
Hantawirus - Czy to będzie nowy covid tyle że dużo bardziej śmiertelny?
Dla tych co nie wiedzą: Kilka dni temu na pokładzie statka wycieczkowego doszło do zarażenia wirusem hanta który jest zazwyczaj przenoszony z gryzoni, ale istnieje duże prawdopodobieństwo że ta odmiana zaczęła przenosić się z człowieka na człowieka.
Śmiertelność tego wirusa jest dużo większa niż covida, gdzie procent zgonów po zarażeniu wynosi aż 30-60%, więc to zupełnie inna liga niż covid.
A na koniec ciekawy post z roku 2022:
https://x.com/iamasoothsayer/status/1535494638391664641
Via Tenor
Wojna w Ukrainie i Iranie sie znudzila wiec trzeba wymyslec cos nowego zeby straszyc ludzi.
Jeżeli scenariusz się powtórzy to mamy przesrane. Ludzie są tak negatywnie nastawieni do szczepień, lekarzy, kwarantanny, że nawet jak będą trupy na ulicach, to nie będą "wierzyć w tego wirusa"...
Jeżeli scenariusz się powtórzy to mamy przesrane. Ludzie są tak negatywnie nastawieni do szczepień, lekarzy, kwarantanny, że nawet jak będą trupy na ulicach, to nie będą "wierzyć w tego wirusa"...
Od czasu covida próbowali już co najmniej 3 razy go wprowadzić z powrotem i przynajmniej raz małpią ospę i też miały znowu wszędzie trupy leżeć. Ludzie już po prostu w takie pierdoły nie uwierzą i daruj ta sobie takie gadanie.
Co do posta sabaru to xD Przecież te newsy są pod algo pisane. Algorytm łapie i sie rozprzestrzeniają. Oprócz kodu Google Discover, TikTok czy Facebooka nikt tym nie steruje. Liczy się klik i Twoja uwaga.
Stwierdzam czysto hipotetycznie fakt że większość podobnie jak Ty ma na to wywalone. Więc jak widac prognoza trafna ;)
jak trupy beda lezec na ulicach to powiedza ze rzad zabija niewygodnych przez 5G albo chemtrailsy
Ludzie są tak negatywnie nastawieni do szczepień, lekarzy, kwarantanny,
Dziwisz się?
Bo tutaj nie chodziło o samego wirusa, tylko o bezsensowne decyzje polityków, takie jak zakaz wstępu do lasów, uwalenie gospodarki z powodu zamykania różnych sklepów i zakładów, czy noszenie maseczek na świeżym powietrzu - nawet tam, gdzie prawie nie było ludzi.
Tak tak, kuce i szury martwiły się o gospodarkę i dobro całego pokolenia. To stąd ten radykalizm, negowanie faktów i stwierdzenia, że słabsi po prostu powinni na koronkę wykorkować.
Podziękuj debilnym politykom, którzy wprowadzili chore ustawy podczas korony.
Ale jaki niby związek mają obostrzenia wprowadzane nieco chaotycznie czy na wyrost z szurskim debilizmem? Głupota, pieprznie o zmyślonym wirusie, o śmiercionkach itp. to jest jakaś forma szlachetnego buntu?
Z prawakami gorzej niż z gimnazjalistami.
https://www.organism.earth/library/document/cult-of-ignorance
Nic sie nie zmienilo od tamtego czasu niestety. :/
Wybierz jedno co naprawdę istnieje w 2026 roku?
Half-Life 3
Hantawirus
Via Tenor
Wojna w Ukrainie i Iranie sie znudzila wiec trzeba wymyslec cos nowego zeby straszyc ludzi.
Poki co wirus chyba tylko na tym statku jest, więc dwie torpedy i po problemie. Trudna decyzja ale trzeba chronić resztę ludzkości.
Stwierdzono przypadek w Holandii, stewardessa która wcześniej miała kontakt z chorą osobą.
https://www.portalsamorzadowy.pl/ochrona-zdrowia/hantawirus-u-pierwszej-osoby-w-europie-ludzie-zakazaja-sie-wdychajac-powietrze,659574.html
Przecież wiele osób opuściło statek podczas podróży. A okres inkubacji tego wirusa, to nawet dwa miesiące, więc wycieczkowiec nie jest już problemem, bo zaczyna się rozprzestrzeniać po świecie. Teraz w panice próbują zidentyfikować osoby, które na nim były i wysiadły.
https://tvn24.pl/swiat/hantawirus-na-wycieczkowcu-co-sie-dzieje-z-pasazerami-st9037168
Litości. Swoją drogą tak samo jakiś czas temu próbowali wprowadzić małpią ospę. Dokładnie ten sam scenariusz ale coś nie pykło i po kilku dniach przestali o tym pisać. Ludzie po prostu ich wyśmiali i tu to samo będzie.
Swoją drogą znalazłem przykładowy artykuł. Właśnie też na statku przypłyną. xd. Artykuł jest ze sierpnia 2024.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kwarantanna-na-statku-podejrzenie-malpiej-ospy,nId,7760928
też dodaje go do ignorowanych bo nie ma sensu go pomagać promować i żeby mnie nie korciło pisać w nim.
promowac to sie moge na tiktoku
tutaj jest z jakies 20 tych samych osob dziennie, kogo to obchodzi
Wirusy, które dużo i szybko zabijają samoczynnie się ograniczają.
Dokładnie, Covid miał krótki czas inkubacji, a tutaj wynosi on aż dwa miesiące, więc kontrolowanie tego wirusa jest niezwykle trudne. Zanim więc pojawią się objawy, może zainfekować miliony ludzi, a śmiertelność ma wysoką.
Kolejny dzień kolejny watek w którym zamiast pogadać, pośmieszkiwać, powymieniac się na argumenty, lecą inwektywy....
Ehhh
Z chęcią znów przyjmę kolejne izolacje. Gry się same nie przejdą. Kiedy startują?
Ten konkretny wirus nadal chyba zbyt słabo przenosi się między ludźmi, by mieć potencjał do wywołania pandemii.
Jeśli jednak tak by się stało, to mam nadzieję że szybko uda się opracować w miarę skuteczną szczepionkę... i żaden szur jej nie przyjmie.
Póki co wstrzymałbym się jednak z kupowaniem akcji firm od rękawic i maseczek. :)
Spokojnie na tak groźnego wirusa wezmiemy, nie bierzemy tylko na te wymyślone
całkowita liczba śmierci przez covid od roku 2020 (6 lat) 7,000,000
W 2019 roku zmarło na świecie ~58 milionów ludzi. W 2021 prawie 70 milionów.
W jeden rok wyparowało jakieś 11 milion więcej ludzi niż powinno (względem poprzednich trendów) mimo tego że świat stanął na głowie.
Gdyby COVID się nie wydarzył na tym świecie byłoby minimum 15 milionów istnień więcej.
Także jak jesteś mistrz od statystyk to strzel sobie jakiś forecast w Excelu ile "powinno" zginąć ludzi w normalnych warunkach, (a ile rzeczywiście zginęło) i wtedy będziesz miał prawdziwy death toll.
Wyparowało...to fakt.
Równie dobrze można powiedzieć że na Ukrainie i Rosji jest spore wyparowywanie od kilku lat
Równie dobrze można powiedzieć że na Ukrainie i Rosji jest spore wyparowywanie od kilku lat
To jest fajna analogia która pokazuje jak wymyśloną chorobą jest COVID, bo na początku 2021 miesięcznie zabijała mniej więcej tyle samo ludzi, ile wojna od początku jej trwania (czyli ponad 4 lata).
Jedni swoje twierdzenia opatrują wykresem
Ale wykres jest suchym faktem, ja niczego nie twierdzę. W 2010-2019 standardem było +100-400k zgonów co roku, w 2020 nagle ilość fiknęła o 5 milionów więcej, po czym w 2021 o dodatkowe 6 milionów więcej (skok o 11 milionów w 2 lata).
To są fakty, nie opinie.
- zwiększona liczba samobójstw spowodowana lockdownem (depresja, upadające biznesy itp.)
- ludzie unikali lekarzy i szpitali, albo wręcz byli odsyłani do domu, żeby się przypadkiem nie zarazić a potem się okazywało, że jednak wizyta u lekarza mogła by im uratować życie (moja kuzynka zmarła z powodu zatoru płucnego bo jej powiedzieli, że ponieważ nie ma covida, to nie mogą jej przyjąć do żadnego ze szpitali w okolicy, żeby przypadkiem się nie zaraziła).
- ogólne pogorszenie się zdrowia ludzi spowodowany lockdownu, spowodowany ograniczeniem ruchu.
I jasne, nie będzie to dodatkowe 11 milionów, ale swój wkład miało.

Ciekawe dlaczego w roku 2020-2021 w USA odnotowano tylko tysiąc przypadków zwykłej grypy, kiedy jeszcze przed covidem co roku liczba chorych na grype wynosiła kilkadziesiąt milionów
I to samo oczywiście jest z licznikiem śmierci. Przed covidem na zwykłą grype umierała na świecie masa ludzi, a po pojawieniu się covida z jakiegoś powodu liczba ta była mikroskopijnie mała.
Czyżby śmierci spowodowane zwykłą grypą były traktowane jako zgony przed covid? A może covid unicestwia zwykłą grype i działa przeciw niej jako szczepionka
Chcialbym tylko niesmialo napomknac ze probujecie polemizowac z kolezka, ktory chcial zeby mu nagrywali filmiki za pomoca gopro w glebokiej prozni (calkowity bezruch przy predkosciach jakie osiagaja nasze statki, wiec jest to absolutnie bezsensowne. Dlatego robi sie fotki i to z dlugim czasem ekspozycji najlepiej bo im dluzsza tym wiecej szczegolow).
A jak mu NASA wrzucilo dwie takie same fotki na X'a to doszukiwal sie spisku bo daty (postowania, nie zrobienia zdjecia) byly rozne, wiec ulozenie chmur nie moze byc identyczne.
Takze nie rozpedzalbym sie z logiczna i uargumentowana dyskusja, bo nie to jest jego celem.
Sumaryczny skok ilosci zgonow w okresie COVID jest kolosalny. Prosze statystyk do woli. Mozna sie bawic do wieczora liczbami.
https://data.cdc.gov/d/r8kw-7aab
I to nie sa zadne "zamienniki" zwyklej grypy (gdzie i tak rocznie zgonow bylo max kilkadziesiat tysiecy sumarycznie na cale stany. W czasie COVID wiecej ludzi umieralo miesiecznie), tylko zgony ktory bez pandemii by sie poprostu nie wydarzyly.
Az czlowiek sie glupio czuje piszac i wklejajac to, bo to jest absurdalna rozmowa i absurdalne porownania i argumenty.
A jeszcze nawet nie doszedlem do tej zenujacej zonglerki definicjami i pojeciami zgonu/przypadku choroby w zdaniach, tak zeby wygladalo ze cos jest nie tak, a koles sobie poprostu podmienia slowa raz porownujac wartosci zachorowan, a potem probuje tak zamieszac zeby wyszlo ze zgonow na zwykla grype sa (i bylo przed COVIDem) miliony rocznie w samym USA (co jest bzdura).
Sam w sumie nie wiem, czy to celowa manipulacja, czy on nawet tego nie ogarnia.
A jeszcze nawet nie doszedlem do tej zenujacej zonglerki definicjami i pojeciami zgonu/przypadku choroby w zdaniach
Niby gdzie konkretnie?
zanim w ogóle zajmiemy się liczbami to warto wyjaśnić że "CDC" traktuje jako zgon przez covid-19 nawet takie zgony gdzie nie zostało w żaden sposób udowodnione że to właśnie Covid spowodował zgon, a jest to tylko przypuszczenie lub gdymanie że "mógł się do tego zgonu przyczynić covid". Więc jeśli dostaniesz zawału serca a tak się złoży że będziesz akurat miał covida, to może to być uznane oficjalnie jako śmierć przez covida. I jest to wyjaśnione na ich własnej stronie.
W najgorszym roku covida w USA, według powyższej definicji CDC zgonu poprzez covida, zginęło 400 tysięcy osób. Czyli, bez dzielenia już na gorsze i słabsze sezony, około 30 tysięcy miesięcznie. I oczywiście w dużej większości byli to ludzie po 70 roku życia.
Teraz śmierci od zwykłej grypy w USA:
2017-2018: 52,000
2019-2020: do około 62,000
I według CDC, ogólnie liczba zgonów podczas każdego sezonu grypy przed 2020 wynosi od 12,000 do 79,000.
Czyli można uznać że około 5-6 tysięcy miesięcznie.
A teraz zgadnij, ile zanotowano zgonów przez grype w roku 2020-2021 czyli podczas covidu. Odpowiedź: Jedną.
https://archive.cdc.gov/#/details?url=https://www.cdc.gov/flu/season/2020-2021.html
Dodajmy do tego śmierci poprzez brak dostępu do szpitali i ekwipunku medycznego podczas covidu, czego przypadków było sporo.
Ale dobrze, uznajmy że każdy zgon w tych statystykach jest rzeczywiście tylko i wyłącznie przez covida (ponieważ jak dobrze wiemy organizacje rządowe nigdy nie kłamią na rzadem temat, iks de). To nie zmienia faktu że patrząc na te statystyki nie jest to nic innego jak tylko silniejsza grypa, od której głównie umierają starsi ludzie. Ludzie w wieku ~20 lat stanowili zaledwie 0.4% zgonów na covida (1,652 z 400,000). Czyli stosunek wręcz identyczny do tego jak to wygląda przy zwykłej grypie.
A teraz z drugiej strony masz szczepionke która została wyprodukowana na szybko, bez jakiejkolwiek wiedzy o skutkach dłogotrwałych, przez firme która już była podejrzana i nielubiana w przeszłości, i na dodatek firme która nalega że w przypadku gdy coś pójdzie nie tak, im nic nie będzie można zrobić.
Na dodatek, jest ona promowana przez autorytety typu Bill Gates, wychodzą filmiki gdzie ludzie mdleją lub umierają po dostaniu dawki, istnieje nienaturalnie obsesyjna nagonka na noszenie maseczek i nawoływanie ludzi do wykluczania ze społeczeństwa a nie raz i mordowania nieszcezpionych ludzi, normalizacja śmiania się ze śmierci lub tego życzenia ludziom którzy podchodzą do tematu tylko sceptycznie. No i jeszcze te dziwne rzeczy z tym że "musisz mieć 10 booster shotów albo szczepionka nie będzie działać!"
Ale oczywiście nie, żaden człowiek nie powinien mieć ŻADNEGO powodu aby po czymś takim, patrząc na te wszystkie fakty, nie pałać entuzjazmem do wsztrzykiwania nieprzetestowanej substancji do swojego ciała, zwłaszcza gdy jest młody i ma normalnie działający układ odpornościowy.
Dodajmy do tego personalne doświadczenia (np. ja mam wielu członków rodziny którzy byli nieszczepieni, zachorowali na covida i była to zwykła grypa po której wrócili do normy, nawet moja 80 letnia paląca ciocia)
Te, jak ich nazywasz, "Szury", które podważają oficjalne informacje i podchodzą do tego sceptycznie, są środowisku potrzebne tak samo jak ci którzy chłoną wszystkie informacje podawane z telewizora. Nawet jeśli jakaś teoria spiskowa jest zupełnie nietrafiona i obalona.
Ale wiadomo, trzeba się poczuć zajebistym i zwyzywać każdego kto ma jakąkolwiek teorie spiskową. Trzeba obrać sobie kogoś za jakiś cel.
I właśnie dzięki temu rząd może sobie urządzać pedofilskie wysepki i składać w ofierze szatanowi małe dzieci, bo jak tylko ktoś wyjdzie z jakimś podejrzeniem i paroma teoriami na ten temat, to od razu zostanie zwyzywany przez inteljigentuf, tak jak to było za każdym razem gdy ktoś pokazywał podejrzane rzeczy na temat rządu i handlu dziecmi przez celebrytów co teraz okazało się faktem.
Gdyby rząd zawsze był transparentny i wiarygodny, nie było by powodu do teorii spiskowych.
Tak samo jest z tymi waszymi PoPisowymi wojenkami, i innymi rzeczami. Było już udowadniane wiele razy że rząd raz za razem kłamie i to w żywe oczy, manipuluje, zmienia statystyki, i nie raz robi rzeczy wręcz kryminalne, i jedna strona i druga. Ale dalej nie można nawet na sekunde wątpić w to co słyszymy z oficjalnych źródeł, no chyba że to ludzie z opozycji to co innego XD.
Żegnam
Chłopie co ty pieprzysz? Oczywiście, że jeśli covid przyczynił się do zgonu to jest to wina covid, bo niby czego? Jak ktoś przez 50 lat żył z ciężką astmą, przyszedł covid i mu rozwaliło do końca płuca to czyją to wina? Jak ktoś od lat żył z chorym sercem a covid pogorszył jego stan na tyle, że zmarł, to czyja to wina? Jak ktoś żył z zakrzepicą a covid zniszczył mu stan zdrowia tak że zmarł, to czyja to wina? Jak ktoś akurat chorował na grypę i dowaliło mu covid przez co zmarł to czyja to wina? Przyjaciel mojej rodziny złapał covida w czasie gdy walczył z grypą - jak go trafiło to od kaszlu mu żebra połamało, facet zmarł bo za późno dostał pomoc, wszystko było przeładowane. To czyja to wina? Grypy? Ty chcesz to rozdzielać? Weź się gościu puknij mocno w ten durny łeb. Ze zwolennikami teorii spiskowych jest na ogół taki problem, że są takimi życiowymi przegrywami w wyniku własnych wyborów, że wszędzie szukają jakiegoś spisku, czegoś, co im pozwoli poczuć choćby minimalne potencjalne usprawiedliwienie własnej życiowej nieporadności. Załóż foliową czapkę, przypnij sobie metkę przebudzonego i wypad z tymi swoimi spierdolinami.
Jakie przeladowane? Widzieliście pełne oddziały? Pacjenci leżeli na korytarzach że nie byli przyjmowani?
Ja musislem robić za kartkę będąc na tej śmiesznej kwarantannie. Nie było problemu dostać się na oddział. Problem był... że skierowaniem. Więc nam nie ciśnij głupot.
Najsmieszniejsze (albo najsmutniejsze) jest w tym to, ze istnieje wirus z ktorym ludzkosc walczy od dziesiecioleci, ktorego nazwe i sposob dzialania znaja nawet dzieci (no ok.... mlodziez) i ktory zabija dokladnie w przeciwny sposob niz COVID, ale zachodzi podobny proces symbiozy miedzy choroba "glowna i poboczna". Tylko tak jakby kolejnosc jest odwrotna.
Oczywiscie chodzi o HIV.
No ale istnienie czegos takiego jak COVID i jego smiertelnosc spowodowana ta symbiotycznoscia i latwym "wykanczaniem" oslabionych organizmow sa niepojete dla jednego z drugim nieuka.
Ewentualnie porownywanie go do zwyklych sezonowych gryp. Give me a break.
Prawda jest taka ze ludzkosc miala sporo szczescia, ze biologia (chemia? fizyka? w przypadku wirusow to ja juz sam nie wiem) poszla wlasciwym torem i mutowal w wersje mniej zjadliwe/smiertelne dla nosiciela i wlasciwie bezproblemowo poszedl na szczepionke.
Bo czasem mi sie wydaje ze tacy Ange sa wiekszym, szeroko pojetym zagrozeniem dla ludzkosci, niz wirusy. ;)
Jakie przeladowane? Widzieliście pełne oddziały? Pacjenci leżeli na korytarzach że nie byli przyjmowani?
Ja musislem robić za kartkę będąc na tej śmiesznej kwarantannie. Nie było problemu dostać się na oddział. Problem był... że skierowaniem. Więc nam nie ciśnij głupot.
W mojej powiatowce, w czasie najwiekszego pierdolnika ludzie doslownie lezeli juz w tym garazu/postoju dla karetek SORu.
Potem postawili namiot czy cos.
btw. Niezly strumien swiadomosci w 14.11. Bill Gejts tak sie smial, ze az mu 10 boosterow z rak powypadalo i musial je zuzyc na transporcie satanistycznych dzieci celebrytow.
No widzisz. Przynajmniej widziałeś osobiście i opierasz się na czymś. Ja też trochę widziałem i słyszałem. Od lekarzy. Wirus był, tego nie ma co podważać. Starsze osoby przy schorzeniach były często w patowej sytuacji.
W mojej przychodni duszące się osoby nie miały nawet prostego tlenu. Czemu? Nie wiem.
Ze zwolennikami teorii spiskowych jest na ogół taki problem, że są takimi życiowymi przegrywami w wyniku własnych wyborów, że wszędzie szukają jakiegoś spisku, czegoś, co im pozwoli poczuć choćby minimalne potencjalne usprawiedliwienie własnej życiowej nieporadności. Załóż foliową czapkę, przypnij sobie metkę przebudzonego i wypad z tymi swoimi spierdolinami
Nie, to tylko jakies twoje generalizacje i projekcje. Możesz sobie iść i wygooglować wszystkie znane i szanowane na świecie osoby sukcesu które nie chciały się zaszczepić
To całe szczęście że tego nie zrobili bo według przebudzonych zaszczepieni umarli. Co najmniej rok temu.
Jak tak czytam to u nas raczej nie będzie tragedii.
Przedstawiciele WHO cytowani przez Times of India podkreślają, że obecna sytuacja nie jest porównywalna z pandemią COVID-19. Maria van Kerkhove, epidemiolożka WHO, zaznacza, że wirus rozprzestrzenia się tylko poprzez "bliski, intymny kontakt". W odróżnieniu od koronawirusa czy grypy, hantawirus nie przenosi się łatwo drogą kropelkową — nie wystarczy kaszel czy kichnięcie. Udokumentowano transmisję między ludźmi wyłącznie w przypadku szczepu Andes i tylko przy długotrwałym, bliskim kontakcie z chorą osobą.
Ot, kolejny wirus, których na świecie są pierdyliardy.