Zagrałbym bym w to bo mam ochotę na coś takiego obecnie, ale kurde te 280 zł za AA, nie moge tego przeboleć. Za 200 by był.
W sumie może czas wrócić, grałem na premiere i gra miała bolączki(np brak kwesti artura po pierwszym akcie), ale była bardzo fajna.
Jak ktoś nie grał a po tsushimie brakuje japónskich klimatów to polecam ronina, gra jest może i brzydsza ale imo lepsza od tsushimy, fakt fabuła była dość chaotyczna(ale to wina tego że pokazuje historie z perspektywy jednej postaci) lecz ogólnie fajna, walka cudowna, masa rodzajóe broni i stylów walki, lokacje to chyba najlepiej odwzorowane z prawdziwej japonii. Imo niedoceniona gra.
Też sie nie ciesze, i winą nie jest microsoft a obsidian. Avowed było crapem przestarzałym bardziej od morrowinda, świat był martwy, rozwój postaci do dupy, kto wpadł na pomysł by tierowo(chyba że gry mi się mieszają ale to w avowed było chyba) traktowac wrogów, w sensie że bez gearu o wyższym poziomie nie pokonasz wroga nawet jak statystyki podobne przedmiotu z wyższego i niższego poziomu.
Imo najlepiej złe ścieżki ma Pathfinder WOTR zrobione. Zresztą jest to też najlepszy mechanicznie rpg jaki powstał.
Niech lepiej cały obsidian robią, już lepiej żeby bethesda stworzyła przestarzałe coś niż jakby miał powstać twór na miare avowed.
Mam wrażenie że ta cena zabije tą gre. We wrześniu jest premiera na premierze, jakoś mi sie nie wydaje by ludzie chętnie płacili tyle za gre AA, tym bardziej od nowego studia, a sama gra nie ma jakiegoś efektu wow.
Bo ludziach którym znam, a sporo ze znajomych ma playstation to może jedna kupuje gry w pudełkach. Więc mi się te statystyki wydają legitne. I tak w ogóle, pytam bo nie wiem, ile jest faktycznie gier na płycie na ps5? W sensie takich że wkłada się płyte, gra się instaluje i wszystko śmiga bez pobierania z serwerów?
Różnica między gothicem i crimson desert jest wielka. Gothic nie jest strasznie nudny.
Nowy xbox ma ten plus że ma mieć normalnie windowsa więc steam itd, a na psie tylko psn
Rockstar na pewno sie przejmie xd. Walka z brakiem płyt to walka z wiatrakami. Masa osób i tak kupuje online. Nie bronie braku pudełek ale to jest nie do uniknięcia co źle sie skończy dla graczy konsolowych bo zostamie im jedno źródło gier
Cena w standardzie rynkowym, na pewno lepsza niż wycenili np blood of dawnwalker.
Nawet jakby było tańsze to bym nie kupił, ale można było spodziewać się takiej ceny.
Spoiler
spoiler start
Śmieszy mnie to że pojawia się na końcu gry w miejscu gdzie pojawiali sie przyjaciele beziego xd
spoiler stop
Jakby ktoś inny niż Larian robił bg3 to bym się nawet za bardzo nie zainteresował. Imo obecnie najlepsze studio. Są jeszcze co prawda owlcat czy inexile, ale ci pierwsi by się nie złapali bo ich gra by pewnie się za bardzo nie sprzedała prze poziom wejścia, a inexile jakoś mi nie pasuje do baldura.
A ja dziś skończyłem. Choć za jakiś czas kolejne podejście magiem zrobię.
Jak już kogoś powinno się pozwać o monopol to tylko i wyłączenie egs, to nie valve płaciło twórcą by wydali tylko gre u nich. I dlaczego nikt nie pozwie nintendo, sony albo microsotft gdzie dosłownie mają monopol u siebie.
Dla tych co piszą że gracze to debile bo nie ogarniają, to proszę przykład starej gry gdzie coś było realnie bardziej skomplikowanego niż ta mechanika. Pomińmy tu pojedyńcze zagadki, bo są pojedyńcze a nie powtarzane podczas gameplayu 100 razy. Jedyne co było bardziej frustrujące to pułapki w dtarych baldurach. Było tu w komentach że morrowinda współczesny gracz by nie ogarnął, fakt system questów, dla mnie fajny mógłby większość zniechęcić, ale mechanicznie gra jest banalna.
Najgorszy system otwierania zamków jaki widziałem w grach, rozumiem jego działanie, co przyznam łatwe nie było, ale nadal jest irytujący. Ale ogólnie jak pisałem że szykuje się porażka to jestem zadowolony, być może fanboystwo.
Pewnie będzie spiderman z wolverinem, może bym się jarał gdybym lubił super bohaterów xd.
Już to słyszałem, ciekawe czy w czwórce też będą obiecywać gruszki na wierzbie, a potem pół roku przed premierą "tego nie będzie, tego też nie będzie".
No nie wiem z tym Gothicem, oby się udał ale jakoś nie wierzę w sukces tej gry. Jak będzie spoko to kupie, ale nie napalm się.
Na pewno zagram, choć jakoś nie czekam. Wiedźmin 3 to dla mnie średniak, ze spoko fabułą, choć w sercach z kamienia bardzo dobrą.
Dla tych co piszą że nic ich to nie kosztowało czy coś, może to prawda, ale realnie nie musieli nic dawać, mogli to chrzanić, a tak coś dają, imo spoko. W sumie przypomina mi się ta akcja, gdzie bodajże na zawodach z fify niezwiązanych z bezpośrednio z EA był jakiś zamach czy coś, EA wpłaciło na pomoc a ludzie płakali że co tak mało, mimo że nie musieli nic dawać. I tu nie bronie EA, ale niektórzy myślą jak prezydent pewnego państwa, to jest dej, dej, dej.
Wciąż myślę że cena będzie w miare normalna, te 300zł, ale multik będzie osobno.
Po każdym patchu są artykuły jaki to niesamowity, jak to naprawili. A po chwili że jak to zepsute xd.
Jeden z najlepszych bundli od dawna. Kupie pewnie, nie dla diablo ale shin megami tensei co normalnie jest za 100 w promce.

Przeszedłem oryginalnego Obliviona wiele razy, więc i remaster kupiłem w momencie w którym wyszedł, i też go pewnie przejdę jeszcze wiele razy. Choć z racji że dosłownie wymaksowałem postać, to aż tak prędko nie wrócę bo czasu też tak nie ma.
Crimson jest jeszcze mniej rpg'iem niż Wiedźmin 3 który rpgiem nie jest. Jeśli takie gry są rpg'ami to euro truck także.
Ewentualnie wiedzą że to crap i chcą sprzedać jak najwięcej z myślą "po premierze się naprawi".
Nic ciekawego moim zdaniem. Jedynie w Forze bym zagrał ale tyle kasy nie dam.
Cena wysoka, wymagania z dupy wysokie mimo że gra jakoś wybitnie nie wygląda ponad inne produkcje z tego roku.
Ciekawe czy ci co płaczą będą płakali jak wyjdzie np W4 i będzie wymagał połączenia z internetem przy instalacji lub denuvo będzie miał, w końcu gog już nie należy do cdprojekt. Nie bronię tu ubisoftu, bo to jedna z najgorszych(zaraz po nintendo) korpo, ale czepianie się o to co jest w praktycznie każdej nowej grze jest debilne i niczego nie zmieni.
Jedyna gra ubisroftu którą kupię, no jest szansa że kupie na premiere lub w okolicach. Choć znając ich to coś spierdzielą.
Pewnie kupie, raczej nie teraz bo po Everwindzie musze odpocząc od takich survivalo podobnych gier.
To chyba oczywiste że tak coś słabego jak konsole nie pokażą takiej grafiki.
Totalnie nie wierzę w tę grę, widać że twórcy naprawdę się starają, ale brak im umiejętności. Ale mimo to pewnie kupie to na premiere.
Ta gra podobnie jak Wiedźmin 3, nie ma dobrego zakończenia, każde jest najwyżej takie se.
Mario dostało polską wersje, to znak że zbliża sie koniec świata.
Jak to jest rpg to ja jestem baletnicą. Kto to pisze te artykuły, ja pierdziele. Idąc tą logiką euro truck to też rpg.
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Spodziewałem się gniota albo czegoś świetnego. Myliłem się i z tego co widzę to wyszedł średniak. Dobrze że Monster Hunter powstrzymał mnie przed zakupem. Kiedyś ogram ale jak stanieje.
Dobrze że mam monster huntera, tak pewnie bym kupił preorder mimo obaw xd.
Aktualizacje do tej gry to tragedia patrząc na to jak wielka jest ta gra. Na szczęście jest takie coś jak Vintage story.
Uważam że dwójka jest naprawde git. Najgorzej boli ogromny recykling lokacji.
Największym minusem BG3 było to że jest na dnd 5(i niski poziom trudności ale to aż tak nie było bolesne), przez co Lariani zrobili chcąc nie chcąc dużo gorszy system niż ten w divinity os, dlatego na Solaste jakoś bardzo nie czekam. Ale w końcu monster hunter xd
Ja pierdziele. Już 8 lat ma ta seria? Czas zapierdala jak skurwol na ręcznym
Tylko gracze mało kiedy czepiają się twórców jako takich, czepiają się księgowych w wielkich korpo.
Ale w crimson desert będzie się grało konkretnym bohaterem, i dodatkowo dwójką pobocznych więc co ma kreator?
Monster hunter stories 3(dziwne że w artykule nie ma), już kupione dawno i czekam. Crimson Desert też czekam, ale mam obawy bo ta gra wydaje sie zbyt idealna, jak sie uda dowieść przynajmniej część tego co obiecują to będzie bardzo dobrze, jaj wszystko to cudownie.
To windrose pooglądałem na yt i spoko się wydaje, pewnie zagram jak wyjdzie, nie lubie grać w coś co ma kilka h kontentu i nagle urwany.
Szczerze z tymi starymi grami na gogu to podchodzę z dystansem, bo jak stara gra działa na gogu to działa na steamie, a jak nie działa na gogu to nie działa też na steamie.
Dla mnie w 30 fpsach nie da się grać, w stare gry z limitem jeszcze, ale one działają jakoś inaczej, ale w nowe? To się zacina przecież, czasami to do 60 też ciężko mi się przekonać.
Cudowna gra, jedna z najlepszych gier jakie grałem, myślę że w top 5.
Wkurza mnie to że w pierwszym akcie przy ognisku Artur coś dopowiadał czy to do postaci czy do wydarzeń, w 2 i 3 z tego co pamiętam w ogóle nic nie mówił, tak jakby twórcy porzucili ten pomysł bo im się śpieszyło, a to było fajne bo pozwalało polubić lub nie Artura.
Niby skąd wzięto że ai? Miałem kiedyś sen jak gonił mnie taki kurczak, nie trzeba ai by coś dziwnego stowrzyć.
Nic ciekawego na filmie nie ma, a na pewno nie na tyle by pisać bzdurny artykuł na ten temat. Jakby jeszcze autorem filmu był autor artykułu to okej.
Nie rozumiem fanów sony, exy typowo od sony na ps5 zliczyć można na palcach jednej ręki a tu się kurde cieszą że kolejny remake.
Chęci im odmówić nie można, starają się. Ale imo brak tu umiejętności z tego co widziałem po gameplayach i demie. Może się mylę, oby, ale lepiej się nie napalać.
Nie do końca rozumieją system pancerzy e tej grze... w gothicu piękne jest to że coraz dalej w grze dostajesz to nowy, mocniejszy i ładniejszy pancerz. To świetny system progresji a tu go poniekąd psują.
Jedynie walka mnie irytuje, strasznie mi sie podoba to że nie ma znaczników, a do questów trzeba samemu dojść.
Fajnie mi się grało, ale mam wrażenie że twórcy się śpieszyli z premierą co widać po zamku w drugim akcie, czy po tym że Arthur po zakończeniu drugiego aktu w ogóle nie miał dialogów przy ogdnisku, gdzie w pierwszym coś dopowiadał, ogram drugi raz pewno, ale jak będzie 2 dlc.
Mam podobne obawy ale i tak sie cieszę, dlatego bo mam wrażenie że sanderson nie pozwoliłby by coś zepsuli, ale kto wie.
Mam wrażenie że widziałem taki film po premierze dlc. Ale wiadomo, trzeba zrobić kolejny gówniany artykuł.
Najlepsza seria dostaje adaptacje, mam nadzieje że sie uda. Ale jak sanderson ma pisać scenariusz i mieć konsultacje to powinno być bardzo dobrze.
Jak odprawy są dobre to nie widziałbym problemu. Choć mam wrażenie że tym głównie ci kolorowi się przejmują którzy tworzyć gier nie potrafią a pracowali przez poglądy.
Każdy o tym już mówił, nie pamiętam ale znając tę stronę nawet tutaj było kilka artykułów na ten temat.
Spodziewałem się tej ceny. Albo poczekam na promke albo kupie kiedyś gamepasssa na miesiąc i se pogram. Mimo tego że jaram się że japonia to ścigałki mnie nudzą dość szybko(FH5 po 30h) więc tyle kasy nie dam.
A wypowiedź Shadoukira nic nie uzupełnia, bo w takim Baldurze jak sknocisz coś to często nie sprawia że coś pomijasz, a dzieje sie coś innego, więc masz inną drogę.
Jeśli porażka w czymś nie będzie oznaczać zwyczajnego anulowania questa to super. Wtedy to nawet nie będzie za bardzo porażka.
Ta gra niszczy Wiedźmina pod każdym względem. BG3 i RDR2 faktycznie lepsze.
Kliknąłem losowy link. A potrafili tu robić artykuły tego typu po jednym komecie na na reddicie.
A kiedy powstanie artykuł "Gracze są zgodni, świat jest nudny i martwy"
https://steamcommunity.com/app/1091500/discussions/0/3878218563604827287/
Pewno wydadzą paczke gierek z podbitą rozdziałką za 300 zł.
Nie rozumiem tego kompletnie. Po co takie wspomagacze? Ktoś serio byłby usatysfakcjonowany jakby podkładka grała za niego?
Kupię wszystko co z cosmere, nawet jak gatunek nie będzie mi leżał(np skradanka jak będzie). Choć bardziej bym chciał jakiegoś rpg'a z archiwum, albo w ogóle jakiegoś total wara.
Studia i by może nie założył, ale fakt jest taki że dzięki temu że ma kase, raczej nie odda adaptacji byle komu. Wydaje mi się że o adaptacji filmowej coś mówił że nie zgodzi się dopóki nie dostanie nad nią kontroli.
Czemu w oczekiwana gra nie ma monster hunter stories 3?
A dobra, jednak jest.
Jedyna gra Ubisoftu którą jest szansa że kupię. Podkreślam że szansa bo pewnie coś spierdzielą.
A mi się wydaje że będzie kosztować w miare normalnie, to jest 60-80 dolarów, ale online będzie osobny do kupienia.
Zgodzę się że Divine Divinity jest do dziś świetne. Ale turowe walki od Lariana są dużo lepsze niż to co było w Divine Divinity.
W ogóle ten Duet Night Abyss to anime kopia warframe xd. Dosłownie pomijając że mechanika kraftowania postaci jest identyczna, to niektóre mają umiejętności 1 do 1 jak w warframie xd.
Nie jestem fanem ai ale no ja pierdziele. Ja rozumiem się czepiać tego jakby generowali treści, ale oni tego używają tak jak powinno, to jest jako narzędzia które pomaga coś stworzyć.
Powiedziałbym ale jak byłem młodszy to grałem w GTA więc moja opinia może być krzywa xd.
Niestety gra jest słaba i bym powiedział że nie warto nawet za darmo. Jedyne dobre rzeczy to lokacje oraz fajnie czuć klimat HP. O ile na początku gra się fajnie to z każdą godziną jest coraz gorzej. Walka chaotyczna i polegająca na rzucaniu kilku zaklęć, zadanie, postacie(w tym mc który nie ma przeszłości i w zasadzie charakteru) i fabuła słaba, choć przyznam że Sebastian i jego wątek był całkiem spoko, więc to można doliczyć do plusów. Ale idąc dalej, mało rodzajów wrogów, głupie rozwiązania jak wysyłanie ucznia by wyciął ileś wrogów by nauczyć się zaklęcia, w ogóle mało czuć że jest się uczniem, brak relacji szkolnych(mogli by się np bullym zainspirować, najpierw lekcje, potem wolny świat i godziny nocne). I też tragiczne zagadki merlina których jest kilka rodzajów, a jest ich na mapie od zajebania, wydaje mi się że nawet więcej niż wymaga się do 100% gry. Też powinien być wskaźnik moralności, taki z fable idealnie by pasował. Szkoda że uparcie chcieli zrobić z tego grę akcji a nie jakąś przygotówkę z otwartym światem z elementami walki. Tak jak raczej nie żałuje zakupu gier, bo co się stało to się nie odstanie, a ostatecznie przy większości co kupiłem na premiere bawiłem się dobrze, to tutaj trochę żałuje zakupu, ale jak pisałem czym dalej to gorzej się w to gra więc na początku gra naprawdę sprawiała wrażenie wartej zakupu.
Jak już chcieli zrobić akcyjniaka to powinno się grać jakimś aurorem pod przykrywką bycia nauczycielem który ma rozwiązać problem z goblinami. Byłoby to lepsze niż gra uczniem bez historii.
Dla mnie super, w większości akcyjniakach jest to durne machanie mieczem. Tu można się pobawić.
Czyli zwyczajnie wolisz prostrze gry. Ogólnie uważam baldura za lepszego, ale pod względem mechanik czy rozwoju postaci, tak samo wyższego poziomu trudności divinity os 2 jest lepsze.
Dokładnie, można nie lubić rockstara, ale uczciwie trzeba przyznać że ich gry są poziom wyżej niż wszystkie inne gry. Inne studia nie mają choćby takiej kasy, takiej ilości czasu, i tak fajnego silnika. A wiedźmin na takim ue tylko traci.
No tak, bo dobrze jest jarać się grą od studia która dwa ostatnie razy dała dupy przy projektowaniu gameplayu.
W kategorii nie ma konkretny rodzaj rpg, a jrpg to też jest rpg. Sam głosowałem na KCD2, ale Ekpsedycja też jest rpg'iem, tylko innym i tyle.
A to nie są gracze? Co z tego że chińskich, głupie tak samo jak czepianie się tego że w wukonga to w większosci chińczyki grali. Gracze to gracze
Zarąbiście że mimo wszystko to divinity. Pewnie będzie w EA więc kupie pewno na premiere tego by wesprzeć.