Imo powinni całkiem zlikwidować stalkera i dać możliwość gry na spokojnie. Nic to nie wnosi.
W oryginalnej wersji pojawiał się on na najwyższy poziomie trudności. Na pozostałych można było bez stresu sobie biegać. Nie wiem kto podjął decyzję aby go wrzucić w remak-u do każdego poziomu trudności.
Wyciągnęliśmy wnioski
Pełno śmieciowych DLC w tym FILTR OBRAZU ?
2x Denuvo DRM ?
Odgrzewanie mechanik, systemów po raz któryś z kolei ?
Widać jak bardzo wnioski zostały wyciągnięte.
Stalker ma sens tylko wtedy, gdy jest śmiertelnym zagrożeniem, jak w Alien Isolation, ewentualnie w formie emocjonujących, mocno oskryptowanych sekwencji. Z kolei jako mobilna przeszkadzajka jest po prostu irytujący i tylko marnuje czas gracza. Jeżeli więc zaserwują coś w stylu Jacka z RE7, który pojawiał się w roli prześladowcy jedynie dwa razy i to na bardzo krótko (wywołując przy tym jednocześnie sporo emocji), to jestem za.
W dwójce upierdliwy na maxa w trójce juz jako tako z tym nemesisem..no niech jeszcze jedną rzecz lepiej zmienią nie walenie całego magazynka w zombiaka co i tak zaraz wstanie to mnie wkurzało najbardziej..Jeden strzał w łeb i powinien leżeć..
W dwójce upierdliwy na maxa w trójce juz jako tako z tym nemesisem..no niech jeszcze jedną rzecz lepiej zmienią nie walenie całego magazynka w zombiaka co i tak zaraz wstanie to mnie wkurzało najbardziej..Jeden strzał w łeb i powinien leżeć..
W dwójce upierdliwy na maxa w trójce juz jako tako z tym nemesisem..no niech jeszcze jedną rzecz lepiej zmienią nie walenie całego magazynka w zombiaka co i tak zaraz wstanie to mnie wkurzało najbardziej..Jeden strzał w łeb i powinien leżeć..