"...należy zwrócić uwagę na wyraźnie widoczny napis „work-in-progress” na wszystkich materiałach z Resynced."
Gra wychodzi za okolo dwa miesiace to raczej slaby argument...
Wizja artystyczna to nie lista zakupów, którą trzeba odhaczyć punkt po punkcie. 'Resynced' sugeruje nowe spojrzenie – i dokładnie to dostajemy. Może zamiast narzucać narrację o błędach, czas zaakceptować, że remake ma prawo do własnego klimatu, nawet jeśli różni się od naszych wspomnień sprzed lat?
Remake (od re-make – zrobić na nowo) to z definicji nowa interpretacja ;)
Czasem wstydzę się za społeczność graczy.
Serio, nie ma się już do czegoś przysrać. To oczywiste, że albo ustawili pogądę wyglądającą lepiej dla pokazu, ale nawet jeżeli zmienili niektóre misje to co z tego. Jeżeli to będzie dobra gra to róbcie zmiany, my ją ocenimy po premierze.
I to może być szok, ale oni zmienią w misjach więcej niż pogodę. Gram obecnie w oryginał i wiele misji musi być zrobione lepiej na dzisiejsze czasy, plus to, że zniknie też desynchronizacja a co za tym idzie muszą pozmieniać grę tak, żeby to miało sens i nie zaburzyło historii, bo teraz możesz się skradać, ale możesz też to olać i wszystkich zabić.
Stado podąża za pomarańczowym przygłupem. Niezbędna 25 poprawka.
Brak burzy w przerywniku filmowym … problemy trzeciego świata.
No i znowu gol przywołuje marudzenie jakiegoś randoma jako opinię fanów byle tylko opluć Ubi. Żenua! Może dla równowagi zrobicie taki news o grach Sony, soulslike-ach lub rogalikach?
Tych graczy to nie ma dnia żeby coś nie zniesmaczyło, zszokowało bądź zawiodło.
Jak dzieci z nauczania początkowego.
Wiecznie zdziwieni:)
Ale jak dorzucą reprezentacje, tak dla nowoczesnego gracza a nie zacofanego, bedzie git...