1. Nie polecam mycia w ogóle. Tylko przetarcie szmatką. Już 2 podkładki tak zniszczyłem - góra (materiał) odkleiła się od spodu (gumy). Dotyczyło to podkładki roccata i bodajże razera.
2. Tryb prania nie miał tu nic do rzeczy. Wygląda na to, że podkładka była z pyłu wulkanicznego lub jakiegoś lipnego kauczuka, który się pokruszył. Normalna podkładka materiałowa powinna się tylko pognieść.
Nikt nie widzi, że ta specyfikacja jest wygenerowana przez AI?
Procesor 9500K nie istnieje, podobnie karta 3060ti 16GB. 16GB ma tylko zwykła 3060...
Serial rozwleczony, powinien trwać 2-3 sezony bo historia była banalna. 5 sezon włączyłem od niechcenia bo 4 sezon mnie wymęczył (wiedziałem, że będzie zapychaczem przed finałem). Gdyby serial był na 6 sezonów to piątego bym nawet nie odpalał, ale postanowiłem go skończyć.
I co? Wciągnąłem się od pierwszego odcinka. Obejrzałem na trzy posiedzenia całość i nie żałuję, mimo, że odcinki były bardzo długie to nie czuło się tego upływu czasu. Finał był dla mnie zbyt gwałtowny. Walka na 15 minut i do widzenia, a potem 15 minut pożegnania z bohaterami - dość lichego, ale mocno życiowego. Wszyscy dorośli i rozjechali się w swoje strony, a po wielkiej przygodzie nie zostało nic. Cóż, życie...
Mi się evangelion nie podobał. Pierwsze odcinki były klimatyczne ale potem coraz większe absurdy się działy, a finał to już w ogóle totalna abstrakcja, której bez fan-pedii nie zrozumiecie. Zupełnie jak elden ring.
przecież "wziął chwilówkę na iPhone i zamiast 4000zł spłacił 10000zł" robią ludzie z magistrem.... Naprawdę nie liczyłbym na to, że szkoła kogokolwiek czegokolwiek nauczy. Kiedyś była taka seria matura to bzdura gdzie nawet 40 letni ludzie nie potrafili odpowiedzieć na proste pytania z podstawówki.
Szkoła uczy rozwiązywać zadania, a nie myśleć. Jedyne co zostaje w dorosłym życiu to podstawy gramatyki i matematyki. Reszta przepada.
Otóż za 7 lat ten chłopak będzie miał wygrane 5 mistrzostw świata i kilkanaście milionów na koncie. Będzie mógł robić całe NIC do końca życia. Kto powiedział, że tyranie 8h dziennie przez 40 lat to jedyny sposób na życie?
Młodociani aktorzy skończyli na ulicy bo wszystko przechlali i przećpali. Jeżeli ktoś przypilnuje jego majątku to chłopak będzie ustawiony do końca życia bo widać, że ma gigantyczny potencjał.
Nie warto, sam przeszedłem z 3070 i trochę żałuję, aczkolwiek mam spokój, bo 5070 będzie kartą na 3-4 lata a teraz ceny wystrzelą w kosmos. Ale różnica w fps to było przykładowo z 60 na 80. Na razie tylko w jednej grze użyłem FG. W dying light the beast nadal nie mogę użyć raytracingu bo nawet w 1080p z dlss balanced nie trzyma mi 100fps.
Czyli całe lotnisko musiało być ewakuowane pod samolot lądujący wedle uznania, bo pilotom nie chciało się lądować i woleli wrócić na autopilocie. Well...
No tak, 50zł za demo gry, która być może nigdy nie wyjdzie, od firmy krzak, która robi średniaki to przecież zbyt niska cena XD
Co za bzdury opowiadają. Wystarczy, że jedna osoba kupi płytkę, wrzuci ją w neta i ktoś inny zrobi konwersję do 320kbps i zostaje to tam na wieki. Po co okradać spotify które ma pliki w 128kbps?
ona odgrywa rolę złej bo wierzy, że Geralt i Yen przepadli i nigdy do nich nie wróci, a nawet jak wróci to odnajdą ją problemy wielkiej polityki i ucieczki przed Nilfgaardem. Woli proste życie łotra. W książce to było jakoś lepiej wytłumaczone, ona była po prostu przymuszona do tej sytuacji przez okoliczności, a tutaj odgrywa dziewczynę która uciekła rodzicom i dobrze się bawi. To jest element jej dojrzewania, wróci do "rodziców" jako w pewnym sensie dorosła.
Nie polecam, strata czasu. Liczyłem na drugie 2012 a dostałem dramat o matce która próbuje z dzieckiem dostać się na dach wieżowca. Po około 2/3 filmu jest mocna odklejka w stronę sci-fi i ledwie dobrnąłem do końca bo widz traci motywację, żeby oglądać dalej.
Ja polecam vivobook s14, bardzo dobra bateria i kultura pracy. HP probooki ciągle piszczą i się same rozładowują, tymczasem asusa włączam po 2 tygodniach leżenia i nadal ma 100%.
To się robi chore. A cziterzy jak byli tak są. Jeszcze trochę i trzeba będzie jakiś klucz kryptograficzny albo inny podpis zaufany kupować żeby móc zagrać w darmową grę.
Korpogadka. To jest po prostu remake, nieważne jak to przebrandują. Spełnia definicje remake i basta. Coraz trudniej rozróżnić między remake a remasterem ostatnimi czasy, ale tutaj jest to po prostu remake.
Flying wild hog, nie współtworzy gry. Oni ją TWORZĄ W 100%! Takie informacje uzyskało gram.pl. Polacy muszą pracować dla amerykańca i nawet nie wolno im własnego języka do gry dodać!
https://www.gram.pl/news/nowy-tomb-raider-powstaje-w-polsce-ale-jak-duzy-jest-udzial-flying-wild-hog
Ciekawy artykuł, ale ten fragment: "Szczegóły na temat tej inicjatywy znajdziecie na specjalnej stronie Epic Games." proponowałbym lepiej wyróżnić, np. dać w ramkę czy coś, żeby było wiadomo gdzie kliknąć :)
Najlepiej coś takiego jak ten zielony przycisk "Kup Abonament Premium GRYOnline.pl"
Kolejny przykład gry, która kisi się w EA miesiącami, nic z tego nie wynika, a potem wydawana jest wersja 1.0 na odwal się, żeby uniknąć refundów.
Może 10% gier z EA faktycznie się ulepszyło dzięki temu procesowi, reszta to skok na kasę.
a) 30 minut to za mało. Czasem przy wypadku się stoi 2-3 godziny zanim policja się ogarnie, laweta odjedzie i odholuje.
b) chinczycy sprzedają takie lampki na aliexpress po 30zl. Myślę, że nikt w PL mandatu nie dostanie jak jej użyje OPRÓCZ trójkąta
c) po kiego grzyba to nadaje lokalizację cały czas? Ja bym to przechowywał po prostu bez baterii, żeby sim nie działał, ale znając życie to jest na usb-c i trzeba trzymać naładowane, bo inaczej nie zaświeci
d) to teraz przy byle urwanym kole mam wysyłać swój sygnał do służb, nawet jak potrzebuję tylko pomocy drogowej, a nie policji?
To była niestety nadinterpretacja mediów. Nigdy tego wprost nie powiedzieli.
Po prostu był komentarz jednego z devów: "Right now we're releasing Windows 10, and because Windows 10 is the last version of Windows, we're all still working on Windows 10" a ludzie dorobili do tego teorię. Powinien użyć słowa "latest" a chodziło raczej o to, że nie będzie windowsa 10.1 ani service packa, tylko windows 10 ten sam będzie w kółko aktualizowany do 21H1, 21H2 i tak dalej.
"symboliczne przekazy, nawiązania do wątków z Biblii i tu już można się pokusić o trochę własnej interpretacji" - totalnie nic takiego nie wyłapałem. Jak dla mnie jest to po prostu gra o odkryciu "czegoś" na księżycu
spoiler start
(obcych)
spoiler stop
i tym jak ludzie od tego
spoiler start
umierają.
spoiler stop
Chyba pierwsza gra na ue5 która nie ma ustawień graficznych, chodzi płynnie w 120fps i nie ma ustawień graficznych.
Mimo wszystko po odjęciu filtrów, podstawa jest dosyć szpetna. Filtry i oświetlenie robią jednak klimacik i pozwalają przymknąć oko na low-res (miejscami) tekstury.
Gra dzieli się na dwie połowy - zagrożenie jest mechaniczne a potem biologiczne. Co ciekawe potwór ma swoją historię i jest ona dosyć smutna. Spodziewałem się jednak trochę więcej. Liczyłem po tylu latach na długą rozbudowaną grę pokroju aliena i walkę z szaloną AI.
Tymczasem trafiamy do bazy księżycowej w której doszło do incydentów, wszyscy nie żyją, a my próbujemy ustalić o co w tym wszystkim chodzi. Niestety, po 5 krótkich godzinach gameplayu gra się kończy, a my nadal niewiele wiemy.
Mimo wszystko polecam - świetny klimat, zero bugów i szanowanie inteligencji gracza. Nie ma interfejsu, nie ma prowadzenia za rączkę. Jedyny sprzęt to nasz pistolet EMP który z czasem dostaje moduł ultrafioletu oraz odblokowywacza drzwi bezpieczeństwa (przy okazji oślepia potwora). Nie wykorzystano moim zdaniem pełnego potencjału modułu ultrafioletowego, bo był potrzebny tylko w jednym miejscu, a potem gra o nim zapomniała. Świetny storytelling przez otoczenie i pojedyncze, krótkie wpisy na terminalach. Przerażająca, stylizowana muzyka, a raczej melodie, czy "dżingle' korporacyjne, przywodzą na myśl najlepsze momenty aliena.
Ostatnio tak dobrze bałem się przy Amnezji. Tak, tej pierwszej. Żadna inna gra później nie wywołała we mnie takich emocji, nawet alien (może dlatego, że mieliśmy miotacz ognia?).
Polecam wszystkim. Dajcie grze szansę, jak wam się nie spodoba, to zróbcie zwrot przez te pierwsze 2 godziny, ale nie skreślajcie jej! Takie perełki trzeba wspierać portfelem!
Gra powstawała 13 lat, więc byłym zły, gdyby miała bugi :D Jest jednak na tyle prosta w mechanice, że nie bardzo jest tam co zepsuć.
Nadal występuje problem, że gdy jestem pierwszym komentującym, piszę komentarz, klikam dodaj, strona się odświeża i komentarz znika. Nie pojawia się pod postem i nie ma go w historii profilu.
Przed chwilą napisałem kom pod tym postem, a go nie ma: https://www.gry-online.pl/newsroom/ta-perelka-z-realistyczna-grafika-w-koncu-pojawila-sie-na-rynku-1/z32fb63
AI jest na rynku raptem 3 lata, a już ma 48% treści i wg was to jest mało? Za kolejne 3 lata będzie miała 90%.
Świetny serial superbohaterski. Wciągnął mnie na 3 wieczory już od pierwszych minut, dopóki go nie przeszedłem, myślałem tylko o tym, żeby wrócić do historii – już dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła! Momentami chciałem pauzować spacją, bo zapominałem, że to gra i tutaj pauzujemy escape!
Dla mnie w fabule istotniejsze były wątki z życia codziennego i relacje między bohaterami niż cała reszta. Historia i animacja to absolutne 10/10. Przebili nawet telltale bo usunęli nudne sekwencje chodzenia bohaterem i podnoszenia przedmiotów.
QTE też są opcjonalne – ja je wyłączyłem, bo nic dla mnie nie wnoszą, skupiłem się tylko na wybieraniu opcji dialogowych i minigierkach.
Niestety całość osłabia główny segment gameplayu, czyli dispatchowanie bohaterów na misje. Robimy je jednak rzadko – tylko raz na epizod (czasem z przerwami na 2-3 mniejsze bloki), więc mniej więcej wiemy kiedy do niego dojdzie i że potrwa tylko kilka minut.
Do tego dochodzą też sekwencje hakowania, które są…. Poprawne. Po prostu nijakie – nie są złe, ale nie są też ciekawe. Ot prosta minigierka, z drobnymi urozmaiceniami (dobre i to!).
Rozczarowały mnie dwa ostatnie odcinki, które straciły tempo i miały dosyć dużo akcji, a mało relacji. Sama akcja była też rozczarowująca i przewidywalna.
Świetna grafika i muzyka, niestety całość jest zalockowana do 60fps bo tak „rysowana” była gra i pewnie przekroczenie tego progu rozwaliłoby wygląd komiksowej animacji.
Gra ma swoje magiczne momenty, jednak na dłuższą metę nie chciałbym jej na razie przechodzić ponownie. Na pewno jednak kiedyś do niej wrócę by spróbować innych wyborów. Aha – podejrzewam, że niektóre wybory są na tyle istotne, że faktycznie kierują nas na dwie różne ścieżki fabularne. Nie weryfikowałem tego jednak na razie. Są też typowe podpuchy, gdzie wybór nie ma znaczenia lub jest tylko dla zabawy.
Czekam na sezon 2 i życzę twórcom jak najlepiej!
Artykuł o tym, że developer napisał emotkę oczu pod postem na twitterze.
Piękne te czasy w których żyjemy XD
Ale ona nie zrobiła nic złego (z wyjątkiem pierwszego zakończenia). Ona po prostu jest przestraszona oczekiwaniami i nie wie czy wyjść za mąż z chłopakiem X czy trzymać się przyjaźni z chłopakiem Y i pozostać sobą. Do tego dochodzi narzekanie na rodziców, matkę która przymyka oczy i ojca który chleje i tłucze matkę. Takie typowe narzekanie nastolatki. Dla dorosłego widza ta fabuła jest mocno meh.
To nie jest gra dla fanów horrorów akcji typu silent hill czy resident evil. Dla przeciętnego zjadacza chleba gra jest nudna i powtarzalna. Chodzimy po mieście i w toporny, powolny sposób tniemy nożami lub rąbiemy pałkami potwory. Od czasu do czasu mamy sporadyczne dziwne dialogi z których niewiele wynika i są źle posklejane bo np. postacie wołają "chodź za mną", cutscena się kończy i tych postaci nigdzie w pobliżu nie ma.
Gra jest tak naprawdę wymówką dla fabuły, która jest jednak trudna do zrozumienia i pełna mglistych metafor. Co gorsza, żeby poznać całą fabułę trzeba przejść grę 3 razy.
Gameplay i toporność walki są fatalne. W SH2 grało mi się przyjemnie, niczym w residenta. Tutaj mamy tylko walkę wręcz i ciągłe ucieczki przed potworami. Każdy jeden przeciwnik jest dal nas wyzwaniem. Znajdujemy różne ulepszacze postaci, ale niewiele one wnoszą. Podnosimy też przedmioty leczące i regenerujące manę (używana do specjalnych ataków), ale limituje nas ograniczony ekwipunek, więc cały czas mamy wszystkiego za mało. Gra zasypuje nas dziesiątkami potworów i nie wiadomo czego od nas oczekuje, bo na porządną walkę nie mamy zasobów, a ucieczka jest trudna jeśli nie przerzedzimy szeregów wrogów.
Grafika i optymalizacja dają radę, chociaż jest to typowy rozmazany gniot na unreal engine 5.
Ogólnie rzecz biorąc - męczące rozczarowanie.
Świetna skradanka. Od shadow tactics odróżnia ją brak aktywnej pauzy i mniejsze poleganie na współpracy między bohaterami. W zasadzie tylko jeden-dwa rozdziały wymagały współpracy, ale zazwyczaj była to ściśle określona sekwencja akcji. Nie było dowolności, trzeba było tylko zgadnąć czego oczekuje od nas gra - np. jeden bohater musiał odwrócić uwagę, żeby drugi mógł strzelić w plecy.
Podobało mi się, że każdy bohater miał tylko jedną umiejętność, więc nie było to wszystko przekombinowane jak w innych grach tego typu.
Gra nastawiona mocniej na fabułę niż na taktykę, ale i tak w kilku miejscach utknąłem na dobre kilkanaście minut i musiałem ratować się poradnikami z youtube. Czasami połączenie działań 2 bohaterów w czasie rzeczywistym było trudne, ale i tak sterowanie jest dobre, takie 4/5.
Świetna optymalizacja i grafika, zwłaszcza w przerywnikach filmowych (prerenderowanych), które wyglądają prawie jak filmy. Muzyka nie zapada w pamięć, ale jest przyjemnym towarzyszem rozgrywki.
Nie podobało mi się tylko toporne budowanie świata przez lakoniczne notatki. Dużo lepiej wyszło to z podsłuchanymi rozmowami NPCów, ale i tak słabo opowiedziano świat gry, a potencjał był.
Mam nadzieję, że powstanie kiedyś część druga w tym świecie, aczkolwiek zakończenie na to nie wskazuje - prawie wszystkie wątki ładnie zamknięto.
mam podobnie, odkładałem to na później, a w międzyczasie człowiek się zestarzał i już raczej nie zagram w mmo na setki godzin :(
Dobrze, a w jaki sposób miałoby przebiec takie pęknięcie banki?
Moim zdaniem w praktyce polegać będzie ono na stopniowej stabilizacji rynku i wygaszaniu większych inwestycji. Proces ten może trwać stopniowo 5-10 lat.
Micron do tego czasu ustabilizuje swoje dostawy i sprzedaż dla przedsiębiorstw i raczej nie będzie miał powodu przywracać małej nitki produkcji dla konsumentów, gdzie firmom sprzedają 100x tyle.

Dzięki, a czy jest planowane automatyczne odklikiwanie powiadomień po otwarciu artykułu, czy za każdym razem trzeba będzie robić to ręcznie?
Cały czas świeci mi info o nowym artykule i nijak nie idzie tego oznaczyć jako przeczytane automatycznie, wchodząc w artykuł.
Rozumiem, że na razie tylko "ptaszkiem" można oznaczać powiadomienia jako przeczytane?

Chyba coś nie pykło z powiadomieniami. Dostaję powiadomienia na maila, a tam link:
Zarządzaj swoimi subskrybcjami: tutaj.
Ale jak tam wchodzę to widzę tylko "aktualne powiadomienia" i tam jest pusto. Wcześniej była tam lista kilkuset wątków które obserwuję i mogłem im indywidualnie usuwać powiadomienia.
Jedyne co widzę to gry z ustawionymi powiadomieniami, ale subskrypcje dla wątków całkiem zniknęły, pomimo tego, że działają bo dostaję powiadomienia na temat niniejszego wątku.
P.S. Szkoda, że trzeba mieć premium, żeby obserwować powyżej 25 gier. Na steam w wishlist mam ponad 500 gier i nie płacę za to ani centa.
Szczerze mówiąc żadna z tych zmian nie wydaje się istotna ani zachęcająca do zakupu. Bardziej takie pudrowanie trupa. Kto miał kupić to już kupił, reszta zapomniała.
1. Mi nadal brakuje opcji serduszkowania komentarzy bezpośrednio pod artykułem, bez przechodzenia do forum.
2. Brakuje też łapek w dół.
3. Po kliknięciu "dodaj komentarz" pod artykułem, otwiera się pole wprowadzania komentarza na forum, a artykuł znika. Nie da się więc np. odwołać do treści newsa poprzez przewinięcie sobie do góry.
4. Jak mamy otwartą stronę gry np. https://www.gry-online.pl/gry/medal-of-honor/z1368 to kliknięcie przycisku "seria" powinno od razu otwierać stronę serii np.: https://www.gry-online.pl/gry/seria-medal-of-honor/z734 zamiast tylko scrollować do sekcji, w której trzeba jeszcze raz kliknąć "gry z serii X" - tym bardziej, że nie da się kliknąć kafelka z innymi grami z serii, cała szerokość tej sekcji prowadzi do tego samego. Albo zróbcie te kafelki "top 3 gier z serii" klikalne, albo otwierajcie od razu pełną listę. Obecnie nie widzę uzasadnienia dla hintowania okładek innych gier z serii, skoro nie da się i tak ich kliknąć.
5. Jak już jesteśmy w tej liście gier z serii np. https://www.gry-online.pl/gry/seria-medal-of-honor/z734 to nie da się jej pofiltrować po platformie i wyświetlić np. tylko gry z tej serii, które wyszły na PC - w starym UI taka opcja była.
6. Szkoda, że usunęliście pasek wyszukiwania na górze strony. Klikanie lupki to dodatkowy zbędny krok, bo połowa górnego paska jest pusta i spokojnie pomieściłaby wyszukiwarkę na prawo od logo gry-online.pl jak na starej stronie.
Można? Można! I po co było wciskać ten kit. Pięknie obalili teorię 200GB gier AAA które "muszą" tyle mieć.
Podziwiam, że wydali hajs na kompresję gry, który nie wnosi dla nich nic, bo ludzie i tak w to grają, a pobieranie obciąża tylko serwery steam, a nie ich.
Za każdym razem jak ktoś twierdzi, że ue5 i rtx 5080 są wymagane do grania w ładne gry rzucam mu w twarz the division.
Piękna gra, świetnie zoptymalizowana z obrazem ostrym jak żyleta, kiedy nie było jeszcze plagi wszędobylskiego TAA + Lumen + DLSS.
Co za paskudny clickbait.
Ile kilometrów rocznie trzeba pokonywać, żeby te 12 000 dostać ze słońca? Pewnie ze 100 000. Czyli artykuł mógłby się nazywać "eksperymentalna technologia być może za 5 lat zwiększy zasięg najdroższych elektryków o 10%".
Obecnie brzmi to tak jakby Mercedes opracował napęd atomowy niczym w Falloucie, który pozwala na jednym ładowaniu przejechać 12000km, tymczasem w jednym ładowaniu różnica wyniesie może z 50km przy dobrych wiatrach.
No przecież filmy robi się dla osób które książki nie czytały. Osoby, które czytały ZAWSZE są rozczarowane. Ten trend jest już od pierwszych Harrych Potterów. Zazwyczaj zarabia się na niezadowolonych czytaczach, a przy okazji mobilizuje się do zakupu książki osoby, którym podoba się film ;)
Okropne jak dużo cziterów jest na świecie. Powinny być permbany po hardware id na to. Chcesz czitować dalej to bulisz kolejne 300zł za grę i 1000zł na nową płytę główną.
Powinna jednak być też możliwość apelacji i szczegółowe info za co zostałeś zbanowany, żeby całkowicie wyeliminować fake positive.
Hmm był już taki film o rozmowach z obcym na stacji kosmicznej - the astronaut w 2024.
Ciekawe czy znowu ktoś się przyczepi o plagiat scenariusza tak jak to ostatnio pisaliście o igrzyskach śmierci.
No tak, bo po co kupować za 15zł na temu, jak możecie kupić w europejskich sklepach za 100-200zł. Ceny ładowarek w oficjalnych sklepach to jakiś żart.
Sam nie ufam tym ładowarkom i na noc lub będąc poza domem bym takiej nie użył, więc dobrze mieć chociaż jedną oryginalną, ale do ładowania różnego rodzaju "pierdółek" taki chińczyk to must have. Wbrew temu co twierdzi unia, ludziom nie zalega po kilkanaście ładowarek w domach, a teraz nowej nie dostaniesz do żadnego urządzenia dopóki sobie sam nie kupisz...
Zastanawiam się czy takie 15W ładowareczki z action po <20zł też są tak niebezpieczne jak te chińskie.
Gdybać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. Marnacja czasu wszystkich wokół ci "eksperci".
Totalnie nijaki akcyjniak. DiCaprio lata jak kot z pęcherzem. Absurdalny wątek terrorystów wewnętrznych / patriotów w USA i ucieczko/pościgu za córką z ich pomocą.
Typowy film "artystyczny" gdzie dużo się dzieje, ale nic z tego nie wynika.
yt wolniej działa popołudniami i w weekendy. Po prostu ich serwery nie wyrabiają.
Zauważyłem to też u swojego dostawcy internetu, być może wina leży gdzie indziej, ale pomimo światłowodu 1gbps czasami trzeba po 15s czekać na wczytanie stron, a kilka godzin później nagle wszystko ładuje się w 0.5s.
Jak dla mnie to internet zaczyna powoli dogorywać, być może z powodu przeciążenia szambem AI, instagramów, tiktoków i snapów.
Przypomnijcie sobie jak w covidzie youtube miał obniżoną jakość do 480p bo serwery nie wyrabiały.
Teraz są takie dni, że nie jestem w stanie oglądać 1440p 60fps na prędkości 1,5x bo się przycina co 10 sekund i buforuje. Efekt jest taki, że na telewizorze 4k muszę oglądać... 720p!
Ja tam używam tylko zakładki subskrypcje i na stronę głowną w ogóle nie wchodzę.
Niestety teraz pod przyciskiem "subksrypcje" dodali jakiś śmietnik z miksem losowych kanałów które subskrybuję (chociaż niektórzy twierdzą, że widzą tam też niesubskrybowane) i dopiero dużo niżej jest teraz sekcja "ty" w której mam "do obejrzenia" i historię.
Nie wiem po kiego grzyba wprowadzają takie durne zmiany. Jak będę chciał wyświetlić listę subskrybowanych kanałów to użyję przycisku "zarządzaj" - nie bardzo wiem co mam zrobić z tymi 7 kanałami na pasku bocznym...
Imo powinni całkiem zlikwidować stalkera i dać możliwość gry na spokojnie. Nic to nie wnosi.
To jaka jest ta fatalna rada Pudelku? Bo jak zwykle z artykułu się nic nie dowiedziałem. Od kiedy to sprzęt psuje się od leżenia? PS3 nie jest aż tak stare. Ludzie mają ps1 i działa im po dziś dzień.
Używam burst core kupionej poniżej 100zł i uważam, że tyle jest warta. Aktualne ceny po przejęciu przez turtle beach to żart. Pomijam już fakt, że jak to w roccacie - zepsuła się po gwarancji, kursor skacze sam z siebie w spoczynku. W poprzednich 2 myszkach od nich psuły mi się scrolle.
Męczy mnie już ten cyrk. Wyjdzie czy nie wyjdzie, to już nigdy nie będzie to samo. Wyszło half life alyx i na nikim nie zrobiło wrażenia.
A potem się dziwicie, że gracze chcą PvE? Przecież z tymi dzikusami grać to żadna frajda...
Jakby się ktoś zastanawiał: Documents/Battlefield 6/Settings/PROFSAVE_profile.cfg
A najlepiej cały folder zbackupować.
Ciekawe czy kolejnym krokiem będzie wymóg 8 godzin aktywności, a nie tylko stanu zalogowania.
Wtedy okaże się, że trzeba pracować 16 godzin, bo przez połowę czasu pracy mieliśmy kursor nieruchomo o kilka sekund za dużo.
Potrzebna jest kolejna epidemia żeby pracownicy znowu odzyskali część praw, bo najpierw zaczęło się obcinanie zdalnej do 2 a potem do 1 dnia tygodniowo, a teraz to...
Pitolenie. Jakież to były kontrowersje przy AI? Gra została w 90% wykonana pracą rąk ludzkich. Jak AI pomogło przy jakichś assetach to mi to zwisa. To nadal kawał dobrej gry, a ludzie nie lubią treści w całości generowanych przez AI z powodu lenistwa i cięcia kosztów.
Prawdziwy slop to mały procent treści AI.
Pomijam pieniaczy którym przeszkadza tekstura kodu na komputerze w korytarzu mijanym po drodze, bo akurat ktoś miał za dużo czasu i postanowił ten kod przeczytać jako jeden gracz na milion.
Już dawno z taką ciekawością nie śledziłem fabuły w żadnej grze. Co ciekawe nie jest to typowy souls gdzie fabułę wymyślamy sami na podstawie wiki i strzępków informacji w opisach przedmiotów. Tutaj mamy długie teksty i liczne przedmioty, które rzucają nam nie strzępki, a mocne ochłapy historii, które docelowo sklejamy w całość, także z pomocą jednego z NPCów który co jakiś czas wypluwa nam przydługie artykuły sumujące wszystkie konkrety.
Gra gromadzi w dzienniku rozpoczęte „dobre uczynki” i „tajemnice” czyli sidequesty. Niestety nie trafiają one do dziennika w momencie faktycznego ich rozpoczęcia, czyli przy dotarciu do zablokowanej skrzyni lub drzwi. Trafiają tam dopiero gdy podniesiemy jakiś przedmiot z nimi związany np. klucz do drzwi, przedmiot dla npca lub fragment klucza (trzeba czasem zebrać 2 lub 3). Nie wyświetla nam także postępów w tym „queście” więc nie wiemy czy mamy już wszystkie klucze do danej skrzynki. Musimy robić zdjęcia ekranu telefonem lub robić notatki w zeszycie i notować symbole wymagane do odblokowania danych drzwi / skrzyni, a potem odznaczać te symbole, które już podnieśliśmy, żeby nie latać na darmo po 3 razy. Ponadto trzeba sobie odnotowywać gdzie co jest, bo gra nie informuje cię gdzie była dana skrzynka, szafka czy NPC oczekujący na dany item. Szybko robi się tego za dużo i bez notatek można popaść w szaleństwo, nie wiedząc co zrobić z tymi wszystkimi gratami w ekwipunku. Wymuszają też te questy poboczne mnóstwo backtrackingu.
Gameplayowo jest to souls z „easy mode” – lokacje można czyścić z wrogów i z użyciem odpowiednich (rzadkich!) przedmiotów, zamykać pętle w danej lokacji, blokując respawn mobów. Na szczęście nawet bez niszczenia pętli, przeciwnicy nie respawnują się w lokacji dopóki jej nie opuścimy. Możemy umierać i wychodzić z gry, a przeciwnicy nadal są martwi. Respią się dopiero gdy pojedziemy APC do innego miejsca i wrócimy.
Niestety dużo questów nie ma sensu np. znajdujemy buty dziecka i mamy zgadnąć, że trzeba je odstawić na krzesło w pokoju dziecka w totalnie innej lokacji. Sidequesty poza tytułem nie dają graczowi żadnych wskazówek w dzienniku, musimy sami domyślić się który przedmiot jest do którego questa i gdzie trzeba go odstawić.
Zagadki środowiskowo-fabularne to w ogóle masakra – bez poradnika większość osób sobie pewnie nie poradzi. Jest to dużo większa złożoność niż jakaś Lara Croft czy inny Nathan Drake. Trzeba kombinować, myśleć, łączyć fakty i robić notatki.
W grze brakowało mi jakiejś waluty i opcji kupowania apteczek. Gromadziłem je całą grę, by potem wszystko zmarnować w jednej lokacji z wrogami 3 poziomu, zanim dorównałem się do nich poziomem broni.
Ano właśnie – gra ma ciekawy system ulepszeń broni. Kowal podnosi tylko max lvl broni, ale potem musimy ją „wyekspić”. Można to częściowo pominąć poprzez consumable, który dodaje nam xp broni po użyciu, ale tych przedmiotów jest mało i w przeciwieństwie do ds. (titanite) nie da się ich farmić. Możemy farmić tylko kryształki, których kowal używa do podnoszenia max poziomu broni.
Upierdliwy jest sposób fast travel. Możemy podróżować tylko między lokacjami, ale nie między ich strefami. Czasem oznacza to więc podróż do początku już oczyszczonej lokacji i bieg 10 minut na drugi jej koniec, by dać jeden przedmiot jednemu npcowi i dostać jakąś lipną nagrodę. Co gorsza każdemu wsiadaniu do APC, wyruszaniu w drogę i docieraniu na miejsce towarzyszą cutsceny. Każda podróż to więc 3 cutsceny, na szczęście w miarę sprawnie pomijalne (po ok. 2 sekundach trwania każdej).
Główna wada gry to powtarzalność, narastająca i coraz bardziej męcząca z czasem. Questów pobocznych jest za dużo, nagrody za nie są zbyt słabe, a same questy są za mało logiczne i praktycznie niemożliwe jest rozwiązanie wszystkich bez poradnika. Gra skupia się na lataniu od lokacji do lokacji i biciu tych samych wrogów tymi samymi broniami. Mamy tylko zwykły miecz, trochę szybszą halabardę, twin axes które są szybkie i przeszedłem nimi prawie całą grę oraz wielki toporny miecz dla tanków – chociaż trudno w tej grze tankować bo i tak ataki wrogów przerywają nasze. Wrogów są bodajże 4 typy na krzyż (zwykły, szybki, cieżki i strzelający), więc nie bardzo jest z czego wybierać. Z czasem narastają tylko poziomy trudności wrogów i zamieszkujących ich „duchów” których trzeba zabić, zanim ubijemy właściwe ciało wroga. Wydaje się skomplikowane ale w praktyce jest banalne.
W grze jest też mechanika kolorów tzn. każdą broń możemy zakląć na zielono, żółto, niebiesko lub czerwono, takie też kolory ma nasz sprzęt defensywny i duchy wrogów też występują w tych kolorach. W praktyce nie zmienia to wiele, jedynie w broni determinuje to glify, czyli ataki specjalne które możemy założyć na broń – najlepsze są zielone do leczenia i czerwone do atakowania. Mamy też specjalne przedmioty zwiększające obronę przed danym typem wroga ale używałem ich bardzo rzadko, tylko w sytuacjach gdy 5 raz próbowałem walczyć z tym samym wrogiem i chciałem mieć ciut lepszy def przeciwko atakom np. niebieskiego ducha. Do końca gry miałem jednak cały ekwipunek zawalony tymi przedmiotami.
Muzyka na początku świetna, mistyczna i tajemnicza (coś jak stranger things), ale z czasem jednak zaczęła nużyć powtarzalnością.
Graficznie jest nieźle, ale optymalizacja taka sobie, musiałem wgrywać moda (plik .ini) który poprawiał wydajność na 3070. W 1080p na medium-high ok. 80-100fps z częstym stutterem związanym z doczytywaniem lokacji.
Mimo wszystko grę polecam, ale warto poczekać aż cena spadnie chociaż poniżej 100zł (obecnie ok. 130zł).
Patrzcie to, ktoś kradnie wasz content i czyta to lektorem AI:
https://www.youtube.com/watch?v=F2B8kHdIO4I
Tekst który czyta lektor jest ewidentnie "rewritem" tekstu oryginalnego, ale np. czyta nagłówki akapitów takie same jak u was, no i to logo!
"Decyzja o takim zaangażowaniu w rolę i przeprawieniu się przez tak trudne emocje, należała do aktorki" - o to to. Nikt jej nie kazał, ale niestety wszyscy dobrzy aktorzy muszą wpędzać się w stan celowej schizofrenii.
Pod koniec życia taki aktor ma w głowie resztki 40 postaci, które zagrał.
Nic dziwnego, że na starość jest u nich tyle chorób związanych z psychiką lub samym układem nerwowym (patrz: Bruce Willis).
Chciałbym zawnioskować o przywrócenie paska wyszukiwania na górze ekranu. Klikanie lupki to dodatkowy zbędny krok, bo połowa górnego paska jest pusta i spokojnie pomieściłaby wyszukiwarkę jak na starej stronie.
A druga propozycja w myśl zasady redukcji klików jest taka, że jak mamy otwartą stronę gry np. https://www.gry-online.pl/gry/kingdom-come-deliverance/zc3b4c to kliknięcie przycisku "seria" powinno od razu otwierać stronę serii np.: https://www.gry-online.pl/gry/seria-kingdom-come-deliverance/z8101f zamiast tylko scrollować do sekcji, w której trzeba jeszcze raz kliknąć "gry z serii X" - tym bardziej, że nie da się kliknąć kafelka z innymi grami z serii, cała szerokość tej sekcji prowadzi do tego samego.
Miałoby to jako taki sens gdyby w danej sekcji dało się przejść do innej gry LUB przejść do strony z listą gier z serii, ale skoro dostępne jest tylko to drugie działanie, to po co ta sekcja w ogóle istnieje?
Ta wydmuszka ma wydajność RTX3060. Jeżeli konsole mają wydajność 3050 to czemu gracze PC potrzebują 5080 żeby zagrać w 1080p 60fps?
Może dla ciebie. Dla mnie nie ma żadnej frajdy w zbieraniu lootu 20 min żeby potem zginąć od strzała gracza. Dopóki nie dodadzą trybu pve only to złamanego grosza za to nie dam. Dobrze, że był public test, bo już wiem, że to nie dla mnie.
Niestety takie gry promują socjopatyczne zachowania i polowanie na innych lub wręcz udawanie przyjacielstwa żeby potem komuś wbić sztylet w plecy. Gardzę takimi ludźmi i takimi zachowaniami.
Ja bym skorzystał. Zgarniasz odprawę i nara. Jak jesteś dobry to 3 miesiące siedzisz w domu, potem szukasz pracy i po 4-5 miesiącach wracasz do akcji.
Zwolniłbym się z takiej firmy po miesiącu, zostałyby tam same nieroby które spędzają cały dzień na plotkach. Nic dziwnego, żę microsoft wypuszcza takie buble jak ludzie muszą w takich warunkach tam pracować bez jakiegokolwiek skupienia i głębszej myśli. Dla mnie jest tłoczno w pokoju 4 osobowym, zwariowałbym na open space.
Dawajcie od razu linka do tych gier w amazonie ;) Na ten moment gier jeszcze nie ma więc artykuł bez sensu.
Bardziej mnie ciekawią inne zapowiedziane projekty np. ten RPG i jakieś Zakazane Studio - czyżby polska firma?
"za ten problem mogą odpowiadać mieszkańcy mniejszych amerykańskich miejscowości" - ekhem, problem to stworzył microsoft kupując tonę niepotrzebnego śmiecia i windując ceny resztek sprzętu który został w magazynach dla pozostałych klientów....
O boże, ale czepialstwo. A nie pomyśleli, że NATO może używać skinów PAX żeby zmylić wroga? Albo walczą przejętymi czołgami, które PAX przemalowało pod siebie?
Dzięki za info, zabieram się za testy! Uwaga: gra jest duża, ma 74GB więc pobieranie potrwa.
Nie wiem jak u innych, ale u mnie działało to tak, że komputer restartował się, żeby dokończyć aktualizacje między 30 a 100% a potem faktycznie się wyłączał - nie wracał już do pulpitu gdy aktualizacja dobiła do 100% po restarcie. Dzięki temu następnego dnia pc był gotowy do pracy.
Teraz jak to zmienią to następnego dnia znowu trzeba będzie oglądać postęp aktualizacji między 30 a 100%.
W demie był tylko jeden boss i jeden miniboss.
Fencer był minibossem więc z definicji miał być prostszy, przy czym mi nie chciało się do niego wracać.
Lothair całkiem spoko jak na bossa samouczkowego. Dopóki nie odpala się 2 faza. Po jakichś 20 próbach odinstalowałem demo, ale grze dam szanse - może w normalnej grze będę mógł nabić wyższy poziom, w demie doszedłem niestety do limitu i nie mogłem podexpić, a "get better" nie bardzo mi wychodziło, nie czułem żadnej progresji moich umiejętności w kolejnych starciach z bossem, bo był on po prostu źle zakodowany i niesprawiedliwy, a gra była zbyt toporna na uczciwą walkę jak w soulsach.
Dawajcie pls linki do steam. Po co mi linki do gola? Szukanie każdego tytułu po kolei jest męczące, wole sobie kliknąć 10 razy, zwishlistować wszystko i nara ;)
Obviously chodziło mi o PvE only ;) Grałem w betę i kląłem na innych graczy którzy zdejmowali mnie jednym strzałem ze snajperki z jakiegoś dachu po tym jak zmarnowałem 20 minut na grzebanie po szafkach i cały mój loot przepadał. Ewentualnie swarmowały mnie drony przy windzie i solo bym sobie poradził ale jak już byłem w trakcie leczenia z moim 1% zdrowia to akurat wpadał gracz i jednym strzałem z pistoletu mnie dobijał.
W d... mam PvP, nie chcę tego, nie potrzebuję i gry nie kupię dopóki ten element będzie w jakiejkolwiek formie wmuszony.
A jak ta funkcja sie nazywa na tej ich stronie? Bo zalinkowana strona prezentuje 227 wytaczanych zmian i 679 zmian "w planach" więc nie bardzo wiem o którą chodzi ;)
Mi się nawet nie udało gry skończyć, bo przekroczyłem limit rozmiaru sejwa, bodajże 10MB w ostatniej misji. Może teraz to już spatchowane, ale i tak gra porażka, jedynka była dużo lepsza.

Po kliknięciu komentarza pod artykułem, otwiera się pole wprowadzania komentarza na forum.
Nie da się więc np. odwołać do treści newsa poprzez przewinięcie sobie do góry. Nie da się też odwołać do innych komentarzy, bo ich nie widzimy.
Miała być dodana możliwość odpowiadania na pierwszy komentarz, ale miałem już kilka sytuacji, gdzie pisałem pierwszy komentarz i on znikał, musiałem go potem pisać drugi raz.
Niestety tutaj można szukać tylko gatunków, a nie gier z serii. Są takie gry jak np. final fantasy gdzie tylko kilka gier wyszło na pc... i trzeba przeglądać całą długą listę której nie da się filtrować: https://www.gry-online.pl/gry/seria-final-fantasy/z038e
Nieważne, że obsada to żart. Nieważne, że showrunnerka przepisała książkę po swojemu.
Ważne, że wiedźmin powiedział jedno zdanie, łapmy widły i pochodnie XDDDD
Czy byłaby możliwość dodania opcji włączenia/wyłączenia powiadomienia w trakcie edycji posta? Obecnie ten przycisk dzwoneczka znika po publikacji posta i powiadomień nie da się włączyć post factum.
Czy planowane jest dodanie opcji linkowania do posta? Np. chce komuś podesłać link do 77 posta w tym wątku i nie mogę, 77 jest nieklikalne.
Prędzej czy później to i tak przejdzie. Już teraz mamy retencję danych, logowanie ip połączeń na rok i telefonów rozmów. Kolejne kroki są naturalne.
Już teraz tylko 9 jest przeciw, a 12 za, a mało kto w ogóle o tym słyszał, ludzie to mają w D.
Nawet tak gigantyczne zamieszki jak Strajk Kobiet nic nie osiągnęły więc nie mamy już żadnego wpływu na nasze rządy, a każde bardziej radykalne działanie będzie wrzucone do worka terroryzmu i ścigane z pełnym wykorzystaniem narzędzi inwigilacji....
Szkoda waszego czasu. Film opowiada historię początku (potencjalnej) wojny atomowej z perspektywy 3 osób. Akcja dochodzi do momentu X, a potem się cofa i oglądamy ją z osoby 2 a potem to samo z osobą 3. Niestety żadna z tych historii nie jest opowiedziana do końca i w momencie gdy mamy się dowiedzieć co się właściwie stało - wjeżdżają napisy końcowe!!!
To jest PÓŁ filmu, strata czasu!
Można go podsumować w paru zdaniach: obecnie systemy obrony przed ICBM mają szanse trafienia 40-60%, a USA rakiet obronnych ma ledwie 50, więc jest w stanie przy dobrych wiatrach zestrzelić 25 atomówek. O ile wszystkie środki obronne w ogóle wystartują... Tymczasem Rosja i Chiny mają 5400 + 600 rakiet. To tyle w temacie obrony :)
Film o tyle dobry, że całkowicie rozbija narrację "meh, przecież mamy patrioty, zestrzelimy ruskie rakiety". Nie, nie zestrzelimy...
Łatwo jest winić innych. Fakt jest taki, że o grze nikt nie słyszał. Mam na wishliście 400 gier. Z tego koło 50 już wydane. Nie kupiłem ich. Czy winne są inne premiery? XD
Wydaje mi się, że jak na takiego indyka, 150 recenzji to i tak dużo.
Brak możliwości "lajkowania" komentarzy bezpośrednio pod artykułem. Serduszko pojawia się dopiero po przejściu do forum przyciskiem "wszystkie komentarze".
Brak funkcjonalności wyświetlania top komentarzy oznaczonych na niebiesko. Teraz zawsze pokazuje tylko najnowsze komentarze.
Brak możliwości filtrowania gier z serii per platforma (było na starym GOL) np. chcę sprawdzić które residenty lub halo były na pc i nie mogę: https://www.gry-online.pl/gry/seria-halo/zd265
No cóż, jeszcze więcej nikomu niepotrzebnych śmieci w systemie.
"W pasku zadań pojawi się nowa, większa ikona baterii, która zmienia kolor na żółty przy niskim poziomie energii i umożliwia wyświetlenie procentowego wskaźnika naładowania." - w win 10 i starszych można było zainstalować battery bar lub inny soft który robił custom ikonkę na pasku zadań. Od windowsa 11 pasek zadań jest święty i nie da się do niego nic dodać, więc na jakąkolwiek zmianę ludzie muszą czekać LATAMI.
Przynajmniej to są tylko skiny tzn. wszystkie kolory zachowują nadal styl militarny i postać nadal wygląda jak żołnierz. Może jest to nieralistyczne i niepraktyczne bo w pomarańczowych barwach się nie ukryjemy, ale mi to nie przeszkadza. Jak ktoś chce tak grać to spoko.
Bardziej mi przeszkadzał bf 2042 gdzie były rozdawane za eventy skiny spalonego żołnierza albo robota i wtedy wyglądałeś jak clown.
Wina w 100% leży po stronie steama. Był greenlight, był spokój. Teraz wyciągają kasę, pobierają opłatę a potem ich nie obchodzi co za szrot puszczają.
Niech zaczną faktycznie sprawdzać te gry, w końcu jakiś hindus bierze za to kilkadziesiąt dolarów.
Polecam też wideo jak Musk truje ludzi w Memphis nielegalnie postawionymi turbinami gazowymi (35 sztuk). Bezczelnie kłamią, że są nieużywane i tylko na sytuacje awaryjne, a nagrania termo jasno pokazują, że większość (33) turbin działa i zasila Groka. Zbudował w praktyce elektrownię bez żadnych pozwoleń środowiskowych i testów emisji.
Następnie dopchał się do rządu i praktycznie zlikwidował organizację rządową która zajmuje się kontrolą jakości powietrza m.in. poprzez wycofanie 30 standardów jakości powietrza i wody, które ta agencja wcześniej sprawdzała.
Teraz poszerza placówkę i dobije pewnie do 90 turbin...
Ludzie umierają na astmę, COPD, raka i inne choroby przez takich miliarderów, a reszta się cieszy, bo może przerabiać swoje zdjęcia i dorabiać sobie kotki w telefonie...
To są ustawienia typowe w każdej grze na UE. Niestety 90% tych ustawień W OGÓLE NIE WPŁYWA NA WYDAJNOŚĆ.
Mimo wszystko gra wygląda dobrze - jest ostra jak The Division. Niestety występuje mryganie roślinności - pewnie zafajdany Lumen w akcji.
Na plus wydajność - na 3070 w 1080p miałem ze wszystkim na high ponad 120fps przy raytracing high i 150fps bez raytracing.
Oczywiście nie obyło się bez DLSS Quality, ale to mam już w każdej grze włączone.
P.S. Nvidia reflex zabiera około 2-4 fps ale warto.
Firewatch toto nie jest, ale na bezrybiu i rak ryba. Gra ma słabe momenty gdzie dron - towarzysz się zacina, ale ciekawa historia sprawa, że chce się iść dalej. Niestety jest trochę za dużo spacerów, a za mało rozmów, przez co momentami jest nudno. Są też proste zagadki typu szukaj portu ładowania albo klucza do drzwi, ale nie są zbyt angażujące.
Skopiował styl miniaturek, ale to robi 90% jutuberów.
Jak rozumiem ten straszny "oszust" mimo wszystko tworzył swoje oryginalne treści i oryginalny komentarz (treść do odczytania przez AI). Jedyne co tu skradziono to skórka syntezatora, czyli bodajże wizerunek osoby dysponującej tym głosem. Co najwyżej powództwo cywilne. Kanał będzie funkcjonował nadal, tyle, że z innym głosem.
Bezużyteczny artykuł. Nic się nie dowiedziałem nowego. Jakieś info co będzie zawierał patch? Nie, po co. Po co informować, że będzie patch? Zawsze wiadomo, że jakiś kiedyś będzie. Gra będzie patchowana jeszcze rok albo dłużej. Piszcie newsy jak macie treść.
Od tego nowego wyglądu strony odechciewa się przebijać przez te wielkie przyciski i bloki treści :( Doszło do tego, że wcześniej na ekranie 1080p miałem zoom 100%, a teraz potrzebuję 80% bo WSZYSTKO JEST GIGANTYCZNE.
Pod artykułami wyświetlane jest tylko kilka ostatnich komentarzy zamiast tych z najwyższą liczbą lajków. Trudno się domyślić, że jest dostępne więcej komentarzy bez klikania na "wszystkie komentarze".
Aha i od kiedy Bolesław to nazwisko? Edytowałbym poprzedni post, ale wprowadziliście nowy genialny design i już się nie da edytować...
Widzę, że kolejna strona podąża trendem POWIĘKSZANIA WSZYSTKIEGO i z w i ę k s z a n i a o d s t ę p ó w b o p r z e c i e ż w s z y s c y m a m y m o n i t o r y C Z T E R Y K A.
1. Ogarnijcie proszę ten widok: https://www.gry-online.pl/gry/daty-premier/ Wcześniej tu była czytelna lista gier, teraz na ekranie mieszczą się raptem 3 pozycje na krzyż. Zróbcie widok kompaktowy.
2. Tak samo tu: https://www.gry-online.pl/recenzje/ - widzę raptem 3 artykuły na monitorze 1080p z zoomem 100%. To jakiś żart?
Jak już idziecie w align:center to centerujcie chociaż te recenzje, bo ja mam je zwichrowane do lewej. Spokojnie - spam z prawej i tak się zmieści BO PÓŁ EKRANU JEST PUSTE.
3. Czemu spis treści w poradniku nie przypina się do ekranu i nie przewija się wraz ze scrollowaniem strony? Skoro marnujecie lewą połowę mojego ekranu, to chociaż dajcie coś w zamian, żebym nie musiał przewijać do góry, żeby zobaczyć spis treści!
Przykładowo tu: https://www.gry-online.pl/poradniki/hogwarts-legacy/
4. Nowy edytor komentarzy jest infantylny i nieczytelny. W poprzednim wszystkie opcje były klarowne i czytelne na raz, teraz muszę zgadywać co robi która ikona i widzę tylko jedną funkcję edytora na raz (wcześniej jakoś mieściły się wszystkie jednocześnie)...
5. Gdzie się podziała opcja minusowania trolli? Kolejna strona która przechodzi na fejkowy ruch "positive reactions only" ?
6. "Naszą największą bolączką na przestrzeni lat była tragiczna wręcz komunikacja na temat tego, co robimy oraz bardzo zdawkowy kontakt z naszą społecznością. Czas to zmienić." - a teraz to niby co zrobiliście przepraszam bardzo? Gdzie jest wersja beta? Gdzie są testy, gdzie zbieranie feedbacku golowiczów?! Gdzie zapowiedź zmian, żeby można było jakkolwiek skomentować cokolwiek, choćby screeny teasujące nowe zmiany? Uwielbiacie testować na prodzie czy jak?!
Uczcie się od purepc.pl jak robić zwięzłe, dobrze wyglądające strony, gdzie na ekranie mieści się mnóstwo i wszystko jest nadal czytelne. Przestańcie robić na desktopy strony wyglądające gorzej niż mobilki.
P.S. Rozumiem, że infinite scroll newsów nigdy nie wyłączycie?
Grasz bez DLSS za to z włączonym raytracingiem to czego oczekujesz? Włącz DLSS quality i wyłącz raytracing to będziesz mieć stabilne 100fps.
I najlepiej zastosuj się do tych ustawień graficznych, ja miałem 120fps na 3070 w 1080p: https://youtu.be/N0mWVLhy954
Dlaczego pod grą nie da się dodawać komentarzy? Przekroczono jakiś limit?
Update: dodałem komentarz przez forum i widzę, że już naprawiło się dodawanie nowych pod grą.
Pierwsze kilka-naście godzin to świetna przygoda, przypominają się najlepsze momenty filmów z Harrym. Niestety na dłuższą metę gra nudzi. Powinna trwać 10-15h max, otwarty świat jest za duży i za długi, wypełniony nudnymi powtarzalnymi aktywnościami.
Pominąłem większość zbędnych aktywności pobocznych (patrzenie przez teleskop, zagadki Merlina po przekroczeniu maksymalnej pojemności ekwipunku, zbieranie balonów na miotle) a i tak gra zajęła mi 32h. Ukończyłem jednak większość misji pobocznych – na ostatnim poziomie przewodnika hogwartu zrobiłem 29 z 32 misji (nie wiem gdzie są pozostałe 3). Razem było więc 66 z 69 misji pobocznych.
Dobra, ale nie świetna grafika. Optymalizacją mnie straszono, ale na 3070 miałem w 1080p między 80 a 140 fps, więc z blokadą na 120fps grało się w miarę płynnie. Na sttutering pomógł mod Ascendio. Ogólnie wszystkie te płacze o fatalnej optymalizacji były chyba wzięte z księżyca, bo jak na współczesny standard enshitifikacji, gra działa dobrze i wygląda dobrze.
Historia na początku bardzo ciekawa i tajemnicza, potem się rozmywa i robi się z tego kolejny far cry, czyli rób misje poboczne, żeby podbić level lub odblokować jakiś czar, a potem wróć na jeden rozdział misji głównej, a potem znowu trzaskaj poboczniaki, żeby podbijać poziom – i tak w kółko.
Gra ma kilka ciekawych mechanik np. własny pokój w którym warzymy eliksiry i hodujemy zwierzęta, ale na dłuższą metę to wszystko jest nudne, żmudne i służy tylko do wydłużania gameplayu.
P.S. Alohomory wcale nie było tak dużo, a mod autohomora powodował crashe, więc wolałem kłódki otwierać ręcznie.
Jezu, przecież to jest normalne, że jak wychodzi nowa gra online to ona jest w fatalnym stanie przez pierwszy dzień-dwa.
Bardziej mnie ciekawi czy z wyłączonym EA Overlay nadal są takie frame dropy i trzeba to dziadostwo z powrotem włączać.
"żadne programy i inicjatywy nie są w stanie w pełni ochronić starych produkcji" - no ale przecież produkcja jest chroniona. Dalej możecie grać w system shock 2, bo nadal dostaje się go do konta, nadal jest w sprzedaży.
Jedyna różnica, że teraz dorzucany jest remaster i trzeba zapłacić więcej. Ale "oryginał" nadal w pewnym sensie można kupić, tyle, że teraz jest tylko smutnym dodatkiem do remastera.
Nie powinno być opcji sterowania samochodem głosem. Te systemy nadal są za głupie na to.
Czemu takie rzeczy wychodzą po czasie? Przecież to jest pierwszy etap testów. Skoro każdy czat generuje link to wysyłasz tego linka znajomemu i sprawdzasz czy cię odczyta. Tego się nie puszcza na prod przed takim banalnym testem.
Farmazony i tyle. W bad company 2 była lepsza destrukcja. Tutaj strzelisz jedną rakietą i cały budynek się wali, za każdym razem tak samo. Zero fizyki, czyste skrypty.
Zwolnić tych ludzi i sprawdzić czy reszta wydziału sobie poradzi. Może nawet nie zauważą ich zniknięcia?
ale to właśnie zablokuje metodę z wiersza poleceń, bodajże ostatnią działającą: start ms-cxh:localonly
Jak ktoś nie wie o co chodzi, to chodzi o metodę "start ms-cxh:localonly" czyli ostatnią działającą metodę.
Dla mnie to oznacza koniec win 11. Wolę się przesiąść na linuxa niż logować swoim kontem. Podejrzewam jednak, że będą modowane iso lub kolejny fix do Rufusa i "jakoś to będzie" ale trzeba powoli się przyzwyczajać do myśli końca normalnego windowsa. Win 12 pewnie będzie już tylko na abonament, stąd ubijanie wszystkiego offline.
P.S. W win 11 pro i wyższych nadal można wybrać "dołącz do domeny" i wpisać użytkownika lokalnego, a potem do żadnej domeny nie dołączać ;)
Czyli dopiero po premierze gracze dowiedzą się, że gra stała się niegrywalna i wszystkie bronie znerfiono. No czekam na te gównoburze na reddicie XD
Ostatnio na grajpopolsku widziałem darmowe tłumaczenie do jakiejś gry AAA które wyszło chyba tydzień po premierze dzięki AI i ludzie sobie chwalili.
Po co ktoś miałby grać w gry mobilne na tylnym ekranie? Ja czekam na powrót DIODY POWIADOMIEŃ. Always ona nigdy nie używam bo żre baterię jak głupi.
Taaa na pewno ktoś coś trafi w takim stanie z celownikiem na pół rozmazanego ekranu. Wygląda mega topornie ta gra.
Pierwsza połowa Shadow of the Templars była super - liniowa, logiczna. Było wiadomo gdzie i po co iść dalej. W drugiej musiałem co chwilę zerkać do wskazówek bo nie było wiadomo co robić dalej. było takie klikanie wszystkiego na wszystkim, odwiedzanie w kółko tych samych lokacji i NPCów żeby odblokować jedną nową interakcję.
Np. trzeba było pogadać najpierw z księdzem, a potem z typem w muzeum, mimo, że żaden z nich nie dawał informacji wskazujących na potrzebę kontaktu z tym drugim. Kolejności nie dało się odwrócić. Poszedłem więc do muzeum, gdzie dialogu nie było, potem do kościoła gdzie był dialog o niczym, a potem znowu do muzeum, gdzie magicznie odblokował się całkiem nowy dialog. Bez sensu progresja.
Od atom rpg niestety się odbiłem. nie wiadomo co robić i gdzie iść. Puste lokacje i npce z którymi nie ma o czym rozmawiać. Gra do przejścia z poradnikiem :(
Tak czysto obiektywnie to to nadal się opłaca. Płacisz 15 dolarów i grasz co chcesz, możesz ograć 4-10 gier miesięcznie. Lepsze to niż płacić 60 dolarów miesięcznie i mieć jedną grę na własność, do której i tak nigdy się nie wróci, bo za dwa lata jak sobie o niej przypomnisz, serwery będą już wyłączone :P
Jasne - 115zł brzmi gorzej niż 4zł, ale chyba wszyscy wiedzieliście, że darmowe obiady kiedyś się skończą? Ja bym powiedział, że 100zł za nieskończoność gier to wciąż lepiej niż 330zł za jedną grę.
Używam funkcji "sprawdź pocztę na innych kontach" - pobieram do gmaila pocztę z innej poczty przez pop. Chętnie używałbym imapa ale oczywiście się nie da. Nie to nie :D
5 godzin miesięcznie? Co ja za to kupię? Waciki?!
To bardziej trial, tylko, że bezczelnie obłożony reklamami...
Firmy nie mogą sobie pozwolić na modowane iso lub inne metody obchodzenia TPM lub wymagania cpu. Po co instalować taki system jak w każdej chwili microsoft może uznać, że sprzęt jest niewspierany i nie dostanie aktualizacji?
W domu można takie ryzyko podjąć, ale nie w firmie.
Pewnie teraz te darmówki będą tylko do ogrania na ich launcherze, a nie na steam/gog/epic jak było do tej pory. No cóż, to nadal najlepszy abonament. 50zł za rok to śmiech na sali i jedyny streaming który opłacam. Reszta to skok na kasę.
1. Czy rozważacie dodanie w opcjach konta możliwości wyłączenia autoscrollowania artykułów?
Ewentualnie dodanie tego dla użytkowników premium?
Na ten moment jedyny sposób to custom filtr do ublocka...
Nie dokładajcie swojej cegiełki do pokolenia bezmyślnego scrollowania. Jak wchodzę w artykuł to chcę przeczytać ten artykuł, komentarze i tyle. Jak chcę przeczytać trzy to mam trzy karty w przeglądarce. Nie będę czytać jakichś niezwiązanych newsów które załadują mi się pod czytanym artykułem...
2. Czy możecie na tej stronie
https://www.gry-online.pl/ustawienia.asp?GRU=7
dodać przyciski "anuluj wszystkie subskrypcje postów" i "anuluj wszystkie subskrypcje wątków"?
Mam mnóstwo zasubskrybowanych postów i usuwanie każdego z nich krzyżykiem doprowadziłoby mnie do obłędu.
Gameplay: resident evil 2/3. Klimat: dead space. Muzyka: stranger things. Cutsceny: Control.
Fabuła cały czas pcha nas dalej - ciekawość i chęć jej zrozumienia. Niestety do samego końca nie dowiadujemy się praktycznie nic. Jest trochę wyjaśnień ale bardzo chaotycznych – jak to podróże w czasie ;)
Do samego końca jednak nie wiemy (lub czegoś nie zrozumiałem) kim są nurkowie czasu i po co właściwie nurkują.
Wydajność tolerowalna, ale nie dobra. Na szczęście tak jak w silent hill 2, można znaleźć mody które poprawiają wydajność (polecam Optimax). Podmiana pliku ini zwiększyła mi fps z 70-80 do stabilnych 100+ przy zerowym spadku jakości obrazu. A to wszystko w grze która wygląda jak produkcje sprzed 5 lat które chodzą w 140fps (dzięki ue5 za zrujnowanie rynku gier!).
W grze cały czas brakuje amunicji nieważne jak dobrze strzelamy. Gra nas jednak niańczy i gdy nam brakuje apteczek lub amunicji to wypadają nagle z pierwszego lepszego wroga. Gdy przypadkiem uzbieramy powyższych za dużo zbierając je z otoczenia lub craftując – wtedy prawie nic nie wypada, aż do momentu gdy znowu zacznie nam brakować.
W grze cały czas brakuje miejsca w ekwipunku. Można go ulepszać (to jedyne ulepszenie skafandra w jakie inwestowałem, dopóki nie osiągnąłem limitu), ale niewiele to daje bo ciągle dochodzą nam nowe przedmioty fabularne i bronie, które trzeba ze sobą nosić. Ciągle mamy więc za mało. No i przeklęty przecinak do łańcuchów nosimy ze sobą przez całą grę!
System mutowania wrogów – można zignorować. Nie mamy na niego żadnego wpływu. Trudno się połapać jaką mutację ma dany przeciwnik i czy przyjął jedną czy dwie. Nie ma to znaczenia, bo każdego zabijamy tak samo, po prostu część kończyn może mieć opancerzoną lub rusza się minimalnie szybciej. Jednak część przeciwników ma takie cechy bazowo, bez mutowania, więc trudno rozróżnić szybkiego od wolnego który zmutował w szybkiego. Możemy spalać zwłoki ale mamy tylko 1 nabój do spalacza. Po ulepszeniu można mieć dwa, ale ten drugi trzeba craftować – gdy mamy 0 i odnawiamy amunicję w bazie, to odnawia nam tylko 1, nie da się wziąć 2 z maszyny. Miało być wielkie halo, wyobrażałem sobie, że będę deptał truchła jak w dead space, a mutanty nie różnią się w zasadzie niczym a samych trucheł nie mamy jak niszczyć bo deptanie nie wystarcza, a miotacz ognia lepiej zachować na walki. Nie mamy też za bardzo wpływu na to którędy pójdzie przeciwnik i czy podejdzie do truchła się zmutować czy nas zaatakuje, nie da się też nic robić z ciałami tzn. przeciągać lub przerzucać ich telekinezą gdziekolwiek indziej.
Bardzo niesatysfakcjonujący finałowy boss który za nami gania i teleportuje się co ułamek sekundy. Można się go częściowo nauczyć niczym w dark souls, ale i tak zero satysfakcji i mnóstwo powtarzania pomimo stosunkowo dobrych walk w poprzednich rozdziałach. Ledwie przeszedłem to na myszy, współczuję ludziom na padach, a przypominam, że gra nie ma poziomu trudności (z wyjątkiem ng+, wtedy odblokowuje się trudniejszy).
Po przejściu gry mam niedosyt. Z jednej strony 12h gameplayu który nieco się już nudził (głównie przez powtarzalność walk, wrogów i powolne bieganie), z drugiej czuję się oszukany przez fabułę która finalnie okazała się pusta. Jest klimat Polski, ale cały ten wątek podróżników i ich technologii pozostał w zasadzie niewyjaśniony.
Dużo większą satysfakcję miałem po przejściu resident evil 2 czy nawet 3 lub dead space. Polskie studia trzeba jednak wspierać, nawet jak są jakieś niedociągnięcia to i tak bardzo równą walkę stoczyli z gigantami branży!
Chyba jednak trzeba ich przedstawiać fanom strzelanek, skoro ich jedynym hitem jest średniak sprzed 22 lat oraz nijaka gra taktyczna sprzed 5 lat :)
Nie sądzę, żeby bez worka chińskiej kasy osiągnęli cokolwiek, ale trzymam kciuki za każdy "rebeliancki" zespół który ucieka od wielkich korpo.
Gracze 30-40 lat to eksperci rynku. Widzieliśmy początek i ewolucję gamingu. Widzimy jak nijakie stają się gry i coraz trudniej nam dobrać sobie coś ciekawego.
Kiedyś nie przeszkadzało mi zagrywać się godzinami w minecraft. Dzisiaj po 2 godzinach miałbym takiej gry dość. Oczekuję fabuły, rozwoju postaci i ciekawego gameplayu. Na 100 godzinne asasyny nawet nie splunę. W RDR 2 przeszedłem tylko misje główne, całkowicie ignorując drobne aktywności poboczne.
Ponadto dużo szybciej gra mnie nudzi. Kiedyś nie miałem problemu zbierać wszystko przez 30 godzin. Teraz po 10-15 godzinach chcę już grać w coś innego, nie ważne jak dobra gra na początku nie była (Cronos, patrzę na ciebie).
Granie staje się też męczące - ból pleców i zmęczenie komputerem po 8h w pracy dają się we znaki. Czasem lepiej jest walnąć się przed TV i oglądać anime niż męczyć się kolejne 4h przed komputerem. I mówię to jako osoba, która w czasach licealno-studenckich potrafiła siedzieć do 1-2 rano w grach online.
Ale niczego nie żałuję. Po prostu priorytety się zmieniają.
Aha - mówię to jako bezdzietny. Gdybym w te 3 godziny wolnego czasu miał wcisnąć jeszcze pilnowanie dziecka, chyba bym zwariował i nie grałbym już w nic.

Brakuje mi np. gatunku "przygodowe", pomimo tego, że syberia nadal się do tego gatunku zalicza i taka podstrona jest: https://store.steampowered.com/category/adventure.
Są tylko przygodowe RPG i co ciekawe aż dwa razy. Brakuje podstawowego podziału na strategie, tpp, fpp i przygodówki. Od razu wejście w drobnicę podkategorii...
Łapówka nie łapówka - nikt cię nie zmusza do pozytywnej recenzji. Możesz wziąć ten śmietnik za darmo, wystawić negatywną recenzję i telefon oddać komuś za darmo.
Oszczędźcie sobie czasu i obejrzyjcie to na yt. Na 2h czasu gry jest 10-15 min gameplayu, resta to cutsceny. Nie, nie przesadzam - liczyłem. Malutkie mapki - 3 przeciwników, kawałek trawnika i cyk ładujemy kolejną strefę. Jeden budynek, 5 wrogów i cyk ładujemy kolejną strefę. Żenada wydawać coś takiego w takiej cenie. Na 3070 w 1080p trzyma stabilne 60fps ale w rozmydlonym dlss quality. W native są spadki do 50fps.
Szczerze to nie wiem w czym problem.
Nie pasuje mu, że ktoś mu płaci za hotel? To niech nie jeździ na eventy.
Jak nie jest na evencie to dostaje towar później - logiczne.
Jak nie pasuje mu darmowy iPhone to niech zrobi losowanie i odda jakiemuś widzowi.
Oświetlenie nie jest bardziej wymagające, po prostu ten remaster ma fatalną optymalizację. Oryginał z modami wygląda i działa lepiej.
https://youtu.be/38hNOOKVeG4
Szczerze mówiąc nie widzę zmian na tych screenach. Na stronie moda też brakuje przed i po w grze.
Co gorsza sam twórca pisze: "I have retired from modding so I won't be releasing any updates"
Znaczy crossplay jest, tyle, że go nie ma. Jak można grać tylko w ramach jednej platformy to chyba właśnie go nie ma. Chyba, że granie ps4 z ps5 to już dla nich crossplay.
Uprawiają gimnastykę językową niczym nasi politycy XD
https://youtu.be/AEEENrkRgFs
Nie piszecie tutaj o misjach-wypełniaczach, o których mówicie w video.
W video wspominacie, że polski dubbing jest drętwy, a główna postać próbuje udawać batmana i to samo jest z angielskimi głosami. Tutaj o głosach mówicie jedynie pozytywnie.
Krytykowany jest także nudny scenariusz i rozwleczony gameplay, a tutaj fabułę wychwalacie pod niebiosa.
Jak w takim razie gracze mają ufać recenzjom skoro nawet ta sama redakcja ma dwie kompletnie różne opinie ?
Ja bym szubrawcom o 66% spowolnił szybkostrzelność i te błyski jeszcze powiększył tak, żeby nikomu nie opłacało się granie camperem. O przepraszam, zwiadowcą...
Karabin szturmowy traci zasięg po ok. 150-200 metrach, a taki camper sobie siedzi na drugim końcu mapy i g.... mu zrobisz bo w międzyczasie jego kolesie cię wystrzelają.
Najgorsza i najbardziej denerwująca broń/klasa w całej grze. Już mniej mi shotguny przeszkadzały.
Ale jak syn nie zna hasła to co ma zrobić? Tak czy siak do konta się nie dostanie. Jak support mu nie pomoże to nikt mu nie pomoże. Chyba, że ma czekać w niebycie i liczyć na to, że magicznie znajdzie hasło w rzeczach ojca.
W podstawkę grałem bez problemu na 3070 w 1080p z teksturami high.
Szkoda, że nvidia wymyśla koło na nowo i kombinuje z jakimiś rtx hair zamiast po prostu przywrócić hairworks. Futra wilków z wiedźmina 3 jeszcze żadna gra nie przebiła.
Bez sensu, że autodrive się co chwilę wyłącza. Co z tego że wjeżdża w latarnie? To tylko gra. Powinien wycofać i jechać dalej.
Ech, a miałem chwalić 6 po becie, że wreszcie pojazdy nie są niezniszczalne. Przy wsparciu inżyniera pojazdy nadal są niezniszczalne (wieczna naprawa), ale przynajmniej pojedynczy, myślący żołnierz który dobrze się chowa jest w stanie rozwalić czołg. Potrzeba na to 3-4 rakiet, ale da się (zwłaszcza atakując od tyłu).
W BF 2042 trzeba było 6 rakiet na czołg i pojedyncza osoba nie miała tyle amunicji, więc jak się nie miało partnera to nie dało się rozwalić nawet jednego pojazdu. A mówimy o grze, w której w danym punkcie mogą być nawet 3-4 pojazdy (chociaż przez 90% czasu walczymy z tylko jednym na raz).
Nie ma na ten moment nawet 1 gry która by wymagała 32gb ram. W większości przypadków wystarcza nawet 8GB, ale lepiej mieć 16GB ze względu na rosnące wymagania windows (zwłaszcza win 11) i duże zużycie przez przeglądarki i klienty gier typu steam.
https://youtu.be/6DVvuUrKXRQ?t=164
Painkiller zapowiada się na niechcianą kaszanę dla nikogo, więc nowego trendu raczej nie ustanowi.
Dzięki za info, wiedziałem tylko o wersji steam która zatrzymała się na demo i jest niedokończona.
Dokładnie. Ja bym nadal siedział na win 8.1 gdyby nie brak wsparcia dla rtx 3070 (o dziwo sterowniki na win 7 są). Ale to był dobry moment bo potem przeglądarki i sam steam przestały wspierać win 7 (oraz wiele gier zaczęło sztucznie wymagać dx12, pomimo niewykorzystania jego możliwości).
https://www.gry-online.pl/newsroom/aktualizacja-windowsa-11-moze-zepsuc-dysk-ssd-lepiej-unikac-insta/zd2e859
Bzdura. Jutuberzy którzy to testowali mieli normalne konsumenckie yt z najnowszym firmware.
Jak na razie to nawet decay nie zostało wydane na PC więc co my tu gdybamy o kontynuacji...
Mega rozmazane te screeny. Kolejna gra ue 5 TAA która wymaga filtra sharpening od nvidia.
eMAG to legitny sklep był. Chyba, że chodzi o inny emag.
https://www.sellintegro.pl/blog/koniec-emag-morele-net-przejmuje-ruch-sklepu

Studio które pewnie samo używa ai, narzeka na ai które używa postaci studia XD
Apple zazwyczaj ma najwyższy poziom produkcji (niżej jest amazon, a na samym dnie netflix), ale tutaj nie wygląda to interesująco...
Microsoft żyje w alternatywnej rzeczywistości. Setki testów już to potwierdziły, a oni twierdzą, że to nieprawda.
No i fajnie. Ja mam 13600k i 3070 a bf6 ledwie zipał w 110fps ze spadkami do 70fps w 1080p niezależnie od ustawień graficznych bo procek nie wyrabiał. Tak naprawdę był obciążony tylko w 80% ale gra nie chciała go cisnąć wyżej, doświadczyłem już tego przy bf 4 i bf V - po wymianie procka przybyło fps.
Z radością wróciłem do bf 2042 gdzie mam stabilne 150fps i wcale nie zauważam, żeby ta gra gorzej wyglądała, no może ma mniej efektów flary czy oświetlenia słonecznego.
Wicked isle ma ledwie 60% pozytywnych więc...
Może wynika to z tego, że trzeba zaczynać grę od nowa lub ładować sejwa z połowy gry, żeby cieszyć się tym DLC i nowymi zakończeniami?
Ja przeszedłem grę raz i nie wrócę chyba nigdy.
Mam wrażenie, że większość tych zarzutów można by postawić nawet w Polsce dowolnej większej firmie i by pasowały. Problem w tym, że to norma i te firmy dalej stoją.
Ciekawe co było takiego strasznego w tych odprawach, że są niezgodne z prawem. Jeżeli były zaniżone to racja jest po stronie pracowników. Z drugiej strony jest ryzyko, że jak nie weźmiesz zaniżonej odprawy to dostaniesz wypowiedzenie z twojej winy i 0zł odprawy.
Ale zawsze można wziąć co dają póki jest okazja, a potem się z cwaniakami sądzić i odzyskać resztę środków w sądzie. Zwłaszcza przy pozwach zbiorowych w USA mają wysokie szanse. Chociaż nie wiem gdzie to całe studio king się znajduje, pierwsze słyszę o takim tworze.
Gra jest martwa, nikogo już nie obchodzi i powinni pozwolić jej umrzeć. Niech się za tes 6 lepiej wezmą.
"RTX 5060 przy ultra, w rozdzielczości 1080p (!!!) i z DLSS w trybie jakości może zagwarantować średnio jedynie około 50 fps" - jak na "budżetową" kartę i szrot UE5 to i tak dobry wynik. Ja na 3070 miałem 40fps w alan wake 2.
A jak google miałoby zaprzestać tych praktyk? Po dziś dzień wpisuję produkt to wyskakują mi najpierw rzeczy od google a dopiero potem wyniki wyszukiwania. Mają to całkiem wyłączyć? Niby dlaczego?
Po prostu teraz jedyny sposób na sprawdzenie tego działania kopii zapasowych o którym mówi Mówca, to próba uruchomienia jakiejś gry z kopii zapasowej bez internetu. Kopia zapasowa służy tylko do tego, żeby nie pobierać gry od nowa, ale i tak trzeba zalogować się do steama online. Dużo gier ma dodatkowe DRMy czy chociażby DRM od steama, który wymaga aktywacji gry online i dopiero potem można przejść w tryb offline.
Więc nieważne ile kopii zapasowych porobimy - one i tak będą bezużyteczne bo żadna gra z nich nie zadziała.
Jedyny prawdziwy tryb offline to gry z goga i instalatory exe.
Nie ma to jak po raz 3 wydać tą samą grę i znowu żądać za to 200zł. Wedle recenzji to jest prosty remaster więc powinien kosztować 100zł max.
Jak wyłączą serwery steam to te "kopie zapasowe" z drm będą bezwartościowe.
Po raz kolejny rozjazd między pomidorami a widzami.
Średniak jakich wiele, co zresztą widać nawet w opiniach krytyków, więc nie wiem skąd ta wysoka średnia ich ocen.

Wystarczy nie sprzedawać gier w absurdalnych cenach pokroju 200-300zł i sprzedają się znacznie lepiej. No kto by pomyślał?!
Przecież EAC to najsłabszy i najmniej zamulający anty-cheat. równie dobrze mogłoby go nie być
Ogarnijcie rssa bo ilekroć wychodzi recenzja to linkuje do nieistniejącego artykułu. Np. ta recenzja mi się z rss otwiera pod linkiem https://www.gry-online.pl/recenzje//z44763
Kolejna gra do kupienia w solidnej przecenie poniżej 50zł za 2 lata.
Celność w trakcie ślizgu była żenująco niska już w becie (jak i całe strzelanie z biodra bez lasera), a wysokość skoku nie pozwalała przeskoczyć nawet średnio-wysokich murków. Całkowicie usunięto mechanikę z battlefield V gdzie postać wyciągała ręce do wysokiego muru i się podciągała, żeby go przeskoczyć.
Tutaj jest tylko przeskok przez płotki na wysokości kolan.
Jeżeli firma jest tak zorganizowana, że trzeba się uciekać do takich sztuczek, to znaczy, że zarząd nie zasługuje na sukces, który mogą wypracować dla niego podwładni. Niech kolos upada.
To pytanie nie było źle sformułowane. Wystarczyło odpowiedzieć "nie jestem na jednym kontynencie, a na obu. Imię moje Legion" i problem z głowy.
Pora przestać subować RSSy od Was przez ten durny dailymotion. Tak trudno podlinkować youtube żebym to potem miał w historii i mógł udostępniać innym?
Marketing i sprzedaż to zazwyczaj ludzie ze słabszym wykształceniem, bardziej ekstrawertyczni więc nie dziwi mnie ich optymizm na każdą nową zabawkę i brak głębszej myśli, że to doprowadzi do ich zwolnienia.
Inteligentni ludzie którzy faktycznie robią robotę i zjedli zęby na kodzie są oporni bo wiedzą jak głupie jest AI i że potrafi bardziej przeszkadzać niż pomagać. No ale trzeba było zatrudnić młodych naiwniaków którzy zrobią to samo za połowę kwoty wspierając się AI. A że za rok czasu ten kod spaghetti się zawali? Nieważne, zatrudni się kolejnych młodzików!

Zmiana opcji tutaj: https://store.steampowered.com/account/preferences/
Wcześniej odsiewano tylko recenzje nie na temat, teraz też te napisane w obcym języku. Nie da się włączyć filtrowania tylko "nie na temat" - albo filtrujecie przez oba sita, albo przez żadne.
Ja filtr mam wyłączony (bo na % nie patrzę, a recenzji review bombing typu jedno słowo nie czytam i nie wpływają na moją ocenę), ale mam ustawione "twoje języki" https://store.steampowered.com//account/languagepreferences
przez co i tak czytam recenzje tylko po polsku i angielsku, a nie widzę francuskich, niemieckich, chińskich etc. - polecam zrobić tak samo.
Skoro tylko jeden user miał problem i dyski nie działały nawet po restarcie to wygląda mi to na uszkodzoną płytę główną, a nie winę aktualizacji.
Podobno copilot używa chatu gpt 5 więc jak może być gorszy/lepszy od niego?
I nie bardzo ma dla mnie sens ta umowa. Biorę od kogoś hajs, ale jak opracuję coś dobrego to nie muszę mu już dostarczać produktów i zostanę monopolistą? Przedziwne.
Mnie wkurzają ludzie spawnujący się na dachach. Tradycja z czasów bf3. Czekam na serwery no-recon.
Ma się nijak do pierwszej gry. Po kilku godzinach uczymy się manipulować frakcjami i układać wszystko pod siebie. Bez tego nie mamy szans na przetrwanie. Zarządzanie zasobami jest minimalne. Jak czegoś brakuje to przekuwasz się przez lód do tego zasobu lub uruchamiasz produkcję z frostlandu (np. polujesz na zwierzęta aż zasób się wyczerpie). W międzyczasie robisz badania które coraz bardziej ułatwiają grę i reagujesz na oskryptowane problemy.
Niestety gry nie udało mi się skończyć bo w ostatnich 15 minutach gdy negocjowałem porozumienie z ostatnią frakcją, gra się zawiesiła podczas zamykania jednego z budynków. Potem nie mogłem wczytać ani najnowszego ani poprzedniego sejwa. Okazało się, że gra nie ogarnia sejwów powyżej 10MB, a równe 10.0MB miał tylko sejw automatyczny z początku 5 rozdziału (ostatni który działa).
Stwierdziłem, że nie chce mi się od nowa gasić miasta przez godzinę i odinstalowałem. Obejrzałem zakończenia na YT, ale tak naprawdę nie ma żadnych. Mamy 3 decyzje i brak outro, gra tylko wyświetla napis, brawo wygrałeś, koniec...
Gra zrobiona po kosztach i bez serca. Nie ma w niej prawie w ogóle przetrwania, z wyjątkiem zamieci - ale w trakcie zamieci nie możemy nic zrobić, produkcja i pozyskiwanie z frostlandu spadają do zera, więc tylko przewijamy czas aż zamieć minie, licząc na to, że nie wszyscy zamarzną (nie mamy szans dogrzać miasta, niezależnie od zapasów, bo jest minus 100 stopni).
Survival sprowadza się tylko do reagowania na efekty. Wysokie zatrucie? Stawiasz wieżę filtracyjną. Dużo chorych? Stawiasz szpital.
70% gameplayu to polityka, wprowadzanie kolejnych praw i dogadzanie frakcjom. Niektóre frakcje mają permanentnego focha przez wcześniej podjęte decyzje i prawa i nieważne co robimy, ciągle relacje spadają i ciągle musimy im "finansować projekty" / dawać łapówki, obietnice lub prawo wyboru kolejnej ustawy do przegłosowania.
Pamiętam, że w pierwszym frostpunku zapędziłem się w kozi róg i musiałem cofać sejwa sprzed godziny żeby inaczej rozdysponować pracowników do szpitala, dzięki czemu spowolniłem pozysk materiałów, ale zapobiegłem katastrofalnemu i nieodwracalnemu kumulowaniu się chorych. Przesunięcie 2 pracowników więcej do obsługi chorych, zapobiegło upadkowi miasta po kilkudziesięciu minutach gry.
Tutaj takich wyborów nie ma, wszystko można naprawić.
Proponowałbym powiększyć tą wzmiankę o głosowaniu. Niech się polskie chłopaki z GoGa wezmą do roboty i przywrócą tą perełkę!
Ludzie nie traktują tego jak beta tylko jak wersja demo stabilnej gry XD IMO jest super, że rush jest 12:12 bo wreszcie nie ma takiej sieczki i feeri wybuchów granatów, jaka była przy większej liczbie graczy. I tak jest chaos, wystarczy, że 3-4 osoby strzelają jednocześnie.
Miało być uproszczenie i rezygnacja z wielomodalności, a teraz już na start są 3 modele. Padaka.
Niech protestują przeciwko rządowi UK. YT zostało zmuszone do stosowania się do debilnych przepisów. Podejrzewam, że w USA też tego z własnej woli nie robią.
No i chyba lepiej, żeby AI dawała "wyrok" w 30 sekund niż armia hindusów po tygodniu, prawda?
Nie podoba mi się praca defibrylatora w tej części. Z jednej strony medyk ma możliwość odciągania i szybszej reanimacji do 100% hp a z drugiej strony ma defibrylator, ale jego ładowanie trwa dłużej niż reanimacja na ziemi strzykawką. Nie wiadomo której metody reanimacji używać. Defibrylator ma jedną zaletę - można nim spamować bez ładowania go, ale UI i audio są tak nieczytelne, że nie wiadomo czy kogoś podnieśliśmy czy nie, bo trup i żywy zlewa się w jedną plamę.
Do tego dochodzi słaby tickrate i wątpliwy netcode co powoduje, że jak leży 2 sojuszników obok siebie (martwych) to podchodzimy i spamujemy defibem 10 razy żeby te 2 osoby podnieść.
Albo cierpliwie wciskamy E i wskrzeszamy jednego a potem drugiego - tak przynajmniej mamy pewność, że zadziała.
Gorzej jak E podniesie nam przy okazji sprzęt trzeciego trupa którego nie da się już reanimować i zmienimy klasę na inżyniera....
Ogólnie przygodę z BF6 polecam zacząć od zmiany mapowania klawiszy bo jest najgorzej ever. W każdym bfie wprowadzałem drobne poprawki do sterowania ale tutaj jest masakra.
Podobny błąd był w wersji 7.12 ale to oddzielna luka, więc trzeba znowu zaktualizować.
Rzucił banał a wy się zachwycacie. Logiczne jest, że boom już się dokonał. To jest technologia która doszła do ściany i wiele więcej się z niej nie wyciągnie. A przynajmniej tak twierdzą sceptycy, a od 2 lat ciągle wymyślane są nowe funkcje.
Niestety poprawki będą w ograniczonym zakresie, większość populacji ich nie zauważy.
Jak dla mnie to są wadliwe konstrukcje. Takie zjawiska jak kradzież na walizkę z podjazdu nie miałyby miejsca gdyby kluczyk nie wysyłał ciągle sygnału. Komu przeszkadzała komunikacja przez ułamek sekundy tylko w momencie wciśnięcia przycisku? Szansa, że złodziej wyłapie taki moment była minimalna, musiałby na nas polować.
Tylko pytanie co ma rekompensować ten podatek. Piractwo? Jak mam piracić cokolwiek telefonem? Telefon jest tylko odbiornikiem pirackich mp3. No chyba, że -ktoś nagrywa mikrofonem telefonu piosenki xD
A jeżeli dotyczy tylko magazynowania pirackich treści to powinien też objąć pendrive, karty SD i dyski HDD, SSD oraz zewnętrzne obu rodzajów.
Kiedy do noży zaczniemy doliczać podatek który będzie składką na odszkodowania dla ofiar morderców?
Logika z czapy.
P.S. Czy ktoś kiedyś faktycznie nagrał cokolwiek telewizorem? Chyba najrzadziej używana funkcja. Nawet w dekoderach się teraz wycofują z nagrywarek bo masz funkcję cofania w chmurze i możesz dowolny kanał cofnąć do 7 dni, bez zapychania sobie dysku i ciągłych awarii nagrań.
"w następnych odsłonach serii został nieco zaniedbany przez twórców"? Przecież to jest w każdej odsłonie, zwłaszcza 3 i 4. Ale teraz jest breakthrough które jest ciekawsze i pozwala odzyskać flagę (w szturmie jak wysadzisz punkt to koniec) więc...
Ja na 13600k i 3070 miałem tyle samo fps nieważne czy low czy high, karta graficzna spała i było ledwie 90-120fps. Musiałem też włączyć nakładkę ea play, bo inaczej były dropy do 40fps.
Ja tam żadnego procesu inference nie mam, chyba, że to nie exe w task managerze tylko jakiś proces w samej przeglądarce. Funkcja grupowania imo jest zbędna, ale wszystkie przeglądarki teraz to mają więc widocznie tego potrzebuje mainstream. Natomiast AI powinno mieć swój checkbox w ustawieniach.
Ale to samo można powiedzieć o win 8 i win 10. To nadal jest win 7 pod spodem. A jak dobrze poszukać to menu wygaszacza ekranu jest jeszcze z win 98.
Faktycznie włączenie nakładki pomogło, dzięki! Chyba najgłupsze rozwiązanie poważnego problemu o jakim słyszałem. Mam tą nakładkę wyłączoną od kilku lat i nigdy nie miałem problemów. Ale w końcu to beta.
U mnie fpsy spadają po 2-3 meczach z 90 do 45. Na start mam 80% zużycia gpu, a potem ledwie 40%. Zużycie cpu stałe.
Trudno to udowodnić. Twórcy chwalą się falami banów, ale równie dobrze może być to mistyfikacja.
Drackula - opisujesz realny problem, ale od tego jest pracodawca, żeby połowę tych ludzi zwolnić. Wtedy druga połowa (która faktycznie pracuje) będzie robić z pełną wydajnością z domu i będzie mieć większą satysfakcję + oszczędność czasu. Dla mnie praca zdalna jest nagrodą samą w sobie, więc nawet nie przyszłoby mi do głowy, żeby się obijać, wręcz zostawiam sobie część zadań na zdalną, a "obijam" się częściej w biurze, bo jest więcej okazji np. wyjście na kawę, albo taki Drackula przyjdzie o coś służbowo zapytać, ale przy okazji opowie co robił na urlopie ;)
Tak właśnie wygląda szacunek do pracownika. A potem smarkaj pod siebie. Trzeba liczyć na kolejnego wirusa, innej opcji chyba nie ma niż odgórne nakazy rządowe.
To jest właśnie najgorsze. Gracze byliby w stanie to zaakceptować ale po prostu nie widać efektów tych anty-cheatów, więc nie widzę uzasadnienia dla dawania takich uprawnień prostym grom...
Cofam to. Pograłem trochę sam zamiast tylko oglądać YT i odrzut jest gigantyczny. Z biodra nie da się trafić nic z LKMa. Przez celownik jest ciut lepiej ale nawet ze średniej odległości bardzo ciężko trafić i trzeba ciągnąć mysz, żeby kontrolować odrzut. Z PMa jest mniejszy odrzut ale i tak trzeba strzelać burstami. Z karabinu szturmowego gorzej niż z PMa (nie wiem czemu) ale nadal lepiej niż z LKMa.
Z każdym ulepszeniem jest jednak zauważalnie lepiej, zwłaszcza laser daje BARDZO dużo. W poprzednich grach efekty ulepszeń były praktycznie niezauważalne.
Sens będzie taki, że ja Twoich wiadomości nie przeczytam, ale komisarz partyjn... o przepraszam Certyfikowany Urzędnik Europejski będzie mógł ;]
Chyba, że będę na tyle inteligentny, że użyję backdoora unijnego żeby je zdeszyfrować dla siebie. Albo pójdę na orgię z odpowiednimi ludźmi i po pijaku udostępnią mi odpowiedni klucz deszyfrujący. Do tego się sprowadza polityka.
Czy teraz jest jakaś moda na krytykowanie graczy krytykujących (słusznie) bfa? Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak zerowy odrzut jest w tej grze.
I DOBRZE. Bo nie było go też w bf 3. W bf 4 nie było go na początku, potem został dodany i gra stała się mniej przyjemna. W bf 1, 5 i 2042 nie mogłem nic trafić. Jak wróciłem do bfa 3 to znowu byłem bogiem, trafiałem na 1 miejsca wszystkich list wyników dzięki błyskawicznym zabójstwom i pełnej precyzji broni. BF 3 przypomina CoDa i mam nadzieję, że BF 6 też taki będzie.
To jest amatorskie pranie. Nie każdy ma dostęp do spółek na cyprze które zrobią "legalne" pranie. Poza tym kogo wskaże babcia? Jakiegoś typka który napisał do niej na whatsappie? XD
Pewnie dlatego, że to post na reddit, międzynarodowej społeczności, więc żeby ułatwić im zrozumienie OP dokonał konwersji.
Ale skoro ci ludzie dają jej pieniądze na zakup bonów to gdzie tu oszustwo, skoro ta babcia nie płaci swoimi pieniędzmi?
Ja bym raczej powiedział, że to było pranie pieniędzy metodą na słupa. Ktoś zarobił pieniądze nielegalnie i przelał je babci. Babcia kupiła za te pieniądze (kartą) doładowania i przekazała je oszustom. Oszuści legalnie sprzedali karty np. na g2a czy kinguin. Dostali za to legalne pieniądze. W razie czego siedzieć pójdzie babcia bo dostała nielegalne pieniądze i nielegalnie je wydała, a pewnie też przy okazji się na tym wzbogaciła (raczej z dobrej woli by tego nie robiła).
To jaki jest ten jeden błąd? Zostawienie bezwartościowego ramu w hotelu? Czy mieszkanie w państwie totalnej inwigilacji?
Dostałem kod z twitch drop. Aktywowałem klucz. Gra nie pojawiła się wczoraj w bibliotece. Teraz jednak dostałem powiadomienie, że mogę już pobierać i pobiera mi się otwarta beta, mimo, że jestem w zamkniętej. Trochę to chaotyczne.
Ciekawe jak szybko zepsują recoil i znowu będzie tak duży jak w bf 5 / 2042.
Widać jak byk, że odrzutu nie ma. Jeżeli tylko jedna broń go nie ma, to wszyscy będą grać właśnie nią. I mi to pasuje. W bf 3 wyciągałem najlepsze wyniki dzięki 0 recoil. Ostatnio wróciłem z bf 2042 do bf 3 i byłem w szoku jak szybko się tam zabija i jak celnie się strzela.
Za dzieciaka miałem z nią jakąś minimalną styczność, bodajże przez demo. Obiecywałem sobie, że kiedyś ją dokończę z lepszym komputerem i lepszym zrozumieniem języka. Niestety lata mijały, a ja o grze zapomniałem. Teraz już wiem, że niewiele mnie ominęło.
Chociaż świat i historia wydają się super. Mogłoby jakieś studio zrobić coś takiego, sci-fi przygodę akcji. A nie, czekaj, przecież było star wars outlaws i okazało się kaszanką...
To nie metoda jest zła, tylko człowiek zawiódł.
To jest miejska legenda, ale jak nie masz 1500zł na nowe gpu albo naprawę (bo elektryk tego za stówę nie zrobi) to jest to jedyne czego możesz spróbować.
To nie jest coś innego. To jest część większego trendu usuwania anonimowości z sieci. Każdy komentarz i każde działanie będzie teraz śledzone, weryfikowane i zatwierdzane, już nie tylko z historii zakupu czy imienia i nazwiska, ale teraz nawet numeru dowodu.
A potem płacz bo na halinkę ktoś wziął milion zł kredytu, mimo, że tydzień wcześniej nikt jej nie chciał dać chwilówki na 5 tysięcy.
Ale to nie chodzi o to czy jesteś w systemie, bo tam każdy jest. Pytanie czy jak wchodzisz na spotify, youtube czy jakiś XXX portal to chcesz się tam prezentować swoim dowodem osobistym...
Weryfikacja wieku nigdy nie będzie tożsama z zero knowledge. To się wzajemnie wyklucza i zawsze będą jakieś luki. Naprawdę myślą, że ktoś będzie używał mobywatela żeby wejść na PH? Na szczęście są jeszcze VPNy...
Nie rozumiem też tej walki o zdrowie dzieci. Wszyscy mieli kontakt z porno przed 18 r.ż. i jakoś tragedia się nikomu z tego tytułu nie stała. Edukacja seksualna jest już od przedszkola. Nie zachowujmy się jak księża, nie udawajmy, że jak coś ukryjemy i schowamy za weryfikacją wieku, to to nie istnieje.
P.S. Mnie yt blokuje już od lat. Karty im nie podałem. Na szczęście jest skrypt do greasemonkey który obchodzi ten debilny baner o weryfikacji kartą.
Fabuła tam to żart. Nie marnujcie na to czasu. Skoro wyszła "klapa" to tym bardziej nie trzeba zobaczyć ;)
Nigdzie w recenzji nie podano kluczowej informacji: BoS nie zawierał walki turowej. Chodziło się w czasie rzeczywistym jak w top-down shooterach typu Alien Shooter.
Proste rozwiązanie - robisz notatnik i wpisujesz datę premiery ostatniego odcinka serialu pobraną z imdb lub filmweb. Potem oglądasz całość na raz i narzekasz, że pierwszy sezon okazał się tak naprawdę połową sezonu i musisz czekać rok na season 1 part 2 a potem trzy lata na season 2.
Mam zerową tolerancję dla jakiegokolwiek dzielenia seriali na 1 odc co tydzień lub 1 sezon w kilku częściach. Ze stranger things w tym roku to już totalnie popłynęli - sezon ma być chyba w 3 częściach.
Nie wiem czy jest sens promować taki kicz. To, że coś jest popularne świadczy raczej o tym, że nie ma co oglądać na Prime niż, że jest to dobre :P