare gry + stary sprzet + CDROM = topornosc i powolnosc. Koniec, kropka. Nic sie nie wczytywalo szybciej lol. Na dzisiejszym szybkim NVMe wszystko jest wczytane zanim Vista zdazy zupdateowac ikonke napedu (juz nie mowiac o autostarcie plyty).

RPGi potrafily sie po pare minut wczytywac wtedy.

Jak pisalem... nostalgia is hell of a drug.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-12-30 00:48:43
28.12.2025 21:13
mirko81
4
odpowiedz
7 odpowiedzi
mirko81
85
amd platform

Na siłę ktoś pompuje zła stronę aktualizacji. Zarwał noc bo co ? Pilnował procentów? urwa litości... Nawet 1 GB na telefonie bez 5G to chwila moment.
To problem z internetem w lesie a nie technologii

28.12.2025 23:41
Marky
4.1
2
Marky
32
Generał

Tyle że:
Po pierwsze nie wszystkie aktualizacje to 1 GB, zdarzają się przecież takie co ponad pół gry albo i prawie całą ściągasz.
Chociażby The Division 2 miało aktualizację 90 GB, Kingdom Come II na PS5 20 GB.

Po drugie źródłem artykułu jest wątek z anglojęzycznego Reddita, a nie wszędzie jest jak w Polsce z prędkością internetu, są kraje z szybszym i wolniejszym średnio internetem i do tego zależy to wewnątrz kraju od regionu i miasta. Przykładowo USA, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chile i Francja to czołówka światowa w prędkości internetu, ale np. w USA poza dużymi miastami często nie jest tak różowo z tym, np. w Teksasie w wielu miejscach ten internet jest słaby.
Zresztą w USA na niektórych obszarach słabo zurbanizowanych to wciąż działa internet wdzwaniany, z którego korzysta około 300 tys. ludzi więc o czym my tu mówimy...

A nawet w niektórych krajach wcale nie 3 świata internet jest dosyć słaby np. w Niemczech, Czechach, Włoszech, Słowacji, Australii, Grecji, Turcji, Korei Południowej, nawet w Watykanie, gdzie średnia prędkość to 51.6 mbps

Po trzecie to kwestia jaki masz internet. Czasem jest tak, że ktoś ma tylko mobilny dostępny i to też niezbyt szybki, bo zasięg średni, albo ktoś ma średni internet, ale nie ma możliwości podpięcia konsoli kablem, a wyłącznie przez znacznie wolniejsze WiFi...

https://worldpopulationreview.com/country-rankings/internet-speeds-by-country
https://www.speedtest.net/global-index

post wyedytowany przez Marky 2025-12-28 23:46:40
29.12.2025 00:10
Mqaansla
4.2
1
Mqaansla
47
Generał

mirko81
1GB aktualizacje to możesz mieć w pasjansie, nawet głupia gierka na telefon w którą jakiś czas temu pogrywałem łapała 10GB+ aktualizacje wręcz regularnie...

Marky
Zgodzę się co do stany netu na peryferiach USA (mnóstwo ludzi narzeka i nie rzadko pokazuje na to "kwity") ale w Polsce też nie jest jakoś cudownie - bo odkąd weszło LTE ci co mieli się zajmować demokratyzacją dostępu do internetu sobie odhaczyli co mogli na podstawie map zasięgu sieci komórkowych i sprawę zlali, co skutkuje tym że warunki w wielu miejscach się wręcz pogarszają:
Po co ma dostawca się męczyć z kosztami sieci utrzymania stacjonarnej (na którą mało kto płaci już abonament telefoniczny), jeśli po jej zamknięciu ludzie i tak ten internet MUSZĄ od niego (tego samego dostawcy praktycznie) kupić jeszcze mu za to płacąc ekstra od megabajta zużycia? Bez odgórnych nacisków sensownego internetu nie będzie... co jest akurat o tyle dobre, że będzie "patykiem w szprychy" tego całego cyrku z zabieraniem ludziom sprzętu żeby go sobie potem musieli wypożyczać z centrów danych w ramach subskrypcji... (który się roi NVidii i firmom od chmur/AI)

post wyedytowany przez Mqaansla 2025-12-29 00:14:20
29.12.2025 00:13
Kwisatz_Haderach
4.3
3
Kwisatz_Haderach
23
GIT GUD or die trying

1GB aktualizacje to możesz mieć w pasjansie, nawet głupia gierka na telefon w którą jakiś czas temu pogrywałem łapała 10GB+ aktualizacje wręcz regularnie...

xD Ten to ma przygody. Mniej waifu, to nie bedziesz "regularnie" po 10GB sciagal.

To w szczegolnosci. Ale ogolnie to first world problems na pelnej...

To sobie wroccie do 2000 gdzie jak gra miala gamebreaking buga, to albo sie modliles ze gazetka da patcha (i ze zadziala), albo mogles sobie plytke przyklelic na sciane.
I nie. Gry wtedy nie byly bardziej skonczone, nie dzialaly lepiej i nie byly mniej zabugowane.

Ludziom sie od dobrobytu w dupach przewraca, taka prawda.
A jak nie dasz tych updateow to ci sami ludzie beda skrzeczec ze czemu nie ma patchy i "post launch supportu".

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-12-29 00:21:56
29.12.2025 00:15
Mqaansla
4.4
Mqaansla
47
Generał

> 1GB aktualizacje to możesz mieć w pasjansie, nawet głupia gierka na telefon w którą jakiś czas temu pogrywałem łapała 10GB+ aktualizacje wręcz regularnie...

xD

Co cię tak rozśmieszyło?

post wyedytowany przez Mqaansla 2025-12-29 00:16:15
29.12.2025 19:21
Marky
4.5
2
Marky
32
Generał

Mqaansla A to, że w Polsce też nie wszędzie jest różowo to ja wiem. Doświadczam za każdym razem jak się tylko w Polskę ruszę. Chociażby jadąc pociągiem - w pobliżu miast internet z reguły działa na tyle ok, że da się oglądać serial czy film na streamingu, czy nawet YT, a jak zaczniesz jechać między polami i lasami mijając czasem jakieś wsie czy pojedyncze domy to jest już słabo, nagle sieć się przełącza z 5G na LTE lub nawet gorzej na 3G i już oglądać się nie da bo nagle zaczyna klatkować, zatrzymywać się, a są miejsca, gdzie w ogóle telefon traci mi zasięg.

Zresztą w miastach nawet są takie miejsca, gdzie internet mi wolno działa. Przykładowo w Forum Gdańsk są takie punkty i to nie na poziomie -1, bo tam to zrozumiałe. Co jest nawet zabawne, bo okazuje się, że lepszy zasięg i prędkość działania internetu mam na górskich szlakach niż w centrum dużego miasta :D

02.01.2026 09:18
Mqaansla
4.6
1
Mqaansla
47
Generał

Marky
Akurat z mojego własnego doświadczenia najgorszy internet mobilny był w miastach - coś jak godziny szczytu wszędzie indziej, tyle że non stop. Jeśli ty masz inne doświadczenia to może jest to kwestia różnic w gęstości zaludnienia?

Zresztą, w miastach zawsze było co najmniej kilka opcji względnie sensownego internetu pod jednym adresem.

Mi chodziło raczej o to, że opcje dobrego kablowego/światłowodowego internetu poza miastami zaczęły się kurczyć - internet mobilny go nie zastąpi bonie jest dobry teraz bo ograniczają go prawa fizyki, na pewno nie stanie się lepszy jak ludzie mający (i wykorzystujący) szybki internet teraz zostaną przepchnięci w internet mobilny, a już tym bardziej jak wedle zwidów tech korporacji wszyscy będą sprawdzać maila streamując go jako video z jakiegoś clouda GFN style bo tam mają się znajdować nowe komputery pospólstwa...

02.01.2026 16:06
Marky
4.8
Marky
32
Generał

Mqaansla W miastach to na moim przykładzie Trójmiasta to z mobilnym w centrum poza niektórymi miejscami problemu nie ma. Być może zależy to od liczby stacji bazowych w okolicy i tego czy nie ma jakichś budynków tłumiących/odbijających sygnał.
Pod trójmiastem, gdzie mieszkam jest zresztą podobnie.

Z kablowym za to... no jest różnie. W tej samej miejscowości co ja tylko w innej jej części mieszka mój wujek. I jak ja mam dostępny pod swoim adresem internet po kablu od: Vectry, Playa, T-Mobile i Netii tak on ma od wszystkich wymienionych poza T-Mobile i Netią ma tylko mobilny do wyboru, przy czym Netia to jest tylko 20 MB/s (XD), także jedyny sensowny net jest od T-Mobile i też z tego korzysta.

Choć swoją drogą niektórzy operatorzy chyba usiłują wpychać intenet mobilny na siłę, bo ja mam od Vectry światłowodowy, a jak wpiszę swój adres na stronie to prezentują mi tylko mobilny i telewizję internetową (a jest u mnie w bloku kablówka od nich)

post wyedytowany przez Marky 2026-01-02 16:10:14
29.12.2025 03:25
Bezi2598
5
4
odpowiedz
10 odpowiedzi
Bezi2598
162
Legend

Taaa, no trochę to przez różowe okulary powiedziane.

Wkładasz płyte, napęd muli, wpisz CD-Key. CRC error, instalacja crashuje się w połowie instalacji mimo, że rys na płycie brak.
Upierdliwe DRMy typu CD check, gdzie płyta musi być zawsze w napędzie. Awaria napędu? No to już nie pograsz.
SecuROM - Kolejny denerwujący DRM który uderzał w legalnych użytkowników wyrzucając komunikaty typu "włóż oryginalną płytę". Albo jakieś durne limity aktywacji. Albo jak upgrade sprzętu mógł wykorzystać limit. Albo po reinstalacji Windowsa.
Był jeszcze SafeDisk który też miał problemy.
Większość z tych DRMów dzisiaj nie działa, a te płyty można w tym momencie wyrzucić na śmietnik, bo nie zadziałają. Pomijam tu nawet brak kompatybilności z nowymi windowsami, na starych też nie działają.
Żonglowanie płytami w trakcie gry, bo na jednej się nie zmieściły.
Brak patchy, na CD miałeś najbardziej zabugowaną wersję gry.

Żadna płyta CD nie wytrzymała mi tyle czasu co moja online kolekcja na Steam którą już zbieram od kilkunastu lat. Mam grę którą kupiłem na Steamie 15 lat temu? Dzisiaj ją ściągam i gram dalej. Tyle jeżeli chodzi o "always offline" ci gwarantuje wieczną własność produktu o której tak często czytam na tym forum.

Tak naprawdę to dzisiaj mamy prawdziwą epoke "plug and play", klikasz w elektronicznym sklepie kup, ściągasz grę i grasz. Żadnych dziwnów pośrednich kroków.
Dzisiaj prędkości internetu są tak wysokie, że ściągniecie gry jest szybsze niż kiedyś zainstalowanie jej z płyty.

A historia z zacytowanego wątku jest dość głupia, dzisiejszą konsolę wyjętą z pudełka podłączy i ustawi 6 letnie dziecko.

29.12.2025 08:09
5.1
1
damianyk
159
Nośnik Treblinek

Mam grę którą kupiłem na Steamie 15 lat temu? Dzisiaj ją ściągam i gram dalej.

A jutro serwis upada, a ty zostajesz z ręką w nocniku, bo nigdy tak naprawdę tej gry nie miałeś.

29.12.2025 08:19
5.2
2
Beneksor
16
Generał

Bzdura, tak wielki serwis nie upadnie. Może jedynie upaść producent gry, albo gra zniknie z oferty z powodu jakichś problemów licencyjnych.

29.12.2025 09:18
Iselor
5.3
3
Iselor
45
Senator

Żadna płyta CD nie wytrzymała mi tyle czasu co moja online kolekcja na Steam którą już zbieram od kilkunastu lat. Mam grę którą kupiłem na Steamie 15 lat temu? Dzisiaj ją ściągam i gram dalej. Tyle jeżeli chodzi o "always offline" ci gwarantuje wieczną własność produktu o której tak często czytam na tym forum.

To jest akurat bzdura do kwadratu. Co ty robisz z tymi płytami? Żonglujesz nimi, używasz jako podstawek do piwa? Posiadam setki płyt i to nie sprzed 15 lat a sprzed ponad 20, niektóre z okolic 1993 roku. I co ? Ano nic. Działają, żyją, stan idealny. I to dotyczy gier jak i płyt muzycznych.

29.12.2025 09:33
5.4
2
sabaru
33
Senator

Bzdura, tak wielki serwis nie upadnie.
- pamiętasz Games for Windows live?, też było wielkie, a jednak zdechło i teraz nie można odpalić żadnej gry, która była podpięta pod tą usługę.
- w zasadzie to ci nie musi paść serwer ale wystarczy że nie masz neta i też nic nie zrobisz.

29.12.2025 10:31
Cziczaki
5.5
Cziczaki
205
Renifer

"Żonglowanie płytami w trakcie gry, bo na jednej się nie zmieściły. "
Takie rzeczy nie były czasem na dyskietkach? Z płytami CD/DVD była sytuacja że do instalacji trzeba było je zmieniać ale nie podczas grania.

post wyedytowany przez Cziczaki 2025-12-29 10:32:06
29.12.2025 10:38
Iselor
5.6
1
Iselor
45
Senator

Takie rzeczy nie były czasem na dyskietkach? Z płytami CD/DVD była sytuacja że do instalacji trzeba było je zmieniać ale nie podczas grania.

Masa przygodówek tak miała, choćby Atlantis czy polskie A.D.2044. To tak na szybko co mi do łba przychodzi. Ale też w strategiach różne strony konfliktu miały "swoje" płyty, choćby Red Alert czy Emperor Battle for Dune.

29.12.2025 11:00
mirko81
5.7
mirko81
85
amd platform

wystarczy że nie masz neta i też nic nie zrobisz.

Każdy kto chce wykluczyć awarię swojej głównej sieci ma wi-fi czy to na płycie głównej czy odbiornik na usb i włącza wtedy router w telefonie.

29.12.2025 11:14
5.8
Jerry_D
79
Senator

"Z płytami CD/DVD była sytuacja że do instalacji trzeba było je zmieniać ale nie podczas grania."
O ile pamięć całkiem mnie nie zawodzi, Baldur's Gate 1 od czasu do czasu żądał płytki przy przechodzeniu do nowych lokacji/rozdziałów. I to niezależnie czy instalacja była "minimalna" czy "pełna".

29.12.2025 23:14
WolfDale
5.9
WolfDale
94
~sv_cheats 1

To fajnie miałeś że wpisywałeś klucze na konsolach i miałeś securomy, bo ten skrót myślowy tyczył się starych konsol które pod tym względem były lepsze od PC. Bo faktycznie w większości wypadków wkładałeś i grałeś, co prawda takie kobyły jak GTA SA się chwile ładowały ale inne gry startowały dość szybko.

02.01.2026 16:19
Marky
5.10
Marky
32
Generał

Akurat płyty stare zadziałają, nawet jeśli zabezpieczenie nie działa, wystarczy ściągnąć Cracka z np. gamecopyworld.

Teraz jest gorzej. Ja np. odkąd kupiłem The Crew 2, a niedawno The Crew Motorfest to regularnie mam dni, gdzie po prostu nie mogę odpalić obu gier, bo internetowe zabezpieczenie Battleye wywala mi coś takiego:

22:51:35: Starting BattlEye Service...
22:51:36: Updating...
22:51:36: Update failed (1, 35). Please check your internet connection and/or firewall.
22:51:39: Launching game...
22:51:41: Failed to launch game.

A na następny dzień jest wszystko ok, mimo że absolutnie nic nie robiłem, z zaporą i firewallem jest wszystko ok. Rozwiązania z neta nie działają. I tak jest regularnie co jakiś czas.

post wyedytowany przez Marky 2026-01-02 16:20:40
29.12.2025 09:28
6
1
odpowiedz
sabaru
33
Senator

Wbrew temu, co niektórzy zapamiętali, nie wszystko było wtedy idealne. Jeśli gra miała poważnego buga (a były takie przypadki), często pozostawał on na zawsze
- do dziś się nic nie zmieniło, a mam wręcz wrażenie że jest znacznie gorzej.

29.12.2025 10:55
Felipe
7
odpowiedz
Felipe
23
Messiah

I teraz też niektóre gry tak mają. Trzeba często zrobić aktualizacje, ale można też ją pominąć i będzie się pobierała podczas gdy ty już grasz, a tak to wkładasz grę i grasz od razu. Gorzej jak nie wiadomo czemu wywala np. na PS4 to kopiowanie danych z dysku czy jak to się tam nazywa. Niektóre gry to mają inne nie.

29.12.2025 11:49
8
odpowiedz
1 odpowiedź
KiD
31
Chorąży

Płytka / kartridż miały też niewątpliwy atut - grę mogłeś pożyczyć lub sprzedać. Oczywiście wykorzystany CDKEY był już w multi bezużyteczny, ale np. kampania singleplayer w Starcraft czy Diablo 2 była do ogrania.
Na początku problemem były niskie prędkości napędów i stosunkowo wolne i małe dyski HDD. Trzeba było dawać minimalną instalację i przez to napęd "rzeźbił" po płycie (miałem kilka i pamiętam, że mój LG to była prawdziwa wirówka - w wyścigach miałem dodatkowe wrażenia dźwiękowe gratis ;). Po przekroczeniu 10 GB HDD w budzie nie bawiłem się już w półśrodki i dawałem zawsze full install - napęd odzywał się przy starcie gry i co jakiś czas tylko drgnął na tacce.
Co do bugów - może to przez nostalgię - ale nie pamiętam żebym jakiejś gry w premierowej wersji nie ukończył, za to securom, safedisk i inne wynalazki skutecznie psuły zabawę, podobnie limit aktywacji - chyba w Red Alert 3 po raz pierwszy się z tym spotkałem.
Tak jak pisali przedmówcy - szkoda, że niektóre tytuły nie dają się już odpalić na współczesnych systemach (tak, wciąż mam DVD w zatoce 5,25 :)

29.12.2025 11:55
Iselor
8.1
1
Iselor
45
Senator

Napęd mam w obu komputerach. Tak, obu, bo mam laptopa z XP właśnie do starych gier. Szkoda że nie stacji dyskietek :) Ale chyba tylko jedna gra na dyskietkach mi się uchowała.
A dystrybucja cyfrowa....Niby tysiące tytułów, miliony pewnie, ale wyskoczy ci taki No One Lives Forever i jest klops jak nie masz płyt xd

29.12.2025 12:19
Fyrdraka
9
odpowiedz
Fyrdraka
10
TFA

Fajnie powspominać stare czasy, za dzieciaka to ogólnie człowiek był pogodniejszy, znacznie więcej rzeczy się podobało niż nie podobało, nie było marudzenia, cieszyło się niemal z każdej gry ale ja na pewno nie chciałbym wracać do nośników, instalacji, szukania po sieci patchy, instalowania ich w odpowiedniej kolejności itd. Kolekcjonerem plastiku nigdy nie byłem więc z dystrybucją cyfrową jestem praktycznie od początku i osobiście nie miałem nigdy z nią problemów. Ale rozumiem, że są jeszcze miejsca bez szybkiej sieci i dla niektórych ściąganie dziesiątek GB to nie jest takie hop siup.

post wyedytowany przez Fyrdraka 2025-12-29 12:23:24
29.12.2025 14:13
PanDaneX
10
odpowiedz
PanDaneX
17
Konsul

Pamiętam jak dostałem Company of Heroes 1 na płycie... podjarany chciałem zainstalować a tam była jakaś blokada że za mało ramu XD

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl