Ależ to już jest niesmaczne. Tak jak nie ma już myszki Miki tak już nie będzie GW.
filmy robione wylacznie pod sprzedaż zabawek i memorabiliow.
maksymalizacja zysków za wszelką cenę.
Bardzo mało osób to widzi, a jeszcze mniej się na tym zna, a jest dokładnie tak jak to w skrócie opisałeś.
Identycznie było jeszcze kilka lat temu z Iron-Manami albo Venom i komiksy Marvela gdzie zrobili tego tyle, że powstawało dziesiątki różnych serii i setki jak nie więcej alternatywnych okładek pod sprzedaż no i co przeszło do zabawek między innymi od Hasbro i klocków LEGO.
Idealnym przykładem jest LEGO które trzaska te prymitywny zestawy ze szturmowcami bo to po prostu fajnie wygląda, a w tym roku też poszli w tego tandetnego Grogu i Mandalorian, czysta masówka bez żadnego pomysłu pod jak największą sprzedaż.
przecież gwiezdne wojny (te pierwsze) uratowały Hasbro.
Polecam zobaczyc na Netflix (albo to Amazon - nie pamiętam już) dokument "toys that made us"
Wy macie coś z głową? Bardzo mało osób to widzi? Maksymalizacja zysków za wszelką cenę? Cały Disney odkąd powstał był nastawiony na to, sprzedaż lalek, zabawek, komiksów, płyt itd, całe parki przecież zbudowali a wy gadacie jakbyście dopiero spod kamienia wyszli i odkryli czym jest Disney. LEGO tak samo. Wszyscy o tym wiedzą. Każdy wie czego się spodziewać od Disney. To nie jest tak samo identycznie jak kilka lat temu. To jest identycznie od 50 lat tylko nowe pomysły wychodzą.

Ale kiedyś było cały czas co innego, a dzisiaj to np. stworzyli kilkadziesiąt różnych wersji Iron-Mana zmieniając mu tak naprawdę kolor zbroi.
Cały Disney odkąd powstał był nastawiony na to, sprzedaż lalek, zabawek, komiksów, płyt itd
Nie
Film nie byl reklama zabawek, byly one pochodna filmu. Marketingowo rzecz biorac roznica byla diametralna bo generalnie studia podpisywaly umowe z reguly franczyzowa dostawaly procent i tyle. Teraz film ma z gory zalozony przychod z merchandise.
Podejrzewam, ze chciales zablysnac ale dobrze tez miec jakies pojecie o temacie.
kwiczola jak zwykle pomijamy
Mozesz cos napisac o LEGO? bardzo ciekawa rzecz z tym ze firma powstala pod katem dywersyfikowania sprzedazy pod promocje filmow itp. Troche nowosc dla mnie ale chyba spalem pod kamieniem.
Ale akurat te różne wersje zbroi Iron Mana mają sens pod kątem świata, fabuły i postaci. Stark jako wynalazca modyfikował, ulepszał i testował mnóstwo różnych pomysłów i wariantów zbroi. Od tej wersji ze złomu, po kolejne. Uczył się też na błędach i porażkach, stąd tyle wersji pancerzy.
Nie oglądałem ani jednego odcinka serialu mandalorian, co to w ogóle za pomysł aby film był kontynuacją serialu ... -.-
Pomysł może być tylko gdyby to jeszcze była kontynuacja czegoś dobrego natomiast tak jak na górze napisał trumpf, że np. Grogu to hit sprzedażowy w dziesiątkach różnych wersjach od zabawek po karty, znaczki, przypinki, ilustracje więc interes musi się kręcić.
Jak epizody oglądałem i nawet broniłem to na to coś się nie wybieram. Wycięli 3 odcinki i zrobili film żeby kabzy więcej nabić, a takiego wała. Prognozy zapowiadają katastrofę i bardzo dobrze.
Po pierwszych recenzjach sie zobaczy czy warto iść do kina.
Części jest sporo a jakość na 6,5/10, szczególnie mam na myśli te ostatnie produkcje z serii.
Są 3 sezony, pierwsze dwa da radę zobaczyć, trzeci kiepski delikatnie mówiąc. W sumie masz 24 odcinki, odliczając czołówki i zakończenia oraz streszczenia 12-14 godzin wystarczy aby się zapoznać z treścią. Sam byłbym nie dał rady tego raz jeszcze oglądać.
Pierwszy sezon był świetny, uwielbiam postać Din Djarina. Ale sezon drugi....I konieczność żeby obejrzeć serial z Boba Fettem żeby wiedzieć o co kaman....Trochę przegięli...No i sam Din Djarin został nieco odstawiony....Ale jednak klimat był i do kina pójdę.
Problem mam taki że nie widziałem serialu Andor...Znaczy widziałem pierwszy odcinek i prawie usnąłem z nudów. Chat GPT mówi żeby dać szansę jeszcze z dwóm odcinkom xd Zobaczę. Mam nadzieję że będzie lepiej bo pierwszy odcinek to mega zawód.
Błędy jakieś były, głównie przez głupotę scenarzystów którzy nie umieli połączyć wątków czy wypracować lepszego rozwiązania. Ale to najlepsze serial obok Androa w uniwersum SW. Jest jeszcze Rouge One a potem długo nic.
Obejrzyj Andora, rewelacyjnie pokazuje role, wysiłki i poświecenie "małych" w powstaniu Nowej Republiki. Bardzo polecam.
no chyba ze jesteś z tych co podobało sie cos takiego jak Akolita :)
"Przed seansem The Mandalorian and Grogu konieczne będzie zapoznanie się z trzema sezonami Mandalorianina, którego znajdziecie na Disney+"
Nie lubię takich zabiegów, gdy żeby wiedzieć o co chodzi w filmie, trzeba się najpierw zaznajomić z serialem (zwłaszcza, gdy ma kilka sezonów) Przymuszanie w ten sposób odrzuca mnie od widowiska, nawet jeśli jest to moje jedno z ulubionych uniwersów. Taki Marvel też się rozdrobnił z serialami i postaciom dał seriale, a później okazuje się, że w filmie pełnometrażowym są to główne wątki i ważne postacie. Kiepskie zagrania. Jakoś np. sagę nieskończoności potrafili zamknąć w filmach i przedstawić postacie, a później wszystko się rozmywa...
Podejście powinno być takie, że seriale sobie, a filmy sobie, żeby nie mieszać wątków. W sadze Skywalkerów to zadziałało, w sadze nieskończoności Marvela również.