Nie rozumiem. To gdzie ten błąd człowieka? Błędem było co najwyżej przekazanie uprawnień.
No chociażby ten ciapciak co myślał że wykorzystanie AI do tej roboty to dobry pomysł popełnił błąd... xD
Zawsze można zwalić na człowieka który implementował AI - no bo po co implementował skoro AI robi błędy? Ba
I w ten bardzo prosty sposób AI pozostaje nieomylne (a takie przecież jest oficjalne stanowisko part... "ekspertów" ! o czym łatwo przekonać się wczytując się w detale tego cyrku z napisanym przez AI kompilatorem)
No właśnie chodzi o to, że te firmy wywalają gigantyczne pieniądze na AI w celu późniejszego "wynajmowania" AI i kasowanie za to pieniędzy. Przecież te miliardy dolarów nie lecą w błoto tylko w jakieś perspektywie mają przynosić zyski.
No i co taki potencjalny klient może sobie pomyśleć? Ano, że to AI to wcale nie jest takie super duper i może, przynajmniej na razie nie warto z tego korzystać.
A tak powie się, że to wina człowieka i niby wszystko jest OK, płaćcie za nasze AI bo zrobi wszystko za was, a jak jest błąd, to nie wina naszego AI tylko człowieka.
Metoda stara jak świat. To nie masz produkt jest do dupy, to ktoś inny coś tam popsuł.
Dokładnie tak. Wcale nie reinstallujemy całego Windowsa raz na jakiś czas, bo tak jest łatwiej. ?? Może słabe porównanie, ale podejrzewam, że AI wyszło z podobnego założenia po otrzymaniu prompta.