Redzi i dobre rpgi xd. Larian tak, niewspomniany owlcat tak, ale zdania że jedyny dobry rpg redów to Wiedźmin 1, nie zmienię. Oni robią gry akcji z elementami rpg, bo skoro ich gry to rpg to euro truck to też rpg.
Oni robią gry akcji z elementami rpg
Co nie znaczy że one są słabe, wszystkie wiedźminy to bardzo dobre gry, zwłaszcza pod kątek fabularnym
Kłócisz się o semantykę, nie łapiąc kontekstu. Autor mówił o RPG jako gatunku w całości – fabuła, dialogi, wybory – a nie o tym, czy gra jest action RPG czy turowym CRPG. CDPR, Larian i Owlcat to mistrzowie RPG w tym sensie.
KCD 1 i 2 też są action RPG, a Wiedźmin 1 to hybryda action RPG / klasycznego RPG, nie „czysty” RPG.
No przecież wiadome że prawdziwy jedyny RPG to ten w którym 90% czasu gry spędzasz przesuwając suwaczki w statystykach, a nie przeżywając fabułę w tych 10%.
No ja tu się w pełni zgadzam.
RPG a gra akcji z elementami RPG to różnica.
W wiedźminie są elementy RPG jest fabuła. Ale brakuje odgrywania postaci.
W sumie nawet jedynkę trudno nazwać pełnym RPG. Zawsze będziesz wiedźminem. Jakbys się nie starał nie będziesz mógł pokonywać wrogów tylko alchemią albo tylko znakami.
A i wybory w ich grach mają coraz mniejsze znaczenie. W pierwszej i drugiej części wpływały na historię.
W trzeciej. Na przerywniki filmowe na koniec gry.
W cyberpunku to praktycznie ich nie bylo.
Porównać CDP do Lariana to jakby określi że stary rozpadający się polonez to ta sama liga co nowy bugatti Veyron.
Porównać CDP do Lariana to jakby określi że stary rozpadający się polonez to ta sama liga co nowy bugatti Veyron.
Eche, larian też nie tworzy jakiś wybitno fabularnych cprg, gry larian są dobre gameplayowo ale fabularnie są średnie
tylko że w Wiedźminie 3 i Cyberpunku to ta rpgowatość wypada słabo, lepiej wypada akcja, chociaż walce też daleko do idealnej(w Wiedźminie, strzelanie w cyberze jest fajne).
Ale to już twoja subiektywna opinia, nie lubisz tych gier, są dla ciebie słabe spoko, masz prawo do własnej opinii, nie przeszkadza mi to.
W sumie nawet jedynkę trudno nazwać pełnym RPG. Zawsze będziesz wiedźminem.
A w KCD zawsze będziesz Henrykiem, w Gothicu bezim, w Planscape Torment bezimiennym itd.
A akurat Cyberpunk ma smaczków pozwalających na wyrażenie siebie naprawdę dużo, więcej niż spora część klasycznych cRPG.
No i są to gry aRPG, nie gry akcji z elementami RPG, ponieważ output postaci jest miksem statystyk i umiejętności gracza. System rozwoju postaci jest bazą rozgrywki, system dialogów z opcjami jest bazę interakcji itd. To nie są dodatki jak w grach akcji z elementami RPG a podstawowe mechaniki, o które oparta jest gra.
Jakoś kingdom mnie odrzucił nie lubię tego stylu walki już wolę z tego W1
Dodatkowo Wiedźmin a Kingdom to kompletnie 2 różne gry
Kingdom stawia na realizm ma to swoje plusy ale za to nie ma tam niczego eliksirów czarów itp co jest w Wiedźminie .
Dla mnie Kingdom jest jak serial Ma jak miłość a
Wiedźmin gra o Tron.
Wolę fantasy niż realia
Walka z W1 ma więcej wspólnego z Guitar Hero niż erpegami. KCD ma eliksiry.
Nikt mi nie wmówi, że ta gra jest bardziej przehajpowana niż wiedźmin 3, który nawet nie jest pełnoprawnym rpgiem. jest to gra akcji z elementami RPG. Wiedźmin 3 jako RPG wypada słabo, nie zaprzeczam, że jest dobrą grą, ale Polacy zrobili z tego tytułu grę kultową, tylko w tym roku wyszły gry lepsze niż Wieśniak 3.
Czyli gra która ma świetną fabułę, świetną, walkę, świetne dialogi, świetną muzykę, jest przehajpowana, a Wiedźmin 3 który gameplayowo jest średni pod każdym względem nie jest?
ok przehajpowana ale zapomniales wskazac gre ktora taka nie jest i zasluguje na goty. Juz jeden taki (Shroud) zabronil glosowania na E33 i kaze glosowac na ARC Raiders :)
Pisałem już wcześniej, że dla mnie tylko i wyłącznie KCD2 powinno wygrać GOTY. :)
To że chcą robić kolejne immersyjne gry RPG to bardzo dobra wiadomość, bo osobiście lubię takie gry. Jednak jeśli miałbym tutaj coś zmieniać to na pewno wolałbym widok TPP oraz klimaty średniowiecznego fantasy, bo to jest po prostu według mnie ciekawsze, chociaż historyczne realia też lubię.
Jednak jeśli miałbym strzelać to pewnie twórcy KCD pójdą znowu w FPP oraz historyczne klimaty, bo tutaj już mają po prostu gotowe całe zaplecze, które wymaga jedynie jeszcze większego dopracowania. Na ale zobaczymy, mam nadzieje, że dowiozą nam po prostu kolejnego dobrego RPGa.
Tak, niech pójdą w to co idzie DOSŁOWNIE każdy, i pozbędą się jednej z najbardziej wyróżniających się cech KCD.
Nie widzę w realiach fantasy NICZEGO co miało by przewagę w grze nad grą bardziej przyziemną
Co ze latają fireballe albo można zabić trolla? No niezbyt.
Ja właśnie liczę na coś przyziemnego. Tego na rynku nie ma więc jest powiewem świeżości
Nie rozumiem, czemu fantasy miałoby zabrać twórcom KCD ich charakterystyczny realizm. Wystarczy spojrzeć na Wiedźmina, gdzie też jest to świat fantasy, a mimo to przyziemny i immersyjny, pełen realistycznych relacji, polityki, walki i codziennych problemów. Magia czy fantastyczne stworzenia nie muszą oznaczać non-stop latających fireballi co 5 sekund.
Jeśli twórcy odpowiednio podejdą do tematu, mogą zachować wszystkie cechy, które wyróżniały KCD, a jednocześnie dodać elementy fantastyki, które urozmaicą świat i wniosą świeżość. Moim zdaniem to wcale nie musi kolidować z przyziemnością, a może nawet podkręcić immersję.
Oczywiście rozumiem, że ktoś może woleć gry totalnie realistyczne osadzone w historycznych realiach i to jest ok, ale ja jako fan fantasy chętnie zobaczyłbym grę w stylu KCD w świecie fantasy. Dodatkowo robienie po raz trzeci praktycznie takiej samej gry jak KCD z niewielkimi zmianami może się nie udać, bo ludzie w końcu się tym znudzą, chyba że twórcy KCD mocno podnieśliby poprzeczkę symulacji świata i realizmu. Już przy drugiej części KCD gracze czasami narzekali, że zmian nie ma aż tak dużo, albo nawet że pierwsze KCD było lepsze w niektórych aspektach.
Tron króla rpg nigdy nie powstał, Baldur to crpg, Final Fantasy to jrpg, Divinity? Trpg. Co to te rpg? Kurde no tak jakby, to każda gra, w którą gramy, role playing game
Może Daniel Vavra wróci do korzeni i stworzy nową mafię po swojemu i do tego RPG :) ale bym pograł w takie gangsterskie RPG w Chicago z lat 30stych z tompsonem w łapie, pokazałby hangarowi 13 jak się robi gry :D
Ale tak realnie patrząc to raczej nie będą wymyślać koła na nowo z ruchem samochodowym i tętniącym miastem skoro mają ogarniętą technologię i silnik pod sredniowiecze, obstawiam coś w stylu skyrim powiedzmy jak pierwszy genialny zwiastun avowed (nie mówię o kupie która finalnie wyszła)
Jeśli realizacja tych jakże ambitnych planów nie będzie wiązać się z kolejnymi ustępstwami wobec sponsorów uzależniających swoje finansowanie od wciskania woke treści do gier, to jestem za i trzymam kciuki.
Woke się już nie sprzedaję i firmy się z tym godzą zamykając powoli swoje woke zespoły.
Cdp nie jest nawet blisko króla RPG. Bo ich gry nie są RPG. Fajne akcyjniaki z elementami RPG ale wciśnięcie naprawdę przyzwoitej fabuły i drzewka rozwoju nie czyni grę RPGiem (no dobra, cyberpunk był już RPGiem, ale pod kątem RPGowości wypadał kiepsko)
Natomiast do Larian to warhorse to jeszcze za cienki Bolek.
Nie chodzi nawet na poziom dopracowania czy złożoności fabularnej, ale Larian ma doświadczenie. Tego Czechom jeszcze brakuje. Ale trzymam kciuki, dobrych gier nigdy za wiele.
RPG. Role playing game. Jesteś wiedźminem odgrywają jego rolę . Więc twoje wywody na temat tego czym wiedźmin jest a nie jest to tylko wyssane z twojej niewiedzy wynurzenia
Chciałbym, żeby bazując na KC ale bez tych realistycznych naleciałości, zrobiono grę RPG z widokiem FPP o Robinie z Sherwood, czyli o popularnym Robin Hoodzie - Nikt do tej pory nie podjął tego tematu, mamy kilka gier multiplayer i stareńkiego Robin Hooda Legendę Sherwood a to bardzo ciekawy bohater i ciekawy temat, ciekawe czasy w historii Europy i Anglii.
Głównie Kc2 brakuje lepszego startu. Kc1 kojarzy się z brakiem intuicyjności, nawet porównując grę do gatunku Dnd. Zrobili szukanie igły w stogu siana w którymś momencie, ale chyba w kc1 poddałem się po idiotycznych decyzjach głównego bohatera gdy trzeba było się wydostać z jakiegoś rodzaju aresztu na praktycznie samym początku. To była kumulacja negatywnych emocji. Nie chce mi się tego typu powtórki z rozrywki.
Nigdy nie zostaną królem z ich topornym, hermetycznym systemem walki i gameplay'em, nawet jeśli w dwójce zaszło sporo zmian. (co nie znaczy, że KCD2 się źle sprzedało albo nie jest cenione przez wielu graczy, ani że nie jest pod pewnymi względami wybitne).
Po prostu zarówno CDPR ze swoim Action-RPG TPP jak i Larian z turowym, drużynowym BG3 zrobili wyraźnie więcej, by gry, nie tracąc głębi ani wartości, były przystępne dla wszystkich.
CDPR jest troche w tyle bo Witcher 4 chyba w przyszłym roku jak nie w 2027 nie licząc kolejnego Cyberpunka bo to 20230 oby, Studio Warhorse tworzyło KCD2 po KCD1 okragłe7 lat wiec czy nowa cześć Heńka (chciałbym
bardzo) czy jakis inny projekt czasu troche zajmie tak czy siak wiec oby nie było za późno ale my tylko na tym skorzystamy.
Niestety brak TPP w grze RPG jest dla mnie nie do przeskoczenia, nie wiem dlaczego ale nie mogę się zmusić do RPG gdzie nie widzę swojej postaci
90% gier ma widok TPP a ja za nim nie przepadam, ponieważ postać jest zwykle bardzo mała, żeby nie zasłaniać gry a ja lubię jak kamera jest umiejscowiona tuż za plecami lub za ramieniem, tak jak w nowym God of War, dlatego preferuję więc widok FPP bo daje on większą imersję i po co mam widzieć swoją postać? Żeby podziwiać ciuszki?