Nie dziwię się. Po trailerach i gameplayach pierwsze co sobie pomyślałem to że będzie moim głównym wierzchowcem, tym bardziej że gra posiada świetne modele pancerzy. Tylko że dopiero teraz dowiedziałem się że smok jest mocno limitowany..
Dobrze że jeszcze tej gry nie kupiłem.
Artystyczna wizja jest super, dopóki nie trzeba w nią grać. To jest po prostu bardzo konsekwentna niekonsekwencja ??
A mnie zadziwia fakt że skoro smok jest endgame'owy to że już jest tyle ludzi po pierwszym weekendzie którzy tam dotrali skoro gra ponoć jest na 60-80 godzin. Czy tylko ja gram tak wolno że po 15 godzinach dopiero wchodzę w trzeci rozdział??
Ciekawe, kiedy jakiś redditowiec zrobi kupę o to, że w tej grze można zrzucać z klifu zwierzęta.
Chyba do tej pory nie było takiej gry, w której można było tak bez celu po prostu wziąć jakieś zwierze i rzucić nim w otchłań - lawctwo narobi w gacie, jak odkryją tę mechanikę :D
Mogłeś rzucać zwierzętami w pierwszym Crysisie lub w obu Dragon's Dogmach i nikogo to nie ruszało, lol.
Gdzieś mi się przewinęło, że dzieci można kopać, ale nie wiem czy to prawda.
W pewnym sensie ty właśnie zrobiłeś o to kupę zwracając tak bardzo na to uwagę.
Czy najnowsza aktualizacja poprawiła coś w sterowaniu na PC?
Tak to jest jak się wrzuca wszystko do gry, a potem trzeba to jakoś zbalansować, i robi się to w najprostszy i najgłupszy sposób
Tak swoją drogą to Pearl Abbys tak projektuje swoje gry aby gracz tracił jak najwięcej czasu na jakąś czynność. Tak że wcale mnie nie dziwią tak głupie ograniczenia.
Spokojnie, smok wróci dostępny od początku gry jako płatne dlc.
Gracze nie narzekają, tylko recenzenci. Większość osób nie doszła do endgame. Ale z was hieny
To nie jest gra "Drakan: Order of the Flame", ani "Divinity II".
Ale gracze mają rację, że trailer i gameplay przed premiery wprowadzili ich w błąd. Nie ma jak "techniki manipulacji w reklamie", gdzie niewygodne fakty są celowo ukryte.
Niech gracze się cieszą, że 15 minut latania smoka to całkiem sporo i można przywołać wiele razy po dużym przerwie (ładowanie). W końcu możliwość latania i plucie ogniem w otwartym świecie może dać za duże przewagi i psuje to balans gry. To byłoby zbyt łatwo. Więc dlatego twórcy nałożyli pewne limity. Oni chcą, by gracze poznają świata w tradycyjnym sposób.