Komentarze do wiadomości: „Jeśli nienawidzisz twórców gier, nienawidzisz gier”. Weteran Valve ma dość graczy wrogo nastawionych do deweloperów, którzy życzą im porażki

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
05.03.2026 20:12
senticamil
2
33
odpowiedz
19 odpowiedzi
senticamil
9
Legionista

Z tych emocji to chyba zapomniało się chłopinie o określeniu "kiepskich" - "Jeśli nienawidzisz KIEPSKICH twórców gier, nienawidzisz KIEPSKICH gier". Wtedy jest to prawdą, bo nie wyobrażam sobie tego, by gracze nie chcieli otrzymywać dobrych gier. Dlatego są krytykowane trailery, zapowiedzi i wpisy deweloperów, tylko powodem nie jest bezpodstawna nienawiść, a zwrócenie uwagi producentom, że idą w złą stronę. To, że ta krytyka odbija się od ludzi, do których jest targetowana, to osobna kwestia, z której później wynikają takie wpisy jak te, od pożal się boże "weterana valve".

05.03.2026 20:17
3
20
odpowiedz
1 odpowiedź
realsolo
229
Generał

To ziomo ktory wychwalal DA Veilguard oraz Concorda. Cuck pewnej woke ziomalki, ktora cisnela po graczach z nim az milo. WITAMY W MCDONALD parówo, ktora przepala hajs inwestorow robiac qpe a nie gry.

05.03.2026 21:24
👍
6
14
odpowiedz
4 odpowiedzi
serious
18
Pretorianin

W sumie chłop ma rację. Ja chyba każdej grze życzę powodzenia.

05.03.2026 20:41
IIIIIIIIIIIIII
4
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
IIIIIIIIIIIIII
87
Generał

Może niech twórcy zaczną słuchać czego chcą gracze... Bo na pewno nie chcemy gier usług

06.03.2026 10:28
15
10
odpowiedz
5 odpowiedzi
asasin24
47
Konsul

Następny postępowy odklejeniec zaczynający swoje płacze od "jeśli". 
Nie pajacu. Nie ma żadnego jeśli. Skoro gry są bardzo słabe technicznie, z beznadziejną fabułą, z odpychającymi postaciami, ale za to z bogatymi wątkami dotyczącymi wszelkiej maści zboczeńców, to życzę natychmiastowej utraty pracy każdemu, kto się do tego przyczynił. A jeśli w taki sposób zostały splugawione znane i lubiane serie, to ponadto powinno się kończyć wilczym biletem w całej branży. Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek jeśli.

05.03.2026 23:21
7
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Szumnyj
14
Chorąży

Ciężko winić odbiorcę za złą wole skoro branża jechała wiele lat na naiwności klienta końcowego obiecując gruszki na wierzbie a kończąc z crapem albo nieskończonym produktem. Ludzie szybko zapominają, ale tylko jeśli kierunek w jakim idzie branża nadąża z oczekiwaniami gracza.

05.03.2026 20:07
😂
1
4
odpowiedz
mafioso12
100
Konsul

Weteran Valve ma dość graczy wrogo nastawionych do deweloperów, którzy życzą im porażki

Skoro deweloperzy życzą im porażki to gracze są do nich wrogo nastawieni. Nie widzę w tym nic dziwnego ??

05.03.2026 20:12
senticamil
2
33
odpowiedz
19 odpowiedzi
senticamil
9
Legionista

Z tych emocji to chyba zapomniało się chłopinie o określeniu "kiepskich" - "Jeśli nienawidzisz KIEPSKICH twórców gier, nienawidzisz KIEPSKICH gier". Wtedy jest to prawdą, bo nie wyobrażam sobie tego, by gracze nie chcieli otrzymywać dobrych gier. Dlatego są krytykowane trailery, zapowiedzi i wpisy deweloperów, tylko powodem nie jest bezpodstawna nienawiść, a zwrócenie uwagi producentom, że idą w złą stronę. To, że ta krytyka odbija się od ludzi, do których jest targetowana, to osobna kwestia, z której później wynikają takie wpisy jak te, od pożal się boże "weterana valve".

05.03.2026 21:39
2.1
6
tailless
4
Chorąży

senticamil Tak, tak żadna dobra gierka nie została nigdy zjechana xd

05.03.2026 22:01
senticamil
2.2
11
senticamil
9
Legionista

tailless W którym miejscu stwierdziłem, że dobra gra nigdy nie została zjechana? Moja wypowiedź odnosi się do tych "kiepskich" produkcji. Poza tym, krytyka, nawet jeśli nie jest konstruktywna, dobrej grze nie zaszkodzi, natomiast słabej może pomóc, choćby poprzez możliwość wyrwanie developerów z bańki ich własnych przekonań, że wszystko co robią jest dobre.

06.03.2026 09:39
Persecuted
2.3
1
Persecuted
165
Adeptus Mechanicus

Jeśli nienawidzisz KIEPSKICH twórców gier, nienawidzisz KIEPSKICH gier".

Jeżeli komuś się wydaje, że jest w stanie odróżnić dobrego developera od złego, patrząc na jakąś większą produkcję, którą ten współtworzył, to jest mega ignorantem. Większość gier to wysiłek zbiorowy, gdzie różni ludzie mają różny wpływ na kształt całego projektu (zarówno w kwestii składowych danej produkcji jak i decyzyjności). Rozkładanie win i zasług po równo albo nazywanie twórców "wyrobnikami", "beztalenciami" albo nawet gorzej, co ostatnio coraz częściej ma miejsce, jest zwyczajnie idiotyczne i tutaj Faliszek ma rację - graczom tylko wydaje się, że rozumieją jak powstają gry, ale nie przeszkadza im to w byciu toksycznymi wobec ich twórców.

post wyedytowany przez Persecuted 2026-03-06 09:45:52
06.03.2026 09:46
Nucleoprotein
2.4
3
Nucleoprotein
13
Legionista

Persecuted co z tego że to wysiłek zbiorowy? Mam to gdzieś, ja jestem odbiorca treści i liczy się dla mnie czy gra jest dobra czy to gówno jak Concord.

06.03.2026 10:05
Persecuted
2.5
1
Persecuted
165
Adeptus Mechanicus

Mam to gdzieś, ja jestem odbiorca treści i liczy się dla mnie czy gra jest dobra czy to gówno jak Concord.

Jasne, że liczy się efekt, ale nawet zły produkt nie jest wystraczającym usprawiedliwieniem dla toksycznego atakowania twórców, którzy za niego odpowiadają. Tym bardziej, że gracze zazwyczaj nie mają zielonego pojęcia kto i za co odpowiadał przy produkcji gry i w jakim zakresie ponosi winę za jej porażkę (jeżeli w ogóle). Umiesz objąć tę zależność swoim rozumem?

post wyedytowany przez Persecuted 2026-03-06 10:07:34
06.03.2026 10:43
senticamil
2.6
4
senticamil
9
Legionista

Persecuted Dlaczego rozkładanie win i zasług po równo jest idiotyczne, skoro studio developerskie jest zbieraniną ludzi, ale działających jak jeden mąż, z ramienia tego studio? Wszyscy wspólnie przyczyniają się do tworzenia jednego produktu. Jeśli wychodzi on słaby, to kto jest za to odpowiedzialny? Nikt, bo to wysiłek zbiorowy, czy wszyscy, bo to wysiłek zbiorowy? Parę jakiś konkretnych osób z paruset pracujących nad tym projektem? Tak samo przy kwestii gdy gra wyjdzie dobra, to wtedy też CAŁE studio produkujące grę odwaliło dobrą robotę, czy konkretne osoby, i nie ma co schlebiać twórcom (jako grupie), bo ktoś zrobił coś lepiej a inny słabiej? Sprowadzanie wszystkich do jednego poziomu może być krzywdzące, ale taka jest charakterystyka pracy dla studia produkującego gry. Jeśli komuś to przeszkadza, to niech robi to sam, wtedy jego praca będzie indywidualnie oceniana.

Nie ważne, jaką ideologią przy produkcji gier twórcy się kierują: czy to, że są robione z pasji, dla sztuki, czy cokolwiek innego - gra to jest produkt, developer jest producentem, a gracz jest konsumentem. Graczy, koniec końców, nie interesuje, kto, gdzie i jak coś zrobił, tylko czy produkt, za który zapłacili, jest dobry (oczywiście w ich subiektywnym mniemaniu).

Jako potencjalny odbiorca tych treści, mogę wyrazić opinię na temat produktu i nie musi być ona pozytywna. Jeśli (pomijając kwestię moralności) mój komentarz byłby "toksyczny", to po stronie twórców leży to, by takie rzeczy filtrować i kierować się tylko tymi konstruktywnymi. To oni wychodzą ze swoim projektem na forum publiczne i muszą być gotowi na to, że jeśli coś przedstawiają, to opinie innych będą różne, bo tacy są ludzie, a my jesteśmy w internecie. Nie można obrócić się plecami, tupnąć nogą i rzucać frazy, że każdy jest hejterem, toksykiem, nikt nie docenia tylko hejtują itd. bo w ten sposób zamykasz się też na wartościową krytykę. Nie zmienisz ludzi i tego jak reagują w internecie, ale możesz zmienić to, jak te i jakie reakcje odbierasz.

06.03.2026 10:59
2.7
1
DDragon
9
Legionista

Persecuted jeżeli "świeże" studio zaczyna od gry nijakiej, która powiela wszystko co aktualnie jest na rynku z nastawieniem na mikro transakcje z dodatkową atrakcją jaką jest zła/tragiczna optymalizacja i nijaka bądź całkowity brak fabuły to studio I ludzie w nim są sami sobie winni. Takich to lepiej żeby więcej nie brali się za robienie gier skoro tylko tak potrafią. Inna sprawa że gracze są bardziej świadomi to na co dobrych twórców stać i już nie dają sobie w kaszę dmuchać jak dawniej. Kiedyś twórcy mogli powiedzieć -bierz co jest bo innego nie ma". Teraz to już nie przejdzie bo mamy takie studia jak od Baldur's Gate 3 gdzie twórcy od początku słuchali graczy, takie też jak od CP2077 czy No Man's Sky gdzie pomimo tragedii jaką była ich premiera więzi się za siebie i naprawili. Ale to są właśnie JAKIEŚ gry z swoim światem i klimatem i jest co naprawiać. A kolejny klon tego samego który w 2 tygodnie stracił 99% graczy nie jest czymś co warto naprawiać. I takie kolejne klony concorda właśnie warto piętnować i ich twórców też żeby jak najmniej ich następców brało się za tak " genialne" pomysły.

06.03.2026 11:03
Persecuted
2.8
1
Persecuted
165
Adeptus Mechanicus

Dlaczego rozkładanie win i zasług po równo jest idiotyczne, skoro studio developerskie jest zbieraniną ludzi, ale działających jak jeden mąż, z ramienia tego studio? Wszyscy wspólnie przyczyniają się do tworzenia jednego produktu.

To może tak. Uczestniczysz w projekcie zbiorowym, opracowując jakiś produkt. Twój szef podejmuje decyzję odnośnie finalnego kształtu tego produktu, z którą ty się nie zgadzasz. Prosisz go o zmianę decyzji, bo uważasz ją za błędną, ale on nie chce o tym słyszeć i ostatecznie musisz się podporządkować i wdrożyć co ci kazano, bo inaczej stracisz pracę i dostaniesz wilczy bilet. Potem, już po premierze produktu, ktoś wysyła ci maila, w którym nazywa wasze dzieło gównem i sugeruje ci, że powinieneś się zabić. Mam rozumieć, że przyznasz mu rację, przeprosisz go za to, że jesteś tak bezwartościową istotą ludzką, a potem pojedziesz do Ikei kupić sznurek?

Graczy, koniec końców, nie interesuje, kto, gdzie i jak coś zrobił, tylko czy produkt, za który zapłacili, jest dobry (oczywiście w ich subiektywnym mniemaniu).

Więc zawsze gdy jakiś produkt ci nie odpowiada, atakujesz jego losowych współtwórców? Jak samochód ma awaryjny silnik, to wysyłasz pogróżki kolesiowi, który zaprojektował tapicerkę albo montował wycieraczki?

Jako potencjalny odbiorca tych treści, mogę wyrazić opinię na temat produktu i nie musi być ona pozytywna.

A widzisz różnicę między wyrażaniem opinii o produkcie, a wyrażaniem opinii o jego twórcach? Bo właśnie tego drugiego dotyczy dyskusja.

Nie zmienisz ludzi i tego jak reagują w internecie, ale możesz zmienić to, jak te i jakie reakcje odbierasz.

A jak ma reagować developer, gdy czyta na swój temat "opinie", że jest pozbawionym talentu zerem, które powinno się zabić? Albo w najlepszym razie, że "już nigdy nie powinien tworzyć gier"? Jak pozbawionym empatii śmieciem trzeba być, żeby napisać coś takiego drugiemu człowiekowi? I to nierzadko takiemu, który dawał z siebie wszystko, wsadził kawał życia w dany projekt, zarywając noce, zaniedbując własne zdrowie, rodzinę itd. Ok, jego dzieło poniosło porażkę, ale czemu on ma personalnie znosić poniżanie i pogardę z tego powodu? I nie, to nie są "jednostkowe przypadki", w ostatnich latach takie zachowania i reakcje się normalizują wśród graczy...

post wyedytowany przez Persecuted 2026-03-06 11:09:22
06.03.2026 11:50
senticamil
2.9
3
senticamil
9
Legionista

Persecuted Srogo sobie nadinterpretowałeś to co napisałem, aby mieć argumenty pasujące do twojej narracji. Nie chce mi się wchodzić z tobą w dalszą polemikę, bo widzę, że jesteś osobą, która uparcie stoi za tym, że ma rację, pomimo widocznych braków w jej logice. Będziesz mi rzucał jakimiś przykładami albo reakcjami na zjawiska, bo uważasz, że czegoś niezrozumiałem - czegoś, co ty oczywiście rozumiesz. Mogę ci zaprezentować, na żywym przykładzie, jak może w tych "potencjalnych toksycznych sytuacjach" taki twórca zareagować, jeśli otrzymuje groźby, życzenia śmierci etc. - olać je totalnie, tak jak ja właśnie zrobię z twoimi odpowiedziami do moich komentarzy.

06.03.2026 13:26
Persecuted
2.10
1
Persecuted
165
Adeptus Mechanicus

Srogo sobie nadinterpretowałeś to co napisałem, aby mieć argumenty pasujące do twojej narracji. Nie chce mi się wchodzić z tobą w dalszą polemikę, bo widzę, że jesteś osobą, która uparcie stoi za tym, że ma rację, pomimo widocznych braków w jej logice.

Czytaj jako: Wiem, że nie mam racji i żadnych argumentów, ale nie chcę się zbłaźnić, więc wymyślę jakiś wykręt, żeby uciec z dyskusji ogłaszając zwycięstwo. Spoko, zrozumiałem.

jeśli otrzymuje groźby, życzenia śmierci etc. - olać je totalnie, tak jak ja właśnie zrobię z twoimi odpowiedziami do moich komentarzy.

Aha, czyli wszystko jest dobrze, gracze mogą sobie być toksykami, a developerzy powinni to po prostu ignorować... bo tak? Jak ktoś ci pluje w twarz, to ty się odwracasz i udajesz, że nic się nie stało? To moralność i rozumienie świata na poziomie 11 latka...

post wyedytowany przez Persecuted 2026-03-06 13:33:42
06.03.2026 15:44
Edziek
2.11
3
Edziek
13
Pretorianin

senticamil szkoda że te wywiady są takie pizdeczkowate. Koleś gada głupoty i nie ma osoby, która mu wprost powie że pierd@li.
Faliszek powinien pograć dłużej w takiego gniota i wtedy się wypowiadać.
No ale pewnie pan jaśnie deweloper nie ma na to czasu. To niech chociaż nie zabiera głosu

06.03.2026 22:08
Kwisatz_Haderach
2.12
1
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

Via Tenor

"Dyskutanci" po dwoch postach persecuted.
Niezla orka.

Ludziom takim jak senticamil i inni z podobnym, plytkim i dziecinnym spojrzeniem na swiat i innych ludzi napisze jedno. Karma wraca.
Dorosniecie, zrozumiecie ze kupno gowno gierki (co uczyniliscie z wlasnej woli, i co nie jest potrzebne do zycia wogole) nie daje wam zadnego prawa do bycia chujkiem i atakowania innych ludzi. Online czy irl.

WLasnie takie zachowanie "graczy" (dzieciakow mentalnych z problemami socjalnymi i to sporymi a nie graczy) powoduje ze gry video ciagle sa oglnie postrzegane w spoleczenstwie jako rozrywka infantylna, w porownaniu do innych sposobow spedzania wolnego czasu.

Ogolnie jestem za jak najmniejsza ingerencja w i kontrola internetu, ale czasami jak widze co niektore polmozgi wypisuja, to az sie prosi o wieksza odpowiedzialnosc za slowa i czyny online. Moze wtedy by sie jeden z drugim nauczyl ze swiat i relacje miedzyludzkie to nie gra video.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-03-06 22:16:46
07.03.2026 01:12
senticamil
2.13
2
senticamil
9
Legionista

Kwisatz_Haderach Ale kto tu mówi o przyzwalaniu do bycia toksykiem? Płytkie i dziecinne spojrzenie na świat, bo odróżniam ten realny od internetowego i jestem na tyle świadomy tych zależności, że nie biorę do siebie rzeczy, które piszą anonimowe, nic nie znaczące dla mnie osoby? Sam nikogo nie obrażam, nie życzę śmierci, komentarze jakie publikuje nie są wulgarnie nacechowane, a zwracasz się w moim kierunku jakbym takim "chujkiem" był. Jeśli po przeczytaniu moich wypowiedzi doszedłeś do takich wniosków, to zalecam nauke czytania ze zrozumieniem, bo widzę, że ty jak i kolega wyżej, który mnie "zaorał", macie z tym problem. Mniej emocji, więcej skupienia, może wtedy to nadinterpretowywanie nie będzie wam przychodziło z taką łatwością.

07.03.2026 10:13
JeicamPL
2.14
1
JeicamPL
97
This Unit have a Soul

Ze wszystkich przeczytanych tutaj komentarzy to komentarze Persecuted i Kwisatz_Haderach ocierają się o płytkie i dziecinne spojrzenie na świat i innych ludzi oraz bycie chujkiem i atakowanie innych ludzi. Gdy senticamil próbuje tu z jakąś polemiką dyskutować na temat krytykowania / hejtowania słabych produkcji i ich bronienia, to jeden całkowicie odwraca jego argumenty o 180 stopni by pasowały do narracji i próbując wyśmiać oponenta, a drugi wlatuje w dyskusje atakując i obrażając personalnie bez żadnej polemiki.
Developerów / korporacje to nie wolno, ale anonimowych użytkowników na forum już tak. Cóż za piękny przykład hipokryzji, zwłaszcza u Pana Panie Kwisatz_Haderach...

07.03.2026 16:36
Kwisatz_Haderach
2.15
1
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

Czasami mnie poprostu niszczy to jak jestescie poprostu glupi i przesiaknieci nienawiscia.

Nie ma zadnej polemiki z klaunami szerzacymi mowe nienawisci i popierajacymi pisanie do kogos zeby sie zabil (choc zabawne jest to jak chujek sie wije, wycofujac sie z tego rakiem).

"polemika" ahahahaha..... obrzydliwi ludzie, a nie zadna polemika.
NIe bedzie zadnej polemiki, bo poprostu nie macie zadnego prawa pisac tworcom zeby sie zabili, albo zeby zrobili cokolwiek innego irl. Socjopaci sprzed ekranu komputerka.

Aha... DARVO. W punkt. Psycholog by nawet nie spojrzal, tak klasyczny przypadek.

Tak jak napisalem, czlowiek sie boi kogo na ulicy mija.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-03-07 16:41:26
07.03.2026 17:38
senticamil
2.16
1
senticamil
9
Legionista

Kwisatz_Haderach Współczuję ludziom w twoim otoczeniu.

07.03.2026 17:43
Kwisatz_Haderach
2.17
1
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

No raczej. Ludziom w swoim otoczeniu raczej nie wspolczujesz.

Jako potencjalny odbiorca tych treści, mogę wyrazić opinię na temat produktu i nie musi być ona pozytywna. Jeśli (pomijając kwestię moralności) mój komentarz byłby "toksyczny", to po stronie twórców leży to, by takie rzeczy filtrować i kierować się tylko tymi konstruktywnymi.

Odfiltruj sobie i kieruj sie konstruktywnymi "chujku". I dorosnij bo masz bardzo dziwne spojrzenie na to do czego "masz prawo", a do czego nie.

I nie pindol mi tu o "wyrazaniu opinii na temat produktu", bo doskonale rozumiesz ze w atakowaniu tworcow nie o to chodzi. I nie o to nam z persecuted chodzi.

Nikt tobie i twojemu mega egocentrycznemu (a jak sie tak dokladnie przeczyta pierwszy twoj post to poprostu ja pierdole.... egoizm do kwadratu) spojrzeniu na swiat nic nie jest winien. Tworcy gry tez. NIe masz zadnego prawa do atakowania ich prywatnie (ani zbiorowo). Tak naprawde to twoje kilkadziesiat zlotych ktore pewnie na te gre wydales (bo tacy ludzie za tyle te gry kupuja i mysla ze swiat nalezy do nich), nie daje ci prawa do niczego.

Taki z ciebie "dyskutant" i tacy z was krytykanci.

Absolutnie nie dziwne ze doslownie kazdy CM w branzy powie ci ze najgorsi w calej robocie sa "gracze".
Uzeranie sie jak z 15latkami ze spojrzeniem na swiat wyniesionym z jutuby.

Dziekuje, dobranoc.

ps. Szacun Persecuted za nie jechanie z nimi jak z... wiadomo czym. Zreszta juz chyba ci kiedys pisalem, ze pomimo nieporozumien na poczatku, to mega szanuje twoja cierpliwosc i zaciecie do "pracy u podstaw".
Niestety chyba walka z wiatrakami. :/ Ci ludzie zywia sie swoja nienawiscia i egoizmem.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-03-07 17:54:50
07.03.2026 18:37
senticamil
2.18
1
senticamil
9
Legionista

Kwisatz_Haderach Ostatni raz odpisuje w tym temacie, bo szkoda mi życia na interakcje z takimi ludźmi jak ty.

Moje wypowiedzi nie dotyczyły krytyki innych osób. Przeczytaj jeszcze raz moje komentarze, ze zrozumieniem. W każdym z nich, jeśli pisałem o krytyce, dotyczyła ona rzeczy. Jedynie w moim trzecim komentarzu, w ostatnim akapicie, przy tym "filtrowaniu", dodałem wzmiankę o teoretycznej sytuacji bycia toksycznym, w celu zobrazowania zjawiska i reakcji - to dotyczyło ludzi, bo w stosunku do przedmiotów (w tym przypadku gier) nie można być toksycznym. W żadnym miejscu nie usprawiedliwiałem tych negatywnych zachowań, tylko wspominałem, że one występują i będą występować. Jedyne co można zrobić w tej sytuacji to olać je i skupić się na tych pozytywnych (w tym przypadku konstruktywnej krytyce). Tylko żeby to zrobić, trzeba być dojrzałym emocjonalnie człowiekiem i zdawać sobie sprawę z tego, jak funkcjonuje to zjawisko, bo nie ważne jak bardzo będziesz z tym walczył, zawsze gdzieś tam na świecie, będzie ktoś, kto jest pozbawiony empatii i obierze sobie za cel bycie tym "chujkiem" - grożenie śmiercią, nękanie, wyzwiska. Nie zmienisz tego, nie ważne jak bardzo będziesz się starał. Decyzja leży po twojej stronie, co z tym zrobisz. Czy weźmiesz te słowa na serio i pozwolisz by negatywnie na ciebie wpływały? Czy może zrobisz to co powinieneś, czyli olejesz - tak, olejesz! Bo to jest tylko internet, a to są tylko słowa, nic nie znaczących dla ciebie osób. Przykre, że muszę komukolwiek to tłumaczyć i naprawdę nie mam pojęcia, skąd wzieliście to, że usprawiedliwiam takie nieodpowiednie zachowania. 

Nie chowam urazy za obrażanie mnie (półmózg, chujek etc.), bo nie piszę tego by tylko pisać, ale sam stosuje to w praktyce, czyli nieprzejmowanie się tym co ludzie w internecie piszą i myślą na mój temat.

07.03.2026 23:17
Persecuted
2.19
Persecuted
165
Adeptus Mechanicus

JeicamPL

Ze wszystkich przeczytanych tutaj komentarzy to komentarze Persecuted i Kwisatz_Haderach ocierają się o płytkie i dziecinne spojrzenie na świat i innych ludzi oraz bycie chujkiem i atakowanie innych ludzi.

A przepraszam bardzo, co jest płytkiego w moim stanowisku, że krytyka produktu to nie to samo, co krytyka jego twórców? Że nawet najgorszy produkt (nie tylko w świecie gier video, ale każdym innym) nie uprawnia nikogo do atakowania jego twórców, zwłaszcza w toksyczny sposób, np. nakłaniający do rzucenia pracy czy nawet samobójstwa?

Kwisatz_Haderach

Bo niestety, i piszę o tym od lat, tzw. Okno Overtona się przesuwa dosłownie na naszych oczach, a to, co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia w publicznym dyskursie, dziś się normalizuje i staje się codziennością. Tak się dzieje między innymi z agresją i przemocą (niestety nie tylko słowną), które dla wielu stały się domyślnym sposobem komunikacji i interakcji z innymi ludźmi. Oni nazywają to "dozwoloną krytyką", ale to z krytyką nie ma nic wspólnego.
Pisząc np. "Gra ma słabą optymalizację, więc twórcy powinni następnym razem bardziej się przyłożyć w tym zakresie", faktycznie wnosisz coś konstruktywnego, co developerzy mogą (powinni!) przyswoić i wykorzystać w przyszłości. Ale pisząc "Gra ma słabą optymalizację, więc programiści za nią odpowiedzialni powinni zmienić pracę albo najlepiej się zabić", nie wnosisz absolutnie niczego konstruktywnego, bo też nie taki masz cel. Osoba piszące takie słowa chce tak naprawdę osiągnąć tylko jedno: opluć, upokorzyć, zdeptać, okazać pogardę, odrazę i nienawiść. To nie jest krytyka i nigdy nie miała być. To jest bezpardonowy atak i to przeprowadzony w perfidny sposób, żeby zabolało jak najmocniej. Ci ludzie doskonale wiedzą co robią, tylko są zbyt tchórzliwi, żeby się do tego przyznać i wolą się kryć za pokrętną "logiką"... A najgorsze jest to, że przez to wielu zdolnych developerów po prostu odejdzie z branży i zostaną tylko ci, którzy mają na to wywalone, bo pracują dla kasy, a nie dlatego, że im zależy.

post wyedytowany przez Persecuted 2026-03-07 23:22:31
05.03.2026 20:17
3
20
odpowiedz
1 odpowiedź
realsolo
229
Generał

To ziomo ktory wychwalal DA Veilguard oraz Concorda. Cuck pewnej woke ziomalki, ktora cisnela po graczach z nim az milo. WITAMY W MCDONALD parówo, ktora przepala hajs inwestorow robiac qpe a nie gry.

06.03.2026 15:47
Edziek
3.1
1
Edziek
13
Pretorianin

realsolo a, no to wszystko jasne. 
Nie znałem genezy tego pana. 
Teraz już wiem że ma czachę przepaloną ideologią i nie ma sensu słuchać jego wysrywów bo nie będą zawierać profesjonalnej krytyki

05.03.2026 20:41
IIIIIIIIIIIIII
4
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
IIIIIIIIIIIIII
87
Generał

Może niech twórcy zaczną słuchać czego chcą gracze... Bo na pewno nie chcemy gier usług

05.03.2026 20:46
Kwisatz_Haderach
4.1
11
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

W dowolnym momencie na top 20 granych gier na Steam, ~75% to gry uslugi plus streamowe memy. Na konsolach to samo plus sportowe.
Jak jest dobry miesiac to wskocza ze 2-3 gry single (jak teraz mamy Residenta, Slay The Spire). Dwa, trzy razy na rok wskoczy RPG, albo cos starego jak dostanie promo -50%.

Tyle.

Gracze jak najbardziej chca gier uslug. Wokalna mniejszosc nie chce.
Tylko ze chca dobrych gier uslug. Dlatego tak wiele failuje. Te dobre trzymaja sie dekadami.

Dodam tez ze "gracze" chca takze gier singleplayer. Tylko niekoniecznie ci sami gracze, niekoniecznie tylko gier singleplayer, niekoniecznie w tym samym czasie i w cenie 300PLN za 20 godzin grania, a swiat nie jest czarno-bialy.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-03-05 20:48:09
05.03.2026 21:10
IIIIIIIIIIIIII
4.2
1
IIIIIIIIIIIIII
87
Generał

Kwisatz_Haderach Z grami usługami jest dzisiaj taki problem że każda wygląda tak samo, Kopiuj wklej. Nie ma praktycznie nic świerzego na rynku. Mieliśmy kilka lat temu faze na gry battle royal. Dostaliśmy tego wysyp i kilka się tylko wybiło a wychodziła masa takich gier.  Ja mam 31 lat. Kiedyś dużo grałem w multi a dzisiaj praktycznie nie gram. Szkoda czasu. Wolę singleplayery bo wiem że dadzą mi radochę. Chce jakąs strzelanka mam wybór. Chce jakąś gre souls i się pomęczyć bardziej wybieram taki gatunek. Chce strategie pograc to gram w to. Chce jakąś fabularną gre wybioram ją. A gra usługa? Pożyje rok może 2 a może nawet 1 miesiąc. Gry singleplayer są nieśmiertelne a multi są śmiertelne. Dobrze że mamy indyki bo wiele osób potrafi zrobić świetne gry. Cultic retro fps zrobiony przez jedną osobę wg mnie bije na głowę masę gier z dużo większym budżetem.

06.03.2026 00:03
4.3
5
TheFrediPL
117
Generał

Kwisatz_Haderach dlatego już więcej ich gracze nie chcą. Rynek ma wystarczająco tego typu gier.

06.03.2026 04:09
4.4
1
pigeonboi
9
Chorąży

IIIIIIIIIIIIII Zdecydowanie się nie zgodzę, z wiekiem zrozumiałem, że nie warto marnować czasu na single, bo jednak jako podwójny sapiens potrzeba Nam wyzwań i rozwoju, a nie zamułu jaki próbuje się na siłę promować, bo o mój Boże ktoś ma dzieci i pracuje, no kurde biedne duszyczki i jakie zmęczone, ojoj. . Co do indyczkow to większość to memy z patologii unity, za które powinni wieszać gdzies na murach miasta.

06.03.2026 09:47
Nucleoprotein
4.5
5
Nucleoprotein
13
Legionista

pigeonboi mam 40stke w tym roku i preferuje single nad każdą gra online.

05.03.2026 21:11
5
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
tailless
4
Chorąży

Kolejny raz wychodzi na to, że grupą która najbardziej nienawidzi gier są właśnie gracze

06.03.2026 07:47
Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu
5.1

tailless W propagandzie wydawców tak.

06.03.2026 15:54
Edziek
5.2
Edziek
13
Pretorianin

tailless no nie zgodzę się. 
Jeśli gra taka jak Concord od pierwszych pokazów skręca chociażby designem postaci to nie trzeba być wielkim specjalistą żeby przewidzieć jej rychłą śmierć.

05.03.2026 21:24
👍
6
14
odpowiedz
4 odpowiedzi
serious
18
Pretorianin

W sumie chłop ma rację. Ja chyba każdej grze życzę powodzenia.

05.03.2026 21:40
👍
6.1
3
tailless
4
Chorąży

serious i to jest zdrowe podejście

06.03.2026 07:30
Szlugi12
6.2
Szlugi12
131
BABYMETAL

Jestem za xD

06.03.2026 15:48
Edziek
6.3
3
Edziek
13
Pretorianin

serious nawet jak od razu widać że gra jest jakimś niedorobionym potworkiem?
Albo ideologicznym tworem?

06.03.2026 16:21
6.4
1
serious
18
Pretorianin

Edziek tak, bo może dobrze bawić, nawet jeśli na pierwszy rzut tego nie widać. Taki Asasyn Shadows mi się bardzo podobał, mimo że jest określany jako ideologiczny twór.

05.03.2026 23:21
7
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Szumnyj
14
Chorąży

Ciężko winić odbiorcę za złą wole skoro branża jechała wiele lat na naiwności klienta końcowego obiecując gruszki na wierzbie a kończąc z crapem albo nieskończonym produktem. Ludzie szybko zapominają, ale tylko jeśli kierunek w jakim idzie branża nadąża z oczekiwaniami gracza.

06.03.2026 15:55
Edziek
👍
7.1
1
Edziek
13
Pretorianin

Szumnyj +1
tailless chyba tego nie pojmuje

06.03.2026 00:02
8
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
TheFrediPL
117
Generał

Tylko gracze mało kiedy czepiają się twórców jako takich, czepiają się księgowych w wielkich korpo.

06.03.2026 08:35
malkavian
8.1
3
malkavian
4
Chorąży

No, chyba że w grze pojawi się gej, lesbijka, kobieta lub murzyn. Wtedy szambo wylewa się na twórców, nie księgowych

06.03.2026 12:44
8.2
2
TheFrediPL
117
Generał

malkavian gracze się czepiają jak wsadzają te rzeczy tylko po to by odhaczyć je lub jak nie pasują do świata, praktycznie nikt np nie czepiał się bg3 mimo że tam było tego pełno, bo nie było sprzeczne ze światem. A nie wsadzili jako mc w shadowsie murzyna argumentując że jakiś tam był i dlatego jest czarnoskóry, bzdura, albo dragon age, zrobili ze świata którego podstawą jest nienawiść rasowa świat w którym wszyscy się sztucznie kochają, debilizm, tym bardziej że w serii zawsze były postacie homoseksualne i czarnoskóre, i też nikt się nie czepia, bo nie było to na doczepkę tylko po to by było. To że ludzie się czepiają tak zwanych mniejszości to największa bzdura jaka istnieje, ludzie się czepiają dodawania czegoś na siłę, dużo osób też by się czepiało jakby w grze dziejącą się w afrykańskim plemieniu mc nagle byłby biały, tak samo nikt się nie czepiał jakoś nicka fury w filmach marvela, mimo że w komiksach był biały, a dlaczego? Bo komiksy i tak mają wiele uniwersum a w dodatku czarnoskóra postać nie burzy obrazu ameryki. I zapewniam cie że w nowym Divinity też będzie masa takich postaci, i gracze nie będą się czepiać, bo Larian zrobi przede wszystkim dobrą grę(chyba że coś spierdolą ale wątpliwe lecz szansa jest), a nie gre której główną osią z wątki lgbt a sama gra jest do dupy.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2026-03-06 12:46:33
06.03.2026 01:04
LukaszKukaszTm
9
odpowiedz
LukaszKukaszTm
35
Pretorianin

Op dostał od Pierra Dolca i majaczy....

06.03.2026 01:33
RoyPremium
10
1
odpowiedz
RoyPremium
31
Konsul

Dziwne, ale to gracze zamknęli serwery jakiejkolwiek gry? Jak chcą, to mogą serwery Highguarda, Skull & Bones czy Concorda nawet utrzymywać w nieskończoność. 

Ja tam jak widzę, że takie bezduszne badziewie jak Skull & Bones czy Highguard upada, to oczywiście że się cieszę, bo kibicuję tylko dobrym produkcjom. Tylko tak może być dobrze, gdy kupuje się i gra w te dobre gry, a nie wspiera odtwórcze szroty.

06.03.2026 05:47
11
2
odpowiedz
wojtek750
74
Pretorianin

A to gracze są coś winni twórcom a priori? Albo gdy ci tworzą coś, co wygląda jak gówno / jest gównem? Niby z jakiego tytułu?

twórcy spróbowali czegoś nowego

xD

post wyedytowany przez wojtek750 2026-03-06 05:50:02
06.03.2026 07:26
12
3
odpowiedz
ORP Kaczynski
23
Pretorianin

Jsk się już nie ma kogo czepiać to die czepia klientów.

06.03.2026 08:33
malkavian
13
1
odpowiedz
malkavian
4
Chorąży

Pomylił się tylko w jednym; w tym że on nie jest wszystkimi twórcami wszystkim gier, nie znosi się tych którzy robią guwno. Poza tym się zgadzam w 100%.
Jeśli nienawidzę EA to również nienawidzę Fify, z czego pierwsze wynika z drugiego, nie na odwrót Nie widzę tu odkrycia Ameryki, jak ktoś robi słabe gry i potem jest za to nielubiany to chyba oczywiste że jego gry  są nielubiane. Nie rozumiem gdzie tu jest cokolwiek do wyjaśnienia.

EDIT ah, jeszcze jedno. Jeśli twórca gier idzie na wojenkę z graczami to na 70% to twórca gównianych gier, bo twórca dobrych gier po prostu jest graczem : )

post wyedytowany przez malkavian 2026-03-06 08:35:00
06.03.2026 09:27
Herszta
14
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
Herszta
5
Legionista

Trochę przykro się patrzy na to co ostatnio się dzieje. Rozumiem i to super, że gracze wysoko stawiają poprzeczkę, nie dadzą sobie wcisnąć ściemy, niedoróbek, ale w ostatnim czasie, ta konstruktywna krytyka to gówniarskie złośliwości. Hejtowanie dla hejtowania. Nie wiem, ja jestem z lat 90' , kwadratowe Vice City było dla mnie cudem świata. Może to kwestia generacyjna. "W dupach się poprzewracało".

06.03.2026 09:30
malkavian
14.1
3
malkavian
4
Chorąży

Herszta jasne, oczywiście, gracze są roszczeniowi. I to oczywiście dlatego bo od dobrej grafiki nam się w dupach poprzewracało.

Gdyby chodziło tu o poziom technologiczny gier, a nie mikrotransakcje, politykę antygraczową, ceny szybujące w kosmos to takie gry jak Lunacid, Mewgenics, Disco Elysium czy Vampire Survivors dostały by więcej hejtu niż "arcydzieła" AAA z grafiką symulującą fotosyntezę

06.03.2026 15:58
Edziek
14.2
Edziek
13
Pretorianin

Herszta totalnie nietrafiony komentarz. 
Wiesz w ogóle za co gracze krytykują gry w głównej mierze?

06.03.2026 21:30
Herszta
14.3
1
Herszta
5
Legionista

Edziek O jejciu, no nie wiem, musisz mi to chyba mansplaningować xD Bo serio, Edziu, to Ty wiesz więcej ode mnie, tak?

malkavian No dobra, mikrotransakcje, które są w gamingu od ok 10 lat wprowadzone.. tak, taaak, wiemy, że przecież w uja lecą złe korporacje. Tu nawet nie oto chodzi, nie mówię, że każda krytyka graczy jest nieuzasadniona. Czytałeś mój komentarz? Chodzi mi o to, że serio, trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że środowisko graczy potrafi rzucać nieuzasadnionym hejtem. Np ostatnia akcja z Highguard, ok, nie było to arcydzieło, ale free to play, zmieszane z błotem, 2 tygodnie nie przeżyło. Gracze to jedna z najbardziej toksycznych społeczności. Sama gram od 25 lat w gry.

06.03.2026 23:35
Edziek
14.4
Edziek
13
Pretorianin

Zawsze ludzi wkurwi@ły woke contenty, słaby gameplay, niedopracowana warstwa techniczna, ewentualnie dziwaczny design jak ten w Marathonie.
Prawie nigdy nie widzę żeby ludzie narzekali na grafikę.

06.03.2026 10:28
15
10
odpowiedz
5 odpowiedzi
asasin24
47
Konsul

Następny postępowy odklejeniec zaczynający swoje płacze od "jeśli". 
Nie pajacu. Nie ma żadnego jeśli. Skoro gry są bardzo słabe technicznie, z beznadziejną fabułą, z odpychającymi postaciami, ale za to z bogatymi wątkami dotyczącymi wszelkiej maści zboczeńców, to życzę natychmiastowej utraty pracy każdemu, kto się do tego przyczynił. A jeśli w taki sposób zostały splugawione znane i lubiane serie, to ponadto powinno się kończyć wilczym biletem w całej branży. Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek jeśli.

06.03.2026 12:11
malkavian
15.1
malkavian
4
Chorąży

that escalated quickly

06.03.2026 21:52
15.2
SylwesterZ
79
Konsul

Właśnie potwierdziłeś, że ów "odklejeniec" ma całkowitą rację. A mogłeś milczeć...

06.03.2026 22:25
Kwisatz_Haderach
15.3
1
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

I to podobno tworcy gier sa odklejeni. Post nadajacy sie do choroszczy ma tyle plusow. Czlowiek az zaczyna sie bac jakich "odklejencow" mija na ulicy.

07.03.2026 02:43
MatheoQbinho
15.4
2
MatheoQbinho
6
Centurion

Kwisatz_Haderach Ty się nadajesz do choroszczy, samozwańczy ekspercie. Większego szura na tym forum nie ma.

post wyedytowany przez MatheoQbinho 2026-03-07 02:44:17
07.03.2026 16:32
Kwisatz_Haderach
15.5
2
Kwisatz_Haderach
24
GIT GUD or die trying

NIe boj sie, ciebie nie wezma. Ty jestes poprostu prostackim patusem z blokowiska, ktory nie potrafi napisac posta dluzszego niz dwa proste zdania, i ktory sam sobie o 3 w nocy plusuje posty.

btw. Biorac pod uwage jak czesto dopisujesz sie do moich postow i jak obrzydliwe brednie piszesz, to nie zdziwilbym sie jakby to byl alt xandona.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-03-07 17:17:20
07.03.2026 10:26
JeicamPL
16
odpowiedz
JeicamPL
97
This Unit have a Soul

Toksyczny gość (LittleCanada12, jak sądzę, to twój wiek lub poziom IQ) szkaluje innych toksycznych gości, odcinek 2137.
"Deweloper" co od 2012 przez 11 lat nie pracował nad żadną grą (za Wiki), a do tego równie dobrze o produkcji gier może mieć takie same pojęcie jak Ci których hejtuje (jest pisarzem i niekoniecznie zna proces od podszewki).
Jeśli gra okazuje się crapem kopiującym wszystkie dostępne rozwiązania z innych tytułów w jedną chaotyczną papkę, do tego nudną i bez jakiegokolwiek zaangażowania gracza, a szanowny deweloper pracujący nad tym "dziełem" publicznie ogłasza, że winni są gracze (nie mówię o Faliszku), bo przecież wszyscy związani z projektem i zespołem mówili, że to piorun w butelce, to niech nikt się nie dziwi, że dostaje krytyką / hejtem.
A jeśli prawda o jego dziele mu przeszkadza i go rani to niech zmieni prawdę i nie tworzy już więcej nędznych tytułów.

07.03.2026 18:33
17
odpowiedz
Coxick
12
Legionista

Sama prawda, potem ludzie gadają że same słabe gry wychodzą, bo zawsze na topie jest osrywanie słabych gier i jak ktoś nie siedzi w grach to dowiaduje się tylko o najpopularniejszych tematach czyli ciągłym gadaniu o słabych grach.

09.03.2026 14:26
18
odpowiedz
Zagrozony.Tyranozaur
1
Junior

Niech się debil nie zesra ze szczęścia. Bo co? Zrobił jakieś mniejsze rzeczy w kilku tytułach? Zamiatał podłogę obok biurka programisty? Ludzie są negatywnie nastawieni do deweloperów, bo deweloperzy od kilkunastu lat psują gry, robią je od niechcenia, pchają ideologię i plują na graczy. Dostają na co zasłużyli. Dobre gry i dobzi twórcy są wynoszeni na piedestał, co widać po wynikach, gdzie gry niezależne biją na łeb te AAA ostatnimi czasy. Ale Pan ważniak z tym swoim wysokim IQ (pewnie do 100 ledwo się doczłapał) wie lepiej i o dziwo broni akurat gier AAA od największych kolosów pokroju Tencent, Ubisoft, EA, bo ni płacą tami nieudacznikom

10.03.2026 13:14
19
odpowiedz
Jaya
78
Generał

Popularne są 2 grupy problemów w temacie zlowrogości graczy: a) duża konkurencja lub utrata jakości b) zmiana gatunku, stylu wizualnego, immersji, znanej serii.

Punkt a to głównie wszelkie gry usługi, gdzie oprócz jakości liczy się ilość przelanego piwa, czy coś zyskało range dyscypliny sportowej wrecz.

Punkt b to zamiana np izometrycznego Fallouta na FPS, czy obiecanie Skyrima a danie fabuły zbyt blisko poziomu No Man's Sky.

Głównym problemem hejty bywa niezrozumienie korzyści z grania w dany tytuł i błędną prezentacja produktu.

Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl