Dlaczego nie kupujemy gier na Epic Games Store?

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
24.01.2026 15:58
DarkStar
1
odpowiedz
DarkStar
182
magister inzynier

Dlaczego nie kupujemy gier na Epic Games Store?

Na początku zaznaczam, że na koncie steam mam ponad 300 tytułów, nie jestem pracownikiem EGS i kupuję gry w większości na EGS:)

Steam uważam za doskonałą platformę zakupową i bardzo bardzo nie lubię ich za politykę cenową dla nas Polaków czy mieszkańców Polski. Czuję wręcz fizyczną niechęć kupowania na steamie, bo klikając przycisk zapłać, godzę się na tą patologię równocześnie będąc na maksa dymany.

Przeglądając forum zauważyłem wiele negatywnych opinii o sklepie Epic, włącznie z tak skrajnymi jak „nie kupiłem gry, bo nie wyszła na Steam”. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego budzi tak dużą niechęć? Zrobiłem rekolekcję jak to było w moim przypadku i jak pierwszy zakup gry na EGS (okazało się, że drugi) sparwił, że to ta platforma jest moim pierwszym growym wyborem.

Jakiś czas temu kupiłem GTA5 na EGS, nie wiem co mnie skłoniło do zakupu na tej platformie, pewnie sroga promocja i % sobotnie. Wtedy ten sklep kojarzył mi się tylko z darmówkami i nędznym interfejsem, oczywiście konto miałem tam założone dawno temu właśnie dla darmówek. Kupiłem, przeszedłem, zapomniałem i dalej dokładałem darmówki.

Następnie wyszedł patch 1.6 do CP2077, na Steam normalna cena, na EGS promocja. Hype srogi, ale przecież Epic to dziadostwo, duży dylemat:) Sprawdzam bibliotekę i nagle jakbym dostał strzała. Patrzę na tytuły jakie za darmo ograłem: AC Syndicate, Just Cause 4, Civ VI + 9 DLC, Total War: Troy, Watch Dogs 2, Alien Isolation, Metro Last Light, Nioh, Aven Colony, Vampyr, Pathfinder, Prey, Control, wszystkie nowe Tomb Rider (a od tamtego czasu jeszcze Death Stranding, The Evil Within 1 i 2, Saints Row, Ghostrunner 1 i 2, A Plague Tale, The Calisto Protocol, Sifu, Humankind, The Outer Worlds, Dead Island 2, Hogwarts Legacy oraz wiele pomniejszych) i po prostu zrobiło mi się głupio (marketing darmówek zadziałał??).

Przy zakupie CP2077 okazało się, że za każde zakupy w EGS, sklep zwraca 5-20% wydanej kwoty na przyszłe zakupy. Kupujesz grę w promocji, zmniejszasz kwotę jeszcze bardziej za zebrane złotówki, a i tak dostajesz zwrot za to, co wydałeś. Dla mnie to był game changer, bo w końcu mogłem pokazać środkowy palec Steam i zagłosować portfelem:)

I tak przykładowo, dodatek do Frostpunk 2 kupiłem „za darmo”, KCD2, Alters, DL: The Beast, Expedition 33 – wszystko na premierę (poza KCD2) kilkadziesiąt złotych taniej. Teraz mam jeszcze trochę złociszy i chyba sobie kupię dodatek do Bannerlorda za ok 60 zł.

Podsumowując, patriotycznym obowiązkiem każdego Polaka jest walka z polityką cenową Steam i kupowanie taniej na EGS! Co o tym myślicie?

PS. Oczywiście jestem świadom minusów EGS takich jak beznadziejny sklep i brak wsparcia dla modów jak Workshop na Steam. Ja jestem w stanie to przeżyć, modów używam tylko do gier Paradoxu i TW3.

post wyedytowany przez DarkStar 2026-01-24 16:00:04
24.01.2026 21:00
Kasrkin
1.1
Kasrkin
15
Generał

Zdublowało odpowiedź z głównego wątku.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-01-24 21:04:31
24.01.2026 21:01
Kasrkin
1.2
Kasrkin
15
Generał

Zdublowało odpowiedź z głównego wątku.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-01-24 21:04:41
24.01.2026 20:59
papież Flo IV
📄
17
7
odpowiedz
papież Flo IV
106
Kardynał

Steam to społeczność. Coś, czego nigdy epic nie osiągnie.
Beznadziejnie proste granie w gry multiplayer, gdzie wystarczy z poziomu steama kliknąć dołącz do gry. Nie wspomnę jakie problemy w tym temacie potrafiła generować wojna steam vs epic, które magicznie znikały, gdy dołożyło się parę groszy i daną grę kupowało się na steamie.
Panel aktywności gdzie widzisz w co twoi znajomi grali, jakie osiągnięcia zdobyli. Patrzysz, że nabyli jakąś nową grę, pytasz się na czacie co to za giera, potem obczajasz ją na sklepie, mmm, nawet ciekawa, kupujesz i również dobrze się bawisz.
No i dziecinna obsługa, gdzie w jednej chwili bezproblemowo możesz przesunąć 100GB grę z jednego dysku na drugi, jeśli ten pierwszy zaczyna się zapełniać. Przy ograniczonej pojemności dyskowej taka funkcja to jest prawdziwy gamechanger.
Włączanie epica to jak przesiadka ze swojego kompa na służbowego laptoka. Niby działa, ale jest toporny, a jedyną jego zaletą jest to, że darmowy.

post wyedytowany przez papież Flo IV 2026-01-24 20:59:39
24.01.2026 16:18
maciell
2
odpowiedz
maciell
138
Senator

Ceny.

ps. Kupilem z 3 gry na EGS. No, ale strasznie drogie maja dlc. Steam wychodzi pod tym wzgledem taniej.

post wyedytowany przez maciell 2026-01-24 16:19:45
24.01.2026 16:22
mirko81
3
odpowiedz
1 odpowiedź
mirko81
86
amd platform

Patriotyczny obowiązek?
Może podobnie jak przy produkcie fizycznym, klient odczuwa jakość produktu cyfrowego. Taniej nie znaczy najprzyjemniej i lepiej

26.01.2026 00:44
Janczes
3.1
1
Janczes
211
You'll never walk alone

patriotyczny obowiązek to GOG a nie wojenka epica ze steamem

24.01.2026 16:41
DarkStar
4
odpowiedz
DarkStar
182
magister inzynier

maciell
Sprawdzam. DLC do Bannerlord na Steam 114,99 zł, Epic 104 zł teraz w promce -10% za 93,60 zł.

mirko81
Nie rozumiem. Bity zassane z Epic są gorsze niż ze Steam? Czy chodzi o porównanie tych dwóch platform? Kupowanie, ściąganie i odpalanie gierek jest dla mnie identyczne na obydwu, nie spędzam na żadnej z nich więcej czasu.

24.01.2026 16:56
5
3
odpowiedz
buddookann
115
Konsul

Epic Games Launcher jest okrutnie zasobożerny i nieintuicyjny. W dodatku nie ma społeczności, forum i wolno działa.

24.01.2026 17:18
6
1
odpowiedz
sabaru
34
Senator

A po co jak za darmo rozdają.

24.01.2026 17:20
DarkStar
7
odpowiedz
DarkStar
182
magister inzynier
Image

buddookann
Sprawdzam. Wolno działa - Steam uruchamia mi się na szarym końcu, kilkanaście sekund po wszystkich innch programach. Zasobożerny - sprawdź obrazek. Nieintuicyjny - jeżeli chodzi o sklep, to tak jak napisałem wyżej, jest bardzo kiepski. Natomiast uruchamianie gry: Steam - dwa razy w tray -> klikasz biblioteka -> gra; Epic - dwa razy w tray -> klikasz biblioteka -> gra. Albo Steam, prawym w tray i wybierasz ostatnio uruchamiane, Epic prawym w tray i wybierasz ostatnio uruchamiane. To samo.

Nie ma forum, ale można mieć Steam i Epic jednocześnie - nikt tego nie sprawdza:) Jednak kupując na EGS oszczedzam kilkaset złotych rocznie.

post wyedytowany przez DarkStar 2026-01-24 17:21:33
24.01.2026 17:54
hopkins
8
2
odpowiedz
hopkins
234
Zaczarowany

Kupuję tam gdzie taniej, ale wolę Steama przez warsztat.

24.01.2026 18:04
9
odpowiedz
pisz
191
nihilista

Kupuję tam gdzie taniej, dla mnie żadna różnica czy Epic, Steam, GOG, EA czy Ubi.

24.01.2026 18:31
10
odpowiedz
katai-iwa
65
Legend

Bo sklep Epic jest biedny jak diabli, niedopracowany plus jeszcze jakaś afera była z instalowaniem narzędzi do podsłuchu.
Ceny też są większe, niż na Steam, jak pamiętam, mimo, ze Tim pitolił o marży 30%, gdzie wg niego powinno być z 18%. I jakoś to nie dało nam lepszych cen.
Mnie jeszcze wkurza polityka Tima, że wykupuje gry chamsko na wyłączność, które miały być wydane też na Steam, czy GoG, rozdawnictwo żeby tylko zbudować bazę klientów w sklepie też mi się nie podoba, choć nie powiem, potrafią dać konkret tytuły za darmo.

24.01.2026 19:06
Araneus357
11
3
odpowiedz
Araneus357
62
Scourge of Hell

Bezpośrednio na samym Steamie jest drogo, ale wedługg mnie mocną stroną są oficjalne sklepy sprzedające klucze Steam oraz bundle - tego konkurencja właśnie nie zauważa. Dziesiątki gier w innych sklepach są po prostu znacznie tańsze, niż na "głównych platformach", oszczędzam często 50-70 zł względem ceny bazowej na każdej grze w okolicach premiery. Moim ostatnim zakupem jest chociażby preorder Crimson Desert, który kupiłem za ok. 225 zł, a gdybym miał się szarpnąć bezpośrednio na Steamie czy Epiczku, to musiałbym wyłożyć 299 zł.

Natomiast same bundle są dobrą ofertą, by uzupełnić kolekcje grami, które nie są jakimś musem, by je ograć "tu i teraz". Wszystko to kosztuje naprawdę stosunkowo nieduże pieniądze, a zwłaszcza, że często pojawiają się jakieś kupony zniżkowe.

24.01.2026 19:15
abesnai
12
odpowiedz
abesnai
109
Kociarz

Podsumowując, patriotycznym obowiązkiem każdego Polaka jest walka z polityką cenową Steam i kupowanie taniej na EGS! Co o tym myślicie?
Tak jak Araneus pisał, oficjalni tańsi dystrybutorzy i bundle są dobrym rozwiązaniem. Jeżeli zaś chodzi o lokalny patriotyzm to zdecydowanie wybrałbym GoG.

24.01.2026 19:19
13
odpowiedz
1 odpowiedź
FSB znowu nadaje
42
Generał

To gdzie mogę kupić tanie klucze na Epic? A no tak nigdzie.
Mógłbym się szeroko rozpisać dlaczego nie kupuję na Epicu ale opiszę tylko jedną wisienkę.
Postanowiłem zagrać w jedną z darmówek od Epica. Padło na Dying Light. No i się zaczęło. Ciekawe czy wiecie że wersja epicowa różni się od steamowej? Ale że jak to przecież gra to gra. Otóż nie w tym przypadku (i jak mówi reddit w innych również). Wersja epicowa posiada błędy których steamowa nie ma. I są to grube błędy. W wersji epicowej nie za bardzo chce działać zapis naszych ustawień gry, szczególnie dotyczy to sterowania w grze. Problem podobno wynika z tego że epicowa wersja działa podobnie do gier z gamepassa czyli tworzy jakiś swój epicowy profil który gryzie się z grą. Dodatkowo w grze występują ultra ścinki do 0 fps i "artefakty" dźwiękowe. Po prostu dialogi się nie odtwarzają, a po chwili leci seria dialogów które były 10-15 sekund wcześniej. Szukając rozwiązania tych problemów dowiedziałem się że te problemy NIE WYSTĘPUJĄ przy wersji steamowej. Dodam że napisałem też do pomocy technicznej Techlandu ale temat olali (a wiedzą o tych problemach od kilku lat).
Zostając jeszcze na chwilę przy Dying Light. Jedno dlc do tej gry na Epicu kosztuje więcej niż cała wersja Essentials Edition na Steam. I poważnie zastanawiałem się czy nie olać tej darmówki z Epica i nie kupić Essentials Edition na Steam.

No może jeszcze druga rzecz przez którą czuję nienawiść i obrzydzenie do Epica czyli kupowanie gier na wyłączność. Sprawa dotyczy gry Hitman 3 i ich pazernego producenta czyli IOI które nie chciało się dzielić z wydawcami jakimi byli SE i WB. IOI pobiegło do Epica ale zapomnieli że to ten "zły" wydawca płacił im za produkcję gry. To wydawcy finansowali polską lokalizację (napisy). Gdy po roku wyłączności H3 pojawiło się na Steamie IOI zostało wyśmiane za próbę sprzedaży w premierowej cenie. Ale nie to było najgorsze. IOI tak kombinowało że w końcu usunęli ze Steam wszystkie trzy Hitmany i zastąpiło je wersją WoA. Jeden problem chociaż WoA to 3 w 1 to w ten sposób zarówno H1 jak i H2 utraciły polskie napisy. H3 nigdy ich nie miało bo przecież Epic za spolszczenie płacić nie miał zamiaru. IOI również.

post wyedytowany przez FSB znowu nadaje 2026-01-24 19:35:07
25.01.2026 20:04
13.1
@smartboygod
25
Pretorianin

Prawda, za każdym razem po odpaleniu muszę na nowo zmienić ustawienia.

24.01.2026 19:41
14
odpowiedz
EG2009_120754240
33
Generał

Nie widzę sensu, jeżeli ma się Steam od jakiegoś czasu. Ceny tu i tu są praktycznie takie same, albo różnice są kosmetyczne. Poza tym nie ufam żadnej apce kontrolowanej przez Chińczyków.

24.01.2026 19:42
kęsik
👍
15
2
odpowiedz
kęsik
171
Legend

Bo nie wspieramy antykonsumenckich praktyk.

24.01.2026 20:23
Narmo
16
2
odpowiedz
Narmo
41
nikt

1. Bo moim zdaniem bardziej jest prawdopodobne, że Steam przeżyje dłużej, niż Epic.
2. Ich aplikacja jest taka sobie (ciągle) w porównaniu ze Steamem i jeżeli już muszę z jakiejś korzystać, to wolę Steam.
3. Nie kupuję już gier na PC ale jeżeli chcę uzupełnić bibliotekę o coś bo jest akurat promka, to z tej dwójki wybieram opcję 3 i kupuję na GoGu ;) Ale głównie dlatego, że nie zmuszają mnie do korzystania z ich aplikacji, która też tej Steamowej do pięt nie dorasta.

24.01.2026 20:59
papież Flo IV
📄
17
7
odpowiedz
papież Flo IV
106
Kardynał

Steam to społeczność. Coś, czego nigdy epic nie osiągnie.
Beznadziejnie proste granie w gry multiplayer, gdzie wystarczy z poziomu steama kliknąć dołącz do gry. Nie wspomnę jakie problemy w tym temacie potrafiła generować wojna steam vs epic, które magicznie znikały, gdy dołożyło się parę groszy i daną grę kupowało się na steamie.
Panel aktywności gdzie widzisz w co twoi znajomi grali, jakie osiągnięcia zdobyli. Patrzysz, że nabyli jakąś nową grę, pytasz się na czacie co to za giera, potem obczajasz ją na sklepie, mmm, nawet ciekawa, kupujesz i również dobrze się bawisz.
No i dziecinna obsługa, gdzie w jednej chwili bezproblemowo możesz przesunąć 100GB grę z jednego dysku na drugi, jeśli ten pierwszy zaczyna się zapełniać. Przy ograniczonej pojemności dyskowej taka funkcja to jest prawdziwy gamechanger.
Włączanie epica to jak przesiadka ze swojego kompa na służbowego laptoka. Niby działa, ale jest toporny, a jedyną jego zaletą jest to, że darmowy.

post wyedytowany przez papież Flo IV 2026-01-24 20:59:39
24.01.2026 21:02
Kasrkin
18
1
odpowiedz
Kasrkin
15
Generał

Podsumowując, patriotycznym obowiązkiem każdego Polaka jest walka z polityką cenową Steam i kupowanie taniej na EGS! Co o tym myślicie?

Podczas zakupów nie kieruję się "patriotyzmem", tylko prostym rachunkiem opłacalności. Nie tylko czysto finansowej, ale raczej stosunkiem cena/jakość nie tylko w związku z tytułem ale również platformie na której gram. EGS to dno i nie oferuje niczego, co rekompensowałoby przejście na ich platformę. Dodatkowo w żaden sposób nie będę wspierał brudnych, antykonsumenckich praktyk Epica dot. kupowania exów tuż przed premierą lub klienta sklepu w stylu spyware. W sumie niby chcesz zachęcić do kupowania u Złotoustego Tima, ale widać że za bardzo nie masz argumentów do tego. Poza tym, mam SD, zaraz wychodzi Steam Machine - gwóźdź do trumny EGS, bo po co mi ichniejszy biedny, dziadowski sklep bez podstawowych funkcji skoro będę miał soft i hardware od jednego dostawcy?

A jeśli już, to powinieneś wołać o zakupy na naszym GOG. Co ma niby być patriotycznego w zakupach u Epica? Gdzie duże udziały mają Chiny?

No i na koniec - Epic ciągnie profity głównie z silnika. Finansowo sam sklep stoi bardzo, bardzo marnie (trzyma go głównie Fortnite) i widmo zamknięcia z roku na rok robi się coraz bardziej realne.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-01-24 21:11:34
24.01.2026 21:50
Wrzesień
👍
19
odpowiedz
Wrzesień
78
Idiot Doom Spiral

Albowiem gramy na konsoli.

24.01.2026 22:06
TerleckiFalcon
20
odpowiedz
TerleckiFalcon
25
Konsul

Różnie kupuję, najczęściej tam gdzie cena jest najniższa

25.01.2026 00:02
DarkStar
21
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
DarkStar
182
magister inzynier

Tworząc ten wątek nie było moim celem przekonanie kogokolwiek do tego, że Epic jest super, a Steam słaby:) Nie jestem jakimś radykałem:) Osobiście uważam Steam za platformę kompletną, absolutnie najlepszą na rynku.

Tak jak napisałem wyżej, denerwuje mnie polityka cenowa Steam, która przelewa się na wszystkie inne platformy. Zastanawiam się, dlaczego ten stan trwa już tyle lat i się nie zmienia, co trzyma ludzi na tej platformie. Dlaczego, skoro jest tańsza alternatywa, ludzie nie chcą z niej korzystać? Przepraszam, słowo „patriotyzm” w dzisiejszych czasach rozpala trochę za duże emocje, nie powinienem go używać. Nie chodzi o to, że Epic będzie płacił większe podatki czy coś:) tylko że na mój chłopski rozum, jeżeli nie będziemy kupować, albo kupować mniej u strażnika tych cen, to wymusimy dla nas, graczy z Polski lepsze ceny.

To był motyw przewodni do utworzenia tego wątku i dzięki Wam dużo rzeczy mi się przejaśniło. Zaoszczędzając setki złotych rocznie na kupowaniu w EGS nie wziąłem pod uwagę wielu czynników, wynikających głównie z mojego subiektywnego podejscia do grania:

1. Kupuję dużo gier tylko na Steam i Epic. Nigdy nie brałem pod uwagę sklepów z kluczami, zawsze kojarzyły mi się ze scamem, jak widać niezasłużenie. Dawno dawno temu kupowałem bundle z indie i wychaczałem sporo gier na Steam za małe pieniądze.

2. Gry przechodzę tylko raz, kończę 40% tytułow, które kupuję (z małym wyjątkiem gier Paradoxu i TW3 do których wracam regularnie). Jakbym stracił dostęp do mojego konta Stema z ponad 300 grami, to nie płakałbym za długo.

3. Gram tylko single player, ostatnie MMO to WoW i Everquest 2, FPSach nie wspomnę, za gówniaka na LAN party kolega powiedział mi, że mam kiepski skill do headshotów w Quake 2, rana na całe życie. Tutaj faktycznie Steam nie ma konkurencji. Miliony użytkowników, lista znajomych i przyjaciół, dostęp do właściwie wszystkich gier, switch z jednej do drugiej w kilka chwil - jestem w stanie sobie wyobrazić, że może być to coś nie do przebicia.

4. Steam Deck, w ogóle o nim nie myślałem, możliwość odpalenia całej mojej biblioteki wszędzie jest bardzo kusząca. Niestety moją ostatnią przygodą z takim graniem były Duck Tales na gameboja, przy moim 45 calowym monitorze w życiu bym nie zagrał na takim maleństwie.

Ja osobiście dalej nie zgadzam się z polityką cenową Steam i w swoim zakresie będę z tym walczył – kupując gry na Epic, jeżeli jest taka możliwość. Co zrobić, żeby nasze ceny były adekwatne?

post wyedytowany przez DarkStar 2026-01-25 00:05:59
25.01.2026 09:06
Kasrkin
21.1
2
Kasrkin
15
Generał

Ja osobiście dalej nie zgadzam się z polityką cenową Steam i w swoim zakresie będę z tym walczył – kupując gry na Epic, jeżeli jest taka możliwość. Co zrobić, żeby nasze ceny były adekwatne?

Czyli tak naprawdę niczego nie robisz. Wziąłem sobie, przykładowo, ostatnie głośne premiery z ubiegłego roku:

- Kingdom Come 2 - Steam: 253,52 PLN / EGS: 253,52 PLN
- Avowed - Steam: 219 PLN / EGS: -brak-
- Clair Obscur - Steam: 179 PLN / EGS: 179 PLN
- Civ 7 - Steam: 299 PLN / EGS: 299 PLN
- Mafia The Old Country - Steam: 219 PLN / EGS: -brak-
- HK Silksong - Steam: 74,99 PLN / EGS: -brak-
- Hades 2 - Steam: 117 PLN / EGS: 117 PLN
- The Outer Worlds 2 - Steam: 299 PLN / EGS: -brak-

Masz zamiar walczyć z "polityką cenową Steama" kupując na EGS gry w tej samej cenie, albo w ogóle nie grając? Dlaczego, skoro Złotousty Tim ma mniejszą marże, gry nie są odpowiednio tańsze?

tylko że na mój chłopski rozum, jeżeli nie będziemy kupować, albo kupować mniej u strażnika tych cen, to wymusimy dla nas, graczy z Polski lepsze ceny.

VALVE
NIE
USTALA
CEN
NA
STEAMIE

Co prawda mają dziadowski "defaultowy" przlicznik EUR<->PLN (który jest wynikiem jego ustawienia w skrajnie dla nas złym okresie), ale cena końcowa to ZAWSZE decyzja wydawcy. Większe szanse na zmianę sytuacji miała inicjatywa skierowana w stronę wydawców.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-01-25 09:09:51
25.01.2026 10:25
21.2
Halabarda Geralta
29
Konsul

Co prawda mają dziadowski "defaultowy" przlicznik EUR<->PLN

I od lat nie mogą go zmienić? Przecież ustalenie przelicznika zależy właśnie od valve. Dzięki temu także ceny na Epic są wysokie praktycznie 1 do 1 jak na steam. To pokazuje też jak epic leci w kulki z cenami - skoro ma mniejszą marżę to gry powinny kosztować odpowiednio ii mniej a tak nie jest.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-01-25 11:07:36
25.01.2026 11:32
21.3
katai-iwa
65
Legend

Jedynie co możemy zrobić, to chyba wymusić, żeby gruby Gabe częściej aktualizował kurs walut.

25.01.2026 12:00
Kasrkin
21.4
Kasrkin
15
Generał

I od lat nie mogą go zmienić?

Tu się zgodzę, że powinni wprowadzić dynamiczny.

Przecież ustalenie przelicznika zależy właśnie od valve.

I tak i nie. Valve nie ustala sztywnego przelicznika, jedynie podstawia deweloperom pod nos domyślny. Każdy deweloper może oferować cenę jaką chce. Oczywiście większość jest leniwa/nastawiona na większy zysk w dupie mając tabele kursowe, ale Valve mogłoby ogarnąć w końcu dynamiczne przeliczniki. Inną kwestią jest to, który przelicznik wybierać.

Dzięki temu także ceny na Epic są wysokie praktycznie 1 do 1 jak na steam.

Co ma kurs walut u Gabena do cen w EGS?

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-01-25 12:01:57
25.01.2026 12:31
21.5
Halabarda Geralta
29
Konsul

Co ma kurs walut u Gabena do cen w EGS?

Na steam:
Producent ustala cenę gry która w PL kosztuje X na podstawie przelicznika kursu walut. Steam dodaje do tego swoje fee i masz finalna cenę gry na tej platformie.

Na Epic:
Zakładam że wygląda to podobnie. Jednak marża tej platformy jest dla producenta niższa więc i o tyle gra powinna być na epic tańsza w porównaniu ze Steam. Niestety tak nie jest.

Epic patrzy na cenę ze Steam i sprzedaje za tyle samo na swojej platformie która w porównaniu ze Steam nie oferuje praktycznie nic poza możliwością zakupu.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-01-25 12:32:06
25.01.2026 12:38
abesnai
21.6
abesnai
109
Kociarz

Co zrobić, żeby nasze ceny były adekwatne? Żmudny i powolny proces już się rozpoczął. https://polishourprices.pl/ https://kursnasteam.pl/
https://www.gry-online.pl/newsroom/polska-drozyzna-na-steam-pod-lupa-uokik-jest-pierwsza-odpowiedz-n/z62f3b9
https://www.gry-online.pl/newsroom/robimy-to-bo-jestesmy-sfrustrowani-tak-jak-wy-nasze-dzialania-w-w/z72edff
Osobiście korzystam z gg.deals i kupuję jak najtaniej, ewentualnie tylko i wyłącznie na promocjach Steam.
https://gg.deals/stores/ (keyshops:hidden) Fanatical, Green Man Gaming, Gamesplanet, GameBillet itd..

post wyedytowany przez abesnai 2026-01-25 13:14:34
25.01.2026 12:39
Kasrkin
21.7
1
Kasrkin
15
Generał

Jednak marża tej platformy jest dla producenta niższa więc i o tyle gra powinna być na epic tańsza w porównaniu ze Steam. Niestety tak nie jest.

Otóż to. Cała wczesna strategia marketingowa EGS opierała się o to, jakim zdziercą z graczy jest Valve, po czym się okazało że ceny bazowe u Timiego nie są niższe. Później weszły agresywne decyzje antykonsumenckie które całkowicie pogrzebały wizerunek EGS u graczy i aktualnie głównie kojarzony jest z zacofaniem i platformą do, od biedy, odbierania darmówek. Chociaż to równie z chyba mija, bo już widziałem sporo wypowiedzi w stylu "wolę kupić na promce u Gabena, niż odebrać darmówkę na EGS".

25.01.2026 17:01
21.8
Halabarda Geralta
29
Konsul

Tak. Abstrahując już od możliwości wymiany zdań i porad dotyczących gier czy workshop’a facet nie potrafi nawet w tym swoim launcherze dodać przycisku do robienia printscreenów. Pół biedy gdy gra sama w sobie oferuje taką możliwość, gorzej gdy nie ma takiej opcji.

Sam robię dokładnie tak jak powyżej opisał to Abesnai - kupuję klucze tam gdzie są najtańsze i dodaje grę do Steama, na samej platformie tylko i wyłącznie gdy są duże promocje.

post wyedytowany przez Halabarda Geralta 2026-01-25 17:01:49
25.01.2026 00:09
Darth_Tusken
22
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Darth_Tusken
55
Świniobicie z dancingiem

Bo wolę kupować na GOGu, Steamie i EA Origin. Epic poza darmówkami niczego nowego, innego, wyjątkowego ani lepszego nie oferuje od tych platform i służy on do sprawdzenia rozdawanych gier, coś w stylu demo, a następnie kupuję grę w jednym ze wspomnianych sklepów.

25.01.2026 00:13
DarkStar
22.1
DarkStar
182
magister inzynier

Dokładnie, nie ma nic nowego, innego, ale zwraca za każdy zakup od 5 do 20% złotówek. Przy moim stylu grania oszczędzam kilkaset złotych rocznie.

25.01.2026 00:13
23
odpowiedz
boy3
128
Legend

Epic to beznadziejny launczer po prostu, źle chodzi, i nawet nie można wybrać języka gry której się instaluję

25.01.2026 09:31
Łosiu
24
3
odpowiedz
Łosiu
289
Najsłynniejszy półprezes

GRYOnline.pl

Problem z Epic Games Store jest taki, że to platforma, która powstała dla developerów gier. Celem nie była lepsza jakość usług dla klienta końcowego, gracza, a większy zarobek deva. Więc dlaczego niby ktoś miałby tam coś kupować. Rozdawanie gier za darmo na dłuższą metę do niczego nie prowadzi i nie jest żadną strategią rozwoju platformy.

25.01.2026 10:47
25
2
odpowiedz
Grigori1922
34
Konsul

Epic jest po prostu brzydki, toporny i gorszy praktycznie pod każdym względem, a większości społecznościowych i innych przydatnych funkcji Steama nie ma i z jakiegoś powodu zapewne długo mieć ich nie będzie. Choć jeśli ktoś gra wyłącznie w single, nie ma "cyfrowych znajomych" i jego korzystanie ze sklepu/launchera ogranicza się do kliknięcia "kup grę", "zainstaluj", to faktycznie może być to mniej dostrzegalne.

Co do wielu zalet Steam, które już zostały wspomniane, ja dorzucę Steam Input. Dzięki niemu podłączasz sobie pada od PlayStation (lub jakikolwiek inny) i bez żadnego dodatkowego oprogramowania możesz grać sobie elegancko we wszystkie gry, również takie, które nie były projektowane pod sprzęt Sony i normalnie w ogóle by go nie obsługiwały. Przecież biorąc pod uwagę dotychczasową prędkość rozwoju, Epic czegoś takiego nie wprowadzi nawet w ciągu najbliższych 30 lat.

A co do tego całego rozdawania darmówek, to trochę tak, jakby ten czy inny celebryta poszedł rozdawać jedzenie potrzebującym, ale robiłby to z całą ekipą fotoreporterów i dziennikarzy, żeby przypadkiem nie zapomnieli o nim napisać na każdym portalu. Krótko mówiąc, Epic wymyślił sobie świetny sposób na promocję - który prawdopodobnie wychodzi dla niego dużo korzystniej niż kampania reklamowa o analogicznych zasięgach. Bo obecnie wszystkie branżowe portale co tydzień, a także codziennie przez cały okres świąteczny piszą o darmówce z Epica i robią to kompletnie za darmo. Kampania reklamowa o takim zasięgu i powtarzalności kosztowałaby fortunę. A jeśli już mówimy o złych praktykach, to nie wiem czy Steam kiedykolwiek wykupił sobie jakąś grę na wyłączność, chociaż zapewne byłoby go stać na to.

post wyedytowany przez Grigori1922 2026-01-25 11:04:04
25.01.2026 20:09
26
odpowiedz
@smartboygod
25
Pretorianin

Crapic za darmoszke molestuje a na steam od świąt weszło 300-500 złotych i ponad 20 gier.

25.01.2026 21:03
mohenjodaro
27
odpowiedz
mohenjodaro
130
Mieszkaniec Beregostu

Ja się trochę czuję nieuprawniony do wydawania opinii, bo 90% gier kupuję w PlayStation Store, pozostałe 8% na GOG-u i powiedzmy, że ostatnie 2% na Steam.

PlayStation determinuje gdzie gram w AAA, a na GOG-u są z reguły te gry, w które mam ochotę zagrać i nie ma ich na konsoli, czyli gry retro.

Przyznam jednak uczciwie, że ostatnio zacząłem się zastanawiać jaki los czeka GOG-a po zmianach właścicielskich.

A dlaczego nie inwestuję w Epic Games Store, mimo że mam tam za darmo sporo gier + bardzo przeze mnie lubiane Disco Elysium (ktore mam tez na PS5)? No cóż, bo jest to x-nasta platforma tego typu, nie jest pierwsza, nie jest nawet trzecia. Wygląda i działa na macOS lepiej od Steam, ale to na Steam mam 200 gier i nie bardzo widzę sensu inwestowania w kolejny sklep tego typu. A i historia pokazuje, że sklepy, które nie osiągnęły spektakularnego sukcesu lubią się zawijać znienacka.

Moim zdaniem szansą dla EGS jest rynek mobile. Jeśli zaczną rozdawać jakieś super gier i programy na iOS, gdzie funkcjonują jako konkurencja dla AppStore, to kto wie, może uda im się zbudować pozycję. Ale raczej chyba tylko tą drogą.

post wyedytowany przez mohenjodaro 2026-01-25 21:03:56
29.01.2026 23:03
ojtamojtam
28
odpowiedz
ojtamojtam
7
Chorąży

Bo steam stał się monopolista i synonimem platformy do gier na pcta. Epic to miejsce do którego idzie się po darmowke, a potem 9 na 10 z tych darmowek się nigdy i tak nie odpala.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl