ARC Raiders rejestrował prywatne dane graczy z Discorda. Embark Studios potwierdziło istnienie problemu i szybko go naprawiło.
Łącząc ze sobą różne konta ryzykujemy, że nasze prywatne dane trafią gdzieś, gdzie byśmy sobie tego nie życzyli, o czym przekonali się gracze ARC Raiders. Strzelanka rejestrowała bowiem z kont Discord użytkowników znacznie więcej informacji, niż powinna.
Problem został ujawniony przez Timothy’ego Meadowsa w jego wpisie na blogu. Został sporządzony na podstawie bezpośredniej analizy logów z gry. W streszczeniu raportu poinformował, że podczas rozgrywki w ARC Raiders zapisywane były w nich prywatne konwersacje pomiędzy dwoma użytkownikami Discorda.
Odkryto, że podczas rozgrywki w Arc Raiders prywatne rozmowy w wiadomościach bezpośrednich Discord (DM) między dwoma użytkownikami były zapisywane w postaci czystego tekstu w lokalnym pliku logów gry. Dodatkowo w tym samym pliku znaleziono pełny token uwierzytelniający Discord Bearer. Ustalenia te stanowią poważne naruszenia prywatności i bezpieczeństwa, które mogą dotyczyć wszystkich graczy korzystających z integracji Discorda z grą.
Embark Studios szybko wystosowało wiadomość, w której przyznało, że problem faktycznie istniał – obecnie wdrożona została już aktualizacja, która go naprawia. Deweloperzy zapewnili, że żadne dane nie zostały wysłane poza komputery graczy, a firma nigdy ich nie przeglądała ani nie przechowywała.
Zespół pracuje również nad hotfiksem, który rozwiąże problem polegający na tym, że Discord SDK zapisywał w logach nadmierną ilość informacji o użytkowniku. Zapewniamy, że Twoje prywatne i/lub osobiste dane nie zostały wysłane poza Twój komputer, a Embark nie przeglądało i nie będzie przeglądać ani przechowywać takich informacji. Wyłączymy logowanie przez Discord SDK i przeprowadzamy dokładniejszy audyt, aby upewnić się, że nie występują żadne dodatkowe problemy. Jeśli masz pytania lub wątpliwości, skontaktuj się z naszym zespołem wsparcia.
Najprawdopodobniej nie było to celowe, złośliwe działanie ze strony Embark Studios, ale sytuacja pokazuje, jak łatwo nasze dane mogą trafić do miejsc, w których nie powinny się znaleźć. Zawsze powinniśmy mieć to na uwadze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).