Dzieło to trochę za dużo powiedziane - nie bez powodu film ma słabe recenzje. Może faktycznie aż za słabe - nie jest aż tak tragiczny, ale zgadzam się z tym co powiedział Fraser, że brakowało w tym filmie odrobiny przymrużenia oka, która nadawała poprzednim filmom takiej lekkości i "oglądalności" (w znaczeniu, że oglądało się te filmy po prostu przyjemnie), podczas gdy odsłona z Cruisem, to było kolejne Mission Impossible, tylko próbujące być horrorem.
Nie no..ale jak punktowali "genetyczność" no to tak ..jak najbardziej....
Po prostu oryginalna Mumia była filmem przygodowym ze sporą dawką humoru, a remake poszedł w klimaty horroru, co widzom nie bardzo się podobało. Na szczęście kolejna część z Fraserem powróci do korzeni i miejmy nadzieję, że będzie tak samo dobra.
Moim zdaniem film był całkiem ok. Już wracałem do niego kilka razy więc szmirą nie był a wy co tak jedziecie na ten film tylko raz oglądalnoście czy więcej?
Jaka klapa?! To był spoko film, Tomek nigdy nie zagrał w klapie a krytycy mogą się walić, jakbym się ich słuchał to bym nie widział wielu dobrych filmów
Wow, tytuł filmu zawarty dopiero w 4 akapicie. Trzeba być zdolnym pisarzem do takich fikołków. GOL ma aspiracje do dołączenia do i tak już szerokiego grona serwisów, których nie odwiedzam z tego powodu.
Pamiętam, że wyłączyłem film po 20 minutach. Już wolę seans 'Rekinado'. Tam przynajmniej można się zdrowo pośmiać.
Nawet nie przeczytałem początku. Wystarczyło samo zdjęcie. Mi film się podobał. Lubię Toma C. Nie mogę przypomnieć sobie kiepskiej produkcji z jego udziałem. Pozdrawiam
Akurat ten film był bardzo dobry a recenzenci jak zwykle g wiedzą.