Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Halabarda Geralta

Halabarda Geralta ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

15.10.2026 14:09
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Z tym Madagaskarem być może o coś zupełnie innego chodziło niż preferencje klimatyczne.

15.10.2026 14:02
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

John_Wild

Nie liczyłbym na to.

15.10.2026 13:28
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Dodałbym absolutną rewelacje pod względem silnika tworzenia i edycji kobiecych postaci (nie licząc oczywiście modów do Skyrim).

15.10.2026 13:21
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

imperator.kurczak

Taka perełka spod dachu Bethesdy

Sugeruje producenta a przynajmniej wprowadza w błąd. Lepiej było napisać „perełka stworzoną przez Arcane a wydana przez Beth” i nie byłoby uwag.

15.10.2026 13:13
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

sabaru

Do W10 także co miesiąc jest pakiet aktualizacji. Z tą różnicą że nie psują tak wiele jak te do W11. Możesz sobie przecież zainstalować dwa systemy i uruchamiać który z nich chcesz. Faktycznie jednak W10 są lepsze a przynajmniej gry na nich działają lepiej (szybciej i z mniejszą ilością problemów).

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-15 13:14:14
15.10.2026 13:09
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
10
PC

Absolutna rewelacja. Praktycznie każda część i wszystkie dodatki to jedne z najlepszych historii i rozgrywek w świecie gier komputerowych. Szkoda że inne gry tego studia są już tylko średnimi klonami tej produkcji.

15.10.2026 13:07
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Miszeleu

Gry z tej serii robiło Arcane. Beth ją tylko wydało.

15.10.2026 13:01
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Przecież oni nawet nie potrafili zaimplementować funkcji printscreena do swojego silnika gdy mieli jeszcze tych 1k programistów na stanie. Najgorszy engine do odpalania gier.

15.10.2026 12:57
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Co gracz to opinia. Dla mnie system walki w PoE pierwszym to zupelny bałagan bez ładu i składu. Stare fallouty czy współczesne gry od Lariana (DOSy) mają o wiele lepszy wręcz wzorowy.

14.10.2026 12:11
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image
Wideo

Nadciąga ciekawy film mający premierę w Polsce 16bm. Ze względu na efekty widowisko raczej kinowe.

Trailer (#2)
https://m.youtube.com/watch?v=mEI2iCSfAKA&ra=m

Ksiazka
https://www.amazon.com/dp/1665918179?lv=shuf&channelId=500&plpRedirect=mhFallback

RL
https://www.reddit.com/r/NatureIsFuckingLit/comments/1l0bmz8/among_a_pod_of_sleeping_sperm_whale/

Nie byłem przekonany w jakiej kategorii to umieścić gdyż wiele z nich - akcja s-f horror thriller i komedia -mogłoby pasować.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-14 12:14:31
12.10.2026 11:36
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

szatan

Jak najbardziej „Last action hero” jest przetłumaczalny i dwapierogi powyżej już to dobrze wyjaśnił. Słowo „last” oznacza tu kogoś kto reprezentuje wymierający styl / odchodzący gatunek. W tym wypadku chodzi o klasycznego bohatera filmów sensacyjnych lat 80. i początku 90. czyli twardziela który sam pokonuje setki wrogów oraz rzuca „śmieszne” teksty i jest niezniszczalny. „Ostatni bohater akcji” brzmi bardziej odpowiednio niż „Bohater ostatniej akcji” chociaż nie dopatrywałbym się dramatu w polskiej nazwie / tłumaczeniu filmu.

08.10.2026 21:29
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Seriale to są do dupy ale nowy film z Keanu (nie będący kolejna częścią czegoś tam) byłbym chętnie zobaczył.

08.10.2026 21:17
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Inquerion

Reprezentujesz mentalność sędziego z okresu wczesnego PRL. Tradycje rodzinne czy spaczenie brakiem wiedzy? (pytanie retoryczne).

Veselar

Nic nie rozumiesz lub udajesz. DanuelX nie pisał o Andrzejewskim tylko o jego książce której jak widać albo nie czytałeś albo nie zrozumiałeś ze względu na brak wiedzy historycznej nie mówiąc nic o samym autorze.

DanuelX

Mam podobne zdanie w temacie rodzimej „literatury okresu”. Niemniej powieść pozytywistyczna zawsze mnie męczyła i zdecydowanie wolałem romantyzm (odnoszę się do literatury PL i pomijam poezje a w szczególności zagraniczna gdzie taki młodziak ze Stanów jak Stephen Crane „zaginał”rzeczywistość lepiej niż wielu innych pomimo ze to już inna epoka literacka).

Bukary

Trzeba było „pojechać z grubej rury” i wrzucić Przybyszewskiego lub Witkiewicza. Co do Lesmiana to uważaj gdyż z Dusiołkiem chyba zadzierać nie chcesz-)

07.10.2026 20:33
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

krzysztofx431028

Tyle że on ma rację w temacie polskiej ekranizacji książki Andrzejewskiego. Jedna z ciekawszych pozycji i akurat zupełnie na czasie.

DanuelX

Film jest ale z końca lat 80 zeszłego wieku i nie jest polską produkcją.

Co do Lalki myślę że to nie jest aż taki paździerz niemniej klasyk dobrze znany i oklepany. Faktycznie można było pokusić się o coś ciekawszego. Być może uznali że Prus jest bezpieczniejszy (zarówno pod względem finansowym jak i treści). W sumie powieść w odcinkach pisana do gazetki nasuwa pomysł na serial per se.

07.10.2026 11:24
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Silvaren

Z CP77 to chyba kwestia czasu spędzonego w grze. Jesli ktoś gral setki godzin to pewnie trafił na błąd czy błędy. Sam grę przeszedłem szybko - dla poznania fabuły - i o niej zapomniałem. W dodatek nie grałem. Zobacz powyżej niektórzy także napisali ze szczególnych błędów w wersji PC nie znaleźli.

Co do Andromedy też nie uświadczyłem żadnego błędu. No ale grałem w nią ponad rok po premierze może nawet i 2 lata. Zarzuty początkowe dotyczyły chyba kiepskich animacji reakcji emocjonalnych bohaterów. Mnie Andromeda się akurat podobała w szczególności fabuła i walka. Gorzej było z realizacją misji głównych.

07.10.2026 11:13
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Gdzieś w 1983 roku stałem z kumplem na zmianę kilkanaście godzin pod sklepem Unitry żeby kupić Altusy (takie kolumny). Dostępnych było zawsze kilkadziesiąt kompletów a ludzi w kolejce ze 300. Staliśmy pół dnia i całą noc do otwarcia sklepu ale akcja zakończyła się sukcesem (była nawet społeczna lista osób żeby wówczas tzw spekulanci - dzisiaj scalperzy - nie wykupili towaru). To był pierwszy i ostatni raz. Wtedy jako młody człowiek nie miałem kasy aby kupić je na Skrze za 3x więcej.

07.10.2026 10:55
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Na przestrzeni lat zapamiętałem od tej strony tylko kilka tytułów:
- TES Arena (gra zawieszała się na proceduralnie generowanych mapach i nie można już było do tego samego miejsca wrócić)
- TES Daggerfall (nie bez kozery gra ta zyskała pseudonim „Buggerfall”. To była najbardziej zabudowana gra w jaką grałem i skończyłem ją w kilka lat po premierze gdyż wersji premierowej zapewne nie dało się ukończyć. Zresztą patche usuwały jedne błędy ale i wprowadzały nowe. Gra była świetna ale obcowanie z nią było mordęgą od strony h technicznej)
- Fallout 2 (miał swoje błędy ale mając kilka zapisów gry można było ich uniknąć. Do dzisiaj pamiętam gdy zamiast samochodu wgrywał mi się sam bagażnik w którym gracz mógł magazynować znalezione graty. Po patchu było OK)
- Stalker ostatni (tu miałem zestaw przeróżnych błędów - od tekstur po respawn wrogów których przed chwilą unicestwiłem - ale gra mi się nie podobała więc strata była minimalna)

07.10.2026 10:22
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Silvaren

Baldur’s Gate 2
Vampire the Masquerade Bloodlines
Mass Effect 2
The Witcher 3

w każdą z tych gier zacząłem grać w dniu premiery i żadna nie sprawiła mi wspomnianych kłopotów.

To ten case co z CP77 na PC. Wielu narzekało ale sam nie mogłem mówić o problemach technicznych tej gry. Niestety nie podobała mi się więc nie stanowiło to dodatkowego bonusa.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-07 10:23:14
07.10.2026 10:15
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

DanuelX

Fakt - słowa pesymista / optymista nie podlegają stopniowaniu tradycyjnemu gdyż to rzeczowniki. Dopuszczalne jest jednak stopniowanie opisowe za pomocą dodatkowych określeń lub odniesienia się do odpowiadających im przymiotników. Czyli w tym wypadku „najbardziej pesymistyczne” być powinno.

06.10.2026 23:46
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

chaplito

Nie są to klasyczne gry rpg / action-rpg ale niektóre ich elementy wykorzystują. Niestety mają bardzo ubogą fabułę a walki zaczynają nudzić po pewnym czasie.

06.10.2026 23:41
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

TW3 i cała seria ME to także i dla mnie jedne z najlepszych przygód w wirtualnych światach. Co do reszty mam nieco inne zdanie no ale co kto lubi.

06.10.2026 23:38
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Dlaczego tylko 10?

06.10.2026 23:19
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Iselor

Książę i Tchórz i Teenagent to tak sobie. Oczywiście to moje zdanie. Sam przygodówki bardzo lubię i akurat lista kolegi bardzo mi odpowiadała ale także bym do niej dodał kilka pozycji.

06.10.2026 23:12
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

7 gier z tej listy także sam uważam za najlepsze. Pozostałe typy mam jednak inne.

06.10.2026 23:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36
06.10.2026 23:07
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Fajna lista. Też byłbym dał Najdłuższą podróż na pierwszym miejscu. Zabrakło mi natomiast Beneath a steel sky oraz I have no mouth and i must scream. Rex nebular and the cosmic gender bender także była ciekawa.

edit - i brak mi tu jeszcze Beautiful desolation. Bardzo dobra przygoda i aż się prosiło żeby to była gra rpg. Także seria Broken sword (przynajmniej 3 pierwsze części) oraz Gabriel Knight (z naciskiem na cz.1). Z ciekawszych tytułów dodałbym jeszcze Dark seed i Prisoner of ice.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-06 23:32:51
05.10.2026 11:10
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Loon

Twój wygibas erystyczny - pozwól - pominę natomiast jeśli chodzi o „innego / zmiennego” mordercę to był to skrót myślowy faktycznie bez minimalnego chociaż wytłumaczenia pozostawiający pole do domysłów. Chodziło mi o to iż decyzje gracza jego światopogląd lub zebrane dowody moglyby doprowadzić do błędnego wskazania zupełnie innego winnego / podejrzanego niż prawdziwy sprawca. Ba - mogłyby wręcz być sfingowane na podstawie zdobytej w grze wiedzy o postaciach zaangażowanych w konflikt. Jednak scenariusz gry nie pozwala abys np jako faszysta spreparował dowody i legalnie skazał na ich podstawie komuniste ani jako komunista dowieść że morderstwo było bezpośrednim zaplanowanym spiskiem korporacji.

Moja intencja nie była chęć zmiany Twojego zdania a jedynie przedstawiłem własną ocenę gry - a raczej jednego jej tylko aspektu - który w mojej opinii mógłby być ciekawiej przygotowany (w szczególności biorąc pod uwagę całe lore i strony konfliktu vs. poglądy i przeżycia Harrego reprezentowane wszak przez gracza).

Wrzesień

Naprawdę uważasz że do dyskusji o grze i przedstawienia w 3 postach swojego zdania potrzebny jest chatgpt? Że tak powiem typowy cybernetic dismissal fallacy stanowiący bład logiczny i pozamerytoryczny sposob argumentacji. W ogóle zauważyłem że w szerszej skali jest to zarzut lubiany przez osoby nie mogące sobie poradzić w dyskusji i pijące do interlokutora zamiast jego argumentów. Prosze tu masz na focie mój „chatgpt”.

Pisząc o braku spójności miałem na myśli fakt że nie widzę jej pomiędzy treścią - nazwijmy ją literacka filozoficzna czy światopoglądowa - prezentowana w grze a prowadzonym w tej samej grze śledztwem. Postęp w jednej uniemożliwia rzetelne / prawdziwe zaangażowanie - uczciwe bądź nie - w drugą. Prowadząc śledztwo podświadomie zakładasz że wiedza wyniesiona z rozbudowanych dialogów i narracji tj spostrzeżeń filozoficznych dot doktryn i systemow politycznych oraz spolecznych to klucz do zagadki. Grając wydaje się że zrozumienie lokalnych układów i reprezentowanych poglądów pozwoli przechytrzyć mordercę i prawidłowo go wskazać (lub celowo kogoś w zbrodnię wrobić). W finale okazuje się jednak iż zdecydowana większość tych informacji to slepy zaułek. Erudycja literacka NPC i zawarta w niej tj wiedza oraz ocena świata nie przekłada się na nasza skuteczność jako śledczego. Z pkt widzenia kryminału wiedza z jaką zapoznajemy się przez większość gry okazuje się zbędna dla samego śledztwa a to - pomimo że takim powinno być - nie bazuje na logice przyczynowo skutkowej.

Rozwiązanie dochodzenia nie wynika z Twojej dedukcji analizy motywów politycznych czy przesłuchań głównych podejrzanych sympatii lub antypatii lub chęci wrobienia kogoś. Sprawca pojawia się znikąd unieważniając jednocześnie całą detektywistyczną pracę którą włożyłeś w analizę lokalnej społeczności. Właśnie to - i tylko to tak naprawdę - mi się w tej grze nie podoba.

04.10.2026 22:03
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Silas1415 Loon
DanuelX

Przecież z moich 2 powyższych wypowiedzi dokładnie wynika iż dostrzegam aspekt ideologiczny socjologiczny i psychologiczny ale też detektywistyczny zawarty w grze.

Zauważam jednak że choć DE jest rarytasem literackim jak na to medium (stąd brak zgody na opinię Iselora twierdzącego że gra jest nudna) to z perspektywy klasycznej mechaniki przygod detektywistycznych (a także RPG na co zwrócił uwagę Iselor) posiada fundamentalne wady konstrukcyjne.

Autorzy poświęcili logikę śledztwa (związek przyczynowo-skutkowy) na rzecz traktatu o depresji nostalgii i porażce co skutkuje tym że
wątek kryminalny ustępuje warstwie ideologiczno-społecznej a obie te sfery praktycznie się ze sobą w grze nie łączą lub robią to z ogromnym trudem.

Innymi słowy dysonans między śledztwem a tłem politycznym / ideologicznym / społecznym oraz fasadowosc wyborów są nie tylko zauważalne ale i mocno rażące. Rozbudowane debaty o doktrynach politycznych i społecznych stanowią więc jedynie dekorację która nie ma żadnego przełożenia na rozwiązanie zagadki kryminalnej. Niezależnie od tego czy Harry zostanie radykalnym komunistą faszystą czy ultraliberałem rozwiązanie sprawy morderstwa zawsze wygląda tak samo. Ideologie nie otwierają alternatywnych ścieżek dedukcji które zmieniałyby tożsamość mordercy ani kluczowe dowody.

Podobnie z przeżyciami własnymi Harrego które również wnoszą niemal nic do samego rozwiązania zagadki morderstwa. I to jest chyba najbardziej bolesny a zarazem fascynująca sprzeczność w całej grze. Fascynująca dlatego że ta cała „genialna”psychologia przelana na setki tysięcy słów ma się nijak do finału dochodzenia. Podobnie jak eseje polityczne tak i genialnie rozpisana psychologia Harrego pełni głównie funkcję dekoracji. Ba - z punktu widzenia klasycznego śledztwa wewnętrzny świat Harryego wręcz je utrudnia.

Co najgorsze całe dochodzenie (a więc aspekt detektywistyczny) cierpi w tej grze nie tylko pod wzgledem fabularnym oraz logicznym ale i także technicznym. Z perspektywy rzemiosła pisarskiego (kryminałów) autorzy popełnili kardynalny błąd. Harry (tj gracz) nie miał fizycznej możliwości wykryć sprawcy w czasie całej rozgrywki ponieważ ta postać nie istniała w świecie gry przed dotarciem na wyspę. Wprowadzenia postaci mordercy dopiero w samym finale gry to największy strzał „w kolano” od strony kryminalnego dochodzenia.

I nie Loon - nie chciałem tylko „czystego kryminalu” i nie dopatruje się takiego w DE gdyż ta gra to jest raczej antykryminał. Chciałem jedynie aby rozbudowane opisy literackie i doznania własne Harrego (oraz opinie Kima) łączyły się spójnie i ciekawie z celem gry. Wszak jesteśmy wraz Kimem policjantami wskazanymi do rozwiązania zagadki kryminalnej … która okazała się tylko pretekstem dla przedstawienia doktryn społeczno-politycznych i poglądów autorów na ich temat oraz przeżyć własnych głównego bohatera ukazanych od strony psychologicznej. Chciałem aby każdy aspekt gry łączył się w całość na miarę taką jak robił to ponad ćwierć wieku temu PS Torment.

Być może zamysłem autorów było celowe sabotowanie mechanik sledztwa aby dokonać rekonstrukcji zniszczonej psychiki i tożsamości Harrego czy / i wręcz zmuszenie gracza do przeprowadzenia „sekcji zwłok” całego społeczeństwa Martinaise ale zabieg ten był moim zdaniem niepotrzebny. Lepszym rozwiązaniem byłoby aby wszystkie aspekty gry (doktryny polityczno- społeczne / ideologię analizę psychologiczną / doznania własne głównego bohatera oraz śledztwo / dochodzenie prowadzone przez Harrego i Kima) połączyć w spójną całość.

Przez całą przygodę gracz jest przekonany (na bazie prowadzonych dialogów) że morderstwo to sprawa stricte polityczna. Badam konflikt między ultraliberalną korporacją a potężnym związkiem zawodowym kierowanym przez komunistyczno-socjalistycznych zarządców, oraz faszyzującymi bojówkarzami tylko po to aby na końcu dostać jako mordercę „królika z kapelusza” a wisielec jest jedynie „narzędziem” wykorzystywanym przez przeciwników ideologicznych do własnych celów.

Podsumowując nie krytykuje gry ale brak mi w niej spójności wszystkich poruszanych wątków które łączyć powinno właśnie śledztwo. Brak zmiennych i elementów typowych dla RPG oraz ograniczony świat i ilość postaci do minimum mi akurat nie przeszkadzają w tej produkcji. Do strony literackiej prezentowanych treści oraz ich zakresu merytorycznego także nie mam zastrzeżeń. Boli mnie brak połączenia wszystkich zagadnień w jedną spójną całość i logicznego (przyczynowo-skutkowego) dochodzenia zamykającego z sensem całą grę i prezentowane w niej treści.

03.10.2026 14:57
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Amadeoosh

Tak. Sztuczny poziom trudności na wyższych poziomach rozgrywki to główny mankament AC. Niemniej na normalnym gra się - przynajmniej dla mnie - idealnie tym bardziej że jest wiele opcji zmodyfikowania sposobu rozgrywki. Gdy się ją ustawi optymalnie do własnych potrzeb daje bardzo dużo frajdy i moim zdaniem jest ciekawsza jak w soulsach które - jak napisałem - zaczynają męczyć po kilkunastu starciach. Oczywiście to moja opinia a gry mamy różnego typu gdyż nie wszyscy gracze muszą lubić to samo. dlatego także podtrzymuję to co napisałem - dla mnie walki w soulsach są zwyczajnie nudne.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-03 14:59:24
03.10.2026 14:46
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Iselor

Stworzenie własnej postaci (ze względu na narrację i opis dot 2 głównych bohaterów) byłoby w tej grze niemożliwe. Fakt - pomimo że gra zawiera elementy rpg to de facto jest bardziej przygodówka jak rpg. Do tego praktycznie ogranicza się do zaledwie kilku lokacji w tym samym mieście (poza wyspą).

Mnie natomiast w niej najbardziej przeszkadzał lore-dumping. Jak zainwestujesz pkt rozwoju postaci w np encyklopedie to Harry w rozmowach z sobą zaczyna generować ściany tekstu o wszystkim tylko nie o tym co dotyczy śledztwa i posuwa je naprzód.

To samo z postaciami w grze. Praktycznie każda z nich to chodząca baza wiedzy o doktrynach polityczno-społecznych wraz z subiektywna ich ocena.

I nie miałbym nic do takiego podejścia gdyby ta ekspozycja rozwijała prowadzone dochodzenie lub w przynajmniej minimalnym stopniu miała na nie realny wpływ. Tymczasem dostajemy masę informacji które tak naprawdę nie mają odniesienia na bieg głównego wątku fabularnego.

Podsumowując chodzi mi o to że fabuła gry została zupełnie zlana na korzyść przedstawienia różnych dialogów opisów i poglądów nie mających z nią bezpośrednio wiele wspólnego. Zasadniczo efekt śledztwa i zakończenie gry ma się nijak do treści z którymi się zapoznajemy. Od strony opisowej i narracyjnej wypada to dobrze i ciekawie jednak w żaden sposób nie łączy się z celem głównym naszej misji. To jest moim zdaniem największa wada tej produkcji.

03.10.2026 13:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Wielki otwarty świat to ma AC Odyssey i Valhalla. Skyrim obstawiam na jakieś max 15% wielkości Odyssey (w obu grach porównuje całą mapę przy czym w Skyrim na morzu praktycznie nie ma rozgrywki można tylko się w nim kąpać). Gry dzieli jednak 7 lat w czasie których zmieniła się technologia więc jak na 2011 było OK.

Mam nadzieję że nowy TES będzie przynajmniej wielkości Odyssey a walka na morzu zostanie to tej serii wreszcie wprowadzona. Oczywiście to marzenie ściętej głowy gdyż od kiedy to IP jest własnością MS to nie spodziewam się już niczego dobrego.

03.10.2026 13:35
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

trumpf

Też zainstalowałem Affinity ale bolało mnie uczenie się wszystkiego od początku. Korzystam z CS w wersji 6.0 od chyba 2016/17 roku (od kiedy wyszedł) gdyż obecna subskrypcja to kradzież. Przy czym programy te potrzebne mi są na prywatny użytek.

03.10.2026 13:16
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

DanuelX

OK. Za to ty nie zrozumiałeś nawet kilku zdań które napisałem.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-03 13:19:02
03.10.2026 13:13
odpowiedz
3 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

FastStone Image Viewer - jest darmowy ale można też kupić aby wspomóc twórców. Od lat nie widziałem lepszej przeglądarki plików graficznych.

Adobe Creative Studio (illustrator Photoshop InDesign) - przy czym jeśli ktoś nie wykorzystuje go zawodowo to abonament nie ma sensu. To było dobre rozwiązanie dla prywatnego użytkownika do wersji CS 6.0 gdy można było kupić na płytach z jednorazową opłatą.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-03 13:14:39
03.10.2026 13:07
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Dla mnie Edge jest jeszcze gorsze od Chrome. Ta pierwsza to najgorsza przeglądarka jaka od dawna widziałem. Chrome przy niej to ideał.

03.10.2026 13:04
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Iselor

DE nie jest nudne ale to faktycznie przereklamowana gra. Teksty ma dobre ale nijak odnoszą się do fabuły gry którą jest przecież prowadzone śledztwo. Od strony detektywistycznej rozgrywka jest zrobiona bardzo kiepsko a jej grand finale nie istnieje. Zabójca jest z dupy wyciągnięta postacią która potwierdza tylko że autorom kompletnie zabrakło pomysłu no to jak połączyć ciekawe opinie bohaterów o doktrynach politycznych z zadaniem głównym czyli dochodzeniem.

03.10.2026 12:53
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Amadeoosh

Jeśli uważasz AC za samograje to włącz sobie rozgrywkę na poziomie nightmare i zmienisz zdanie. Problem jednak w tym że wrogowie wtedy stają się gąbkami na obrażenia. Akurat na normalnym poziomie rozgrywki AC ostatnie są bardzo dobrze zbalansowane a możliwość dostosowania rozgrywki pod własne potrzeby (Odyssey / Valhalla) deklasuje soulsy. Te ostatnie nie są trudne tylko nudne poprzez swoją powtarzalną upierdliwość.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-10-03 12:54:41
02.10.2026 21:15
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

A czy działają wam zapisy gry z poprzednich wersji? U mnie ich gra nie widzi.

02.10.2026 21:14
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

A działają wam zapisy gry z poprzedniej wersji? Próbowałem wgrać save’y (zapisy po ukończeniu TW3 z dodatkiem serca z kamienia oraz po ukończeniu TW3 z tym dodatkiem oraz tuż przed zakończeniem kolejnego tj krew i wino) z Win7 i gra ich nie czyta. Jeśli będę musiał grać od początku w całość żeby zagrać w zapowiadany trzeci duży dodatek fabularny to chyba sobie daruję. Po prawie 400h przegranych w latach 2015-17 nie chce mi się tego powtarzać.

02.10.2026 21:05
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

yamato3768

To źle zrobiłeś. W 2o15 TW3 robił o wiele większe wrażenie niż obecny remaster. Walka owszem miała swoje wady ale wcale nie była drewniana.

02.10.2026 21:01
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

piotrd558686

głębię ostrości też wyłączam bo oko tak nie widzi jak to pokazują gry bardziej realnie wygląda bez.

Tu chodzi o uzyskanie filmowego a nie realnego efektu. Niemniej depth of field często utrudnia granie więc nic dziwnego że wiele osób ją wyłącza tym bardziej jeśli ustawi anisotropic filtering x16 gdyż te dwie zupełnie różne funkcje dają wręcz przeciwny efekt wizualny a z AFx16 świat w grze wygląda znacznie lepiej / realniej.

30.09.2026 22:18
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Grifter

Sam seriali nie oglądam poza wyjątkami ale tego aktora naprawdę lubię - głównie za jego charakter ale i role filmowe.

Z kobietami wiesz jak jest. Dzisiaj kochają a później zdanie często zmieniają. Wiek i doświadczenie dają różne na kobiety spojrzenie :) Jako stary człowiek i morze mam swoje zdanie co nie znaczy ze koniecznie prawdziwe i publikowanie go byłoby właściwe. Ot własny pogląd.

30.09.2026 21:57
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

voy2211

Cavill faktycznie jest spoko. Jednak moja uwaga dotyczyła pantofla.

Grifter

Oj już się nie tłumacz. Pisałem z przymróżeniem oka ;)

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-30 21:59:50
30.09.2026 21:52
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Racja

Powiedz „Racja” czy za te farmazony które wypisujesz ktoś Tobie płaci czy tez robisz to z własnej głupoty? Wczoraj pisałeś ze alkohol jest morderca drogowym (a nie kretyni którzy po alko wsiadają za kółko) a dzisiaj czepiasz się kamieni i kamyków a wręcz kamyczków.

Sorry ale opowiadasz bzdury. Używam zarówno elektrycznej hulajnogi jak i deski. Owszem kamyki dla deski są odczuwalne natomiast hulajnoga za 50% ceny deski radzi sobie z nimi znakomicie. Gdybys nie wiedział to oba sprzęty są przeznaczone do jazdy po miejskich ścieżkach rowerowych a nie do jazdy w terenie gdzie rower sprawuje sie najlepiej.

Gość szuka sprzętu do przejechania 2km w mieście a Ty o kamieniach piszesz. Rozbuduj swoją wypowiedz jeszcze o głazy narzutowe - wszak w nie nawet czołg może pierdyknac i stracić gąsienice.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-30 21:54:17
30.09.2026 21:50
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Nie tu. Dałem poniżej.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-30 21:52:11
30.09.2026 21:40
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Grifter

Kobieta kazała mi to napisać.

To już wiemy z jakim gościem mamy do czynienia.😉

29.09.2026 14:14
6
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Racja

Nie wystarczy samemu nie pić.

Rozsądnemu człowiekowi wystarczy. Już byli tacy (są i będą) którzy innym lubią narzucać swoje zdanie i kreować świat na własna modlę.

aope

Życzę ci wyjścia z nałogu

Te chwyty erystyczne działają tylko na głupich. To ze miałeś problem nie oznacza ze inni go maja a tym bardziej nie usprawiedliwia narzucania swojej woli.

29.09.2026 14:05
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jakoś gra wydana w 2015 roku zrobiła na mnie dużo większe wrażenie. Gdyby nie zapowiadany dodatek to byłbym do niej już nie wracał.

29.09.2026 14:03
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

PanDaneX

Ubrania są bardzo dobrze zaprojektowane w TW3. To ze się Tobie akurat nie podobają nie oznacza ze są kiepskie.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-29 19:27:34
29.09.2026 13:49
9
odpowiedz
9 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Niezła patologia w OP. Brzmi jak post byłego alkoholika. Niemniej i tak przebija go wypowiedz z postu 1.1. Typowa „filozofia” psa ogrodnika. Nie chcesz to nie kupuj i tyle.

29.09.2026 07:45
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Faktycznie quest z Baronem był jednym z najlepszych w całej grze i sprytnie połączony z wątkiem głównym.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-29 19:25:23
28.09.2026 15:34
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Lubie artykuły z tej serii. Poprzedni o symulatorach jeszcze na dyskietkach także mi się podobał. Niemniej uważam że w zestawieniach kompletnie pominięto symulatory z okresu Wielkiej Wojny.

Dodałbym do list (FD i CD):
- Red Baron (1 i 2)
- Knights Of The Sky
- Flying Corps
- Dawn Patrol
- Rise of Flight TFGAW (współcześnie Flying Circus)
- Wings Over Flanders Fields

Ta ostatnia była chyba najbardziej (na okolice lat 2013 -14) rozwiniętym bojowym symulatorem lotu z WW1. Kampania była lepsza (w zasadzie najlepsza) niż w Rise of Flight i zawierała nawet wiernie odwzorowaną pogodę z okresu. Porównując cenowo to nawet nie ma o czym mówić (Rise of Flight to nawet miało w sklepie dodatkowo lepsze karabiny do samolotów kupowane za kasę w sklepie i było imo pierwsza gra / eksperymentem zmieniającym na stałe już podejście do rynku symulatorów gdzie każdy samolot będzie mapę - teatr działań -kupujemy już oddzielnie).

Także nie rozumiem dlaczego na liście zabrakło najlepszego symulatora z WW2 czyli serii IŁ2-Sturmovik (od pierwszego wydania poprzez 1946 aż do dzisiaj). Zresztą ostatnio pokazał się dodatek z wojny w Korei. Pierwsze wydanie oraz rozszerzone 1946 zawierało najlepszą kampanię z okresu moim zdaniem i były to ostatnie gry gdzie jeszcze za rozsądną cenę mieliśmy całą wojnę i maszyny w jednym wydaniu.

Ciekawi mnie także co autor ma na myśli pisząc o okresie „aż do upadku gatunku”? Innymi słowy jaka gra wyznaczyła i z jakiego powodu „upadek gatunku”? Używam tego samego określenia i - zapewne - mam podobne zdanie tyle że dla mnie nastąpiło to gdzieś w okolicach 2013/14 roku gdy wydano ostatni naprawdę pełen symulator w pudełku zawierający wszystkie samoloty i pełną kampanię z okresu WW1 - Wings Over Flanders Fields. Degrengolada zaczęła się gdzieś od 2009/10 wraz z Rise of Flight i jego modelem biznesowym który dzisiaj jest standardem. Tak obliczyłem że na wszystkie gry na steam wydałem - w skali porównania czasu spędzonego w grze vs. cena) nie tak dużo więcej niż w przeciągu lat na RoF (obecnie FC) i DCS i IŁ-2.

edit - piszac i symulatorach z WW2 powyżej mialem juz na mysli tylko wydania CD i on-line. Te na dyskietkach pominąłem gdyż były wymienione we wcześniejszym artykule tego samego autora (oczywiście i do tej listy byłbym także dodal dwa trzy tytuły).

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-28 15:37:08
25.09.2026 21:37
😉
9
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Nawet raz mi się nie chce.

24.09.2026 16:50
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Well w większości dzisiejsze gry są smutne jak życie w Łodzi.

24.09.2026 16:49
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Olx zawsze był kiepski a państwo chce kasę od prywatny h osób za sprzedaż rzeczy już raz wcześniej kupionych a wiec z opłaconym podatkiem.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-25 06:34:23
23.09.2026 17:24
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Zaciekawiony samymi pozytywami postanowiłem zobaczyć. Raczej rozczarowanie. Jestem w połowie i muszę przyznać że jak do tej pory nawet nie byłem w stanie polubić przynajmniej jednego bohatera. Zasadniczo postacie są nijakie i kompletne do żadnej nie mogę się przywiązać.

Sceny batalistyczne kiepskie - wszystkie 3 jakie były do tej pory (nie licząc 4 Japończyków śledzących amerykański zwiad) wyglądają dokładnie tak samo: okopy noc Japończycy atakują jak idioci a amerykańscy chłopcy koszą ich udanie. W ogóle nie czuć walk a bitwy morskie ograniczono do wymiany kilku zdań w okopach.

Na plus zasługuje natomiast „psychologiczne” podejście do bohaterów i ich przeżyć na froncie oraz związanych z tym emocji.

No nic Mam nadzieję że kolejne 5 odcinków będzie ciekawsze ale mówiąc szczerze nie jestem o tym przekonany bazując na podstawie dotychczasowego materiału.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-23 17:24:46
20.09.2026 08:24
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Mutant z Krainy OZ

Nie tylko na rozwoju Polski. Niemiecka gospodarka zyskuje w ogóle najwięcej na istnieniu jednolitego rynku UE. Pod względem handlowym i makroekonomicznym wiodą prym na starym kontynencie właśnie dzięki UE.

19.09.2026 23:49
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jak wyżej wspomniano:
- TES Arena (to jest gra z naprawdę nieskończonym automatycznie generowanym światem a la np dzisiejszy NMS)
- TES Daggerfall (tu mapa była tak naprawdę największa i w przeciwieństwie do generowanych automatycznie w locie map była „skończona” i można nią było podróżować do każdego innego miejsca gry a więc była też w pełni funkcjonalna)
- Fallout 2 (pomimo że mapa nie była wielka to jednak jej konstrukcja i mechanizmy podróży / odkrywania stwarzały wrażenie prawdziwego dużego świata zostawionego do odkrycia przez gracza)
- AC Odyssey i AC Valhalla (tu mapy są skończone ale ogrom takiej Odysei daje możliwość podróżowania po starożytnej Grecji miesiącami)

Takze warto zwrócić uwagę na światy w MS Flight Simulator oraz chyba największą grę kosmiczna Elite Dangerous która posiada cyfrowa rekonstrukcję Drogi Mlecznej w skali 1:1 (zawiera ok 400 miliardów układów gwiezdnych stworzonych na rzeczywistych danych astronomicznych). Ta druga to chyba gra z największym skończonym światem odwzorowanym na podstawie realnego.

edit - zapomniałem jeszcze o mapach do IŁ-2 Sturmovik. Tutaj wielki szacun dla projektantów za odwzorowanie terenu i jego detali (w tym wszelkich zabudowań i dróg oraz innych szczegółów sytuacyjnych) zgodnie z realiami topograficznymi i stanem faktycznym z okresu którego mapa dotyczy. Już w pierwszym wydaniu IŁ-2 realia te były oddane na wysokim poziomie a w IŁ-2 1946 jeszcze je usprawniono i powiększono (nie mówiąc nic o modach robionych przez graczy).

Szkoda że dzisiaj tego typu symulatory są „poszatkowane” i praktycznie każdy teatr działań (każdą mapę) trzeba kupować oddzielnie (nie wspominając o samolotach). Zresztą to samo w DCS - z 12 map 10 trzeba kupić oddzielnie. Niestety takie gry się dzisiaj zmieniły na niekorzyść pod tym względem i każdą rzecz trzeba praktycznie kupować oddzielnie. Zapoczątkował to chyba Rise of Flight a jego sukcesor - Flying Circus - to kontynuuje.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-20 23:00:47
19.09.2026 23:28
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Loon

Imo poradniki zabijają rozgrywkę i ograniczają maksymalnie przyjemność odkrywania. Niemniej kto co lubi.

19.09.2026 23:27
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

maciell

W tej grze świat był nieskończoną proceduralnie generowana mapą. Innymi słowy wykorzystywał mechanikę nieskończonej pętli i „tworzył się sam” on-the-fly (mówię o lokacjach innych niż miasta i wcześniej przygotowane miejsca kluczowe dla gry).

Miało to taka wadę że nie mogłeś przejść z punktu A do punktu B i chcąc np trafić do innego miasta musiałeś korzystać z szybkiej podróży. Niemniej jak na 94 rok było to ciekawe rozwiązanie.

15.09.2026 11:55
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Zatęsknisz jeszcze za urzędnikami biurowymi.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-15 19:00:17
14.09.2026 22:10
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Geralt poszedł w komercje? 😁 Trudno się mówi i gra w cos innego.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-14 22:11:02
14.09.2026 16:57
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Troprzem

Nie wiem czy doom ale dawnwalker na bank.

14.09.2026 16:53
4
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

To jaki jest sens kupowania skoro to tylko wypożyczalnia.

14.09.2026 14:55
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

A czy gry na ps5 / pro można kupić tylko w sklepie Sony czy też istnieje konkurencja jakaś? Chodzi mi oczywiście o wersję cyfrowe. Nie gram na konsoli i z ciekawości pytam jak to wygląda.

14.09.2026 08:03
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

wogsel

Nie ma żadnej satysfakcji ze znalezienia nowego przedmiotu, bo za chwilę i tak znajdziemy kolejny, lepszy i przeskalowany do naszego poziomu. System rodem z Assassin’s Creed Odyssey.

Kompletna bzdurą jest uwaga dotycząca ACOdyssey. Pewnie grałeś mieszaną postacią ktora była średniakiem w każdej dziedzinie i stąd ta opinia.

Po pierwsze - przedmioty w ACO nie zawsze są zeskalowane z naszym poziomem na lvlach do 99 (zresztą nawet na poziomie mistrzowskim 100 odpowiadającemu 200 poziomowi normalnemu nie zawsze są dostępne te z max lvl czyli 99)

Po drugie - strasznie trudno jest trafić na przedmiot naprawdę bardzo dobry.

Dla przykładu: na 1.6k godzin rozgrywki perfekcyjnych mieczy (+50 crit dmg / +30 dmg with sword / +24 warrior dmg / +wolny slot na grawerunek) znalazłem trzy (do max stats potrzebne są dwa). Legendarne są gorsze więc o tych nie wspominam. Włócznie takie znalazłem dwie. Podobnie sztylety. Topór najlepszy w grze (Typhon's Axe) kupiłem w sklepie gdyż to jedna z kilku naprawdę idealnych broni z poziomu legendarnego (drugi zrobiłem sobie sam gdyż miałem inskrypcję która w tym wypadku można było tylko przenieść na inny topór). Zreszta cały set z Tartaru - w zależności od sposobu gry - jest na najwyższym poziomie czego nie można powiedzieć o wielu legendarnych przedmiotach znajdywanych w świecie gry.

Zrób sobie w ACO zestawy (masz 5 slotów) odpowiednio dla łowcy wojownika i zabójcy i dla każdego z nich stwórz adekwatne kombinacje zbroi oraz broni z usprawnionymi grawerunkami od Hefajstosa. Wtedy zobaczysz sam jak trudno jest w ACO zdobyć naprawdę dobry przedmiot i jaką frajdę daje jego znalezienie lub kupienie a później zmodyfikowanie (naniesienie odp grawerunku). Do tego dochodzą modyfikatory trucizna / ogień / czas zatrucia czy podpalenia.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-14 08:33:34
13.09.2026 16:48
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

lewel

temat wałkowany wielokrotnie. Google Discover albo śmierć. Stąd te tytuły.

Tyle ze to nie jest do końca prawda.

13.09.2026 07:21
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

XdekHckr

Teraz Microsoft się ukorzył i żeby ludzie nie używali nadal windowsa 10 wypuścił specjalną okrojoną o wymagania wersję win 11...

Aha. Nie pisz głupot gdyż jeszcze ktoś weźmie to na poważnie.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-13 16:43:00
12.09.2026 17:30
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jeśli gra nie przyciąga całkowitej uwagi gracza tzn że jest to kiepski tytuł i należy poszukać czegoś innego.

11.09.2026 15:44
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jakiś czas temu zrezygnowałem ze wszystkiego co jest w abonamencie i muszę przyznać ze nie odczuwam żadnej straty. Jedyne za co płace w ten sposób to energia elektryczna i telefon / net.

11.09.2026 07:32
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Ryokosha

Pisał trzynastozgłoskowcem

Zależy co. Kluczowe monologi z Dziadów a w tym wielka improwizacja mają po 11 sylab w wersie.

Natomiast porównywanie Mickiewicza do Goethego nie jest sensowne gdyż obaj twórcy działali w skrajnie odmiennych realiach geopolitycznych społecznych i artystycznych. Mówiąc krótko AM był wygnańcem emigrantem i tak naprawdę obywatelem nieistniejącego wówczas państwa wiec w przeciwieństwie do JW von Goethego nie miał „luksusu” bycia „czystym artysta”. Do tego Goethe z czasem nabrał klasycznego dystansu a twórczość Mickiewicza była podporządkowana sprawie narodowowyzwoleńczej i nosiła typowe znamiona „romantycznego buntu”.

Porównując ich dajesz do zrozumienia ze nie odróżniasz zupełnie rożnej funkcji literatury jaką ta pełniła dla obu panów. Zestawiasz „bildung” z poetyckim „orężem politycznym”.

Edit - Jeśli Mickiewicz jest dla Ciebie „rzemieślnikiem” to pokaz mi proszę warsztat który takich zatrudniał na masowa skale.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-11 07:38:49
10.09.2026 16:28
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Annis

O czym mówisz? Stolarze mają się bardzo dobrze. Na regał u dobrego stolarza trzeba poczekać z 2-3 miesiące jak nie więcej.

edit - osobiście nie znam nikogo kto kupuje lub miałby w domu meble z Ikea. Przecież to meble pod memy.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-10 16:30:07
09.09.2026 15:41
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Crazy_Bambino

absolutnej dominacji nad ciemnością. Po tym w części poetyckim opisie postanowiłem że ja kupię. Zachęciłeś mnie jak nikt inny!

09.09.2026 15:00
😉
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Spytaj milicjanta
On ci prawdę powie
Spytaj milicjanta
On ci wskaże drogę

09.09.2026 05:45
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

mir.ko

Też mnie to rozbawiło.

08.09.2026 16:29
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Samaritan

I to właśnie jest fajne. Gaunter O’Dimm to jedna z ciekawszych postaci tego uniwersum wiec trzymanie go w piwnicy byłoby głupotą.

07.09.2026 14:56
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

WeCreateWorlds

Nie. Czołgi czeskiej Skody stanowiły mniejszość wśród sił pancernych biorących udział w ataku na Polskę. Na ca 3300 (bez wozów dowodzenia) czołgów sił niemieckich skierowanych do ataku na PL czeskie produkcje stanowiły ok 300 sztuk czyli jakieś 10%. Były to 35t i 38t. W zależności od źródła szacuje się je na 10-13% w ogóle wykorzystanych przez Niemców czołgów i wozów pancernych wtedy. Ich głównym atutem było to że miały lepszy pancerz i były lepiej uzbrojone jak podstawowe niemieckie czołgi biorące udział w fall weiss (pz1 i pz2).

Warto jednak zwrócić uwagę że polskie siły pancerne w 39 roku praktycznie nie istniały. Były to głównie tankietki uzbrojone w kiepskie km które Niemcy zdejmowali karabinami szybkostrzelnymi 20mn montowanymi w pz2 a będącymi trzonem niemieckich sił pancernych wówczas. Polacy mieli zaledwie ok 300 lekkich czołgów z prawdziwego zdarzenia ale w tym były też czołgi francuskie pamiętające jeszcze 1ws (Renault ft).

edit - najlepszy czołg wtedy w naszych siłach to był wtedy 7tp. Czołg naszej konstrukcji wzorowanej na brytyjskim Vickersie E. Mieliśmy ich ca 130 sztuk z czego do walki nadawało się mniej jak 100. Wiele lat wcześniej Rosjanie wyprodukowali podobny czołg bt w różnych wersjach (2 5 i 7).

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-07 15:07:39
06.09.2026 10:06
7
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

VoidCosmonaut

Są pelikany … łykające wszystko bez zastanowienia i są świadomi klienci, którzy sprawdzają co kupują

Ty niestety nie należysz do świadomych klientów gdyż sam pokazujesz ze byle chłam łykasz jak pelikan. Podajesz link do filmu który jest przygotowany specjalnie w celu wywołania sensacji. Chodzi w nim tylko o oglądalność i ilość wyświetlonych reklam przynoszących zysk autorowi. Zwykła manipulacja na która dają się nabierać tylko naiwni których jak widać nie brakuje.

Gość na podstawie kilkudziesięciu minut prezentacji gry zbudował fałszywa teorie która nie bazuje na żadnych faktach a jedynie jego celowej - takiej a nie innej - interpretacji. Nawet dla średnio rozgarniętej osoby widoczna tu manipulacja w oczy kole. Uważasz się za światłego a tymczasem dajesz się nabrać na najprostsze chwyty erystyczne. Sugeruje z wieksza krytyka patrzeć na treści publikowane na YT.

Poczekaj aż wyjdzie gra i dopiero wtedy zapoznaj się z całością produkcji i sposobem przedstawienia jej bohaterów w międzyczasie wyrabiając sobie własne zdanie.

Co do 30fps zgadzam się. To taki „standard” z połowy lat 90 na PC. Problem jednak leży w tym ze producent (Sony) wypromował takie rozwiązanie i sprzedaje odpowiadajacy tym kryteriom sprzęt a ludzie kupujący konsole zwyczajnie to akceptują (inaczej przecież byliby nie kupowali). Dla mnie 30fps nie jest do zaakceptowania ale jak widzę miliony czy raczej dziesiątki milionów graczy konsolowych jest zadowolona (wg raportów Sony z 2023 /24 ps5 / pro sprzedały się w ilości 40+ mln sztuk).

05.09.2026 20:43
5
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Inquerion

Zupełnie nieznany tytuł od nieznanego wydawcy ma kilka tysięcy pozytywnych opinii i to w 48h po premierze. Jak dla mnie to sukces i szansa na wprowadzenie nowej marki na rynek. Zakładam że się dobrze sprzeda co rokuje nadzieję na kolejne gry od RW.

W grę nie gram - nie jestem zbytnio zainteresowany historiami o wampirach - ale czytając opinie na steam należy przyjąć że to dobra produkcja.

05.09.2026 17:54
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Na temat gry nie mogę się wypowiedzieć gdyż w nią nie gram. Natomiast bazując na opiniach graczy prezentowanych na Steam - których obecnie jest już kilka tysięcy - można przyjac że pomimo pewnych problemów gra jest przynajmniej dobra.

W sumie nie gram w gry o wampirach (poza kilkoma wyjątkami w przeszłości) ale cieszy fakt że nowy polski tytuł buduje sobie pozytywną renomę na świecie.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-05 20:37:30
05.09.2026 17:48
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

GreedFire

Co więcej wiedźmin 3 także wcale nie był jakiś zajebisty fabularnie

Akurat tutaj nie masz racji. Pod względem fabularnym TW3 był bardzo dobry. Scenariusz i w szczególność reżyseria TW3 to absolutny top tworzenia i kierowania dziełem artystycznym. Mało która gra jest pod tym względem tak dobrze przygotowana.

Z fabułą był ten problem - co dobrze widać - że autorom / producentom zabrakło weny twórczej czy też czasu (lub jednego i drugiego) na jej ukończenie. Tak więc ciekawa i bardzo dobrze przygotowana i opowiedziana w większej części gry fabuła główna jest pozbawiona odpowiedniego dla niej zakończenia które zyskało spłycone do granic możliwości. Autorzy wpadli pewnie w typowa pułapke genialnego początku gdzie świetne historie pod koniec tracą tempo a finał pozostawia niesmak. Za to wszystkie wątki poboczne oraz te z dodatków w pewien sposób rekompensowały ten problem.

05.09.2026 17:24
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Przecież to jest klasyczny truizm który filozofowie poeci i astronomowie powtarzali na setki sposobów od czasów starożytnych stoików po Carla Sagana. Podany w oderwaniu od kontekstu brzmi jak tresc z broszurki motywacyjnej przygotowanej przez dział HR dla pracowników korporacji.

To zdanie jest niczym innym jak literackim wstępniakiem z The Grand Design którą napisał razem z Leonardem Mlodinowem. Książki popularno-naukowe pisane dla masowego odbiorcy nie mogą zaczynać się od skomplikowanych opisów i równan fizyki kwantowej a autor / autorzy potrzebują dobrego i zrozumiałego dla przeciętnego odbiorcy hook’a. Wybranie czegoś oczywistego z czym każdy czytelnik natychmiast się zgodzi jest o tyle trafne że ułatwia czytelnikowi płynne przejście do trudniejszych tematów.

Cytowany truizm ze wstępu jest wręcz kontrastem dla dalszej części książki i miał po prostu uświadomić czytelnikowi naszą ludzką małość zanim treść zasadnicza rzuci go na głębokie wody fizyki teoretycznej.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-05 17:27:22
04.09.2026 15:51
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Tak się zastanowiłem i nie znalazłem ani jednej gry w którą chciałem zagrać a nie zagrałem. Gram gdzieś od 1984 roku (czasy zx spectrum) i do dzisiaj - wydaje mi się - zagrałem we wszystko co mnie interesowało. Z drugiej strony jestem wybredny i nie interesuje mnie „każda gra” a do tego mam od zawsze bardzo dużo wolnego czasu który w niemałej części przeznaczyłem na gry. W swojej ocenie zagrałem we wszystko w co chciałem zagrać oraz w gry które niespecjalnie mnie zainteresowały z opisu ale z czasem pomyślałem że warto je sprawdzić. Chyba tylko ostatnia mafia pozostała niezaliczona ale jakoś nie mogę się za nią zabrać.

04.09.2026 07:27
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Rany gość pisze że gry są kiepsko optymalizowane co jest prawdą a ci go od ruskiego bota wyzywają.

04.09.2026 07:23
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Pleśniowy_Stwór

Też uważam że recenzje przedpremierowe nie są warte większej uwagi. Najlepiej kupić i samemu się przekonać. Względnie jeśli ktoś nie chce wydawać kasy na produkt z którego może być niezadowolony to powinien przeczytać recenzje graczy na steam i wyciągnąć samodzielnie wnioski zwracając uwagę na powtarzające się zalety i wady.

04.09.2026 07:11
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Malaga

Na 980 też działała idealnie. Grałem na niej do lipca 2015 a później przesiadłem się na 980ti i różnicy praktycznie nie było żadnej.

Ale od kiedy usłyszałem że TW4 ma być na UE5 to zacząłem mieć wątpliwość. Być może za 2 lata sytuacja się poprawi (tak się pocieszam).

04.09.2026 06:59
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Pefrik

Prawdziwa atrakcja/wyzwanie to niestety, instancjonowana zawartość. Nie dziwię się więc, że idą w tę stronę (czyli bardziej GW1), co pozwoli im pokazać coś nowego. Dlatego akurat im ufam, że podejście w bardziej coop/multiplayer wyjdzie GW3 na dobre

Dlaczego „niestety”? Instancje to był najlepszy pomysł dajacy możliwość rozgrywki w skali taktycznej i w selekcjonowanej grupie osób. To był jeden z głównych atutów GW1.

Prane

A wiesz może czy instancję powrócą w GW3?

03.09.2026 18:46
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jedynka była wspaniała imo dużo lepsza od dwójki pomimo ze nie było to typowe mmo. Niemniej rozwiązanie to najbardziej mi odpowiadało a kilka lat spędzonych w grze (w sumie od wydania do premiery dwójki) wspominam jako jedna z ciekawszych przygód w wirtualnych światach. Dwójka była fajna ale po ok. 2k godzin ja porzuciłem gdyz mi nie dawała takiej satysfakcji. W sumie na trójkę nie czekam ale kibicuje tytułowi.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-03 18:47:39
02.09.2026 20:37
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Shadoukira

Czyli znowu mamy sytuację, w której rynek konsol w pewnym stopniu ogranicza to, jak daleko technologicznie mogą pójść twórcy gier.

Patrząc na gta6 bym tak nie powiedział. Technologiczne demo TW4 na PC wyglada gorzej niż ta gra na ps5. Po tym co pokazali dochodzę do wniosku ze twórcom zwyczajnie nie chce sie optymalizować gier na PC lub nie potrafią już tego zrobić.

02.09.2026 12:10
odpowiedz
1 odpowiedź
Halabarda Geralta
36

Jedna z brzydszych gier a konkretnie chodzi mi o design postaci. Kompletnie mnie odrzuciła.

01.09.2026 14:42
😁
4
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Który facet by zapytał kobietę w co się ubierze? Albo wybrałby kieckę z "CEKINAMI"???

Faktycznie masz rację. Straszne! Te „błędy” dyskwalifikują grę. Przecież kto by zapytał swoją dziewczynę w co się ubierze - nikt. I jeszcze wybrał strój z cekinami? Jpr nie może być i w pale się nie mieści.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-09-01 14:44:05
31.08.2026 23:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

VoidCosmonaut

Chyba sobie żartujesz. TW3 w momencie premiery wyglądał ślicznie i miał bardzo klimatyczną grafikę. Nie widzę podobieństw.

31.08.2026 21:18
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Promka wódki w Lidlu - druga flaszka za 50% taniej. Niestety był limit 6 sztuk na osobę i musiałem 5x chodzić. No ale każdy literek Bolsa wyszedł mi po 45 złotych.

31.08.2026 16:35
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

sabaru

W ostatnią mafie nie grałem ale grałem w 007FL i przejście gry zajęło mi 1.5 podejścia (tj jedną i pół nocy). Jest dobra ale długość rozgrywki to jakieś 15h czyli tyle co Max Payne 3 czyli tyle co nic. Jak na grę akcji third-person to bardzo mało więc zaczynać tzw rpg którego przejście ma zająć tyle samo nie ma wg mnie najmniejszego sensu. To nawet ostatnie Wolfy są grami na 30-40h+ każda.

31.08.2026 14:18
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Fable powinno zająć około 15-20 godzin.

I człowiek podziękował. Nie ma co zaczynać historii w którą się nawet nie wciągnę gdyż wcześniej gra się skończy.

30.08.2026 18:53
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Halabarda Geralta
36

O czym ta pani mówi. Przecież w gta6 będzie można zagrać na poważnie dopiero gdy wyjdzie wersja PC.

30.08.2026 18:40
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Myślę że Ciri się sama obroni. Tym bardziej że zrobienie z niej protagonisty w dalszej - już czwartej - części przygód w grach video wydaje się naturalne. Byleby ładnie wyglądała gdyż granie bazylem do przyjemności należeć nie będzie.

30.08.2026 10:28
😁
21
odpowiedz
1 odpowiedź
Halabarda Geralta
36

Fajny ten bojkot Sony.

30.08.2026 04:56
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Ciekawie się ten dodatek zapowiada.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-30 18:45:40
30.08.2026 04:43
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Notanac

Jak ktoś lubi slideshow to spokojnie może go i leżąc na kanapie oglądać.

30.08.2026 04:28
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Herned

Nic nie zmieniono ze względów ideo. Homer w Iliadzie nie pisze wprost o preferencjach seksualnych Achillesa. Dopiero późniejsi starożytni autorzy (Platon i Aeschylos) jednoznacznie przedstawiali ich jako kochanków.

Do tego warto wspomnieć że Achilles miał dwie kobiety (w tym z jedną z nich posiadał dziecko). Były to Briseida i matka jego syna Deidamia.

Grecy nie dzielili ludzi według orientacji seksualnej a standardem dla mężczyzn z wyższych sfer była biseksualność. Tak więc Achilles kochał zarówno kobiety jak i mężczyzn.

29.08.2026 22:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

rziurziu

Nie osadzaj innych wg swoich preferencji.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-30 05:50:07
29.08.2026 20:33
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Po premierze gta6 ten wątek to będzie sztos!

29.08.2026 20:30
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

mazurek92

Pierdzielisz farmazony. Zwyczajnie nie dorosłeś jeszcze do tej gry. I mówię to jako osoba która nigdy nie grała na konsoli.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-29 20:30:58
29.08.2026 20:27
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

E tam. Na 4080 w 1440 i tak będzie grać się super.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-29 20:28:11
29.08.2026 20:22
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

mir.ko

Abstrahując od tego całego pitolenia o duelling pistol musze zwrócić jednak uwagę iż Lara ma nieco wypukły biust czego się nie spodziewałem dzisiaj po Amazonie.

29.08.2026 18:13
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bardzo fajny film. Podobał mi się.

29.08.2026 15:36
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Chyba jednak skumał i wyraził to własnym opisem. Bardzo cenna uwaga dla osób które w fable wcześniejsze nie grały. W każdej zapowiedzi przedstawiającej sceny z rozgrywki świat ten wyglądał mi nieco sztucznie wręcz cukierkowo a z opisu autora tekstu mogę się dowiedzieć ze właśnie tak jest w całej grze. Nie krytykuje takiego designu ale może on nie wszystkim odpowiadać wiec dobrze ze zwrócono na to uwagę.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-29 15:37:35
29.08.2026 15:26
😉
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Ten to ma strasznie długi kij w dupie. Powinien przybić piątkę z gościem od no rest for the wicked.

29.08.2026 13:22
😉
odpowiedz
2 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Dał jej pewnie kosza te 20 lat temu a babka nie mogła się a tym pogodzić i oczerniała go w wywiadach.

29.08.2026 13:16
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Persecuted

Przecież to jest proste jak drut. Skupiles sie na „wygenerowanym ruchu” a tymczasem nie o to chodzi. Pokaz GTA6 był idealnym nośnikiem reklamy samego NF gdyż każdej informacji o trailerze GTA6 towarzyszyła również informacja o serwisie streamingowym na którym można było go zobaczyć.

29.08.2026 12:37
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Wiadomo jak jest z opiniami. Każdy ma swoją. Natomiast nie widzę nic złego w tym ze ktoś krytykuje takie czy inne aspekty gry bazując na dotychczasowych materiałach które są dostępne.

Sam akurat zachwycam się grafika gdyż moim zdaniem osiągnąć taki poziom detali i jakości na konsoli to jest jednak sztuka. Widzę natomiast problem w 30 fps gdyż moim zdaniem nie zapewni to odpowiednio przyjemnej rozgrywki. Lepsza jakość zamiast płynności nie brzmi zachęcająco. Myśle ze tak naprawdę grywalna będzie dopiero wersja na PC.

To co mi się jednak najbardziej podoba to brak sztucznego ugrzeczniania gry o gangsterach. Ani UBI ani EA ani MS czy Sony nie pozwoliłyby sobie na brak poprawności politycznej. W przeciwieństwie do R⭐ wciskają mi do gier na siłę brzydkie lub co najwyżej przeciętne kobiety i ideologie o równouprawnieniu różnorodność równość i inkluzywność oraz nowomowę. Ani w gta5 ani w rdr2 nie spotkałem tego syfu wiec gry tego producenta z gruntu zasługują na zakup.

28.08.2026 21:09
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

dafton.

Na kompie daje radę ale na telefonie to porazka.

28.08.2026 21:04
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Soulcatcher

Wydaje mi się że możesz nie mieć reklam i nadal wspierać serwis

oK. Dxieki za radę.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-28 21:06:13
28.08.2026 19:01
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

No nie wszyscy gdyż ja nie oglądałem.

28.08.2026 13:48
5
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Kostrzu

Za dużo rozczulacie się nad magicznymi klatkami w rogu ekranu zamiast cieszyć się samą grą. :)

Błąd logiczny. Wybierz jedno: albo „cieszyć się gra” albo „grać w 30 fps”.

28.08.2026 00:06
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Może za dekadę gry na kolejnym Unreal Engine będą tak wyglądać. Coś czuję że GTA6 na PC to o dopiero będzie graficzny majstersztyk. W sumie GTA fanem nie jestem (acz piątka mi się podobała) ale to co pokazali i co widać z tzw przecieków naprawdę wygląda niesamowicie.

27.08.2026 17:10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36
Image

Ciężko się czyta stronę na telefonie. Do tego przy każdym scrollu wyskakuje filmik przysłaniając zarówno treść jak i reklamę między akapitami.

27.08.2026 13:48
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

No nie wiem czy może być coś mroczniejszego od Pana Lusterko (Gaunter O'Dim).

27.08.2026 13:45
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

USSCheyenne

Też mi się podobał. W sumie był naprawdę dobrze zrobiony jak na tamte czasy. Pamiętam laski w liceum zachwycały się aktorem grającym Robina.

27.08.2026 13:40
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Dla mnie wygląda troche sztucznie ale cieszy fakt że w kolejnym pokazie tej gry nie ma flagowego maszkarona z fable. Dobrze że wychodzi na PC to się kiedyś sprawdzi.

27.08.2026 12:38
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Wygląda świetnie. Jak stary dobry wiedźmin. Jeden z ładniejszych i ciekawie wykreowanych światów w grach komputerowych.

O dziwo nie lubię predefiniowanych charakterów ale Geralt i Kassandra z Odyssey są wyjątkami które bardzo polubiłem i nie wyobrażam sobie w tych grach prowadzenia rozgrywki innymi postaciami. Ciekawe jak będzie z Ciri w 4 części ale i tę dziewczynę darze sympatią.

Jednak w TW3 z dodatkami spędziłem prawie 400h i nie zamierzam w nie grać raz jeszcze gdyż praktycznie wszystko z fabuły zapamiętałem i nie mam w zwyczaju wracać do ukończonych gier w których poznałem już każdy aspekt przygody. Mam nadzieję że stary save game z win7 będzie działać gdyż inaczej obejdę się smakiem.

Skoro wybory z TW3 z dodatkami mają znaczenie dla rozwoju wydarzeń w tym dodatku to faktycznie byłoby bez większego sensu dawać możliwość zagrania w sam dodatek na bazie predefiniowanych przez producenta zależności i wyborów. Wszak przygoda każdego gracza dotyczyła tego samego ale dzięki podjętym decyzjom jednak różniła się.

Imo powinni zrobić niezależny dodatek nie powiązany (lub raczej tylko luźno powiązany) z wcześniejszą rozgrywką. To ułatwiłoby wielu graczom (tym którzy nie mają save game z ukończenia wcześniejszej przygody) rozpoczęcie Pieśni przeszłości i nie wymagało zagrania raz jaszcze w TW3 z dotychczasowymi DLC.

26.08.2026 17:32
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

yamato3768

Źle się wyraziłem więc. Powinienem napisać: Nie znam osoby której spodobał się TW3 i nie kupiła do niego dodatków.

Do tego TW3 nie jest drętwy. Niemniej jeśli zamiast grać w grę oglądasz na YT jak robią to inni to praktycznie możesz sobie każdą grę darować a do „grania” wystarczy Tobie smartfon.

26.08.2026 16:59
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

pisz

Przecież będą napisy w j. rosyjskim.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-26 17:01:27
26.08.2026 16:55
odpowiedz
3 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Rany przecież ta gra ma ponad 10 lat. Nie znam osoby która grałaby w TW3 i nie miała dodatków. Bardzo dobrze zrobione pod względem fabularnym i integracji z bazową wersją gry - pierwszy rozwijał grę w podstawce a drugi oferował dodatkową przygodę po zakończeniu fabuly w wersji bazowej gry.

Co jak co ale np taki lubiany przeze mnie UBI powinien się uczyć od CDP jak robić dodatki gdyż te które wydają wrzucają spoilery z głównej fabuły i to nawet jeśli są to pojedyncze misje (np linia questów na Korfu w ACOdyssey) rozszerzające - w zamiarze - podstawę.

26.08.2026 16:43
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

xKoweKx [stalker.pl]

Ukraińcy, którzy mówią po rosyjsku na pewno są im wdzięczni

Czyli jakieś 55% Ukraińców którzy w ogóle nie mówią po ukraińsku (choć obecnie tj po wybuchu wojny w 2022 roku tylko 1/3 obywateli tej byłej republiki ZSRR przyznaje się do braku znajomości własnego języka).

26.08.2026 16:30
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Pomimo że drogo to byłbym na cenę specjalnie nie narzekał w tym wypadku. Tym bardziej że dodatek ma ponoć zapewnić kilkadziesiąt godzin rozgrywki. Osadzając po wcześniejszych DLC to pewnie fabularnie będzie na najwyższym poziomie. Obstawiam jednak cenę na Steam w dniu premiery na jakieś 150 złotych.

edit - nie zdziwiłbym się gdyby okazał się dłuższy od mającego się niebawem ukazać The Blood of Dawnwalker.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-26 16:34:14
26.08.2026 16:14
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

USSCheyenne

Leszy to jeden z ciekawszych potworów w TW3. Wzorowany nieco na angielskim duchu lasu Hernie znanym szerzej z serialu Robin Hood z drugiej połowy lat 80. zeszłego wieku. Bardzo mi się ta postać zawsze podobała a co ciekawe do literatury wprowadził ją po raz pierwszy Szekspir.

edit - zrzut z serialu poglądowo.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-26 16:18:01
26.08.2026 10:14
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Błędów nie popełnia tylko ten który nic nie robi.

26.08.2026 10:13
😉
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

A hebrajski będzie?

26.08.2026 10:09
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

No nie wiem. Dla mnie wygląda to przeciętnie a fabuła osadzając po bardzo ogólnym opisie nie wzbudza większego zainteresowania. Przy Andromedzie to nawet nie stało - przynajmniej takie mam odczucie na terez.

26.08.2026 07:08
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Zaraz - te kilkanaście sekund o podawaniu rączki drzewu to wszystko co zaprezentowali?

25.08.2026 19:14
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

elathir

Nie od razu po przewrocie majowym. Stosunek obywateli do władzy ewoluował od bardzo dobrego (1926-29) do zachowawczego (1929-35) i wręcz złego (1935-39).

Przewrotowi majowemu z 1926 roku towarzyszyła nadzieja na uzdrowienie państwa i zakończenie chaosu politycznego a nastawienie społeczne było pozytywne dzięki sukcesom gospodarczym i nowym inwestycjom. Rządom sprzyjała świetna koniunktura na świecie i w 2RP rosły płace malało bezrobocie a flagowe projekty jak np Gdynia budziły narodową dumę.

Po kryzysie światowym z 1929 nadzieje osłabły a lata 1929 do śmierci Józefa w 1935 przyniosly gwałtowny wzrost wrogości wobec sanacji wywołany głównie załamaniem gospodarczym i brutalizacją życia politycznego. Objawiało się to głównie w strajkach chłopskich i robotniczych które były brutalnie tłumione przez policję a sanacja zaczęła się kojarzyć wtedy z policyjną (realnie wojskową) dyktaturą.

Po 1939 do wybuchu wojny to już równia pochyła. Ściemy z konstytucją kwietniowa i osoby takie jak rydz śmigły i Mościcki jechały na propagandzie na którą już nikt nie dawał się nabierać. Niemniej tuż przed wojną (od 1937/38) nastąpiła integracja społeczną na osi obywatele-władza która przyniosła wymuszone porozumienie podyktowane zagrożeniem zewnętrznym ze strony Niemiec i Rosji Czerwonej. Można jeszcze do tego dodać politykę Kwiatkowskiego i nowe nadzieje gospodarcze (co faktycznie znalazło odzwierciedlenie w życiu obywateli) oraz konsolidację społeczną z 1939 w obiliczu nadchodzącej wojny której wybuch wydawał się nieunikniony osadzając wówczas po działaniach Hitlera z lat 38-39. Niemniej imo ostatnie 2 lata przed wojną były raczej wspólną lojalność wobec zagrożonej ojczyzny a nie realnym poparciem społecznym dla sanacji jako obozu władzy.

25.08.2026 18:19
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Nie mam i nigdy w życiu nie miałem.

25.08.2026 18:18
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Ku'gath

Jakiś konkretny przepis z ustawy?

25.08.2026 18:12
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Jeśli chodzi o gry fabularne to za pierwszym podejściem eksploruje podobający mi się tytuł tak długo że praktycznie wyczerpuje całą jego zawartość i już nigdy po ukończeniu i poznaniu fabuły do niego nie wracam. Wyjątkiem jest tutaj Fallout 2 w którego grałem 3 razy. Jeszcze tylko PS Torment był gra do której wróciłem ale tu głównie ze względu na dialogi.

Co innego strategie i symulatory. Sesje w CIV (głównie części 4 i w szczególności 5 mniej 6) powtarzam raz / dwa razy w roku. To samo symulatory ale tutaj trudno mówić o powrocie gdyż praktycznie gram w nie - z mniejszą lub większą częstotliwością - cały czas. W szczególności gdy pojawia się nowa mapa i / lub nowe samoloty rozwijające dany tytuł. Jednak nie podoba mi się współczesna idea symulatorów lotniczych - kiedyś kupowałem 1 tytuł i miałem w nim wszystko. Obecnie za każde rozwinięcie (samoloty i mapy) muszę płacić oddzielnie. Taki DCS wyszedł mi w sumie chyba najdroższą grą jaką mam.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-25 18:17:03
25.08.2026 14:05
6
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Amazon i wszystko jasne.

25.08.2026 13:58
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Podoba mi się publicity stunt dotyczący tej gry. Sprzeda się zapewne najlepiej w historii gdyż gracze łykną wszystko co się im podsunie i jeszcze dadzą się żywcem zjeść w obronie wydawcy.

Edit - sam bym kupił gdyby wydali równocześnie na PC.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-25 14:18:03
25.08.2026 05:54
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

krzysztofk260267

To coś mało grałeś - w wielu grach z lat 90-tych kobiety były także głównymi bohaterami. Przeanalizuj sobie chociażby gry sierry z pierwszej połowy ostatniej dekady XX wieku.

I nie. Kobiety jako główny bohater nie mają nic wspólnego z poprawnością polityczną.

25.08.2026 05:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Trzeba być niespełna rozumu żeby a) uważać Geralta za główną postać sagi…

Nie mam nic do Ciri i okej że będzie główna bohaterka w TW4 ale trzeba być niespełna rozumu aby nie zauważyć że Geralt z Rivii jest tytułowym wiedźminem i protagonistą cyklu.

25.08.2026 05:26
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Dosq

Miecz na pośladku? Nawet śmiesznie to wygląda.

24.08.2026 15:00
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Kostrzu

Spróbuj zagrać w DCS i zestrzelić wroga czy wcelować w inny czołg (wybrany słaby punkt pancerza) w War Thunder gdy oglądasz poklatkową animację w 30fps. To samo z każdym fps czy action rpg. W 30 fps to chyba tylko dają radę przygodowki (i to też nie wszystkie) względnie strategie platformówki i izometryczne rpg.

Gdybym miał grać w 30 fps to nie grałbym w ogóle. Lepiej ten czas poświęcić na przeczytanie książki lub cokolwiek innego. Oczywiście to moje zdanie a Tobie granie w 30fps może nie przeszkadzać w ogóle. Niemniej zdziwiło mnie bardzo że tryb 30fps może być w ogóle rozważany a tu patrzę że dla Ciebie to standard. I nikt tu nie rozbija optymalizacji na atomy. Zwyczajnie gry poniżej 50- 60 fps są niegrywalne gdyż nie dają żadnego przyjemnego doświadczenia a wręcz są męką.

24.08.2026 13:55
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Kostrzu

Limit dla mnie to 30fps

To w co Ty grasz? W przygodówki? Przecież większość gier poniżej 60fps jest niegrywalna.

23.08.2026 07:14
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bukary

Okej ale skąd wiesz że to czym zachwycał się Bociek to była ai? Bo tak sobie napisał ktoś na x?

z krowa to jest takie powiedzenie: tylko krowa nie zmienia zdania.

23.08.2026 03:40
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bukary

Przecież przy pierwszym mówiłeś ze to AI generowała. No ale ok tylko krowa nie umie zmienić zdania.

23.08.2026 03:38
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Szczerze powiem ze gdyby równocześnie wychodziła wersja na PC to byłbym już zamówił. Osądzając po grafice to deklasuje każda grę na UE5.

No i kobiety są takie jak w grach powinny być a nie tam jakieś dziwolągi z gier EA (praktycznie wszystkie od Andromedy) czy MS (tu mam ciagle przed oczami to straszydło z nadchodzącego Fable). Uwaga dotyczy tez UBI gdyż w ich grach (w szczególności Valhalla czy SW Outlaws) nie jest lepiej (choć w AC Shadows widzę poprawę niestety w BFr zrobili je znowu nijakimi).

Co do wycieków to mysle ze gość pewnie spowodował znaczny wzrost preorderow.

20.08.2026 06:27
7
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

PanDaneX

Jednocześnie mam nadzieję że nie pójdzie to wszystko w skrajną reklamę szowinistycznego, rasistowskiego i brutalnego ustroju politycznego jakim jest i$lam

Człowieku… Islam to nie jest ustrój polityczny tylko druga co do wielkości religia monoteistyczna na świecie.

18.08.2026 05:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Halabarda Geralta
36

Ciekawe. Podobają mi się powyższe odpowiedzi. Myślałem że tylko ja jestem taki wykręcony. Wszystkie powyższe zachowania z postu 1 2 3 i 5 (tu z zastrzeżeniem do postu 2 że zbieram wszystko głównie żeby później sprzedać lub odzyskać materiały) znajdę i u siebie podczas grania.

Dodać mogę jeszcze:
- szybka podróż kompletnie rozwala immersje poza jednym rozwiązaniem tj dorożka w Skyrim. W sumie na 850h gry skorzystałem z niej może z 6 razy ale muszę przyznać że jest to ciekawe rozwiązanie i wpisywało mi się w wykonywane w grze czynności (albo byłem pijany albo zmęczony albo musiałem się dostać szybko do innego miasta)
- na przełaj chętnie znajduje drogę ale nie jak głupek a raczej z przyczyn krajoznawczych (turystycznych i topograficznych oraz chęci odkrycia „czegoś nieznanego”)
- przyzwyczajam się do zwierząt z którymi podróżuje i nie lubię się z nimi rozstawać a gdy mogą zginąć robię wszystko aby temu zapobiec (zaczęło się od pamiętnej misji finalnej w Fallout gdzie walczyłem z 5h tylko dlatego żeby Dogmeat przeżył)
- nie zabijam zwierząt (chyba że jestem przez nie atakowany (a i wtedy staram się raczej oddalić tj uciec)
- nigdy nie okradam biednych a sporadycznie bogatych (tj tylko gdy fabuła zadania tego wymaga)
- nigdy nie romansuje z osobami tej samej płci
- zawsze kupuje domy / mieszkania i urządzam je
- staram się pić jeść i spać oraz chodzić w różnych ubraniach które na nic zdejmuję (oczywiście jeśli gra lub mod do niej oferuje takie możliwości tu prym wiodą produkcję Beth ale i w innych grach jest to możliwe)
- zawsze gdy jest taka możliwość gram dziewczyną
- czy to gra SP czy MP za wszelką cenę staram się nie zginać
- gram w grę tak jak uważam za stosowne a na achievementy mam wywalone

edit - i zawsze dużo pływam jeśli gra daje taką możliwość.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-18 06:40:05
17.08.2026 19:19
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Gimemoa

To mała rada … jak dla ciebie za drogo to nie kupuj w ogóle.

To nie rada tylko frazes. Jeden samolot do DCS kosztuje więcej niż ta cała gra i to licząc cenę bez promocji. W byle gowno nie gram a oceniłem tylko podejście wydawcy / producenta.

Procne

Pokaż mi jeden przykład gdzie green man gaming miało zarzuty o sprzedawanie „lewych” kluczy? 90% gier kupiłem jako klucze i nigdy nie miałem problemu.

XdekHckr

raz przypisanego klucza do konta nie można anulować.

Jesteś w błędzie gdyż aktywowany na steam klucz może zostać dezaktywowany przez wydawcę gry.

W takiej sytuacji gra lub dodatek zostaje automatycznie usunięta z konta użytkownika a w profilu pojawia się komunikat o wycofaniu kodu produktu w tłumaczeniu na polski:

Steam Support / Revoked CD Keys
https://help.steampowered.com/en/faqs/view/029B-6D58-6EE6-1D7A

17.08.2026 17:48
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image
10
PC

Moim zdaniem to jedna z najlepszych gier fabularnych jaka kiedykolwiek powstała.

Zalety:
- muzyka 15/10
- wykreowany świat 14/10
- gameplay 13/10
- grafika 12/10 (ładniejsza niż obecne w wielu wypadkach sterylne gry na ue5)
- fabuła główna i lore 11/10
- możliwość rozwoju postaci 10/10

Wady:
- pancerze i ubrania 6/10 (niestety grając Kassandra nie można liczyć na stroje różniące się zbytnio od tych dla Alexiosa i nawet te w sklepie wyglądają niemal identycznie dla obu płci a mogło być przecież tak pięknie i w tym zakresie także)
- Kassandra nie może usiąść i odpocząć (medytacji nie liczę) czy rozkoszować się widokiem otaczającego ją świata

Ogólną frajda z rozgrywki 12/10. Niestety skala ocen kończy się na 10/10 więc tylko taką notę mogę tu wystawić.

17.08.2026 16:33
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

boy3

Rozmawialiśmy o walce w części pierwszej a nie jej usprawnieniu w kolejnych i do pojedynków w tej części się odniosłem.

Diabeł z Caroc

Mnie to bardziej irytowało, że kiedy zaszedłeś dalej niż sobie Ubi założyło, to robiła się desynchronizacja z Animusem

To było chyba jeszcze bardziej wkurzające jak kiepska aranżacja potyczek. Czym by tego nie tłumaczy to rozwiązanie było fatalne.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-17 16:34:28
17.08.2026 13:56
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Przecież już od kilku lat istnieją domniemania że będzie to Hammerfell.

17.08.2026 13:32
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

boy3

Pierdzielisz. System walki w jedynce premiuje pasywną defensywe i opiera się na powtarzalnym schemacie czekania na ruch wroga. Dynamika walki w tej części praktycznie nie istniała. Większość pojedynków można było wygrać trzymając jeden przycisk i bez końca powtarzając tę samą kontrę. Dla mnie była to typowa nuda która nie zmusza gracza do agresywnej rozgrywki i myślenia.

17.08.2026 13:19
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

USSCheyenne

Tak masz rację. Wymiary są podane po wejściu w daną podkładkę. Największa to 100x50. Chyba sobie kupię jeśli robią kompletnie czarne bez Logo co zakładam nie będzie problemem.

17.08.2026 13:12
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Texas84

A masz porównanie plastikowej do metalowej? Tzn korzystałeś z metalowej kiedyś i zdecydowałeś się na plastik? Pytam ponieważ z plastikowej nie korzystałem. Używałem za to przez krótki czas szklanej (też SS) ale w ciągu niespełna roku ślizgacze w myszce zmniejszyły swoją grubość o 3/4 (to było chyba w pierwszej lub drugiej edycji mamby która ważyła ok 130 gramów ale wina leżała po stronie podkładki). Miała też taką wadę że ciągle była zimna.

17.08.2026 13:04
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

boy3

Dla mnie akurat jedynka była kompletnie niegrywalna ze względu na nudny system walki. Odbiłem się od tej serii aż do czasu Czarnej Flagi i wróciłem dopiero po wydaniu Origins. Odyseje natomiast uważam za jedną z najlepszych gier ever. Niestety Valhalla nie była już tak dobra (wpływy Sweet Baby Inc były aż nadto widoczne w narracji) a Shadows to już regres (poza walorami estetycznymi świata).

17.08.2026 12:37
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

USSCheyenne

Korzystałem z dużej podkładki Razer Mantis 55x35cm… ale nie chciała dobrze działać z myszami nomen omen Razera (mamba i deathadder) wyprodukowanymi po ok. 2015 roku więc robi od tego czasu za podkładkę pod podkładkę metalową którą oceniam bardzo dobrze.

Natomiast wszedłem na stronę którą podałeś powyżej ale ciągnie się ona jak rolka papieru toaletowego i nie mogę sprawdzić jakie są maksymalne wymiary tych podkładek. W sumie nie jest mi potrzebna ale byłbym sobie zrobil dużą czarną podkładkę pod klawiaturę i na część biurka lub pod komputer. Wiesz jaki jest największy możliwy do zamówienia wymiar?

Mam japońską bardzo dobrej jakości 45x80cm (myszkę prowadzi się praktycznie jak na metalowej) ale ma grafikę z mangą i średnio mi pasuje (kupiłem ją dla grafiki a nie jako podkładkę do użycia gdyż sam lubię jednolite czarne).

17.08.2026 12:10
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

DiabloManiak

Ze steel series najlepsze są metalowe. Bardzo precyzyjne i wytrzymałe zupełnie inna klasa niż materiałowych. Wada jest taka że są zimne w dotyku gdy zaczynasz pracę (po ok 30 minutach problem ten znika) a myszkę od dołu (same ślizgacze) po zakończonej pracy trzeba codziennie przeczyścić wacikiem ze spirytusem. Sama podkładkę po zakończonej pracy trzeba przykryć aby się nie kurzyła i co 3-4 dni także umyć (ciepła woda z płynem do czyszczenia naczyń).

Nie jestem tylko pewien czy je dzisiaj produkują. Z 15 lat temu zachwycony jej osiągami kupiłem 3 i do tej pory korzystam tylko z jednej więc chyba starcza mi do końca życia.

16.08.2026 13:43
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Silvaren

W sumie racja. Dziwnie się tylko poczułem gdy odpisałem powyżej na posta sprzed 17 lat.

16.08.2026 13:05
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Cziczaki

Co nie przeczy twierdzeniu że CD-ROM-y zrobiły z PC sprzęt nowej generacji

16.08.2026 13:00
😃
9
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Gimemoa

Aha a gracze przed zakupem mają wykonać śledztwo i zatrudnić prawników aby ci sprawdzili czy klucze oby na pewno trafiły do sprzedawcy w taki sposób jaki planował wydawca / producent.

Jak jest taki mądry to niech sprzedaje przez steam tylko i nie generuje innych kluczy które później anuluje. Koniec końców jedynymi tutaj poszkodowanymi będą gracze - ani sprzedawca ani producent na tym nic nie stracą.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-16 13:02:29
16.08.2026 12:52
😉
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

NOWAHUTANACZASIE

Wiesz pierwsze prezerwatywy z rybich pęcherzy pławnych to już w starożytnym Egipcie stosowano.

16.08.2026 12:39
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Dodge_Interceptor

Człowieku odkopałeś wątek sprzed 17 lat. Mógłbyś to przynajmniej na wstępie wypowiedzi zaznaczyć.

16.08.2026 12:14
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

_Luke_

W Fallout 2 byli Wannamingo a posiadali nawet swoją historię fabularną osadzona w świecie gry (efekt eksperymentów nad nośnikami FEV). Eastern Eggiem to był natomiast rozbity statek kosmiczny w F1 (UFO) oraz w F2 stylizowany na pojazd ze Star Treka wrak które można było spotkać jako random encounters. Ten drugi miał szczątki ludzkiej załogi. W pierwszym można było znaleść ciała obcych i ich broń.

edit - wydaje mi się że w F3 też było miejsce katastrofy obcego pojazdu latającego ale mogę się mylić gdyż ta część mi się nie podobała i historia skończyła się dla mnie na dwójce.

edit 2 - wg użytkowników reddita także w bazowej wersji F3 był podobny do jedynki random encounter i także można było znaleść w nim broń obcych:

https://www.reddit.com/r/Fallout/comments/zxdr35/i_think_i_had_an_alien_encounter_playing_fallout_3/

edt 3 - o rany to post sprzed 17 lat. Dobre - nie usuwam.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-16 12:37:58
15.08.2026 09:04
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Marky

Inni mówią że jest wiele sklepów sprzedających gry na konsole. Jak jest to nie wiem mówiąc szczerze gdyż nie gram na konsoli. Założyłem że gry na konsole Sony sprzedaje tylko ta firma.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-15 09:07:05
15.08.2026 08:57
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

DGT

Jest oczywiste dla każdego kto ma minimalną wiedzę ekonomiczną

Czyli tak z 0,01% graczy.

15.08.2026 08:50
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

LokalnyRzezimieszek

Nie no ciecz zawsze wygrywa. Choć niekoniecznie jeśli rozważamy zestawy czyszczące.

edit - Niemniej jeśli mówimy o magii w butelce to zdecydowanie ciecz.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-15 08:51:53
15.08.2026 08:48
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

WolfDale

Jakiś film z Bruce Willisem ale nie pamiętam tytułu.

15.08.2026 08:46
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Oglądasz horror przez 2h a jedyną scena wzbudzająca grozę jest autoalarm w samochodzie.

15.08.2026 05:52
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

hopkins

O tak solidne wypróżnienie jest gwarancją udanego dnia.

15.08.2026 05:10
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Wspaniałe lata. Mam na myśli pierwszą połowę. Wpadasz w przerwie między imprezą i zajęciami na uczelni po zestaw gier na giełdę komputerową na Grzybowskiej w międzyczasie kupując secret service i czytając recenzje. Ściągasz kasę z kilku stoisk z hardware i masz na całe wakacje od połowy czerwca do końca września. Kupujesz camele i chesterfieldy po 30 centów w peweksie a wódkę za niewiele więcej. Oglądasz w tv wybory prezydenckie w których wygrywa Wałęsa a Mietek rządzi krajem. W radiu leci Nirvana na przemian z Public Enemy gdy kupujesz bezpośrednio mieszkania w cenie kilku dzisiejszych RTX 5090 i masz później z czego czerpać dochody przez całe życie. Na ulicy mnożą się stragany z kasetami które odsłuchujesz na wieży technicsa a giełda płyt CD jest już w rozkwicie. Kupujesz odtwarzacz i setki płyt podłączasz pod wzmacniacz i odsłuchujesz na Altusach tak głośno że sąsiedzi walą do drzwi. Teren Polski opuszczają wojska okupacyjne a premier Bielecki i jego klika rozkradają majątek państwowy. Sprzeciwia się Olszewski ale zostaje udupiony podczas nocy urzędowej gdzie jedtnynym wąchającym się jest Tusk. Nieco później rządy obejmuje pedal w peruce Suchocka a Ty masz bekę ze wszystkiego gdyż czego się nie tkniesz to zarabiasz na tym krocie a zjednoczenie Niemiec i rozpad bloku wschodniego znasz głównie z wiadomości w tv. Rany - pierwsza połowa lat 90 to najciekawszy u najbardziej intensywny okres w moim życiu. Później już nic nie było takie fajne. Oddałbym wszystko aby nic się do nich przenieść choć na 24h.

14.08.2026 12:38
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

norfik

Alkohol wyrzucic z zycia.

Bzdura.

14.08.2026 12:37
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

WolfDale

Todd to nie Tadzik w tłumaczeniu . ang na PL.

14.08.2026 12:27
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bezi2598

Cholerka uświadomiłeś mi właśnie że otyłość to jednak większa choroba. Nie dość że trzeba walczyć z kaloriami to jeszcze z własnymi emocjami. Co do alko daj pan spokój pije ponad 25 lat kilka flaszek w tygodniu i - dzieki Bogu - nie narzekam na żadne problemy ani zdrowotne ani mentalne.

13.08.2026 20:45
😂
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Herr Pietrus

I wypiłem za twoje oraz innych morskich ssaków zdrowie.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-13 20:55:40
13.08.2026 20:42
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Herr Pietrus

Sorry nie przyszło mi do głowy że grubi ludzie są tak zakompleksieni i zawistni iż wypowiedź jedzącego normalnie a z umiarem biorą za prowokacje gdyż sami muszą liczyć każdą jedną kalorie w posiłkach i w pale im się nie mieści ze ktoś ma inny metabolizm.

Tymczasem najlepszego zjadłem tłustą rybkę na obiad …

13.08.2026 20:37
😃
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

HETRIX22

A spróbuj jeszcze powiedzieć że chudy jesteś to cię zjedzą żywcem.

13.08.2026 14:46
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

I wdziękami innego samca zaciekawiona.

13.08.2026 14:40
😉
odpowiedz
5 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36
Image

Łosiu

Oj. Ty lepiej zamiast tłumaczyć gola zadbaj o swoją drugą połowę. Ostatnio widziałem ją w Juracie gdy jedząc jarzębinę była całkiem roztargniona…

12.08.2026 14:29
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

mgr. Kuba

Sensem mojej wypowiedzi było zwrócenie uwagi na fakt że niekoniecznie się tyje od alkoholu jak większość powyżej napisała. Także zależy co kto je. Jest to raczej uzależnione od danego organizmu jego potrzeb i przemiany materii.Nic nie chleje. Zwyczajnie lubię wypić - lepiej mi się wtedy działa.

Jakie kocopoły? Podałem to co pije i jem najczęściej można powiedzieć z dnia na dzień. Do tego zjem w tygodniu z 300g chałwy i w sezonie dużo truskawek czereśni wisni malin czy śliwek (inne owoce mi nie smakują). Winogrona i arbuzy także lubię i też je zjadam. Czasem zamieniam ryby na wołowinę jak mnie cos najdzie (robię bitki i gulasz wołowy) ale wtedy jestem skazany na kilka dni jedzenia tego mięsa z rzędu co mi nie do końca odpowiada. Niekiedy zjem i karkówkę i indyka lub kurczaka.
Inne mięsa i owoce mi nie smakują więc ich nie jem. Serów i ciastek i ciast oraz różnych wędlin (poza czarnym salcesonem) też nie jem. Raz czy dwa w miesiącu zjem czekoladę mleczną z nadzieniem mlecznym lub miętowym albo słoik nutelli. Poza wymienionymi słodyczy nie jem gdyż pozostałe mi także nie smakują. Lodów też nie jem i nie piję napojów gazowanych lub niegazowanych z tych samych powodów. Pije herbatę z soczkiem malinowym i dwoma czubatymi łyżeczkami cukru - wypijam ich z 8 dziennie.

No właśnie przytycie nie jest proste. Być może dla Ciebie jest ale ja to widzę inaczej. Jak mam zjeść więcej niż jem? Musiałbym siedzieć cały dzień i wpierdzielac rzeczy które mi nie smakują. Efekt byłby taki że za chwilę byłbym pewnie zwymiotował. Zwyczajnie czuję się syty po tym co zjem i nie mam ochoty na więcej. Do tego przekraczam z pewnością limit kcal dla dorosłego człowieka tylko licząc „bazę” którą wcześniej podałem a nie wliczając w/wym dodatków których nie spożywam systematycznie (codziennie) poza herbatą.

Podsumowując - mam inne spostrzeżenia niż większość osób w tym wątku. Różnica polegała tylko na tym że oni walczą / walczyli z nadwagą a ja z niczym nie walczę i byłem ciekaw co jedzą ze tyją (no wiesz 141 kg to jest jednak wynik nie do pojęcia). Zasadniczo interesowało mnie czy istnieją jakieś sposoby na delikatne przytycie patrząc od czego tyją osoby walczące z nadwagą.

Natomiast Twoja rada żeby zjadać 50-60% kcal więcej z pewnością matematycznie ma sens tylko biologicznie jest nie do zrealizowania w moim wypadku gdyż musiałbym praktycznie jeść (a raczej na potęgę żreć) to czego nie lubię i na spożycie tego tracić znacznie więcej czasu. W efekcie siedziałbym pewnie w toalecie i wymiotował do kibla z przejedzenia.

12.08.2026 13:38
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

lunaexoriens

Chyba pięknej kobiety w życiu nie widziałeś.

12.08.2026 13:36
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Cóż. Nie ma potrzeby kłamać lepiej nic nie mówić. Widać że kobieta nie widziała ani tej ani nie grała w żadną poprzednią grę z serii TES. Jedynie ze względów promocyjnych chciała coś powiedzieć. W mojej opinii ta babka doprowadzi do ruiny dział xboxa.

A te 8 gwiazdek to celowy zabieg marketingowy aby wywołać hype i sztuczną dyskusję w sieci. Natomiast to co widać to fakt że Todd (co ciekawe jego imię w j staroangielskim oznacza lisa) trzęsie portkami po ostatniej fali zwolnień.

11.08.2026 19:26
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Na kolacje tez sobie nie żałuje myśle trochę cukru nie zaszkodzi. Na kolacje przyjmuje tylko picie. Myśle że z 500 - 600 kcal.

Razem w ciągu dnia wypijam / zjadam total jakieś 2.2k - 2.3k kcal i nic. Zamiast przytyć chudnę. Wszystko zależy od organizmu i metabolizmu.

11.08.2026 19:22
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Obiad zjadam normalny czyli rybka + ryż lub bataty. Nie tam jakieś fanaberie typu placki jaglane z bananem jogurtem i szynka. Nie wiem ile obiad ma kcal ale pewnie trochę ma.

11.08.2026 19:19
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36
Image

Demonizujecie. Wszystko opiera się na umiarze. Do tego łatwiej schudnąć niż przytyć.

Od końca maja do teraz schudłem z 65 do 63 kg a próbowałem przytyć i nic. Na śniadanie przyjmuje 1100 kcal w napojach + zjadam jajecznicę z 2 jajek + pomidora + bułkę.

11.08.2026 12:22
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Nie wiem kto to Marcin Rola ale firma do której należą prawa autorskie do grafiki wykorzystanej na okładce jego książki nie potrafi nawet napisać oświadczenia bez błędu językowego. Nie pisze się „związku z tym” a „w związku z tym”. Wyrażenie to składa się z przyimka „w” oraz rzeczownika „związek” w formie miejscownika. Kto jak kto ale osoby zajmujące się tłumaczeniami i wydawaniem publikacji zagranicznych w polskim tłumaczeniu powinny to wiedzieć.

11.08.2026 12:17
😂
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

BiałyDzik

Faktycznie skoro ośmiesza wartości które prezentujesz to należy mu zabronić pisania i tym bardziej wydawania książek.

11.08.2026 02:32
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Gralem w nią kilka lat temu ale niespecjalnie przypadła mi do gustu i po kilkudziesięciu godzinach porzuciłem ten tytuł. Niemniej podoba mi się cykl rozwojowy tej gry. W sumie szacun dla producentów za tyle lat aktualizacji i tworzenia dodatkowych treści.

11.08.2026 02:25
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Nie wiem jak gameplay ale Noa wygląda paskudnie. Na tyle paskudnie że pomimo ciekawej koncepcji ominę ten tytuł szerokim łukiem.

11.08.2026 00:09
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

E tam. Zarobią gdyż gracze to specyficzna grupa odbiorcow i dadzą sobie wmówić wszystko. Będzie trochę płaczu na początku i to tyle. Widać po rynku PC że zamiana płyt na cyfrę jest korzystna dla wydawcy / producenta i możliwa do przeprowadzenia. Za dwa lata o płytach zapomną wszyscy właściciele konsol a obecną drama będzie już tylko wspomnieniem.

11.08.2026 00:02
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Robota to głupota gdy się pracuje dla kogoś. Znam masę przypadków gdzie osoby były zaangażowane a finalnie zostały wyciśnięte jak cytryna i wywalone na bruk w wieku 45-50 lat z różnych powodów. Właściciela nie obchodzi zaangażowanie tylko jego zysk z prowadzonego przedsiębiorstwa. Korporacje czy mniejsze firmy nie kierują się sentymentami tylko liczbami w xls.

Zaangażowanie prawdziwe ma tylko wtedy sens gdy się pracuje dla siebie lub pomaga innym np zwierzętom.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-11 00:02:32
09.08.2026 18:46
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Diabeł z Caroc

Co do DA: Veilguard pełna zgoda. Co do reszty:

Bo w każdej skrzynce leży 20 itemów

W żadnej skrzynce nie ma więcej niż jednej broni.

Możesz sobie zmodyfikować mieczyk, ale pójdziesz na obszar o 2 levele za wysoki, to wynik będzie ten sam - Twoja śmierć

Nieprawda. Bronią o poziomie niższym możesz walczyć z bardziej rozwiniętymi wrogami. Kwestia sprytu i wykorzystania terenu oraz dobrania odpowiedniej broni do walki. Grałem na poziomie normalnym z modyfikatorem skalowania (najsłabszy przeciwnik był przynajmniej na moim poziomie) i na 1.6k godzin rozgrywki zginąłem może 6-8 razy a w tym 3-4 osunąłem się z krawędzi urwiska i zginąłem od upadku (jest skill temu zapobiegający ale z niego nie korzystałem gdyż wydaje się nierealny). Broń zmienia się co 7 lvl średnio tak aby zawsze na poziomie pełnym +1 mieć nową.

Owszem broni jest bardzo dużo a dobrych i bardzo dobrych naprawdę niewiele. Tak jak w życiu - w zalewie przeciętności ciężko znaleść coś dobrego. Trzeba się naprawdę postarać żeby mieć oręż o najlepszych statystykach.

W AC natomiast są jacyś asasyni (u wikingów nawet xD) i templariusze, i się nie lubią... Kaniec.

Ty grałeś w ogóle w jakiegoś AC? Widzisz to jest kanwa opowieści na której są budowane zupełnie różne historie w każdej odsłonie i tak prawdę powiedziawszy każda z nich jest zupełnie inna i opowiada losy każdego bohatera oddzielnie. Wątek współczesny w tych grach ma być jedynie spoiwem dla serii.

Mało czytelna? Masz zabić boga i Ci się nie udaje, co w tym nieczytelnego?

Chodziło mi o to że opowieść jest nieprzekonująca i nudna. Praktycznie jedno zadanie jest opowiedziane w masie zapychaczy tekstowych. Głównym problemem fabuły i uniwersum jest to że twórcy zamiast pozwolić graczowi doświadczyć świata (jak ma to miejsce w Odysei) po prostu przedstawiają go w formie opisu a fabuła - gdyby nie jej sztuczne rozbudowanie - byłaby się zamknęła w kilkunastu godzinach rozgrywki.

PoE 1 i 2 nie są złymi grami i nie jest moją intencją ich specjalna krytyka. Niestety sama opowieść jak i walka w tej grze (grach) to raczej przeciętne doświadczenie.

Tak w ogóle sprawdziłem, na czym polegało ulepszanie broni w AC:O… w dużej mierze chodzi o wyrównywanie poziomu broni z poziomem postaci

W każdej grze tego typu chodzi o posiadanie coraz lepszej broni i/lub ulepszenie tej którą się posiada. Podobnie z pancerzem.

Na poziomach 1-51 wszystko wydaje się proste. Po poziomie 51 możesz odblokować u Hefajstosa kolejne modyfikatory i aplikować je we wcześniej niedostępny sposób - to potrafi stworzyć naprawdę dobrą broń wraz ze szczególną specjalizacją jej przeznaczenia. W połączeniu z podobną możliwością modyfikacji pancerza jesteś już w stanie na poziomach 51-99 stworzyć ukierunkowana postać specjalizująca się nie tylko w walce wręcz i łucznictwie czy walce sztyletami mieczami włóczniami kijami toporami lub buławami ale także ukierunkować swoją postać w specjalizacji zabójcy wojownika czy łowcy.

Prawdziwa zabawa zaczyna się na poziomach mistrzowskich. Od mistrzowskiego poziomu 1 (odpowiednik poziomu normalnego = 100) odblokowujesz dopiero specjalne perki dające nieosiągalne wcześniej możliwości w rozwoju nie tylko zdolności i odporności ale i właśnie kolejnych ulepszeń broni i obrażeń nią zadawanych. Wbilem w tej grze poziom mistrzowski 100 i wtedy tak naprawdę zacząłem grać zwiedzać świat i wykonywać wątki fabularne.

Do tego istnieją także bronie (tez pancerze) o unikalnych statystykach które zostały stworzone przez bogów herosów i inne postacie z mitologii greckiej. Dla przykładu prawie każda broń stworzona w Tartarze (no Agonia Ixona strąconego przez Zeusa do Tartaru za jego podstępne i zdradliwe zachowanie) daje unikalne możliwości niedostępne nawet wśród najlepszych legendarnych itemow znalezionych w świecie gry. Co ciekawe uważam że broń i pancerz epickie w tej grze w połączeniu z unikalnymi broniami (zwanymi legendarnymi nadal) dają lepsze rezultaty niż jakikolwiek legendarny full set.

Podsumowując: Odyseja nie tylko daje frajdę z rozgrywki ale też i skłania do nauki i poszerzania lub przypomnienia / rozbudowania wiedzy nt mitologicznego świata starożytnej Grecji. Do tego odtwarza wiele lokacji zgodnie z ich wyglądem w czasie opowiadanej historii co już samo w sobie zachęca do podróży po świecie. Także zawiera detale historyczne dotyczące nie tylko wojen peloponeskich ale i Grecji w ogóle. Do czego skłania PoE? Co zostanie w głowie po ukończeniu gry? Ot zagrasz i zapomnisz.

09.08.2026 13:41
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Diabeł z Caroc

dla mnie Veilguard to taki Far Cry / Assassin.

W takim AC Odyssey będącym rpg akcji masz nawet więcej możliwości modyfikowania samej broni niż w tym „rasowym” rpg z którego nick zaczerpnąłeś. Fabuła także lepsza. Świat i jego wielkość oraz osadzenie w historii i mitologii greckiej in illo tempore nieporównywalne ze sztucznym i mało ciekawym uniwersum wykreowanym przez Obsidian w PoE / PoE2.

To że jakaś gra opływa w przynudne lore dump nie czyni jej wcale lepszą. Wręcz często sprawia to że dialogi bywają nużące a sama intryga (jak w PoE Deadfire właśnie) staje się mało ciekawą i czytelna. Na dodatek wątek główny tak naprawdę składa się z kilku misji które są oparte na tym samym lub podobnym klimacie. AC Odyssey nie tylko w fabule ale i pod każdym innym względem deklasuje takie PoE Deadfire.

edit - natomiast porównywanie do FarCry jest raczej pozbawione sensu.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-09 13:57:56
09.08.2026 13:28
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Diabeł z Caroc

Ogólnie jeżeli ktoś lubi gry Ubisoftu to pewnie i Veilguard uzna za dobry

No patrz. Uwielbiam niektóre serie Ubi (AC po Origins i stare Black Flag Splinter Cell Rainbow Six Ghost Recon Far Cry) a ostatnie DA tj veilguard było dla mnie pod każdym - poza technicznym - względem porażka.

edit - dodałem tutaj odpowiedź na Twój poniższy post ale dla zachowania chronologii przekopiowałem poniżej.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-09 13:44:10
09.08.2026 13:15
5
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

kęsik

Veilguarda zniszczył czarny PR bo gra była bardzo solidna

Tylko pod względem technicznym. Pod każdym innym była to porażka.

07.08.2026 14:46
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Poza wymienionymi także w strategii Rise of Nations. W symulatorach bojowych najlepsze użycie jest w Nuclear Option. Możesz też sobie moda do DCSa ściągnąć ale animacją wybuchu jest kiepska. Ze strzelanek w którymś COD też była taka opcja. W Fallout 2 teoretycznie nie możesz ale da radę pod koniec watku fabularnego gry przekonać głównego naukowca enklawy do spowodowania stopienia rdzenia reaktora jądrowego co wywołuje potężną reakcję łańcuchową która całkowicie wysadza całą platformę. Można to chyba także zrobić hakując komputery.

06.08.2026 20:47
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Asasyn363

Przecież Breakpoint jest gorszy od Wildlands.

06.08.2026 18:00
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Sarafan

No faktycznie a w ujęciu na przestrzeni 5 lat wygląda to jeszcze gorzej. Chyba jednak - przynajmniej osadzając po kursie akcji - masz rację.

06.08.2026 17:35
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Sarafan

Po żadnym dnie nie szoruje.

06.08.2026 17:34
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

jako8

ME 5.

06.08.2026 16:30
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

elathir

no właśnie nie jestem przekonany czy droższymi.

Pisałem o wynajęciu łodzi w tym konkretnym przypadku. Za tygodniowy czarter Antili 27 (bez sternika) w Pucku zapłacisz jak dobrze poszukasz przed sezonem 3.5k - 4k a w Gdańsku krzyczą nawet ponad 7k. Kaucja zwrotna także jest niższa. Oczywiście ceny zależą od typu jednostki i te powyżej 30 stóp są w większości dostępne w Gdyni i Gdańsku ale na Zatokę Pucka spokojnie wystarczy mniejsza łódka.

https://yachtownia.pl/wynajem/jacht/puck

https://www.nautal.com/pl/czarter/kraj-polska/prowincja-powiat-gdansk/miasto-gdansk

https://www.clickandboat.com/pl/czarter/kraj-polska/prowincja-powiat-pucki/miasto-puck?srsltid=AfmBOopl3iJRt58C9XA3JCpIqvB0ht-Kmhdtf3PvsdvwUpY7cg2ZhfsN

https://www.clickandboat.com/pl

też nie, większość należy do restauratorów z dużych miast, Gdańska, Warszawy itd.

Czepiłeś się tych restauracji jak mucha g. a racji nie masz. W Kuźnicy i Chałupach wszystkie w których byłem należą do lokalsów. W Jastarni 3 restauracje mi dobrze znane prowadzą osoby z Jastarni i Redy (biznes rodzinny od lat). Kolejna (raczej pkt gastronomiczny ten naprzeciw cmentarza) prowadzi osoba z Wladyslawowa. Dwie cukiernie z kawiarniami także osoby z półwyspu.

Baza noclegowa podobnie - poza dwoma hotelami i apartamentami wybudowanymi w ciągu ostatnich 5-6 lat większość należy do osób z Jastarni. Praktycznie znam tylko jednego właściciela hotelu (ul. Wydmowa) który jest z Warszawy. Ma mini hotelik położony obok dużego kompleksu hotelowo-gastronomicznego także należącego do gościa z Jastarni (mieszka obok w domu wolnostojącym gdy kończyny rejs i zostajemy jeszcze na półwyspie to wynajmuje od nich parter tego domu gdyż to najbliższe zabudowania w kierunku wydm i morza). Praktycznie wszystkie miejsca noclegowe w domach wolnostojących także należą do lokalsow. Tak samo sklepy czy spożywcze czy ze sprzętem turystycznym. Tak samo szkoły sportów wodnych - tylko jedna prowadzi gość z Gdańska a dwie inne goście z pucka. Podobnie z rejsami zatokowymi - wszystkie kilkugodzinne oferują osoby z półwyspu lub z Pucka.

w Juracie faktycznie sytuacja może być nieco inna. Tu znam tylko Bryzę i Lido i faktycznie te dwa hotele oraz restauracje w nich nie należą do osób ze społeczności lokalnej. Lido zresztą od 2 lat jest przebudowane i to teraz tak naprawdę jest zespół apartamentowców gdzie lokale należą do ludzi z całej Polski.

W Helu jedynie dwa duże apartamentowce sprzedały lokale ludziom z całej Polski a ci je często wynajmują. Niemniej Kaszubi w Helu stanowią mniejszość ze względów historycznych ale nie zmienia to faktu że większość biznesów tam także należy do lokalsow (nie piszę o gastronomii tylko).

Bo miejscowej ludności tam jest garstka.

Tez nieprawda. Według oficjalnych danych z Narodowego Spisu Powszechnego 2021 w Jastarni przynależność kaszubską zadeklarowały dokładnie 1 942 osoby czyli jakieś 55% mieszkańców. Podobnie Kuźnice (39% deklaruje się Kaszubami). Dla Chałup nie ma oddzielnych danych gdyż administracyjnie są częścią gminy Władysławowo. Szacuje się jednak że ze względów historycznych Kaszubi są tutaj najliczniejsi. Najmniej jest ich w Helu gdyż historycznie był on zdominowany przez Niemców a w okresie międzywojennym zaludniony został Polakami z różnych regionów kraju.

W całym powiecie puckim tożsamość kaszubską zadeklarowało łącznie 23 329 osób co stanowi 26% całej populacji powiatu. Więc o jakiej garstce mówisz.

https://luzino.eu/pl/spis

https://www.kaszubi.pl/news/view/podsumowanie-najnowszych-wynikow-narodowego-spisu-powszechnego-2021

https://www.kaszubi.pl/news/view/wstepne-wyniki-nsp-2021

Jednak nie da się na nim doświadczyć prawdziwych Kaszub po prostu.

To z pewnością prawda. Jednak nie o doświadczenie wynikające ze zwiedzania Kaszub mi chodziło tylko o to że Kaszubi będący częścią mieszkańców półwyspu helskiego windują ceny na tyle wysoko że stają się one porównywalne do najdroższych wysp na Karaibach tj Bahamów. Oczywiście nie robią tego tylko Kaszubi ale także wszyscy inni którzy swój interes turystyczny „kręcą na półwyspie helskim”.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-06 17:14:30
06.08.2026 12:36
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

po kosztownych przejęciu Po kosztownym przejęciu.

czyli przyszłości ME zagrożona?

06.08.2026 10:52
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

elathir

W Pucku trochę nudno. Można posiedzieć dzień czy dwa ale to wystarczy. Natomiast to jedyne miejsce (oczywiście poza droższymi Gdańskiem i Gdynia) gdzie można jeszcze w normalnej cenie wynająć łódź żaglową.

Byc może obecnie Gdańszczanie to nie są głównie Kaszubi. Co nie zmienia faktu że większość lokali (nie mówię tylko o gastronomicznych) na półwyspie należy do Kaszubów i/lub jak wolisz lokalnej ludności która jest napływowa i nie są to Kaszubi od pokoleń.

Też pewnie zależy od preferencji danej osoby. Dla mnie takie usytuowanie półwyspu to jego główna zaleta. Tego samego dnia mogę być w trojmiescie i w Helu Jastarni czy Juracie lub na obsranej przez mewy Rewie a wszędzie dotrzeć jachtem. Zasadniczo dla mnie to najbardziej malowniczy region Polski.

06.08.2026 10:25
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

elathir

Jak to nie uświadczę skoro jeżdżę tam od dziecka czyli czasów PRL i wynajmuje pokoje zawsze u tej samej rodziny będącej rdzennymi mieszkańcami półwyspu. Restauratorzy nawet jeśli z Gdańska to nadal Kaszubi. W sklepach także Kaszubi. Ryby także kupuje od Kaszubów (co ciekawe w większości przyjmują płatność tylko gotówką). Nazwy ulic też po kaszubsku.

Możesz to nazywać pułapką turystyczną (taka sama jak pewnie Zakopane) ale jeśli chcesz popływać żaglówką po zatoce puckiej lub pochodzić po TPN to raczej nie ma możliwości ich uniknięcia. Oczywiście siedzieć w krzakach nad jeziorami lub po nich pływać też jest bardzo fajnie i gdy byłem młodszy sprawiało mi to frajdę - zależy co kto lubi.

I owszem jest dużo innych miejscowości nad Bałtykiem ale żadna z nich nie oferuje położenia pomiędzy otwartym morzem i zatoką. Podoba mi się Mierzeja Wiślana i Kurońska ale - być może z przyzwyczajenia - najlepiej wypoczywa mi się na półwyspie helskim.

edit - natomiast moja uwaga dotyczyła cen a nie miejsc samych w sobie. Taniej jest na Karaibach wyspach hiszpańskich i portugalskich czy w kurortach położonych w Azji lub Afryce. Oczywiście nie we wszystkich nie ma sensu generalizować. Zwróciłem jednak uwagę że ceny na półwyspie zaczynają być przegięciem w porównaniu do oferowanych usług.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-06 10:33:59
06.08.2026 08:35
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Pogubiłem się już w tych historiach Spider-Man’a ale film nawet śmieszny. Na luzie można iść do kina.

06.08.2026 07:28
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bukary

Być może od niedzieli coś się zmieniło jednak ostatnie 3 lata nazwałbym inwazją turystyczną muzułmanów na zakopane. W sumie mi to nie przeszkadza a nawet stanowi ciekawostkę.

elathir

Nie wiem gdzie byłeś na tych Kaszubach. Mówiłem o półwyspie helskim gdzie z roku na rok ceny są coraz wyższe za wszystko. Jeszcze ze 2 -3 lata i koszt pobytu będzie podobny jak na Bahamach które są chyba najdroższe na Karaibach (chociaż de facto nie są to Karaiby z geograficznego pkt widzenia).

05.08.2026 17:31
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Sebcza_k

Z pewnością w ch… Arabów którzy obecnie są siłą napędową górali. A ci górale za 100 ml wódki liczą sobie prawie 18 PLN. Jeszcze gorsi od Kaszub0w.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-05 17:32:24
05.08.2026 09:39
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Cyberfan

Tell me why?

04.08.2026 16:06
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

robertoV

Historie to raczej zawsze pisali zwycięzcy jak powiedział George Orwell.

03.08.2026 15:47
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Sebcza_k

Dlaczego? Całkiem ładna dziewczyna.

03.08.2026 15:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

SIR.Kamilson

To mi więcej zajęło jedno przejście.

03.08.2026 15:44
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

mgr. Kuba

Chyba właśnie 170 złotych zapłaciłem za grę gdy wychodzila w EA. Później jej cena wzrosła. Niemniej od zakupu do zagrania minęło chyba 2 lata.

03.08.2026 15:38
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

burkoslaw

To Helena w filmie też jest pomalowana? Bo widzisz rzeźby greckie owszem były malowane ale wzorowano je na Grekach i przedstawiały Greków co widać po ich cechach anatomicznych. Zaledwie ułamek z nich przedstawiał murzynów (np Etiopczyków spotykanych w Egipcie) czy Azjatów i mieszkańców Bliskiego Wschodu (głównie Persów i Scytów) i to głównie na płaskorzeźbach. W rzeźbach wolnostojących dominował profil grecki gdyż Grecy nie dążyli do realizmu etnograficznego lecz do matematycznego ideału piękna.

03.08.2026 04:05
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Persecuted

Twoje stwierdzenie: I właśnie dlatego zapowiedzieli większą kontrolę nad deweloperami, zrywając z dotychczasowym modelem: "Macie tu górę pieniędzy i tyle czasu, ile potrzebujecie, tylko zróbcie nam dobrą grę"

Moje pytanie: A które studio należące obecnie do MS dostało górę pieniędzy i nie wywiązało się z założeń produkcyjnych?

Twoja odpowiedź: Praktycznie wszystkie, choć nie zawsze ze swojej winy.

Moje pytanie do tej odpowiedzi: Pytam konkretnie jakie tytuły miały przeznaczone na produkcję ogromne budżety i wolność realizacji a jednak nie powstały.

Twoje odpowiedź pytaniem na pytanie: Jak mam ci podać tytuły gier, które nie powstały

Rozumiem więc że że jednak nie podasz mi tych projektów na które MS skierowal „górę pieniedzy” pomimo ze „praktycznie wszystkie” studia zawiodły i nie wywiązały się z zobowiązań produkcyjnych.

02.08.2026 20:25
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Persecuted

No zaraz. Najpierw mówisz że MS przeznaczał górę pieniędzy na niezrealizowane projekty a teraz nie możesz wymienić ani jednego gdzie dev przepalił całą skierowaną na realizację kasę?

No na tym polega parafraza właśnie.Napisałem to samo - ogólniki - co ty tylko w innym kontekście.

Dla przykładu Avowed i TOW2. Jak do tej pory gry obsidianu były całkiem OK a nagle wydane pod skrzydłami MS okazały się spłycone i dziecinne wręcz. Zupełnie inny poziom jak np FNV czy Pillarsy.

02.08.2026 19:54
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Last_Redemption

OK. Założyłem że gość kupował te gry +/- nie dalej jak kilka miesięcy po wydaniu.

02.08.2026 19:51
👍
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

May fate be on your side jak mawiała Kassandra. Najlepszego!

Edit - i obyś wreszcie skończył Fallouta 2.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-08-02 19:57:09
02.08.2026 17:15
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

serious

150 godzin? To chyba ledwo ja musnąłeś.

02.08.2026 16:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Nie rozumiem czegoś. Gość ma 49 czy tam 45 pudełek z grami i mówi że w sklepie kosztują te gry (nowe zafoliowane z płytą w środku) niespełna 5k a w sklepie sony ich odpowiednik 10k za cyfrę. Tak zobaczyłem dla ciekawości ceny i nie znalazłem żadnej nowej gry w pudełku na ps5 w cenie mniejszej niż 200 zł. Wychodzi więc nadal dycha +/- za całość.

sam gram na PC i pudełek od lat nie widziałem więc jestem przyzwyczajony do cyfry (mam ze 30 starszych gier w pudełkach ale i tak prawie połowa z nich nie działa na w10 a prawie wszystkie nie działają na w11 więc niektóre z nich musiałem i tak raz jeszcze kupić jako cyfrę).

Co do zmiany w PS płyta na tylko cyfrę to jest to prosty zabieg. Sony będzie miało teraz 100% kontroli nad ceną.

02.08.2026 13:55
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Persecuted

Praktycznie wszystkie, choć nie zawsze ze swojej winy.

Pytam konkretnie jakie tytuły miały przeznaczone na produkcję ogromne budżety i wolność realizacji a jednak nie powstały.

Na przykład?

Parafrazując można powiedzieć że praktycznie wszystkie zawierające fabułę. W mniejszym lub większym zakresie.

01.08.2026 15:29
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Persecuted

A które studio należące obecnie do MS dostało górę pieniędzy i nie wywiązało się z założeń produkcyjnych?

Natomiast nie tyle chodziło mi i sposób zarządzania i jego wpływ na produkcję co o ograniczenia niektórych treści i narzucaną poprawność polityczna. Jedyna tak naprawdę dobra gra którą zrobił MS to MS Flight Simulator. Zagrałem w takiego Avowed który zarówno od strony artystycznej mechanik oraz prezentowanych treści jest zupełnie przeciętny. Regres w rpg.

01.08.2026 15:09
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Gimemoa

Powiem że to najlepszy AC jaki powstał i jedna z najlepszych gier ever. Tylko jeszcze PS Torment Fallout 2 TW3 i seria ME zrobiły na mnie podobne wrażenie (acz każda z nich pod różnymi względami).

31.07.2026 11:47
😉
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Plany plany plany a za Atlantykiem działamy.

31.07.2026 11:45
4
odpowiedz
14 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Nic z tego nie będzie a konkretnie chodzi mi o efekty dla graczy. Studia kupione przez MS moim zdaniem nie zrobią już żadnej naprawdę ciekawej gry.

31.07.2026 11:40
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

ME w paczce 3 gry
TW3
seria AC
seria Dishonored
Skyrim
CP77
seria TC Ghost Recon (w szczególności Wildlands)
ME Andromeda
Fallout w paczce 3 pierwsze gry
PS Torment
DOS 2
CIV 5 i 6
Shadow Tactics BOTS
Black Desert (mmo)

Wszystkie powyższe dostępne często w bardzo dobrych promocjach i gwarantujące setki a niektóre tysiące godzin dobrej zabawy.

Z symulatorów bojowych poleciłbym także w promocji te dwa tytuły:

IL-2 Sturmovik (ostatnia wersja dokupuje się mapy i maszyny oraz bazową wersję gry)
DCS (samoloty i mapy kupuje się oddzielnie natomiast baza gry jest darmowa)

Również dwie mniejsze produkcje są warte uwagi ze względu na bardzo dobrze wykonane i ładne modele kobiet. Ta druga ma bardzo fajny character creation engine. Gry te są także dostępne w promocjach lub za niską cenę nawet bez promocji:

Bloody Spell
She Will Punish Them (produkcja ukończona w 99.9% ale nie ma już zespołu który ją robił)

Do powyższej listy dodałbym także będące często w promocji ostatnie 3 tytuły z serii:

Wolfenstein
Bioshock

Warto też zobaczyć ostatniego Thiefa także w promocji.

oczywiście jest cała masa innych gier ale trudno wszystkie wymienić. Podałem wybrane tytuły z tych które mi przypadły do gustu a są dostępne w naprawdę niskich cenach często.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-31 11:42:30
31.07.2026 11:11
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

Nowe Logo nie jest złe ale wizualnie bardziej mi się podoba stare. Szkoda że ta firma trafiła pod skrzydła ms co raczej gwarantuje że już żadnej fajnej gry nie wydadzą. Obym się mylił.

30.07.2026 19:59
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Marder

No nie. Dobrze zrobione skalowanie w otwartym świecie ma jak największy sens (chodzi mi o skalowanie w górę).

30.07.2026 19:47
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

TheFrediPL

Gra jest projektowana pod znaki zapytania, wyłączenie nic tu nie da

Która gra? Wymieniłem dla przykładu serię AC (po Origins) i grę TW3.

W Wiedźminie możesz je kompletnie wyłączyć i podczas rozgrywki znaleść 80%+ miejsc które zaznaczają a jak masz FOMO to i 100% zaglądając pod każdy kamień skwer i pląs oraz pływając i nurkując. Skalowanie także można włączyć i wyłączyć w opcjach (ale to chyba dodano w dodatku czy po którejś aktualizacji).

Natomiast seria AC (od Origins) jest tak zaprojektowana że nawet nie tylko możesz je wyłączyć ale i ustawić w opcjach gry co ma być lub nie być zaznaczone na mapie i czy gra ma prowadzić gracza za rękę czy też gracz zdaje się na siebie i swoją intuicję. Do tego masz przyjaciela ptasiora który odkryje dla bohatera każdą lokację. Jesli to zbyt mało to masz także w opisie zadań (np Odyssey) topografię literacką (geopoetyka / poetyka przestrzeni) która rozwija się wraz ze zdobywaniem przez gracza informacji (rozwija opis od ogółu do szczegółu) w danym temacie. Skończyłem Odyseje odkrywajac samodzielnie 100% lokacji oraz ponad 90% złóż orichalcum.

Akurat w tym wypadku (AC) nie masz kompletnie racji gdyż gra jest zaprojektowana zarówno dla graczy którzy chcą być prowadzeni za rękę jak i dla tych którzy samodzielnie wszystko odkrywają włącznie z lokacjami dotyczącymi głównych zadań. Także w TW3 znaczniku nie są do niczego potrzebne dla osób zaangażowanych w grę.

edit - w Odysei możesz nawet wyłączyć to co wyświetla się na ekranie w HUD włącznie ze skillami - sam akurat nie korzystałem z bazowych zdolności poza dwoma gdyż skupiłem się na bonusach wynikających z mastery levels. Opcję możliwości konfiguracji w serii AC to poezja sama w sobie.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-30 19:55:37
30.07.2026 15:37
10
odpowiedz
8 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Przecież czepianie się o te znaki zapytania to największa głupota wręcz hipokryzja graczy. Po pierwsze można je całkowicie w TW3 czy innych grach (np seria AC od origins) wyłączyć w opcjach menu a po drugie 80% graczy by nie wiedziała co robić bez nich.

podobnie jest ze skalowaniem - można je włączyć i wyłączyć w wielu grach a w niektórych z serii AC także ustawić jego poziom . Ma o tyle sens że bez niego wraz z rozwojem postaci powrót i walka do lokacji początkowych i wcześniej odwiedzonych charakterem z niższym poziomem będzie pozbawiona sensu.

30.07.2026 15:25
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

lis22

Akurat w Odysei ląd i morze mają idealne proporcje a misje morskie praktycznie w zdecydowanej większości nie są obligatoryjne. Dla mnie to najlepsza część serii (w nowe Black Flag nie grałem jeszcze ale pierwowzór z 2o13 czy kiedy to było podobał mi się niewiele mniej jak Odyseja). Fabularnie i gameplayowo Odyseja imo jest pierwszorzędna. Sam grałem Kassandra i uważam że to jeden z najlepiej wykreowanych protagonistów w grach pomimo jej przeciętnego wyglądu. Szczerze ja polubiłem.

Shadows mi się średnio podobało. Świat wykreowany pięknie ale konieczność rozgrywki dwoma postaciami kompletnie zburzyła mi imersje. Co do fabuły mam odmienne zdanie - najgorsza w serii. To samo z yasuke który kompletnie nie pasuje do tej gry. Dla mnie ta część to regres (poza grafiką) serii. W Odyseje potrafiłem grać 1600h a przechodziłem ją raz. Shadows zajęło mi niespełna 140h i kończyłem je już bardziej z obowiązku.

Edit - W Odyssey grałem nie korzystając nawet raz z szybkiej podróży. Perfekcyjne doświadczenie zupełnie zmieniające przygodę w najbardziej pozytywnym rozumieniu.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-30 15:30:04
30.07.2026 15:05
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Grifter

Akurat CDPR jest jedną z niewielu polskich firm która przyznane środki byłaby naprawdę racjonalnie wykorzystała a nie przejadła ze znajomymi kolesiami.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-30 15:07:07
30.07.2026 15:04
👍
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Fajna inicjatywa. Znowu ktoś przytuli kasę podatników tak jak spółka Sundog której współzałożycielką była Olga Tokarczuk która otrzymała 16,6 mln zlotych dotacji od Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości na prace badawczo-rozwojowe! nad technologią do produkcji gier oraz stworzenie gry Ibru inspirowanej jej twórczością. Ani technologii ani gry ale kasa przytulona przez właściwe osoby.

Nic to. Rząd sobie odbije na akcyzie tj cenach alkoholu papierosów paliw i energii.

30.07.2026 14:41
😉
29.07.2026 17:25
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Drzesaru

Akurat wątek główny w Origins był taki sobie. Najgorszy moim zdaniem w Shadows a najlepszy w Odysei.

ABBFr to gra na długo więc nie ma się czym martwic. Tu się zgadzam niech robią Hexe ile potrzebują byleby nie powtórzyli kaszany fabularnej z Shadows.

27.07.2026 23:19
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Bukary

Zaraz. Doczepiłeś się mojej uwagi ze ekranizacja pozostawia wiele do życzenia gdyz niekoniecznie zgodna jest z treścią Homera. Podałem więc opinię na ten temat osób znających tekst źródłowy. I film i artykuł zawiera kontr opinie co nie zmienia faktu istnienia krytyki. W przeciwieństwie do ciebie nie ograniczyłem się do pojedynczej wybranej opinii zgodnej z moim stanowiskiem a podałem szersze spectrum wypowiedzi różnych autorów.

I tak:

Emily Wilson, a classical studies professor at the University of Pennsylvania whose 2017 translation of The Odyssey was cited as an influence by Nolan, published a scathing review in the London Review of Books. She stated that the film:

Lacks "emotional, political, and ethical depth".

Features Nolan's "usual combination of grandiosity and superficiality".

Contains "abysmal" writing and unconvincing character motivations.

oraz:

She directly questioned the complete physical absence of the Gods Zeus and Poseidon from the screen… argued that by deleting the literal squabbling and divine architecture of Mount Olympus, Nolan "missed themes that were essential to the poem," flattening a tale of divine destiny into a purely secular, human drama.

W podsumowaniu jej wypowiedzi przytoczonej przez autora możemy jednak też przeczytać:

Despite her harsh critique of the script, she called the release "an event to celebrate" for getting the general public reading Homer again.

I dalej:

Dr. Masson (LitProf): Argued that the film forces a "Procrustean" reshaping of the story, turning Odysseus into a Dark Knight-style anti-hero rather than a model of Homeric wisdom and virtue, while replacing themes of virtue and hospitality with Hollywood-styled vengeance.

Daniel Mendelsohn (Bard College / Princeton)The Charles Ranlett Flint professor of humanities and fellow translator focused his criticism on Nolan’s psychological reshaping of the protagonist.

Writing for The New York Review of Books, Mendelsohn argued that Nolan stripped Odysseus of his trademark traits—humor, wit, seductiveness, and supreme cleverness (metis).

He stated that Nolan fundamentally "remade Homer's hero in his own image," flattening Odysseus into a "tormented, guilt-ridden sibling" of Nolan's other brooding, anguished protagonists like Batman or Oppenheimer

następnie detale od innego autora:

Writing for Engelsberg Ideas, Professor Armand D'Angour (University of Oxford) criticized how Nolan undermined the narrative architecture of the poem.

D'Angour lambasted the omission of the poem's greatest recognition scene, where Penelope outwits Odysseus by asking him to move their unmovable marriage bed. In the film, Nolan reduces Penelope's intelligence by having her simply recognize him because he strings the bow, opting for Hollywood realism over Homer's climax of matching wits.

He noted that Nolan has Odysseus perfunctorily stroke his dying dog Argos, completely reducing the stark, agonizing emotional weight built into the original text.

D'Angour criticized how the film handles Athena (played by Zendaya). In Homer, she is objectively real, moving in and out of the plot. D'Angour noted that Nolan's script blurs her reality so much that it is ambiguous whether she is actually there or simply a figment/projection of Odysseus’s trauma-ridden mind.

I na koniec:

Carl James Grindley (University of British Columbia)… While less of a harsh critique and more of a structural analysis, Professor Carl James Grindley noted … that "omitting the supernatural was a defensible choice... if you commit to a naturalized Odyssey, the gods can go". However, he emphasized that this completely reframes the narrative, turning Odysseus from a legendary hero into a psychologically broken, modern war veteran suffering from severe PTSD who essentially hallucinates or invents a mythological backstory to explain his missing years.

Sorry specjalnie filmu nie krytykuje ale widzę jego wady i łatwo ocenić mogę do jakiego typu odbiorcy jest skierowany.

27.07.2026 18:00
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Wideo

W skrócie: według autora książki "Homer na nasze czasy" (oraz innych publikacji na temat dawnej Grecji) i człowieka, który w polskim (UW) i zagranicznym (Harvard, Princeton) środowisku akademickim uchodzi za specjalistę od kultury starożytnej, Nolan nakręcił najbardziej wierną duchowi Homera adaptację. Szczegółową argumentację można znaleźć w przywołanym wyżej wywiadzie.

Coz za wybiórczy obiektywizm w powołaniu się na opinię jednej osoby. Tymczasem sprawdźmy co mówią inni - profesorowie literatury klasycznej i badacze Homera którzy wystawili mieszane lub krytyczne recenzje Odysei Nolana jednocześnie zwracając uwagę na pominięcia strukturalne i zmiany postaci oraz nadmierne poleganie na współczesnej wrażliwości.

https://www.today.com/popculture/movies/the-odyssey-classics-professors-review-rcna588405

Powyżej jest opinia pani Emily Wilson która nie tylko ze jest profesorem literatury klasycznej to na dodatek tłumaczyła Odyseje Homera na angielski. Zakładam jednak że wiesz od niej lepiej.

I pozostałe także ciekawe opinie w podsumowaniu:

https://m.youtube.com/watch?v=FXZIgXiyRMU&ra=m

https://www.nytimes.com/2026/07/20/movies/the-odyssey-movie-greece.html

W skrócie Key Academic Criticisms: Modern psychological revisions + reduction of Penelope + omission of major gods + philosophical simplification + modern sentimentality.

edit - przeczytaj komentarze pod tym filmem który zlinkowales. Lepsze niż wypowiedź tego pana.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-27 18:12:18
27.07.2026 13:33
5
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Panie Kwisatz. To że używasz pan do myślenia 4 liter zamiast głowy nie jest już moim zmartwieniem.

27.07.2026 13:31
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Fett

Raczej tak właśnie działa biorąc pod uwagę samą definicję. Jednak sam nie mam w tym względzie doświadczenia lub nie dostrzegłem skutków lub / i przyczyny.

27.07.2026 12:46
5
odpowiedz
19 odpowiedzi
Halabarda Geralta
36

Bardzo dobre kino dla mas współczesnych pseudointelektualistów którzy łatwo dają się złapać w marketingową pułapkę „prestige cinema” żerującą na snobizmie i potrzebie dowartościowania się widza i jednocześnie stwarzająca w nim poczucie bycia lepszym.

Od strony widowiskowej film daje radę natomiast wszystko inne w nim leży mniej lub bardziej. Chwalone udźwiękowienie jest moim zdaniem źle zrobione (zły zakres dynamiczny). Gra aktorska pozostawia wiele do życzenia (film ratują głównie Damon Pattinson i Bernthal natomiast Spiderman i Helena ciągną widowisko w dół). Zgodność z eposem Homera na poziomie przedszkola: z Odyseusza będącego u Homera herosem zrobiono wife guy’a (i to z objawami PTSD) rolę bogów wykastrowano do zera a „fatum” i „nieuchronność kary boskiej” oraz zależności bogowie - wiara - śmiertelnik w tej ekranizacji nie istnieją gdyż zastąpiono je najprostszymi teoriami psychologicznymi skrojonymi tak aby widz uważał że obcuje z treścią naukową i chełpił się tym przekonaniem także kompletnie zmieniono rolę kobiet w taki sposób aby odbiorca nigdy nie dowiedział się że patriarchalny porządek świata Homer uważał za naturalny. Zakończenie także inne niż u Homera i ssie na całego swoją poprawnością która widz musi odebrać jako przesłanie i przestrogę bazując na koncepcji sprawiedliwości i pokoju. O kostiumach i charakteryzacji nawet nie chce mi się wspominać. Zasadniczo gdyby grecki rapsod wędrowny z antyku zobaczył to „widowisko” to nigdy nie powiedziałby że to odyseja Homera.

Do kina jednak warto pójść i zobaczyć jak współcześnie kreuje się sztuczne kontrowersje i fabrykuje głębię „z przesłaniem dla nierozgarniętego odbiorcy” który z filmu wyjdzie dowartościowany i z poczuciem swojej wyższości intelektualnej nad tymi którym film się nie podoba.

Natomiast recenzje tzw „krytyków” bardzo dobrze pokazują jakim stali się w większości narzędziem we współczesnym świecie filmu.

W mojej ocenie 5/10.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-27 13:00:54
26.07.2026 15:35
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Shadoukira

Odyseje zostaw sobie na zimę lub kiedy nie będziesz miał w co grać. To nie jest gra na miesiąc - mnie zajęła ponad 1600h i ponad pół roku (średnio grałem ca. 9h na dobę więc w czasach wojen peloponeskich spędziłem więcej czasu niż niektórzy ludzie spędzają w pracy). A grałem w nią tylko raz (z dodatkami). Dobrze jest sobie w tym czasie czytać mitologię grecką i historię konfliktu między Sparta i Atenami - nie dość że pogłębia wiedzę to jeszcze zwiększa przyjemność czerpana z gry.

Niemniej dla mnie AC Odyssey to jedna z najlepszych przygód i rozgrywek w jakich uczestniczyłem. Tobie może się nie spodobać w ten sam sposób. Zresztą jak napisałeś - to jest bardziej rpg (action-rpg) jak stare gry z serii AC. Dla mnie to zaleta ale dla Ciebie może być odwrotnie.

Co do kobiet w tych grach - najgorsze są imo w Valhalla. Pocieszeniem jest już jednak fakt że Naoe w Shadows wygląda lepiej (ale niektóre misje i tak będziesz musiał wykonać Yasuke obligatoryjnie co mi bardzo przeszkadzało ale Tobie nie musi - kwestia podejścia - sam nie lubię grać 2 różnymi charakterami i nawet w TW3 mi to się średnio podobało pomimo że Ciri brzydka nie była).

26.07.2026 15:00
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Samaritan

Sorry za odpowiedź w 2 postach ale w powyższym osiągnąłem 5kB i nie mogłem dalej pisać.

Jesli chodzi o SW Outlaws to nie porównywałbym go do ME Andromeda. Po pierwsze maja inny nieco typ rozgrywki a po drugie MEA jest wg mnie bardzo dobrym kierunkiem rozwoju serii ME - dzieki idei Arek - stanowi ciekawą i napawającą optymizmem kontynuację. Outlaws to zwyczajnie (przynajmniej tymczasem) pojedyncza gra sama w sobie.

Jesli chodzi o stan techniczny tych gier w chwili premiery mam tylko wiedzę o SWO. W Andromedę grałem 2 lata po premierze (kupiłem ją chyba za 30 złotych jako kompletną i zaktualizowaną) i nie sprawiała żadnych problemów. To co jest wspólne w tych grach to brzydkie lub co najwyżej przeciętne żeńskie postacie. W Andromedzie - pomimo edytora - nie da rady zrobić ładnej kobiety no chyba że ściągniesz mody jak sam to zrobiłem a w Outlaws defaultowo Vess jest kiepska i średnio miło mi się nią grało. Być może w chwili wydania Andromeda miała też problemy techniczne jak Outlaws ale jeśli miałbym je oceniać z perspektywy czasu to zdecydowanie bardziej do gustu przypadła mi Andromeda.

W FC grałem chyba wszystkie główne części poza Primal. Co ciekawe najbardziej podobała mi się jedynka (gameplay) i trójka ale na kolejne części od Ubi nie narzekałem. Jednak do tej serii nie mam „poważnego podejścia i wygórowanych oczekiwań”. Jedynka była zupełnie inna od pozostałych (chyba robił ją Crytek) ale w pozostałych od Ubi lubię eksplorować otwarte światy i na tym się skupiam w tych tytułach.

Dla mnie podstawą w grach Ubi jest seria AC i TC (Splinter Cell, Rainbow Six i szczególnie Ghost Recon acz w tej ostatniej najbardziej mi przypadł do gustu styl rozgrywki i otwarty świat z Wildlands).

Tak może być jak napisałeś - Twoja i moja tolerancja (lub raczej podejście do rozgrywki) a w szczególności preferencje mogą być zupełnie różne. Mnie kompletnie nie przeszkadza powtarzanie tych samych czynności w obrębie serii tak długo jak mi się one podobają i sprawiają przyjemność. Dużo gram w symulatory i czasem w strategię więc jestem przyzwyczajony. I jak najbardziej wymiana zdań w temacie oceny jest ciekawa i warto poznać zdanie innych.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-26 15:09:23
26.07.2026 13:40
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Shadoukira

Boże jak ja nie lubię tego "argumentu", że jak się ktoś z tobą nie zgadza to "pewnie nie grał"...

To nie był argument tylko opinia dotycząca osób które wszystkie gry Ubi uważają za takie same. Innymi słowy nie ograniczyłem się w wypowiedzi do jednej serii (która logicznie podchodząc do zagadnienia musi zawierać rozwinięte lub / i usprawnione elementy poprzednich odsłon) a pisałem o różnych produkcjach. Przecież taki AC czy Wildlands czy Outlaws są zupełnie innymi grami z różną rozgrywką a podobieństwem w nich jest głownio to że akcja rozgrywa się w otwartym świecie.

grałem zarówno w Origins jak i Oddysey i w mojej ocenie są to gry 6/10, nie więcej. Fabuła jest nudna, a eksploracja świata daje mało satysfakcji. Mechanicznie też nie widzę w tych grach nic niezwykłego. Zwykłe średniaki jakich wiele tyle że z ładną grafiką i fajnymi settingami (Egipt, Grecja).

Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. Dla mnie fabuła jest w miarę poprawna (Origins) lub więcej jak dobra (tu z naciskiem na Odyseje) a rozgrywka daje dużą (Origins) lub niepowtarzalną (Odyssey) przyjemność. Grafika na najwyższym poziomie (dla mnie ta z Odyssey zrobiła większe wrażenie niż współczesne kukiełki i sterylny świat z wielu gier na UE 5) a setting w starożytnym świecie basenu morza śródziemnego trafiony w 10.

Valhalla także daje radę ale brak odpowiedniej reprezentacji płci pięknej solidnie unieprzyjemnia i psuje rozgrywkę oraz immersje. Brak nawet jednej ładnej kobiety brak ładnych strojów brak dziewczyn z dużym biustem wpływa negatywnie na odbiór treści - przynajmniej dla mnie. Ta dyskryminacja zaczęła się już w grach Ubi od ok. 2017 roku i występuje także w odyssey ale tu przynajmniej są jeszcze ładne twarze niektórych żeńskich npc (co ciekawe aparycji męskich nie tknęli).

Najgorzej wyszło moim zdaniem Shadows. Pomimo że teoretycznie powinno być progresem to dla mnie jest to regres serii. Usytuowanie akcji w JP akceptuję (choć wolałbym Chiny w średniowieczu za panowania dynastii Song) ale realizacja pozostawia wiele do życzenia. Jedyny AC w którego grałem z rozpędu bardziej niż dla samej przyjemności. Sama rozgrywka średnia a dualność prowadzonego (prowadzonych) głównych charakterów wpływa zasadniczo na załamanie zaangażowania w grę. Yasuke w ogóle nie pasuje do opowieści i czuć że został wrzucony na siłę i w ten sam sposób Ubi podeszło do obligatoryjnej konieczności grania dwoma postaciami. Lata temu grałem w Shadow Tactics Blades of the Shogun - akcja osadzona w JP - każda postać z tej taktycznej skradanki pozostała mi w pamięci do dzisiaj. Tak właśnie powinny być kreowane charaktery a nie jak murzyn w Japonii będący kotem wyciągniętym z worka biorąc pod uwagę setting AC Shadows. Także jedną z najgorszych fabul w grach i najgorsza w serii AC.

Black Flag znam z przeszłości. Nowa wersje kupię niebawem pewnie (miałem to zrobić teraz ale jeszcze poczekam) ale już widzę że i ta gra została ugrzeczniona w stosunku do oryginału (chodzi mi o wygląd kobiet).

W Origins pograłem może z 10h i się odbiłem, a później zagrałem w Oddysey i tam wytrzymałem 20 godzin i miałem dość...

Jak widać kwestia gustu, ale chętnie posłucham, czym tak bardzo te gry się różnią między sobą, bo jestem ciekaw (zwłaszcza mechanicznie).

Jak najbardziej to sprawa gustu. Natomiast mechanicznie Origins i Odyssey to przepaść w szczególności pod względem rozwoju fabuły i elementów oraz mechanik rpg. Po pierwsze w Odyssey wprowadzono pełnoprawne wybory fabularne oraz system dialogowy wpływający na rozwój i przebieg fabuły. Sama fabuła - w przeciwieństwie do Origins i poprzednich gier z serii - stała się więc nieliniowa. Po drugie wprowadzono dychotomiczny wybór prowadzonej postaci. Po trzecie zwiększył się nacisk na statystyki i zdolności postaci: w Odyssey wprowadzono aktywny system zdolności bojowych oraz mastery levels z prawdziwego zdarzenia które realnie wpływały na rozwój postaci i - koniec końców - miały nie mniejsze znaczenie na zdolności bojowe zarówno podstawowe jak bazujące na broni którą się walczy. Rozwinięto także znany z Origins system tropienia który w Odyssey nabrał sensu i był odczuwalny jako realne prześladowanie wynikające z podjętych przez nas decyzji i działań. Stworzono także zupełnie nowy system bitew morskich i rozwoju okrętu oraz mustrowania załogi. Praktycznie gra została podzielona na przygodę zarówno na lądzie jak i nie mniej ciekawą na morzu (tu ukłon w stronę starego Black Flag). Zwiększono także skalę gry a tym samym stworzono niepowtarzalny klimat wielkości eksplorowanego świata i przygody. Nie wiem jak to wygląda w liczbach ale sam świat wydaje się że 2x większy od Egiptu a jego eksploracja z możliwością podwodnych odkryć pośród greckich wysp zwiększyła dodatkowo przyjemność czerpana z gry.

Jak dla mnie: Origins 8-8.5/10 a Odyssey 11/10. Jedynymi grami które zrobiły na mnie takie wrażenie jak Odyseja była tylko seria ME i TW3 (ten ostatni walkę jednak miał przeciętną).

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-26 13:53:41
25.07.2026 21:08
😉
2
odpowiedz
Halabarda Geralta
36
Image

I wouldn't complain.

25.07.2026 18:04
1
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Samaritan

Tzn w Mirage nie grałem więc tutaj mogę się mylić. Problem polegał z SWO na tym że w chwili premiery gra miała pełno wkurzających błędów (głównie zły save który często skutkował powtórzeniem rozgrywki od z dupy wyciągniętego momentu a czasem utrata części postępów wypadające z rąk bronie przy zmianie pozycji wertykalnej beznadziejna mechanika skradania się zapętlanie się dźwięku odczytywanie się textur „w locie” etc.) oraz szpetna Vess która w niektórych momentach wyglądała karykaturalnie. Podobni to później naprawili ale co z tego jak już drugi raz nie chciało mi się przechodzić gry.

To była jedyna gra Ubi którą kupiłem na premierę i się zawiodłem. W ogóle gry Ubi mają to do siebie że z czasem stają się dużo lepsze (usprawnione poprawione z dostępnymi dodatkami i nowymi zabawkami w sklepie). Wniosek taki że lepiej je kupować w kilka - kilkanaście miesięcy po premierze.

Co do błędnych decyzji Ubi masz sporo racji. Gry robią fajne ale mnie najbardziej w nich wkurza poprawność polityczna. Za jedną z najlepszych gier (i najlepszą od Ubi) uważam AC Odyssey i to był chyba szczyt możliwości Ubi. Później zaczęli pracować ze Sweet Baby inc. czego efekty niestety są odczuwalne w ich grach. Z drugiej strony żadna inna firma nie oferuje tak rozbudowanych otwartych światów i naprawdę fajnego i usprawnianego gameplayu.
Natomiast podzielam w 100% zdanie Maciella że ci którzy mówią iż wszystkie gry Ubi to copy-paste tego samego są zwyczajnie w błędzie i opowiadają farnazony gdyż najprawdopodobniej w te gry nie grali. Nie znam innej firmy (nie liczę producentów strategii i symulatorów) gdzie mógłbym w 1 tytuł grać setkami godzin i ciągle cieszyć się przyjemną rozgrywką która mi daje frajdę.

25.07.2026 14:10
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Samaritan

Akurat Outlaws to najgorsza z wymienionych przez ciebie pozycji. Zasadniczo jest tak jak napisał Maciell.

25.07.2026 14:03
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Zaxxon (lot bojowy samolotem w rzucie izometrycznym) na automacie gdzieś w 1981 lub 82 roku.

23.07.2026 22:20
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Credo93

Super! Cieszę się z tobą!

23.07.2026 11:08
😁
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

A sorry stary post starego kartofla.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-07-23 11:09:56
23.07.2026 10:43
odpowiedz
Halabarda Geralta
36

Sorry a o jaki serial chodzi? Przeczytałem pobieżnie art i nie mogę znaleść tytułu. Szkoda.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl