A co w nich takiego wyjątkowego? Ot kolejna wariacja na temat orków.
To już orkowie z Warhammera 40k są chyba dużo ciekawsi (w sumie ze względu na swoją absurdalność są moją ulubioną rasą w W40K ze względu na lore, gameplayowo mi niestety nie leżą).
Z innych ciekawszych to mamy kultowych już zergów, którzy dzisiaj nie wydają się nimczym nadzwyczajnym, ale w 1999 roku to było coś, i tak wiem, że są wzorowani na Tyranidach, ale spopularyzowali ten trop w świecie gamingu.
Natomiast w światach D&D mamy sporo ciekawych ras, modronów czy githzerai (obie widoczne w PT).