Biorąc pod uwagę, że czwórkę można już skreślić na starcie z powodu beznadziejnego protagonisty, to taki dodatek mógłby być ostatnią szansą by ograć coś nowego i znośnego w tym uniwersum (poza ewentualnymi nowościami w Witcher Remake).
O ile inkluzywna ekipa CD Project Rainbow nie naszprycuje tego swoimi poglądami w stopniu przekraczającym granicę zjadliwości, bo wtedy to i nawet Geralt w roli głównej (o ile w ogóle) takiemu DLC by nie pomógł.
...ale też wykazały się już samodzielnie stworzonym RPG...
Taumaturg to nie jest CRPG, to był bardzo mylący marketing wg mnie. To jest przygodówka, tam się głównie chodzi, dużo rozmawia i sporo czyta, walka jest bardzo uproszczona i monotonna i w sumie mogłoby jej nie być. Nie ma też praktycznie żadnego rozwoju postaci. Pomijając to, Taumaturg to bardzo dobra gra, którą polecam tylko nie można się nastawiać, że to cRPG jest.
A co do treści to ja już raczej odpuszczę. Próbowałem wrócić do W3 całkiem niedawno ale niestety nie jestem w stanie w to dłużej grać. Gameplayowo ta gra zawsze była bardzo średnia, a czas tym bardziej nie zadziałał na jej korzyść.
Zbyt późno na dodatek. Niemniej byłby to miły element, zmuszający mnie do powrotu do tej zacnej gry. Tak jak CP77 nie zrobił na mnie wrażenia, tak TW3 uważam za jedną z najlepszych gier w jakie grałem na przestrzeni ostatnich 40 lat.
Ale farmazony jak zwykle nie było powiedziane że się pojawi na 100 procent na TGA
Tylko że na 100 procent powstaje dodatke
Borys powiedział, że jego źródła potwierdzają, że dodatek się pojawi, a nie że zapowiedź dodatku pojawi się na TGA. To ostatnie było tylko jego spekulacją.
Via Tenor
No z punktu widzenia komercyjnego, nostalgii oraz w ogóle jakiegokolwiek innego to by było zajebiste posunięcie ze strony CDPRed.
No i dla nas graczy uczta.
Przecież wyraźnie powiedzieli, że na TGA nic nowego nie pokażą. Myślę, że ten dodatek pojawi się odrazu po ujawnieniu wraz z trailerem do wieska 4 i datą premiery w okolicach połowy przyszłego roku.
Niech zrobią dodatek który będzie remasterem 1 i 2 na silniku 3. Tym sposobem mielibyśmy całą trylogię wiedźmina w jednej grze. Wiele osób odbiło się od 1 i 2 właśnie że względu na przestarzałe mechanizmy i trochę toporna grafikę a tym sposobem każdy mógłby uświadczyć tych dwóch genialnych gier
Przecież to absurdalne. Robią remake jedynki na Unrealu, po co mieliby robić jedynkę i dwójkę na RedEngine? Zresztą dwójka wcale nie jest toporna, broni się i dziś.
Jak już to remakiem.
Z tym, że remake już powstaje i to na UE5 czyli na silniku Wiedźmina 4.
I ma to sens bo po co remakować grę na silniku sprzed dekady skoro ma się nowy, który w tym samym czasie dostosowuje się pod kolejną część?
Bardziej prawdopodobne, że jeżeli Remake 1 chwyci to dostaniemy potem remake 2ki a nawet 3ki na UE5.
W końcu, skoro remake 1ki pojawi się gdzieś w 2028 najwcześniej to 2ki będzie gdzieś w 2030 a 3ki w 2032. Dziki Gon będzie miał wtedy blisko dwie dekady więc jak najbardziej będzie się do tego nadawał.
Wtedy będziemy mieć dwie trylogie Wiedźmina w nowej wersji praktycznie w tym samym czasie skoro trylogia o Ciri ma się ukazać do 2033 roku. Możliwe, że od ok. 2030 będą się na zmianę ukazywać remaki starych części i zupełnie nowe odsłony.
Redzi powiedzieli że nic z W4 nie pokażą to nie znaczy że to dotyczy W3 i mogą zapowiedzieć dlc na TGA to był by strzał w dziesiątkę. Mogę też zapowiedzieć coś do Cyberpunka 2077 bo też chodzą plotki na temat czegoś.
Wiedźmin 3 sprzedał 60 mln egzemplarzy.
Dopiero co miał miejsce czwarty sezon serialu, który zrobił dużo zamieszania a niskie oceny mogą jedynie zachęcić do powrotu do "tej właściwej" adaptacji.
Za rogiem Wiedźmin 4, którego trzeba wypromować i który sam sprawia, że Wiedźmin znowu staje w środku uwagi.
Niedawno ukazała się nowa książka.
Wiedźmin 3 to gra sprzed 10 lat, która wyszła na XOne i PS4 więc obecnie ruszy na praktycznie wszystkim - średniej klasy laptopach, switchu czy switchu 2 (jeśli będą chcieli przeportować) - próg wejścia jest minimalny bo to już nie czasy, gdzie trzeba było mieć nie wiadomo jaki sprzęt by w ogóle grę odpalić.
Jednocześnie gra niedawno dostała patcha, który sprawia, że wciąż nie odstaje od większości gier na rynku graficznie (a zawsze w ramach aktualizacji można zintegrować np. nową wersję moda z teksturami)
Za dodatek miałby być odpowiedzialny zespół Fool's Theory - prowadzony przez ludzi, którzy pracowali nad W3 i wcześniejszymi częściami (i którzy zostali wybrani do remaku jedynki). To, że poza remakiem pracują wspólnie nad niezapowiedzianym projektem, który pochłania więcej niż remake zasobów, zostało potwierdzone przez sam zarząd. Pół roku temu pojawił się pierwszy przeciek, że coś takiego już od jakiegoś czasu powstaje. Jeśli premiera byłaby za kolejne pół roku (10lecie wydania Krwi i Wina) to mielibyśmy ponad rok - nie wiadomo ile dokładnie - prac nad jednym dodatkiem. Tyle samo ile zajęło stworzenie obu poprzednich dodatków.
Jeśli REDzi w tym momencie zapowiedzą a za pół roku wydadzą nowy, duży dodatek rozmiarów Krwi i Wina (albo chociaż Serc z Kamienia), który jest kluczowy dla zrozumienia Wiedźmina 4 to mają zagwarantowane grube miliony sprzedanych egzemplarzy - zarówno dodatku jak i podstawki oraz dodatków. Zwłaszcza jeśli jednocześnie wydadzą grę na drugiego Switcha. Po prostu absolutnie wszystko gra na ich korzyść - popularność podstawki, popularność marki, potrzeby marketingowe, studio które ma stać za dodatkiem. Jeśli to wszystko prawda to mamy gwarantowany hit.
P.S. Swoją drogą to dosyć ciekawy koncept zlecania projektów studiom założonym przez byłych pracowników CDPu. Podobno przez te dwie dekady przewinęło się tam tylu ludzi, że trudno znaleźć polskie studio, w którym ktoś nie miałby doświadczenia pracy nad Wiedźminem. Na dobrą sprawę mogliby teraz zlecać poszczególne projekty zewnętrznym studiom, nie martwiąc się, że nie zrozumieją ducha oryginału. Gdyby nie atmosfera w jakiej doszło do pożegnania się Tomaszkiewiczów z CDP RED, nie zdziwiłbym się jeśli zlecono by Rebel Wolves pracę nad dodatkiem do Wiedźmina 4. W końcu kto byłby lepszym kandydatem niż pracujący na tym samym silniku, tworzącym wiedźminopodobne produkcje, dawni pracownicy CDPu pod egidą głównego reżysera Wiedźmina 3?
Ten koleś już dawno mówił, że Redzi mieli też pokazać prezentację Wiedźmina 4 na Unreal Engine sprzed kilku miesięcy tylko, że z polskim dubbingiem i co? Nic takiego nie miało miejsca.
Bzdura. To znaczy byłbym bardzo miło zaskoczony, gdyby tak było, ale w to absolutnie nie wierzę.
Sprzedawali już edycję kompletną tej gry. Rozwój Wiedźmina jest zakończony.
żadna bzdura, sam CDProjekt przyznał, że mają projekt który ma im zarobić kilkaset milionów w 2026 r. (żeby program motywacyjny się spiał). O DLC do wieska były już plotki wcześniej, więc to na pewno to.
Powodzenia w zarabianiu kilkuset milionów dodatkiem do 10-letniej gry kosztującej 30zł za complete edition.
Co za bzdury.
60 mln osób kupilo podstawkę, niech 10 mln osób kupi dodatek który tańszy niż 20 dolców nie będzie. To sobie policz zyski. A sprzedaż bedzie gigantyczna bo marketing 4 będzie narkęcał sprzedaż nowego dodatku, będzie to na pewno wprowadzenie do cyklu Ciri i kazdy kto czeka na wiedzmina 4 kupi dodatek.
W końcu miałbym konkretny powód, żeby sprawdzić Wieśka po aktualizacji pod ps5. Ogólnie nie gram w gry po raz drugi, ale w Wiedźmina, czemu nie.
Cudownie... Jeszcze więcej nudnawej turystycznej ni-to-gry ni-to-filmu w sosie fantasy.
Biorąc pod uwagę, że czwórkę można już skreślić na starcie z powodu beznadziejnego protagonisty, to taki dodatek mógłby być ostatnią szansą by ograć coś nowego i znośnego w tym uniwersum (poza ewentualnymi nowościami w Witcher Remake).
O ile inkluzywna ekipa CD Project Rainbow nie naszprycuje tego swoimi poglądami w stopniu przekraczającym granicę zjadliwości, bo wtedy to i nawet Geralt w roli głównej (o ile w ogóle) takiemu DLC by nie pomógł.
Raczej oczywiste jest, że Ciri będzie główną bohaterką dodatku, skoro ma to być pomost pomiędzy trzecią a czwartą częścią.
jakby Ciri miała być główną bohaterką to wprowadzenie zrobiliby w W4. Oczywiście że będziemy grać geraltem, który szkoli Ciri a byc może nawet będą do wyboru 2 postacie i możliwy coop.
No to już lepiej, żeby były dwie postacie do wyboru, bardziej bym się wczuł może w Ciri przed premierą czwórki.
że czwórkę można już skreślić na starcie z powodu beznadziejnego protagonisty
Ale Wy jesteście już nudni z tym marudzeniem... Nie widział gry na oczy, ale już wie...
Ale wiesz że ktoś może po prostu nie lubić Ciri? Szok, co nie?
Pomijam już fakt że w ostatnich latach mamy przesyt "silnych, niezależnych" kobiet które wszystkie są takie same.
Ma to sens, po prostu chcą osiągać zyski a wydanie DLC do Wiedźmina 3 sprawi że na ich konto wpłynie kilkaset mln zł. Za coś trzeba finansować W4 i CP 2
Byloby fajnie, ale to raczej bylby nietypowy precedens zeby wydawac nowy dodatek tyle lat po premierze.
Gdyby chociaż był w połowie tak dobry jak wydane dotychczasowe dodatki, to już zaczynam się jarać jak czarownica.
Bla bla bla. TGA 2025 skończyło się i nic nie potwierdziło się. Red Project słowa nie powiedziało. Na żaden temat.