Via Tenor
Wszystkie Kłamstwa TUSKA
Na tapet wzięty jest Donald Tusk.
Czy znajdziemy jakiś film lub grafikę z tym osobnikiem gdzie są pokazane, udowodnione, uargumentowane i obnażone wszystkie jego niespełnione obietnice i kłamstwa? Zapewne jak można się domyślić, będzie tego sporo...
Fajnym motywem byłoby w tym wypadku, przedstawienie, wizualizacja, jedno kłamstwo Tuska = o 1cm nos robi się dłuższy na jego fałszywej, parszywej, i bezwstydnej gębie, a'la pinokio.
Ciekawe jak długi miałby swój kinol, kartofel, kulfon. To już by pewnie w metrach było :)
Od razu przepraszam jeżeli uraziłem kogoś pisząc o jego idolu, góru, wzorze cnót do naśladowania ;-)
Fajnym motywem byłoby w tym wypadku, przedstawienie, wizualizacja, jedno kłamstwo Tuska = o 1cm nos robi się dłuższy na jego fałszywej, parszywej, i bezwstydnej gębie, a'la pinokio.
To mogłoby by być ciekawe, pewnie z 2-3 metry by wyszły, szkoda, że na Kaczyńskiego, Morawieckiego itd. tak się nie da, bo przy długości liczonej w kilometrach a średnicy kilku cm nos byłby niewidoczny.

Kłamstwo nr1 - Rozliczenie pisiorów.
Jak dobrze wiemy, pisiorstwo ma geny tchórzostwa i złodziejstwa od czasów prehistorycznych to też przed prawem i sprawiedliwością (olaboga) spieprzyli na Węgry i do innych krajów. Niestety, jest to wina Tuska, bo nie potrafił podejść do sprawy stanowczo i konkretnie, czyli pozamykać granic, a w ostateczności powinien ściągnąć ich z Węgier i innych państw do naszego kraju choćby siłą.
Dobrze pamiętamy jak pis i Kaczyński wykorzystywali naszą policje, przeważnie jako ochrona jednej persony ->
to wierzę, że nikt nie miałby nic przeciwko gdyby nasze służby (np GROM) za wszelką cenę sprowadzili bandziorów, oszustów i skorumpowanych polityków pisu do domu.
-=Esiu=-
Kłamstwo nr1 - Rozliczenie pisiorów.
O to, to. Największe kłamstwo Tuska. I jakkolwiek można jeszcze zrozumieć i założyć, że Tusk nie miał pojęcia, że będzie musiał się mierzyć z jednej strony z tyloma pisiorskimi złogami w prokuraturze i służbach oraz z nieudolnością i lenistwem swoich własnych ludzi z drugiej strony*, to np. brednie w czasie kampanii wyborczej o usunięciu Glapińskiego ze stanowiska szefa NBP, od początku były kłamstwem, bo Tusk musiał mieć świadomość, że jest to niemożliwe.
*Co swoją drogą częściowo ma też na własne życzenie, bo największych walczaków, którzy przez 8 lat rządów PiS i na początku rządów K15X PiS-owców się nie bali (przede wszystkim Brejza, Joński, Szczerba i Sienkiewicz) wysłał do PE, żeby sobie zarobili, podczas gdy oni powinni być właśnie tutaj, na miejscu, w Polsce i kontynuować to, co robili wcześniej.
Innym zero-jedynkowym kłamstwem (zależało ono tylko od K15X, a nie od jakichkolwiek czynników zewnętrznych) jest likwidacja Funduszu Kościelnego, a raczej brak tej likwidacji - nie dość, że Tusk tego nie zrobił, to jeszcze zwiększył kasę na ten fundusz.
Tusk chyba nadal naiwnie wierzy, że jeśli będzie wchodzić w dupę hierarchom kościelnym, to nagle oni odwrócą się od PiS-u i zaczną popierać PO. Pod pewnymi względami Tusk jest po prostu niereformowalny.
Spoko wątek, ale chyba nie o to chodziło jego twórcy. Bo kłamstw tu żadnych nie widać wymienionych, raczej samozaoranie Lateralusa.