Dostępne jest demo. Nie wiem czy gra doczeka się kiedyś wydania pełnej wersji, ale samo demo dostarczy kilkunastu minut niezłej rozrywki - pod warunkiem że nie gracz nie ma kija w dupie.
Braun jako narrator rozgrywki to strzał w dziesiątkę. Widać, że gra będzie typowo pod youtuberów, ale demko daje nadzieję, że reszta również się będzie dobrze bawić. Humor nie licząc cringowego etapu z wójtem naprawdę celny i trafiony, pytanie tylko jak szybko do dnia premiery się zdezaktualizuje.
Nad walkami warto by było popracować, bo po tych paru turach już zaczynały nużyć.
Ta gra jest ... świetna! Jedzie równo, po wszystkich polskich politykach, pokazuje absurdy współczesnej demokracji i jest bardzo celnym komentarzem do tego co obecnie obserwujemy.
Doceniam tym bardziej że to gra skierowana tylko do Polaków zainteresowanych polską polityką i - jak sądzę - ma gość krótki termij "spożycia".
Dodatkowo, ogromny plus za muzykę, niektóre kawałki podczas walki z "bossami" są po prostu przegenialne
Oby więcej takich projektów.
Opis gry musiałby zostać zmieniony, gra praktycznie nie przypomina tego, czego dostaliśmy w pierwszej zapowiedzi i zwiastunie.
Z jednej strony zmiany są na gorsze, bo gra jest w pełni liniowa. Nie możemy sobie wybierać członków partii, nie możemy samemu piąć się w górę w sondażach, głosowanie jest jedno i też wyboru większego tam nie mamy. Trochę szkoda, bo w tej tematyce aż prosiło się żeby gracz dostał wolną rękę.
Ale nie czuję się zawiedziony, bo liniowa fabuła pozwoliła bardziej skupić się na ośmieszeniu polskiej sceny politycznej. I twórcy zrobili to w naprawdę niesamowitym stylu. Praktycznie każdy znaczący polityk został tu tak zjechany, że nie ma czego zbierać. Żarty są pierwszorzędne i pomysłowe, a niektóre zrozumiałe tylko dla ludzi, którzy żyją na co dzień tym tematem. Sam w paru momentach nie mogłem zrozumieć lore'u niektórych żartów, a jednak staram się być na bieżąco ze wszystkimi politycznymi memami.
Także jeśli ktoś chciałby zrozumieć memiczność polskiej polityki, to zamiast sięgania do kabaretów czy mediów warto zaznajomić się z tą grą. Wskazane jest zrobienie tego jak najszybciej, bo polska polityka co chwila dostarcza nowego contentu i żarty obecne w grze szybko się dezaktualizują (aczkolwiek wiele z nich pochodzi z tegorocznej kampanii prezydenckiej, więc temat nadal świeży) oraz warto pamiętać o wyjęciu kija z D.U.P.Y. przed rozgrywką, bo niektórych politycznych płatków śniegu mogą urazić tutejsze orki.
Zresztą nie tylko oni, bo zwykli gracze również mogą poczuć się urażeni pewnym elementem, który został tu wykorzystany. Męcząca jest ta moda na AI, ale jest to chyba pierwsza w historii gra, w której to narzędzie naprawdę zrobiło kolosalną robotę. Bez tych głosów i bossowych muzyczek gra nie byłaby aż tak śmieszna.
fabuła pozwoliła bardziej skupić się na ośmieszeniu polskiej sceny politycznej
Mam inne odczucia bo czuję się jakby ta gra pokazywała całą prawdę jak wygląda polityka w naszym kraju.
++ Absurdalny klimat polskiej polityki sprawia, że pomimo jakości każdego elementu, to gra potrafi bawić
+ Niektóre gagi są śmieszne
+ Ukazanie absurdu polskiej polityki, atakując wszystkie strony polityczne
- - - Masowe użycie słabej SI do tworzenie głosów, muzyki. Być może też do pisania dialogów, bo te też nie wykraczają poza poziom sztucznej inteligencji
- - - Mechaniki są tragicznie słabe. Walka jest wiecznie na takich samych mapach, z identycznymi przeciwnikami. Nasze postaci się nie rozwijają.
- - - Gra sprzedawana jako pełna wersja, a pozbawiona jest zakończenia
- - Żałośnie niski poziom trudności. Zupełny brak wyzwania szybko zaczyna nudzić. Setki przedmiotów zużywalnych, które nigdy się nie przydają
- - Satyra na poziomie 30% poziomu Walaszka. A że Walaszek robi na 30%... Po prostu to nie jest satyra a wykorzystywanie memów i najprostszych gagów, które często zrobiły już wiele okrążeń po Internecie. Odtwórczość
- -Gra jest w pełni liniowa, w najgorszy możliwy sposób. Podążamy jedynie za głosem narratora. Równie dobrze mógłby to być pokaz slajdów. Brak eksploracji, decyzji politycznych, rozwoju postaci itd.
- Niezwykle nieczytelny interface