No ja się od zawsze w takich wizjach growej adaptacji Mistborna skłaniałem do immersive sima w stylu Dishonored, no i w sumie jak wcześniej średnio widziałbym to od Redów, tak po Cyberpunku miałbym tu większe nadzieje. Tak czy siak taka ewentualność jest pewnie znikoma, gdzie już i tak mają dwa IP, z których prace nad projektami idą im powoli. Arkane jako kandydat, bo twórca Dishonored, ostatnio też chyba nie radzi sobie najlepiej, a ich Blade zdaje się utknąć w takim limbo jak i zapowiedziany z nim film.
No właśnie. To uniwersum bardziej się chyba nadaje na takę skradankę niż RPG w stylu Wiedźmina.
Problem jest taki, że skradanki ostatnio raczej słabo się sprzedają. Np. Dishonored 2 sprzedał się wyraźnie gorzej niż jedynka.
Najnowsze Hitmany też bez szału.
A CDPR ma roboty na co najmniej 10 lat jak napisałem w komentarzu poniżej.
Obawiam się że najwyżej weźmie to uniwersum jakieś niedoświadczone indie studio i zrobi cashgraba po taniości lecąc na popularności marki. Marketing to sprzeda. Ale wyjdzie niskiej jakości adaptacja pokroju Inkwizytora Piekary...
CDPR ma co robić przez najbliższe 10 lat;
- Wiedźmin 4, Wiedźmin 1 Remake, Wiedźmin MMO, Cyberpunk 2, Nowe IP (były plotki że to Thorgal).
Nowe IP to ma byc cos wlasnwgo, a nie Thorgala. Plotki o Thorgalu byly jak w cedepie swietowali rocznice jakas
Sanderson ma tyle kasiory z kicstartera, ze pewnie moglby zalozyc wlasne studio bez brania kredytow. ;)
Co do Mistborna, to przedewszystkim musi byc to firma ktora potrafi zrobic dobry, satysfakcjonujacy i "fizyczny" movement oraz combat. Plus majaca dobrych ludzi od designu swiata/poziomow. Reszta jest duzo mniej istotna.
Arkane sie nadaje, Redzi OD BIEDY. Nadawalby sie Blizzard, ktory robi bardzo dobrze w/w rzeczy w Overwatch. Bungie, gdyby nie bylo calkowicie zepsuci i nie powierzylbym im nawet zrobienia gry na komorki. Ubisoft ma tez dobry tech do zrobienia czegos takiego w postaci silnika z Assasinow.
Tak to widze.
EDIT: To mogloby byc tez From Software, bo ich tez "bardzo ceni".
Studia i by może nie założył, ale fakt jest taki że dzięki temu że ma kase, raczej nie odda adaptacji byle komu. Wydaje mi się że o adaptacji filmowej coś mówił że nie zgodzi się dopóki nie dostanie nad nią kontroli.
To naprawdę jakaś szalenie popularna seria. Chciałem kiedyś kupić, ale ciągle nie było w sprzedaży papierowej wersji. W sierpniu zeszłego roku był dodruk pierwszego tomu, więc na jesieni zebrałem się by zakupić - i już wyprzedane :)
Polecam bibliotekę. Mi ciężko było dorwać moje egzemplarze
Gdzieś na Facebook market place udało mi się dorwać
Kupię wszystko co z cosmere, nawet jak gatunek nie będzie mi leżał(np skradanka jak będzie). Choć bardziej bym chciał jakiegoś rpg'a z archiwum, albo w ogóle jakiegoś total wara.
Kiedyś myślałem o RPG z archiwum. Ale to totalnie nie pasuje. Chyba że nie byłbyś świetlistym. Ale c'mon cała zabawa byłaby właśnie jako świetlisty. I co wiatrowy i latanie? Spróbuj odwzorować na przykład podzielenie niebiańskich, albo dusznikowanie w takim RPG. Średnio możliwe.
Ewidentnie byłbyś zmuszony być wiatrowym ich moc najłatwiej odwzorować w gameplayu a każdy inny zakon tylko w cutscenkach.
Ale miecz i pancerz byłyby już totalnie OP.
Jako total war nadawał by się idealnie. Ale któregoś wcześniejszego spustoszenia.
Albo coś w stylu X-COM(Wysłani z misją w jakiś odległy rejon)
Mam nadzieję, że nie będą starali się zrobić z tego kolejnego open worlda. Jesli chodzi o studio, to nie mam jakiegoś faworyta, ale chciałbym, żeby parkour, walka i ogólny sposób poruszania się postaci był podobny do (raczej nielubianego) Forspoken. Bardzo by mi to pasowało do tej serii.
edit: No i mam nadzieję, że Vin będzie czarna.
Pierwszy etap z 10 więc daleka droga przed nim, jeźeli podobna do Dishonored może być bardzo ok mam obie cześci, zostaje tylko czekać choć to trochę potrwa.
Książki sandersona są na początku ciężkie. Są bardzo... Nietypowe.
Ale jak już zrozumiesz świat wchodzi lepiej..mi pierwszy zrodzony z mgły się średnio podobał. Pozostałe książki z serii uwielbiam.
Pierwsza książka z archiwum burzowego światła była trudna. Teraz czekam na każdą premierę
Może i prawda. "Z mgły zrodzonego" jakoś wymęczyłem do końca, ale już np. do "Ogrodów księżyca" z Malazańskiej Księgi Poległych Eriksona podchodziłem 2 razy i dopiero za 3 załapało. A jak załapało to już po całości i od roku siedzę w Malazanie :)
Seria dosyć poczytna, ale średnio mi się podobała. No i lepiej, gdyby REDZI jednak wzięli na tapetę jakąś inną polską serię.
Może być Sapek i Trylogia Husycka, może Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza, Achaja Ziemiańskiego, Dora Wilk Jadowskiej, Lód Dukaja czy Saga o zbóju Twardokęsku Brzezińskiej
Przecież żadna z tych książek nie jest znana poza Polską a i tutaj jest słabo, a cykl Z mgły zrodzony, jako książka jeszcze bez serialu czy gry jest na świecie bardziej znana niż Wiedźmin.
Druga sprawa że mechanika książki czyli metale dające super moce idealnie pasuje do mechaniki gry akcji
Polska gra która MUSI dostać egranizacje oraz ekranizacje to meekhańskie pogranicze.
Ale tutaj CDP jest ewidentnie wrzucony dla tagów.
Sam CDP mówi że planuje się skupić na niewielkiej liczbie tytułów. Mając CP, Mają Wieśka i właśnie tworzą własną markę. Diamenty przeciw orzechom że nawet się nie zainteresowali
Zastanawiałem się jak taka gra mogłaby wyglądać i faktycznie, coś w stylu Dishonored mogłoby zadziałać. Tylko w jakim momencie książek by to miało być osadzone? W oryginalnej trylogii? W czasach Waxa? Gdzieś pomiędzy?
Czasy waxa wydają się obszerniejsze, dają więcej możliwość. Jednak świat przed katacendrem(nie wiem jak to odmienić) był dosyć smutny, i niezbyt ciekawy. Szczególnie że 90% społeczeństwa to technicznie rzecz biorąc byli niewolnicy.
Jedynie problem jest taki że po wstąpieniu Harmonii nie rodzą się już zrodzeni z mgły. Więc ktoś musiałbym jakoś osiągnąć metal zachowania i go spożyć (niby możliwe ale nawet harmonia był zdziwiony że się da czyli jedynie Waxowi się udało (Ewentualnie bohaterem byłby Hemalurg. Co było by ciekawe bo Hemalurgowie są zazwyczaj oponentami)
Zamiast wydawać w ciemno niemałe pieniądze na te książki polecam skorzystać z bibliotek miejskich. Przeczytałem pierwszy tom i było to dość oryginalne, ale nieszczególnie wybitne. Czuję, że dużo bardziej ubogaciła mnie niedawna lektura kilku powieści Dickensa, Hugo, Rodziewiczówny i Dostojewskiego. Nie bez powodu są to autorzy znani i cenieni od dawna.
Spróbowałeś hamburgera i narzekasz, że nie smakował jak homar. Fantastyka to literacki hedonizm, czyta się ją przeważnie dla przyjemności a nie dla wzbogacenia duchowego. Nie znaczy to jednak, że hamburger nie może być smaczny. Porównanie Sandersona do Dostojewskiego jest wybitnie spudłowane.
O ile lubię nawet zrodzonego z mgły to czekam na grę z uniwersum burzowego światła.
Świetnie by się sprawdziła jako coś taktyczny turowa strategia. Albo w ogóle taki total war gdzie świetliści byli by czymś w rodzaju bohaterów z warhammerowej odsłony.
I mamy czas, możemy to zrobić na przykład niedługo po powstaniu świetlistych żeby struktury się powoli krztałtowały, żeby uzasadnione było pokazanie jak ludzie się uczą tej nowej możliwości