
Czy Ty albo Twój kaszojadzik wpadł na pomysł
żeby zmienić nazwę telefonu na LGSmartfridge, z nadzieją, że twój stary nie zauważy, kiedy sprawdza router?
Plan był prawie doskonały, jednak nie ze mną te numery bruno. Pomijając fakt, że ze sztuczki wyszedł fakap, bo telefon postanowił jednak dodać prefix ze swoją nazwą :D
tak tak, tatuś hitler, nie ma siedzenia w telefonie
Plusik dla potomka za pomysłowosc. Jak to kombinowanie znajdzie ujście w dobrym kierunku to będą z niego ludzie.
Minus za kaszojada, nie lubię jak tak się mówi o dzieciach. Ale nie znam Was i może w szerszym kontekście ma to jakiś sens. Ale jeżeli piszesz tak bo inni tak mówią o swoich dzieciach, to zastanów się przez moment, po co?
Tez nie lubie tego okreslenia. Jest dla mnie tak samo pejoratywne jak "gowniarz" (tylko troche mniej razace). Niestety to forum uparlo sie i uwaza ze jest cool. :/
A z mlodego albo "beda ludzie" (smykalka do kombinowania i rozwiazywania problemow), albo bedzie mocno problematyczny. Kombinatorstwo u dzieciakow jest spoko, ale do pewnego stopnia. Latwo moze sie przerodzic w patologie.
Czego ofc nie zycze i pozdrawiam "kaszojada".
btw. Kolejny dowod, ze "smart" lodowki to zlo. ;)
Podpisuję się pod opinią kolegów powyżej, "kaszojad" to określenie zaczerpnięte z jakiegoś forum kafeteria czy innego gówna tego typu, gdzie 40-letnie kobiety piszą "małż" o mężu i "kaszojad" o dziecku, bo chcą być cool. My nie jesteśmy kafeterią, my jesteś Warlockami i Paladynami
Bez kitu, swoje własne dziecko nazywać "kaszojad", to trzeba być ultra-cringe'owcem. :)
No moja córa trafiła pod zły dach jeżeli chodzi o takie rzeczy bo całą elektronikę w domu mam mocno monitorowaną, domyślnie trafia wszystko do ograniczonego VLANu, a ja dostaję powiadomienia, jak podepnie się nowe urządzenie. Plus na razie telefon i tablet z których może korzystać mają blokady rodzicielskie, więc jak zobaczy jakąś reklamę gry i jest "tata kup", to muszę najpierw sprawdzić i zatwierdzić nawet darmówki. W dodatku jej urządzenia działają na super restrykcyjnych filtrach DNS w ADGuard, więc nawet jakby chciała, to nie wejdzie na "brzydkie" strony. Na szczęście ma dopiero 5 lat i jej próby obejścia niektórych zabezpieczeń ograniczają się do trzepotania rzęsami i mówieniu mi, jak bardzo mnie kocha ;)