Wygląda to świetnie, czuć klimat kolonii no i ta muzyka :D łezka się w oku zakręciła. Teraz tylko trzymać kciuki żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Jak wszystko pójdzie dobrze to mam nadzieję że twórcy nie będą celowo zwlekać tylko od razu bez większych zmian w mechanikach czy innych pierdołach wezmą się za Noc Kruka :D. Fajnie byłoby w niecałą dekadę zagrać we wszystkie odświeżone części.
Ja też jestem raczej pozytywnie nastawiony i sama gra według mnie wygląda dobrze, jednak ciągle mam duże wątpliwości co do dopracowania technicznego tej gry i szczerze czuje, że na premierę ten Gothic nie będzie super dopracowany i może mieć sporo bugów.
Mam jednak nadzieje, że ostatecznie gra się wybroni i dobrze sprzeda, bo też chętnie ograłbym później takiego odświeżonego Gothica 2 i Gothica 3. Ogólnie jest dla dla mnie jedna z ważniejszych premier tego roku, więc mam nadzieje, że się nie zawiodę.
Dobra wiadomość dla mnie jest taka, że akurat mam urlop przez pierwszą połowe czerwca. Ale jest i zła wiadomość - będę wtedy w górach bez dostępu do kompa.:D
Ech w Gothicu nigdy nie było łatwo, nawet żeby w niego zagrać.;)
A tak poważnie, to fajnie, że wreszcie jest ta data premiery, a nie znowu przekładanie. Trochę sie naczekaliśmy, ale w końcu jest, super!
Nie wierzę w tę czerwcową datę. Przesuną na jesień.
Latem gry się gorzej sprzedają, między innymi dlatego że jest pięknie na dworze i długo jasno, plus dzieciaki rozpoczynają wakacje, wyjazdy, kolonie, ew. pracę sezonową etc. a dzieci/młodzież/młodzi dorośli to jest główny target gier. Nostalgiczne dziadki co ograły Gothica 1 na premierę to tylko bonus do zysków dla korpo, a i kupią oni grę niezależnie kiedy ona wyjdzie.
Czas dobrej sprzedaży gier jest w trakcie trwania roku szkolnego. Najlepiej listopad/grudzień, gdy zaczyna się świąteczna gorączka zakupowa. Każde korpo to wie...
Oczywiście muszą też uważać aby nie trafić na GTA6 jak Elex 2 nadział się na Elden Ringa...
Mają się wpakować pod GTA VI? Sezon ogórkowy dla tego typu gier jest najlepszy. Gdyby Elex 2 wyszedł w tym okresie a nie obok Horizon Forbidden West, Elden Ring czy Dying Light 2 to może Piranha Bytes nadal by istniała.
To prawda, że w ciągu roku są powiedzmy takie dwa sezony premierowe, czyli sezon marzec-kwiecień-maj oraz sezon wrzesień-październik-listopad. To zwykle w tych miesiącach zawsze wychodziły te największe i najgłośniejsze gry, a pozostałe miesiące były zwykle mniej popularne.
Jednak według mnie początek czerwca to nie jest wcale zły termin premiery, bo to jeszcze nie są wakacje, ale już zaczyna się też tzw. sezon ogórkowy, gdzie zwykle nie ma innych ciekawych większych premier. A mniejsza konkurencja dla danej gry często oznacza więcej uwagi mediów, streamerów i graczy.
Ogólnie według mnie wakacje to wcale nie jest zły sezon na premiery, bo dzisiejsza młodzież to nie to samo co kiedyś i nawet w wakacje, dzisiejsza młodzież dużo czasu spędza w domu przed telefonem czy komputerem. Poza tym główną grupą docelową Gothica mimo wszystko nie są nastolatkowie, tylko bardziej ludzie w wieku 25–40 lat, którzy pracują i grają głównie wieczorami. Dla nich pora roku ma mniejsze znaczenie niż kiedyś.
Sam jak byłem młodszy to pamiętam, że faktycznie wakacje to był okres, gdzie sporo czasu spędzało się na zewnątrz, ale też były dni, gdzie siedziało się w domu przy kompie. Wtedy też nie raz było tak, że już nie było w co grać, bo te ciekawsze gry już się ograło i wtedy człowiek marzył o jakiejś ciekawej premierze w okresie lipiec-sierpień, bo inaczej trzeba było znowu ogrywać jakieś starsze gierki albo szukać czegoś ciekawego na siłę, co zresztą w większości przypadków się nie udawało.
Ogólnie konkluzja według mnie jest taka, że faktycznie w okresie czerwiec-lipiec-sierpień nie ma miejsca na wiele premier, bo to jest okres, gdzie ludzie statystycznie mogą grać trochę mniej, ale nie znaczy to, że w tym okresie nie ma miejsca na dobre gry, zwłaszcza takie, które oferują długą kampanię singleplayer i nie muszą zrobić rekordowego wyniku w pierwszy weekend. Co więcej ludzie raczej nie są ciągle na wyjazdach, koloniach itp. przez całe 2 miesiące, tylko przez tydzień lub dwa, a resztę czasu spędzają normalnie w domu.
Kluczowe będzie więc nie to, czy ta gra wyjdzie w lato czy na jesień, tylko czy gra będzie dopracowana i czy nie trafi na bezpośrednią konkurencję jakiegoś ogromnego hitu w tym samym oknie.
Jeden raz grałem w Gothica, zaraz po premierze, kupiłem oryginał, big box z breloczkiem:) Podobało mi się ale żadnym psychofanem znad Wisły nie zostałem. Ten remake na pewno sprawdzę, wygląda bardzo ok.