Słusznie niech protestują. Jak razem nie zawalczą o swoje, to nikt tego za nich nie zrobi
Dziwi mnie to, że marudy tutaj narzekają na gry Ubi ale, gdy ktoś chce zwolnić tych twórców "złych gier" to nagle ludzie stają w ich obronie. Jak ktoś przez tyle lat nie potrafił zrobić remaku PoP (ale co miesiąc grube wypłaty brał, plus utopił projekt kosztujący miliony euro)to powinien polecieć na zbity pysk. Tylko tyle i aż tyle.
Ci, którzy zakładają studia sa weteranami, często ze swoich kieszeni wykładają na projekty i wspierają sie founderami. Czy myślisz, ze typowy artysta 3d, dev motion capture, a moze marketer gamedevu zarabia tyle, żeby otworzyć swoje studio?
Niech protestują, wywala tego ceo na zbity pysk, żeby sam popłakał w swoim jachcie i niech ubi znów robi świetne gry jak kiedys
12 400 zwolnionych, to może by uratowało tę firmę, ale 2 400, to jakiś niewybredny żart
Ja tam ubolewam bo ich silniki gier są niesamowite. Zabraknie Ubisoftu to będziemy grać w crapy typu Starfield gdzie to jest o wiele gorsze od gier Ubi a jednak mniej osób narzeka na Bethesde...
Są trzy powody:
1) skala upadku, Ubi te 15 lat temu wyznaczał standardy, była to topka w branży a dzisiaj to cień tego czym byli, mają wiele genialnych IP, które zakopali a ludzie za nimi tęsknią.
2) mamy dwie becie, wydawcę i devsów, o ile devsi zawodzą to jako wydawca mają kilka dobrych tytułów na koncie od studiów zależnych.
3) przyczyny upadku. Wiele osób widzi przyczyny upadku UBI w kwestiach światopoglądowych i okołopolitycznych, co jest dość mocno naciągane, ale nie pomagało. Do tego spoczęcia na laurach, studio znane z oryginalności zamieniło się w taśmociąg.
Wystarczy wpisać w Google "zwolnienia" i okaże się, że wiele dużych firm zwalnia. Nihil novi.