Typowy kapitalistyczny głupek który niby komputer ma bo na te czasy to
każdy ma ale i tak nie przejawia żadnej inteligencji.
Też wyprałem podkładkę myśląc, że to prosty sposób na jej wyczyszczenie. Podkładka silver-monkey z xkom, niestety rozciągnął się materiał ślizgowy i trzeba było wyrzucić. Żadnych ekstremów jak ze zdjęć artykułu. 30 stopni oczywiście.
Pranie podkładki w pralce to klasyczny przykład myślenia „jakoś to będzie”. Potem zdziwienie, że brzegi falują, guma się rozkleja, a mysz pływa jak po lodzie. Takie rzeczy czyści się ręcznie, a nie razem z ręcznikami.
1. Nie polecam mycia w ogóle. Tylko przetarcie szmatką. Już 2 podkładki tak zniszczyłem - góra (materiał) odkleiła się od spodu (gumy). Dotyczyło to podkładki roccata i bodajże razera.
2. Tryb prania nie miał tu nic do rzeczy. Wygląda na to, że podkładka była z pyłu wulkanicznego lub jakiegoś lipnego kauczuka, który się pokruszył. Normalna podkładka materiałowa powinna się tylko pognieść.
od nastu lat piore moje podkladki z ciuchami i nigdy nie mialem najmniejszych problemow.
Nie wiem co gorsze, głąb który wyprał podkładkę, czy portal wrzucający takie artykuły godne bloga albo pudelka.
To co za badziewie kupił? Ja kupiłem podkładkę za niecałe 10 złotych i jest niezłej jakości. Mnie by coś takiego nie spotkało. Po pierwsze nie wpadłbym na „genialny" pomysł prania podkładki w prace. Po drugie, jeśli nawet to w mojej podkładce nie ma gumy.
No ludzie kochani. Tylko i wyłącznie ręcznie jeśli już.
Zresztą na opakowaniach/na kartkach dołączonych do podkładki zwykle pisze coś takiego:
"Czyszcząc podkładkę lub matę, korzystaj z wilgotnej ściereczki lub łagodnych detergentów, unikając stosowania agresywnych środków chemicznych.", także tak na dobrą sprawę nie powinno się w ogóle ich prać.
Może po to, by ostrzegać innymi w Internecie, żeby nie popełniają samych błędów co on? A może poszukał porady od innych, bo sam nie rozumiał, gdzie leży problem?
P.S. Ja też uważam, że prania podkładki w pralki to zły pomysł. Ale widzę, że są tacy na świecie, co nie potrafią się odróżnić zwykłe ubranie od podkładki pod myszy. Facepalm.