Koniec świata - Kolejna pieczęć złamana, Montera u foliarza naczelnego
Ja tu tylko to zostawię.
https://youtu.be/axTw37qmjJE?is=IUWihQcG_9GwsbBV
To jest Mirek? Ten słynny kierowca autobusu miejskiego który nienawidził krawaciarzy?
Via Tenor
Montera to Mirencjum, czy Mirencjum to ojciec Montery?
Który to foliarz a który Mirek?
Kto jest kim?
To jest Mirencjum? Ja myslalem, ze chlop mial kolo 50 jak sie tu rejestrowalem cwierc wieku temu.
Małe sprostowanie. Faktycznie, pomyliłem Montere z Mirencjum. Boże wiek już nie ten, demencja nadchodzi.
Losowo kliknąłem w okolicach 1:33:50 - zoo?
Ooo, ostatnio myślałem co tam u Montery w zaświatach, najwidoczniej mu się tam znudziło i zmartwychwstał.
Jak juz swoich sypie to juz koncowka. Nikt z nim nie bedzie chcial wspolpracowac. Szok i niedowierzanie, ze cale te srodowisko jest zgnile. Nawet nie ogladalem bo wiadomo o czym bedzie gadka. Seks, narkotyki i ogolnie siebie i innych milujacy inni ludzie.
Monti to wiadomo, że jako egocentryk musi się pokazać. Bardziej mnie zaskoczyło, że autor tego wywiadu zrobił kariere po tym jak opowiadał, że youtubowa mafia go prześladuje, popłakał się na filmiku i mówił że chce popełnić samobójstwo bo jest gruby. A tu proszę, po latach dzielnie wywalczył swoje miejsce mimo słabostek psychicznych.