Akurat dzisiaj pierwszy raz tam zaszedłem.
Wspaniała gierka, ale ukończę ją chyba pod koniec 2027...
Ja skończyłem na dojściu na wesele, a dotarłem tam jakoś po 20 godzinach albo więcej nawet. Dalej jeszcze nie wiem co będzie;)
Gra super, crimson desert daleko w tyle, KCD2 skończyłem w sumie 6 razy z czego 4 razy na hardcore do tego trzy ostatnie razy z kolejnym nowym DLC.
Ciekawe, czy coś takiego przeszło by u nas - zamknięcie (na stałe) ważnego przyrodniczo miejsca, dodatkowo ultra atrakcyjnego. Patrząc po tym, co działo się ostatnio, kiedy zamknięto TPN, a ludzie nadal chodzili a potem machali do helikoptera Topru - szczerze w to wątpię. Chciwość zarządcy tego miejsca też pewnie by temu przeczyła.
Ja byłem na żywo rok temu w maju. Nie można, bo lokalsi robili tam ogniska, niszczyli gniazda nietoperzy i wbijali haki w skały, żeby się wspinać. Ogólnie robili rozpierdol. A ja tam po prostu sobie trochę pochodziłem.
W prawdziwym świecie jest to surowo zabronione.
Bardzo dobrze. Bo nigdy nie brakuje turyści, co są kompletnie idioci i nie szanują przyrody i mieszkańcy. Będą zaśmiecać i niszczyć przyrody i hałasować. Już były takie przypadki, gdzie idioci już zniszczyli pomniki przyrody i zabytkowe rzeczy w muzeum.
Za dużo ludzi, co nie wiedzą, jak się zachowywać i jak przestrzegać pewne zasady.