Tak se myślę, co ma Warszawa do drzewa w Pradze? :) A potem dowiedziałem się że chodzi o dzielnicę w Warszawie.
Z jakiegos randomowego drzewa rosnacemu w randomowym miejscu przydzielono status pomnika narodowego.
No to pogratulowac osobom ktore wybudowaly betonowa dzungle i zostawily to drzewo na pamiatke, szacun XD
Via Tenor
Oj jeszcze zaplacza. ;)
Przeciez korpo musi sie rozbudowywac. Fabryka musi rosnac!
Za 5 lat ci sami ludzie --->
To drzewa jest pomnikiem? No to dajcie temu drzewu trochę przestrzeni, a nie beton, asfalt tak blisko...
Drzewa przy drogach i pasach powinny być wycinane. Korzenie niszczą asfalt, pień często utrudnia manewry na skrzyżowaniach, ciężko zauważyć pieszego przy pasach jak się skampi za takim kolosem. Nie wspomnę już o tym że podczas wypadku uderzenie w drzewo to często zgon na miejscu.
Ogólnie jestem za zwiększaniem ilość terenów zielonych w miastach, otwieraniem parków czy zalesianiem odłogów ale wszystko w ramach rozsądku.
To z czego oni zrobili pomnik będzie problem przez kolejne X lat. Zamiast tego mogli posadzić lasek w kształcie miecza, medalionu czy innej pierdoły która kojarzy się z gerwantem. Mogliby to nawet połączyć z jakąś akcją np. wpłata 100zł to miejsce na tablicy pamiątkowej w takim lesie i plakat albo coś.
Ekologia bez rozumu oparta na chęci zarobku, rozgłosu i reklamie to zmora naszych czasów :)