
GOL umiera, czyli o żebraniu..
Z golem jestem praktycznie od początku.
Rozumiem reklamy, nawet te dawne co zakrywały cały ekran ( chociaż te z dźwiękiem to było już mocne przegięcie), ale wiadomo klient "nasz pan" a serwery nie chodzą na powietrze
Artykuły sponsorowane.. jak oznaczone jeszcze da się przeżyć.
Ale żeby w newsie (dodajmy że nie opracowanym nawet w 100% np w sprawie NW, czy AoC wrzucać dwa żebrania?
Na 7 obrazków dwa to żebranie o forsę, w artykule może na dwie strony a4 ->
To już podrygi śmiertelne gola, czy tylko zatrudnienie kiepskiego dziennikarzyny i brak kontroli redakcji?
GOL się kończy niezmiennie od 25 lat. To przecież znany fakt.
Natomiast ten moduł był eksperymentem z lat 2024/2025, mającym na celu lepiej nagradzać autorów, których treści nie tyle generują kliki, co na tyle podobają się czytelnikom, że chcą ich ekstra nagrodzić. Pojawiał się na encyklopedii, części publicystyki i w wybranych cyklach newsowych. W zasadzie zrezygnowaliśmy z jego użycia, bo to mechanizm zewnętrzny, a za jakiś czas zmienimy nasze abonamenty i wówczas zaproponujemy lepsze rozwiązanie wsparcia konkretnych autorów.
Newsroom jeszcze używa raz na czas tego rozwiązania przy wybranych treściach. Nie zabraniam, ale wstawianie tego dwa razy to przesada.
Brakuje informacji czy te darowizny idą do konkretnego autora tekstu, czy ogólnie "na serwis".
Tylko że tam tez jest zgrzyt jak się zmienia GOL.
Wystarczy podejrzeć co wypuszczał dany autor weźmy tu "PefriX"-a
Ma ponad 350 artykułów, czyli 19 stron po 20.
Strony sprzed 2024 (10+ ) to praktycznie same artykuły o grach.
I nagle myk strony od 1 do 9 czyli rocznik 2024+ to 80-90% ( bo są strony gdzie na 20 artykułów zaledwie 2 są growe) to artykuły sponsorowane.
Zaledwie kilkanaście procent to content growy a reszta to..
Chyba że taki wybór treści to wybór danego twórcy'? :>
Przecież nie trzeba dawać napiwków. To tak samo jak jutuberzy sobie usawiają donejty i doją widzów swoich. Kto chce to zapłaci, kto nie to nie zapłaci i tyle. Ja tam nigdy nikomu nie płaciłem za takie rzeczy i nie zapłacę, ale jak ktoś chce to jego wola i pieniądze.
Tak ciężko zrozumieć, że pisanie w redakcji to praca. I część rzecz robi się bo trzeba, a część bo człowiek lubi te gierki i chce się czymś od siebie podzielić. Przykładów nie trzeba daleko szukać.
Tbone bawi się w SEO, którym często gęsto gardzi, ale pojedyncze newsy czy recenzje strategi pisze z czystego fanu, tak samo oboje nagrywamy PeCetowe dziady jak tylko mamy czas praktycznie poza systemem czy zleceniami, pro-bono. Czarny Wilk jak jeszcze pracował to był szefem afiliacji i zlecał newsy o "tanich głośnikach powalających na kolana", bo taka była jego praca. Ale potem pisał dla czystego fanu za free przeglądy bijatyk. Itd.
Dorośnijcie Panowie. Deczko zrozumienia.
A kogo artykuł? bo ja trafiłem na to u Krystiana Pieniążka i parsknąłem śmiechem jak to zobaczyłem.
Tej samej osoby co na screenie.
Można kliknąć w nick i podejrzeć co pisał - głownie to treści sponsorowane.
A dobra, przeoczyłem jak się nazywa.
Z tego co pamiętam to tipbox ma być zastąpiony lub wylecieć.
A to co widzisz jest dla autora jako napiwek, który można dać jak pisze o treściach które lubisz, a nie na serwery gol czy firmę.
A to że to atakuje usera to błąd.
Pozdrawia Tbone z autobusu.
Tak, przyznam szczerze, że też mnie ta idea napiwków w tekstach zawsze bawiła/drażniła, chyba nawet bardziej niż powinna. Całkowicie rozumiem Patronite jakiegoś podcastu, który nie emituje reklam, nie ma abonamentów itd., sam chętnie wspieram, tak jakoś kompletnie mi się to gryzie z serwisami contentowymi.
Cześć treści w newsach pojawia się jako inicjatywa oddolna autora, a nie na zlecenie "góry". W takich przypadkach chcemy mieć mechanizm nagradzania autora. Na razie mamy to ułomne rozwiązanie. Niedługo zaproponujemy coś sensowniejszego.
Gen Z na pełnej widzę, jak w 2008 pisałem tu teksty, to 90% tematów było inicjatywą oddolną autora i jeszcze trzeba było się modlić, żeby Łosiu/Shuck/UVI/Verminus pozwolili pisać ;-)
Coś kłamiesz :D
Newsroom to zawsze były zlecenia odgórne - osobiście zlecałem i trzymałem na tym łapę. Co się działo w publi u Shucka czy UV - nie wiem.
Każdy orze jak może.
Odkąd GOL się sprzedał i należy do Webedia to jest źle i będzie tylko gorzej. Widać od dawna tego efekty. To była zła decyzja.
Ale będą uważać inaczej, do błędu i porażki ciężko się przyznać ;) Nie pykło.
Lateralus--> Ty chyba żyjesz w jakieś bajce, gdzie są dobre i złe decyzje, a nie kiepskie i gorsze, jak często w życiu bywa :D
Czy Wy czepiacie się tego, że GOL pozwolił autorom na napisanie od czasu do czasu tekstu z własnej inicjatywy i wstawienie swojego obiektu tipboxa z czego 100% (-pewnie prowizja tipboxa) kwoty trafia do nich?
Przecież to jest pozytywna inicjatywa, godna pochwały raczej. Albo ja czegoś tutaj nie rozumiem...
Ale nie ma w tym nic dziwnego. Nie byłoby żadnego problemu gdyby to był np. jakis niezależny blogasek, czy mały serwis. Tu mamy do czynienia z dużym portalem za którym stoi potężne korpo, a autor tekstu jest pracownikiem tego portalu.
Nie wiemy na jakich zasadach jest publikowany dany tekst, a ogólnie przyjętą normą jest to, że za wynagrodzenie pracownika odpowiada pracodawca.
Gdyby GOL stworzył np jakąś przestrzeń dla blogów, czy właśnie indywidualnych tekstów, gdzie wiadomo od razu, że są wyłącznie inicjatywą piszącego, to nikt by się pewnie nie czepiał.
Czasy się zmieniły Wrzesień. Obecne realia są takie, że średnio popularny youtuber kosi więcej kasy za to, że zrobi filmik o grze, niż cały serwis pokroju GOL-a czy Eurogamera dostaje na np. kampanię reklamową/banerową.
Jeszcze się nie połapaliście, ale rzeczywistość wygląda tak, że stare media (jak teraz nazywane są serwisy www) obecnie robią 95% dla idei i misji, starając się utrzymać z przychodów z reklam pragmatycznych. Ale to nie wystarcza na opłacenie działalności. I dlatego w samym 2025 roku na świecie media growe zredukowały się o 25%, a w tym będzie to nadal postępować. Dlatego też np. na takim eurgamer.pl masz na górze guzik "wesprzyj nas", a wszyscy kombinują jak wprowadzić strefy płatne.
My też staramy się dopasować do realiów i testujemy sposoby nagradzania autorów, którzy są z nami.
No ok. Mnie też zdarza się wesprzeć jakąś (zwykle niewielką) kwotą czyjąś działalność, ale w zasadzie zawsze jest to coś hobbystycznego, gdzie wiem, że taka darowizna będzie pewnie jedyną finansową gratyfikacją, jaką autor za swoją prace otrzyma.
Tu jest właśnie ten zgrzyt, że autor tekstu jest członkiem redakcji GOLa, więc jednak większość ludzi wychodzi z założenia, że to wy powinniście płacić mu za teksty umieszczane w waszym serwisie, a nie czytelnicy. Sama forma możliwości wsparcia też jednoznacznie nie określa (a uważam, że powinna), czy potencjalny datek idzie w całości do autora, czy na ogólne funkcjonowanie portalu, więc nie ma co się dziwić, że ktoś podchodzi do tego niechętnie.
I żeby nie było, ja dobrze wam życzę i nawet wierzę w wasze dobre intencje, że po prostu próbujecie się jakoś odnaleźć na ciężkim dziś rynku. Natomiast z perspektywy zwykłego użytkownika, który nie pracuje w branży medialnej (a przypuszczam, że takich userów jest większość) tak to właśnie wygląda.
Jakby nie było - życzę powodzenia i wam i autorowi.
Spoko. Moduł Tipboxa, o jakim mowa w pierwszym poście, jest kijowy i w zasadzie zgadzam się z tym co piszesz o lepszej komunikacji o tym kto dostaje kasę. Dlatego przy zmianach w strefie płatnej za 3-4 miechy zmienimy te rzeczy. Na razie wstępna idea jest taka, aby gros pieniędzy z zakupu dowolnego abonamentu właśnie z tekstu danego autora szedł bezpośrednio do jego wynagrodzenia.
Czasy się zmieniły Wrzesień. Obecne realia są takie, że średnio popularny youtuber kosi więcej kasy za to, że zrobi filmik o grze, niż cały serwis pokroju GOL-a czy Eurogamera dostaje na np. kampanię reklamową/banerową.
Bez obrazy Łosiu, ale mogę tylko w takim przypadku zaproponować więcej artykułów o tym, że youtuber czy streamer podskoczył 5000 razy na schodku x, a potem na schodku y. To na pewno nawet w minimalny sposób nie zwiększa mu zasięgów i ludzie odpływają od Was. Zamiast tego można by napisania ciekawy artykułu z branży, który naprawdę do tego donate mógłby kogoś przekonać, no ale może coś mi się pomieszało o 5 rano.
I tu się mylisz Stm i to diametralnie. To te treści robią obecnie najwięcej ruchu i dzięki nim serwis żyje. Nie tylko nasz - każdy. Przecież Google Discover zdominował internet. Natomiast ciekawy artykuł o branży czyta 50 osób na krzyż. I właśnie dlatego myślimy jak zastymulować ambitne materiały dla tej garstki, w sposób który zapewni autorom przeżycie. Jedyny sposób, jaki działa w ogóle, to właśnie datki (czytaj sponosring jak np. patron) bezpośrednio dla autora przez tę garstkę zainteresowych.
Witamy w internecine XXI wieku. Żeby nie było - redakcja, łącznie ze mną, płacze w związku z takim staniem świata, ale dokładnie tak wygląda rzeczywistość.
Via Tenor
A tak przy okazji... przecież macie tutaj abonament, co jest to już w pewnej formie darowizna i wsparcie, za niewielkie "korzyści" na serwisie. Tym bardziej to premium jest troche naciągane i bez wyrazu, bo zabraliście na poczet kupna premium normalne, oczywiste, standardowe opcje i treści, by ktoś tylko coś wpłacił i by mógł normalnie jak człowiek korzystać w pełni z serwisu. Jest to dawny relikt forumowy... Bo słabą zagrywką jest, żeby przeczytać dalszą część tekstu (50%)musisz wykupić premium :/ XXI wiek. Ale tak, rozumiem, taka jest aktualna moda.
Ale jednak donejty i tak kojarzą się z pato strimami, utrzymankami i darmozjadami ;)
Abonament Premium
Abonament jest korzystny dla Ciebie, ale jest również ważny dla GRYOnline.pl - daje nam zarówno konieczne wsparcie finansowe, jak i informację, że doceniasz naszą pracę. Dziękujemy!
Jak nie dajecie rady, i łapiecie sie już wszystkiego co się tylko da, i wszelakich zagrywek, przy tym tracąc nieco swojej godności i dobrego imienia, to zamknijcie działalność albo się przebranżowcie. I tak oszczędzacie na świeżakach/stażystach/studentach.
Jasna sprawa że po tylu latach w jednej firmie, robiąc jedno i to samo, będzie ciężko odejść i robić coś innego, gdzieś idziej, z kimś innym. Takie czasy. Trzeba być elastycznym.
Może jeszcze 1,5% z pit-u? :)
Nowe abonamenty? To może przybliżycie coś więcej na ten temat? Będzie jakiś uber premium VIP 2.0?
Nie chcę wchodzić w turbo szczegóły, bo cała koncepcja jeszcze się tworzy i nieco pływa. Świat się zmienił od czasu kiedy weszły nasze abonamenty, bodaj w 2001 czy 2002 roku, i zmiana dotyczy w moim mniemaniu przede wszystkim ogólnej koncepcji. Ogólnie rzecz biorąc chciałbym odejść od idei blokowania dostępu do materiałów, na rzecz limitów zakresu pewnych usług, a przede wszystkim większej integracji osób ze strefy płatnej z redakcją, wzajemnego dialogu i wpływu na to co robi serwis. Myślę, że do maja czerwca damy radę.