Nie czekam bo mi to Lotto czy gra ma polski czy nie.
Boże, był w tytule - "darzą"! Czemu korekta w edytorze tego nie wychwyciła? Bo w korektę ludzką to nie wierzę.
Polacy muszą się przede wszystkim wykazać zaawansowaniem ekonomicznym w kupowanie gier. Rynek polski jest pojemny ale nie przynosi adekwatnych korzyści finansowych ze względu na piractwo. Twórcy gier mają gdzieś narodowość, liczy się dla nich tylko uzasadnienie ekonomiczne wydania gry na konkretnym rynku. Natomiast na forach zatok polskich brak wydania gry z denuvo jest określany jako święto " wolnych ludzi " Te to wygląda