Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Wrzesień

Wrzesień ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.10.2026 13:38
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie ma jakichś granic czasowych, dla mnie "retro" wiąże się bardziej z oprawą i samym gameplayem. Można wydać coś w 2026 i to wciąż będzie miało retro klimat.

17.10.2026 13:36
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Czy wtedy granie, oglądanie i słuchanie nagle przestanie być fajne?
Zdecydowanie tak. Ja się nie łudzę, że umiałbym rozróżnić np. każdą piosenkę stworzoną przez ai, myślę, że dziś da się to już tak zrobić, żeby nie poznać różnicy. Ale dla mnie to będzie działać tylko do momentu w którym nie dowiem się, że to ai. Wtedy czar pryska i już nie mam ochoty tego słuchać. Świadomość, że książkę, muzykę, czy film stworzył człowiek jest dla mnie ważna, bez tego naprawdę nie widzę potrzeby poświęcać na to swojego czasu. Mam nadzieję, że prawo będzie coraz bardziej restrykcyjne i będzie wymuszać wyraźne oznaczanie takich treści.

17.10.2026 13:27
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Czy znajomość gry wpływa jakos na odbiór serialu? Oglądałem pierwszy sezon i był taki sobie (jak większość współczesnych anime), ale to było zanim ograłem Cyberpunka. Teraz mam to za sobą, lepiej rozumiem ten świat i zastanawiam się, czy nie spróbować jeszcze raz do tego podejść. Ktoś tak oglądał? Jest różnica?

17.10.2026 12:18
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Ze wszystkich tych produkcji z generatora filmów z Jasonem Stathamem z ostatnich 10 lat, Pszczelarz był chyba najbardziej spoko.

17.10.2026 11:37
Wrzesień
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85
Wideo

Tymczasem Polak, sześć lat wcześniej:
https://www.youtube.com/watch?v=F8VNZWmZEaM

15.10.2026 10:45
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Również Szwecja. Potem Finlandia, Norwegia, Dania i Estonia.

15.10.2026 10:32
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Dziwne, że wcześniej tego nie zrobili.

15.10.2026 10:30
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie ma tak zimno jeszcze. W zeszłym tygodniu wciąż pomykałem po mieście w krótkich spodenkach, więc nie ma źle. Wystarczy się cieplej ubrać :)
Poza tym, blok jest dobrze ocieplony, a zimy łagodne, zwykle dopiero w okolicach grudnia coś tam odkręcam.

13.10.2026 17:46
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Czy można traktować Gwinta jako część serii Wiedźmin? Ja bym to jednak postawił zupełnie obok.

13.10.2026 17:42
Wrzesień
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
85

Te wszystkie chemikalia, które kobiety (i mężczyźni coraz częściej też) wstrzykują sobie w twarz, żeby wyglądać gorzej niż wcześniej.

13.10.2026 17:07
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Kupuj ram, Aga schudnie i się wylaszczy, odetnij się od Epsteina.

13.10.2026 17:04
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ Mam tak samo. Tak bardzo wsiąkłem wsiąkłem w środowisko konsol, że już od dawna straciłem wątek techologii i podzespołów komputerowych. Nie wiem co to są te wszystkie dlssy, rtxy i w ogóle te dyskusje brzmią dla mnie jak po chińsku😅

13.10.2026 17:01
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

PCMREpic Z perspektywy odbiorcy nie na to znaczenia
Pod warunkiem, że odbiorca jest prostym, bezrefleksyjnym chamem, który nie rozumie, albo którego nie obchodzi na czym polega unikatowość ludzkiej wyobraźni i sztuki tworzenia. Na szczęście dla większości raczej wciąż ma znaczenie.

Reszta tych pierdół o klockach to typowa Wyższa Golowa Szkoła Analogii Z Dupy.

12.10.2026 23:49
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Pagricon Do 19 listopada dwa prysznice? Ale ty chłopie wodę marnujesz.

12.10.2026 23:35
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale A jak się ma mówić?

12.10.2026 23:34
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Za mną pięć odcinków i póki co to dla mnie chyba najsłabszy serial Flanagana (nie licząc The Midnight Club, którego nie widziałem). Ogląda się to w porządku, ale to dużo lepsza teen drama niż horror. Ogólnie mam wrażenie, że bez tych wątków nadprzyrodzonych serial spokojnie by się obył. Zobaczymy czy tak będzie do końca.

12.10.2026 23:21
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Obejrzę jak wyjdzie całość. Mam nadzieję, że tym razem będzie mało scen w nocy, gdzie nic nie widać.

12.10.2026 23:11
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Zależy od gry. Ale na pewno zrobiłem się bardziej wygodny na starość i dziś nie specjalnie chce mi się np. grać w erpegi, które mają naprawdę dużo tekstu, a nie mają wersji pl. I to pomimo faktu, że mój angielski jest dziś lepszy niż te 20 lat temu, gdy się grało w to co było i nie narzekało.

12.10.2026 23:05
Wrzesień
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Sklep z damską bielizną. Sprawdziłbym jak się na mnie prezentuje najnowszy katalog Victoria’s Secret i porobił sobie sporo fajnych selfiaczków.

12.10.2026 19:29
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Darek1785 Jakby artykuł był napisany żółtą czcionką, to byś uwierzył.

12.10.2026 19:27
Wrzesień
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Naprawdę ludzie dziś potrzebują jakichś centrów danych, żeby pisać skrajne komentarze? Co za czasy...

12.10.2026 19:14
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Asmodeus Nie no, pewnie, że nic nie stoi na przeszkodzie, ale bardziej zaawansowany prompt to nadal prompt. Po co ktoś miałby to robić? "Składanie pomysłów do kupy", tworzenie zdań, dobór słownictwa... To są właśnie rzeczy, które czynią z kogoś pisarza. W zasadzie sensowne łączenie pomysłów to najtrudniejsza etap pisania książki i pewnie jakieś 50% samej pracy. Nie wiem jakim cudem ktoś, kto korzysta w tym zakresie z ai mógłby być stawiany w tym samym rzędzie z kimś, kto robi to opierając się na własnej kreatywności. Osobiście nie kupiłbym książki o której wiedziałbym, że powstała w ten sposób.

PCMREpic Aleś wymyślił analogię😅

11.10.2026 23:05
Wrzesień
5
odpowiedz
Wrzesień
85

wyś To wygląda jak kadr z jakiejś komedii kryminalnej z lat 80-tych, gdzie biały policjant musi współpracować z hinduskim policjantem, żeby rozwiązać sprawę morderstwa.

11.10.2026 22:55
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Bioenergoterapeuta.

11.10.2026 21:59
Wrzesień
11.10.2026 21:46
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Jedna z moich ulubionych serii. Każdą część lubię, chociaż każdą z trochę innych powodów, co raczej potwierdza to, co wielu już zauważyło: zabrakło jakiejś konsekwencji przy projektowaniu kolejnych części.

Origins to zdecydowanie "najrówniejsza" , najlepiej skrojona odsłona jeśli chodzi o wszystkie elementy rozgrywki. Ciekawa fabuła, zalążek świetnego lore, dobre postacie i wciągająca walka. Ciężko się tu do czegoś jakoś bardziej przyczepić. Jej największą wadą dla mnie jest dziś to, że nie da się jej ograć na współczesnych konsolach.

Dwójka fabularnie jest najlepszą częścią serii. Sam pomysł, żeby rozpisać akcję gry na przestrzeni 10 lat był znakomity. Powiązanie historii Hawke'a i jego rodziny z historią Kirkwall, te wszystkie wątki, które powracają i rozwijają się przez całą grę - no robiło to robotę. Bardzo bym chciał, żeby w erpegach takich motywów było więcej.
Mega mi się też podobały relacje z towarzyszami. To, że oni też się rozwijają przez całą grę, że jak spotykają się podczas kolejnych questów to opowiadają sobie co się u nich wydarzyło, czym się aktualnie zajmują itd. Bardzo prostymi środkami gra tworzyła iluzję, że nasi towarzysze nie są jedynie przydupasami głównego bohatera i że mają jakieś własne życie, a nie tylko siedzą "w bazie" jak w większości erpegów. W zasadzie to dziś nie jestem w stanie wymienić żadnej gry, która robiła by to równie dobrze.
Minusy, wiadomo - widoczna budżetowość i bieganie ciągle po tych samych, brzydkich jak nie wiem, lokacjach.

Inkwizycja również mi się podobała, choć znowu była to inna gra i znowu uwierały ją pewne niekonsekwencje, w tym także fabularne. Sama historia była jednak fajna, bardzo mocno rozwijała świetny lore całej serii. Podobał mi się ten cały patos, który się z tego wylewał. Mimo, że miejscami robiło się aż kiczowato z tej powagi, to czuć było wagę wydarzeń i ten klimat nadciągającego końca świata. Do tego jak zwykle ciekawi towarzysze i nieźle napisane dialogi.
Co do tych kontrowersyjnych elementów rodem z mmo, to można dyskutować, czy były one potrzebne, ale mnie akurat nie przeszkadzały jakoś specjalnie. Raz, że mapy były naprawdę ładne, więc przyjemnie się je eksplorowało, a dwa, że w ten sposób poszerzaliśmy wiedzę o świecie i zyskiwaliśmy naprawdę sporo unikalnego ekwipunku, więc czuło się, że mimo wszystko jest to "po coś".
Tak naprawdę dla mnie największą wadą Inkwizycji była walka. Nie miała ani taktycznej głębi jedynki, ani radosnej siekaniny dwójki - była jedynie poprawna. Na wyższych poziomach trudności przypominała dość mozolne rąbanie drewna.
No i dlc, które tak naprawdę było właściwym zakończeniem i było dość niezbędne, żeby zrozumieć ważne kwestie fabularne - nie powinno być to wydawane jako osobny dodatek.

I wreszcie ten nieszczęsny Veilguard. Sam jestem dość rozdarty w ocenie tej gry. Uważam jest to kiepski Drago Age i ogólnie słaby erpeg. Fabuła, mimo, że stara się zamykać wątki, które śledziliśmy przez lata jest mało emocjonująca, dialogi słabo napisane, a towarzysze (z małymi wyjątkami) najsłabsi w całej serii.
Tyle, że większość tego zrekompensował mi sam gameplay, który był naprawdę przyjemny i wciągający. Walka dawała sporo radości, system rozwoju postaci był dość rozbudowany i oferował dużo swobody. Eksploracja i projekt lokacji również były bardzo dobrze zrobione i naprawdę chciało mi się czyścić te mapy. Grało mi się tak fajnie, że aż ją wymaksowałem i wbiłem platynę, co mi się bardzo rzadko zdarza.
Samą grę oceniam więc dość wysoko, choć to zupełnie nie jest taki Dragon Age jakiego chciałem otrzymać.

Generalnie uważam, że ta seria miała sporego pecha i zabrakło osób, które czuwały by nad jej rozwojem na przestrzeni lat i dbały o większą spójność kolejnych odsłon. Mam nadzieję, że jednak nie wszystko stracone i marka w jakiś tam sposób przetrwa. To jest naprawdę kapitalne uniwersum, być może moje ulubione w ogóle jeśli chodzi o fantasy, więc bardzo bym sobie życzył, żeby seria przetrwała, nawet jeśli wiązałoby się z jakimiś rebootem, czy resetem tego, co już się wydarzyło.

09.10.2026 00:59
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Bez szału ta nowa Carrie póki co.

08.10.2026 23:36
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Jak się wyruchało owcę w Arcanum to już chyba nie ma żadnych granic.

edit: chyba, że zrobią grę z polskim rege.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-10-08 23:37:45
08.10.2026 23:33
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale Jest ok, ale bez szału. Na pewno nie jest piosenka na którą bym jakoś czekał grając w GTA.

08.10.2026 23:31
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Obniżenie cen u handlarzy, oraz więcej lootu i golda za questy.

08.10.2026 23:22
Wrzesień
08.10.2026 23:11
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Wideo

To stare intro Lariana. W sensie było takie samo jak teraz, ale jeszcze było to zawołanie "lalalarian!". Kompletnie nie rozumiem czemu z tego zrezygnowali. Teraz jak gram to sam sobie muszę wołać "lalalarian!".
https://www.youtube.com/watch?v=EOhv2OX_k6c

08.10.2026 23:05
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale Jest trochę gier w których są stacje radiowe, ale po prostu nie są one tak rozbudowane. Np. Fallout, czy nawet Far Cry.

08.10.2026 23:03
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

elathir To co zrobili w Cyberpunku to jest totalny ewenement. Raz, że jest to w większości muzyka stworzona na potrzeby gry, a dwa, że jakościowo to jest naprawdę super i w zasadzie wszystko się broni, niezależnie od gatunku.

Dla mnie minusem było jednak to, że ta stacja grająca metal była z jakiegoś powodu nagrana ciszej niż cała reszta. Nie wiem, czy tak samo jest na pc, ale grając na ps5 strasznie mnie to irytowało, bo musiałem zmieniać głośność przełączając stacje.

08.10.2026 19:02
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

No na coś musiał wskazać, a gry to bezpieczny, sprawdzony wybór. Też bym tak zrobił na jego miejscu.

08.10.2026 11:58
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Iselor No ok, to ma sens.

08.10.2026 11:58
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

katai-iwa Z GTA 3 tylko RISE FM mi się zapisało w pamięci.

08.10.2026 11:55
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Iselor Ty jesteś hipsterem z mocnym parciem na to, żeby się jakoś wyróżnić z tłumu. Jestem w stanie uwierzyć, że jak idziesz w robocie na fajkę, to inicjujesz rozmowę o Lalce, albo Konradzie Wallenrodzie.

07.10.2026 23:32
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale Nie wiem co tu więcej uchylać, to był kawał baby.

07.10.2026 23:24
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale Nie, po prostu codziennie musiałem jej przynosić fajki, "bo inaczej wpierdol".

07.10.2026 23:23
Wrzesień
👍
odpowiedz
7 odpowiedzi
Wrzesień
85

Nie oglądałem (i nie zamierzam), ale podoba mi się ta inba, która rozlała się po necie przez te ekranizacje. Niby widziałem opinie, że nie ma się o co kłócić itd, ale moim zdaniem to bardzo pozytywna i potrzebna rzecz. Przecież w Polsce są pokolenia ludzi, którzy czytali to w szkole, bo tłumaczono im, że bez tego będą jakoś kulturowo wybrakowani i lektura Lalki jest im do życia potrzebna. A potem okazało się, że w zasadzie to nie specjalnie. Jak się nie pracuje w oświacie, albo instytucjach kultury to potem się już za bardzo do tego nie wraca, na korytarzach i przy piwie ze znajomymi się o tym nie rozmawia... to kulturowe wybrakowanie to też w zasadzie nie wiadomo co znaczy... Myślę, że sporo osób czuło rozczarowanie z tego powodu.
No i w końcu teraz coś dostali. Jakieś pocieszenie, świadomość, że jednak się opłaciło. Teraz można się wykazać i ponapieprzać w komentarzach na necie.
I to jest super. Cieszę się, że te dwie ekranizacje się ukazały. Tym ludziom się to po prostu należało.

07.10.2026 23:02
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

GTA 4. Po zainstalowaniu i rejestracji w tym całym Buenavista Social Club wywalało mi jakiś błąd i gry nigdy nie udało mi się uruchomić.

Miałem też kiedyś kompa, który z niewiadomych powodów wywalał bluescreena. Tak było np. z Saints Row 3, albo LorR: Wojna Na Północy. Jak szukałem w necie, to okazało się, że nie tylko ja miałem taki problem, ale rozwiązania nigdy nie udało mi się znaleźć. Przy pewnych konfiguracjach te gry po prostu tak kończyły, więc mimo, że miałem je w pudełkach, to nie mogłem w nie zagrać. Obie ograłem dopiero później na konsoli.

07.10.2026 22:55
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Lejzar To jest jakis reboot? Nigdy nie grałem w żadne Gearsy, ale myślałem, że to się dzieje gdzies w przyszłości, w kosmosie.

07.10.2026 22:41
Wrzesień
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Wczoraj stałem trzy godziny pod żabką w kolejce po pickę. Fajnie było.

07.10.2026 22:37
Wrzesień
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wrzesień
85

Baba z fizyki ostro mnie gnębiła.

06.10.2026 13:31
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

W sumie niewiele pamiętam, gdyż nie kupuję gier na premierę. Dużo bardziej mi zapadły w pamięć te, które parę lat po premierze dalej były skopane. Z czego najbardziej spektakularny przykład, to chyba Gothic 3.

05.10.2026 13:48
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Silvaren Z większością zupełnie się nie zgadzam, ale mały plusik za punkt 13. Również bardzo lubię kampanię w pierwszym Neverwinter Nights👍

05.10.2026 13:47
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

elathir Spoko. Ja nawet od dawna mam w planach przejść ponownie Planescape po latach i sprawdzić, czy coś się w mojej opinii zmieniło.

05.10.2026 12:40
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Halabarda Geralta Naprawdę uważasz że do dyskusji o grze i przedstawienia w 3 postach swojego zdania potrzebny jest chatgpt?
Nie, ale jak się pisze w taki sposób, żeby uchodzić za bardzo mądrego, to tak to wygląda.

Sprawca pojawia się znikąd unieważniając jednocześnie całą detektywistyczną pracę którą włożyłeś w analizę lokalnej społecznośc
To wynika z tego, że założyłeś sobie, że gra będzie klasycznym kryminałem, chociaż od początku twórcy zwracają uwagę, że tak nie jest.
I wcale nie jest prawdą, że rozwiązanie tego w taki sposób unieważnia całe śledztwo. Wszystko czego się dowiadujesz badając sprawę nakreśla ci kontekst tego co się wydarzyło. Daje jasne spojrzenie na motywację sprawcy, buduje jego historię, która jest nierozerwalnie spleciona z historią całego Revacholu i ludzi, którzy w nim mieszkają.
Jest to zresztą ciekawy zabieg, bo właśnie mocniej podkreśla antywojenny ton całej opowieści. Początkowo spodziewasz się skomplikowanej polityczno - korporacyjnej intrygi (która oczywiście też tam jest), a ostatecznie sprawcą morderstwa okazuje się człowiek pozornie niezwiązany z tym, co wcześniej założyłeś i o którym wszyscy już zapomnieli. Tylko, że nie jest to prawda, bo te same mechanizmy, ta sama wojna, która nakreśliła losy Revacholu stworzyła właśnie tego człowieka i jest to wyraźnie w grze podkreślone. To nie jest jakaś osoba, która wzięła się zupełnie znikąd, tylko ktoś, kto jest bezpośrednim efektem wszystkich tych rzeczy, o których rozmawiałeś przez całą grę. Zamiast wielkiej intrygi finał ostatecznie skupia się na jednostce i jest to naprawdę niezły pomysł, pod warunkiem, że uważnie śledziło się całą historię i zatrybiło, że to właśnie dramaty pojedynczych jednostek są jej głównym wątkiem.

05.10.2026 12:09
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

A obejrzałbym sobie serial ponownie po latach. Całkiem miło go wspominam.

05.10.2026 12:07
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

No i dobrze w sumie. Bycie nastolatkiem było bardzo spoko.

04.10.2026 23:49
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Halabarda Geralta Pomijając, że cały ten post brzmi jakby został wygenerowany przez chatgpt, to zwyczajnie nie jest prawdą, że gra jest niespójna, a wątek detektywistyczny rozmija się ostatecznie z rozwiązaniem sprawy. Oprócz tego o czym napisał Loon, to można śmiało powiedzieć, że jednym z głównych motywów DE jest jej antywojenne przesłanie. Praktycznie od pierwszych chwili twórcy zwracają uwagę na to, że świat po którym się poruszamy został ukształtowany w głównej mierze przez wojnę. Wszystkie te zależności polityczno - korporacyjne istnieją dlatego, że kiedyś była wojna, potem się skończyła, a rzeczywistość, która po niej nastała zupełnie nie poprawiła losu ludzi, którzy wciąż o niej pamiętali.

spoiler start

Praktycznie większość osób, która jest zaangażowana w tę kryminalną zagadkę była w jakiś sposób zniszczona przez wojnę. Ofiara to najemnik, który przez lata służby militarnej zatracił człowieczeństwo. Główna podejrzana/świadek to z kolei imigrantka wychowana w powojennym świecie, która ostatecznie skończyła jako szpieg lawirujący między organizacjami, które walczyły między sobą o wpływy i kontrolę w tym nowym ładzie.
Dlatego fakt, że ostatecznie mordercą okazuje się jakiś staruszek, dla którego wojna nigdy się nie skończyła i który zabił z zazdrości i ideologicznych pobudek jak najbardziej ma sens.

spoiler stop


Wszystkie tropy, które w międzyczasie zbieramy prowadzą przez traumy przeszłości mieszkańców Revacholu i to wszystko się ze sobą łączy. Owszem, może gdyby mordercą okazał się ktoś, kogo spotykamy wcześniej byłoby bardziej "klasycznie" z punktu widzenia konstruowania kryminałów, ale to właśnie nie jest kryminał. Zagadka kryminalna jest tylko punktem wyjścia i służy do przeprowadzenia przez opowieść o duchach wojny i walce z własnymi demonami. Jak dla mnie to się ostatecznie wszystko ładnie spina.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-10-04 23:49:45
04.10.2026 21:03
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Soulcatcher Jest spoko. Nie tak dobra jak jedynka i niedoceniana dwójka, ale wciąż naprawdę wciągająca gra👍.

04.10.2026 21:00
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

micin3 Na widok pizzy z miodem byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo
Bardzo stereotypowe myślenie. Po prostu z godnością byśmy się odwrócili i wyszli, ewentualnie wyrzucając jeszcze pizzę do śmieci, żeby muchy się nie zleciały.

04.10.2026 18:23
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Morgana Spiderman 1 i 2 to jedne z najlepszych exów Sony
A co z Moralesem? Na nim w sumie bawiłem się najlepiej.

System udźwigu jest irytującą i niepotrzebną mechaniką
Prawda. Pomijając pojedyncze przypadki (jak Kingdom Come Delivernace) to mechanika, która głównie zajmuje czas i której chętnie bym się pozbył.

04.10.2026 17:07
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Poza mikropłatnościami - dla mnie spoko👍

04.10.2026 17:02
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie oglądałem serialu, ale nawet biorąc pod uwagę, że w książce gość wyglądał zupełnie inaczej to i tak wolałbym Cruise'a od tego ogra. Przecież to fatalny aktor.

04.10.2026 16:55
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Iselor Komu głupio, temu głupio. Ja tam zdecydowanie wolę Numenerę, bo zwyczajnie uważam ją za lepszą grę.

04.10.2026 16:53
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Janczes Dla mnie trójka, czwórka i piątka miały bardzo podobny poziom grywalności. Trójka wygrywa głównie oprawą i tym, że po prostu w najbardziej kompleksowy sposób zdefiniował gry tego typu. Jak myślę "hirołsy" to pierwsza do głowy przychodzi mi właśnie trójka, ale fakt jest taki, że przy czwórce i piątce bawiłem się niewiele gorzej.

04.10.2026 16:49
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

micin3 Dwójka fabularnie zjadła ją dupą
Ogólnie jako całość jedynka lepiej zapisała mi się w pamięci, ale pod względem fabularnym dwójka to faktycznie najlepsza część serii.

03.10.2026 11:15
Wrzesień
😍
odpowiedz
Wrzesień
85
03.10.2026 11:03
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Oby jednak bardziej Cyberpunka. Te sceny erotyczne w BG3 były tak krindżowe, że już lepiej, żeby ich w ogóle nie było. Zupełnie nie rozumiem, czemu Larian tak się tym chwalił.

03.10.2026 10:58
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Dużo rzeczy nie umiem. Na przykład zupełnie nie potrafię nurkować. Uczyłem się oczywiście pływać w dzieciństwie, więc utopić się nie utopię, ale przebywanie pod wodą to jest coś co mnie przerasta. To uczucie gdy woda zalewa ci uszy jest dla mnie tak nieprzyjemne, że czuję natychmiastową potrzebę się wynurzyć.
Zawsze to było to dla mnie problematyczne, czy w jakiś sposób wstydliwe i chciałbym kiedyś przełamać się na tyle, żeby to opanować, więc może kiedyś na starość się zmotywuję.

03.10.2026 10:51
Wrzesień
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Wrzesień
85

Każdy ma troche takich opinii. U mnie na pewno:

Wiedźmin 3 to jedna z najbardziej przereklamowanych gier.
Divinity: Original Sin 2 to wciąż najlepsza gra Lariana, zdecydowanie lepsza niż Baldurs Gate 3.
Dialogi i opisy w Planescape Torment były stworzone przez Paulo Coelho.
Assassins Creed 2 to jedna ze słabszych odsłon serii (choć tu z zastrzeżeniem, że nie grałem we wszystkie).
Fallout 4 to najlepszy Fallout.

W sumie nic nowego, czy jakoś szczególnie kontrowersyjnego. Nawet dziś by mi się nie chciało o to jakoś szczególnie kłócić😉

02.10.2026 10:35
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

ASHERIX Nic nie było słychać o tym, żeby na coś chorował, więc prawdopodobnie jakiś zawał, wylew, czy coś takiego.

02.10.2026 10:31
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Lejzar Zależy od gry. Np w takim Mass Effect ziarno robiło mocną robotę i zawsze tak grałem.

02.10.2026 10:29
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Janczes Nawet jakby faktycznie ktoś chciał mi zapłacić za słuchanie metalu, oglądanie netfliksa i granie w gry, to po co miałbym o tym marzyć? Wolałbym marzyc o tym, że wygrywam 30 milionów w totka i w ogóle nie muszę pracować. To marzenia, celuj wyżej👍

02.10.2026 00:58
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie no, wiadomo, że żartuję. Czerstwy chleb to jem jedynie przed wypłatą😉

02.10.2026 00:55
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Wideo

W wieku 63 lat odszedł Conrad „Cronos” Lant. Jedna z najbardziej ikonicznych postaci muzyki metalowej. Nikt już nie będzie miał takiego wysokiego czoła [*]
https://www.youtube.com/watch?v=RZulNh66QJQ&list=RDRZulNh66QJQ

01.10.2026 14:43
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Napierdalania patologii metalowym prętem po nerach.

01.10.2026 10:26
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Szlugi12 Kurde, sprzęt Manty ma taką opinię taniego, szybko psującego się badziewia, że na ich hulajnodze to bym się chyba bał jeździć😜

01.10.2026 10:22
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ostatnią, którą sam sobie kupiłem na płycie to był chyba Demons Souls Remake w okolicach 2021 roku. W sumie nawet nie wiem czemu chciałem ją mieć w pudełku, bo już dużo wcześniej poszedłem w cyfrę, a i nawet nie była jakoś dużo tańsza z tego co pamiętam.

01.10.2026 10:18
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Powiem wam, że tu to jeszcze nie wygląda aż tak źle. Jak uruchomiłem tego remastera po raz pierwszy z ostatniego sejwa, to akurat trafiłem na taki zachód słońca, że jeszcze się chyba dodatkowo zbierało na burzę i wszystko tonęło w takich dziwnych, mocno różowych barwach. Nie zrobiłem wtedy screena, ale grać w taki sposób by było ciężko.
Myślę, że za jakiś czas to poprawią, ale jakbym chciał teraz sobie przejść od nowa, no to jednak grzebane w ustawieniach gry/konsoli/telewizora musiałoby być mocno.

30.09.2026 23:03
Wrzesień
odpowiedz
14 odpowiedzi
Wrzesień
85
Image

Nie będę grał, bo dopiero w tym roku udało mi się wreszcie skończyć, ale zainstalowałem sobie tego Wieśka z ciekawości i w moim przypadku bez grzebania w ustawieniach raczej by się nie obeszło. Srogo daje po oczach.

30.09.2026 23:01
Wrzesień
👍
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Gratulacje! Wysyłasz do paczkomatów?

30.09.2026 22:42
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Amadeoosh Możliwe, ja nie oceniam, tylko stwierdzam fakt. Sam nie kupiłem własnej hulajnogi bo uważam, że jestem na trochę zbyt spoko. Ale jak ktoś komfortowo się czuje prowadząc alternatywny styl życia, to niech działa śmiało. Szerokości!

30.09.2026 22:22
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Megera_ No, ale trochę racji ma. Dorosły facet na hulajnodze to jednak trochę gej. Sam co prawda parę razy jeździłem, ale ja już i tak jestem zniewieściały, więc mi to aż takiej różnicy nie robi.

30.09.2026 21:56
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie wiem czy gry są dziś łatwiejsze, ale jeśli tak, to w sumie spoko👍

30.09.2026 21:51
Wrzesień
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
85

Nie mam pracy marzeń. W ogóle wydaje mi się to strasznie dziwne, żeby marzyć o pracy.

29.09.2026 15:12
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Gadać z rigczem to jakoś tak nie po chrześcijańsku...

29.09.2026 15:06
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Skończyłem wczoraj i jestem bardzo zadowolony. Nie wiem czy lepszy niż pierwszy sezon, ale co najmniej równie dobry. Kilka naprawdę świetnych motywów, jak ten ze Szwedem, czy wystrzeleniem chłopa na księżyc, a oprócz tego sporo takich pojedynczych, luźnych tekstów przy których szczerze się uśmiechnąłem

spoiler start

("co z ciebie za rycerz jak nie potrafisz gołą dupą jeża zabić?")

spoiler stop


Oby kolejny sezon trzymał podobną formę.👍

29.09.2026 14:57
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

No i git. Tyle dobrych tabsów mamy na rynku, nie ma już potrzeby porobić się alkoholem👍

29.09.2026 14:52
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Chujowe miasto, nie pzyjeżdżaj!

29.09.2026 14:51
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Prawdziwy gracz nie może być scalperem? To się nie wyklucza przecież.

29.09.2026 10:23
Wrzesień
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Dobry serial. 7/10.

29.09.2026 10:21
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Nazwę "Rzeczpospolita Polska". Dawno już powinni tę rzeczpospolitą wywalić, bo brzmi do dupy.

29.09.2026 10:18
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Może to są te nowe zawody, które miały powstawać po rozpowszechnieniu się AI? Jakieś wielkie pola rowerów z prądnicami gdzie ludzie zwolnieni z magazynów amazona będą na zmianę pedałować i wytwarzać prąd dla centrów danych?

29.09.2026 10:13
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ Ło panie. Ja mam dwa zwykłe dualsensy, aż wstyd się pokazywać w temacie😅

29.09.2026 10:09
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

No i git. Może jednak będą jakieś polskie nazwiska w czołówce👍

27.09.2026 23:02
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Muszę powiedzieć, że zawsze przerażali mnie ludzie z łysą glacą... ale ludzie ze świecącą łysą glacą to jest jednak wyższy level. Jeśli kiedyś miałbym być łysy, to naprawdę mam wielką nadzieję, że moja glaca nie będzie się świecić.

27.09.2026 22:51
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

8-9/10. Balonik został tak nadmuchany, że sprostać oczekiwaniom będzie wręcz niemożliwe.

26.09.2026 14:28
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Jerry_D To nie jest zdanie, którego nikt by nie zrozumiał, tylko co najwyżej takie w które nikt by nie uwierzył.

26.09.2026 13:52
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Habosz babosz kokakolosz.

26.09.2026 13:37
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=O88fT5gAg4U
Sam jeszcze nie wiem do końca jak bardzo mi się to podoba, ale trzeba przyznać, że miejscami zrzynają z Metalliki (ze wskazaniem na czarny album) zawodowo.

26.09.2026 13:31
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Dbanie o każdy wolny megabajt na dysku. Pamiętam jak dostałem nowego kompa, który miał wtedy 80gb dysk i pomyślałem sobie "wow, ile miejsca", a już po paru miesiącach miałem go zawalonego grami, empetrójkami, divxami i gołymi babami. Każdy tydzień to był dylemat co usunąć, co zostawić, a co nagrać na płytę.

25.09.2026 14:50
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

HETRIX22 Ja nie jestem wielkim fanem Wiedźmina, dla mnie to gra bliższa 7/10, ale jednak sposób w jaki ta gra opowiada historię był w pewien sposób czymś rewolucyjnym. Chodzi mi przede wszystkim o reżyserię poszczególnych scen. Nie pamiętam, żeby wcześniej jakakolwiek gra miała aż tak dopracowaną, filmową narrację. Cutscenki, dialogi, ogólny montaż tego wszystkiego. Był wcześniej i Mass Effect i Dragon Age, ale jednak W3 szedł z tym wszystkim krok dalej.
Podobnie New Vegas - z tych trzech części wydanym przez Bethesdę zdecydowanie mój najmniej ulubiony, ale nawet ja przyznam, że wielkość świata widzianego z pierwszej osoby zestawiona z naprawdę mocno rozbudowaną warstwą rpg to było coś świeżego. Był wcześniej Morrowind, czy Fallout 3, ale one nie dawały tyle możliwości, nie miały tak rozwiniętych dialogów i nie dawały aż takiej swobody w kwestii wykonywania zadań. W gatunku pierwszoosobowych erpegów to zdecydowanie był jakiś przełom.

Poza tym, ja akurat nie uważam, że wszystko da się wytłumaczyć w ten sposób i że każda musi być czymś nowym, żeby zostać zapamiętana. Chodzi mi tylko o to, że z powodów nostalgicznych romantyzujemy takie gry, które dały nam pierwsze doświadczenie czegoś dobrego i nie zauważamy, że ten sam motyw był później wykorzystywany w dużo lepszej, bardziej dopracowanej formie.

25.09.2026 13:11
Wrzesień
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Mógłbyś użyć ChatGPT, żeby ci ten strumień świadomości chociaż minimalnie zredagował. Może wtedy dałoby się to jakoś czytać.

25.09.2026 13:07
Wrzesień
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
Wrzesień
85

Jeśli chodzi o gry to często są lepsze, tylko my po prostu tego nie zauważamy. Branża gier jest na tyle młoda, że pokolenie dzisiejszych czterdziesto czy nawet trzydziestolatków miało okazję widzieć ją w jej najbardziej płodnym, innowacyjnym okresie. Wtedy gdy wszystko miało posmak świeżości i czegoś nowego. Różne mechaniki, jakieś zabiegi narracyjne... pamiętamy jeszcze jak pojawiały się po raz pierwszy, więc tak nam się zapisały w pamięci, że ciężko to czymś przebić.
Te same rzeczy są używane w grach także dziś i są zrobione w dużo lepszy, udoskonalony sposób, ale nie mają już na nas takiego wpływu, bo przecież widzieliśmy je jak były czymś nowym i zaskakującym.
Obstawiam, że ludzie urodzeni w okolicach 2010 roku, którzy teraz na poważnie zapoznają się z rynkiem ger też kiedyś będą na takich listach faworyzować gry, które powstają dzisiaj, a nie te, które zostaną wydane za 20 lat. Tak to już po prostu jest.

24.09.2026 11:08
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Narmo Oh, Ania to był super sprzęt. Pamietam jak siedzieliśmy z siostrami po ciemku i oglądaliśmy te bajki (które z dzisiejszej perspektywy były w większości mocno creepy). Najbardziej lubiłem chyba o dziwożonach.

24.09.2026 11:02
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

USSCheyenne Nie no, tyle to chyba kosztują współczesne planszówki jak kupisz ze wszystkimi dodatkami😜

24.09.2026 11:01
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Gratulacje polski hicie👍

23.09.2026 23:14
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Image

Kaman, wszyscy wiedzą od dawna czemu steam powstał...

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-23 23:16:19
23.09.2026 23:10
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale W sumie najprostsze rozwiązania są często najlepsze ;)

23.09.2026 23:08
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Jakby nie monitoring to byłbym dzisiaj wolnym człowiekiem👎

23.09.2026 23:07
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Macie w dorobku takie dzieło popkultury do którego potrzebowaliście czasu i kilku podejść żeby się przekonać?
Mam w dorobku kilka postów, których w biografii bym dziś nie umieścił, ale kto wie, może z czasem się do nich przekonam.

23.09.2026 14:59
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

O, fajnie. Nawet nie wiedziałem, że powstaje serial. Chętnie obejrzę👍

23.09.2026 00:43
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Playstation 3.

22.09.2026 23:18
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Bronisław Komorowski.

22.09.2026 23:17
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Słuchacze muzyki coraz częściej wybierają płyty
No z tego co piszecie w artykule to nie tyle słuchacze co zbieracze i jacyś pokemoniarze.

22.09.2026 23:07
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

W anime (ale także np. w japońskich grach) marnuje się sporo czasu na te okropne wewnętrzne monologi, które najczęściej powtarzają informacje, które już słyszeliśmy dziesięć razy. Nawet całkiem przewijając taki fragment mało prawdopodobne, że coś stracisz.

22.09.2026 22:57
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Dość słaba ta pasta. Na pewno są lepsze tematy do odkopania.

22.09.2026 18:12
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

JohnDoe666 Też przeszedłem remaster w tym roku. Spoko gra, ale też bez przesady. Dla mnie raczej takie 7/10. Może jakbym był fanem westernów, to dałbym więcej.

22.09.2026 17:59
Wrzesień
22.09.2026 17:53
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Generalnie to nigdy nie przeżywam obejrzenia słabego filmu czy serialu, ale tu jakoś do dzisiaj nie umiem przeboleć, że zmarnowałem na to czas. Fajny pomysł, którego starczyło na góra pięć odcinków.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-22 17:59:54
22.09.2026 17:50
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Sex working. 5 tysięcy za orgię z transseksualnymi karłami to jest rozbój w biały dzień. Nigdy jeszcze nie było tak drogo.

21.09.2026 20:13
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie lubię jak rzeczy są krzywo, albo nierówno. Jak np. ktoś tak zamknie drzwi, że klamka nie leży idealnie w poziomie, tylko trochę wyżej, albo niżej, to wezmę to poprawię, bo mi nie da spokoju.

21.09.2026 20:08
Wrzesień
3
odpowiedz
Wrzesień
85

MilornDiester Może chodzi na castingi po prostu?

21.09.2026 11:50
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Generalnie to zgadzam się z wami, że wesele z Wiedźmina było lepsze. Po prostu było większe i dawało więcej interakcji.
Ale ja ogólnie lubię takie zadania w erpegach, gdzie bierzemy udział w jakiejś ceremonii, czy zamkniętym wydarzeniu. Szkoda, że taki motyw nie jest częściej wykorzystywany w grach.

21.09.2026 10:50
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

spoiler start

No masz tam mini-questa z tą laską, która nie potrafi tańczyć. Jak ją okłamiesz, że cię nie podeptała w tańcu, to potem będzie wołać Henryka, żeby się z nim przespać. Jak użyłem odpowiedzi, że teraz jestem zajęty, ale wrócę później, to poczęstowała mnie piwem. Piwo okazało się być "doprawione", Heniek padł nieprzytomny, a laska wyruchała go na śpiocha. Ogólnie całkiem zabawna scena, ale fakt, że Henry został wykorzystany. Gdyby zamienić płcie to by to nie przeszło w żadnej grze.

spoiler stop

21.09.2026 10:40
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Z tego co pamietam, to popularność Winampa mocno spadła jeszcze zanim odtwarzacze muzyczne zaczęły tracić na znaczeniu. Właśnie dlatego, że stał się przebajerzonym kombajnem z funkcjami, które mało komu były potrzebne. Ja sam dość szybko przerzuciłem się na JetAudio i w sumie to mam go zainstalowanego na kompie po dziś dzień.

20.09.2026 23:24
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Miałem kiedyś na filmwebie takie troll-konto "miszcz_joda", gdzie pisałem posty w stylu jody, ale słabo chwyciło. Dziś uważam, że dobrze się stało, bo to jednak było strasznie lamerskie.

20.09.2026 23:17
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85
Wideo

Nowa Audrey Horne. Wyszła im ta płyta. Kawał dobrego hard rocka.
https://www.youtube.com/watch?v=JXvYDNOWzSI

20.09.2026 23:12
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Image

Evil Dead Burn. Dla mnie niestety słabszy od poprzednika. Klimatem najbardziej przypominał mi to ED z 2013 roku, ale tamten miał ciekawszą historię i bohaterów, którym chciało się kibicować. Tu jest pod tym względem zdecydowanie gorzej.
Poza tym, uważam, że cała ta finałowa sekwencja na placu budowy była w zasadzie zbędna i wyglądała jak jakaś "bonusowa" scena. Spokojnie można to było skończyć 10-15 minut wcześniej.

Natomiast film sporo wynagradza swoją brutalnością. Jest bardzo krwawy, a scen gore jest sporo i są naprawdę nieźle zrobione. Pod względem produkcyjnym jest to całkiem przyzwoity horror, ale jednak "Rise" podobało mi się bardziej.

20.09.2026 22:53
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Starożytna żydowska sztuka tworzenia golemów. Zbudowałbym kilka, żeby za mnie robiły różne rzeczy.

20.09.2026 22:48
Wrzesień
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wrzesień
85
Image

Wspaniałe to było wesele. Pojadłem, popiłem, zostałem zgwałcony... Lubię takie "eventowe" questy, mam nadzieję, że jeszcze będzie ich troche w grze. W ogóle mega się wkręciłem w to KCD 2, od dwóch tygodni nie gram w nic innego. Szkoda, że ze wszystkich licencji za jakie mogli się wziąć do kolejnej gry wybrali se akurat jakiegoś gejowskiego Władcę Pierścieni.

20.09.2026 13:06
Wrzesień
6
odpowiedz
Wrzesień
85

NewGravedigger Nie no, niektóre te tematy są całkiem fajne i jednak trochę rozruszały forum. Ale fakt, że wygląda to jakby GOL miał jakiegoś bota na kilku kontach, który codziennie generuje te pytania.

19.09.2026 11:36
Wrzesień
3
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ Na firmach mlodzi magazynierzy mowia mi per pan :(
No ja pamiętam jak kiedyś stałem na przystanku i takie dwie młode dziewczyny podeszły i usłyszałem jak jedna mówi do drugiej "spytaj się tego pana czy jechał już <jakiś tam numer autobusu>. To był chyba pierwszy raz jak sobie naprawdę uświadomiłem, że nie jestem już nastolatkiem i bardzo mi się wtedy smutno zrobiło😔

19.09.2026 10:46
Wrzesień
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Oglądam trzeci sezon 1670. Jestem w połowie i bawię się bardzo dobrze. Po trochę słabszym drugim sezonie tu jest zdecydowanie powrót do formy znanej z pierwszego. Mam nadzieję, że uda im się to dociągnąć takie poziom do końca.

19.09.2026 10:40
Wrzesień
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wrzesień
85

Młodzież na osiedlu zaczęła mówić mi "dzień dobry".

17.09.2026 23:35
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Najlepsze radia w grach:

Cyberpunk > Sleeping Dogs > GTA

Tak bym to widział.

17.09.2026 23:30
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Jak pijany enpec upadnie i rozwali sobie głupi ryj.

17.09.2026 23:28
Wrzesień
👍
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

No i elegancko. Gry powinny bawić. Po to przecież w nie gramy. Kto kupiłby grę, która nie bawi?

17.09.2026 00:02
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Różnie. Zależnie od tego jak szybko policja je namierzy.

16.09.2026 23:59
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

WolfDale Ajfony zastępują już helikoptery i łodzie podwodne.

16.09.2026 23:04
Wrzesień
16.09.2026 23:00
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Last_Redemption Również oglądałem. Bardzo dobry film.
Tyle warte te recenzje są.

16.09.2026 22:55
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Panie Huangu, a jakby tak zrobić, żeby korporacje kontrolowały państwo, a państwo kontrolowało AI? Pasowałby panu taki kompromis?

16.09.2026 22:52
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

SnakePlissken zapewne polubiłbym tę bajkę ;) również skoro jarałem się Tygrysią Maską czy Yattaman
Niekoniecznie. Ja też jarałem się się Yattamanami, Tygrysią Maską i resztą Polonii1. Załapałem się nawet na popularność Czarodziejki Z Książyca. Ale od Dragon Balla zupełnie się odbiłem.

15.09.2026 23:03
Wrzesień
15.09.2026 23:01
Wrzesień
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
85

Kabel od prodiża i Dragon Ball. Z tym drugim nawet próbowałem się polubić, ale to zawsze była dla mnie wyjątkowo debilna bajka, więc hype train z czasów RTL7 mi zupełnie odjechał.

15.09.2026 22:56
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ognisty Cieniostwór Nom, Elden Ring jest super. Z tym, że ja mam z tą gra tak, że gram fazami i co jakiś czas muszę od niej po prostu odpocząć. Ostatni raz grałem chyba ponad dwa miesiące temu. Na początku miałem plan, żeby w tym roku ją przejść, razem z dodatkiem, ale raczej nie ma na to szans.
No i w moim przypadku raczej nie ma też szans na powrót do starszych soulslajków. W sensie fajnie byłoby skończyć tego Bloodborna, bo też przeszedłem go w jakichś 80%, ale to było chyba ponad 10 lat temu. Dziś już by mi się nie chciało. Lies od P na średnim poziomie trudności to jest max ile jestem dziś w stanie poświęcić dla takich gier. Tak więc Bloodborne pozostanie u mnie grą, której nie ukończyłem (a oprócz tego mam jeszcze niedokończone choćby pierwsze Dark Souls, czy Demons Souls Remake) już pewnie na zawsze.
No, chyba, że zrobią jakiś remaster/remake i dodadzą poziomy trudności, to wtedy możemy pogadać😉

15.09.2026 14:56
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Ja tam się cieszę, że nie idą w stronę wiecznej gry-usługi, wspieranej przez następne milion lat. A cieszyłbym się jeszcze bardziej, gdyby w ogóle ograniczyli ten usługowy element, skupiając się na bardziej zamkniętej, nastawionej na singlowe doświadczenie, rozgrywce.
Choć oczywiście wiem, że to się nie wydarzy.

15.09.2026 14:47
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

elathir Tak, ale kampanie reklamowe Adidasa i innych dużych marek nie pełnią już wyłącznie funkcji marketingowej, ale także (może nawet bardziej) jest to element wizerunkowy samej marki. Coś co ma podkreślać ich miejsce na rynku, nie tylko informować o nowych produktach.
Poza tym, taki Adidas wciąż ma się z kim bić. GTA realnej konkurencji w segmencie growym już w tym momencie nie ma.

Dwie dowiedziały się z netfliksa
No właśnie, jakkolwiek uważam, że netflix powinien zostać przy filmach i serialach, tak ten trailer na pewno zrobił dla nich większą robotę niż niejedna "tradycyjna" kampania reklamowa. Nawet moi rodzice - emeryci, nie mający nic wspólnego z grami - już wiedzą, że jest coś takiego jak GTA, bo właśnie wyświetlało im się to na netfliksie.

15.09.2026 14:15
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

elathir Jak im algorytm na socjalach nie podpowie to nie mają nawet skąd się dowiedzieć
Rzecz w tym, że prawdopodobnie podpowiedział. I to nie tylko algorytm, ale ogólnie szum medialny, który wokół tej gry jest.
Ale ok, wierzę, że mimo wszystko uchowali się ludzie, którzy tej premiery są zupełnie nieświadomi. Bardziej mnie ciekawi, czysto teoretycznie, czy w tym momencie koszt dużej kampanii reklamowej (takiej jaką miało choćby GTA 5) miałby jeszcze większy sens. To już jest marka o takiej skali, która tak bardzo weszła do mainstreamu, że być może zupełnie nie jest to konieczne. Zobaczymy jak będzie.

15.09.2026 13:45
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

elathir Pytanie czy da się rozreklamować coś takiego jak GTA 6 jeszcze bardziej. Nie znam się na marketingu, ale wydaje mi się, że istnieje jakaś granica przy której konsumencka świadomość istnienia produktu jest już na takim poziomie, że kolejne reklamy już w zasadzie niczego nie zmienią, a będą generować głównie koszty.
Obstawiam, że np. jakieś billboardy jeszcze się pojawią, ale będzie to raczej pokazywało wielkość i prestiż samej marki, bez większego znaczenia marketingowego. Bo chyba wszyscy ci, którzy potencjalnie mogliby tę grę kupić (nawet osoby, które na co dzień raczej nie grają) są tej premiery doskonale świadomi.

15.09.2026 12:51
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Kawał dobrego felietonu. Proszę dodać banner "Nagródź autora".👍

15.09.2026 12:49
Wrzesień
6
odpowiedz
Wrzesień
85

Istnieje też możliwość, że ludzie po prostu rozniosą te wszystkie antropiki w pisdu.

12.09.2026 16:37
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ lol, no to faktycznie jesteś szybki. Mnie podstawka zajęła w ciul długo (ale zrobiłem wszystkie questy jakie znalazłem) a do tego doszły jeszcze dlc. Dwójka zapowiada się na jeszcze dłuższą przygodę.
W każdym razie mega wciągająca gra. Wczoraj jak zasiadłem jakoś po 23 to grałem prawie do 4 w nocy, co już mi się praktycznie nie zdarza.

12.09.2026 14:34
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ 101 godzin to nie tak dużo. Mnie jedynka zajęła sporo więcej. W tym tygodniu zacząłem dwójkę i licznik konsoli już pokazuje mi 9 godzin, a zrobiłem tylko prolog, odzyskałem konia i psa i uratowałem córkę Bożeny. Zanim zrobię wszystko, to pewnie ponad 150h wleci.

12.09.2026 14:01
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ja to chyba nie mam znienawidzonego zespołu. Jakby wybrać taki, który mnie z jakiegoś powodu najbardziej irytuje, to pewnie byłoby to jakieś hipsterskie stękanie. Jakiś Radiohead czy coś takiego.

12.09.2026 14:00
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Wideo

Nie wiem czy są na forum fani Stabbing Westward... U mnie przez lata wyrośli na jeden z ulubionych zespołów (przynajmniej jeśli chodzi o pierwsze trzy płyty) i bardzo czekałem na nowy album, który miał wyjść w tym roku. No a potem się dowiedziałem, że to ma być nagrane ponownie "Wither Blister Burn & Peel" i ekscytacja zmieniła się w srogi facepalm. Nie wiem po co zespoły bawią się w takie rzeczy, przecież to nigdy się dobrze nie kończy.
No, ale dziś już przesłuchałem dwa razy tę płytę i muszę uczciwie przyznać, że to się jednak broni. Nie jest lepiej, bo nie mogło być lepiej i ogólnie tak jak większość współczesnego industrialu brzmi bardziej kiczowato niż kiedyś. Ale samo w sobie nagrane jest to całkiem w porządku. Jest odpowiednio ciężko, typowe dla współczesnych płyt "bzyczenie" nie jest aż tak wyraźne, no i sama płyta jest po prostu trochę inna. Tak jak na oryginale bardziej przeważał gitarowy riff w stosunku do elektroniki, tak tutaj przechyla się to bardziej w druga stronę. Dlatego ma nawet sens słuchanie raz jednej, raz drugiej płyty, bo mimo tych samych kompozycji (plus jeden nowy kawałek) brzmi to po prostu inaczej nie tylko w kwestii produkcji, ale ogólnej samych numerów. Nawet zmieniona kolejność utworów jest przemyślana i lepiej oddaje dynamikę całego albumu.
Tak że nie wiem. Wciąż uważam, że nagrywanie ponownie tych samych płyt po latach to najczęściej tanie żerowanie na nostalgii, ale akurat w tym wypadku odgrzewany kotlet jest nawet całkiem zjadliwy.
https://www.youtube.com/watch?v=HuetzOC71T8&list=RDHuetzOC71T8

12.09.2026 11:16
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

No i słusznie. Kto dziś korzysta z jakichś aplikacji randkowych? Dla kolegów, którzy narzekają, że nie ma gdzie poznawać przyszłych partnerek mam dość nieoczywistą podpowiedź - zakłady karne. Mamy w Polsce prawie 4 tysiące skazanych kobiet. Wiele z nich wyjdzie wkrótce na wolność. To jest przebogaty rynek matrymonialny dla osób potrafiących się na nim poruszać.
Robisz tak - jedziesz do jakiegoś sporego więzienia, wręczasz naczelnikowi pewną kwotę pieniędzy (wcale nie musi być wysoka), on w zamian udostępnia ci listę osadzonych i sobie wybierasz te, które ci się najbardziej podobają i które niedługo kończy się wyrok. Potem korespondencja, widzenia, widzenia intymne... Pamiętajcie, że te dziewczyny spędziły długi czas tylko w towarzystwie innych kobiet - nie musisz być królewiczem z bajki, żeby mieć powodzenie. Jak wybranka odbębni swoje masz już w zasadzie scementowany związek i jesteście gotowi, żeby zamieszkać razem (co jest o tyle istotne, że one często nie mają gdzie mieszkać jak już wyjdą).

Oczywiście nie jest też tak, że za pierwszy razem wszystko się uda. Zdarzają się pomyłki - jak w życiu. Mój pierwszy związek z Jadwigą poznaną w ten sposób okazał się niewypałem. I fakt - była to głównie moja wina. "Rzeźniczka z Otwocka" to był potężny redflag, który zignorowałem i to był błąd. Trudno, zdarza się.

Potem poznałem Sylwię. Przez jakiś czas było fajnie, ale okazało się, że przypomniał sobie o niej były chłopak działający w zorganizowanej grupie przestępczej. Skończyło się podpalonym samochodem i bardzo burzliwym rozstaniem.

Ale wtedy nawiązałem relację z moją obecną żoną - Patrycją. I to już był strzał w dziesiątkę. To jest super kobita, mówię wam. Siedziała za przemyt, więc ma dużo różnych kontaktów. Wszystko potrafi załatwić, wszystko zorganizować, każdy problem rozwiązać. W więzieniu zrobiła kurs na hydraulika, więc ma swój mały, nieźle prosperujący biznes, a i w domu zlew, czy tam kibel potrafi naprawić. Po dzielni też chodzę jak panisko, bo wszyscy wiedzą, że Patrycja umie przypierdolić. No bajka.
Fakt, że czasem tak zabaluje, że gdzieś znika na parę dni i raz mi podbiła oko jak jej przełączyłem Bridgertonów na coś innego, ale trudno. W małżeństwie trzeba pójść na kompromisy.

Tak, że pamiętajcie chłopaki (i dziewczyny w sumie też) - zakłady karne. To jest wasz klucz do sukcesu na dzisiejszym rynku matrymonialnym. Powodzenia.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-12 11:17:06
12.09.2026 01:09
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

W zeszłym roku poznał przez neta taką laskę z Albanii. Poleciał się z nią spotkać i już tam został. Jakiś czas później wyjechali razem do Turcji, a potem do Jemenu. W zasadzie straciłem z nim kontakt, ale wiem, że zapuścił brodę i zaczął czytać koran. Okazało się, że ta dupa zwerbowała go do Państwa Islamskiego.

11.09.2026 14:13
Wrzesień
23
odpowiedz
Wrzesień
85

Tak jakby bycie częścią społeczności graczy to był jakiś prestiż. Baby to zawsze muszą szukać problemów zamiast się cieszyć.

11.09.2026 13:28
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Ramzes II. Może i rządził długo i pomyślnie. Może i zawarł układ pokojowy z Hetydami czy zasłynął jako wielki budowniczy Egiptu. Ale co by nie mówić... no dał im spierdolić przez morze.

10.09.2026 14:15
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Gratki. Tyle lat siedzenia na portalu, to już powinieneś chodzić z prezesem na kolacje do Sheratonu.👍

10.09.2026 14:10
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ nie umiem utrzymac skupienia tak dlugo, po czasie wciskam zle guziki, mimo ze wcześniej bylo 100% skutecznosci
Mam podobnie. Była kiedyś taka gra Frets On Fire, która była takim darmowym (żeby nie powiedzieć pirackim) odpowiednikiem Guitar Hero i polegała na tym, że brało się klawiaturę pod pachę i "grało" na niej trochę jak na tym kontrolerze z GH. Prze moment się w to wkręciłem, ale tylko te najprostsze kawałki udało mi się opanować. Trudniejsze były dla mnie nie do przejścia.

10.09.2026 13:54
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Łosiu Layer z dołączeniem do społeczności gola jest ustawiony żeby wyświetlał się raz dziennie. To chyba nie za często :D

No chyba , że kolega po każdym wyjściu z przeglądarki kasuje do zera cache, ciasteczka etc. No to na to nic nie idzie poradzić.
Możliwe, że to się bierze z tego, że zaglądam na forum z kilku urządzeń (no i faktycznie, co jakiś czas kasuję ciasteczka, co zostało mi z nawyku oszczędzania pamięci z czasów jak dyski były śmiesznie małe). Jeśli to faktycznie jest raz dziennie, to sorry - nie było tematu. Dzięki za sprostowanie.

Ognisty Cieniostwór Prędzej przejdę do konkurencji, niż zapłacę abonament za usunięcie reklam
Obstawiam, że konkurencja za jakiś czas zrobi podobnie. Takie czasy po prostu. Osobiście nie wykupiłem jeszcze, bo jak mam być szczery, to większość kontentu aktualnie tworzą tu użytkownicy a na portalu jest po prostu za mało treści, które mnie interesują, żebym w tym momencie dał się namówić na abonament. Ale za rok, czy tam pół roku jak faktycznie coś się ruszy w tej kwestii... zobaczymy. W każdym razie uważam, że do samego tematu podeszli dość uczciwie.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-10 13:55:20
10.09.2026 11:58
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ Dzięki. Na razie nigdzie nie odchodzę, ale już widzę, że ten wyskakujący komunikat coraz bardziej mnie zniechęca do kompulsywnego odświeżania forum ;)

10.09.2026 11:40
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ No trudno. Ja też nikogo nie zmuszę, żeby podzielał mój pogląd. Takie życie. Nie wiem jaką skuteczność mają takie zagrania w kwestii naganiania nowych użytkowników (choć przypuszczam, że skoro coraz więcej stron to stosuje to jakąś tam jednak mają), ale właśnie takich jak ja tylko i wyłącznie zniechęcą. Zobaczymy ostatecznie jak wyjdzie.

10.09.2026 11:28
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ No, ale nie idziesz tam od razu z założoną gumą i ruchasz wszystkich, tylko te, które ci się podobają ;)
Ja już i tak spędzam za dużo czasu przeglądając forum i to mi w zupełności wystarczy. Takie agresywne przypominanie, żebym się zalogował, albo założył konto tylko i wyłącznie mnie stąd przegoni, tak jak na innych portalach z których już w zasadzie nie korzystam (pozdro Cukierberg). Wiem, że dla GOLa to żadna strata, bo pojawiło się ostatnio sporo (imo podejrzanych) zerówek, ale jest jak jest. Przynajmniej będę miał więcej czasu, żeby grać w gry.

cycu2003 Filmweb to jest właśnie przykład portalu, który mnie do siebie zupełnie zraził. To był kiedyś wspaniały serwis i najlepsze forum w historii polskiego internetu (tak!). Spędziłem tam wiele wspaniałych lat. Natomiast dziś ta strona jest tak przeładowana masą rozpraszającego uwagę badziewia, że nie jestem w stanie z niej korzystać. Nawet jak chcę tylko poczytać o filmach to przeważnie robię to gdzie indziej, bo filmweb w mojej opinii już się prawie nie nadaje do niczego.

10.09.2026 10:52
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mutant z Krainy OZ Po prostu nie. Na żadnej stronie internetowej nie mam ustawionego automatycznego logowania. I tak sporo czasu spędzam na forum, nie potrzebuję, żeby mnie kusiło wypowiadać się w każdym temacie. A tak by pewnie było, jakbym nie musiał się wcześniej zalogować.
Automatyczne logowanie to przede wszystkim system, który ma spowodować, żebyś jak najwięcej czasu spędzał na danej stronie. I szczerze mówiąc, to myślałem, że mało kto ma już to dziś ustawione na zwykłych portalach jak GOL.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-10 10:58:16
10.09.2026 10:47
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Morgana Mnie te reklamy na mobilce już tak za przeproszeniem wk...wiały, że już się postanowiłem złamać
Mnie zaczyna mocno wpieniać ten wyskakujący komunikat, że mam się zalogować, albo założyć konto. Najgorsze wzorce z tych wszystkich wysysających życie stron, które chcą, żebyś był "stay logged". I abonamentem tego nie zategujesz, bo właśnie trzeba by być wiecznie zalogowanym, czego nie chcę.
GOL niby zmienia się dla użytkowników, ale tak naprawdę to mnie stąd mocno przegania.

09.09.2026 12:33
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

No jak ludzie będą dość tych wszystkich odklejonych miliarderów, to akurat łopaty mogą się przydać.

09.09.2026 12:28
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

sajlentbob Ten system rzucania zaklęć z Arx Fatalis był tyleż klimatyczny co upierdliwy. Przez pierwsze pół godziny radośnie biegałem kreśląc magiczne pentagramy w powietrzu, ale jak przyszło co do czego, to okazało się to zupełnie niepraktyczne. Nie dość, że za każdym razem trzeba było całą sekwencję zaklęcia nakreślić od nowa, to limit czarów, które mogliśmy mieć zapisane był strasznie niski (z tego co teraz pamiętam to chyba tylko trzy). W dodatku dość łatwo było spudłować np. wystrzelonym fireballem i zmarnować taki przygotowany czar. Na dłuższą metę było to mega frustrujące, a szkoda, bo sama gra była dość ciekawa.

09.09.2026 12:18
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Nawet nie tyle "nie znoszę", co też wyrosłem z przesadnej ekscytacji zwierzętami. W dzieciństwie w domu był i pies i chomiki, papugi, jakieś rybki... a dziś uważam, że np. trzymanie psa w domu to niepotrzebna fanaberia i powinna być obłożona bardzo wysokim podatkiem.

09.09.2026 12:13
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Widać nigdy nie trafił na to captcha z google, gdzie jest jeden duży autobus/motocykl i trzeba zaznaczyć wszystkie kwadraty z nim. Tego się nie da przejść😅

09.09.2026 12:11
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Motyka Te tematy z pytaniami, które ostatnio zalały forum są nawet ciekawe, ale czemu nie zakładasz ich z jednego konta? Jestes jakimś botem?

07.09.2026 23:05
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Dla mnie całkiem w porządku. Zdecydowanie bardziej mi się podobał niż ten ostatni Superman. Nie jest to co prawda film, który się jakoś długo pamięta, ale jako taki lekki, rozrywkowy blockbuster jak najbardziej się sprawdził.

07.09.2026 22:58
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Z całej tej listy zdecydowanie najlepiej (pomijając Dark Messiah... o której nigdy nie myślałem jako o grze rpg) wspominam Drakensang. Z tym, że nie fajną, ale pod wieloma względami toporną jedynkę, a River of Time. Dla mnie to była kontynuacja niemalże idealna - taka, która robiła niemal wszystko lepiej od poprzednika. Z tego co pamiętam, to chyba tylko system lootu mi się nie podobał, poza tym - świetna gra. Chetnie bym dziś przygarnął jakiś remaster na konsole.

07.09.2026 22:50
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie. Tak naprawdę, to myślę, że nie.

07.09.2026 19:15
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Dorośli i dzieci jarający się Dragon Ballem.

07.09.2026 19:13
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Teraz nie jesteś już tylko piekarzem, ale lokalnym przedsiębiorcą. To już coś.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-07 19:13:26
07.09.2026 19:06
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Słusznie się obawiają. Wszędzie tam gdzie ai slop mógł się pojawić to się pojawił. Nie ma powodów, żeby zakładać, że tutaj będzie inaczej.

07.09.2026 19:01
Wrzesień
👍
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
85

Dobry tekst. Zamiast pisać o tym, że ktoś znalazł stare ps3 na strychu, a w środku było nasrane, to powinno pojawiać się więcej artykułów dotyczących bezpośrednio użytkowników. Ja jestem raczej nudnym człowiekiem, ale jestem pewien, że wielu prowadzi bardzo ekscytujące życie i przeżywa masę przygód z których można by zrobić newsy.

06.09.2026 10:51
Wrzesień
06.09.2026 10:45
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Morgana No niestety. Ten Final jest ładny tylko w trakcie głównych misji i to też nie wszędzie. Ja byłem już w niezłym szoku jak uruchomiłem demo po premierze, bo pamiętałem jak w recenzjach rozpływano się nad tym jak ta gra super wygląda. Jakoś nigdzie nie widziałem stwierdzenia, że dotyczy to głównie walk eikonów.

Ogólnie jest to trochę problem. Niedawno miałem drugie podejście do Avatara:FoP, bo myślałem, że dostała parę łatek i teraz da się w to grać na ps5. Ale nie. W trybie wydajności gra wygląda absolutnie tragicznie. Wygląda na to, że przejdę ją dopiero na ps6.
Teraz zacząłem Star Wars: Outlaws i może jest lepiej niż w Avatarze, ale w otwartym świecie w 60 fps też jest niestety dość brzydko.

Można by powiedzieć, że te konsole maja już 6 lat, więc nie ma co się dziwić, ale przecież nie jest to prawda. Wszystkie gry sony i niektóre gry multiplatformowe pokazują, że z tego sprzętu da się wykrzesać kapitalnie wyglądające rzeczy i to w 60 klatkach. Kurde, nawet te starsze gry ubisoftu jak Valhalla, czy Far Cry 6 wyglądają i działają lepiej, więc widać wyraźnie, że problem leży po stronie developerów, którzy nie potrafią ogarnąć silników na których pracują. I dopasować tych gier do architektury konkretnej platformy. Mam nadzieję, że coś się zmieni, bo nie wygląda na to, żeby ta generacja szybko miała się skończyć.

05.09.2026 13:01
Wrzesień
05.09.2026 12:54
Wrzesień
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Nie porwało mnie. Supergirl, które miało chyba gorsze recenzje podobało mi się jednak bardziej.

05.09.2026 12:51
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Na pewno GTA IV. Kupiłem ją w pudełku parę lat po premierze, ale okazało się, że pomimo, że mój ówczesny komp spokojnie przekraczał sugerowane wymagania, to gra nie chciała z nim współpracować. Powodu nigdy nie udało mi się zidentyfikować, więc moja przygoda z tą częścią zakończyła się na etapie ekranu Buenavista Social Club.

Trochę żałuję też, że nie przeszedłem nigdy Wiedźmina 2, chociaż nie jestem wielkim fanem ani jedynki, ani trójki. Najśmieszniejsze, że również ją kupiłem w jakiejś Platynowe Edycji czy czyms takim, ale z powodów, których już dzisiaj nie pomnę odłożyłem ją wtedy "na później" i zająłem się innymi grami. Tyle, że "później" nigdy nie nastąpiło, bo w międzyczasie zostałem konsolowcem i przestałem grać na pc. A Wiedźmin do dziś leży gdzieś w szafie i czeka na swoją kolej.

Ogólnie zresztą było tych gier zdecydowanie więcej. Dlatego ja osobiście cieszę się, że wychodzą te wszystkie remastery/rimejki, bo dzięki temu mam właśnie okazję zagrać przynajmniej w część gier, które kiedyś z różnych powodów przegapiłem.

03.09.2026 20:27
Wrzesień
03.09.2026 20:21
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Morgana Już czuję jak zaczynają napierać.

03.09.2026 20:19
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie lubię robić rzeczy nie po kolei. Jeśli np. przypadkiem przeskoczę jakis etap questa, jakąś rozmowę, albo działanie, które logicznie do czegoś prowadzi, (bo np. wcześniej poszedłem ścieżką na którą powinno mnie naprowadzić jakieś wcześniejsza interakcja, której nie wykonałem), to wtedy wczytam sejwa i zrobię to jeszcze raz, "po bożemu". Nawet jeśli zupełnie nic mi to nie da, a rezultat będzie taki sam.

03.09.2026 14:57
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Mysleliscie ze AI jest dla ludzi?
Nigdy tak nie myślałem.

03.09.2026 14:54
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mnie męczą nie tyle same soulslajki (odkąd zaczęli je ułatwiać, to wręcz ponownie chce mi się w nie grać) ile "elementy soulslike" dodawane teraz do gier na potęgę. Mam wrażenie, że jak przeglądam zapowiadane produkcje, to co druga, czy trzecie ma coś takiego w opisie.
Tych platformówek 2D to już się w zasadzie nie tykam, żeby się frustrować, ale nawet gry akcji, które mogłyby się z powodzeniem bez tego obejść coraz częściej są właśnie jakoś inspirowane soulsami. Np takie Jedi: Fallen Order. Fajna gra i dobrze się przy niej bawiłem, ale te soulsowe elementy słabo mi pasowały do samej koncepcji grania Jedi i do końca jakoś mnie to uwierało. Uważam, że byłaby lepsza bez nich.
Liczę, że w końcu rynek się przesyci i znajdzie sobie jakiś nowy (oby fajniejszy) trend, ale na razie trzeba z tym jakoś żyć.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-03 14:55:27
03.09.2026 14:43
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Jak jakiś dzieciak jest przedsiębiorczy, to narobi w domu kotletów, a potem będzie rozprowadzał na przerwach za dobry piniondz👍

03.09.2026 14:39
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Jak teraz się nad tym zastanawiam, to wychodzi, że w sumie nigdy nie było jakiegoś naprawdę słabego okresu. Większość moich zastrzeżeń do konkretnego okresu w czasie wychodzi bardziej z jakichś moich osobistych powodów, jak brak chęci do grania, albo funduszy na nowy sprzęt.

03.09.2026 14:34
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Całkiem spoko film. Te sceny gdzie mamy pokazaną wysokość jaka dzieli bohaterki od ziemi naprawdę fajnie zrobione👍

02.09.2026 22:35
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie no, myślę, że jakaś tam istnieje. Ale dzieci śpiewające piosenkę o ruchaniu nawet się do niej nie zbliżyły.

02.09.2026 11:36
Wrzesień
👍
odpowiedz
Wrzesień
85

Super, bardzo ładne. Jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy mają na tyle cierpliwości i jakiegoś zmysłu koncepcyjnego, że potrafią tworzyć takie rzeczy. Ja bym nawet nie wiedział jak się za to zabrać.

02.09.2026 11:31
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie no, tyle to nie.

02.09.2026 11:29
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

No szkoda. Można się spodziewać, że coraz więcej kasy będzie przeznaczane na finansowanie takich eventów, zamiast dobrych filmów i seriali.

02.09.2026 01:08
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

W sumie szkoda. Ale tylko dlatego, że cała ta upośledzona patologia, która tam siedziała rozpełznie się teraz po internecie.

01.09.2026 20:00
Wrzesień
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Teraz jest po prostu dużo kobiet w gamedevie.

01.09.2026 10:17
Wrzesień
4
odpowiedz
Wrzesień
85

Silvaren w Wiedźminie 3 ta eksploracja była taka właśnie miałka i ubisoftowa
Powiedziałbym, że była dużo słabsza od ubisoftowej. W grach Ubisoftu, jakkolwiek powtarzalne, czyszczenie mapy jest jednak przyjemne, bo mechaniki są dość dopracowane. W Wiedźminie odkrywanie znaczników boleśnie przypominało jak nijaki system walki ma ta gra. Zwłaszcza te wodne lokacje na Skellige były mordęgą, jeśli komuś przyszło do głowy zrobić wszystko.

31.08.2026 21:47
Wrzesień
6
odpowiedz
Wrzesień
85

kolafon To jest bardzo dziwny zarzut. Mieć pretensje do kogoś, że nie jest ciekawy mechaniki w grze. Ciekawość po prostu tak działa, że nie dotyczy automatycznie wszystkiego. Większość społeczeństwa nie jest np. ciekawa jak powstaje krem na hemoroidy. Być może niesłusznie. Możliwe, że jest to fascynujący proces i jakbyś się tym zainteresował, to stwierdziłbyś "idę w to" i uczynił swoją życiową pasją produkcję własnej linii kremów na hemoroidy. Mogłoby tak być. Ale jak sobie o tym pomyślisz tak na dzień dobry, no to po prostu nie brzmi to interesująco.

31.08.2026 17:09
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

To nie samograj
Łe, to nie gram.

31.08.2026 12:06
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

W ciągu ostatniego roku rozmawiał z przedstawicielami wielu firm i każdy z nich miał wykorzystywać tę technologię w swojej pracy
Co to w ogóle jest za człowiek? Z kimś tam rozmawiał, pewnie prywatnie i coś mu tam powiedzieli, pewnie w zaufaniu. A ten leci zaraz do internetu posprzedawać kolegów, że wszyscy korzystają z ai. Dziwne, że ktoś się jeszcze chce z nim zadawać. Okropny gość.

30.08.2026 20:03
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ciężka praca ogólnie przeważnie wychodzi bokiem. Dlatego nie warto w życiu ciężko pracować.

30.08.2026 19:59
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Dosq Ja czekam na całą trylogię. To, że nie wydali tego od razu w jakiś zbiorczym wydaniu to naprawdę jest przejaw totalnej chciwości.
A zimą planuję zabrać się za rimejk.

30.08.2026 19:54
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Bo generalnie gry Sony pokazują, że problemem nie tyle jest specyfikacja konsol, z której jak widać wiele można wykrzesać, ale bardziej ilość czasu, który mają developerzy na dopasowanie gry do konkretnej platformy. To jest cena jaką płacimy za to, że dziś gry najczęściej wychodzą na większość platform równocześnie. Niby fajnie, bo nie musisz czekać, żeby grać na tym co lubisz, ale w praktyce prawie żadna gra nie wykorzystuje w pełni możliwości tych sprzętów i potem potrzeba jeszcze miesięcy, żeby dalej nad tym pracować.

cycu2003
Ten wątek z Carja i plemionami faktycznie mógłby być lepszy. Ogólnie gra ma też dość drętwe dialogi (co jest dziwne, bo właśnie notatki i informacje, które zbieramy w czasie gry napisane są dużo lepiej) i brakuje większego urozmaicenia w questach. Ale sam motyw operacji Zero Dawn jest kapitalny. To jak się poznaje tę historię, uświadamia cały tragizm tej sytuacji... mega mi się to podobało. No i sama pętla gameplayowa jest mega przyjemna. Nawet zbieranie znajdziek nie jest tu tak irytujące jak w większości gier i fajnie się czyści mapę.

30.08.2026 12:31
Wrzesień
30.08.2026 12:25
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Czy będą ciekawi czy nieciekawi to ciężko w tym momencie powiedzieć. Sam punkt wyjściowy i pomysł na relację między bohaterami wydaje mi się póki co ciekawy i uważam, że można z tego naprawdę sporo wyciągnąć. A jak wyjdzie to się okaże.

30.08.2026 12:19
Wrzesień
2
odpowiedz
12 odpowiedzi
Wrzesień
85
Image

Przechodzę ponownie Horizon: Zero Dawn. Tym razem na ps5. Miałem w tym podejściu robić tylko fabułę, żeby się w końcu porządnie wziąć za dwójkę, ale znowu gra mi się w to tak dobrze, że chyba ją sobie wymaksuję po raz kolejny.
Ta gra to zresztą świetna odtrutka na te bzdury o konsolach. Czytasz te wszystkie posty, że co to ludzie wymagają, 60 klatek w Dawnwalkerze? Przecież to się nie da, to są stare sprzęty! A potem włączasz remaster (pomijam już zupełnie czy był potrzebny) 9-cioletniej gry i myślisz sobie "WOW, jak to wygląda".

30.08.2026 12:12
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

^Co za pacan.

30.08.2026 12:10
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Dosq Darth_Tusken
W moim poście chodziło tylko o to o czym pisałem: o stwierdzenie, że jeśli w jednej grze przeszkadza ci 30 fps i z tego powodu nie zagrasz, to automatycznie masz nie grać w żadną grę w 30 klatkach. To zwyczajnie tak nie działa.

Natomiast jeśli chodzi o podejście do konkretnych studiów to generalnie się zgadzam, że nie powinno się Rockstara jakoś faworyzować, ale w tym przypadku uważam, że nie o to chodzi. Ludzie nie krytykowali takiego Rebel Wolves dlatego, że nie są Rockstarem. Krytykowali dlatego, że żaden z materiałów z Dawnwalkera, które pokazano do tej pory nie uzasadnia braku 60 klatek. W przypadku GTA już widać z czego to się może brać. To naprawdę jest pierwsza gra, gdzie jak oglądam gameplaye to jestem w stanie uwierzyć, że na konsolach tej generacji inaczej się zwyczajnie nie dało (przy czym ponownie podkreślam, że chodzi mi o bazowe ps5, na temat prosiaka się nie wypowiadam).

30.08.2026 11:59
Wrzesień
👍
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Wziąłem dwie. Jakby podczas grania w GTA jedna się zepsuła to nie będzie zbędnych przestojów w rozgrywce.

29.08.2026 07:41
Wrzesień
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

No szkoda, ale było do przewidzenia.

29.08.2026 07:39
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85

Dla mnie największą siłą pierwszego Fable (w kolejne nie grałem) był ten lekki, baśniowy klimat. I póki co, ciężko powiedzieć, czy udało się to zachować. Niby projekty lokacji i ogólny styl graficzny ma w sobie coś takiego, ale z reszty gameplayu ciężko wywnioskować coś więcej. Źle to w każdym razie nie wygląda i osobiście mocno czekam na pełną wersję.

29.08.2026 07:32
Wrzesień
3
odpowiedz
Wrzesień
85

Dosq Albo ci 30 przeszkadza i nie zamierzasz tak grać albo ci 30 nie przeszkadza
Co to jest w ogóle za argument? Przecież to nie ma żadnego sensu. Tak jakby ludziom nie mogło przeszkadzać 30 fps (serio, komuś nie przeszkadza?), ale są w stanie to zaakceptować, bo z miliona innych powodów gra i tak wydaje im się atrakcyjna. Przestań się pan wygłupiać.

29.08.2026 07:24
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Paprykarz Wręcz przeciwnie. Napisałem kilkuzdaniowego posta o tym, że NIE jest to dla mnie neutralne.
Czyli nie dość, że zadajesz głupie pytania i masz ból dupy o to, że ktoś ma ból dupy, to jeszcze do tego nie potrafisz czytać i nie wiesz jak wygląda kartka a4 xD

29.08.2026 07:20
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

maciell Nie pisalem z dupy
Piszesz z dupy cały czas. Non stop o jakichś płaczach, o nierealnych wymaganiach, a tymczasem większość postów normalnie zakomunikowało, że albo kupi, albo nie, w zależności od tego czy te 30 fps jest dla nich akceptowalne. I większość raczej rozumie, że na bazowym ps5 (o prosiaku to już pewnie można by dyskutować, ale ja go nie mam, więc nie wiem jak jest) 60 klatek byłoby ciężkie do ogarnięcia. W sumie było to od początku wiadome, jedynie ty postawiłeś sobie jakiegoś chochoła, że ludzie na GOLu o coś tam płaczą i mają nierealne wymagania.

Resztę tych głupot, o tym, że 30 fps na konsolach to jest dziś jakiś standard, albo, że wymaganie 60 klatek w takiej grze jak Dawnwalker to jest coś dziwnego zwyczajnie pominę, bo to bzdury.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-08-29 07:21:24
28.08.2026 13:52
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Lucek97 No może i idealizują, ale to nie zmienia faktu, że w przypadku jednej gry jesteś w stanie coś zaakceptować (nie tylko klatkarz), a w innej nie. To normalna rzecz.

maciell Twoje posty o GTA6 idealnie wpisują się w temat "Plaga glupich postow w tematach o GTA 6".

28.08.2026 13:45
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Mam nadzieję, że jakoś sparafrazują dowcip "baco, a pokażecie nam Giewont?"😉

28.08.2026 13:42
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie wiem dlaczego. Widać obejrzeli i stwierdzili, że tu mogą zagrać w 30 fps, a tu nie. Nie ma w tym naprawdę nic dziwnego.

28.08.2026 13:39
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Paprykarz
I pewnie dlatego masz ból dupy o posty, które cię nie dotyczą i w których nikt nie ma bólu dupy o rzeczy które go nie dotyczą, a jedynie neutralnie wyrażone uwagi o rzeczach, które jak najbardziej go dotyczą xD

28.08.2026 13:36
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Lucek97 Bo to hameryczka i R*?
Prędzej dlatego, że ludzie nie myślą zerojedynkowo i faktycznie są gry w których są w stanie zaakceptować 30 fps i takie w których nie.

28.08.2026 11:38
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie wiem czy mogło czy nie mogło. Faktem jest, że to jedyna gra, której rozmach i poziom detali widoczny na gameplayach powoduje, że jestem w stanie przyjąć do wiadomości stwierdzenie, że 30 fps to jest niezbędny kompromis, żeby to jakoś wyglądało. Przynajmniej w przypadku zwykłego ps5, jak jest z prosiakiem to nie wiem - nie posiadam.
A to, że Rockstar mógł to sobie spokojnie wydać w następnej generacji, ale chciał więcej zarobić to oczywiście fakt i nikt chyba nie zamierza z tym jakoś specjalnie dyskutować.

28.08.2026 11:03
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Ja się tam jaram, że w końcu będę mógł zagrać w Hiroski na konsoli. Wiadomo, że graficznie można to było zrobić lepiej, ale tragedii nie ma i jeśli tylko grywalność trójeczki zostanie zachowana, to będzie to świetna gra.👍

28.08.2026 10:54
Wrzesień
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Piszesz o głupich postach, a sam sprzedajesz głupotę, że 30 klatek na konsolach jest standardem. Otóż nie, w tej generacji nie jest. Stąd się właśnie bierze ból dupy konsolowców w przypadku gier, które na premierę ich nie mają. I nawet nie dotyczy to GTA6, bo tu raczej od początku było to oczywiste i raczej zrozumiałe.

28.08.2026 10:51
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

Prędzej jakiś nowy model AI wyliczył mu, że do 2035 roku będa miały miejsce pogromy miliarderów i liczy, że go oszczędzą😉

28.08.2026 10:46
Wrzesień
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wrzesień
85

Cóż, o ile zwykle te wpisy osób, które konsoli nie widziały na oczy, "że się nie da" to zwykłe bzdury, tak tu chyba nikt nie jest zaskoczony (przynajmniej jeśli chodzi o bazowe ps5). Skala świata i ilość detali naprawdę już pewnie wydrenowały mocno możliwości tego sprzętu.
No i nikt nie ma chyba wątpliwości, że Rockstar wydał tę grę w tej generacji głównie dlatego, żeby za dwa lata bez problemu sprzedać ją ponownie.

28.08.2026 10:38
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Na ps6 to będzie super gra👍

28.08.2026 10:38
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Przeszedłem ze dwa lata temu. Rozkład pomieszczeń na tym posterunku pewnie do dziś znam na pamięć.

28.08.2026 10:36
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Obejrzałem i naprawdę wygląda to fajnie. Z tym, że ewidentnie widać, że to gra, która prawdziwe skrzydła rozwinie dopiero w następnej generacji i wersji pc. I tak wycisnęli pewnie wszystkie soki z bazowego ps5, ale jednak te 30 klatek to jest dla mnie już mocny bloker (zwłaszcza w takiej grze). Tak że sam ogram pewnie dopiero na ps6.

27.08.2026 23:12
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Szału ni ma. Sam fakt, że głównym daniem było dlc do dziesięcioletniej gry jest dość wymowny.

27.08.2026 23:02
Wrzesień
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wrzesień
85

Taki miliarder i gada tak z sensem? Tam musi być jakieś drugie dno...

27.08.2026 22:56
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Paprykarz A tobie ktoś każe zadawać głupie pytania o coś, czego nikt nie napisał xD

27.08.2026 22:53
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Twórcy chcą jednej wielkiej gry rozwijanej przez lata
No trudno. Kupię też za lata.

27.08.2026 11:15
Wrzesień
11
odpowiedz
6 odpowiedzi
Wrzesień
85

Nie obejrzę. O tym, że to próba monetyzacji kolejnego segmentu branży growej już napisano wiele. Ale warto spojrzeć na to także z perspektywy abonenta netfliksa. Opłacam regularnie od ładnych paru lat, ale wykupiłem usługę po to, żeby oglądać filmy i seriale. I wolałbym, żeby tym netflix pozostał. Już i tak ich oferta mocno się rozwodniła z czasem przez te wszystkie reality show, gry mobilne, wydarzenia sportowe... Komuś może to pasować, ja uważam, że pierwotny zamysł istnienia serwisu mocno na tym ucierpiał. I zwyczajnie wolę, żeby nie zaśmiecano go kolejną rzeczą - tym razem trailerami gier.
Obstawiam, że to przegrana sprawa, bo jak pewnie policzą zyski to stwierdzą, że się jednak opłaciło, ale sam wolę za tym nie głosować. Obejrzę jutro na yt.

26.08.2026 18:36
Wrzesień
👍
odpowiedz
Wrzesień
85

Legancko. Początek jest, jeszcze środek i zakończenie i nie muszę kupować gry. Tyle zaoszczędzić.

24.08.2026 19:21
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Image
7.5

Obsession. Dzięki zielele za polecenie. Podobało mi się. Pierwsze 20 minut może nie do końca mnie przekonało, ale dalej już naprawdę dobra rzecz. Główny bohater, który na początku strasznie irytuje byciem totalną mameją jest potem ciekawie poprowadzony i fajnie podkreślono niejednoznaczność jego podejścia do całej sytuacji.
No i ta laska naprawdę była creepy.

spoiler start

Zwłaszcza ta scena, gdzie gość chce wyjść z łóżka, a ona krzyczy to STAAAAAAY była mega

spoiler stop

👍
Ogólnie jest tu sporo świetnych scen i warto obejrzeć choćby dla nich.
Ciekawe czy zrobią z tego jakąś serię, bo sam pomysł z gałązką jest tak pomyślany jakby stanowił punk wyjścia do kolejnych historii.

24.08.2026 18:48
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

No proszę, szybko poszło. Zwykle trzeba poczekać jakiś rok zanim się okaże, że jednak można. Osobom, które kupią wypada życzyć, żeby nie było jak z Elexem 2. Że tryb performance co prawda jest, ale grac się w niego nie da, bo pikseloza wypali ci oczy.

24.08.2026 18:40
Wrzesień
👍
19
odpowiedz
Wrzesień
85

Cycki. Poszedł preorder.

23.08.2026 11:59
Wrzesień
23.08.2026 11:56
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Realizm jest najgorszy. Należy tak prowadzić swoje życie, aby było w nim jak najmniej realizmu👍

23.08.2026 11:08
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Nie widziałem, ale zaryzykuję stwierdzenie, że jest bardzo podobny do innych filmów z Jasonem Stathamem z ostatnich 10 lat.

23.08.2026 11:02
Wrzesień
👍
7
odpowiedz
Wrzesień
85

Ja już gotowy. Do 19:00 gram jakby jutra miało nie być, a potem odkładam konsolę i przez tydzień żyję jak człowiek. Będę uprawiał dużo sportu, pielęgnował relacje towarzyskie, chodził do muzeów i ośrodków kultury, dbał o rozwój duchowy, znajdę też sobie jakies ciekawe hobby. Będzie to wspaniały tydzień.

23.08.2026 10:55
Wrzesień
2
odpowiedz
Wrzesień
85
Image

z Astarionem w roli głównej

23.08.2026 10:54
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ja biorę. INO BLACKOUT!

22.08.2026 13:33
Wrzesień
1
odpowiedz
Wrzesień
85

dzl Oczywiście ;)

22.08.2026 13:33
Wrzesień
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85

Obejrzałem pierwszy odcinek, ale widocznie już jestem za stary na takie teen dramy. Poza tym, tam chyba wszyscy są gejami. Dziwne.

22.08.2026 13:24
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

No nie dziwię się. Gdyby mnie bardziej interesowała ta gra to też bym się wstrzymał z zakupem aż dodają 60 fps. W ogóle to spora wtopa, że dopiero teraz o tym informują. Jakby wcześniej było to wiadome, to "burzy w sieci" pewnie by nie było.

21.08.2026 13:16
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
21.08.2026 13:13
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Ale stary Devildriver mi nie robi specjalnie. Ten nowy to pierwszy ich album, który muzycznie mi się tak podoba. Ogólnie to właśnie wolę Coal Chamber (ze wskazaniem na Dark Days).

21.08.2026 13:09
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=MHgQuOMkyWM
Ale fajny jest ten nowy Manson. Niby to kontynuacja poprzedniej płyty, ale wydaje mi się bardziej mroczna i mniej hiciarska. Klimatem przypomina mi raczej "Eat Me, Drink Me". Naprawdę dobry album.
Jedyna rzecz, która mi się w sumie nie podoba (zresztą tak jak na Vol. 1) to za dużo tych nakładów i efektów wokalnych. Nie wiem czy to teraz taka moda, czy miało to jakoś przykryć fakt, że Brian ma już swoje lata i głos już nie ten co kiedyś, ale wolałbym, żeby tego tu nie było.

21.08.2026 11:33
Wrzesień
odpowiedz
Wrzesień
85

Tylko bardziej.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl