Dobre gry, na które spadła przesadzona krytyka

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
17.02.2026 15:03
mohenjodaro
1
odpowiedz
mohenjodaro
129
Mieszkaniec Beregostu
Image

Dobre gry, na które spadła przesadzona krytyka

Hej, chciałem założyć wątek rehabilitujący gry, którym warto dać szansę mimo krytycznych recenzji. Uważam, że wiele tytułów cierpi np. za oryginalność czy ambicję, a recenzenci często wolą taśmowo produkowanym klonom jednego silnika wystawiać ósemki. Zdarza się jednak też, że — w ramach trendu „pokażmy, jacy jesteśmy niezależni” — niezasłużenie obrywa się jakiemuś growemu McDonald’sowi.

Na przetarcie szlaków chciałbym poruszyć właśnie taki fastfoodowy nieco temat Assassin’s Creed Mirage. Wymęczony (jak chyba każdy) Valhallą, a także pod wpływem bardzo negatywnych ocen recenzentów (5,5 na GOL), nigdy w tę część nie grałem. Teraz mam jednak abonament PS Plus Premium, odpaliłem grę, bo byłem ciekawy Babilonu, i — rany — bardzo dobrze się bawię. Dawno nie miałem aż takiej frajdy z mordowania czy nawet przemierzania miasta. Ten aspekt skradankowy zrobiono naprawdę fajnie.

Pewnym rozczarowaniem jest dla mnie samo miasto (solidny reskin z AC1 i Origins) — jest przyjemne, ale nie zapada w pamięci jak choćby egipskie lokacje. Fabuła rzeczywiście okropna, ale gra się naprawdę przyjemnie. Dlatego wnoszę o rehabilitację AC Mirage — bardziej takie 7,5 niż 5,5. Co zresztą odpowiada jej ocenom na Steamie.

Chętnie posłucham też Waszych propozycji. Jestem również otwarty na sprzeciwy wobec prób rehabilitacji.

17.02.2026 15:19
mgr. Kuba
2
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
mgr. Kuba
168
-

Cyberpunk 2077?
No bo słuchajcie, oczywiście że to co się stało na premierę z wersjami na PS4 i X-O było totalnie nie akceptowalne.
Oczywiście że gra wyszła w mocno średnim stanie ale zauważcie że od Cyberpunka właściwie wszystko takie wychodzi, zapoczątkowali nowy trend - a za bycie trendsetter'em należą się dodatkowe punkty.
Ale to w ogóle nie zmienia faktu jak fenomenalna jest to gra. Kreacja świata przedstawionego, postacie i fabuła są na absurdalnie gigantycznie wysokim poziomie. Tak, to gra z wieloma wadami ale nigdy nie zasługiwała na mieszanie jej z błotem (poza kwestią wersji na stare konsole), a zwłaszcza teraz - CP zasługuje na najwyższa laury. "My" ogólnie mamy tendencje do nienawidzenia tego co "sami" zrobimy. I ot co, taki GOL rozdaje dyszki ale Wiedźmin 3 to ósemeczka nie.

Fallout 4 - nie chce mi sie rozpisywać na ten temat bo już to co najmniej kilka razy tu robiłem. F4 jest świetną grą i dobrze się sprzedał. Ale pamiętajcie, gracze oczekują rozwoju i zmian w grach, żeby nie odgrzewać kotleta, ale jak gra się rozwija i wprowadza zmiany to przecież źle bo gracze oczekują tego samego!

Nowy FM ;) obrywa bo twórcy mieli czelność zmienić wygląd gry po 20latach wałkowania tego samego. Bywa ciężko ale dinozaury oburzone, a 26 jest bardzo przyjemna.

Poza tym, chociaż ja ogólnie odbiłem się od AC Shadows dość szybko, tak chciałem zaznaczyć że to jest o X razy lepsza gra w temacie Japońsko Samurajskim niż tak wychwalany Ghost of Tsushima czy tam to następne - które jest absolutnie okropną grą.

17.02.2026 15:30
mohenjodaro
2.1
mohenjodaro
129
Mieszkaniec Beregostu

Wydaje mi sie, że Cyberpunk 2077 już odbudował reputacje, ale moze faktycznie nadal warto mowic o tym glosno. Oczywiscie zgadzam sie z Toba, najlepsza polska gra w historii i generalnie jedna z najlepszych gier z historii. Solidne 10/10.

Co do FM26 to nie moge sie zgodzic, ale nie gralem od pazdziernika, wiec daj znac czy to efekt update'ów czy po prostu początkową krytykę uważasz za niezasłużoną.

Zgadzam się też co do GoT, że nuda :P

post wyedytowany przez mohenjodaro 2026-02-17 15:30:28
17.02.2026 15:36
Bezi2598
2.2
Bezi2598
162
Legend

Oczywiście że gra wyszła w mocno średnim stanie ale zauważcie że od Cyberpunka właściwie wszystko takie wychodzi, zapoczątkowali nowy trend - a za bycie trendsetter'em należą się dodatkowe punkty.

Dodatkowe punkty ze zapoczatkowali trend wypuszczania gier w mocno srednim stanie?

Nie wiem czy ten tytul sie lapie do tego watku, krytyka Cyberpunka nie spotyka sie z przychylnoscia a ludzie zapomnieli o fatalnym stanie gry, niespelnionych obietnic i nieuczciwym marketingu.

17.02.2026 15:44
elathir
2.3
1
elathir
118
Czymże jest nuda?

Ale czy zapoczątkowali? Przecież premiery w złym stanie technicznym to nic nowego, sporo takich było i wcześniej.

CP2077 uwielbiam i gram od premiery co jakiś czas, ale co do Fallouta 4 mam z nim sporo problemów, gra ma swoje zalety, fajnie się chodzi i zwiedza, ale brak mi w niej głębi, gra jest w zbyt wielu aspektach za płytka i zbyt powtarzalna przez to, że misje robi się na jedno kopytu (idź, wybij wrogów i albo koniec albo jeszcze przynieś x), tragiczny system dialogów i słaby system rozwoju postaci.

Kilkukrotnie zaczynałem, przez pierwsze naście godzin bawię się super, potem przez kilka średnio i się odbijam w okolicy dwudziestej.

post wyedytowany przez elathir 2026-02-17 15:58:33
17.02.2026 15:52
Bukary
2.4
Bukary
244
Legend
Image

CP2077 już chyba tylko na forum GOL-a funkcjonuje jako gra-mem. Produkcja CDPR zyskała w ostatnich latach miano jednej z najlepszych gier w historii. I wciąż dobrze się sprzedaje. Bo to po prostu znakomita gra. Jedna z tych, które trudno zapomnieć. I nie mam na myśli problematycznej premiery.

Co do "Fallouta 4"... Mnie też podeszła ta odsłona serii. Po prostu na tle "Wiedźmina 3" wypadała gorzej w roku premiery. Chyba muszę do niej wrócić, choć obawiam się, że gra się już mocno zestarzała.

post wyedytowany przez Bukary 2026-02-17 16:08:27
17.02.2026 15:33
Bukary
3
1
odpowiedz
Bukary
244
Legend
Image

Z gier, które ostatnio ogrywałem, dwie produkcje Ubisoftu: "Far Cry 6" oraz "AC: Shadows". Obie dostarczają mnóstwa frajdy.

To nie arcydzieła (mają sporo wad), ale każda z tych gier jest ogromna, dopracowana, złożona, świetnie wygląda, zapewnia graczowi odpowiednią swobodę w ramach rozgrywki, a przede wszystkim - nie nudzi się nawet w czasie dłuższych sesji. Rzecz jasna: IMHO.

Byłem szczególnie zaskoczony "Far Cry 6", bo podchodziłem do tej gry jak pies do jeża ("piątka" mnie znudziła już po kilku godzinach), a teraz latam z rozkoszą helikopterem lub samolotem nad Kubą, palę plantacje tytoniu i atakuję zakłady biochemiczne, zastanawiając się, jak ulepszyć snajperkę i czy wziąć ze sobą na misję koguta, czy może jednak aligatora. Z kolei bezszelestne skradanie się w japońskich zamkach i walka z samurajami w "Shadows" (jako odpowiednio "rozwinięta" shinobi) to czysta poezja. ;)

Teraz uważam, że obie gry spokojnie zasługują na solidne 8/10 (choć na początku byłem bardzo surowy dla AC). Dodatkowe punkty należą się też za warstwę wizualną. Japonia w "Shadows" jest zjawiskowa, a "Far Cry 6" (z usprawnionym HDR) to wciąż rozkosz dla oczu.

post wyedytowany przez Bukary 2026-02-17 15:58:12
17.02.2026 15:45
MarkcusFetysz
4
odpowiedz
MarkcusFetysz
5
Legionista

Z mojej strony przede wszystkim Kane & Lynch dead Man. Bawiłem się wybornie.

Druga gra to Robert Ludlums The Bourne Conspiracy- chyba jedna z najbardziej niedocenionych gier w jakie w życiu grałem. Wspaniałe czasy x360.

17.02.2026 15:51
r_ADM
5
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
r_ADM
270
Legend

Diablo 3.
Może i itemizacja była słaba a RAH był ordynarnym skokiem na kasę, ale takiej przyjemności z gry w H'n'S nie dostarczył mi żaden inny tytuł. Płynność i feeling z siekania potworów był doskonały.

17.02.2026 16:32
mohenjodaro
5.1
mohenjodaro
129
Mieszkaniec Beregostu

O, to, to, zgadzam się! Diablo 3 to moja zdecydowanie ulubiona część Diablo i jeden z najlepszych kanapowych co-opów w życiu. I nawet ta uckierkowa oprawa mi się podobała.

17.02.2026 16:39
maly_17a
5.2
maly_17a
176
Senator

Właśnie mi przyszło do głowy Diabolo 3. Być może trochę uratowali reputacji, ale niestety jest to gra z cyklu kupiłem-pograłem-leży i się kurzy. Najprawdopodobniej nie zagram już nigdy w D3, kiedyś z raz próbowałem wrócić i dziękuję. Swoje na pewno pograłem i bawiłem się świetnie wiele godzin - zrobiłem prawie wszystkie postacie na max level, a Barbem śrubowalem swoje rekordy w szczelinkach.
Jednakże moim zdaniem nie była to kompletna klapa, fajnie się tłukło te potworki, feelingiem być może wygrali z każdą tego typu grą, graficznie było bardzo adekwatnie (może oprócz wyświetlanych miliardów damage'u na ekranie), wciągało to jak bagno, nie żałuję wydanej kasy.
Szkoda, że potem już było tylko gorzej, pozwoliłem sobie nie zaprzedać duszy Diabłu IV.

17.02.2026 15:54
Kwisatz_Haderach
6
2
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
23
GIT GUD or die trying

Awoved oraz Outer Worlds 1/2 oraz wogole nagonka na Obsidian Entertaiment, ktoremu wg youtube'owych grifterow i ich bezmozgich armii moga dyktowac etos pracy, zatrudniania i rozkazywac zeby robili rzeczy ktorych robic nie chca.

Owszem, te gry maja wady. Imho nie sa juz "pinnacles" gatunku cRPG, ale sa to dalej bardzo dobre, kompetentnie zrobione od strony techno.ogicznej (co jest w sumie nowoscia jesli chodzi o Obsidian), action RPG na kilkadziesiat godzin grania kazdy. Swietny gameplay, eksploracja, design swiata. Nie kazda gra musi byc "serious business".

Ilosc powtarzanych glupot, polprawd a czasem poprostu klamstw o samej grze i manipulacji, ktory wyszly z kanalow takich jak nasz rodzimy kasztaniak (a on to jest pikus bo zagranica sa tacy z milionami wyswietlen) jest zatrwazajaca.
Zreszta mamy na forum paru akolitow, ktorzy wrzucaja takie wysrywy i kazdy temat o grze i newsa probuja zatruc ideologicznymi wtretami i filozofia gracza, ktory cierpi bo mu gaming psuja.

Absurdalnie widoczne jest to wszystko w temacie recek pod Awoved naprzyklad. Sorry za porownanie ale doslownie jak malpy obrzucajace normalnych ludzi gownem.

Ilez mozna.

Same gry wg. mnie to:

OW1 - 7/10
OW2 - 8/10
Awoved - 8+/10

============================

To samo moznaby napisac o Blizzardzie i kazdej jego grze usludze (ktore robia od 20 lat z hakiem i zadnych innych a terminalnie online grifterzy dalej placza jak oni smia smiec!), ale juz odpuszcze. ;)
Tutaj (na golu ale czesto tez np na takim reddicie) mamy sytuacje tak mocno oderwana od rzeczywistosci, ze czlowiek az przeciera oczy jak czyta, bo doskonale widzi z jedne z drugim absolutnie nie widzial gry po ktorej jedzie na oczy. GLownie dotyczy to np. krytyki World Of Warcraft (a tym monetyzacji gry, ktora jest absolutnie nieintruzywna w porownaniu do dowolnego innego mmorpg na rynku. Ja gram z przerwami od premiery, i nawet nie wiem co tam w tym sklepiku ich jest, tak jest pomijalny - a proporcja do ilosci rzeczy ingame to 1:20/30. W takim ESO jest odwrotna. ;)).
Moze by jeden z drugim "krytyk" choc raz usiadl i pomyslal ze skoro od ponad 20lat gra jest obsolutnym topem, to moze to nie caly swiat jest oderwany od rzeczywistosci, tylko pan kasztan z jutuba pierdzieli glupoty, zeby golic kaske z jeszcze wiekszych glupkow.

No i Overwatch 2, gra tak martwa (od premiery) ze non stop w top 15 gier na PSN i Steam. ;)

Panie, dej pan spokoj.

/rant off

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-02-17 16:12:49
17.02.2026 16:03
ExtremeMetalFan
7
odpowiedz
ExtremeMetalFan
63
Konsul

Duke Nukem Forever
Ogrywałem sobie tą grę i się zastanawiałem o co chodzi z tym hejtem na nią. Bardzo mi się podobała. Zaznaczam że nigdy nie grałem w tego "prawlinego" Dukea z 1996.roku

17.02.2026 16:42
Araneus357
8
odpowiedz
Araneus357
61
Scourge of Hell

Zdecydowanie Prince of Persia: The Lost Crown. To wciąż jedna z najlepszych metroidvanii i w moim odczuciu najlepsza gra z serii, z ogromem easter-eggów będącymi mrugnięciami do fanów poprzednich gier. Niestety grze się obrywało z różnych powodów, chociażby padały argumenty, że nie gramy księciem, akcja nie dzieje się w Persji lub nie ma kamery TPP - co nigdy nie było warunkiem koniecznym i wie o tym każdy kto ogrywał wcześniejsze gry uważnie. Niektórzy jeszcze próbowali przepchać narrację, że "gramy murzynem", co już było kompletnym odklejeniem.

17.02.2026 16:45
mohenjodaro
9
1
odpowiedz
1 odpowiedź
mohenjodaro
129
Mieszkaniec Beregostu
Image

Kolejną grą, którą chciałbym zrehabilitować jest Enter The Matrix. Z przyczyn dla mnie niezrozumiałych, recenzenci na tej grze usiedli jak na najgorszym gniocie, a tymczasem był to świetny akcyjniak, ze znakomitym modelem walki, fajną fabułą, bullet time. No i przede wszystkim, była to gra z uniwersum Matriksa, ale tak naprawdę osadzona w nim i zcrossowana z wydanymi równolegle filmami, a nie na zasadzie wielu gier na licencji.

Gra miała swoje mankamenty, ale kompletnie nie wyważono wielu atutów tej produkcji i wrzucono ją do worka ze średniakami. A to było gameplayowo-fabularne... no może słowo "arcydzieło" to przesada, ale to była bardzo grywalna gra z ogromną replayability, dla fanów Matriksa solidne 8,5/10

post wyedytowany przez mohenjodaro 2026-02-17 16:47:27
17.02.2026 16:55
cycu2003
9.1
cycu2003
258
Legend

Zgadzam się. Świetna to była gra. Miałem w wielkim pudle z dodatkami. Cena - 99zl na pc

17.02.2026 16:55
maciell
10
odpowiedz
maciell
137
Senator

Najczesciej sa to gry od Ubisoftu. Wydaje mi sie, ze na UBI spada duzo krytyki bo to teraz modne po nich jechanie. Jezeli jednak wezmie sie na warsztat ich gry. To wylania sie, ze moze nie robia mesjaszow gamingu, ale maja solidne tytuly w swoim portfolio. Duzo firm uskutecznia gorsze praktyki niz Ubi, ale jakos Golowicze przymykaja na to oczy.Przy AC Shadows ujawinilo sie jak duzo ludzi jest rasistami. Nawet dzisiaj w topicu na temat nowej zawartosci do AC Shadow czarna postac jest okreslana "kingkong" . Moderacja nic z tym nie robi i hodujemy sobie takich umyslowo waskich ludzi. To samo z grami, gdzie gramy postacia kobieca. Normalnie jak sie niektorych czyta to z podjakiego kamienia wypelzli. No wiec jedziemy z tytulami :
- AC Shadow - gra na 8/10. Najladniejszy swiat w grach komputerowy na ten moment. Mozliwosc niszczenia obiektow, technologia swiatla w tej grze przyz uzyciu RTX, zmienne pory roky i dostosowujace sie do nich postacie NPC, mozliwosc grania postaciami o calkowitym innym gameplayu. Gra jest po prostu przepiekna i niezasluguje na ta tone hejtu jaki sie na nia wylewa. Duzo lepsza gra od GOT i jej 2 odslony.
- Star Wars Outlaws - najlepsza gra z otwartym swiatem w swiecie Gwiezdnych Wojen. Niesamowicie tez piekna na planetach poza ta pierwsza. Gdybysmy od pierwszej minucie ladowali na Tatooine odbior tej gry tez moze bylby inny. Niestety pospieszne wydanie gry i jej mega bledy na premiere spowodowaly, ze dopiero po roku gra byla dla mnie grywalna. No i to byla dla mnie swietna przygoda. Taka tez na 8/10. Strasznie niedoceniona i oczywiscie gnojona bo gramy o Moj boze kobieta. No i ona nokautuje mezczyzn, a przeciez to jest nierealne w grze SF.
-

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl