Co za bzdury opowiadają. Wystarczy, że jedna osoba kupi płytkę, wrzuci ją w neta i ktoś inny zrobi konwersję do 320kbps i zostaje to tam na wieki. Po co okradać spotify które ma pliki w 128kbps?
Dla muzycznej bazy danych w jednym miejscu i z jednego miejsca - czyli dla wygody słuchania bez internetu/konta (jak już się te pliki ma).
które ma pliki w 128kbps
Od jakiegoś czasu spoty ma w swoich zasobach flac lub inne bezstratnej jakości pliki więc tenteges.
Obrzydliwe? Gdzie? :)
Ściągnąłem od nich Never_Gonna_Give_You_Up.mp3.exe i komputer jakoś głośno teraz chodzi. Pomorze ktoś? Mazowsze też może być.
Niby wszystko ładnie, pięknie, ale...
Spotify ma wybrakowaną bibliotekę więc na archiwum się nie nadaje, dodatkowo pobrali najpopularniejsze utwory czyli również te które zostały wygenerowane przez AI więc nikt na takie archiwum nie czeka gdzie jest miód z dziegciem wymieszany.
Chciałbym by spotifaj umarł i każdy kto miał tam ogromne listy je stracił XD może wtedy się obudzą i zaczną pobierać muzykę dla siebie by słuchać full offline :D i to mówie to jako osoba zajmująca się muzyką. No ale bycie tak zależnym to przegranie życia dla mnie. Tym bardziej że moja lista to 13 000 topowych piosenek.
Zresztą żadne k0rpo nie jest wieczne więc i tak stracicie wszystko !!