Tragedia. Kratos wyglada jak stary co go pomalowali pod żabką a zamiast atreusa dostaliśmy willow''a albo innego hobbita
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Oho zaczynaja sie problemy pierwszego swiata.
Oprocz tego ze malo przypakowany rzeczywiscie, to wyglada jak w grze, tylko kolorki sa wyblakle (a luk mlodego to postprocess, itd..).
Co do cosplayerow, to naprawde nie trzeba miec IQ Einsteina zeby ogarnac, ze co innego kostium na konwent w ktorym postoisz/pochodzic pare godzin i nara, a co innego kostiumy w filmie w ktorych aktorzy graja i np robia akrobacje itd...
I nawet nie zaczynajmy mowic o tym, ile postprocesu uzywaja 'profesjonalni cosplayerzy" aby fotki fajnie wygladaly.
Srsly...
Tragedia. Kratos wyglada jak stary co go pomalowali pod żabką a zamiast atreusa dostaliśmy willow''a albo innego hobbita
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Myślałem że zaczną kręcić za parę miesięcy a wcześniej przygotują aktora by jego postura przypominała kratosa, a wygląda jak by mu kazali żreć ile wlezie i coś tam na szybko ubiją mu bicka
Oho zaczynaja sie problemy pierwszego swiata.
Oprocz tego ze malo przypakowany rzeczywiscie, to wyglada jak w grze, tylko kolorki sa wyblakle (a luk mlodego to postprocess, itd..).
Co do cosplayerow, to naprawde nie trzeba miec IQ Einsteina zeby ogarnac, ze co innego kostium na konwent w ktorym postoisz/pochodzic pare godzin i nara, a co innego kostiumy w filmie w ktorych aktorzy graja i np robia akrobacje itd...
I nawet nie zaczynajmy mowic o tym, ile postprocesu uzywaja 'profesjonalni cosplayerzy" aby fotki fajnie wygladaly.
Srsly...
Wyglada jak w grze. Dodac 20% miesni i tyle.
Ten cosplay z twittera za to wyglada jak plastik. Tona postprocessu, saturacja kolorow wywalona w kosmos i broda jak po wyjsciu od barbera. I malowany szesciopak lol. Kolesie wygladaja jak figurki.
EDIT: NIe sam Kratos, tylko ogolnie caly kadr jest troche wyblakly. Tak z 5-10% saturacji wiecej nikogo by nie zabilo. Ale oprocz tego to tak jak mowie... wyglada jak w grze.
Trzeba pamiętać że to nie jest kadr z serialu, tylko prezentacja kostiumów i aktorów. Kazali im po prostu ładnie się ustawić, postawili lampe i tyle.
W samym serialu, po pełnej post-produkcji (która jest kluczowa, przy tego typu kostiumowych filmach) będzie to wyglądać o wiele lepiej.
Ale jedna uwaga jest słuszna. Hurst powinien trochę przypakować, bo narazie to mizernie jak na Kratosa.
Może w tym problem że chcieli zbyt dokładnie odwzorować wygląd z gry zamiast zrobić to tak żeby wyglądało bardziej realistycznie.
Via Tenor
Bez kitu, to wygląda jak jakaś parodia albo kabaret haha;)
Koleś wygląda jak jakiś pomalowany wujek, a młody, właściwie to nie wiadomo który gorzej wygląda.
Po komentarzach myślałem ,że wygląda tragicznie, a tak to zaś bez przesady...
Mały tylko wygląda trochę jak pulpecik, ale przy drugim sezonie się wyrobi bo podrośnie.

No zły casting po prostu.
Problem w tym, że gość choć jest umięśniony , to robił rzeźbę zrzucając masę i obecnie jest umięśniony, ale dosyć chudy, bo w Synach Anarchii nie był tak umięśniony, za to był grubszy.
Jeśli naprawdę chcieli kogoś, kto nie jest z aktorskiej topki (zauważyliście pewnie, że Amazon w swoich serialach takich ludzi raczej nie zatrudnia) to lepiej by zrobili zatrudniając Joe Manganiello, który jest w tym samym wieku co Hurst, ale jest bardziej dopakowany, albo Alana Ritchsona czyli Reachera.
W Sons wyglądał super, idealnie wręcz. A tutaj, tak sztucznie jakoś i cosplayowo, do dupy trochę;)

Osobiście uważam, że mogli iść po prostej linii i wybrać popularnego Bautiste.
Lubię tego aktora, może wyskakuje z lodówki już ale ma przeróżne role i prywatnie jest to bardzo bystry koleś. Na pewno dałby sobie radę i wczuł się w rolę.
Aparycją budowy ciała pasuje idealne a twarz już nieco mniej ale tu ideału nie ma i zawsze facjaty są nie takie jak byśmy chcieli.

Poza tym chyba jest trochę za stary, w tym roku skończy 57 lat. No i on by sobie raczej dużo zawołał, a wydaje mi się, że tu Amazon oszczędza, stąd brak dużych gwiazd w ich serialach.
Już prędzej jeśli chodzi o byłych wrestlerów to prędzej Cena, który jest i młodszy i jakby trochę popracował na siłowni wracając do top formy to byłby ok, no i stał się chyba etatowym aktorem Amazonowych filmów (już w kilku produkcjach filmowych Amazona wystąpił)
Wygląda to całkiem w porządku. Nie oczekuje wiernego oddania sylwetki Kratosa (tu nawet Ritchson by nie dał rady w stosunku do tego co jest w grach, chociaż jest blisko) czy wyglądu Atreusa, ale jednocześnie po jednym zdjęciu można też wnieść, że starają się oddać grę na ile można w adaptacji. A komentarzami bym się nie przejmował. Żyjemy w czasach, gdzie zawsze będzie coś nie tak i ludzie będą marudzić, choćbyś zrobił najwierniejszą adaptację i casting. Warto też poczekać na kolejne materiały, a co ważniejsze jakiś zwiastun by zobaczyć jak to wygląda w ruchu. Zdjęcie potrafi nie oddać wszystkiego jak trzeba, a nawet z piękności zrobić szkaradztwo.
Jeśli aktor faktycznie ma 12 lat to albo coś niesłychanie źle zrobione zdjęcie, że tak wyszedł, bo na oko wygląda max 10 lat albo wyjątkowo niskorosły, bo tu ma najwyżej 1.2m, a nawet myślę, że realnie koło metra, bo zwykle na takiej wysokości jest pas dorosłego człowieka, a przeciętny dwunastoletni chłopiec ma sporo sporo więcej niż 1 m i jest wysoki gdzieś na wysokości klatki piersiowej przeciętnych dorosłych albo dla pewności trochę powyżej brzucha. 1 m to bardziej wzrost najwyżej dziesięciolatków, a dla starszych to już jest jakiś problem z wzrostem.
A nawet w grze atreus był jednak troszkę wyższy, miał głowę powyżej pasa kratosa, a w tym serialu najwyżej na wysokości pasa kratosa. 11 letni atreus z gry wyższy niż 12 letni z serialu. No jednak spora dysproporcja wzrostu patrząc na różnice w wieku i wzrostu.
Równie dobrze mogę też nazywać 5-latków 20 latkami, bo tak mi wyglądają i tyle. Oczywiście prawda jest zupełnie inna i nikt nie weźmie dzieci za dorosłych, bo przecież na takich nie wyglądają, podobnie jak zresztą tutaj.
Ja bym jeszcze ich nie skreślał. Wszyscy chyba pamiętają jak fatalnie Henry Cavill wyglądał na pierwszej fotce z charakteryzacji na Geralta i jaką krytykę to zebrało w internecie. Później w serialu wyglądał już o niebo lepiej.
I tak wszystko tu wygląda lepiej niż tam, gdzie wzięli tą rudą, kiepską aktoreczkę do roli Lary Croft.
Gry takie sobie z serialem będzie podobnie,
bo powinno być wiecej zagadek jak dialogów i akcji w serialu tak jak było w grze.
Wyglada calkiem spoko. Maly jakis taki sympatyczniejszy niz ten anemik z gry.
Nie będę oryginalny jak napiszę, że Kratos wygląda jak spod sklepu monopolowego... a młody przypomina mi małego Anglika z toną żelu na włosach i na diecie McDonald's... Ogólnie wrażenia to to nie robi

Ogólnie to sami aktorzy źle nie wyglądają, tylko samo zdjęcie... mam nadzieję że to nie jest kadr z serialu. Za mało brudu, obraz jest tak klarowny jak byłby screenem z gry bez żadnych dodatkowych efektów. Dokładniej tak jakby ustawili się w jakimś lesie przebrani cosplayowo i ktoś zrobiłby im idealne, studyjne zdjęcie... no nie pasuje to do klimatu GoW (jak i większości innych filmów/seriali).
Nawet ta skała między postaciami wygląda jak styropianowy rekwizyt.
/// Edit: Pomijając wygląd Kratosa (bo Gemini nie chciał wygenerować osoby publicznej ale młodego to już tak xD), to pierwszy lepszy prompt usprawniający wygląd zdjęcia, już robi różnicę.
No wygląda to bardzo słabo, ale tak jak kolega wyżej uważam, że duża w tym zasługa tego jak dzisiaj kręci się filmy i dążenia do tego, żeby obraz był jak najbardziej czysty i realistyczny.
Ogólnie ciężko przełożyć scenografię, czy kostiumy z klimatów fantasy tak, żeby w filmach nie wyglądały sztucznie i plastikowo. Nawet Gra O Tron w tych pierwszych sezonach zanim jeszcze została takim wielkim hitem miejscami ostro potrafiła walić bollywoodem. Dlatego ważne, żeby to wrażenie sztuczności jakoś zatuszować.
Jak widzę tego screena, to od razu przypominają mi się te stare seriale fantasy, typu Xena, czy Hercules, które przecież też pod wieloma względami wyglądały tandetnie, ale właśnie dzięki temu, że technika kręcenia filmów była inna, to tak się to nie rzucało w oczy.
W tym wypadku mam nadzieję, że tak tego nie zostawią. Tutaj odpowiednia ziarnistość, czy jakieś filtry dodane w postprodukcji naprawdę zrobią różnicę.