Strzelanka rejestrowała bowiem z kont Discord użytkowników znacznie więcej informacji, niż powinna. Discord.. czy to ci, co ostatnio chcieli zaostrzyć wymagania wiekowe i żądać od ludzi - jeśli dobrze pamiętam - np. skanowania dowodu osobistego? I że dane te byłyby w pełni bezpieczne itpd?
Spoko, teraz dane będą zapisywane w formacie niejawnym do szyfrowanej bazy danych i przesyłane szyfrowanym łączem. "Błędem" było to, że użytkownicy mieli się nie dowiedzieć :)
To samo jest z windowsem 10 i 11 - wysyła mnóstwo danych na serwery MS, ale nie wiemy co, bo wszystko jest szyfrowane.
Discord szanuje dane swoich userow i na bank byłby nie dopuścił do jakiegokolwiek wycieku.