Wszyscy będziemy młodzi i piękni na zawsze - forever young, batman forever young
Jak bardzo zamknięty, konserwatywny łeb trzeba mieć by taki postęp hejtować to nie chce się nawet zastanawiać. Wygląda cringowo? No wygląda. Nikt nie karze tego używać, tech wygląda fenomenalnie i się będzie rozwijał kwestia tego kto i jak tego użyje.
Postęp to by byłby gdyby wszystko zostało stworzone samodzielnie od zera w takiej jakości, a nie podpierdzielenie miliardów plików z internetu które podmieniają później już istniejące modele, grafiki, tekstury nie zawsze na lepsze.
Chyba lepsze to, niż inwestowanie w drogie karty graficzne
Ale ten problem można bardzo łatwo rozwiązać i nikt nie będzie płakać.
Skoro NVIDIA dali Frame Generation i Ray Reconstruction jako oddzielne opcji do wyłączenie, a DLSS można zostawić włączony... To czemu nie mogą dać "ulepszenie twarzy" jako oddzielna, opcjonalna opcja? Nie musi być domyślny w środku DLSS jako wersja 5.0.
Zgodzicie się ze mną, że "ulepszenie twarzy" może sprawiają, że postaci w Starfield wyglądają bardziej naturalne i realistyczne, ale... Nie zawsze działają perfekcyjnie w każdego gry zgodnie z oczekiwanie graczy i twórcy, np. Grace w Resident Evil 9. To zależy od tytułu gry i silnika.
Zaleta gry PC jest takie, że niektóre opcji graficzne możemy włączyć i wyłączyć wedle naszych uznanie, np. wyłączenie ziarno filmowe.
Więc "ulepszenie twarzy" powinno być opcjonalny, a nie obowiązkowy. Graczy mogą to włączyć i wyłączyć zgodnie z gustami. Czy to trudne dla NVIDIA i twórcy gier?
P.S. Na szczęście możemy podmienić nowsze pliki DLSS na starsze dla "starych gier" w razie potrzeby. No, nie dotyczy to posiadacze karty AMD. Więc nie ma powodu do paniki.
Ile było płaczu o MFG 3x lub 4x, a przecież jak to odpaliłem np w Cyberpunk 2077 to byłem pod ogromnym wrażeniem. Włączyłem wszystkie opcje włącznie z RT na Full i gra z MFG chodziła mega płynnie bez rwania obrazu, bez jakiś dziwnych artefaktów, bez opóźnień które byłoby czuć pod myszką. Dostaliśmy piękny czysty obraz oraz płynność.
Wiem, co masz na myśli.
Musieli opracować Frame Generation i DLSS od nową, żeby działają lepiej bez artefaktów. Nie działają perfekcyjnie w wersji 1.0. Musieliśmy trochę poczekać, aż wydali ulepszone i poprawione FG i DLSS.
Tak samo było z FSR, gdzie różnica 1.0 a obecna wersja jest ogromna.
Tak samo było z "ulepszenie twarzy", co jest tylko w wersji alpha lub beta. Jeszcze nie będą 100% dopracowane. Dlatego nie dostaniemy DLSS 5 od razu w tym miesiącu. Potrzebują więcej czasu. Wiadomo.
Takie są uroki nowe technologii, co są "zbyt młode".
Ile było płaczu o MFG 3x lub 4x, a przecież jak to odpaliłem np w Cyberpunk 2077 to byłem pod ogromnym wrażeniem. Włączyłem wszystkie opcje włącznie z RT na Full i gra z MFG chodziła mega płynnie bez rwania obrazu, bez jakiś dziwnych artefaktów, bez opóźnień które byłoby czuć pod myszką. Dostaliśmy piękny czysty obraz oraz płynność.
Przyszło ci choć trochę przez głowę, że te problemy z płynnością i rwaniem ktoś stworzył celowo (domyśl się kto) i wcisnął ci różne technologie które byłyby niepotrzebne gdyby przedtem tego problemu nie stworzono?
Widzę, że nawet T-bone'owi dopisuje humor z DLSS 5.0 (o ile można to (DLSS) tak nazwać)
Osobiście, nie widzę tego dobrze zwłaszcza w JRPG'ach, gdzie najczęściej (nie zawsze, ale często) dominuje rysunkowa grafika.
Pytanie, co będzie dalej? Przede wszystkim gry mają dawać klimat, a w części przykładów wygląda, jakby klimatu nie było (wiem, wiem, AI to robiło).
Po 3G, 4G, 5G, szczepionkach, biochipach, samochodach elektrycznych, kryptowalutach itp. itd., mamy nowy rodzaj szurii - foliarstwo AI. ;)