Jeśli przez coś takiego związek by sie rozpadł, to tak sie powinno stać bo to słaby związek.
Spodziewam sie nic. Podejrzewam że badziew będzie. Anime sie udało bo Trigger.
Przecież miami już kojarzy sie z przestępstwami i narkotykami.
Czas tej grze uja by dał. Twórcy stworzyli syf i tyle. Poczynając brak klimatu Dragon Age, świat w którym nagle wszyscy muszą się kochać, i nie chodzi mi o lgbt postacie, bo ta seria zawsze je miała, kwestią jest to że można zrobić gre gdzie częścią świata są takie postacie(poprzednie DA czy BG3), i można stworzyć gre która sama w sobie ma być "reprezentacją", co sie nigdy nie uda, a postacie które jedyną cechą charakteru jest to że transem/lesbą/gejem nigdy nie będą dobrymi postaciami. Gameplayowo też jest to żart jakiś, idiotyczna walka połączona ze słabym rozwojem postaci i korytarzami(fakt DA Początek czy dwójka nigdy nie miał jakoś super rozbudowanych lokacji, ale wciąż można je było traktować jako półotwarte). Uwielbiałem Dragon Age, wiadomo, jedynka najlepsza, ale dwójka mimo problemów z recyklingiem lokacji i fal wrogów, miała najlepszą fabułe, inkwizycja także była w "duchu" serii, fakt nie była zbyt skomplikowana fabuła, ale ta seria to zawsze było dość sztampowe fantasy, a czuć było w niej dragon age, sam mimo że nie mogłem się przekonać do tej gry to się bardzo wciągnąłem mimo uproszczeń. Dla mnie Veilguard to naplucie czy nawet naszczanie na fanów tej marki.
Chętnie zagram, co prawda pewnie dopiero w grudniu(po gta) ale i tak. Aion mnie zawiódł, chociaż sie w sumie wiele nie spodziewałem, stary który był swego rodzaju podróbką wowa ale z własny charakterem imo lepszy.
Pewnie jego teutońska pani kazała mu cenzurę wprowadzić, a każdy powód jest dobry. Od dawna widać że UE marzy sie 1984.
Co oni na to gta tak patrzą? Czy twórcy ogarniają(ogólnie bo to nie jeden taki odklejeniec) że to że no gta by sie sprzedało za 100 dolarów, nie znaczy że ich gry sie za tyle sprzedadzą.
Jestem w stanie zrozumiec premiere cyberpunka, termin ich gonił, co chwila przekładanie ale to na własne życzenie, po czym z dupy wydają "remaster" chwile po zapowiedzi, i znowu dali dupy, dlaczego? Ktoś ich gonił? Nie mogli poczekać do października lub listopada, albo w ogóle do dlc nowego sle wydać sprawne. Znając życie to dlc też będzie pełne bugów, tak samo jak wiedźmin 4
Znowu zjebali. Któż się spodziewał. W 2.2(czy tam 2.3) cyberpunka jak reklamowali nową technologie nividi, spadło mi w grze bez dlss'a z 60 do 30 fpsów, a dlssem z około 100 do 60 na pathtraicingu, kolega miał to samo z podobnym kompem do mnie.
Ta grafika to mam wrażenie jakbym patrzył na mody graficzne do jakiegoś gta, niby spoko ale wszystko prześwietlone i błyszczące.
Może do 3 podejścia mnie irytowało lekko. Obecnie jak gram to nie mam kompletnie z nią problemu, są dużo gorsze poziomy w innych grach.
Ciekawe jak względem jedynki. W jedynce walka była fajna, ale ostatecznie była to przykra konieczność a nie przyjemność bo tej walki było za dużo a resp wrogów nie poprawiał sytuacji.
Tam nie wystarczy odświeżyć grafiki i walki. Ta gra jest zwyczajnie słaba, a grałem w to w uj lat temu, dziś by było tylko jeszcze gorsza. To był dobry koncept, i tyle.
Imo to sony sprawiło by takie coś powstało, wywalili kojime, zamkną insomniac bo nie rentowne, intergalactic pewnie też będzie slopem. Będą mogli przed inwestorami powiedzieć że to w grach usługach jest przyszłość nq czym stracą.
No nie wiem czy ktos wziął zmianę jego osobowości z tego że zabijał dużo. Fakt autor tej manhwy jest nieumiejętnym pisarzem, ale nie z tego powodu co napisał, ale z powodu że fabuła "jest", i tyle o tym można powiedzieć, ponadto w zasadzie brak zarysowania postaci pobocznych, i wiecznie wykorzystywany motyw "księżniczki w opałach", od początku do końca ledwo co sobie przypominam walki co z tego nie korzystają, choć takie istnieją, ale mało.
"Czy sekcję da się przejść bez dotykania pada. Niestety, też tak (choć tu jest mały czynnik losowy"
"Jak najłatwiej przeżyć? Nie wciskać gazu (autoscroller jedzie wtedy z najniższą możliwą prędkością co daje bohaterowi czas na regenerację). Dociśnięcie gazu robiło mi często mocne kuku."
"Udało mi się uzyskać oba "cele". Tj. przejść cały segment bez dotykania kontrolera (gra utyka dłuższy czas pod koniec czekając na input gracza, ale wreszcie kończy się ulica i komputer przejmuje kontrolę i odpala się filmik) oraz rozwalić się bez dotykania kontrolera (choć na normalu przy 135% zdrowia było to trudniejsze niż się spodziewałem, Wolverine bardzo często jest na skraju życia, ale zanim zdąży umrzeć zaczyna się regenerować)"
"Jest śmiesznie prosty i znajduje się na początku gry, więc to w mojej subiektywnej opinii burza w szklance wody, ale fakt, że kiepskim designem jest, że gracz robiący nic ma większe szanse na przejście planszy niż gracz grający aktywnie."
Nie dziwie sie że ta strona jest na takim poziomie skoro pracownik ma problem z czytaniem.
Oceniać charakter postaci gdzei gry nie widzieliśmy to trzeba mieć coś nasrane. Jakby ktoś pokzał losowe fragmenty z RDR2 to Arthur też wyjdzie na bezbarwnego, gdzie jest on jedną z najlepszych jak nie najlepszą postacią jaka była w grach.
Wiadomo, sony nie lubi ciekawych gier, oni najbardziej lubią rimejki, i takie same kontynuacje jak poprzedniczki. I trzeba pamiętać by główną bohaterką była kobita, ale taka obrzydzona w porównaniu do aktorki co podkłada twarz. Aż dziwne że wolverine nie jest kobitą, chociaż kto wie
Nie grałem w to, oglądałem na yt i nie czuje tu tego klimatu kompletnie. Może sie mylę.
Raczej będzie porażką sprzedażową ta gra. Peak gorszy niż Gothic, nawet jak pobiją to pewnie nie dużo. Tak myślałem że ta cena ich może zniszczyć, gra wygląda jak sprzed 10 lat, plus jest drewniana, pod względem animacji, a pewnie droższa w produkcji niż gothic.
Ale ta gra ma często drewniany dubbing i ogólnie dialogi, i mimika często gorsza niż w gothic remake xd.
Cyberpunk też tworzyli, aż nie zaczeli informować że rzeczy których obiecywali nie będzie.
Tylko że mało co wiemy o fabule, jakby pokazać fragmenty rdr2 to można to samo powiedzieć o Arthurze, gdzie to jedna z najlepiej jak nie najlepsza postać z gier video. A imo akurat po Jasonie można z tego co widzieliśmy ocenić że nie jest on psychopatycznym mordercom i imo będzie coś głębiej
Przepięknie to wygląda... Kupie jednak to ps5, co prawda slima bo w pro sie nie dam ale jednak. Na pc to będzie moc.
Jakby chcieli za to kase to by była przesada. Ale i tak fundamentów które są do dupy nie naprawią, najwyżej poprawią troche.
Robin Hood, co bierze kase od ludzi i napełnia swój portfel. Świadomie zrobił to co zrobił więc niech odpowie za swoje czyny.

Widzieliście, wrzucił grywalną wersje do neta na pc, ja właśnie gram
Mu się nie podoba że rockstar poszedł w realizm, ale to już było w gta iv, przedtem rozgrywka była luźniejsza, z dystansem, ale jednak poszli w ten realizm i powstało najlepsze gta, dlatego realizm który pokazał rdr2 i większy to imo tylko większy plus, chciałbym by znowu poszli w to co było w starych gta, ale to nie miało prawa sie stać, a już w V obniżyli realizm i tylko wyszło na gorsze. Zresztą serio ludzie sie tak czepiają tankowania auta w grze w której auto zmienia sie co kilka minut?
W sumie pomijając że każda gra musi być na pc na początku, to był taki przeciek już z rok temu, że gta vi ma wyjść na pc w tym samym roku fiskalnym co na kosnole, czyli wychodzi że do marca. Ciekawe ile w tym prawdy.
W sumie ciekawe czy to nie sam rockstar to rzuca. A ja nie to śmiałbym sie jakby złapali tego typa, z więzienia prędko nie wyjdzie a pewnie będzie płacz w internecie.
Koszulka sie ładnie zachowuje. A po tych co narzekają to czego wy się spodziewacie po konsolach? One są śmiesznie słabe, z gówna bata nie ukręcisz.
Mi realistyczne mechaniki pasują, mimo że chciałbym powroty większego luzu jak w generacji 3D wiem że to sie stać nie mogło bo generqcja hd jest stała w rozkroku między realizem a byciem mniej poważnym, i to imo działało na niekorzyść mimo że IV bardzo lubie. Większy realizm to imo kolejny krok, a np w rdr2 mimo tych realistycznych mechanik one nie przeszkadzały, nie musiał człowiek sie uparcie na tym skupiać, pewnie tu też tak będzie.
Zwróci się na pewno. Więc sukces jest, tym bardziej że czas produkcji trwał długo, a gracze niezbyt pozytywnie byli do tego nastawieni przed premierą. Dodać warto że przyszła kontynuacja, jeśli taka powstanie, będzie zrobiona szybciej przy czym twórcy już będą mieli pewne zaufanie graczy.
Jakby jeszcze gra wyglądała na te wymagania, a nie poziom sprzed kilku lat a wymagania kosmiczne.
Zawsze chciałem w to zagrać, nie miałem okazji, usunęli. Jak troche stanieje to sie skusze. Ale jak to wróciło to może bitwa o środziemie by się pojawiła, płyta się złamała a gra kosztuje w uj używana.
Jak na początku wspierałem to stopkillinggames to teraz mam wrażenie że oni mają w dupie czy im sie uda(nie uda) ale chodzi im o to by ludzie im wiwatowali.
Rozpierdala mnie trochę że 6h różnicy a ludzie robią z tego afere jakby gra wymagała netflixa by w nią grać. Sam trailer pewnie obejrzę, ale dlatego że netflixa mam, ale jakbym nie miał to bym poczekał te 6h i tyle, nawet Divinity na które najbardziej czekam ze wszystkich gier jakby dali ekskluzywny trailer to bym poczekał, bo to tylko trailer. Oczywiście nie bronię rockstara, ale są rzeczy których nalezy się bardziej czepiać niż zwiastun wcześniej 6h na netflixie.
Chciałbym Gothica 2, remake mimo mojego wielkie sceptycyzmu bardzo mi się podobał, szkoda że trochę więcej rzeczy nie dodali, niby coś chcieli ale mało a to co dodali wyszło im okej.
Bardziej mnie rozwala że netflix zapłacił by zwiastun był dostępny na netflxie.
Chyba nigdy nie kupie nic na microsoft storze, kompletnie tego sklepu nie ogarniam. Mam kilka gier ale takich co było za darmo.
Serio ktoś się spodziewał że sie z tego wycofają? To było nie do uniknięcia, a tych co zrezygnują z konsoli jest pewnie mało.
Zagrałbym bym w to bo mam ochotę na coś takiego obecnie, ale kurde te 280 zł za AA, nie moge tego przeboleć. Za 200 by był.
W sumie może czas wrócić, grałem na premiere i gra miała bolączki(np brak kwesti artura po pierwszym akcie), ale była bardzo fajna.
Jak ktoś nie grał a po tsushimie brakuje japónskich klimatów to polecam ronina, gra jest może i brzydsza ale imo lepsza od tsushimy, fakt fabuła była dość chaotyczna(ale to wina tego że pokazuje historie z perspektywy jednej postaci) lecz ogólnie fajna, walka cudowna, masa rodzajóe broni i stylów walki, lokacje to chyba najlepiej odwzorowane z prawdziwej japonii. Imo niedoceniona gra.
Też sie nie ciesze, i winą nie jest microsoft a obsidian. Avowed było crapem przestarzałym bardziej od morrowinda, świat był martwy, rozwój postaci do dupy, kto wpadł na pomysł by tierowo(chyba że gry mi się mieszają ale to w avowed było chyba) traktowac wrogów, w sensie że bez gearu o wyższym poziomie nie pokonasz wroga nawet jak statystyki podobne przedmiotu z wyższego i niższego poziomu.
Imo najlepiej złe ścieżki ma Pathfinder WOTR zrobione. Zresztą jest to też najlepszy mechanicznie rpg jaki powstał.
Niech lepiej cały obsidian robią, już lepiej żeby bethesda stworzyła przestarzałe coś niż jakby miał powstać twór na miare avowed.
Mam wrażenie że ta cena zabije tą gre. We wrześniu jest premiera na premierze, jakoś mi sie nie wydaje by ludzie chętnie płacili tyle za gre AA, tym bardziej od nowego studia, a sama gra nie ma jakiegoś efektu wow.
Bo ludziach którym znam, a sporo ze znajomych ma playstation to może jedna kupuje gry w pudełkach. Więc mi się te statystyki wydają legitne. I tak w ogóle, pytam bo nie wiem, ile jest faktycznie gier na płycie na ps5? W sensie takich że wkłada się płyte, gra się instaluje i wszystko śmiga bez pobierania z serwerów?
Różnica między gothicem i crimson desert jest wielka. Gothic nie jest strasznie nudny.
Nowy xbox ma ten plus że ma mieć normalnie windowsa więc steam itd, a na psie tylko psn
Rockstar na pewno sie przejmie xd. Walka z brakiem płyt to walka z wiatrakami. Masa osób i tak kupuje online. Nie bronie braku pudełek ale to jest nie do uniknięcia co źle sie skończy dla graczy konsolowych bo zostamie im jedno źródło gier
Cena w standardzie rynkowym, na pewno lepsza niż wycenili np blood of dawnwalker.
Nawet jakby było tańsze to bym nie kupił, ale można było spodziewać się takiej ceny.
Spoiler
spoiler start
Śmieszy mnie to że pojawia się na końcu gry w miejscu gdzie pojawiali sie przyjaciele beziego xd
spoiler stop
Jakby ktoś inny niż Larian robił bg3 to bym się nawet za bardzo nie zainteresował. Imo obecnie najlepsze studio. Są jeszcze co prawda owlcat czy inexile, ale ci pierwsi by się nie złapali bo ich gra by pewnie się za bardzo nie sprzedała prze poziom wejścia, a inexile jakoś mi nie pasuje do baldura.
A ja dziś skończyłem. Choć za jakiś czas kolejne podejście magiem zrobię.
Jak już kogoś powinno się pozwać o monopol to tylko i wyłączenie egs, to nie valve płaciło twórcą by wydali tylko gre u nich. I dlaczego nikt nie pozwie nintendo, sony albo microsotft gdzie dosłownie mają monopol u siebie.
Dla tych co piszą że gracze to debile bo nie ogarniają, to proszę przykład starej gry gdzie coś było realnie bardziej skomplikowanego niż ta mechanika. Pomińmy tu pojedyńcze zagadki, bo są pojedyńcze a nie powtarzane podczas gameplayu 100 razy. Jedyne co było bardziej frustrujące to pułapki w dtarych baldurach. Było tu w komentach że morrowinda współczesny gracz by nie ogarnął, fakt system questów, dla mnie fajny mógłby większość zniechęcić, ale mechanicznie gra jest banalna.
Najgorszy system otwierania zamków jaki widziałem w grach, rozumiem jego działanie, co przyznam łatwe nie było, ale nadal jest irytujący. Ale ogólnie jak pisałem że szykuje się porażka to jestem zadowolony, być może fanboystwo.
Pewnie będzie spiderman z wolverinem, może bym się jarał gdybym lubił super bohaterów xd.
Już to słyszałem, ciekawe czy w czwórce też będą obiecywać gruszki na wierzbie, a potem pół roku przed premierą "tego nie będzie, tego też nie będzie".
No nie wiem z tym Gothicem, oby się udał ale jakoś nie wierzę w sukces tej gry. Jak będzie spoko to kupie, ale nie napalm się.
Na pewno zagram, choć jakoś nie czekam. Wiedźmin 3 to dla mnie średniak, ze spoko fabułą, choć w sercach z kamienia bardzo dobrą.
Dla tych co piszą że nic ich to nie kosztowało czy coś, może to prawda, ale realnie nie musieli nic dawać, mogli to chrzanić, a tak coś dają, imo spoko. W sumie przypomina mi się ta akcja, gdzie bodajże na zawodach z fify niezwiązanych z bezpośrednio z EA był jakiś zamach czy coś, EA wpłaciło na pomoc a ludzie płakali że co tak mało, mimo że nie musieli nic dawać. I tu nie bronie EA, ale niektórzy myślą jak prezydent pewnego państwa, to jest dej, dej, dej.
Wciąż myślę że cena będzie w miare normalna, te 300zł, ale multik będzie osobno.
Po każdym patchu są artykuły jaki to niesamowity, jak to naprawili. A po chwili że jak to zepsute xd.