Typowy kapitalistyczny głupek który niby komputer ma bo na te czasy to
każdy ma ale i tak nie przejawia żadnej inteligencji.
Też wyprałem podkładkę myśląc, że to prosty sposób na jej wyczyszczenie. Podkładka silver-monkey z xkom, niestety rozciągnął się materiał ślizgowy i trzeba było wyrzucić. Żadnych ekstremów jak ze zdjęć artykułu. 30 stopni oczywiście.
Pranie podkładki w pralce to klasyczny przykład myślenia „jakoś to będzie”. Potem zdziwienie, że brzegi falują, guma się rozkleja, a mysz pływa jak po lodzie. Takie rzeczy czyści się ręcznie, a nie razem z ręcznikami.
1. Nie polecam mycia w ogóle. Tylko przetarcie szmatką. Już 2 podkładki tak zniszczyłem - góra (materiał) odkleiła się od spodu (gumy). Dotyczyło to podkładki roccata i bodajże razera.
2. Tryb prania nie miał tu nic do rzeczy. Wygląda na to, że podkładka była z pyłu wulkanicznego lub jakiegoś lipnego kauczuka, który się pokruszył. Normalna podkładka materiałowa powinna się tylko pognieść.
od nastu lat piore moje podkladki z ciuchami i nigdy nie mialem najmniejszych problemow.
Nie wiem co gorsze, głąb który wyprał podkładkę, czy portal wrzucający takie artykuły godne bloga albo pudelka.