Korzystanie z AI, a użycie zasobów przez AI wygenerowanych to dwie różne rzeczy. To, że scenarzysta pytał o dowcipy i zainspirowało go to do umieszczenia jakichś swoich własnych w grze, nie znaczy, że gra jest robiona przez AI. Jeśli artysta szukał refek do splash arta i poprosił o pomoc AI, albo nawet AI mu wygenerowało refke, ale artysta później inspirując się namalował obraz sam, tylko się inspirując, to nie znaczy, że w grze było UŻYTE AI. Ludzie są tak przewrażliwieni, że to już jest śmieszne.
Korzystanie z AI, a użycie zasobów przez AI wygenerowanych to dwie różne rzeczy. To, że scenarzysta pytał o dowcipy i zainspirowało go to do umieszczenia jakichś swoich własnych w grze, nie znaczy, że gra jest robiona przez AI. Jeśli artysta szukał refek do splash arta i poprosił o pomoc AI, albo nawet AI mu wygenerowało refke, ale artysta później inspirując się namalował obraz sam, tylko się inspirując, to nie znaczy, że w grze było UŻYTE AI. Ludzie są tak przewrażliwieni, że to już jest śmieszne.
Sekciarzy anty AI niestety trzeba przeczekać jeszcze z rok czy dwa i się powinno unormować.
Gra bez AI to jak żarcie bez konserwantów - niemożliwe w dzisiejszych czasach. Nie ma się co obrażać - przynajmniej gry będą wychodzić częściej a nie co kilka lat. Nowy Wiedźmin czy Cyberpunk mają być podobno dopiero za kilka lat a jakby użyli AI to może za rok by się wyrobili.
Po to mamy technologie, by z niej korzystać.
AI jest bardziej precyzyjne niż np. algorytmy wyszukiwania od Google.
Kiedyś ConceptArt korzystał z wyszukiwarki Google Grafika, by poszukać inspiracji. Teraz mają precyzyjne AI, które wypluje im inspiracji całą masę, która jest skierowana w odpowiednim kierunku artystycznym. Nie ma w tym żadnej różnicy czy ConceptArtysta patrzy na grafikę z Google czy z AI.
Druga kwestia to, z jakiego powodu Ekspedycja brała udział w konkursie Indie, jak to gra AAA? Przecież ta gra miała nieograniczony budżet. Właściciel studia jest miliarderem przecież.
Więc to taki sztuczny Indyk.
Nie ma znaczenia. Koleś ma kasy jak lodu. Razem z ojcem ma udziały w spółkach ojca jak np. w spółce inwestycyjnej Myrte Invest, czyli takim "bankiem inwestycyjnym" rodziny Broche. Z niej idą wszystkie przelewy na projekty min, Guillaume jak właśnie na Ekspedycje.
SC Broche, Myrte Invest, SCI Magar, MBO+ czy zrzeszającą wszystkie inwestycje rodziny Broche - Rich and Broche.
Gra były finansowana z kasy tych spółek.
Może nawet robić interesy z papieżem, mam to w pupie. Gra nie miała budżetu pół miliarda jak półprodukty ubisoftu i wyszła bardzo dobra gra.
Gra były finansowana z kasy tych spółek.
Udowodnij.
Widać, że nie do końca obraniacie temat. To, że koleś ma "nie ograniczoną" kasę nie znaczy, że na projekt Ekspedycja przeznaczyłby niewyobrażalnie duże pieniądze. Tak to nie działa. R* mógłby na GTA6 przeznaczyć z 5mld, ale tego nie zrobi, bo projekt tego nie wymagał. To samo z Ekspedycją - kasa którą wydali wystarczyła na stworzenie dobrej gry. Dorzucenie kolejnych milionów niewiele by zmieniło.
Wydawca nie jest po to, by dać kasę na produkcję, tylko pomóc sprzedać produkt. Ma kanały dystrybucyjne, ma wiedzę jak wydać dany produkt na danym rynku.
Nawet duzi producenci jak R* korzystają z wydawców, a nie w 100% ze swojej spółki wydawniczej. To sam np. Redzi.
Rzuciłeś tezę: właściciel studia jest miliarderem, z jego spółek idzie hajs na ekspedycję.
Udowodnij to teraz. To, że piszesz, że na pewno tak jest nie oznacza, że tak jest. Czego nie rozumiesz?
Skoro już wyszukałeś tyle spółek to znajdź teraz powiązania i daj argumenty na swoją tezę. Proste.
Nie ma absolutnie żadnych dowodów na twoją tezę. To są domysły.
Twoja teoria i tak jest dziurawa, bo Kepler dał im pieniądze na projekt. Takie newsy istnieją i to nie jest wiedza tajemna.
Bo czy coś jest indykiem, czy nie, nie jest zależne od budżetu, tylko od tego, czy twórcy mieli nad sobą kata, który w jakikolwiek sposób wymagał od studia, zabierając tym samym tę niezależność (tak, mamy coś takiego jak niezależność decyzyjna ^^)
Wielka szkoda, że ta informacja nie wyciekła przy The Game Awards.
Wtedy przynajmniej w 9 kategoriach wygraliby ZASŁUŻENI zwycięczy.
Na Game Awards nikogo takie bzdury i walka z wiatrakami nie obchodza.
Info ze gra uzywa AI bylo wiadome juz przed premiera, pierwszy prototyp gry mial art AI. Zas cala reszta ludzi dowiedziala sie 4 dni po premierze, jak znalazla sie jedna tekstura-placeholder o ktorej zapomnieli. Czyli pol roku temu.
Robienie z tego afery teraz, to raz ze #nikogo, dwa to cyniczna proba podniesienia "prestizu" i zasiegu nagrod ktore tez #nikogo.
Powinnna dostać kolejną nagrodę właśnie za to, że twórcy umiejętnie wykorzystują nowe narzędzia.
To skrzeczenie antyAI zaczyna sie robic i meczace i skrajnie glupie. Przede wszystkim dlatego ze jest absolutnie pozbawione niuansu i wiedzy o... czymkolwiek.
Pomijaja tez fakt ze znakomita wiekszsoc samych zainteresowanych, czyli devow nie dosc ze nie ma nic przeciwko, to uzywa (tak artysci tez). Dotego w ZNAKOMITEJ wiekszosci AI jest uzywane z glowa i do tego do czego sie nadaje, czyli np wlasnie do placeholderow czy brainstormingu.
tbh to chwilami te lamentujace thready na reddicie przypominaja mi fragment z filmu monty pythona jak chca spalic czarownice.
Grę roku dostało jakieś Blue Co? Co to za shit xD
Dla mnie EXP33 jest GOTY. I z pewnością tak samo dla reszty graczy. Poza tym na EXP33 było info wcześniej że gra miała wstawki AI i nikt nie miał z tym problemu.
Jedyne w czym bym się nie zgodził to to że KCD2 nie dostało RPG Award. A tak to reszta badziew typu Hades itp wgl nie miały szans. Pierwszy słyszę o jakimś Blue coś.
Zagrałeś w ogóle w Blue Prince czy jesteś ignorantem, który głośno krzyczy bo jego ulubiona gra nie dostała nagrody? Obstawiam to drugie, jest to jedna z najlepszych gier indie tego roku, polecam się zapoznać.
Francuska gra nic dziwnego, w KCD2 kto jest zdrajcą, podczas 2 wojny światowej podobnie oni zawsze mają to we krwi.
Wystarczy wpisać coś w google i już używasz AI :) już bez przesady... Do księgowych też macie ból że używają exela a nie liczydła?
Fajnie, zabrali im nagrodę i dali innej grze która też używa AI... Śmiech na sali xD
Tak baj de łej to to jest INDIE Game Awards, czyli jakaś mała gównogrupka, która nie ma nic do powiedzenia. Sam nie jestem fanem AI, ale no błagam - użycie go do placeholderów w grze to chyba nie zbrodnia.
Nie jestem fanem ai ale no ja pierdziele. Ja rozumiem się czepiać tego jakby generowali treści, ale oni tego używają tak jak powinno, to jest jako narzędzia które pomaga coś stworzyć.
Jeżeli nad jakąś grą pracowało więcej niż jedna osoba to nie ma możliwości aby producent gry był pewien, że żadna osoba z załogi nie użyła na jakim kolwiek etapie produkcji jakiegokolwiek narzędzia opartego na uczeniu maszynowym. Powiem więcej już 20 lat temu wiele gier rpg miało świat, lasy generowane przy użyciu narzędzi opartych o uczenie maszynowe. Sztuczna inteligencja to najlepsze co mogło się przydarzyć produkcji gier jest jedyną szansą na zmniejszenie kosztów produkcji i przyspieszenie produkcji gier.
"Organizatorzy The Indie Games Awards zdecydowali bowiem o dyskwalifikacji Clair Obscur: Expedition 33, cofając przyznane wcześniej grze wyróżnienia"
Tymczasem Sandfall: Meh...
Via Tenor
Bardzo dobrze. Napiętnować AI oszustów, a najlepiej od razu do więzienia. Wstyd.