Ależ to już jest niesmaczne. Tak jak nie ma już myszki Miki tak już nie będzie GW.
filmy robione wylacznie pod sprzedaż zabawek i memorabiliow.
maksymalizacja zysków za wszelką cenę.
Bardzo mało osób to widzi, a jeszcze mniej się na tym zna, a jest dokładnie tak jak to w skrócie opisałeś.
Identycznie było jeszcze kilka lat temu z Iron-Manami albo Venom i komiksy Marvela gdzie zrobili tego tyle, że powstawało dziesiątki różnych serii i setki jak nie więcej alternatywnych okładek pod sprzedaż no i co przeszło do zabawek między innymi od Hasbro i klocków LEGO.
Idealnym przykładem jest LEGO które trzaska te prymitywny zestawy ze szturmowcami bo to po prostu fajnie wygląda, a w tym roku też poszli w tego tandetnego Grogu i Mandalorian, czysta masówka bez żadnego pomysłu pod jak największą sprzedaż.
przecież gwiezdne wojny (te pierwsze) uratowały Hasbro.
Polecam zobaczyc na Netflix (albo to Amazon - nie pamiętam już) dokument "toys that made us"
Nie oglądałem ani jednego odcinka serialu mandalorian, co to w ogóle za pomysł aby film był kontynuacją serialu ... -.-
Pomysł może być tylko gdyby to jeszcze była kontynuacja czegoś dobrego natomiast tak jak na górze napisał trumpf, że np. Grogu to hit sprzedażowy w dziesiątkach różnych wersjach od zabawek po karty, znaczki, przypinki, ilustracje więc interes musi się kręcić.