Czuję się jako użytkownik GOG'a oszukany. Bo do tej pory wierzyłem, że to serwis stojący na ludzkiej twórczości. Teraz okazuję się, że od dłuższego czasu część treści była generowana przez AI. Taka droga szybko doprowadza do sytuacji w której nie wiem co jest stworzone przez ludzi, a co wygenerowane. Bo właśnie okazało się, że cześć komunikacji z nami jest prowadzona za pomocą AI. Do tego nie wiem jak duża. Czy to tylko ten baner, czy też odpowiedzi pracowników? Bo skąd mamy to wiedzieć, skoro GOG, nomen omen, jasno mówi że nie określa granicy dla AI.
Dla mnie to ma znaczenie, szczególnie w kontekście GOG'a który chwali się swoją zdrową filozofią, gdzie gry kupujemy, a nie wypożyczamy. Najgorsze jest to, że tracą na tym gry. Bo sklep, który nie tworzy gier ale jest platformą do sprzedaży gier odpowiada za to jak wygląda komunikacja. Generowane treści to nie jest właściwa droga tu nie ma dla mnie miejsca dla AI.
Ludzie zbyt poważnie podchodzą do głupich gierek, może czas się ogarnąć i wrócić do rzeczywistości.
Kiedy skończy się to szaleństwo AI i anty-AI. Obie strony są już tak odklejone, że to masakra.
Via Tenor
Nie przeszkadza mi używanie sztucznej inteligencji trenowanej np na własnych tekstach, własnych obrazach, własnej bazie danych. W momencie, gdy korzysta z cudzej twórczości to zwykłe złodziejstwo. Powinni to w końcu uregulować. Po pierwsze grafiki i filmiki powinny mieć znak wodny "AI", żeby było wiadomo jak powstały. Po drugie, jeśli powstały w oparciu o dzieła innych twórców, to odtwórca powinien najnormalniej w świecie odprowadzać tantiemy. GOG niech opłaci tych, których okradł plus niech jasno oznaczy, że wykorzystał AI i nikt nie powinien mieć z tym problemu.
W dupie mam czy jakiś nieistotny baner został stworzony przez AI! GOG ma do cholery wrzucać do swojej biblioteki nowe gry, to jest priorytet!
Ludzie płaczą o grafikę AI, a GOG to tak na prawdę jedyny serwis gdzie możecie legalnie kupić i pobrać pliki gry i grać bez konieczności żadnego launchera ani zabezpieczeń.
Steam kiedyś padnie, albo jakaś awaria globalna internetu, albo stracicie konto z jakiegoś powodu to sobie w nic nie pogracie, bo nic nie jest wasze.
Teraz jak zwykle jest wyolbrzymianie "wasza działalność nie ma sensu", bo mogą sobie grać kiedy chcą na Steamie, ale gdyby coś się kiedyś stało, to by wspominali "szkoda że już nie ma GOGa"
Niezla paranoja. Niektorzy zaraz zaczna devsom i pracownikom do domow zagladac, bo przeciez moga czasem uzywac AI podczas pozycia malzenskiego!!!!!!11111
Baner reklamowy... zlitujcie sie.
Pan z pierwszego posta to niezly przyklad takiej wlasnie paranoi i "video gejms serius biznes".
Az sie prosi o podsumowanie englishowym memem "Sir, this is a Wendy's".
Swoja droga mogliby zaprzac AI na maxa do kodowania kompatybilnosci gier z nowymi systemami albo np do tworzenia skalowanych nakladek ala UI, ktore pozwolilyby ominac najwieksza bolaczke gier sprzed pewnej daty, a mianowicie mikroskopijne i nieskalowalne elementy interfejsu.
O ile takie rzeczy sa wogole mozliwe, bo nie wiem czy sa. Ale byloby zajebiscie.
Co za bezmózga społeczność żądająca zbanowania ai w każdej formie. Tak trudno zrozumieć, że dla firm rozsądnie wykorzystane AI jest po prostu narzędziem? Nikt nie straci pracy, tylko ją sobie ułatwi. Np. Jira bardzo ładnie robi podsumowanie taska i nie trzeba czytać 50 komentarzy bo masz streszczone co się działo w zgłoszeniu w trzech zdaniach.
Wstawić u siebie grafikę AI to jak nasrać w salonie i się dziwić, że ludzie narzekają na smród.
No ale znajdą się tacy co powiedzą, że ich własność to mogą sobie robić co chcą
Tak, tak. Porzucę moje kolekcjonowanie starych gier bo GOG zrobił reklamę cyfrowym narzędziem. Komuś daleko odjechał peron...