Ale to jest żałosne i śmieszne że już :))
Do tego czasu ta partia jeszcze znacznie się może uszczuplić, wyzmieniać, maślarze, harcerze i inne tego typu kółka wzajemniej aprobaty.
Realnie już na stacjach widziałem dzisiaj diesla po 7,50 (orlen). Auto firmowe zatankowane też dzisiaj za 7,30. Różnica cen jest dosyć widoczna względem godziny i miejsca.
Ciekawie się zanosi.
Nie najtrudniejsza, tylko ludziom niechce sie tego robić, a to jest różnica.
"Najtrudniejsza gra na świecie..." iks de :DD
Poza tym ile osób chce w to grać :)
Pomarańczowy powinien za tą "wojenke" płacić nam "reparacje wojenne" za koszty które będziemy teraz ponosić i już ponosimy.
Zachciało się choremu dziadkowi przedłużenia przyrodzenia. Szkoda że jak zejdzie z tego świata zostawi młodszych z tym syfem.
Chodzi o to że jak są tacy "mądrzy " w internecie to też niech i będą w świecie :))
Generalnie też chodzi o to że byłoby ciekawie i śmieszne gdyby to przekuło się na życie realne i ludzie lecieli ze swoimi ksywkami nickami, loginami w necie i przedstawiali sie gdzieś a nikt by i tak nie kumał kto to jest i by ske nie dogadał :)
Bo raczej pseudonim artystyczny to zrozumiała rzecz.
Hipotetycznie :))
Bardziej chodzi tu o tych "dorosłych" co w internecie przestawiają się "psełdonimami" niż tak jak mają naprawdę na imie. W większości przypadków, nie wypada i jest krindż.
"Dzień dobry, nazywam się mgr. Kuba, proszę umówić mnie na wizytę do psychiatry, na cito".
Gdybyśmy, gdybyście mieli, musieli się posługiwać kswykawi z forum, nickami które macie w internecie w życiu realnym, codziennym... byłoby wesoło, dziwacznie a conajmniej żenująco :))
Sytuacja taka, przychodzisz do urzędu w ważnej sprawie i przedstawiasz się, "Dzień dobry ja jestem Rok", "Dzień dobry nazywam się Jojo", czy załatwiasz coś telefonicznie i "Dzień dobry z tej strony Sol Kaczer", "Dzień dobry z tej strony kłania się Kiszka" czy wizyta u lekarza "Teraz poproszę do gabinetu Czarnego wilka"... who?? :D Wygladało by to dziwnie, śmiesznie i kuriozalnie :) Ciekawe co musi pomyśleć i jak to widzi druga strona. Wariat, przygłup, dziecko, nie spełna rozumu ? :))
Od już jakiegoś czasu zaczęło mnie to bawić i wprawiać w niesmak, jak ktoś w internecie, w poważnych filmikach, filmach, tematach, przestawia się swoją wymyśloną, śmieszną ksywką... takie to już mało poważne się wydaje i krindżowe w kontekście innych, różnych rzeczy. Chyba że jest to dziecko i ma 8-17 lat to jeszcze można zrozumieć, że to zabawa, śmieszne, śmieszkowanie z kolegami z klasy, bo gry, bycie cool...
Wydawać by się mogło że to już relikt danych czasów gdzie jeszcze w polsce internet raczkował i wtedy to było "coś" i było modne, unikalne, nowe, czy czasy "tibi". Ale teraz... hmm :))
Po ponad pół rocznej przerwie od gry i od jej ukończenia, wracam do KDC2 i zaczynam grę w trybie hardcore :)
Pierwsze wrażenia po ponownym uruchomieniu gry, WOW! :) Ale oni tą gre do dzisiejszego czasu podrasowali, te wszystkie dodatki, graficznie jakoś lepiej, optymalizacja też siedzi teraz, mam całkiem inne odczucia niż były kiedyś. Pozytywnie.
Może zdołam ukończyć tą grę w tym trybie, będzie mozolnie ale ciekawiej. Takie granie wieczorkami...
- wybredny, wstydliwy, twarz do bicia. Z takimi perkami gram. Chyba najmniej uciążliwe a walka niech będzie trudniesza, wcześniej na normalnym trybie mogłem wybić całe miasto.
Jako dodatkowe "utrudnienie ", będę celował w osiągnięcie "post". Czyli przez całą gre bez miesą.
Zazdroszę tej osobie która zagra, będzie grać w tą gre pierwszy raz i od razu zacznie w trybie hardcore! :) to będzie coś znacznie unikalnego jeszcze bardziej immersyjnego :)
Nie.
Niech włączą myślenie i troszeczke wysiłku, a nie wszystko podane na tacy.
Co za czasy :/
Bez wchodzenia w treść wiadomości, autorem owego tekstu zapewne jest Zbigniew Woźnicki, zgadza się?
Nieswoje w fap folderze głęboko na dysku zewnętrznym, a swoje w chmurze :))
Po ostatniej aktualce gra u mnie poleciała z dysku.
Może ktoś używa, uzywał któregoś z tych telefonów i może mieć jakąś opinie o tym.
Różnica w cenie 1000 pln. Może wezmę w raty 0 :))
Czy warto dopłacić więcej i kupić 17?
Będę kupował nowy telefon i wybór padł na te dwa modele. Dylematy są. 17 nowy itd... 16 starszy ale solidniejsza konstrucja, tytan itd...
Esim.
I czy prawda że model który ma tylko wli wyłącznie esim, jego bateria jest nieco większa niż w modelu z nanosim? Bo raczej esim mi wystarczy.
Co oni zrobili z tą aktualką ;/ kolejny raz zmienili obniżyli dmg broni/granatów jak i zwiększyli wymagania broni, tworzenia ich :/
Strasznie niezdecydowani są, że co rusz grzebią i zmieniają podstawowe sprawy.
Sama burza spoko wypada, ale raczej mało kto będzie w tych warunkach walił w arki.
Nowe arki, bardzo fajnie i ładne. Ładniejszy design od tych co mieliśmy do tej pory, troszke jak by poprzednie był o kilkadziesiąt lat starsze od tych co wprowadzili teraz.

Składniki
1 kromka białego pieczywa
1 czubata łyżka cukru
2 łyżki wody
Sposób przygotowania
Robienie pajdy z cukrem
Kromkę chleba posyp warstwą cukru. Polej wszystko wodą i gotowe!
Smacznego
Idźcie i skupcie się bardziej na filmach, szotach, nie długich rolkach. To zazębi i powinno generować jakąś kase, większą niż to co jest z pisania. W dobie obecnych czasów ludzie jednak wolą, oczekują, chcą taki "content", prosty, szybki, łatwo dostępny, bez wiekszego wysiłku.

Panie i Panowie, wiekopomna chwila :))
spoiler start
No nic, to teraz będzie trzeba, chociaż raz w miesiącu pofatygować się, zmobilizować się, stracić czas i jechać z pełnym dużym worem butelek/puszek, po zwrot SWOICH pieniędzy.
spoiler stop
Niema szans, to się nie uda. A sama gra będzie zapewne w stylu i możliwościach innego gniota, Mafia dawne strony. Czyli mało grania, mało gry w grze, więcej oglądania, krótka gra, korytarzówka, prowadząca za rękę.
Czuć pismo nosem.
Bo tańsze!
9gr za sztukę...
To tak gdyby ktoś chciał bardziej przyswoić tablicę mendelejewa.
Smacznego!
Moda na sukces, Słoneczny patrol, Nie z tego świata, Beverly Hills, 90210, Dwa światy, Tajemnica sagali, WOW, Alf, Z archiwum X, Co ludzie powiedzą, Zorro,
:))
#NIKOGO
Nikogo akurat mało interesuje lub wcale, kto ty jesteś, skąd jesteś i po co jesteś.
#ZWYKŁYM TROLEM
Troche słaby trol jesteś, nie pykło i trzeba było coś pewnie wymyśleć na poczekaniu. Ale każdy zapomni.
Jestem studentem kierunku humanistycznego/psychologicznego
#PASOŻYTEM
Z drugiej strony jak przydaje się taka "wiedza" w życiu codziennym?, odnośnie
mechanizmów komunikacji w internecie.
Kto płaci i komu za takie śmieciowe nieistotne informacje, sprawy, do niczego nikomu potrzebne z których nic nie wynika.
na kanale który podałeś nie chodzi o prawdę czy sprawiedliwość, on jest po to aby zarabiać kasę.
Jak każdy jeden tekst, twór wrzucony na GOLu.
W to nie watpię jeśli chodzi o sam obraz i odczucia z tym związane.
Ale jednak mimo to, żywotność nie jest zadowalająca jak i problemy z tym związane. A później jakieś naprawy jeśli konieczne.
A jak się dba o TV bo nie rozumiem :) żeby nie spadł ze ściany? Czy włączanie go na góra godzinkę dziennie?
Płacić tyle pieniędzy za wady i oczywisty problem jakie posiada ta technologia.
Wypalanie pikseli, przepalanie kasy.
Tak, wiem gdzie się chodzi by to w miarę odrobić itd. i nawet szybciej, kasowo, ale nie koniecznie materiałowo, co można z tego zrobić taki ekwipunek, ale szkoda mi nieraz czasu na odrabianie tego, albo nie mam czasu wogle :/
Ale to 150tyś to z takim ekw wyruszałem na rajd. Nie chodzi oto co tam później zdobyłem, tylko wyjściowe rzeczy. Bo już nawet zbytnio nie latam zbierać rzeczy, tylko typowo rajd na lanie arki i robienie próby.
Mi niestety już wtedy nie udało się wrocić na mecz :/ i utrata tego co było, zabolało :/
Gra z takim ekw wrzuca nas na rajdy z graczami co wchodzą z darmowym ekwipunkiem, czyli nie dobiera nam graczy co mają podobny, zbliżony, ekwipunek w rundzie.
Będę robił wyprawe i reset postaci, z ciekawości. Bo mam już wszystko zebrane, ekwipunek pełny, kasy 5mln...
Wszystko fajnie.
Tylko szkoda że ostatnio straciłem ekwipunek na rajdzie o wartości 150 tyś, z winy gry, przez utracenie połączenia z serwerem, w żaden sposób nie dało się przywrócić dalej do gry :/
A kogo to obchodzi, jak będą weryfikować i sprawdzać kogoś?... na postawie czego? NIP możesz podać jakiejkolwiek firmy, organizacji itd nikogo nie obchodzi kto ty jesteś, skąd ty jesteś, tylko wcześniej musisz zapłacić za produkt. Do tej pory też można było bez problemu tak robić.
Tylko teraz to będzie o tyle "kuriozalne" bo po takim "żarciku", od razu dana strona otrzyma fakturkę w systemie :) i to będzie ucieranie nosa komuś i robienie komuś bałaganu :)
Jaki zbieg okoliczności akurat co do tematu. Dzisiaj przez pół drogi do pracy jak jechałem, a było troszke kilometrów, jakaś babeczka przede mną cały czas podczas jazdy, gdy kierowała to się malowała. Myślałem że będzie przynajmniej się malować na czerwonych światłach, a tutaj całą drogę podczas jazdy, zdeterminowana. Chyba zaspała i nie zdarzyła się umalować w domu :)
Te bonusy i usprawnienia które dostajemy po wyprawie, raczej nie zachecają i nie jest to coś mega fajnego. Zastanawiam się czy jest sens to wogle robić, bo już mogę, mam wszystko.
Ale dalej za chwile znów będziemy przy ścianie. I od początku..
Pytanie ile osób będzie robiło te wyprawy.
Nie przemawia, żyją w rospuście, zakłamaniu, dla pieniedzy i własnych korzyści.
Ale z grzeczności możesz się delikatnie skłonić.
Widzę że w wielu firmach działa to genialnie.
spoiler start
nie działa.
spoiler stop
A tak przy okazji... przecież macie tutaj abonament, co jest to już w pewnej formie darowizna i wsparcie, za niewielkie "korzyści" na serwisie. Tym bardziej to premium jest troche naciągane i bez wyrazu, bo zabraliście na poczet kupna premium normalne, oczywiste, standardowe opcje i treści, by ktoś tylko coś wpłacił i by mógł normalnie jak człowiek korzystać w pełni z serwisu. Jest to dawny relikt forumowy... Bo słabą zagrywką jest, żeby przeczytać dalszą część tekstu (50%)musisz wykupić premium :/ XXI wiek. Ale tak, rozumiem, taka jest aktualna moda.
Ale jednak donejty i tak kojarzą się z pato strimami, utrzymankami i darmozjadami ;)
Abonament Premium
Abonament jest korzystny dla Ciebie, ale jest również ważny dla GRYOnline.pl - daje nam zarówno konieczne wsparcie finansowe, jak i informację, że doceniasz naszą pracę. Dziękujemy!
Jak nie dajecie rady, i łapiecie sie już wszystkiego co się tylko da, i wszelakich zagrywek, przy tym tracąc nieco swojej godności i dobrego imienia, to zamknijcie działalność albo się przebranżowcie. I tak oszczędzacie na świeżakach/stażystach/studentach.
Jasna sprawa że po tylu latach w jednej firmie, robiąc jedno i to samo, będzie ciężko odejść i robić coś innego, gdzieś idziej, z kimś innym. Takie czasy. Trzeba być elastycznym.
Może jeszcze 1,5% z pit-u? :)
Każdy orze jak może.
Odkąd GOL się sprzedał i należy do Webedia to jest źle i będzie tylko gorzej. Widać od dawna tego efekty. To była zła decyzja.
Ale będą uważać inaczej, do błędu i porażki ciężko się przyznać ;) Nie pykło.
Jedna z niewielu gier, lub mogę się mylić, jedyna seria gier, gdzie napędza sprzedaż konsol.
Nie jest to oczywiste.
Tak samo można założyć prawdopodobne i hipotetycznie że Rockstar Games zostanie zamknięte, przez jakąś afere, zwolnienia, krach, czy bankructwo. Kto wie? :)
I wtedy RDR 3 nie wyjdzie :)
Niezapowiedziana jeszcze oficjalnie, lecz wielce prawdopodobna trzecia odsłona serii gier akcji studia Rockstar Games osadzonych na Dzikim Zachodzie. Red Dead Redemption 3 (tytuł hipotetyczny) najpewniej będzie miało premierę kilka lat po wydaniu GTA 6.
Po co wogle coś takiego tworzyć i pisać o czymś czego nie ma a tym bardziej nie zostało nic w tym temacie oficjalnie zapowiedziane, opisane.
Tworzenie w encyklopedii gier, czegoś ze spekulacji, teorii spisowych, czegoś nie istniejącego... słabe :/
Z takim podejściem to zróbcie już do przodu z tego ponad 100 części, okej. Albo innej gry. Może fifa? Fifa 2100? GTA 50? KCD 15? FC 30? BF 40?
Czyli nadal szara strefa ma się dobrze i kwitnie :))
Jeszcze robota na czarno... bo jak bys sie chciał rozliczyć później z tego? :)
Czy ktos miał by robić za damski ch..

Kto by chciał taką obsadę jeśli miałby powstac film? :)
https://www.instagram.com/p/DUD61SQjz1F/?img_index=18&igsh=anB4bjNneDcweHU2
Rozwiązanie to może być ukłonem w stronę graczy mobilnych, którzy są przyzwyczajeni do cyfrowych przycisków na smartfonach.
I to tyle w temacie.
Dzięki za wyjaśnienie.
Więc nie powinno się rzucać do jednego rankingu, w rankingu graczy solo do tych trójkołowch co mogą kręcić tyle punktów. Pod tym względem nie jest to uczciwe i nie osiągalne dla tych co grają sami.
Bo ja mam teraz 40 tyś a topka u mnie w tym samym rankingu 150-200 tyś. I różnica punktowa między różnym innymi graczami to przepaść. Czyli gra wymusza nam nie granie solo i robić łupankę, by robić te próby i rankingi, ekstra :)) Początkowo też myślałem że mogą grać nieuczciwe. A mogą?
Śmieszne to jest, naprawdę.
Cóż za sensacja... tania pożywka dla pismaków.
Na samym początku należy zaznaczyć, że w dokumentach nie wspomniano o jakichkolwiek bezpośrednich kontaktach Housera lub Benziesa z Epsteinem. Nie mają zatem nic wspólnego z prowadzonym przez niego procederem przestępczym – to ważna informacja, o której należy pamiętać.
To po co wogle zaczynacie cokolwiek pisać? Sami sobie zaprzeczacie. I jeszcze taki nagłówek...
Jestescie conajmniej niepoważni... barachło. Wstyd mi za was.
Gra z jednej strony troszkę zmusza, wywiera przez coś niedostępnego do zdobycia gdzieś indziej, taką presję i ciśnienie by jednak to mieć, niby przez to chce nas czymś fajnym zachęcić, obdarować, byśmy dłużej w niej zostali, i robili godzine, godziny dla prób dziennie, ale zarazem jest to zbędne i bez tego da się grać. A zachecają nas czymś unikatowym gdzie idziej nie da sie tego zdobyć, więc chętnych na to i z takim podejściem może być dużo. Ale jednak skiny, skórki nie grają, wiec jest to zbędne, chociażby dla mnie. I tak naprawdę te próby co mamy w tygodniu, to póki co jedyna sprawa która może być jakimś wyzwaniem, zadaniem, celem, i konkurencją, przez co nas sama w sobie zachęca do zagrania i rywalizacji. Dosłownie, jak ktoś ogarnia, i nie tak jak ta "graczka" to jedno wejście do gry, godzina dwie, i jesteśmy w stanie zrobić te próby chociaż tak by zrobić jeden awans do końca tygodnia lub po prostu się utrzymać.
Tylko mnie zastanawia jak niektórzy mają w rankingu po 150-200 tyś punktów, w 5ciu próbach, jakim cudem... i przepaść np między drugą osobą jest 80 tyś... mamy przykładowo 5 prób i do wymaksowania są te 3 gwiazdki w każdej próbie czyli 4k punktów trzeba na to zrobić, ale fajnie, spokojnie i realnie grajac w każdej z prób można wykręcić po 6-10 tysięcy punktów, moim rekordem w jednej było 20 tyś i wiem że więcej bym nie wycisnał... tylko jak inni wykrecają tyle punktów?
Czasem mi się nie chciało jakiejś próby robić bo była głupia albo wymuszała więcej czasu do zrobienia puktów a mi szkoda czasu na coś takiego.
Ale będąc już na najwyższym poziome prób, legenda kantyna, to faktycznie gra wtedy na tym etapie zmusza by to utrzymać i musisz chcąc niechcąc wchodzić i się spinać by nie wypaść z rankingu i osiągnąć to co było tutaj najcenniejsze i nie zmarnować swojego czasu na to poświęconego.
Niech się lepiej skupią na tym by świat nie był taki pusty, makietowy, pozorny i zabugowany jak to było w pierwszej części i bardziej interaktywny, więcej interakcji z otoczeniem, npc, i było więcej aktywności. I to wpływa na immersję.
A kamerka pierwszo, i trzecio osobowa, powinna być do wyboru, kto jak woli grać będzie sobie grał, choć nie jest to konieczne.
I tak troszke drogi przed nimi gdyby chcieli dorównać immersją i odczuciami z FPP, jak to jest w KDC2.
Przecież złodziej sam w sobie jest już bezczelny. To może być bardziej?? Jak i tak kradnie.
Co tu dużo mówić.
Gra jest arcydziełem, arcydziełem w swoim gatunku. W pewnym sensie była to rewolucja i sensacja w grach i wyprzedziła o wiele lat już do przodu inne gry, nawet te co miały premierę niedawno i teraz.
I tak powinno się robić gry, gdzie kilka lat po premierze, w tym wypadku już aż ponad 6 lat, nie straci nic na swojej jakości.
Tak by było najlepiej i każdy jeszcze dodatkowo w nagrodę dostał dunce cap, tak jak to było w GTAV :) i sie bawili we własnej piaskownicy. Odseparować.
Akurat tak się składa że pieniaczem, największym pieniaczem na tym forum, jak i być może i w życiu codziennym, jesteś ty sam, i nikt nie może od ciebie napisać, odezwać się coś więcej, jeśli to jest ponad twoje mądrości, iloraz inteligencji i filozofie, bo lament i uraza majestetu :))
Oczywiście że to nie działa i nie będzie nigdy, normalnie, dobrze u nas działać.
Szkoda mi już cokolwiek pisać i się odzywać na ten temat naprawdę, ale ile w ostatnim czasie widziałem, dopatrzyłem się absurdów, braku logiki, wałków i spójności z tym związanych, w rzeczywistości, jak to wygląda i się odbywa, to głowa mała.
Brawa dla tych którzy się ślepo cieszą z tego i są zadowoleni z nowego systemu okradania.
Ładnie ktoś to rozkminił i zrobił jawnie legalny skok na kase, i wyciagają dodatkową kase z naszych kieszeni, gdzie conajmniej połowa społeczeństwa nie odzyska, nie będzie odzyskiwać swoich pieniędzy zabranych z kaucji, czyt. haraczu. Patologia podatkowa. Patologia systemowa.
Tyle w temacie.
Po co wspominać taki staroć i oczywistość(easter egg). Chyba każdy kto grał W3 o tym wie czy widział, a jeżeli nie, to nie może nazywać się graczem.
Ktoś chyba chce popudrować....
Miałem składać nowy PC, ale jednak zaoszczędzę pieniądze ;) może kiedyś, za kilka lat, jak będziesz wszystko w "rozsądnej" cenie :)
Teraz jest to już przepalanie pieniędzy.
I wybuch zlikwidował wszystkie dane zapasowe z produkcji GTA VI jak i dane aktualne :))
To pograne :)
Niech lepiej porównuje ze swoimi grami :))
A nie "krytyka" innej, zupełnie nie swojej gry do gry innego studia, gdzie są różne i dzieli ich czas wydania.
Niech zamknie jape.
To co to pracodawca nie może juz zwolnić, wyrzucić, podziękować za współpracę pracownikowi??
Jasne, to jak ktoś umie podbić piłke kilka razy, kopać piłke do przodu, to od razu ma grać w pierwszej lidze, takim real madryt? :)
A zabiegać to możesz, ale o wzgledy swojej luby :)
Z innej beczki.
Jakim cudem w próbach cotygodnowych, można wbić ponad 100 tyś punktów? To jest chore... albo jakichś cheat?
Ja sam wszystko wymaksowałem w próbach, wszystko po 3 gwiazdki i z zapasem punktów i łącznie to tak wychodzi 25-30 tyś punktów i to już jest nieraz gimnastyka z tym. I da się ukończyć takim wynikem w top5. Ale że ponad 100 tyś punktów? Jak??
I na jakiej podstawie dobiera nam ranking, listę graczy, 99 graczy na której się znajdujemy.
No nie.
Czerwony/pomarańczowy, bliżej czerwonego, duży i 3/4 fajnie przecięty :)
Będzie jeszcze więcej gołych panienek, kolorowe platformy jak i więcej patologi, promowania patologi na różnych fejm eme mej i tym podobnych tworom.
Ładny dzisiaj księżyc mamy, teraz! 10.01.2026
Jak ktoś zwrócił uwagę i się tym interesuje.
A nikt nie wspomniał, jaki jest koszt samej tej zaawansowanej maszyny i jakie koszta później utrzymania, wynajmu?, od zużywania prądu, eksploatacji aż po serwis. Pewnie ktoś będzie dokładał do interesu :)
I to jest ta ekologia? :))
Z tym męczeniem się to nie przesadzał bym, to jest dosłownie na kilka sekund zabawy i taki bastion, bombardier, skoczek czy rakietowiec pada od razu. O ile też umiesz unikać ich ognia. Ale właśnie problem jest właśnie taki jak mówisz, chcesz coś zebrać co lepsze to ktoś przyjdzie i dostajesz kulke podczas zbierania :/ i to jest słabe. Ale zauważyłem że jest tego coraz mniej i gracze jak widzą że ty ubiłeś to zostawiają to tobie, i sam tak robie jak ktoś coś ubił to mu to zostawiam. Poza tym i tak już rozdaje plany, i drogie rzeczy co wpadną na rundzie bo nie mam co z tym już robić i tak.
Ja już tam osiągnąłem maximum, co bym nie chciał to mam, kasy kilka milionów, ekwipunek pełny, wiedza co w jaki sposób można szybko ubić każdego arca, królowa leci w solo nawet sama bez niczyjej pomocy, już nie chce sie za bardzo dalej grać, a tym bardziej resetować postać dla kilku miejsc w ekwipunku i zaczynania praktycznie od zera. Balans został tutaj w wielu aspektach źle przemyślany. Choć na początku fajnie się zapowiadało i grało, do pewnego momentu.
A płatne rzeczy to tylko skórki na które i tak szkoda wydawać pieniądze, bo to nie zmienia nic w aspekcie gry.
Podkarpacie. I sklepy typu biedronka, dino, auchan, stokrotka, delikatesy, gorszek, aldi, żabka.
Dużo jeżdżę i jestem w wielu sklepach w wielu miejscach i nic. Niestety nigdzie tego nie widziałem :/ Przykre jak kupuje się coś do czego doliczają kaucje a nie powinno. No chyba że nie potrzebne są oznaczenia na etykietach by móc odzyskać swoje pieniądze.
Do lidla chodzę praktycznie bardzo rzadko. Ale tam to słyszałem że nie oddają pieniędzy tylko bony na zakupy? To kiepsko.
A jeśli kase, to pytanie jakie mają limity na zwrot.
I co, mam teraz specjalnie dymać do lidla z worami butelek i nadkładać specjalnie kilometrów by tylko pozbyć się i wrzucić butelki do recyklingu? I mieć na tym 5-10 zł? Żarty.
I wiele osób przez tą sytuacje będzie miała wywalone i nie będą robić sobie kłopotu, zachodu, a ktoś będzie tylko na tym zarabiał. Dobry z tym pomysł ktoś miał.
Nawet w przeciągu ostatnich dwóch tygodni otworzyli dwie nowe biedronki w których byłem i nie ma tam czegoś takiego. A dziwne. Wydawałoby się, stawiali nowy sklep (2 miesiące) to będzie wyposażony we wszystko.
To ilu z was już było odzyskać swoje pieniądze i na jakie kwoty :) pochwalcie sie :))
I zdj mile widziane :)
I kolejny miesiąc minał i dalej nic w tej sprawie nie zostało wdrożone cokolwiek konkretnego. Jeśli takim tempem w tym kraju będzie wszystko robione, to powodzenia :)) dykta.
A i dalaje jesteście, jesteśmy dymani, sklepy doliczają kaucję do wód, napoi, gdzie na butelkach nie ma oznaczeń do zwrotu i nie będziemy w stanie odzyskać pieniędzy za ten "haracz". Ładnie kroją.
A opłaty śmieciowe drożeją... jadą z nami na dwa bataty :) w
Kiedy wyjdzie to wyjdzie, już nie czekam na to jak jeszcze kiedyś. Najważniejsze by była dopracowana i epicka to gra, na conajmniej poziomie RDR2, choć na pewno przeskoczy.
Czy moglibyście nauczyć się poprawnie i właściwie pisać tytuły i poprawić ten tutaj?
" "Nocny recepcjonista" ma tylko 6 odcinków i po 10 latach znów jest na szczycie. Jeden z najlepszych serialowych thrillerów dekady podbija Prime Video, to najlepszy moment na nadrobienie 1. sezonu"
Jakie to proste.
Lepiej nie.
Dołóż trochę i kup router z wifi 7, a tam masz już wszytkie cuda łączności, kilka metrów kabla, i podłącz nowy router do starego po kablu, router sobie umieć w jakieś centralne miejsce i będzie efekt dużo lepszy niż z tymi całymi wzmacniaczami. Ew stary router do wywalenia i coś nowego podłącz po prostu. I też powinno zadziałać.
Sam teraz kupiłem nowy router i 10 metrów kabla i przeciągnąłem na w miare centralne miejsce w domu, i efekt jest piorunujacy. Choć i bez zmiany miejsca by się też obyło, bo ten router co kupiłem to "potwór " :P i robi szeroki zasięg.
A podłączony do routera światłowodowego.
Samo podłączenie nowego routera do starego, i łączenie się przez nowy, zwiększyło mi transfer w pobieraniu o ponad 50% :)
Z gry zostało wyciśnięte już wszystko co się dało i to co trzeba. Wydoili ile się dało. Gra miała swoje miejsce w świecie gamingu i czas. Nie powinni już nic ruszać.
Teraz już się tak nie sprzeda i nic dobrego z tego nie wyjdzie pod względem finansowym. Będzie wielki zawód choć niektórzy gracze mogą mieć wzwód. Może wyłapią jeszcze graczy którzy kupią i zagrają w to tylko z sentymentu.
Strata czasu i pieniędzy. Mogą tylko jeszcze zaszkodzić i pohańbić to co było dobre, kiedyś.
Na ten czas gra niestety jest już drewniania pod wzgledem mechanik i gameplay-u. Chyba że coś pozmieniają diametralnie by nie było takiego wrażenia i się dobrze grało ale raczej wątpliwe.
Niewiem co to za analitycy i eksperci i skąd się biorą na tym świecie :))
Jeden woli ten "elektroniczny złom" który jest praktyczny i będzie na kilka lat, który również cieszy oko, a ktoś inny chce mieć drogie, tanie, łapacze kurzu które i tak po kilku latach trafią do pudła z wielu względów, czy na handel, czy to zmiana umeblowanie, znudzenie, zepsucie/zniszczenie, wyrośnięcie z tych figurek i już nie wypada i wstyd przed ludźmi.
Z resztą ten elektroniczny złom to raczej nie jako kolekcjonerka tylko fajny ficzer, dla odpicowania tematycznie, gustownie, stylistycznie sobie sprzętu, i mieć unikatowy PC. Który bądź co bądź też bedzie na lata. W dobie dzisiejszego sprzetu coś takiego zestarzało by się znacznie wolniej niż to jaka jest przepaść od czasu 2080TI. Teraz wszystko powoli zwalnia.

Dostali no i spoko, zazdro, fajny prezent :) ale wątpię że ta kurteczka, ramoneska, jest z prawdziwej skóry :))
Jednakże dla mnie "świętym gralem" z CP2077 byłaby jednak karta graficzna 2080TI. Choć już staroć. Można by pięknie sobie odpicować wizualnie PC w stylu CP. Mogli by śmiało wydawać nowe RTX-y w takim stylu i byli by na to odbiorcy. I wogle inne podzespoły w takiej i podobnej stylistyce, kolorystyce. Jedna z niewielu gier gdzie można by pójść w takim kierunku i miało by to sens. Szkoda że to wszystko jest tylko dla wybranych, szczęśliwców i marginalnych nakładach.
Ile jeszcze będzie tego samego o jednym i tym samym? Już chyba z 5 tematów było o tym.
Po co w dzisiejszych czasach "ekspert "?
Skoro każdy sam może wydedukować nie jedno.
Ale jedno trzeba przyznać że jak są eventy z kombajnami etc. to gracze potrafia się zjednoczyć i razem atakować np królową i zbierać łupy. Nieraz to naprawdę było wiele graczy w jednym miesjcu. I taka runda potrafiła trwał 5 do 10 minut, szybka akcja :)
P.S.
Królową, solo w pojedynkę też idze ubić na luzie ;)
Dobra, mimo wszystko, nawet że chcieli uchwycić przestępcę Maduro...
To jakim prawem wjeżdżają i bedą okupować i kradli zasoby kraju, ropę itd...?? To jest jawna napaść, wojna, ale jakoś takie słowa nie padają.
Co gdyby tak na polske chcieli napaść, bo mielibyśmy multum ropy. Co bysmy zrobili?
Za granicą mamy efekt, ale troche słabo to putin rozegrał.
Troche się przekonałem do tej gry. Ale mimo wszystko ma swoje mankamenty.
Dziwnym trafem jak wychodzę z "epickim" ekwipunkiem na solo, ponad 60 tys wartości, mam w ekwiunku i lece na mape... za każdym razem grę laguje, przycina postać, cofie ją itp... przez cos takigo 2x traciłem konkretne ekwipunki bo nieszło nic zrobić, wrócić do bazy... i czego to wina? Bo na pewno nie internetu. Ktoś czituje i przeszkadza w grze? Hmm.
Jak wchodze z dużo tańszym ekwipunkiem, 20-30 tys, to gra się normalnie i nie mam czegoś takiego... dziwne nie?
Z tym dobieraniem graczy do rozgrywki, to chyba niema konkretnej zależności.
Wychodząc z darmowym ekwiunkiem czyli bieda pak, widzi sie też graczy z bogatym ekwipunkiem i pvp nie masz szans. No i widzi i trafia się na graczy którym już się nudzi i na solo strzelają we wszystkich :) choć unikasz strzelania a oni powinni być dobrani to innych "psycholi" :)) więc z tym dobieraniem graczy bywa różnie.
Czasem sie uda trafić na fajnych graczy, ostatnio żeśmy kończyli gre w chyba 12 graczy :) po kombajnie i wszyscy sie zlecieli w jednym czasie :) wesoło było.
A jak chcecie być pro i mieć łatwo na wszystkie arki lądowe... pionier :) bastiony, bomardiery leżą w kilka sekund w prosty sposób, bez niepotrzebnego strzelania :)
A niech się leją.
Trampowi, i tak bliżej do grobu niż dalej, to co mu to zależy. Szkoda że zostawi ludzi z tym narobionym syfem i konsekwencjami.
Nie pierwszy raz można spotkać taką historię.
Takich bajek tutaj już jest dziesiątki.
Nawet nie musisz wchodzić w temat i czytać bo wiesz że to wypuścił Zbigniew.
Najważniejsze że się kliknęło, i cyk kaska wpada.
GOL zmienił podejście i model finansowy, właśnie na pisaniu plotkarskich tematów, teorii spiskowych, takich bajek i tematów reklamujacych wciskających jakiś tani chłam.
Gdzie wiele tekstów jest generowane, poprawiane przez AI, bo nie chce im się za wiele pisać i myśleć. Dziwne że jeszcze ktoś nie wyleciał z roboty za takie twory i podejście.
Niekoniecznie. Ktoś by mógł obejrzeć, musiał zapłacić. Wyszedł z kina niezadowolony bo film się nie podobał. I mimo to kaska wpadła.
Więc te liczby zysku niekoniecznie odzwierciedlają zadowolenie.
Gorzej jak przewiniesz za 10 akapit, a oni specjalnie wpletą tą konkretną odpowiedź w 5 akapit :) a w 10 będziesz czytał jakieś bzdury.
Dokładnie. Już od jakiegoś dłuższego czasu można było to zauważyć, że tak już tutaj są "tworzone" te "artykuły ". 3/4 tematów i ich treści, to jakieś wypierdy, wysrywy, niewiadomo po co i o czym, by później napisać zdanie, kilka zdań o co chodzi. Naprawdę, tworzą wcześniej niesamowite napięcie i zaciekawienie u czytelnika :/ jak "ekstaza" u "weterana" :)
Strasznie chamsko i straszny syf :/ niczym "Łan dolar" w egipcie.
Nie mają o czym pisać a mają jakieś minimum znaków do wypisania.
Ni to AI ni to przedszkolak.
Najlepiej to nie czytać, nie interesować się i nie wchodzić już w jakiekolwiek tematy tutaj. Można traktować i nabijać ich w butelkę jak oni nas.
Najgorsza odsłona cyklu. Gamplay praktycznie znikomy.
db1080.5v.pl
Naprawdę można tam znaleźć wszystkie odcinki DB, w dobrej, bardzo dobrej jakości, czy te "próbki" nie są tylko podpuchą, zapłacisz a później nic nie otrzymasz.
Ceny RAM poszły w górę wielokrotnie, to czemu oni nie mogli by, nie mieli by podnieść ceny za gre i sprzedawać ją za 100, 150 dolarów. Myślę że cena będzie rozsądna i adekwatna do danego produktu, jakość, czasu, środków produkcji. I tak się sprzeda, w jeden dzień się zwróci i będą niedoścignione rekordy za rekordami.
Ale za ile będzie to będzie, po co na ten temat gdybać bezsensownie? To raczej jest najmniejszy problem :)
Zwykłe grymaszenie, ignoranci i z góry uprzedzenia. Gdyby ktoś nie powiedział że w jakiejś danej grze jest wykorzystane AI to nie byłoby żadnego kaprysu i grali by dalej.
Akurat to jest najprostsze.
I przewiń troszkę w dół to zobaczysz :))
Bardzo dużo tematów co są, były na GOLu można zobaczyć w google i sie wyświetlają. Nawet bardzo dawne starocie.
Nieraz mi się zdarzyło że szukając, wpisując coś w google, wyświetlało mi tematy z GOLa które nawet ja lata temu zakładałem :)) śmieszne nawet :) i śmiesznie jest poczytać swoje wypociny z ponad 10 lat :D jak by inny człowiek to pisał :D
Ale nadal zastanawia fakt jak można odpisać w temat jak nie ma opcji odpowiedzi, dodania komentarza :)
Jak się da odpisać na wątek/temat który ma tyle lat, i ponad 10 lat była ostatnia odpowiedź i jest to w archiwum? Jak wy to robicie? :)
Początek gry jest może utrudniony, jak zostajemy bez niczego i zaczynamy praktycznie od zera. I do pewnego momentu czuć progres i trudność.
Później za to, można już bez problemu wybić cały zamek , wioske.
Jako ciekawostke dodam, na samym początku gry i akcji w lesie wybiłem wszystkich bandytów :)) skill z KCD.
Ludzie już nie mają co z sobą zrobić... grubo.... głupich nie sieją. Ale takie czasy :/
A ten portal schodzi już totalnie na psy.
Gratulacje webedia :)
Dokładnie tak, tak nie będzie już wyglądać dyskryminacja :))
Jakie piękne czasy przed nami ;)
Wiadomo, korpo.
Ale szkoda straszna jak by nie było.
Aż takie są koszty, i tak chcą ciąć, że muszą zwolnić lub grzecznie zasugerować kilku osobom że nie będzie dla nich miejsca?
Przecież w tvgry i osob które robiły filmy pewnie można było policzyć na palcach jednej ręki. I serio jedna osoba została?
To już faktycznie lepiej byłby mocno przyciąć osobom które "piszą", bo poziom tekstów jest opłakany niestety. Zwalniają tych co nie trzeba.
A w dobie internetu i obecnych czasów jednak filmy, filmiki się bardziej sprawdzają. A na tym polu było i jest sporo do zrobienia. Ale no cóż, są też i złe nietrafione dezyzje :))
Rusnar, jeśli czytasz, to powodzonka, nie martw się, może zmiany pracy i życiowe, bedą na lepsze. Ale w człowieku zawsze będzie nutka przyzwyczajenia do obecnej pracy.
Wiedząc i widząc co się tam działo, ile razy już ludzie się zwalniali, jacy ludzie, zmieniali przez tyle lat, w jakim stanie był ten portal itd. To ciekawe czy ktoś o zdrowych zmysłach będzie chciał tam jeszcze pracować, wogle zacząć pracować.
Może będą studentów brać na jakieś krótkie staże bo kimś trzeba będzie polatać te dziury. Może AI? ;)) a też nie może to stać w miejscu.
Wątpie by chcieli całkowicie zamknąć, zrezygnować z tvgry.
Jak to się mówi, nic nie jest na wieczność . Tym bardziej praca u prywaciarza :))
Szkoda, bo widać że człowiek się stara, chce, jest ambitny, "poświęca się dla firmy ", a na koniec i tak wychodzi że nie potrzebne to wszystko było, strata czasu i nie warto było.
Tylko człowiek się wygłupił by ktoś mógł mieć dobrze :)
Bycie korpoludkiem i kręcić narzucane cyferki :/
Z drugiej strony nie lepiej i nie pewniej zmienić model pracy jak i zawód, wykwalifikowanie?
Kręcenie filmików nie będzie nigdy to do końca życia, tylko na kilka lat, do pewnego czasu, etapu w życiu, poza tym jest tego wszędzie straszny przesyt, powielanie, jak i "konkurencja" i trzeba być nadwyraz ambitniejszym, wyraźniejszym, ciekawszym, innym, szybszym i lepszym od innych. Rozumiem, "lekka", łatwa, robota ale to wszystko do czasu :) później od kręcenia filmików to nawet łopaty czy kielni nie umiał byś trzymać w ręce gdyby trzeba było :)) i pojęcia o innych sprawach życiowo-zawodowych. By później móc funkcjonować w innych branżach. Takie są realia :) Lepiej mieć zaplecze pojęcia, wiedzy, umiejętności, kwalifikacji, na wypadek :) I teraz trzeba będzie pójść do "normalnej" pracy... eh. Ale kiedyś będzie taki czas że większości się to czkawką odbije i później będzie jeden wielki płacz :D a w CV tylko wpisane "krecenie głupich filmików na tiktoku" albo "Pokazywanie d na insta" ;)) szkoda będzie tych ludzi za kilka, kilkadziesiąt lat. Będzie jedno wielkie "inwalidztwo".
No cóż. Nie jest to dziwne. Nie pierwszy nie ostatni raz ;)
"A miało być tak pięknie ".
"Szybko przyszło łatwo poszło ".
"Coś się kończy coś się zaczyna ".
Strasznie znerfili teraz gre tą najnowszą aktualizacją :/ bronie totalnie obniżyli parametry, granatów etc,, coś jeszcze wyzmieniali, gra się znacznie gorzej , dodali reset punktów umiejętności więc wyprawy są w sumie już niepotrzebne.
Trzeba będzie zaprzestać z gamingiem na jakiś czas, kilka lat. Może przerwa zrobi dobrze.
Wyszło kilka naprawdę dobrych, ciekawych i zaskakujący gier w tym roku, ale zdecydowanie KCD2 jest grą roku. Tu nie ma co więcej dyskutować. Majstersztyk. Obiektywnie mówiąc. Klasa.

Tutaj to dopiero będzie z tym jazda :))
Ale będzie kombinowanie... niektórym się nieco ukróci eldorado :)
Dziwne że jeszcze ten temat nie został dawno poruszony.
Ah tak, jeszcze nikt nic nie wie, nikt tego nie ogarnia :))
Tak czy siak potrzebowałem to kupiłem, zapłaciłem niestety i nie zapitalałem akurat :))
Bardziej zastanawia jeden fakt. Kto będzie wypłacał kase, z kogo kieszeni będziemy dostawać pieniądze, w tych butelkomatach co w dalekiej odległej przyszłości może będą, będzie ich więcej i bardziej dostępne.
Jeżeli butelkomat jest w sklepie X, i do nich będzie należał, kupując butelki w zupełnie innych sklepach, czy dostając czy zbierając, i przynosząc to do tego sklepu X, i chcąc je tam zutylizować i dostać za to kasę, to ten sklep z biegiem czasu będzie robił się stratny? Bo jaki na to będzie przeznaczony limit pieniędzy na wypłaty? Jeżeli pójdzie to na wiekszą skale, niż te butelki z piwa. Zwrot od państwa? Śmierdzi tu dużym przekrętem i machlojkami :)
Jeżeli sklepy pójdą na to że zamiast kasy będą dawać bony zakupowe w ich sklepie to kompletnie to będzie słabe i troche naginanie prawa? Bo miało być zwrócone to co nam zabrano i doliczone do rachunku.
To na moim przykładzie dzisiejszym.
Ten sklep na mnie dodatkowo zarobił, na tej kaucji, sprzedając towar który niepodlega kaucji? Można to tak??
Jakiś mindfuck.
Bo ktoś będzie na tym zarabiał, dodatkowo zarabiał a ktoś będzie stratny. Póki co my jesteśmy stratni.
Kolejna sprawa :) Nie wyobrażam siebie że przyjeżdżam, idę do sklepu, taszczącego jeden czy dwa duże worki pełne tych butelek do zwrotu :)) a później stanie tam i bawienie się pojedynczo z każdą z butelek :) by otrzymać finalne 20- 30zł które mi wcześniej odebrano. Ciekawe ile czasu zejdzie zrobienie 50 butelek.
Albo z czasem, gdyby to w miare funkcjonowało, to trzeba by wyrobić sobie nawyk, kupując w danym sklepie 2 zgrzewki wody, później pójść tam z tymi samymi butelkami by odzyskać kase. I później znów kupić to samo i tak w kółko :))
Wątpię by większość społeczeństwa chciała to ogarnąć i robić tak jak "państwo " zarządziło.
Spoko jeśli ktoś ma większe dzieci to wyślesz i będą mogły sobie śmigać z workami pełnych butelek i będą mieć kieszonkowe :P
I kolejny "przekręt ".
Dzisiaj kupiłem 2 zgrzewki wody. 2x6 butelek.
Biorąc dwie zgrzewki, wtedy jest cena promocyjna i wychodzi 2,10 zł za jedną butelkę. Niż ponad 3 zł.
Okej i tak jest, pisze. Wychodzi za wszystko 25,20, 12szt.
Ale niestety. Przy kasie zaczeło doliczać kaucje i za to zapłaciłem nie 25,20, a 31,20... Nie było nigdzie info że do tego będzie doliczana kaucja. Nigdzie. Dodatkowo oczywiście na butelkach nie ma oznaczeń że butelka zwrotna.
To jakim prawem dolicza kaucje i nie ma przy tym informacji przy produkcie?
Fajnie, no nie? Dymani na każdym kroku :)) tak wiem, problemy trzeciego świata...
Macie ten swój zielony ład.
xD lol
A co to za żebranie? Nie wstyd? Jakiś to nowy trend wyłudzania? Za takie niesamowite "info". Za robote się weź lepiej leniu.
Jak ktoś ma zaoszczędzić pieniadze jak prosisz by ktoś je tobie przelał. Śmieszne :))
Przykład typowego gracza, współczesnego gracza który już wcześniej się zagrywał w gierki, i gdy będzie na emeryturze to w taki sposób będzie spędzał czas, bezstresowo ;))
Fajny, ładny ale nie praktyczny.
Bardziej jako ozdoba by się nadawało, bo by sprawdzić czas, która jest godzina, to w pierwszych sekundach nie będziemy wiedzieli ;))
Ładne o sobie mają mniemanie, i sami siebie sytuują dosyć wysoko, ale niestety przesadnie, grunt to mieć jakieś ambicje, tylko szkoda że do takiego poziomu *R jeszcze im daleka droga. Lub coś czego nikomu nie uda się osiągnąć i wyrównać poziomem.
Warto miec marzenia :))
Nie ma już opcji by kiedykolwiek ceny wrociły do cen pierwotnych. Nawet gdyby były obniżki ceny, to już będzie i tak różnica kilku stówek niestety. I tak jest z wieloma produktami które ceny już nie będą "normalne", a mogły by być. I to jest wykorzystywanie sytuacji i klienta przez naciąganie wartości produktu i "zamieszania", jakie było chwilowo na rynku.
Ktoś ładnie nakręcił że brakuje ramu i będzie brakować.
Z pewnego źródła wiem że niektóre sklepy, dostawcy, jeszcze mają tysiace sztuk na stanie a i tak wywindowali ceny podwojnie a nawet potrójnie.
Niech ta bańka pęknie i się im wszystkim odbije i mieli przez to nauczke.
Ciekawe ile teraz osób będzie chciało składać komputery czy je modernizować. To odbije się na calej branży niestety. Zatka, przytka wszystkich.
Trzeba poczekać na lepsze czasy, rok może dwa, coś się zmieni. Oby nie na gorsze :))
To fajne polaczenie Lara Croft i walka z obcym. Ciekawie to wymyślili, połączenie dwóch uniewersum:))
Typowy skok na kase. W innych krajach też będą się szykować do wprowadzenia tego.
Póki co dostępność w Polsce takich lampek jest już dosyć ograniczona, wszystkie nakłady zostały w większości sprzedane. Cena takiej lampki jest w granicach 200pln.
Na ali to jest dużo słabszej jakości pod wieloma wzgledami i nie posiadają karty sim, czyli taka lampka nie wyśle lokalizacji i alarmu do służb. Pytanie właśnie jakich służb :))
Ktoś będzie miał awarie silnika czy przebije opone i będzie musial tak czy siak zastosować tą lampkę to przyjedzie, policja, karetka czy laweta? :))
Z drugiej strony faktycznie czas działania dosyć krótki, nie zadowalający, niebezpieczny, tak czy siak będzie trzeba mieć i zastosować trójkąt.
Jaka byłaby Lara, nawet czarna, jaki by nie miała bufor z przodu, to nie istotne.
Formuła gry nie jest już za ciekawa i błyskotliwa, troche się to już przejadło to skakanie, wspinanie, zgadywanie, i znudziło do bólu.
Napewno nie zagram :))
Widzę że zleciało sie tu sporo optymistów, wesołków, mitomanów i naganiaczy byle dobrze mówiono o grze.
Gra 5 lat od premiery a dalej można spotkać sporo bugów i jest nadal tak samo drętwa e różnych kwestiach jak to było od początku. Te zachwyty są zbytnio przesadzone. Tylko fabuła ratuje ta grę.
Przynajmniej będzie pretekst by nie kupować, nie składać nowego PC i nie marnować niepotrzebnie pieniędzy.
Jest to niezbyt ciekawe, przemyślane i opłacalne rozwiązanie. Dodatkowo trzeba multum zasobów by móc coś takiego zrobić i to się odbywa jeszcze w wyznaczonym czasie.
Dla urozmaicenia najlepszym sposobem chyba jest wchodzenie do gry z darmowym ekwipunkiem. Od razu to podnosi poziom gry i jest ciekawiej. Jak ktos szuka wrażeń.
Powinni za to podnieść poziom do conajmniej 100, i znacznie bliżej końca utrudnili grind i dodali coś ciekawego.
Troche wstyd i obciach a tym bardziej to jest patologia i nadużywanie w tej "branży", i żeby pod wpływem alkoholu czy innych używek wykonywać swoją "pracę " :/ mają czelność. W innych szanujacych się pracach, nie ma mowy o czymś takim.
Ktoś na to przyzwala? Ah, pewnie ludzie którzy ich sponsorują i kupują bilety na koncerty, w tym wypadku jakies występy recytatorskie. Lemingi.
Ładnie naginanie prawa i wykorzystywanie i samopas.
Niektórzy to sobie chyba doliczają podwójną kaucje. Jeszcze niedawno woda kosztowała 2,15pln a teraz 3,20pln. Ciekawe. A i jeszcze nie ma na nich tych oznaczeń. Ładnie walą z klientami. Kto zna ceny ten wie. Ale wielu ludzi to lemingi.
Nie chodzi o butelki.
Tylko o sprzęt który ma być do tego i procedury.
Jeszcze w żadnym sklepie nie widziałem do dziś a byłem w wielu różnych sieciówkach.
Yyyy serio? Tyle czasu mija a nic nie ruszyło, troche porażka. "Okres przejściowy ", to nie jest wytłumaczenie, niestety. Ze wszystkim tak można tłumaczyć?
Jak tak ze wszystkim mają się zabierać.... jeśli nie ma perspektyw i możliwości to niech nie porywają się
Niech się udławią tymi swoimi cenami i podwyżkami.
Teraz to napewno nic nie będę kupował.
Może za kilka lat jak sytuacja wróci do normalności.
Chciałbym zmienić maila na koncie.
Tylko że jest problem, nie mam już dostępu do starego maila, co jest tutaj przypisany, bo został usunięty przez to że przez lata nie było tam żadnych logowań. I teraz w celu weryfikacji zmiany maila nie będę miał możliwości wejścia na tego maila i potwierdzić :/
Jest jakiś sposób, pomysł na to?
Jakis czas temu chciałem kupić te... i się wahałem :/ i nie zdążyłem...
A teraz podrożały chyba o ponad 1500pln... normalnie iks de...
Poczekam na lepsze czasy. Może dożyje
Bankructwo wcale nie oznacza tego że nie mogli byśmy juz nie zagrać w gry na tej platformie.
Ewentualne zamknięcie i likwidacja tego, wtedy owszem, po prostu nie zagramy już nigdy więcej w gry za jakie zapłaciliśmy i przepadnie to wszystko. I to wszystko. Nic nie jest na wieczność a kiedyś coś musi "walnąć".
Właśnie. A co to cieni brakowało w podstawowej wersji? Dziwna sprawa.
Ktoś chyba chciał tymi wyłączonymi cieniami zrobić "różnicę" na dwóch obrazkach, słabe zagranie.
I tak mimo to nie wygląda to "obłędnie ".
A pan Zbigniew się nie nauczył że dalej wierzy w te wszystkie bajeczki, fantazyjne opowiadania, i łyka jak pelikan takie tanie zmyślone historie. I pisanie później z tego bzdurnych, pustych, prostackich tekstów, byle nabijać sobie licznik wydanych tekstów.
No ładnie ładnie w tym golu macie :))
To jest jakieś chore i obłęd... chciałem kupić 64GB, jeszcze dwa miesiące temu bło za lekko ponad tysiaka. Teraz ceny nawet są w granicach 3 tysięcy złotych. To pokupione. Przepalanie kasy teraz by było.
Nie prędko te ceny wrócą do takich jakie były albo wcale już nie wrócą.
Może uda się złożyć jakiś komputer na podzespołach które można znaleźć w promocyjnych cenach, czy w black friday.
Jest chyba dobra promocja i cena na
Ryzen 9800X3D
1799pln.
https://www.x-kom.pl/p/1292320-procesor-amd-ryzen-7-amd-ryzen-7-9800x3d.html
To procesor już by był. Teraz fajnie byłoby coś pod to znaleźć ;))
Ciekawe jak tam z cenami pamięci RAM i dyskami m2 :/
Rownież gra nas segreguje i rzuca w zależności z jakim sprzętem wychodzimy na runde.
Co do zabijania to raczej jest losowo i zależne kto co ma w głowie. Jak grałem, to nieraz widziałem niezłą jatke, po prostu biegają i się zabijają omijając arki.
Szkoda że screena nie zrobiłem kiedyś, w jednym pomieszczeniu znalazłem 5 martwych łupieżców, musiało być tam ciekawie :) ale się wtedy obłowiłem w lut :DD
Generalnie Podkarpacie dostało chyba najbardziej... a to tylko było 2 dni opadów śniegu z przerwami, i co prawda niewielkich bo metra nie napadało. Drzewa wyłamane, miejscami jak sie gdzieś jechdzie w moich stronach, to jak by po jakiejś konkretnej wichurze :/ Do dzisiaj u niektórych nie ma prądu, 3 dni, bez prądu. Mimo że już są roztopy. Dzisiejszej nocy padał deszcz. U mnie co prawda tylko jeden dzień nie było prądu. Najgorzej z tymi lodówkami, zamrażarkami, tyle dni bez prądu, same straty :/
W niektórych też miejscowościach odcięcie od świata przez brak zasięgu w telefonach.
Kolejny dzień i znów przez noc dosypało śniegu :)) koło 20 cm. Prądu nie ma, drzewa już nie wyrabiają od nadmiaru śniegu na nich i łamią gałęzie, linie energetyczne mocno dociążone.
To będzie trzeba znów łopatować :)
Oj ładnie sypnęło śniegiem do rana :) u mnie miejscami nawet do poł metra śniegu i więcej jest :))
Kijowo się łopatuje bo snieg ciężki.
Ale idealny do lepienia bałwana :))
Oczywisice problemy z prądem od samego rana też są i telefonią, troche taki "paraliż" w okolicy, ludzi nie widać :D ale zimna nie ma.
Tak sobie pomyślałem a co gdyby tak padał bez przerwy śnieg, ale tak naprawdę padał, przez conajmniej tydzień, np 10 dni :) takie frostpunk by się zrobiło? :)) tzn ludzie w miastach mieli by znacznie prościej albo nie byłoby większego problemu.
Mimo marudzenia czekam na zimę jak za dawnych lat, chociaż z dwa tygodnie mogło by tak być jak dawniej, metr śniegu, mrozy po -25C, pod nogami sprzypi, snieg się błyszczy, i taka aura potrafiła trwać miesiąc i więcej. Na drogach, mimo metrowych i większych zasp, jak się odświeżyło było spoko do jazdy.
Też właśnie niedawno przestałem łopatować i też jakieś 2 godziny z tym zeszło :/ a jutro rano też będzie trzeba podziałac by móc gdziekolwiek sie ruszyć.
Rano miałem niewesołą sytuacje, już myślałem że koniec i auto będzie ściągać do tyłu i w konsekwencji do dużego rowu. Jakieś 15 minut walczyłem by wyjechać pod jedną górkę ale sie udało, cudem. Ale było momentami grubo. A wszystko przez nie myślących ludzi jadących pod górkę, zamiast przycisnąć i jechać szybciej, to doprowadzali że ktoś musiał zwolnić a później przez to sie zatrzymać. I ja też się zatrzymałem i nawet zaczęło ściągać auto w dół :/ i nawet nie było szans by wyjść z auta i próbować coś odśnieżyć bo ręczny nie dawał rady zatrzymać samochodu i ściągało w dół. Jechałem większym autem akurat a górka dosyć spora...
Później jeszcze dalej podczas jazdy kogoś ściągało z na przeciwka w moją stronę i się stuknęliśmy lusterkami.
Cała droga do pracy dzisiaj 1,30h gdzie normalnie max 50 minut. I przez całą drogę nic, ani jednego pługa, a wystarczyło tylko przejechać pługiem bez solenia i byłoby znacznie i inaczej. Ale mają "chore" zasady że jak pada śnieg to w większości przypadków nie wyjeżdżają odśnieżać bo syzyfowa praca i zaraz znowu to samo i koszta a jak jest już powyżej chyba -10C mrozu to nie solą ulic bo sól nie działa.
Studzienki w miescie nie wyrabiał, miejscami jeziora.
Przechodni, mokrzy po kolana od sniegu, kałuż.

Piłkarz.
Jak to jest z jego fenomenem, sławą, z chłopaka który gra w piłkę nożną, stał się tak wpływową i rozpoznawalną osobą na świecie, chyba każdy chciałby go spotkać, zrobić sobie z nim zdjęcie, ludzie szaleją jak go widzą, przyciąga ludzi etc. Co w nim jest takiego ponad ludzkiego, i co zrobił innego prócz piłki, robi, że jest takim "guru świata". Pomijając że bardzo dobrze grał w piłkę czyli super wykonywał swoją pracę, w swoim czasie był nr1 w piłce. Teraz mimo wieku już skill nieco mniejszy ale to zrozumiałe, i tak jest nadal top, a mógłby spokojnie już skończyć karierę piłkarską. Na insta ponad 600 mln obserwujących, obłęd :)
Sam o sobie mówi że jest najbardziej znaną, rozpoznawalną osobą na całej kuli ziemskiej. Czy może być to prawdą? :)
Zapraszają go największe "szychy" i możni tego świata. Chyba nie dla zasięgów :D Czemu jego a nie np, Messiego, Zidana, Lewandowskiego, Krychowiaka czy Mambeppe :)) czy kogokolwiek innego z innej dziedziny sportu. Chyba nikt w innym sporcie nie ma takiego rozgłosu i nie osiągnął.
Zmieńcie tytuł.
Karta jest przecież niedostępna a piszecie że dostępnych jest 1000 sztuk.
Skończcie z tymi pustymi tytuami.
Te słowa to bardziej w kontekście tego co czytamy i widzimy, głównie przez to i za sprawą AI gdzie już wśród nas i jest zapewne na stałe z nami, dużo filmów, filmików, obrazów potrafi być spreparowane, ściemą, i przekazywane jak cos prawdziwego i coś co było, a tak właśnie nie jest, a też innym programami i ludzkim umiejętnościom do tworzenia czegoś co na pierwszy rzut może być prawdziwe i okej a naprawdę jest to fejk itd.
Zaczynamy być w świecie gdzie fejki są do okoła nas i ludziom coś ukazywane, wpajane przez to, czy to obrazowo, dźwiękowo czy tekstowo.
Oczywiście sami powinniśmy weryfikować fakty, bo wiele „prawd” jest względnych, zależnych od perspektywy lub interesów.
Tylko to wszystko idzie w takim kierunku i tak szybko sie rozwija i ulepsza, że za niedługo świat będzie znaczniej bardziej zakłamany, fałszywy, a ludzie coraz bardziej nieufni wobec siebie i wszelakim wiadomościom, jak i też bedą coraz głupsi przez podawania takich zmyślnych "prawd".
Co ciekawe teraz jak coś ktoś relanie przeskrobie to można sie powołać że to AI było sfabrykowało i to nie ja. I takie przypadki są coraz częstsze.
Nie chcę wchodzić w tematy polityczne ale kto wie i może kiedyś będzie tak, że przy kolejnych wyborach i przed, będą już sondaże ale zrobione, wygenerowane przez AI gdzie będą wyliczyć na podstawie swoich algorytmów, treści w internecie i opini, kto jest za kim itd, i przekładało na jakieś procenty. Niewiadomo na ile prawdziwe :) I później takie coś będzie podawane do opini publicznej.
Faktycznie tragiczna.
Żeby tylko nie wycofali gry ze sprzedaży na steam.
Kiedyś kupię jak już ogarnął te problemy i gra będzie tańsza. Bo mimo tych problemów, mało takich dobrze rozbudowanych gier strzelanek.
Lata temu w to grałem ale sprzedałem konto :p

Jak myślicie, na ile te słowa i ten cytat ma teraz odzwierciedlenie w dzisiejszych czasach? :)
I jak tu sie jeszcze dodatkowo nie wkurzyć na tą grę :D
Ale miałem śmieszną akcje :D
Udało mi się zdobyć taki dobry łup, na kilka upgrade-ów... i jak krew w piach.
Będąc już w windzie oczywiscie zleciały sie arki, i gdy już zaczęła sie zamykać klapa windy... ark wystrzelił rakiete w moją strone, mnie wywaliło poza winde na zewnątrz i a ta się zamknęła jak przelatywałem :D dosłownie brakło sekunde i bym został w środku bo by się zamknęło. I oczywiście trzeba było sie poddać bo nie było szans na cokolwiek. Zawsze coś w tej grze :))
Widowisko widowisko przecież była pirotechnika :))
A z tym cofaniem, nie do końca, fakt mieli pare sytuacji gdzie musile cofnąć by byli "przygwożdżeni" ale było znacznie tego mniej conajmniej o połowę niż dotychczas im sie to zdarzało.
Może i Holandia nie zagrała na 100% swoich możliwości bo nie musiała i im się nie chciało, mogli nawet to przegrać bo dla nich nic by to nie zmieniło. Ale z drugiej strony wstyd dla nich byłoby przegrać i tracić swoją renome, marke.
Można przyznać że coś drgnęło w polskiej reprezentacji i chłopaki dawali rade i grali jak równy z równym.
Jako widowisko oglądało się to dobrze a momentami bardzo dobrze.
Widać też powiedzmy powód teraz takiej gry i stylu... w końcu nasi zaczęli biegać! Dobrze że z przodu starają się wracać, pomagać i wspierać defensywę. A nie jak do tej pory większość się przyglądała, patrzyła i liczyła na to że się uda wybronić. Bramkarz robił co mógł i nie ma zadnej jego winy przy stracie jednego gola.
Mecz był wyrównany. Choć można było to jednak wygrać, było do wygrania. Oby takie podejście, zaangażowanie i pomysł na grę trwał długo.
A może to Holandia jest teraz znacznie słabsza i nasi nie dostali mocnych bęcków? Hmm...
W każdym bądź razie widać poprawę i przyczynę dlaczego było lepiej - bieganie.
Było też zauważyć jak "Lewy" miał momenty gdzie odpuszczał i nie chciało mu się podbiec czy odebrać piłki, gdzie można to było przechwycić itd. Może taki już jego w RP mental i już wiek, ale ta asysta złoto. Też podania naszych były znacznie bardziej celniejsze i szybsze. I w końcu nie było tego cofania się w stronę swojej bramki.
I nasuwa się takie pytanie czy faktycznie w naszej reprezentacji selekcjoner może aż tak zmienić i wpłynąć na drużynę, czy to nie było jednorazowe, i czy nie będzie tradycyjnego "nic się nie stało".
Śmieszne, i dajcie spokój z tymi "weteranami", to co oni na wojnie byli czy w marynarce wojennej służyli.
Może od razu kombatant :))
Nienadużywajcie takich słów i miejcie szacunek dla prawdziwych weteranów.
W każdym bądź razie i tak gra jest przecięta i średnia.
Jest masa błędów i niektóre są wykorzystywane przez graczy nagminnie dla korzyści tzn. pomieszczenia które są zamknięte na klucz i go potrzebujemy by tam wejść, w prosty sposób można tam przejść nie mając takiego klucza i wszystko cenne ze środka wynieść. Porosty i szybki sposób na farmienie.
Mają się czym szczycić, duży wyczyn, naprawdę.
Z czego te 30 minut to mogą same napisy końcowe, bo tyle w wielu filmach potrafią trwać.
Fajnie.
Ale mogli by troche zagęścić ruchy i wydawać nowe gry nieco szybciej niż ponad 10 lat.
Takim tempem, co niektórzy z nas to mogą się załapać jeszcze na 2 góra 3 gry stworzone przez Rockstar.
Mogli by przestać doić stare wydania i je przetwarzać/przerabiać i mniej żerować na sentymentach graczy. "Głupi" dwa razy zapłaci.
Grzech nie kupić Origins w takiej cenie. Jedyna gra ubisoftu albo jedna z niewielu którą można szczerze polecić i zakupić nawet nie po promocyjnej cenie. WARTO ograć.
Powinniśmy się cieszyć. Mamy 4 prawdziwe pory roku.
Niewielu na świecie może doświadczyć czegoś takiego.
Choć zdarzają się już różne anomalie i to "ocieplanie klimatu". Więc być może za kilka pokoleń może być zupełnie inaczej, ale tego już nie zobaczymy.
Niech ten post będzie dla potomnych.
https://youtu.be/4rgSzQwe5DQ?si=ddzjfzXMBb1L09cx
<3
Dokładnie. Podpinam się pod tym.
Choć kto wie, większe zasoby, fundusze były i mogły być przy tworzeniu trzeciej część, czasem mogło by się to udać. Tylko więcej czasu jeszcze poświęcić.
Ale do tej historii takie rozgałęzienia mogły by być niepotrzebe. Niema co gdybać :)) każda gra ma swoje założenie, swoj pomysł i możliwości.
Dobra pograłem już chwile i mogę teraz coś więcej się wypowiedzieć na temat tej gry.
Fajne założenie gry i ma kilka fajnych "smaczków" i pomysłów na siebie, choć wiele rzeczy jest oczywistych i gdzieś to już było, grafika jest okej, akceptowalna jak na dzisiejsze standardy, ale niestety ARC Raiders ma też swoje mankamenty iiii... gra mimo to jest po prostu średnia i przecięta.
Zapewne większość tych "recenzji" i "opini" w internecie jest nad wyrost, troszke przekłamanych, podkreconych, podbitych specjalnie by napędzić jakoś sprzedaż, i wiadomo że ci co dostali grę czy dostali jeszcze dodatkowe profity do gry, to wiadomo jak będą śpiewać. Lub też chwilowe "podjaranie" nową grą, bo za bardzo nie ma w co pograć innego, ale to minie.
Jasne, narazie jeszcze jest zainteresowanie grą, jednocześnie gra jeszcze nawet dosyć sporo graczy, ale co z tego jak za miesiąc czy dwa miesiące, wielu, większość ludzi tą grę porzuci.
Tak naprawdę gra prowadzi do nikąd. Robisz jedno i to samo i tak w koło macieju, tak naprawdę bez celu. Wychodzisz na jakąś rundke, chwile pobiegasz, coś tam znajdziesz śmieci, postrzelasz do robotów czasem do ludzi, i wracasz na baze lub nie wracasz wcale, i masz do 30-stu minut na rundę. Później coś z tych znalezionych rzeczy można zrobić. Ale nie ma za wiele dobrych możliwości. Bronie średnie i też nie ma dużego wyboru i modyfikacji. Robi się to wszystko z czasem takie powtarzalne i że już nieciekawe, niefajne choć już robisz automatyczne. Jest też maksymalny poziom rozwoju postaci, więc co dalej jak osiagniemy ten 70lvl czy coś koło tego a też nie będziemy mieć możliwości odblokowania wszystkich perków. Mała "customizacja" postaci, od wyglądu po ubrania. Jest też troche błedów jak i wróg potrafi się zrespawnować nam przed oczami i inni komputerowi raidersi tak samo, nagle z nami do windy wchodzi ktoś inny a go nie było w okolicy, jak i czołgający npc, tylko ciekawe że wcześniej przez dłuższą chwilę niebyło żadnego robota co by mógł kogoś atakować. Takie troche na siłe podbijanie, skryptowanie dla jakiegos efektu. Pod względem udźwiękowienia, odgłosów w grze, też tak średnio pod tym względem tarkow bije tą grę bez cienia wątpliwości.
To jest to że gra na początku wydaje się super, fajna, rozbudowana, jaramy się tym wszystkim, że nam się udało, ale później czas to weryfikuje. Bo troche inne gry ludziom spaczyli pogląd, spojrzenie i oczekiwania wobec gry.
Ale pogracie jeszcze chwile i zmienicie zdanie co do tej gry i oceny znacznie spadną w dół.
Skarpety na sandały? A co to za jakaś nowa moda?
Dotychczas było że sandały się zakładało na skarpety ew. do skarpet.
Kurcze kolejny problem tej gry :/
Te roboty potrafią się zrespawnować za nami, przed nami, nad nami:/ w jednej chwili zrespiły się 3 drony , kilka metrów ode mnie i nie miałem żadnych szans na cokolwiek. Śmiesznie to wyglądało jak sie nagle pojawiły :/ no coż...
To samo się ma do respienia łupieżców czy tam łowców botów. Zjawiają się w takim momencie by można odnieść wrażenie że jest to "widowiskowe". W różnych miejscachz akcjach. Np jak wchodzimy do windy i nagle pojawia sie ranny czołgający npc i ledwo zdąża przed zamknięciem bramy :)
Niby starali się zachować realizm świata, historii itd... ale niewiem po jakiego wuja dodali oni dinozaury do gry :/ troszke to zmienia odbiór takiego "prawdziwego świata ".
I dokładnie tak jest w wielu grach.
Osiągnięcia nie są powiązane z odkryciem wszystkiego w grze i skończeniu wszystkich zadań.
Ale są gry gdzie mając wszystko zrobione w grze mamy zdobyte wszystkie trofea.
Dużo właśnie jest też zapychaczy, utrudniaczy by zatrzymać gracza jeszcze w grze i przedłużyć jej żywotność i osiągnięcia zazwyczaj są jakieś zręcznościowe albo ilościowe.
Albo jakaś weryfikacja przed założeniem tematu, czy akceptacja samego tematu przez jakiś może skrypt bo wątpię by ręcznie komuś się chciało robić. "Autoryzacja".
Lub po prostu perm blok dla kont poniżej tygodnia/miesiąca od rejestracji, czy bez jakiegokolwiek udzielenia wcześniej odpowiedzi w jakimś temacie by był jakiś sensowny ruch na koncie.
Fajna sprawa bo można grę przejść od nowa i z całkiem innej perspektywy a to zmienia podejść i odbiór gry :)